Jump to ratings and reviews
Rate this book

Ironia #1

Ironia losu

Rate this book
Dziewiętnastoletni Natan Moore ma wszystko, o czym może marzyć nastolatek. Świetną rodzinę, kasę, popularność, genialnych przyjaciół i beztroskie życie. Wszystko wydaje się idealne, ale tak naprawdę wcale takie nie jest.

Przede wszystkim to Natan nie jest idealny.

Nieziemsko przystojny brunet czerpie przyjemność z szydzenia z osób, które uważa za niewystarczająco atrakcyjne. W ten sposób uprzykrza im życie.

Jednak los zadrwi z zarozumiałego chłopaka, kiedy postawi na jego drodze pewną piękną blondynkę, która szybko sprowadzi go na ziemię.

Czyżby zepsuty do szpiku kości nastolatek miał w końcu dostać nauczkę?

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej szesnastego roku życia.

294 pages, Paperback

First published September 20, 2023

3 people are currently reading
49 people want to read

About the author

Natalia Góralczyk

4 books2 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
3 (4%)
4 stars
7 (9%)
3 stars
11 (15%)
2 stars
19 (26%)
1 star
31 (43%)
Displaying 1 - 23 of 23 reviews
Profile Image for Klaudia.
175 reviews304 followers
November 9, 2023
Jak wiadomo, recenzje nie zawsze są pozytywne i ta właśnie do takich będzie należeć. „Ironia losu” to książka, do której nie miałam żadnych oczekiwań i może to dobrze, bo byłabym ogromnie zawiedziona. W recenzji będą spojlery, aby dokładnie wyjaśnić absurd tej książki‼️

Zacznę od tego, że książka jest cholernie krzywdząca i stereotypowa. Brakuje w niej ostrzeżeń, które, moim zdaniem, powinny się tam znaleźć. Zacznę od body shaming’u przez głównego bohatera. Książka zaczyna się sceną, w której Natan ze swoimi przyjaciółmi naśmiewają się z biegającej dziewczyny na szkolnym boisku, nazywając ją spaślakiem, grubaską, pulpecikiem lub innymi określeniami. Już nie wspomnę o tym, że takie zachowanie jest zwyczajnie obrzydliwe, ale jak musi się poczuć osoba czytająca coś takiego, która sama coś takiego przechodziła/ przechodzi bądź zmaga się z zaburzeniami odżywiania? Dla wielu osób książki są "oderwaniem od rzeczywiści" i nie każdy ma ochotę czytać o swoich codziennych problemach również w książkach.

Druga kwestia: ludziom z naszego społeczeństwa nie potrzeba wiele, aby popadli w kompleksy. Niektóre zdania w tej książce są tak stereotypowe i zwyczajnie głupie, że to głowa mała. Podam dwa przykłady, które najbardziej mi utkwiły w pamięci.
•„W końcu śliczne dziewczyny nie są mądre.”
•„Każdy facet wie, że trening przed jakimkolwiek wyjściem do ludzi to podstawa, bo przecież trzeba się jakoś prezentować”
… serio? Czyli co, nie mogę być mądra i ładna? Jeśli jestem mądra, to z automatu czyni mnie to brzydką? A może jak jestem ładna, to również i zwyczajnie głupia?
I co do drugiego zdania: słucham? Tego nawet nie skomentuję.

Kolejny przykład, dlaczego ta książka powinna mieć ostrzeżenia? Próba gwałtu. To kolejna poważna sprawa, o której powinna być informacja na początku lektury, bo nigdy nie wiadomo, jakie przeżycia mają za sobą czytelnicy książki. Nie każdy może czuje się na tyle komfortowo, aby czytać takie sceny, a w niektórych może to obudzić jakieś przykre wspomnienia 🤷🏼‍♀️

Co do bohaterów książki, to nie ma tu nikogo, kogo bym mogła polubić. Natan jest arogancki, zbyt pewny siebie, uważa się za nie wiadomo kogo, jest również chorobliwie zazdrosny (miał problem o to, że Sam była badana przez lekarza, a nie lekarkę 😃) i zaborczy (normalnie zabrał jej telefon, kiedy wyszła z pokoju, i czytał jej wiadomość 😃).

Sam jest irytująca. Ta bohaterka praktycznie cały czas działała mi na nerwy. Mam wrażenie, że nie myślała logicznie. Najbardziej mnie rozbawiła i zażenowała scena, w której Sam myślała, że jest w ciąży. Bohaterka KUPIŁA TEST CIĄŻOWY, ale nagle wpadła na pomysł, że policzy swoje tabletki antykoncepcyjne, bo może którejś zapomniała wziąć. Okazało się, że w pudełku jest 5 tabletek, a powinny być 4. I wiecie, co ona zrobiła? Zamiast zdobić ten test ciążowy, który KUPIŁA(!!!!), to nie, Sam już była pewna, że jest w ciąży i powiedziała to Natanowi, który zaczął robić jej wyrzuty, że nie wzięła tabletki (😃😃😃). Dobra, pokłócili się, 1,5 strony później się już pogodzili i kolejne 1,5 strony później byli już u lekarza, w którym, uwaga spojler alert, okazało się, że Sam wcale w ciąży nie jest. Niesamowite.

Słuchajcie, może ktoś stwierdzi, że się czepiam. W porządku, ale ja tego nie kupuję. Fabuła działa się zbyt szybko, dialogi były puste i bezuczuciowe, opisy zbyt krótkie. Było sporo przeskoków czasowych, np. 10 miesięcy, gdzie nie wiadomo, co się działo u któregokolwiek z bohaterów w tym czasie. Wakacje również nie zostały w żaden sposób opisane, wyjazd do Los Angeles Nathana z przyjaciółmi również moim zdaniem był nijaki. Mam wrażenie, że autorka chciała zbyt dużo wątków wciągnąć w tę książkę, co nie podziałało niestety na jej korzyść. Mamy tu między innymi próbę gwałtu, wątek ciąży, przyjaciel, który obsesyjnie jest zakochany w swojej przyjaciółce i który okazuje się "największym dilerem narkotykowym w mieście" (ten przyjaciel sam się tak przedstawia Samancie 😃), który na dodatek porywa Sam i wbija jej strzykawkę z jakąś substancją w szyję, próbę samobójczą, i inne wątki, które moim zdaniem ze sobą nie współgrają. W dodatku moim zdaniem żaden z nich nie został napisany dobrze.

Mało tego. Wyzywana przez Nathana blondynka z początku książki to ta sama postać, co nasza Sam, główna bohaterka. Dziewczyna w rok przeszła niesamowitą przemianę i to do tego stopnia, że Natan po jej powrocie nie poznał, że to ona jest dziewczyną, którą dręczył. I wiecie, co jest najlepsze? Że Sam bardzo szybko zapomniała, że to on kiedyś był powodem jej płaczu, że to przez niego na rok się wyprowadziła, że to on ją poniżał i wyzywał przed całą szkołą. Z początku, kiedy Natan chciał zagadać do Sam, ta zwyczajnie kazała mu odejść (39 strona), ale szybko zmieniła zdanie, kiedy Natan zaprosił ją na imprezę, na którą oczywiście iść nie chciała, ale zrobiła to dla swojego przyjaciela, który nigdy na imprezie nie był (51 strona). A no i kwiaty, nie zapomnijmy o tym, że Natan dał jej kwiaty, więc się zgodziła.

Dobra, lecimy dalej. Sam według mnie również jest dziecinna i niepoważna. Może to błahostka, ale mnie osobiście nie śmieszą żarty na temat śmierci lub śmiertelnej choroby. To właśnie zrobiła Sam, kiedy wyszła z gabinetu lekarskiego, gdy chłopak ją tam zawiózł, bo zasłabła. Jej chłopak się martwi, siedzi na korytarzu, a gdy ta wychodzi i kiedy on się jej pyta, co jej jest, ona odpowiada „Lekarze powiedzieli, że nic nie da się zrobić… Zostały mi jakieś cztery miesiące życia.” Girl… dla mnie mało zabawne.

Natan to bohater strasznie nieodpowiedzialny. Pojechał samochodem nad jezioro, aby napić się tam piwa. Świadomie później miał w planach kierowanie pojazdem, aby wrócić do domu i odwieźć swoich kumpli po drodze, bo jak sam stwierdził "ma blisko do domu". I okej, może ktoś uzna, że się czepiam. W porządku. Tyle że ja właśnie lubię, kiedy bohaterowie popełniają w książkach błędy, bo takie jest przecież życie. Nikt nie jest idealny i wiele osób popełnia błędy na porządku dziennym, i to jest okej, jeśli tylko wyciągamy z nich wnioski lub uczymy się na nich. W tej książce jednak tego nie kupuję. Osobiście nie widzę, aby Natan wyciągnął ze swojego czynu jakiekolwiek konsekwencje, a argument „bo miał blisko do domu” do mnie nie przemawia. Sytuacja wyglądałaby inaczej, gdyby kierował pod wpływem alkoholu w celu uratowania czyjegoś życia. Rozumiecie, o co mi chodzi?

Autorka za często moim zdaniem stosowała wykrzykniki. Nie da się ukryć, że stosowanie znaków interpunkcyjnych w tekście ma duży wpływ na jego odbiór przez czytelnika. Moim zdaniem było ich zbyt wiele, nie czytało się tego przyjemnie 🤷🏼‍♀️
Książka w wielu momentach była przesłodzona, zbyt częste używanie określeń typu „kochanie”, „aniołku itd. powodowało tylko moją irytację. Z kolei określenia typu „łosiu”, „ośle”, „ogierze” wprawiały mnie z zażenowanie. I to nie tak, że mam problem z tymi określeniami w każdej książce lub ogólnie, ale miałam wrażenie, że tu większość wypowiedzi była zakończona jakimś takim określeniem na kogoś, przez co miałam tej książki serdecznie dość.

Wróćmy jeszcze do tego body shaming’u na chwilę. Myślałam, że może ten wątek zostanie poprowadzony w stylu, że wiecie: Natan zobaczy, jak podły był, wyciągnie z tego jakieś głębsze wnioski i przemyślenia (jasne, powiedział, że nie powinien tak robić, że był podły i ocenianie po wyglądanie było głupie, ale po raz kolejny nie kupuję tego), uświadomi swoich przyjaciół, jak okrutnie się zachowali itd., a tymczasem ten temat ucichł. A szkoda, bo można byłoby wyciągnąć z tego jakieś fajne, pouczające dla innych przesłanie i przekazać tym jakieś wartości.

Jak już wspomniałam wcześniej, przyjaciel Samanty - Alex - okazał się dilerem, który ją porwał. Oczywiście Natan, gdy dowiedział się, że Sam zniknęła, to postanowił na własną rękę jej szukać i wybrał się do LA. No i faktycznie, Sam tam była, jednak dziewczyna postanowiła wziąć tabletki i zapić je alkoholem, bo nie sądziła, że ktokolwiek ją uratuje. I rozumiecie, że Natan, kiedy się o tym dowiedział, to był zły i z nią zerwał, no bo jak ona mogła zwątpić w to, że on jej nie uratuje!?!?! 🫠 Stwierdził, że jest samolubna i że nie potrafi przeboleć tego, że nie wierzyła mu, kiedy twierdził, że Alex jest w niej szaleńczo zakochany… niezły ten chłopak.

Na 100% nie sięgnę po następny tom „Ironii losu”, jeśli taki będzie miał kiedykolwiek miejsce i z przykrością stwierdzam, że na razie jest to najgorsza książka, jaką przeczytałam w tym roku ://
Profile Image for ami__books Amelia.
87 reviews25 followers
October 6, 2023
Gdzie jest druga część??? Pochłonęłam te książkę w jakieś dwa dni, czytało mi się bardzo szybko i przyjemnie ale pojawia się pewne ale….CZEMU TAKA KOŃCÓWKA ja muszę wiedzieć co jest dalej!!! Trochę pękło mi serce i uważam, że książka przeznaczona jest dla starszych czytelników. Zachowania bohaterów irytowały czasem ale tak powinno być więc nie powinnam się przyczepiać… i kurczę coś co mi nie pasowało w tej książce to, to że chłopak najpierw szydził z dziewczyny która jest w jego opinii ,,grubą świnią” a później gdy postanawia się zmienić w piękna szczupłą dziewczynę wiecie taki sterotypowy(?) ideał kobiety dopiero wtedy główny bohater zwraca na nią swoją uwagę troszkę słabe zachowanie i zirytowało mnie to trochę. Niby rozumiem o co chodzi ale No kurde nie powinno tak być przynajmniej w mojej opinii. Książka świetnie napisana i będę ja dalej czytać, jestem ciekawa jak to się potoczy dalej, oprócz tej JEDENJ sytuacji książka serio mi się spodobała a końcówka totalnie rozwaliła głowę!!!
Profile Image for Zia.Libri.
107 reviews
October 15, 2023
Do sięgnięcia po tę pozycję zachęcił mnie opis. Książka zapowiadała się bardzo ciekawie, jednak na tym się skończyło.

Natan Moore to nastolatek, który cieszy się pełnią życia. Popularność, paczka znajomych, pieniądze i szczęśliwa rodzina. Chłopak jednak wziął sobie za hobby dręczenie i wyśmiewanie się z osób, które w jego oczach nie są atrakcyjne.

[współpraca reklamowa @wydawnictwoniezwykle ]

Z początku historia mi się podobała, jednak im dłużej ją czytałam, tym większą miałam ochotę ją odłożyć i do niej nie wracać.

Główny bohater zraził mnie do siebie już na samym początku. Jego odpychające zachowanie sprawiło, że nie polubiłam go nawet w najmniejszym stopniu. Chłopak z bogatej rodziny, który korzystając ze swojego statusu, nie obdarza szacunkiem innych osób. Samanty również nie polubiłam. Nie przeszkadzało jej niewłaściwe zachowanie chłopaka, nawet po tym jak sama go doświadczyła jego negatywnego zachowania. Ot, tak mu wybaczyła i zapomniała o tym jak była przez niego poniżana. A najgorsze w tym wszystkim było to, że chłopakowi zależało tylko na wyglądzie dziewczyny. W zachowaniu Natana i Samanty drażniło mnie wszystko, brakowało mi ciągu przyczynowo skutkowego. Jakby ich kreacja nie była dopracowana i bohaterowie nie mieli zasad, których by się trzymali.

Fabuła nie miała elementów, które w jakiś szczególny sposób zapadłyby mi w pamięć. Stąd też po skończeniu lektury niewiele po niej pamiętam. Miałam wrażenie, że absurd goni absurd. A mimo że książka nie posiada dużej ilości stron, jej czytanie strasznie mi się dłużyło.

Jedynym plusem były krótkie rozdziały plus narracja z perspektywy męskiej, która się rzadko pojawia.
Profile Image for Vic.
10 reviews7 followers
October 20, 2023
Jeśli miałabym taką możliwość to wystawiłabym tej książce zero gwiazdek. Przeczytałam tą książkę jeszcze na wattpadzie gdzie od początku byłam świadoma, że nie wypadnie ona dobrze i wcale się nie myliłam. Niestety mimo zapewnień autorki o zmianach w książce przed jej wydaniem z pokazowego fragmentu na stronie wydawnictwa jasno wynika, że wszystko czego nie znosiłam w tej książce nadal się w niej znajduje. Mam nadzieję, że jako społeczeństwo któregoś dnia skończymy z motywem "zakochana w swoim oprawcy" chociaż widząc co oferuje nam rynek wydawniczy raczej nie prędko się na to zapowiada.
Profile Image for zaczytanemysli.
68 reviews13 followers
October 28, 2023
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem NieZwykłym

W recenzji pojawiają się spoilery.

„𝐈𝐫𝐨𝐧𝐢𝐚 𝐥𝐨𝐬𝐮” to historia, której byłam bardzo ciekawa. Opis książki był na prawdę zachęcający, dlatego nie dziwię się, że odczułam podekscytowanie, gdy rozpoczęłam czytanie. Niestety bardzo szybko zmieniło się ono w rozczarowanie. Od początku czułam się nieswojo. Zachowanie głównego bohatera było okropne. Nie dało się go polubić. Mogłabym powiedzieć, że był odpychający. Nie potrafiłam zrozumieć jego postaci. Jego zachowania była absurdalne i jak dla mnie niedopuszczalne. Jak chłopak może wyśmiewać dziewczynę tylko ze względu na fakt, iż nie wygląda jak dziewczyny, z którymi się spotyka i argumentować to, tym że nie będzie miał wobec niej szacunku, bo nie szanuje siebie, będąc, tu cytat:
„– Nie lubię gru­bych ludzi – po­wdzia­łem nagle, a przy­ja­cie­le za­czę­li się śmiać.
– Czemu? – wy­krztu­sił Gra­cjan, na co wzru­szy­łem ra­mio­na­mi.
– Bo we­dług mnie to pie­przo­ne lenie. Nie mają chęci i siły, żeby pra­co­wać nad swoim cia­łem. Oczy­wi­ście nie liczę tych, któ­rzy są cho­rzy. To zu­peł­nie inna spra­wa. Ale jeśli ktoś jest gruby, bo sło­dy­cze i fryt­ki to jego ulu­bio­ne je­dze­nie, to nie za­słu­gu­je na sza­cu­nek z mojej stro­ny. Ro­zu­mie­cie, o co mi cho­dzi?”. Nie, Nathan, nie rozumiem.

Poza tym nie potrafię pojąć skąd wzięła się miłość bohaterów. Jak główna bohaterka mogła wręcz dziękować głównemu bohaterowi za to, że w przeszłości wyrządził jej krzywdę w postaci przemocy psychicznej? Nie umiem tego zrozumieć. W dodatku przeskok czasowy, który pojawił się w momencie, w którym dowiedzieliśmy się o „związku” bohaterów, był bezsensowny i w mojej opinii nie miał racji. W ogóle nie mogłam zaobserwować rozwoju ich relacji i poczuć ich emocji, gdyż nie zostały one praktycznie rozwinięte, a wręcz powiedziałabym, że autorka je pominęła i przeszła od razu do akcji.

Nie podobało mi się to.

Mimo, że to właśnie fabuła została rozwinięta, to wciąż nie wywarła na mnie wrażenia. Była przewidywalna i chwilami wręcz nudząca. Nie wyzwoliła we mnie lawiny uczuć, tak jak się tego spodziewałam.

Podsumowując, czuję się rozczarowana. Z pewnością mogę stwierdzić, że nie sięgnę po kolejne części.
Profile Image for Awenaqueen.
200 reviews2 followers
October 24, 2023
Żałuję, że nie da się dać 0/5...

Straciłam czas na tym audiobooku i gdyby nie on, to nie dobrnęłabym nawet do końca. Zapowiadało się tak dobrze: perspektywa faceta w romansie? Cudo!
Szkoda tylko, że facet ma mniej IQ od buta.
Książka też promuje na siłę odchudzanie się, by przypodobać się innym. I to dosłownie. Podkreślane jest "zgrabne ciałko", bo przecież gdy było go więcej, to było "obrzydliwe". Okropnie krzywdząca książka, gdy trafi w ręce osoby otyłej. Nie musicie się zmieniać tylko i wyłącznie z powodu prześladowania w szkole! Jeśli chcecie o siebie zadbać, śmiało! Ale nigdy nie róbcie czegoś ze swoim ciałem, bo komuś się ono nie podoba!
Jest też promowanie dawania zwierząt na prezent, bez wcześniejszej konsultacji z tymi ludźmi. Dramat.



Okropna książka. Okropnie krzywdząca treścią. Jakim cudem wyszło to z wattpada i wydawca uznał, że się nada na papier — można się domyślać.

A zakończenie to woła o pomstę do nieba.
Profile Image for Emilia.
244 reviews5 followers
Read
December 10, 2023
Zaczęłam to dzisiaj i skończyłam dzisiaj 😅
Eeee no nie dziwię się tej ocenie na GR. Tak naprawdę to o niej nie wiedziałam, jak zaczynałam, bo przeglądałam sobie zapisanie książki na Storytel i uznałam, że czemu nie.

Początek był szybki. Za szybki.
Środek książki: WTF, dlaczego ona kocha się w swoim gnębicielu (syndrom sztokholmski hmmm???)
Końcówka: Alex jest pojebanym i chorym psychicznie sku*wielem.
Rozumiem argumenty, które kierowały Natanem, ale z drugiej strony obwinia ją za to, że chciała się zabić, bo nie widziała żadnej nadziei?

Więc no...tak. Nie mam większych przemyśleń.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for fyiibooks.
150 reviews18 followers
October 7, 2023
skończyłam i niestety nie podobała mi się ta książka jedynym plusem jest to że dosyć szybko można ją przeczytac
Profile Image for Justa.
27 reviews
September 27, 2023
1,5 nie wiem jakim cudem, ale przeczytałam ja w całości, naprawdę się zawiodłam, nigdy nie pomyślałabym że tak nisko ocenię jakaś książkę, niestety ale chyba nie ma w niej rzeczy, która by mi się podobała
14 reviews
November 8, 2023
Kolejny przekład że książki z watt powinny tam zostać
Profile Image for Suziz.
50 reviews
January 13, 2024
Przysięgam że nigdy się tak na żadnej książce nie ubawiłam XDDD
Profile Image for jagoda ♡.
159 reviews
December 12, 2023
zaczęłam to czytać żeby pośmiać się tylko z absurdu, ale trochę się zawiodłam bo nie było AZ tak źle jak przypuszczałam że będzie.

po pierwsze ogólnie laska jest gruba koleś się z niej wyśmiewa ona ma dosyć, zmienia szkole. po pewnym czasie wraca, wiecie glow up nikt jej nie poznaje i wlansie dlatego główny bohater zaczyna do niej zarywać. ona go zlewa, on się dowiaduje ze ona to ona, włamuje się do niej do domu i wydziera DLACZEGO NIE POWIEDZIALA MU ZE ONA TO ONA?!?! no ale ogólnie laska jak na tempą przystało poczuwa się do winy i następnego dnia idzie go wielce przepraszać jakby miała za co, DZIEKOWAC że ja wyzywali bo wreszcie wzięła się za siebie i wyznaje mu ze tak naprawdę to on jej się strasznie podoba... po czym ucieka.

No potem to już kolorowo, związek, rozkwitające uczucia, zaczęli się kochać po miesiącu, ale i tak najlepsze było jak laska zaczęła rzygać i mdleć, poszla kupić test ciążowy, ale najpierw policzyła tabletki antykoncepcyjne, jednej brakowało i ODRAZU O MATKO JEST W CIAZY bez zrobienia wgl testu KTORY MIALA KURWA KUPIONY. no ale git poszla do lekarza w ciąży jednak nie była, okazało się że ma cukrzycę i tyle. o chorobie więcej nie było, skończyło się zanim się zaczęło.

ostatnim takim szczególnym minusem jest wątek z ,,przyjacielem" dziewczyny, który pojawił się z dupy w połowie książki. zaczął się przystawiać do niej mimo że wiedział że ma chłopaka, główny bohater go trochę zahamował, ale jak wyjechał do babci to droga wolna, nie? Więc wpadł na genialny pomysł, iż uprowadzi dziewczynę, naćpa ją, (był dilerem), uzależni od narkotyków, żeby to ona zmieniła się dla niego a nie on dla niej BO ON STRASZNIE JA KOCHA. ogólnie powalona akcja z tym typem, ale zakończenie przebiło wszystko.

laska myślała że zginie u tego typa, nachlala się whiskey, wzięła garść tabletek i tak miała próbę samobójczą. trafiła do szpitala, gdzie leży już 1.5 tygodnia w spiaczce I GLOWNY BOHATER JEST CALY CZAS PRZY NIEJ, ale nagle mu się odwidziało i postanowił dla jej dobra ją opuścić, mówiąc że ona zachowała się bardzo egoistycznie, że straciła wiarę w niego i nie wierzyła że on zdoła ją uratować. nagle lasce, KTORA NADAL JEST W SPIACZCE, zaczynają lecic łzy na co on się pyta czy ona to słyszała a ona odpowiada WOLALABYM NIE SLYSZEC. no i myślałam, że typ przejrzal na oczy ale w epilogu serio nie są już razem

ironia losu to jest bardziej książka na pośmianie się z jej ironii bo na pewno do niczego więcej
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for AgnBan9.
282 reviews
December 31, 2023
"Ironia losu" to debiutancka książka autorstwa Natalii Góralczyk. Popatrzcie na tą okładkę, cudowna😊😊😊, nic dziwnego, że dałam się jej skusić😁😁😁.

Natan ma wszystko: cudowna rodzinę, popularność, świetnych przyjaciół. Mimo to uwielbia szydzić z innych i nie widzi w tym problemu. Ale wszystko do czasu. Wszystko zmienia się wraz z pojawieniem się pięknej blondynki, która jest odporna na jego urok. Chłopak zrobi wszystko, by ją poderwać. Nie ma tylko pojęcia, że już się znają i wcale nie traktował jej miło. Czy Natan wreszcie zrozumie swój błąd i uda mu się przekonać do siebie Samantę?

Nawet nie macie pojęcia jak wkurzało mnie zachowanie Natana. Szydzenie z innych, ze względu na wagę, jeszcze takie teksty do dziewczyny, która nic mu nie zrobiła. To było bardzo niesmaczne. A jego kumple wcale nie byli lepsi, zupełnie nie widzieli w tym problemu, tylko niezły ubaw. Należało mu się utarcie nosa. Jak to dobrze, że pojawiła się Sam i od początku kazała mu spadać. Nawet fajnie się to zapowiadało. Liczyłam na więcej tych uników. Jak dla mnie za szybko im to przeszło. Za szybko Sam mu wszystko wybaczyła i dała się porwać uczuciu. Ja na jej miejscu zupełnie nie dałam bym się takiemu dupkowi przekabacić. Trzeba mu przyznać jedno, że umiał się starać i jak byli razem był strasznym słodziakiem. Podobała mi się relacja Natana z przyjaciółmi, zawsze mógł na nich liczyć, a wraz z rozwojem akcji wszyscy dojrzewają i rozumieją swoje błędy. Sam za to była strasznie naiwna, ufała każdemu, nawet temu kto na to nie zasługiwał, często irytowała mnie swoim zachowaniem.

To nie jest zła książka, mimo, że początek naprawdę mnie wkurzył, ale trochę niedopracowana. Brakowało mi tu jakiś głębszych emocji. Bohaterowie są jacy są, za długo nie zostaną w mej pamięci. Koniec był niespodziewany, muszę przyznać, że tu mnie autorka bardzo zaskoczyła, aż jestem ciekawa co będzie dalej. Ale czy dam się jej skusić, to czas pokaże 😅. To taka książka na raz do przeczytania i zapomnienia 😅.
Profile Image for Zaczytane Serce.
407 reviews7 followers
September 29, 2023
Natan Moore to nastolatek, który cieszy się pełnią życia. Popularność, paczka znajomych, pieniądze i szczęśliwa rodzina. Chłopak jednak, wziął sobie za swoje hobby dręczenie i wyśmiewanie się z osób, które w jego oczach nie są atrakcyjne. Czy Samantha w końcu utrze mu nosa?

W pierwszej kolejności, niesamowicie pragnę pochwalić projekt zarówno okładki jak i wklejki. Uwielbiam takie grafiki, a ta jest niesamowicie udana, co automatycznie sprawia większą przyjemność w czytaniu. Kolejnym bardzo pozytywnym zaskoczeniem jest perspektywa - otóż książkę opowiada w Nathan i to z jego punktu widzenia śledzimy dużą ilość wydarzeń.

Niestety bohater sam w sobie jest bardzo odpychający. Bananowy dzieciak, który z nudów wyśmiewa się z innych, zepsuty chłopak, który ma w życiu za dużo wszystkiego, a za grosz szacunku. Nigdy nie widział w sobie winy, zawsze stawiał siebie na pierwszym miejscu. Nie jestem w stanie się do niego przywiązać wiedząć, że nie miał totalnie ani jednego powodu, aby tak się zachowywać. I chociaż wiem, że się zmienia, to jednak mojego zdania zbytnio to o nim nie zmienia. Samantha nawet jako tako mi się spodobała, była pewna siebie i potrafiła sobie z chłopakiem poradzić, jednak momentami jej reakcje były przesadzone. Mimo wszystko jest dość ciekawie zbudowaną postacią. Uczucie między nimi jednak mega szybko się rozwinęło (chociaż Samantha od początku miała zupełnie inne plany i to mnie wkurza okropnie!), niczym w bajkach Disneya, a szkoda bo nie poczułam tego budowania napięcia. Sam kiedyś wyśmiewana przez Natana, nagle się w nim zakochuje...

Mimo że niekiedy w ksiażce się zaskoczyłam, lub trafiłam na fajne momenty, tak w większości lekko działała mi na nerwy. Sięgnę po kolejne tomy ponieważ jestem w jakiś sposób ciekawa co dalej się wydarzy. A Wam jak zawsze polecam samemu przekonać się o tej historii!
Profile Image for Kiniaczeks Library.
181 reviews4 followers
October 19, 2023
„Ironia losu” Natalia Góralczyk.
Współpraca reklamowa @wydawnictwoniezwykle

To jest mój pierwszy DNF na tym profilu i mimo, że cały dzień walczyłam, nie dałam rady. Na dwusetnej stronie wymiękłam i nie dotrwałam do końca. Zostało mi 93 stron, ale raczej nigdy tego nie dokończę.

Od samego początku nie mogłam przebrnąć przez zachowanie głównego bohatera. Natan Moore jest tak irytującym młodym chłopakiem, że momentami miałam ochotę krzyczeć. To z jakim brakiem szacunku odnosi się do Sam, by po kilku stronach zmienić swoje odzywki o sto osiemdziesiąt stopni, jest nieco mylące, nie mówiąc, że bardzo ciężko było czytać to.

Główna bohaterka według mnie również za bardzo nie grzeszyła inteligencją. Niby była szykanowana przez chłopaka, co prawda w ciągu roku ona zmieniła się nie do poznania, ale to z jaką łatwością wybacza Natanowi, wplątując w to uczucia mnie po prostu odrzuciło.

Płytkie rozmowy, głupie odzywki i fabuła, która w zasadzie kręciła się wokół jednego i tego samego. Nie mogę ocenić całości książki, ale tylko 200 przeczytanych stron i stwierdzam po nich, że nie jest to pozycja dla mnie.

Tutaj niestety pełno było absurdalnych sytuacji, a niektóre musiałam po prostu przetrawić i odłożyć na chwilę książkę. Nawet nie mogę rozpisać się na jej temat, bo nie znalazłam w niej rzeczy, która by mi się podobała i jest to niesamowicie przykre, bo historia miałaby duży potencjał, gdyby nie płytkie podejście do tematu.
Profile Image for klaudia ♡.
218 reviews9 followers
November 25, 2023
Dziewiętnastoletni Natan Moore ma wszystko, o czym może marzyć nastolatek. Świetną rodzinę, kasę, popularność, genialnych przyjaciół i beztroskie życie. Wszystko wydaje się idealne, ale tak naprawdę wcale takie nie jest.

Przede wszystkim to Natan nie jest idealny.
Nieziemsko przystojny brunet czerpie przyjemność z szydzenia z osób, które uważa za niewystarczająco atrakcyjne. W ten sposób uprzykrza im życie.

Jednak los zadrwi z zarozumiałego chłopaka, kiedy postawi na jego drodze pewną piękną blondynkę, która szybko sprowadzi go na ziemię.
Czyżby zepsuty do szpiku kości nastolatek miał w końcu dostać nauczkę?

Niestety ta pozycja nie trafia na listę moich ulubieńców. Nie była to bardzo zła lektura, ale moim zdaniem była nieco płytka, a z książki nie zapamiętałam prawie nic. Bohaterowie mnie nie urzekli, a wręcz trochę ich nie lubiłam, fabuła była w porządku, ale nie skradła mojego serca.

Głównego bohatera szczególnie nie polubiłam ze względu na to jak traktował dziewczynę, a ona nie wzbudziła mojej sympatii ze względu na to, że dawała się tak traktować i o tym zapominała.

Nie mam dużo do powiedzenia na temat tej historii, wam może jak najbardziej się spodobać, mi niestety nie przypadkach do gustu, ale warto zapoznać się też z innymi opiniami!
Profile Image for _Julia_bookstagram_.
219 reviews5 followers
November 15, 2023
Skończyłam
To była bardzo zła książka, cieszę się, że dotrwałam do końca i przeczytałam to szybko
Bardzo mi się nie podobała, jedyna dobra rzecz w tej książce to ostatni akapit
Styl pisania bardzo nie przypadł mi do gustu, a kreacja bohaterów jest bardzo płaska
Profile Image for patka εїз.
109 reviews6 followers
September 30, 2023
udalo sie mi to skonczyc w wrzesniu jeszvz wowowow ale nie jestem pewna oceny jeszcze ✌🏼
Profile Image for Karolina.
21 reviews
November 12, 2023
2.5/5. Historia miała potencjał, ale nie został on odpowiednio wykorzystany. Wiem, że to był debiut autorki i mam nadzieję że z kolejnymi książkami będzie lepiej. Skąd właśnie opinia 2.5 a nie 2, które początkowo planowałam dać. Zdążyło mi się czytać również gorsze książki, dlatego ta opinia nie jest aż tak krytyczna. Momentami książkę czytało mi się bardzo przyjemnie. Polecam tę książkę dla osób które chcą przeczytać coś lekkiego, bez wkręcania się w powieść.
Profile Image for Mufibka.
76 reviews
June 20, 2024
Książka gdzie bohaterowie na 90 stronie są razem. Przez większość książki nie ma opisu bohaterów czy fabuły a jedynie nie potrzebne typu wyszedłem z psem potem przygotowałem mu misek z wodą i jedzeniem później poszedłem się umyć a potem spać. I tak było praktycznie cały czas przez wiekoszc książki na zmianę z scenami erotycznymi które były opisane w wielkim skrócie. Ostatnie 50 stron były najlepsze i przyjemne. Mimo to uważam że koniec książki naciągany mimo to czekam na kolejny tom jeśli będzie
Displaying 1 - 23 of 23 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.