O December, miasteczku w północnej Szwecji, dowiadujemy się coraz więcej i nie ma wśród tych wiadomości niczego przyjemnego.
Rządzą w December Ackermanowie, właściciele jedynego tutejszego zakładu przemysłowego, dającego ludziom pracę ale zatruwającego całą okolicę. Odpowiedzialność za nadumieralność mieszkańców na raka leży u podstaw desperackiego czynu Antonia Alvareza. Mediować z nim w sprawie przetrzymywanych zakładników próbuje Kim Kordell, a akcją policyjną dowodzi John Wagner. Alvarezowi zależy jedynie, jak twierdzi, na nagłośnieniu na cały kraj praktyk Ackermanów.
Śmiertelność na choroby nowotworowe nie jest jedyną plagą nękającą miasteczko. Do aresztu trafia kolejny podejrzany o zabójstwo żony w alkoholowym szale. Tropiony przez Wagnera były chłopak zaginionej Sary, Kurt Sander, szuka pomocy w nieźle zorganizowanym półświatku. Tymczasem umierająca na raka siostra Kurta serwuje Wagnerowi swoją ocenę roli Sary w życiu brata…
Smutny, przygnębiający obraz prowincjonalnego miasteczka jest sugestywnie opisany, a audiobook dobrze przeczytany przez Mateusza Drozdę. Następny tom Śmierci w December nosi tytuł „Eucharystia”.