Do you ever wonder where the stuff around you all came from? No, not from eBay. I mean, who had the amazing idea of making a mobile phone or the annoying idea of building a school? For example, did you know that Velcro was invented by a dog and WiFi by a movie star? (Spoiler alert - it wasn’t Zendaya.)
In the fourth laugh-out-loud book from Adam Kay and Henry Paker, you’ll learn all about the coolest, grossest and most ridiculous inventions in the world. You’ll meet the queen who used the first ever toilet, learn why margarine used to be full of maggots and find out why Ancient Greeks wiped their bums on dinner plates. Oh, and hopefully some slightly more useful facts as well…
An A to Kay to Z of the random, ridiculous and revolutionary inventions that changed our lives. (And some that definitely didn't . . .)
Praise for Kay's 'An enjoyably gross look at the human body. Hours of gruesome fun guaranteed' i 'Like listening to a teacher who makes pupils fall about' Sunday Times 'Totally brilliant!' Jacqueline Wilson 'Fun and informative' Malorie Blackman 'Very funny - this exciting book is bound to inspire the next generation of medics' Sunday Express
Praise for Kay's Marvellous 'A ridiculously funny read that will delight, gross out and educate all at the same time' Independent 'Educational and entertaining. It should be on the national curriculum!' Harry Hill 'Completely marvellous and very funny' BookTrust
Adam Kay is an award-winning comedian and writer. He previously worked for many years as a junior doctor. His first book "This is Going to Hurt: Secret Diaries of a Junior Doctor" was a Sunday Times number one bestseller for over a year and has sold over two million copies. It has been translated into 37 languages and is winner of four National Book Awards, including Book of the Year, and will be a major new comedy drama for the BBC.
His second book "Twas the Nightshift Before Christmas" was an instant Sunday Times number one bestseller and sold over 500,000 copies in its first few weeks.
"Dear NHS", edited by Adam Kay, was an instant Sunday Times number one with all profits donated to charity. His first children's book "Kay's Anatomy" will be released in October 2020.
This time no biology, no medicine, this time Adam Kay takes us to through the history of inventions! Dumb, smart, and everything in between.
I was at first very hesitant about this book after the earlier books by Kay featuring the most horrible addition in books for a while, Prunella. So when I saw a fellow book blogger review this one I asked if Prunella was still there and they told me no. Boy, you had no idea how fast I went to Amazon to glare at it so I could get it, haha. Sadly, while there was no Prunella, there was something else. Which I will mention in the nah parts.
😍 It was a lot of fun to have three parts in this book! First up is our home, from the bathroom to the kitchen to loo rolls and ovens. Then next we are going outside for sports, for submarines, for bridges, for trains, and more. Lastly we get all about technology. From mice and morse code to computers and web. 😍 The illustrations are once again 100% funny and A-plus. Really give that book extra sparkles and makes it even more fun (and funny in several cases). 😍 While I did know a lot already I also had the pleasure of learning some more new things along the way! There were several facts I didn’t know yet, but thanks to this book now I know. 😍 I loved that it didn’t just focus on successful or big projects/inventions, but also on failed ones, expensive ones, small ones, less known ones. 😍 And there were so many fun inventions! 😍 We don’t just learn about the invention and what it did for the world, but also about the people who made them, and I loved that Adam also highlights the women who made inventions and those that got hidden behind men. 😍 I loved the quizzes, extra information to learn + it made me laugh to see what fact was wrong (some were quite funny). 😍 Once again, YESSSS no Prunella. Still some jokes, but I can live with that. 😍 Adam’s inventions, oh man, those made me laugh. Though some looked quite fun. I mean, edible chairs? Yes, not the most handy in hot weather, but in cool weather? Come on through! 😍 I loved the True or Poo parts + Adam Answers parts. Those were really fun to read + gave us some more insight in the fun world of inventions + silly things people do.
😕 But yeah, while I was happy that we didn’t get that annoying, frustrating, wtf who thought this was a good idea to add, Prunella in the mix. We now got fake facts and an annoying robot correcting it + saying some rude things. Not really an improvement. Especially since with Prunella, I could just use a correction fluid to get rid of it (yes, I did that after so many books of that bitch), but with this I couldn’t. And my head was so confused by the fake facts that got corrected quite soon after. So yeah, I will definitely be very much considering if I will be buying Adam’s next book. I mean, he has such a fun writing style, he has the humour, but he has to add all sorts of, sorry to say, stupid things. It is not necessary. Just be yourself. Do it yourself. 😕 And yes, that chapter about the robots? I tried. But it was just Prunella in a robot suit-level of why did anyone think this was a good idea to add?
So I had fun, but I hope that next time Adam leans on his own strength instead of adding elements that are so not necessary. Maybe then I will consider buying it, for now I will wait and see.
Kto obserwuje mnie od dłuższego czasu zapewne zna moja sympatię do książek Adama Kaya. Czy to tych dla starszych, czy młodszych. Wszystkie jego pozycje mają w sobie coś kuszącego. Po raz pierwszy jednak, w trakcie czytania towarzyszyło mi poczucie, że czas dla książek dziecięcych tego autora dobiega w moim życiu końca. Kolejne premiery znajdą dla siebie z pewnością wielu odbiorców, ale to już pewnie nie będę ja.
Zaczynając jednak od początku, książka jest zbiorem mnóstwa ciekawostek wokół okoliczności powstania przedmiotów, które nas otaczają. Zaczynając od przyrządów kuchennych, przez elektronikę, po środki transportu, autor z typowym dla siebie humorem przeprowadza nas przez dzieje i epoki. Ilustracje Henry’ego Parkera idealnie dopełniają całość.
Muszę przyznać, że książka zasypała mnie naprawdę interesującymi ciekawostkami. Jednocześnie jednak autor obrał sobie za cel opisanie jak największej ilości wynalazków, przez co każdy jest przedstawiony bardzo pobieżnie. Brakowało mi lepszego rozpisania tych historii, chociaż może dzięki takiej formie dzieci będą w stanie bardziej skupić się na całości. Zdecydowanie jednak poczułam się zachęcona do zgłębienia pewnych informacji.
Jak zwykle moim ulubionym elementem była zabawa w 3 prawdy i 1 kłamstwo na temat różnych wynalazców. Informacje z ich życia potrafiły być naprawdę szokujące.
Jak jednak wspomniałam na początku, powoli książki dziecięce autora tracą dla mnie swój urok. Humor w nich jest na naprawdę niskim poziomie, typu żarty z sików czy kłótnie autora z jego robotycznym lokajem, które polegają na obrażaniu tego pierwszego. Nie jest to rozrywka, w której starsze osoby odnajdą coś dla siebie i o ile raz czy dwa bawiłam się dobrze, z każdą kolejną książką staje się to coraz bardziej powtarzalne.
Nie skreślam jednak tej pozycji całkowicie, bo stanowiła dobry sposób na odmóżdżenie po ciężkim dniu. Dodatkowo biorąc pod uwagę zbliżające się Mikołajki i Święta uważam, że książki z tej serii są pomysłem na prezent, który trzeba rozpatrzyć. Mają świetne i przyciągające oko wydania i opowiadają naprawdę ciekawe historie.
Trzeba przyznać, że ze wszystkich książek Adama Kay'a skierowanych do młodszych czytelników ta jest najlepsza. Co więcej dorośli również skorzystają na jej przeczytaniu, bo jest jak encyklopedia, prawdziwa skarbnica wiedzy, tyle że napisana została w przezabawny sposób i ozdobiona fantastycznymi ilustracjami Henry'ego Pakera, więc nie nudzi. To książka, którą powinien przeczytać każdy, kto myśli o starcie w jakiś teleturnieju, bo ciekawostek odnośnie odkryć i wynalazków jest tu co niemiara. Taka wiedza może okazać się przydatna. Bo czy kiedyś zastanawialiście się kto wynalazł toster albo papier toaletowy? Ktoś przecież może o to zapytać, albo natraficie na takie hasło w krzyżówce:-) .Megawystrzałowe wynalazki to przewodnik po pomysłach, które zmieniły nasz świat. Opowiedziany w bardzo figlarny sposób, sprawia że świat nauki wydaje się fascynujący. Nie silę się na wielkie słowa i zapewnienia, że książka zachęci młodych ludzi do zajęcia się nauką jako zawodem co to, to nie. Jak pokazuje autor w wielu przykładach, nie trzeba być naukowcem, żeby coś wynaleźć i dostać na to patent. Czasem wystarczy do tego tylko zwyczajna pasja albo ojciec wielu wynalazków czyli przypadek. A jeśli nie wpadniesz na żaden rewolucyjny pomysł, a lubisz czytać o ciekawostkach, zawsze możesz sięgnąć po książki Adama Kay'a. Po tą o wynalazkach zdecydowanie warto!!! Za książkę dziękuję @insignis_media
UWAGA! Czytanie tej książki grozi płakaniem ze śmiechu!
Mega Wystrzałowe Wynalazki to kolejna niesamowita książka Adama Kay’a dla ciekawych świata. Tym razem padło na wynalazki i ich autorów i uwierzcie mi, nie będziecie się nudzić. Czy wiecie czego używano nim wynaleziono papier toaletowy? Kto wynalazł długopis i skąd wynalazca rzepa czerpał inspirację? A to jeszcze nic! Dzięki tej księdze wiedzy mniej lub bardziej poważnej, dowiecie się jak powstał pierwszy na świecie odkurzacz, jak doszło do wynalezienia prysznica, dlaczego przejścia dla pieszych nazywamy zebrami i co NASA ma wspólnego z pistoletami na wodę.
Zaciekawieni?
Ja choć już dawno wyrosłam z wieku dziecięcego (książka przeznaczona jest dla młodszych czytelników tylko w teorii) przy czytaniu bawiłam się przednio. I nie ma się co martwić, że ogrom umieszczonych w tej pozycji ciekawostek i informacji dotyczących wynalazców i ich wiekopomnych dzieł przytłoczy was swoją ilością. Pełne humoru i lekkości pióro autora na to nie pozwoli. A jakby i tego było wam mało, to Mega Wystrzałowe Wynalazki kryją w sobie kolejną niespodziewankę. Ilustrujący je Henry Paker również przyłożył się do roboty. Proste a jednocześnie urocze i adekwatne ilustracje niezwykle umilają czytanie i bawią równie mocno co żartobliwie przedstawiane przez Kay’a informacje.
Jak dla mnie 10/10 a z pewnego źródła wiem, że i młodsi czytelnicy polecają.
Więc jeśli najdzie was nagła i nieopanowana ciekawość świata a nie lubicie sztywnych, nudnych naukowych opracowań to zerknięcie do Mega Wystrzałowych Wynalazków może nie być złym pomysłem. Posiadanie latorośli ciekawej świata będzie dodatkową wymówką, a kiedy ono już pójdzie spać, wtedy wy będziecie mogli w spokoju poczytać o królewskiej toalecie, fioletowym ketchupie czy prezydenckiej przygodzie z makaronem w roli głównej!
Polecam!
Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Insignis #współpracabarterowa #współpracarecenzencka #współpracareklamowa
Ostatnio sporo u mnie książek Adama, ale cóż zrobić, kiedy słyszę o tym autorze - ciężko nie skusić się na jego dzieła. Zostajemy również w klimacie literatury dziecięcej i młodzieżowej, ale zaręczam, że dorosły również dowie się z tej pozycji sporo zaskakujących ciekawostek!
Książka podzielona jest na trzy części: >Dom (kto wymyślił prysznic? O co chodzi z puszkami od konserw? Czym jest system Smell-o-Vision?) >Tu u tam, czyli podróże (Karl Friedrich Christan Ludwig Freiherr Drais von Sauerbron, kim jest i na co wpadł? Jak wyglądają podróże balonem?) >Technologia (bez niej byłoby współcześnie ciężko, prawda?)
Przyznaję bez bicia, że jestem pod wrażeniem tego, jak Adam jest w stanie przekazać ogrom wiedzy w sposób tak przystępny. Ciekawostki opakowane są w humorystyczną otoczkę przykuwającą uwagę, a komiksowe ilustracje podbijają przekazywaną wiedzę.
Mnie najbardziej zauroczył robot poprawiający autora i dodający do jego wypowiedzi: Weryfikację informacji 👀. Gdy Adam Kay opisuje coś z widoczną w tekście ekscytacją, robot bardzo często koryguje go "gasząc" zapał.
Jeżeli JUŻ jesteście w trakcie poszukiwania prezentów na grudzień, a macie w rodzinie ciekawskie łebki: śmiało sięgnijcie po "Wystrzałowe Wynalazki" 🎁
British doctor turned humour writer Adam Kay is back with Kay’s Incredible Inventions, an illustrated tome on everything you didn’t know about how our day-to-day things were invented.
Who invented the first palace privy? And what did the good old ancient people do by way of baths?🤔 Kid readers will get such a kick out of Kay’s asides.
French King Louis XIV “would even carry out important meetings from his bed, and if he fell asleep during one of those meetings, it was considered a great honour.
I might start doing that in boring meetings with my publishers. I hope they’re not reading this.” 🫣
To be fair, Kay also does “badventions”, like Smell-O-Vision. Nope. A literal flying car (a Ford Pinto strapped to the engine and wings of a plane) and… POP-UP ADS. 😂
There are also “yuckventions” but there are plenty of interesting old and new inventions. Like young inventor Gitanjali Rao who, among other things, created Kindly, an app that uses AI to detect messages that border on cyber bullying.
Lots of fun and I’m so happy to collect this new title (third book in the set, which includes the bestselling Kay’s Anatomy)
Third book of AK's incredibly funny science reference books. Chuckle at every page, hilarious illustrations that help to complete the narration and make the point across. Not just for reluctant readers, but alos for reluctant learners with difficulties concentrating for too long.
My 8 year old LOVED this and we learned a lot too! Adam Kay’s writing, together with fact checks from his Robot Butler are just perfect for an 8 year old!
Po prostu SUPER książka. Pisarz wspaniale opowiada o wynalazkach dodając śmieszne słowa, dzięki którym lektura jest miła i zabawna 😆. Lekturę umila nam też „weryfikacja info”, która poprawia śmieszne błędy w opisach. BARDZO polecam.
I loved how Butlertron 6000( Adam’s robot butler )gave “fact checks” throughout the book. The amazing thing about Adam Kay is that he can write from many different perspectives and still make it hilarious and thrilling.
This book was very fun to read, because you get to experience how people communicated or use the toilet in the past. I would recommend this book because it’s a fun book that will make you laugh.
Як же мене втомив гумор, який базується на какашках, пуканні й обігруванні прізвищ, яке не піддається перекладу, бо є ще й картинки. Але я зробила все, що могла.
I have really enjoyed this book. I love the Butlertron’s fact checks, I love the URIN scores, the lie detector, the section about Robots and the Consultation.
This entire review has been hidden because of spoilers.