Jump to ratings and reviews
Rate this book

Romeo i Julian

Rate this book
Romek Wodecki, kapitan i gwiazda drużyny wioślarskiej, ulega poważnemu wypadkowi na rowerze. Kontuzja i wielomiesięczna rehabilitacja przekreślają jego szanse na udział w olimpiadzie. Nie ma pojęcia, co zrobić z dorosłością po maturze. Wie jedno – musi jak najszybciej wyrwać się spod wpływu toksycznego ojca, niedoszłego mistrza, który chciał za pomocą syna zrealizować własne ambicje. By uporządkować myśli i znaleźć pomysł na siebie, Romeo wyjeżdża na drugi koniec kraju na obóz plenerowy.

W prowadzeniu obozu pomaga Julian, młody, ale pewny siebie i wiedzący, czego chce od życia syn organizatora. Letnie turnusy były dla niego jak wizyty w sklepie ze słodyczami, ale odkąd sparzył się na wakacyjnej przygodzie, obiecał sobie, że więcej nie ulegnie pokusie. Czy jednak zdoła trzymać się na dystans? A może perspektywa wspólnego "brzdąkania na gitarach" okaże się silniejsza? Jak na jego podchody zareaguje przystojny nieznajomy, który nie przyjechał tutaj po romans?

238 pages, Paperback

Published August 23, 2023

Loading...
Loading...

About the author

Agata Suchocka

38 books10 followers
Tłumaczka, wokalistka, pisarka, poetka i animator kultury.
Z pasji związana z Filharmonią Opolską: śpiewa w chórze oraz opracowuje i prowadzi Koncerty Rodzinne. Amatorka malarstwa, rysunku i bluesa, udzielająca się wokalnie w Formacji Bluesowej Gorszy Sort. Członkini grup redakcyjnych portali lubiegroze.pl oraz fahrenheit.net.pl.
Debiutowała powieścią Woła mnie ciemność, wydaną po raz drugi w 2018 r. Jej książki ukazują się w wersjach anglojęzycznych nakładem wydawnictwa Cheeky Kea Printoworks.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
33 (23%)
4 stars
43 (30%)
3 stars
47 (33%)
2 stars
15 (10%)
1 star
3 (2%)
Displaying 1 - 30 of 41 reviews
Profile Image for psusła.
134 reviews84 followers
March 15, 2024
Jako testerka polskich queerowych młodzieżówek mówię, że ta jest w czołówce najlepszych (co w zasadzie nic nie znaczy, bo "konkurencja" ma u mnie po jednej gwiazdce od góry do dołu).
Profile Image for Daniel Pojda ✨.
257 reviews20 followers
August 29, 2023
5/5 ⭐

„Niedobrze uciekać przed sobą. Trzeba siebie złapać. I ukochać.”

Romek to kapitan drużyny wioślarskiej, który ulega poważnemu wypadkowi na rowerze. Skutek: kontuzja, uniemożliwiająca mu dalszą rywalizację w zawodach. A przecież w tym był najlepszy – tylko to się liczyło dla jego ojca. Gdy nie będzie mógł startować, będzie Romka traktować jak powietrze, bo nie spełnia ojcowskich, niedoszłych ambicji.

Postanawia więc uciec od tego wszystkiego: toksycznego rodzica, planów pomaturalnych, zgiełku miasta. Wybiera się na obóz plenerowy, gdzie, ma nadzieję, odnajdzie siebie. Tam spotyka Julka – syna organizatora, który pomaga swojemu ojcu w prowadzeniu biznesu. Zawsze lubił kręcić się przy chłopcach w jego wieku, ale po pewnej skusze z wakacyjną przygodą, obiecał sobie, że nigdy więcej nie zauroczy się w żadnym obozowiczu. Nie wydaje mi się, żeby dotrzymał obietnicy ;))

Tak zaczyna się historia Romka i Julka – Romeo i Juliana. Czy ich przygoda zakończy się podobnie jak Szekspirowski dramat, czy może doczekamy się happy endu?

Świetnie się bawiłem podczas tej pozycji. Zabawna, urocza, ciepła i lekka młodzieżówka o pierwszej miłości, o ambicjach i rywalizacji, i o odkrywaniu siebie. Do tego sceneria pełna pleneru, wsi oraz… malinowego chruśniaku :))
Może autorka pomyśli o kontynuacji?

W malinowym chruśniaku, przed ciekawych wzrokiem
Zapodziani po głowy, przez długie godziny
Zrywaliśmy przybyłe tej nocy maliny.
Palce miałaś na oślep skrwawione ich sokiem…


– Bolesław Leśmian, "W malinowym chruśniaku"
Profile Image for Błażej Pakuła.
169 reviews16 followers
August 29, 2023
Książka pełna emocji i namiętności. Audiobook dał bardzo mile spędzony wieczór
Profile Image for kam.
1,323 reviews251 followers
December 5, 2023
Ech. Motywy, które lubię, ale wykonanie fatalne.
Profile Image for domynyka.
217 reviews6 followers
August 31, 2023
Książka ma 203 strony a zadziało się tu więcej niż przez całe moje życie, co wyszło niestety na minus. Dużo prób emocjonalnych momentów, przy których ostatecznie i tak nic nie czuć, bo trwają 5 sekund i akcja leci dalej. Bohaterowie w większości nijacy, ostatecznie wiem, że obaj nie mieli w życiach matki. Jeden pływał kajakiem, bo jego ojciec tak chciał, ze strony mężczyzny nie było ciepłych uczuć względem syna, miał wypadek, przez który cała kariera się posypała. Drugi machał kosą na jakichś zawodach. W dodatku obaj nie palą i jedyne co ostatecznie przychodzi im do głowy do wzajemne obciąganie. Tak przy okazji obaj byli bardzo irytujący.
"Powiedziałeś im o nas?" - pytanie, które padło po tym jak Julian powiedział w prost, że Romek to jego chłopak i że pewnie była dziewczyna jego ojca powie mu o tym podczas rozmowy.
Strasznie raziły mnie określenia "węgorz", "wiosło" itp. równie złe nawiązania do penisów.
Daje dwie gwiazdki, bo doceniam moment, w którym była wielka drama, trzeba było jeszcze ogarniać sytuację do końca, a Roman stwierdził, że to poczeka, bo najpierw trzeba wypić kawe.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Piotrek Alexander Krawczyk.
27 reviews7 followers
August 31, 2023
Ta historia tak mnie wciągnęła, że przesłuchałem te książkę dosłownie na raz. Autorka tak dobrze opisywała zarówno otoczenie chłopaków jak i ich losy, że sam miałem wrażenie uczestniczenia w tym obozie. Idealna historia akurat na to zakończenie wakacji.
Wielki plus za malinowy chruśniak 🩷
Profile Image for Eryk Ros.
138 reviews54 followers
March 13, 2025
Bardzo przyjemne, lekkie, słodkie i pełne nadziei <33
Wakacyjny klimat obozu letniego na odludziu, pływanie w jeziorze i pocałunki w gęstwinie.
(mlm)
Profile Image for mrzokonimow.
267 reviews19 followers
November 22, 2023
Niezwykle przyjemne zaskoczenie.
Historyjka o wakacyjnej miłości nie musi być cukierkowym zakalcem, wystarczy rozsądne rozłożenie środków ciężkości, wyważenie wątków romantycznych i dramatycznych, a zamiast ckliwymi banałami, doprawienie całości lekko szorstkim, kumpelskim poczuciem humoru.
Udało się i z chęcią sięgnę po inne powieści Autorki.
Profile Image for Julia.
12 reviews
June 6, 2025
Przeczytana jednym tchem. Piękna, emocjonalna i lekka opowieść, która wciąga od pierwszych stron. Prosta, w najlepszym tego słowa znaczeniu. To opowieść o odkrywaniu i akceptowaniu siebie, nie ważne w jakiej postaci. Bohaterowie są dobrze zarysowani – konkretni, prawdziwi, z autentycznymi wadami i problemami. Po prostu ludzcy.
Język powieści jest lekki i obrazowy – niezwykle łatwo wczuć się w sytuację bohaterów, stanąć tuż obok Romea i Juliana, i razem z nimi przeżywać upojne letnie dni na łonie natury.
Można się przyczepić, że ich relacja rozwija się nieco zbyt szybko – ale w końcu to nastolatkowie, a im zawsze się spieszy.
Czekam z niecierpliwością na kolejne przygody tych uroczych chłopaków.
Profile Image for tutajkara.
80 reviews
December 8, 2023
4,5
Miła to była lektura, ale w złym sezonie to czytałam. Zdecydowanie idealna książka na lato.
Profile Image for oceanoagitado.
236 reviews2 followers
August 7, 2025
Rzadko zdarza mi się przeczytać książkę w jeden dzień. Nawet jeśli nie jest długa, mało jest książek, od których nie sposób się oderwać.

Oto jedna z nich. Połknęłam ją w kilka godzin. Nieodkładalna.

Popatrzycie na okładkę i pomyślicie – kolejny romans, kolejna podobna historia. A właśnie, że nie. Zaczynając od tego, że akcja dzieje się w Polsce, w przepięknej Suwalszczyźnie (nie byłam, ale wielokrotnie słyszałam zachwyty i po tej książce koniecznie muszę odwiedzić te rejony) a bohaterami jest dwóch zwykłych chłopaków. Tak, zwykli chłopcy, nie bogacze, książęta ani nastolatki z wyższych sfer, których życie kręci się wokół imprez, co odnoszę wrażenie, ma aktualnie miejsce w większości tego typu książek. I nie mam nic do tego, bo sama czytam takie historie. Ale właśnie to czyni tę książkę wyjątkową. Inną. Dla wielu pewnie, bardziej realistyczną, bliższą sercu.

Bliskość natury, jeziora, wakacje i naszych dwóch bohaterów powoli zakochujacych się w sobie. Mierzących się z przeszłością, obawiajacych się przyszłości, a jednocześnie starających się zatrzymać na zawsze te wszystkie piękne wakacyjne chwile.

Podobało mi się wszystko – główne postaci i ich historie, świetne dialogi, to w jaki sposób rozwijała się ta relacja, bohaterowie drugoplanowi, klimat miejsca akcji, pogoda (to naprawdę robi niesamowity klimacik momentami), nawiązania kulturowe.
Książka, mimo poruszanych również smutnych tematów, pozostaje niesamowicie ciepła. Czułam, że okrywa mnie jak kocyk. Dodatkowo kilka razy naprawdę mnie rozbawiła.

Chciałoby się napisać – idealna książka na wakacje, ale nie, to jest książka na każdą porę roku. Rozpoczynać wrzesień taką lekturą to czysta przyjemność.

Polecam ❤️
Czekam na drugą część ❤️


REREAD: 07.03.24r.
Znowu przeczytałam w jedno popołudnie, kocham ❤️
To zdecydowanie mój comfort read ❤️
Nadal czekam na drugą część ❤️

REREAD: 07.08.25r.
Przeczytałam trzeci raz KOCHAM ❤️
Mój ukochany romans i comort read ❤️
Błagam o drugą część 🙏
Profile Image for lu.
36 reviews
July 4, 2025
przesluchalam te ksiazke trzy razy, za kazdym razem dodajac ⭐️.

prosta i szczera historia o gubieniu i odnajdywaniu siebie. w tle lasy, jeziora i ta wykleta polska b.
milosc do tej opowiesci to cos bardzo osobistego dla mnie, przyroda i uczucie, rozmowa nastolatkow, malinowy chrusniak no i specyficzny humor (totalnie moj). jeden wielki komfort.
7 reviews
March 29, 2024
Wspaniała książka! Pełna uczuć i refleksji. Nie spodziewałam się, że tak krótka historia potrafi tak szybko do mnie przemówić.
Profile Image for Aleksander.
288 reviews1 follower
March 18, 2026
Zaklasyfikowałbym te książkę jako lepsze "Call me by your name", ponieważ potrafi opowiedzieć homoseksualną historię coming of age bez romantyzowania groomingu. Dalej nie jest jakaś wybitna, ale obejrzenie tamtego filmu znacząco obniżyło moje standardy.

Ja naprawdę przez większą część "Romea I Juliana" myślałem, że to będą cztery gwiazdki. Głównie ze względu na styl autorki - ma naprawdę bogaty zasób słownictwa, zwłaszcza jak na autorkę młodzieżówkę, więc zwyczajnie przyjemnie było słuchać w audiobooku jej opisów. Był to dobrze wyważony miks popisu erudycji z zachowaniem prostoty historii młodzieżowych.

Suchocka potrafiła również wykreować bohaterów, których dało się lubić oraz im kibicować. Nie wspominając o tym mistrzowskim napięciu między nimi. Co prawda brakowało mi tu takiego bardziej... intelektualnego i emocjonalnego pociągu. To nie tak, że go nie było, jednakże miałem wrażenie, że o wiele częściej skupialiśmy się na fizycznym przyciąganiu między nimi, a potrzebowałbym opisów, w których bohaterowie myśleliby o sobie również w innych kategoriach.

Jeśli jest coś, co mnie irytowało w obojgu tytułowych bohaterów, to jest to używane przez nich słownictwo. Ja wiem, młodzież przeklina, sam nie jestem świętoszkiem pod tym względem, ale entej "pieprzonej komedii romantycznej" cały vibe tego odkrywania siebie pośrodku lasu na odludziu zanikał. Język Romka i Julka kłócił mi się z językiem narracji.

Nie wiem czemu zakładałem, że w tej książce pojawi się analogiczna do "Romea i Julii" scena na balkonie, ale zdecydowanie brakowało mi aluzji do tamtej historii poza chwytliwym tytułem. Bohaterowie w ogóle dość często wyrażają swą awersję do romansów, a urokliwe i nastrojowe scenerie, które sprzyjają im w zbliżaniu się do siebie, ironicznie kwitują lub obśmiewają. Mają nawet rozmowę ze sobą o tym, że ich orientacja nie robi z nich mięczaków, tak jakby przejawianie przez nich kobiecych cech miałyby im nadać ten tytuł. It's giving "im not like the other girls", a ja dostaję flashbacków z "Kochanka czerwonej gwiazdy". Naprawdę nie ma nic złego w romansach o straight-passing gejach, które są jedyną formą reprezentacji, jaką zdajemy się dostawać, nie trzeba do tego dorabiać hasełka "walki ze stereotypami".

SPOILERY

Końcówka jest z dupy. Dlaczego nagle dostajemy wątek niedoszłej napaści seksualnej na Matyldę w otherwise cozy romansie? Dlaczego ta Karolina wyskakuje jak Filip z konopii w idealnym momencie, aby wszystko naprawić? Ja nawet nie czaję kim ona była - była kochanką ojca Julka czy jego żoną, która zostawiła ich wszystkich zaraz po urodzeniu dzieci. Ta wstawka wydaje mi się zbędna i jest głównym powodem, dla którego moja ocena spadła.

KONIEC SPOILERÓW

Erudycja Suchockiej mi się podoba, ale już jej sposób prowadzenia historii niekoniecznie. Książka ta nie powinna się moim zdaniem zacząć w momencie wypadku Romana, tylko w momencie jego przybycia na obóz. Wówczas:
1) Jego przeszłość odkrylibyśmy wraz z Julianem, a bohater pozostawałby w naszych oczach ciekawy i nie do końca poznany przez lwią część historii;
2) autorka rzadziej musiałaby nam przypominać o rzeczach, które wyjawiła już w pierwszych paru rozdziałach.
Boże, to powtarzanie znanych informacji jest chyba największą wadą "Romea i Juliana". Niektórych rzeczy naprawdę czytelnik może się domyślić, wiele zapamiętać, a dochodzenie przez postacie do tych samych wniosków potrafi wybić go z rytmu.

Ja mam ostatnio pecha do audiobooków. Z 8 przesłuchanych w tym roku, 5 lawiruje od szkodliwego ścierwa do średniawek. Już uspokajam, "Romeo i Julian" to zdecydowanie jedynie średniawka. 3,5/5 z zaokrągleniem do 3.
Profile Image for Akiyoshiiii.
42 reviews
May 5, 2026
To mój pierwszy raz kiedy TOTALNIE nie rozumiem jak książka mogła komuś się spodobać.

Miała być to dla mnie luźna lektura po przeczytaniu cięższych dzieł, a była momentami aż stresogenna - przy niektórych przemyśleniach i opisach (najczęściej tych należących do Romka) zapominałem jak się oddycha, ponieważ całą moją uwagę poświęcałem na próbę ich przyswojenia. Trochę jak wujek próbujący być młodzieżowym.

Narracja momentami była myląca.

Nie wiemy, które przemyślenie należy do którego bohatera, które działanie wykonywane jest przez kogo itd. jednak możliwe, że to przez to, iż zapoznałem się z audiobookiem, a nie książką, a wiadomo że podczas słuchania mogłem się rozpraszać.

Sama historia miała spore dziury. Widzę jak autorka przepchnęła na siłę przyjazd Romka do obozu. Niby wiedział, że nie jest z grupą, a jednak przedstawiał nam na początku myśli o spędzaniu czasu z obozowiczami. Podczas takich wyjazdów to organizator rezerwuje miejsca w hotelu/kurorcie. Jednak sprawnie zostało to zamiecione pod dywan. I czemu na końcu nie dostaliśmy konfrontacji odmienionego Romka z ojcem, który żyje ciągle tak samo?! AGHH stracenie takiej okazji do podsumowania całej historii, przyznanie się oficjalnie przed sobą do tego, że czuje coś więcej do Juliana i dokończenia charakteryzacji ojca przez jego ostatnie zimne, odrażone spojrzenie w stronę syna strasznie mnie zabolato!

Bohaterowie mieli naprawdę spory potencjał. Mieli. Strasznie brakowało mi jakiejkolwiek zmiany w Julianie, który z dwójki głównych bohaterów zdecydowanie bardziej podszedł mi do gustu, ale podczas historii nie przeszedł żadnej drogi rozwoju charakteru. Świetnie pokazane były jego problemy z zaufaniem do Romka (szkoda tylko, że z tego co zrozumiałem rozwiały się już po tygodniu pobytu Romka na miejscu) tak samo agresja. Moment, w którym Roman krytykuje wiejską mentalność, a Julian wkurza się na to za niego, pomimo, że wie iż chłopak ma racje, a jednak nauczony nie czepiać się, spowodował, że nawet zacząłem się z nim utożsamiać. Naprawdę szkoda, że nie zostało to pociągnięte dalej. Roman był spójny, ale nie zapałałem do niego sympatią.

Jestem świeżo po przeczytaniu, także nadal przetwarzam treść, jednak naprawdę szkoda, że była tak nierozwinięta. Brakowało mi scen z siostrą Juliana, szukania śladów po matce Romka, Juliana jako osobnej postaci.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Ksandera  Ruszczyk.
121 reviews
February 20, 2026
była to wspaniała książka. żałosne że musiała się skończyć. dosłownie jak zaczęłam słuchać to tylko szukałam sobie zajęcia by móc dalej. tak więc jak zaczęłam o 15 to skomczyłam o 2 i nie żałuję. teraz tylko bym przeczytała coś równie fajnego. dosłownie to jak chłopacy się komunikowali i ile między nimi było emocji o Jezu. scena z malinami? wspaniała. pierwsze pływanie? cudowne. ciągle czułam tà taką niepewną ekscytację. ogólnie to jak została przedstawiona młodzież bardzo mi się podobało. to że chłopacy mieli prawdziwe problemy i umieli o nich rozmawiać. to że przeklinali, ostatnio zaczęłam słuchać książki o młodzieży gdzie nie było ani jednego przekleństwa i jako ktoś kto klnie regularnie od 12 roku życia nie zgadzam się na takie przedstawienie młodzieży. poza tym oczywiście pokochałam Romka i Julka. Rzecz jasna Julka bardziej no ale obaj byli super. ogólnie znalazłam dwa minusiki i jest to wątek z Maryldą, chciałabym by było jej po prostu więcej i to że ten super poważny wypadek jakoś tak łatwo się zagoił. no i brak konfrontacji z ch*jowym ojcem. był to jednak ważny wątek a nie został domknięty. a ja kocham konfrontacje z beznadziejnymi rodzicami. podobał mi się wątek walki z toksyczną męskością I to jak zmienia się życie gdy prawie umierasz. choć jako fanka romansów sportowych trochę żałuję że Romek stracił szansę na gorący wioślarski romans. szkoda też że nie znamy więcej szczegółów z tej beznadziejnej relacji Julka, skoro było to takie istotne.+ piękne opisy przyrody, chce nad jezioro (jest jebana zima)no ale i tak było super a ja nie wiem jak będę żyć bez nawet perspektywy czytania/słuchania tak miłych gejów. a muszę nadrobić moje 25%
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Mrufka80Czyta.
652 reviews12 followers
November 11, 2023
Jako że nie miałam jak dotąd przyjemności czytać nic Pani Agaty, podeszłam do tej lektury bez oczekiwań, za to z ogromną ciekawością.
Słuchajcie, to jest nieodkładalne.
Romek Wodecki, gwiazda drużyny wioślarskiej, ledwo uchodzi z życiem z wypadku. Kontuzja i wielomiesięczna rehabilitacja na zawsze przekreślają jego marzenia i szanse na udział w olimpiadzie. Chłopak nie bardzo wie co zrobić ze swoim życiem, postanawia wyjechać na obóz, na drugim końcu kraju. Potrzebuje odpocząć od toksycznego ojca i zastanowić się co dalej. W przepięknych okolicznościach przyrody poznaje syna organizatora obozu. Coś się między nimi rodzi ale nie potrafią tego nazwać.

Tytuł nawiązuje do słynnego dramatu, ale ta historia jest bardzo dzisiejsza, bo dotyczy dwóch nastolatków. Z zaciekawieniem czytałam o początkach ich zauroczenia, o tym jak trudno jest zaufać kiedy w grę wchodzi brak akceptacji otoczenia i złe doświadczenia w przeszłości, lęki. Szybkie tempo akcji to ogromny plus tej książki. Genialnie przeczytana przez Jana Marczewskiego @janekmarczewski

Wakacyjny klimat, ognisko przy dźwiękach gitary, woda, kajaki, dzikie plaże i pierwsze uniesienia w malinowym chruśniaku. Świetna! nie tylko dla młodzieży.

Otwarte zakończenie książki daje nadzieje na kontynuację, po którą na pewno sięgnę. Bardzo polecam!
Profile Image for Merida.
61 reviews
October 2, 2024
Mi osobiście książka się podobała, uważam że świetnie oddaje klimat wakacji. Jest to przyjemna książka na oderwanie. Polecam każdemu, kto potrzebuje lżejszej powieści do przeczytania.

Wątek wypadku i czasu pooperacyjnego Romana, jest przeprowadzony świetnie. Ogólnie, sfera emocjonalna w tej książce jest przeprowadzona idealnie. Przemyślenia i uczucia bohaterów opisane są wspaniale, jako czytelnik doceniam to.

Jedyny minus: relacja Julesa i Romea rozwijała się za szybko, przynajmniej według mnie. Trudno jest mi uwierzyć w romans, który jest już całkowicie rozwinięty po trzech dniach. Tym bardziej, że Julek jest pierwszym chłopakiem Romka. Roman, boi się swojej orientacji, nie jest pewny. Myślę, że ten okres niepewności trwa dłużej w prawdziwym świecie, jednak to nie zmienia mojego odbioru książki. Chłopacy mają wiele głębokich rozmów, poznają się, co jest bardzo ważne. W wielu romansach, autorzy zapominają o tej emocjonalności nie związanej z seksualnością. Mimo, iż bohaterowie są ze sobą w związku, można poczuć, że też się ze sobą przyjaźnią.
Profile Image for Karol Kollinger.
117 reviews2 followers
November 12, 2023
Nieprzekombinowana - nasuwa mi się, gdy myślę o tej książce; swoista prostota w przedstawieniu jakże nieprostych, a podjętych tu tematów, zaskakuje nieco i rodzi się pytanie, im bliżej końca: czemu to już koniec; ale to też plus, czasem lepszy niedosyt - choć to może niewłaściwe słowo; dostałem tu bardzo dużo tego, co chciałbym przeczytać w takiej książce, może poza jednym, na razie, by ta historia trwała dłużej; ale i to nie do końca prawda - są przecież książki, o których chce się zapomnieć lub, po prostu (?), się zapomina; nie tym razem, nie w tym przypadku. Takie mogą być lektury...

TW: śmierć matki, trudna relacja syna z ojcem, wypadek w trakcie jazdy na rowerze i okaleczenie ciała, utrata w młodym wieku szansy na karierę sportowca, homofobia, autyzm, napaść
Profile Image for Aleksandra.
30 reviews1 follower
March 16, 2026
3,5 ⭐️

To naprawdę dobra i przyjemna książka. Najbardziej podobało mi się to, jak zostało pokazane wszystko, co działo się między bohaterami. Ich emocje, obawy i uczucia były opisane w bardzo miły sposób, dzięki czemu łatwo było zrozumieć, przez co przechodzą.

Dużym plusem są też opisy otoczenia i sytuacji wokół nich. Dzięki nim mogłam naprawdę wczuć się w historię i wyobrazić sobie, że jestem tam razem z bohaterami, obserwując wszystko z bliska.

Całość czyta się bardzo lekko i przyjemnie. To książka idealna na raz, kiedy chce się po prostu zanurzyć w historii i na chwilę odpocząć przy dobrej lekturze.
1,117 reviews
January 18, 2025
Urocza i ciepła historia o romansie na letnim obozie. Podobaly mi się rozmowy chłopców szczególnie Julian był naprawdę nad wiek dojrzały i świadomy swoich celów. Tylko 200 stron więc przeczytałam na raz.
Profile Image for Ju_lek12.
98 reviews1 follower
September 15, 2023
Przesłodka, chociaż momentami nudnawa. Mimo wszystko miło się słuchało
Displaying 1 - 30 of 41 reviews