Jump to ratings and reviews
Rate this book

Destiny #1

And Vice Versa

Rate this book
Wpatrywałam się w niego z tym samym bólem, który widziałam w jego oczach. Nagle cały świat przestał istnieć i zostaliśmy tylko we dwoje. Zranieni, pokonani.

Po śmierci swojej babci, jedynej bliskiej osoby, osiemnastoletnia Layla Halton postanawia przeprowadzić się do Miami i zamieszkać w domu otrzymanym w spadku. Nie jest to jednak łatwe, bo wszystko, co ją otacza, wywołuje wspomnienia.

Pewnej bezsennej nocy dziewczyna postanawia udać się w jedyne spokojne miejsce zapamiętane z dzieciństwa – pobliski plac zabaw. I to właśnie tam spotyka nieznajomego chłopaka. W tamtej chwili nawiązuje się między nimi nić porozumienia, która połączy ich na zawsze.

Jednak ich relacja będzie daleka od ideału, stanie się wręcz toksyczna. Czy to, co dobre, wystarczy, aby dało się zapomnieć, o tym, co złe?

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej szesnastego roku życia.

422 pages, Paperback

First published September 13, 2023

8 people are currently reading
190 people want to read

About the author

Agata Moore

7 books17 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
57 (31%)
4 stars
47 (25%)
3 stars
25 (13%)
2 stars
27 (14%)
1 star
25 (13%)
Displaying 1 - 30 of 47 reviews
Profile Image for zmijka_czyta.
29 reviews5 followers
September 14, 2023
Na wstępie chcę poinformować, że 𝐴𝑛𝑑 𝑉𝑖𝑐𝑒 𝑉𝑒𝑟𝑠𝑎 nie zostanie przeze mnie ocenione w żadnej skali. Jest to książka, w której zakochałam się już w lutym gdy znajdowała się na Wattpadzie i od tamtej pory nieustannie przeżywałam losy bohaterów jak i cały proces wydania jej. Niewątpliwie, będzie to też jedna z dłuższych recenzji na moim profilu, ponieważ ta książka zasługuje na wszystko co najlepsze.

Obawiam się, że wielu osobom może się ona nie spodobać, jednak warto zauważyć, że porusza trudny temat jakim jest problem z narkotykami.

Mam tu na myśli głównie zachowanie Laylii, która w bardzo młodym wieku wpadła w uzależnienie, przez które w jej życiu zapadł tak naprawdę ciąg przykrych zdarzeń. Niestety, nawet jako osiemnastolatka ponownie dała się wciągnąć w wir narkotykowy czego ostatecznie skutki były tragiczne. Agata idealnie pokazała w jaki sposób działa osoba uzależniona – nieważne jakim kosztem, kogo skrzywdzi lub co będzie musiała zrobić, jest w stanie poświecić wszystko, tylko po to, by mieć dostęp do narkotyków. Widzimy tu również, że w jednej chwili Layla jest wulkanem energii tryskającej życiem, aby chwilę później ledwo podnieść się z łóżka i odróżnić jawę od rzeczywistości.

Drugim głównym bohaterem jest Alexander Sherwood, który mimo złożonej obietnicy, niestety, nie dochował jej. Poznajemy go pewnej nocy, kiedy to Layla nie mogąc zasnąć udała się na plac zabaw, natomiast kolejny raz spotykamy go w czasie jednej z licznych imprez w których brali udział nasi bohaterowie.

Co do relacji Alexandra i Laylii…nie powiem, brakowało mi bardziej rozwiniętego wątku romantycznego, jednak nie jest to minusem książki gdyż cała ich relacja była naprawdę burzliwa i oboje krzywdzili się nawzajem, chociaż tak naprawdę tego nie chcieli. W kolejnych częściach trylogii ta relacja stopniowo się rozwija i możemy zobaczyć jak wielkim wsparciem dla siebie byli, nawet pomimo dzielącej ich odległości.

𝐴𝑛𝑑 𝑉𝑖𝑐𝑒 𝑉𝑒𝑟𝑠𝑎 to książka która jest bolesna i która na pewno ruszy nie jedną osobę. Jednak uważam ją za naprawdę wartościową i wartą poznania, ponieważ dzięki niej możemy bliżej zobaczyć jak wygląda życie osoby z nałogiem. Możliwe, że zabrzmi to dziwnie, jednak historia Layli jest historią która może skłonić do refleksji nad własnym życiem.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Anielaxa.
91 reviews
June 15, 2025
Ile razy mam powtarzac stop w tej ksiazce co?? NO ILE
Ile mozna pic, cpac i sie nad soba uzalac? Jaki to Alexander jest zly, o moj boze...
On mnie niszczy, ale w sumie to nie potrafie przestac o nim myslec. Jakby GIRL? 🤦🏽‍♀️🤦🏽‍♀️
Alexander>>> niby zly, creepy gosc, a jednak jakby tak spojrzec inaczej to mial wielkie serce. Rozdzialy z jego perspektywy? 🔝🔝

1,5/5
Profile Image for Klaudia.
172 reviews305 followers
November 23, 2023
Miałam ogromny problem z czytaniem tej książki. 𝐀𝐧𝐝 𝐯𝐢𝐜𝐞 𝐯𝐞𝐫𝐬𝐚 to pozycja, która niestety nie przypadła mi do gustu, chociaż jej opis wydawał się intrygujący i zachęcający. Męczyłam się z tą książką przez kilka tygodni, a wręcz zmuszałam się, aby doczytać ją do końca. Zaznaczam, że recenzja będzie zawierała spojlery do książki ‼️

Zacznę od tego, że książka posiada ograniczenie wiekowe. Na jej tyle widnieje znaczek 16+, co, moim zdaniem, jest nieadekwatne do treści książki. Książka porusza ciężkie tematy, występują tam sceny samookaleczania się, próby gwałtu, zażywania narkotyków i alkoholu w sporych ilościach, które występują tam bardzo często. Chociaż w „słowie od autorki”, które znajduje się przed treścią książki, jest napisane, że ta historia nie jest dla osób wrażliwych oraz, że poruszane są w niej "trudne tematy depresji, uzależnienia i toksycznych relacji, których pod żadnym pozorem nie powinno się powielać w prawdziwym życiu”, to myślę, że lepszym pomysłem byłoby wypunktowanie, z czym czytelnik się spotka podczas czytania, bo dla każdego czymś innym będzie "trudny temat".

Fabuła akcji rozgrywała się przerażająco szybko. Miesiące w książce leciały w błyskawicznym tempie i przykładowo na stronie 112 był 15 marca, a na 118 jest już początek maja. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że tak naprawdę to nie wiemy, co działo się u bohaterów w tym okresie. Było sporo opisów, które zwyczajnie były zbędne, mało potrzebne i nudne. Dialogi z kolei, jeśli już się pojawiały, to w moim odczuciu często były nijakie, pozbawione emocji i przemyśleń. Nie przypadło mi to do gustu.

Być może to drobnostka, ale raziły mnie w oczy słowa typu "bibka", "dżizasss" lub "damn, girl". Szczególnie bezsensownym dla mnie było użycie tego ostatniego zwrotu, bo wychodzę z założenia, że bohaterowie w książce porozumiewali się po angielsku, więc nieprzetłumaczenie tego sformułowania na język polski, jest dla mnie dziwne.


Przejdźmy do bohaterów. Na pierwszy ogień idzie główna bohaterka – Layla Halton. Z początku myślałam, że się z nią polubię. To było jednak błędne założenie. Dziewczyna wydaje się pewna siebie, wręcz nieustraszona, jest też arogancka i zawsze chce stawiać na swoim. W rzeczywistości bohaterka jest lekkomyślna, działa pod wpływem impulsu, jest hipokrytką i w ma zbyt wysokie ego. Rani innych, a później zwala na nich winę. Przykładowo:
•jej przyjaciółka Kaya była zakochana w Maksie, jednak ten poczuł coś do Layli, która zupełnie nic do niego nie czuła. Layla była świadoma zauroczenia przyjaciółki, jednak, gdy Max chciał z nią porozmawiać o swoich uczuciach względem niej, ta pod wpływem impulsu go pocałowała. Nie dość, że zachowała się względem swojej przyjaciółki okropnie, to jeszcze zwyczajnie zabawiła się uczuciami chłopaka. Kiedy Kaya się dowiedziała o związku tej dwójki, poczuła się oszukana i zraniona, więc zerwała kontakt z Laylą. Co zrobiła Layla? Stwierdziła, że nie potrzebuje toksycznych osób w jej życiu, że dobrze, że tak się stało i że prawdziwa przyjaciółka cieszyłaby się z jej szczęśliwego związku (girl, jakiego szczęśliwego związku, skoro ty tak naprawdę zabawiłaś się uczuciami chłopaka🤡).
•Następne absurdalne i niezrozumiałe dla mnie zachowanie z jej strony: kiedy Max przejrzał na oczy i zobaczył, że Layla nic do niego nie czuje, zerwał z nią. No i spoko, tyle że jej nagle zaczęło być przykro, zaczęła być na niego wściekła, nie rozumiała, dlaczego chłopak się tak zachował (😃😃) i znów zwaliła winę na chłopaka, który nic nie zrobił. Bohaterka nie potrafiła dostrzec swojej winy. Później stwierdziła, że ciążył jej on, jak kula i nogi, a na dodatek krzyknęła "Będziesz żałował, że mnie tak po prostu zostawiłeś!”
•Kolejną śmieszna sytuacja była wtedy, kiedy Max jej powiedział, że później nie będzie mógł się z nią spotkać. Potem jednak zadzwonił i zapytał, czy dziewczyna chce się spotkać, bo najwyraźniej jednak plany musiały mu się zmienić – nieistotne. Layla wkurzona powiedziała, że nie ma czasu i się rozłączyła, stwierdziła, że nie będzie na jego każde zawołanie. Chwilę po tym napisała do niego, że jednak mają się spotkać i stwierdziła, że "Niech tylko spróbuje się nie pojawić, a naprawdę tego pożałuje. Mnie się nie wystawia i lepiej, żeby o tym pamiętał." Nie skomentuję tego nawet.

Alexander Sherwood to bohater, który jest tak cholernie sprzeczny, że to głowa mała. Nie rozumiem jego większości zachowań. Chłopak miał się opiekować Laylą, bo taka była wola jej zmarłej babci, przy której śmierci Alexander był. Szczerze? Ta opieka w żadnym stopniu mu nie wyszła. Był dla niej opryskliwy i wredny, a kiedy dziewczyna również go tak traktowała, to wielki problem. Kiedy Layla pokazała mu nagranie, na którym jego dziewczyna całuje się z kimś innym, był wściekły. Na treningu postawił wejść na ring i zmierzyć się ze sporo niższym i młodszym chłopakiem, którego pobił do tego stopnia, że jego przeciwnik był zakrwawiony i skończył nieprzytomny. Kiedy Layla wytknęła mu, że dobrze wiedział, że młodszy chłopak nie ma z nim szans, Alex wpadł w szał, zszedł z ringu i wyprowadził dziewczynę siłą na zewnątrz, a następnie popchnął na ścianę tak mocno, że bohaterka uderzyła głową o mur. Wiecie, co na to Alex? Stwierdził, że go sprowokowała i powiedział "Gdybyś mnie przedtem nie wku*wiła, Carlowi nic by się nie stało. To wszystko twoja wina.” (Nie, to nie jej wina, że masz problemy z agresją i przy okazji samym sobą 😃) Alex miał się nią opiekować, a sprawił, że dziewczyna stała się wrakiem człowieka. Zaczęła ćpać i pić, nie dbała o siebie, wszystko stało się jej obojętne. A on? Doskonale zdawał sobie z tego sprawę, wiedział, że dziewczyna się wyniszcza, a i tak nic z tym nie zrobił. Bo umówmy się szczerze, gadki typu "to cię wyniszcza", "musisz z tym skończyć" nie robią żadnego wrażenia na osobie mocno uzależnionej. Dolewał wręcz oliwy do ognia. Raz chciał się nią opiekować, a raz mówił jej, że to w sumie mu obojętne, czy dziewczyna się zaćpa na śmierć.

Max to bohater, którego nie polubiłam. Zdawał sobie sprawę, że Kaya jest nim zauroczona, więc, aby ta dała mu spokój, chciał się z nią przespać. Zwyczajnie wykorzystać i zostawić. Do sytuacji finalnie na szczęście nie doszło, ale fakt, że chłopak tak myślał i chciał postąpić, jest obrzydliwy. Jego myślenie również uważam za krzywdzące, bo "Nie to, co te wszystkie sztuczne laski, które oferowały nieziemski seks, myśląc, że ich implanty robią na kimkolwiek wrażenie.". Rozumiem, że Max woli naturalne piękno, ale wiele dziewczyn decyduje się na operacje plastyczne, bo ma zwyczajnie kompleksy i gdybym była jedną z nich, czytając to, zrobiłoby mi się po prostu przykro. Max też jest niedojrzały, bo w momencie, w którym miało dojść do stosunku między nim a Laylą, a dziewczyna w ostatniej chwili się wycofała i powiedziała, że nie może, ten był na nią zły (😃) i wiecie, czym się wytłumaczył? Przedstawię wam fragment tej rozmowy.
"– Byłem cierpliwy, robiłem wszystko, co chciałaś. Poświęcałem ci czas, zabierałem na przejażdżki…
– Ale to ci nie wystarczyło – zakpiła.
– Oczywiście, że nie! – krzyknąłem. – Jesteśmy dorośli, Layla. A dorośli robią takie rzeczy." …co?
Pomijając fakt, że dziewczyna zwyczajnie mogła mieć przykre wspomnienia związane z uprawnieniem seksu (co później okazało się prawdą, bo dziewczyna była ofiarą gwałtu), to "nie" znaczy "nie" i tyle. Z resztą wątek ich "miłości" był dla mnie bezsensowny i miałam wrażenie, że samego Maxa było więcej w tej książce niż Alexa.

Denerwowało mnie, że Alex często nagle pojawiał się tam, gdzie Layla i to znikąd. Czy to w jej domu, czy na cmentarzu lub na placu zabaw (W NOCY). I nie było tłumaczone, jak się tam pojawił albo jak tak po prostu znalazł się w jej domu. Relacja Alexa i Layli była chaotyczna, poprowadzona zbyt szybko, bo już na 34 stronie określiła chłopaka jako "źródło jej problemów, jak i miłość jej życia".

Książka miała moim zdaniem zbyt dużo wątków, bo oprócz tego, o czym pisałam wcześniej, okazało się, że Layla jest również córką szefa mafii, a Max i Alex ścigają się w nielegalnych wyścigach. Wszystko zostało moim zdaniem opisane nijak.

Z przykrością stwierdzam, że nie sięgnę po kontynuację tej historii, jeśli będzie ona miała miejsce.
Profile Image for Bianka .
167 reviews7 followers
April 21, 2024
Nie lubię rozdziałów z jego perspektywy, ale tutaj te rozdziały były 🔛🔝
Profile Image for Martyna Booktok.
32 reviews
May 5, 2024
Nie wiem czy tylko mnie ale bardzo wpływa na psychikę ogólnie fajna książka ale nie dla osób z słabą psychika ja przez to wszystko miałam niestety zastój…
Profile Image for Kiniaczeks Library.
179 reviews4 followers
September 30, 2023
„And Vice Versa” Agata Moore (@agata_moore).
Destiny #1
Współpraca reklamowa @wydawnictwoniezwykle

Layla Halton wraca do Miami po śmierci babci i zamieszkuje w jej domu, który otrzymała. 
Dziewczyna nie jest typową, książkową postacią i to widać od razu, dzięki czemu do książki można podejść zupełnie inaczej.



Agata oddała cały ból, jaki Layla nosi w sobie i znakomicie przelała to na papier. Możemy zauważyć, z jak wielkim problemem zmaga się dziewczyna i jak mała wola walki w niej jest. Nie jest to łatwy temat, więc od razu zaznaczę, że nie jest to książka dla wszystkich. Występuje w niej wątek samookaleczania, narkotyków, alkoholu oraz znamiona przemocy psychicznej.

Nie znajdziecie tutaj płomiennego romansu, ale wiele sytuacji, które na dobrą sprawę dają do myślenia. Layla to młoda dziewczyna, której życie nie rozpieszcza. Trudne relacje z rodzicami i sporadyczny kontakt nie pomaga. Mamy mnóstwo emocji wplecione w fabułę i przez niemal czterysta stron mamy z nimi do czynienia. 
Z każdą kolejną odczuwałam wszystko, to co czuje główna bohaterka.



Jej toksyczna relacja z Alexandrem Sherwoodem miałam wrażenie, że momentami wymyka się spod kontroli. Jedyne pytanie, jakie możecie sobie zadać podczas czytania i wprowadzenia jego postaci to „dlaczego on jest taki w stosunku do Halton?”. Dostaniecie mniej więcej odpowiedź na to pytanie, ale nic nie jest tu proste i klarowne. Dlatego tak dobrze czyta się tę książkę.

Agata zrobiła kawał dobrej roboty, wszystko w tej książce jest logiczne i żaden wątek nie pozostaje niedokończony (oczywiście nie mówię tutaj o sprawach, które pewnie będą mieć rozwiązanie w kolejnych tomach). Końcówka zmiotła mnie z powierzchni ziemi, przyznam, że płakałam. Mocno. Długo.
Moje serce i system nerwowy przy tej książce niesamowicie mocno to przeżyło. Wychodzę z założenia, że jeśli książka wywołuje tyle emocji, to znaczy, że jest bardzo dobra i tak tu w zasadzie jest. #avvnapapierze jest bardzo dobrą książką i gratuluje z całego serca. Agata, spełniaj marzenia.
Profile Image for Zaczytane Serce.
400 reviews6 followers
September 20, 2023
Layla Halton po śmierci swojej babci zostaje całkowicie sama. Postanawia więc przeprowadzić się do odziczonego domu w Miami, w którym spędziłą dzieciństwo. Na pobliskim placu zabaw, pewnej bezsennej nocy wpada na Alexandra Sherwooda który będzie zarówno jej zbawieniem jak i największym piekłem. Rozpoczyna się między nimi pełna toksycznych zachowań relacja, która pozostawia jednak widok na coś głębszego. Z jakimi problemami muszą się oboje mierzyć?

Ne wiedziałam czego się spodziewać, jednak zdecydowanie przerosła moje oczekiwania. Na pewno nie brałam pod uwagę takiego wachlarzu emocji jakie tu dostałam. To wspaniała, ale niesamowicie trudna i bolesna historia, mocno uzależnionej dziewczyny, która w młodym wieku zdana jest wyłącznie na siebie. Którą trawi nałóg, nie pozwala jej na chwilę wytchnienia, przez niego wpada w wiele kłopotów, mnóstwo problemów, zachowuje się jak ktoś zupełnie inny i nie jest w stanie się uwolnić. Autorka naprawdę dobrze, moim zdaniem, przedstawia uzależnienie i to jak trawi człowieka od środka, jakie powoduje zachowania i jak się potem można czuć. Jestem naprawdę pod ogromnym wrażeniem, ponieważ tutaj naprawdę cały czas coś się działo, a autorka tak wprowadziła mnie w bohaterów, że po prostu się o nich martwiłam. Chciałam im wręcz jakoś pomóc. Dodatkowo toksyczna relacja Layli oraz Alexandra zdecydowanie skupiła moją uwagę, i koniecznie potrzebuję większej ilości romantycznych chwil, ponieważ oni zdecydowanie są sobie przeznaczeni.

Naprawdę bardzo, bardzo przypadła mi do gustu ta historia i z niecierpliwością czekam na kontynuację. Koniecznie musicie przeczytać, jednak ostrzegam - zawiera trudne tematy, z którymi jednak warto się zmierzyć.
Profile Image for otylka.
134 reviews7 followers
August 4, 2024
(1,5⭐️) Biorąc tą książkę, miałam bardzo duże oczekiwania. Niestety strasznie się zawiodłam… Mimo intrygującego opisu, ten tytuł jest u mnie definitywnie na nie. Bohaterka strasznie toksyczna, sama w którymś momencie się pogubiła, a ciągłe sceny z narkotykami zaczynały być już odrażające. Wydaje mi się, że gdyby nie styl pisania autorki, który swoją drogą jest dosyć przyjemny, to ta książka już dawno byłaby moim dnf😕 Mimo wszystko przeczytam kolejne tomy. Końcówka dała lekką szansę dla tej trylogii.
Profile Image for poczytajkaa.
152 reviews24 followers
August 26, 2024
Dnf

CO. To słowo idealnie określa w s z y s t k o. I to nie w pozytywny sposób. Nasłuchałam się wiele pozytywnych opinii, a jedyna w porządku “rzeczą” w tej książce był styl pisania autorki, który był naprawdę przyjemny. Bohaterowie - płytcy. Główna bohaterka - ogromnie irytująca. No po prostu nie. Myślałam, że pokocham tą książkę, jednak blisko połowy zdecydowałam się na dnf.
Profile Image for ksiazkowamadi.
37 reviews
February 2, 2024
And Vice Versa
Agata Moore
Opis Okładkowy w komentarzu

Wpatrywałam sie? w niego z tym samym bo´lem, ktory widziałam w jego oczach. Nagle cały s´wiat przestał istniec´ i zostalis´my tylko we dwoje. Zranieni, pokonani”. Po śmierci swojej babci, jedynej bliskiej osoby, osiemnastoletnia Layla Halton postanawia przeprowadzić się do Miami i zamieszkać w domu otrzymanym w spadku. Nie jest to jednak łatwe, bo wszystko, co ją otacza, wywołuje wspomnienia. Pewnej bezsennej nocy dziewczyna postanawia udać się w jedyne spokojne miejsce zapamiętane z dzieciństwa – pobliski plac zabaw. I to właśnie tam spotyka nieznajomego chłopaka. W tamtej chwili nawiązuje się między nimi nić porozumienia, która połączy ich na zawsze. Jednak ich relacja będzie daleka od ideału, stanie się wręcz toksyczna. Czy to, co dobre, wystarczy, aby dało się zapomnieć, o tym, co złe?

R e c e n z j a
Na początku nie wiedziałam czego mogę się spodziewać, lecz pozytywnie się zaskoczyłam ! Pióro Agaty idealnie przypadło mi do gustu, i bardzo fajnie czytało mi się tą książkę - i przeczytałam ją bardzo szybko.
Ta książka wywołała we mnie pełno emocji z każdą kolejną przeczytaną stroną. Ta historia zawiera pełno emocji, więc jeśli jesteście chętni na rollercoaster wszystkich emocji to zdecydowanie ta książka jest dla was, ponieważ autorka zdecydowanie was nie zawiedzie.
Przechodząc do fabuły - bohaterowie moim zdaniem byli bardzo dobrze wykreowani, i nie nudzili się po kilku stronach, można na spokojnie czytać o nich z zaciekawieniem, i można się bardzo wczuć w bohaterów.
Layla bardzo dużo przeszła, jej zachowanie nie są do usprawiedliwienia, lecz napewno zasługuje na współczucie, i chłonęłam wszystkie jej emocje i ból, które autorka bardzo dobrze przedstawiła. Autorka bardzo dobrze przeprowadziła uzależnienie Layli, czasami miałam ochotę wyjść z książki i powiedzieć jak bardzo mnie irytuje niektórymi swoimi bezmyślnymi zachowaniami, lecz jestem w stanie zrozumieć jaki ból czuła i myślę, że wszystkie problemy oraz to co siedziało jej w głowie idealnie to odzwierciedlały.
Zdecydowanie wiele sytuacji da wam do myslenia - poniewaz nie jest to łatwa książka.
Co do Alexa miałam mieszane uczucia, a gdy byli razem to zdecydowanie wystąpiła między nimi mieszanka wybucha z toksycznością, co mnie czasami denerwowało. Pojawia się i Wywraca życie Layli do góry nogamj i wszystko wygląda gorzej - ich relacja była burzliwa - niszczyli, krzywdzili się nawzajem.
Jeśli chcecie przeczytać tą pozycję to zdecydowanie zapoznajcie z
Się z Trigger warrningami ❗️ ; [bardzo silne uzależnienie od narkotyków, żałoba, wypadek samochodowy ze skutkiem śmiertelnym, samookaleczenie, próby samobójcze, toksyczne relacje, gwałt, alkohol.], zdecydowanie nie romantyzujmy zachowań bohaterów, ponieważ są bardzo poważne. I zdecydowanie polecam wam tą historię.
4,5/5⭐️
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for marti.
103 reviews1 follower
September 24, 2023
Od pierwszych stron wiedziałam, że będzie to cząstka mnie.

Ta historia poruszyła mną całą. Wylałam na niej łzy, nie mogłam się pozbierać, ale w innych sytuacjach śmiałam się jak głupia i nie dowierzałam w to, co się tam działo. Motywy uzależnień, samookaleczania i nienawiści do całego świata, uderzyły we mnie ze zdwojoną siłą. Nie każdy jest gotowy czytać o takiej tematyce, ale ja świadomie sięgnęłam po tę książkę i przepadłam, wraz z główną bohaterką.

„And Vice Versa” nie jest uroczym romansem, gdzie miłość będzie od samego początku, więcz przeciwnie. Nienawiść stała się otoczką relacji głównych bohaterów. W tej książce jest pełno bólu i cierpienia. Mogłabym nawet powiedzieć, że to definicja opisująca pierwszą część Trylogii Destiny. Na samym początku nikt nie jest świadomy powagi sytuacji Layli, dopiero później wszystkie karty zostają wyłożone na stół, co pozostawia w osłupieniu i niedowierzaniu. To wszystko miało od początku głębszy sens. Stało się pierwszym powodem do powolnej samodestrukcji.

Fabuła opiera się na głównej bohaterce i jej problemach, a bardziej na oddziaływaniu ich na całe otoczenie, ludzi, jak i jej samej. Ta pozycja pokazuje, jak bardzo uzależnienie jest niebezpieczne dla ludzkiego życia. Jest to dogłębnie opisane, co łamie serce, ale i uświadamia przykrą prawdę. Bo niestety, tak właśnie jest. Agata idealnie dobrała w słowa każde zdanie i wypowiedzi, które ukazują życie osoby z problemami. Tutaj nie znajdziecie pominięcia tego wątku. Będzie on ciągnął się od początku, do końca, a z każdą stroną zniszczy was, jak i wszystkich bohaterów.

Layla, nasza główna bohaterka, nie radziła sobie. Niestety, ale było po niej widać. Była doskonałym kłamcą i aktorką w każdej sytuacji, gdzie pytano o jej samopoczucie. Nie dała po sobie poznać, że zbyt szybko zbliża się do linii, której nikt nie chciałby przekroczyć. Czytając AVV wczułam bardzo się w uczucia Layli i wszystkie sytuacje, na co pozwala styl pisania autorki. Jest bardzo płynny i przyjemny, tym bardziej, w opisywaniu emocji, które grały tutaj wielką rolę.

Alexander miał jedno zadanie, które trochę mu się nie udało. Powiedziałabym, że chociaż próbował, lecz byłyby to same kłamstwa. Jego zachowanie w stosunku do Layli, zostawiało wiele do powiedzenia. Na początku był po prostu zły, ale and vice versa od głównej bohaterki. Ich relacja po prostu taka była. Dziwna i pełna niedopowiedzeń, brudu i zniszczenia, które później zmieniło się w coś zupełnie innego, ale to zostawię wam do odkrycia.
Profile Image for klaudia ♡.
218 reviews9 followers
October 15, 2023
Layla po śmierci babci przeprowadza się do Miami, do domu otrzymanym w spadku. Nic jej już nie trzyma aby wyjechać, ponieważ babcia była jedyną bliską jej osobą. Dziewczyna jednej nocy wybiera się na plac zabaw, a tam spotyka nieznajomego chłopaka, z którym nawiązuje rozmowę.
Jednak ich relacja nie będzie idealna. Będzie wręcz toksyczna.

Ta historia to było coś wspaniałego. To ile wywołała we mnie emocji jest niesamowite. To jak autorka potrafi przekazać nam te emocje, a wręcz przerzucić je na nas jest również niesamowite. Ta historia to coś więcej niż literki na papierze. Jest to pozycja pełna emocji, wzlotów i upadków. Pełna toksycznej miłości, bólu i łez.

„And vice versa" totalnie przebiło moje wszystkie oczekiwania i skradło moje serce. Bohaterowie mimo, że nie było idealni, mimo że ich relacja pozostawiała sobie wiele do życzenia, są w moim sercu i głowie i nie sądzę aby szybko je opuścili. Są oni zranionymi duszami z wieloma tajemnicami, które kryją w sobie ból.

Styl autorki jest niesamowity. Wszystkie sytuacje i emocje potrafiła tak realnie przedstawić i wprowadzić w nie czytelnika. Bohaterów również wykreowała realnych. Naprawdę świetnie manewruje słowami.

Polecam z całego serca tę pozycję, nie znajdziecie tutaj idealnej i słodkiej miłości, ale o to właśnie chodzi. Wywoła w was milion emocji i zabierze w swoją historię, aby wejść wam do głowy i ją opowiedzieć. A potem już nigdy z niej nie wyjdzie.
Profile Image for julkaoksiazkach.
614 reviews11 followers
November 14, 2023
!!! przed sięgnięciem po książkę zapoznajcie się z TW!

byłam bardzo pozytywnie nastawiona do tej pozycji po przeczytaniu jej oficjalnego opisu. przypadkowe spotkanie, starta bliskiej osoby, toksyczna relacja. zapowiadało się bardzo dobrze, lecz mam wrażenie, że coś tutaj niestety poszło nie tak.

gdy zaczynałam czytać "And vice versa" naprawdę wszystko zaczynało mi się podobać i cała fabuła szła w naprawdę dobrym kierunku, lecz im dalej to wszystko się rozwijało, fabuły moim zdaniem więcej nie było niż była i nic mi się tam nie kleiło. o ile jeszcze na początku byłam w stanie zrozumieć zachowanie głównej bohaterki i dlaczego ta wybierała ucieczkę w narkotyki i alkohol tak póżniej ona sama się gubiła w swoim zachowaniu, odtrącała wszystkich, którzy wyciągali do niej pomocną dłoń. postaci Alexandra, też do końca nie potrafiłam zrozumieć, bo niby miał mieć oko na dziewczynę, z tej ich relacji wytworzyło się coś naprawdę toksycznego.

na pewno duży plus autorce należy się za styl pisania, bo mimo, że fabuła do mnie nie przemówiła, całość czytało się naprawdę bardzo przyjemnie i dość szybko. fajnie, że pojawiły się przerywniki z perspektywą chłopców, lecz nie pogardziłabym gdyby było ich więcej! mimo, że jakośc bardzo nie przywiązałam się do bohaterów, czekam na drugą część bo zakończenie pierwszej zostawiło duży znak zapytania.
Profile Image for Karol thebrightestpage .
35 reviews
February 11, 2024
Historia Layli bardzo przypadła mi do gustu.
Kiedy zaczynałem książkę bardzo się pogubiłem ponieważ czytałem ją po nocach i ledwo kontaktowałem, lecz od połowy wszystko zrozumiałem.

Do postaci nie trudno było się przywiązać ale Layla często dokonywała złych wyborów i robiła bardzo głupie rzeczy. Zirytowało mnie gdy nie powiedziała prawdy swojej przyjaciółce o tym jak to naprawdę wyglądało z Maxem. Może pomogłoby to uratować jej przyjaźń. Przy zakończeniu też pokazała, że nie zawsze myśli racjonalnie aczkolwiek mam nadzieje, że jest to zabieg specjalny. Alex na początku był dupkiem lecz wszystko wytłumaczyło się gdy została napisana jego perspektywa.

Styl pisania autorki był naprawdę przyjemny i nie trudno było się wciągnąć w fabułę. Nie trzeba było się jakoś mocno wysilać by coś zrozumieć. Wystarczyło połapać się kto jest kim bo mi osobiście postacie się bardzo myliły.

Książka bardzo mi się spodobała i chętnie sięgnę po 2 tom. Trudno rozstać z bohaterami i czekam aż do nich wrócę
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Julia.
28 reviews
February 17, 2024
główna bohaterka naoglądała się za dużo tureckich seriali✌🏿mocne 4.98/5
layla usuń się
Profile Image for natalia📚.
39 reviews6 followers
August 9, 2024
Te dwie gwiazdki są za sam pomysł na książkę oraz za porównanie do zmierzchu.
Profile Image for ola.
60 reviews1 follower
October 8, 2023
[reklama]

3,5⭐️

Layla Halton po śmierci swojej babci postanawia przeprowadzić się do Miami i zamieszkać w domu otrzymanym w spadku. Nie jest to jednak proste, bo wszystko, co ją otacza, wywołuje bolesne wspomnienia. Pewnej bezsennej nocy dziewczyna postanawia udać się na pobliski plac zabaw, aby zaznać chwili spokoju. Spotyka tam nieznajomego chłopaka z którym nawiązuje nić porozumienia. Miała ich ona połączyć już na zawsze, jednak ta relacja będzie daleka od ideału, stanie się wręcz toksyczna.

Od momentu dowiedzenia się, że historia Alexandra i Layli zostanie wydana, wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Strasznie zaintrygowały mnie fragmenty wstawiane poprzez patronki, jak i również sama pozycja, gdy była jeszcze dostępna na wattpadzie. Na pierwszy rzut oka możemy zauważyć, iż sama książka nie jest "prosta". Okładka wzbudza zainteresowanie i w pewnym momencie podczas czytania jesteśmy w stanie uświadomić sobie fakt, że ma wielkie znaczenie w samej fabule. Grzbiet, rysunek, wklejka itd. wszystko jest ze sobą powiązane. Jest to dla mnie coś pięknego, a zarazem bardzo interesującego.

Do tej książki byłam strasznie pozytywnie nastawiona, a moje oczekiwania były bardzo wysokie. Jednak ciężko mi się ją czytało ze względu na długie rozdziały. Przyznam, że to mnie męczyło i były momenty w których musiałam odstawić książke, aby trochę od niej odpocząć. Zdarzyło mi się zauważyć jakieś poszczególne błędy w których np. brakowało literki w słowie, ale nie zwracałam na to większej uwagi. W tą pozycje wkręciłam się dopiero w połowie. Czytanie jej mi się momentami dłużyło i to nie tylko z powodów wymienionych powyżej, ale też dlatego, że było tu więcej Maxa niż samego Alexandra. Jestem w stanie zrozumieć tą całą sytuacje, jednak podczas czytania było to dla mnie trochę irytujące, bo akcja rozkręcała się dopiero wtedy, gdy wkraczał Alexander. Gdy sięgniemy po tą książke możemy zauważyć, iż będzię on "drugą" główną postacią, choćby po samym opisie. Sama nie jestem wielką fanką Maxa. Jakoś tak za nim nie przepadam. Alex również nie jest dla mnie najlepszym bohaterem. Sam doprowadził do tego co stało się z Laylą i mimo, że starał się jej pomóc to na ten moment nie jestem do niego w pełni przekonana. Wobec naszej głównej bohaterki byłam bardziej wyrozumiała. Tkwiłam w relacji pokroju jej osoby i wiem jak to jest. Taki człowiek jak Layla musi sam chcieć pomocy, a przede wszystkim musi potrafić o nią poprosić. Nie możemy się dziwić, że dziewczyna za każdym razem ją odrzucała. Winienie jej za to było zwykłym głupstwem i jestem pewna, że tą sytuacje zrozumie tylko większość osób. Takie coś po prostu trzeba przeżyć albo mieć kontakt z takim człowiekiem. Inaczej nie będziemy mogli pojąć tego w stu procentach. Jeśli chodzi o samą fabułe to jestem pozytywnie zaskoczona. Problemy w tej książce nie były błaho opisane co jest ogromnym plusem z racji, iż ciężko jest teraz znaleźć pozycje w której dostaniemy wszystko dobrze przedstawione. Sytuacje w tej lekturze były bardzo realistyczne dzięki czemu mieliśmy szanse na to, aby poczuć się jak w innym świecie - prawdziwym, realnym. Styl pisma Agaty jest dość specyficzny i wiem, że nie każdemu on przypadnie do gustu. Jednak mogę wam przyznać, iż widzę w nim ogromny progres, bo w porównaniu do wersji wattpadowej a papierowej jest to totalne wow.
Profile Image for Olilovesbooks2.
513 reviews3 followers
November 24, 2024
Rany co to była za książka, pisze tę recenzję na świeżo, tuż po jej skończeniu i szczerze mówiąc nie wiem co mam powiedzieć. Wstrząsnęła mnie ta historia do głębi. To bardzo ciężka i trudna historia, która zdecydowanie nie jest dla każdego.

Główna bohaterka Layla po śmierci ukochanej babci postanawia przeprowadzić się do jej domu, który otrzymała w spadku. Dziewczyna pomimo swojego młodego wieku przeszła przez prawdziwe piekło na ziemi. Od najmłodszych lat stanowiła dla rodziców problem, nie zaznała rodzicielskiej miłości, a ostatnie lata spędzone przy ojcu w Las Vegas całkowicie ją złamały. Przeprowadzka do miejsca, w którym czuła się zawsze kochana i szczęśliwa miała być szansą i próbą odcięcia się od dawnych nawyków. Jej azyl stał się jednak dla niej miejscem wywołującym wspomnienia, którymi czuła się przytłoczona.

Na drodze Layli pojawia się Alexander, który złożył obietnice jej babci, że zaopiekuje się jej wnuczką, jednak chłopak podobnie jak jego nowa podopieczna, jest zniszczony życiem. Chcąc wpłynąć na dziewczynę zaczyna z nią wojnę, która wyniszcza ich oboje, jednak to właśnie Layla ponosi największe koszty ich rozgrywki.

Książka dla osób o mocnych nerwach, poznajemy brutalny świat uzależnień od narkotyków i alkoholu. Poznajemy świat oczami osoby, która ma problem i choć sama jest tego świadoma nie chce prosić o pomoc, zamyka się w sobie i swoim bólu, odcinając od wszystkich znajomych i przyjaciółką. Wraz z główną bohaterką przezywamy jej rozterki i cierpienie.

Książka napisana jest fajnym językiem, czyta się ją stosunkowo szybko, jednak treściowo każdy rozdział przybija, zachowania zarówno Layli jak i jej znajomych irytują. Każdy widzi, że dziewczyna się stacza równocześnie nic nie robiąc, każdy czeka aż poprosi o pomoc albo sama się ogarnie. Ja osobiście nie miałam nigdy styczności z osobami uzależnionymi i nie wiem jak bym się zachowała, ale opis zachowań w tej książce bardzo mnie poruszył.

Każdy rozdział buduje napięcie, kolejne fakty z życia dziewczyny przytłaczają i gdy już byłam pewna, ze gorzej być nie może to jednak się pomyliłam w osądzie. Historia może wydawać się monotonna, jednak patrząc na nią z szerszej perspektywy mogę stwierdzić, że dzieje się tu na prawdę dużo. Osobiście jestem wstrząśnięta tą historią, a zakończenie dało do myślenia.
Displaying 1 - 30 of 47 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.