Jump to ratings and reviews
Rate this book

Chmury #1

Nuvole bianche. Białe chmury

Rate this book
Aimil była niczym szkocki wiatr — gwałtowna, porywista i równie nieuchwytna.

Zdecydowanym krokiem przemierzała życie, dokładnie wiedząc, czego oczekuje. Były to m.in. posiadłość na własność, możliwość kształcenia się oraz wykonywanie zawodu zastrzeżonego dla mężczyzn. Ambitne plany dziewczyny krzyżuje jej ojciec, nieoczekiwanie wysyłając do krewnych w Londynie. Ciotka jest zdeterminowana, by znaleźć dla niej odpowiedniego męża. Aimil natomiast uczyni wszystko, by udowodnić, że Anglia to nie miejsce dla niej.

Alistair był niczym angielska mgła — spokojny, tajemniczy oraz flegmatyczny.

Po powrocie z ogarniętego wojną kontynentu odziedziczył po ojcu nie tylko tytuł diuka i majątek, ale przede wszystkim obowiązki. Pragnąc zapomnieć o przeżytym koszmarze, mężczyzna w pełni angażuje się w sprawy finansowe rodziny. Na prośbę zmartwionej i wciąż pogrążonej w żałobie matki, dżentelmen wybiera się na londyńskie salony, gdzie szybko staje się obiektem zainteresowania panien na wydaniu. Alistair zrobi wszystko, by je do siebie zniechęcić, w końcu nie ma pośród nich odpowiedniej kandydatki na jego duchessę.

Bezpośredniość i szczerość Aimil nadszarpują reputację zarówno jej samej, jak i kuzynki. Paradoksalnie to, co tak bardzo zniechęca londyńską socjetę do młodej panny, wzbudza zainteresowanie Alistaira. Jednak czy przeszłość diuka pozwoli mu na szczęśliwą przyszłość?

Co stanie się, gdy wiatr napotka na swej drodze mgłę?

544 pages, Paperback

Published September 6, 2023

11 people are currently reading
190 people want to read

About the author

Adrianna Ratajczak

3 books6 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
88 (29%)
4 stars
125 (41%)
3 stars
68 (22%)
2 stars
15 (4%)
1 star
5 (1%)
Displaying 1 - 30 of 72 reviews
Profile Image for alexandria.
947 reviews28 followers
September 20, 2023
Raz na jakiś czas lubię sięgnąć po romans historyczny, więc nie zastanawiałam się zbyt długo nad tym by przeczytać 'Nuvole biance. Białe chmury'. Jednak teraz, po ponad 500 stronach, nie wiem co o tym myśleć, ponieważ było to typowe meh🙈 Ani ziębi, ani grzeje.
Momentami bardzo nużyła mnie sama forma. Całość opiera się na licznych przemyśleniach bohaterów i opisach *które są bardzo dobrze i obrazowo napisane, to muszę przyznać*; samych dialogów nie jest zbyt dużo. Sądzę, że przez to dwa razy zasnęłam przy książce bądź czytałam tylko po rozdziale🤷🏻‍♀️ Kilka razy zastanawiałam się, czy w ogóle czytać tę cegiełkę do końca - jednak ciekawość wygrała.
Ciekawiej zrobiło się tak mniej więcej od połowy, gdy autorka ujawnia rąbka tajemnic - powiedzmy sobie szczerze, że chyba każdy bohater Chmur jakąś ma😅 Mogłam się spodziewać, że nic do końca się nie rozwiąże i 'Wielkie Bum' nastąpi dopiero w kolejnym tomie🙈 Po samym opisie, to właśnie on wydaje się ciekawszy i w końcu lądujemy w Szkocji - jednak nie wiem, czy go przeczytam🤔
Zakończenie mnie nie usatysfakcjonowało, ale mogłam się takiego właśnie spodziewać. Pasowało ono do naszej nieprzewidywalnej Aimil Lyon-Bowes i nawet można je uznać za cliffhanger😈
Profile Image for Lisiateratura.
42 reviews1 follower
September 20, 2023
Czy są wśród Was fani twórczości Jane Austen, sagi o Bridgertonach, a może po prostu kochacie romanse historyczne?
Jeśli odpowiedź jest twierdząca to zapraszam Was w podróż do XIX-wiecznej Anglii, w której rozgrywa się akcja powieści "Nuvole bianche. Białe chmury" Adrianny Ratajczak.

Aimil to młoda dziewczyna, która kroczy własnymi ścieżkami i jej całe dotychczasowe życie związane jest ze Szkocją. Ku jej niezadowoleniu ojciec ma wobec niej inne plany. Posyła dziewczynę do ciotki mieszkającej w Londynie, gdzie właśnie rozpoczyna się sezon towarzyski. Ciotka ma pomóc Aimil zaistnieć wśród londyńskiej śmietanki towarzyskiej i znaleźć odpowiedniego kandydata na męża. Na jednym z balów zostaje poproszona do tańca przez tajemniczego mężczyznę. Tajemniczym mężczyzną jest Alistair, który niedawno powrócił do Anglii i po śmierci ojca odziedziczył spory majątek i tytuł diuka. Ścieżka tych dwojga krzyżuje się przypadkiem, ale czy to zrządzenie losu przyniesie im szczęście? O tym musicie przekonać się już sami. 🦊

Ciężko uwierzyć, że "Nuvole bianche. Białe chmury" Adrianny Ratajczak jest debiutem autorki. To doskonały romans historyczny, w którym uczucie między głównymi bohaterami niespiesznie rozkwita. Akcja powieści toczy się powoli i dość dokładnie przedstawione są zwyczaje angielskiej socjety. W żadnym stopniu jednak nie sprawia to, że książka jest nużąca. Nie brakuje tu ciekawostek z życia dawnego Londynu, jak i intryg oraz plotek, które są nieodłącznym elementem sezonów towarzyskich. Świetnie została przedstawiona główna bohaterka - Aimil, która nie jest zwyczajną dziewczyną. Jej silna osobowość, bezpośredniość i szerokie zainteresowania sprawiają, że jest postacią bardzo interesującą. Jako okładkowa sroka nie mogę nie zwrócić uwagi na to, jak pięknie jest wydana ta książka. Złocenia na okładce i elementy ozdobne w środku bardzo cieszą oko. Jeśli lubicie ten gatunek literacki to śmiało i bez wahania sięgajcie po "Nuvole bianche. Białe chmury". Myślę, że będziecie zachwyceni, a ja już z niecierpliwościa wyczekuję kontynuacji.
Profile Image for hekate_books.
63 reviews1 follower
September 20, 2023
Towarzyszymy bohaterom w licznych balach, dialogach, wydarzeniach, ogólnie rzecz ujmując w ich codziennym życiu. Nie czeka tu na nas na każdym rogu jakiś plot-twist, a po prostu powoli przemieszczamy się w dniach, jak i w akcji. Ja w tym spokoju odnalazłam coś co mnie zauroczyło, choć momentami chciałam, żeby wydarzyło się coś więcej, żebym bardziej się zszokowała. Może jakiś skandal?

Książka sprawia, dzięki zawartym szczegółom, że czujemy jakbyśmy znaleźli się w środku tych wydarzeń. Autorka świetnie sobie poradziła z dokładnym przedstawieniem nam elementów otoczenia, chodzi mi o to, że ja gdy czytałam po raz kolejny o elementach danego miejsca np. dekoracjach w sali, to nie byłam tym znudzona, a wręcz przeciwnie, zainteresowana.

Narracja trzecioosobowa, skupiamy się głównie na zdarzeniach dotyczących Aimil i Alistaira, ale i przyglądamy się zamiarom, wymianom zdań, czy próbom osiągnięcia czegoś przez inne postacie. Mamy wgląd w ich plany, sekrety, ale i spiski. Cieszę się, że właśnie tylu bohaterów dostało swoje momenty, bo przez to byłam jeszcze bardziej zaintrygowana dalszymi sytuacjami, które z tego wszystkiego mogą wyniknąć.

Mamy tutaj Melę(Aimil), która chce czegoś innego, niż to co aktualnie (w pewnym sensie) ma jej do zaoferowania świat, która pragnie złamać schematy, znaleźć swój własny sposób na życie i swoją definicję szczęścia. Alistair, który próbuje poradzić sobie z przeszłością, ale którego, właśnie, ciemne chmury pomoże rozjaśnić, choć trochę, pewna porywcza Szkotka.

I halo, to zakończenie???? Potrzebuję drugiego tomu.

*recenzja w ramach współpracy z wydawnictwem*
Profile Image for _kocham._.czytac_.
2 reviews
September 20, 2023
W książce poznajemy główną bohaterkę - Aimil, którą ojciec wysyła do ciotki, do londynu aby ta znalazła jej męża. Poznaje ona tam przez przypadek Allistaira, który później okazuje sie być diukiem. Między nimi rodzi sie pewne uczucie. Ale czy Aimil będzie chciała wyjść za mąż, skoro od samego początku powtarzała, że tego nie chce?

Kocham tę książkę. Pierwsze zdanie idealnie opisuje to jak bardzo ona mi się podobała. Wciągnęła mnie ona już od samego początku a z każdą stroną coraz bardziej sie rozkręcała i ciekawiła. Kompletnie nie spodziewałam się, że będzie ona tak świetna! Przyznam, że trudno pisze mi się tę recenzję bo nie umiem wyrazić słowami jaka ona była cudowna! ,,Nuvole Bianche. Białe chmury" to książka pełna tajemnic i miłości ale także nienawiści i bólu. Gdybym miała wybierać między typową młodzieżówką a właśnie romansem obyczajowym, nawet bym się nie zastanawiała i wybrała tę drugą opcje. To jest totalnie mój vibe! Najbardziej w tej książce podobały mi się rozdziały z perspektywy Allistaira. Mam na ich punkcie obsesje. To jakie emocje mu towarzyszyły i jak pięknie były one opisywane. Jestem zachwycona! I za każdym razem się rozpływałam. Nie mam żadnych zastrzeżeń bo jest ona poprostu I-D-E-A-L-N-A. Z czystym sumieniem mogę wam ją polecić, bo to jak pięknie jest opisana i jeszcze ta okładka. Cudo! Czytajcie ją bo przysięgam nie pożałujecie. A ja z niecierpliwością czekam na kolejną część, bo pierwsza skończyła się bardzo ciekawie i aż chciałoby się odrazu sięgnąć po kolejną. Cóż mogę więcej powiedzieć.
❤️I LIVE IT❤️
Profile Image for Gabussy.
4 reviews
September 11, 2025
Po zastanowieniu oceniam tę książkę na 3 gwiazdki, mimo iż wahałam się także między 2 i 4 gwiazdkami.

Biorąc pod uwagę, że jest to romans historyczny/powieść kostiumowa, nie oczekiwałam wygórowanego języka czy górnolotnych wyrażeń, natomiast mimo to autorka zaskakuje jakimiś ciekawostkami o prawie czy sztuce. Szybko się ją czytało. Ciekawe nawiązanie tytułu do treści, ale dowiadujemy się o tym dopiero pod koniec książki.

Za mało fabuły jak na 532 strony, a niektóre wątki były albo mocno naciągane albo, w mojej opinii, niedokończone. Dodatkowo to co było mniej ciekawe rozwlekało się na kilka stron, a gdy można było rozwinąć temat, nagle został ukrócony. W niektórych rozdziałach zdarzało się dużo powtórzeń, a szczególnie rażące były te znajdujące się na jednej stronie xD. Nie da się zapomnieć także o tym, że główna bohaterka ma ciemne włosy i oczy, bo jest to powtarzane praktycznie co 5 stron.

Książka w porządku, żeby się rozluźnić i nie musieć dużo myśleć. Daje vibe bridgertonow (o czym jest nawet napisane).
Profile Image for Julia cinnamon.cabin.
295 reviews37 followers
May 29, 2024
1,5 przeraźliwie nudna

obiektywnie - napisana poprawnie, język obrazowy, dość przyjemny styl, niezła kreacja bohaterów

tyle tylko, że to wszystko jest strasznie suche, papierowe i kompletnie bez wyrazu
nadmiar opisów sprawia, że historia się wlecze, brak ciekawej fabuły niesłychanie nudzi, chemia między postaciami jest ledwo wyczuwalna. intrygi są kompletnie nieinteresujące, banalne
aha i okropnie irytowały mnie ciągle te same wstawki, oni mieli dosłownie trzy komentarze, które pojawiały się nawet kilkukrotnie na tej samej!!!! stronie

plusem jest odpowiednio zbudowany klimat i historyczne ciekawostki, przynajmniej widać zaangażowanie autorki w temat

po kontynuację nie zamierzam sięgać, bo takiego nakładu nudy przez prawie 600 stron to dawno nie czytałam
Profile Image for zle_charaktery.
308 reviews2 followers
September 23, 2023
Moja miłość do romansów historycznych nie słabnie. Przepadasz za serią o Bridgertonach? Przysiądź, opowiem Ci o czymś równie dobrym.

[Współpraca reklamowa z @mediarodzina.wydawnictwo]

Romanse historyczne wzbudzają mój duży szacunek do autora. Dobry research, epokowe słownictwo, odpowiednie opisy codzienności i otoczenia – tu niezwykle łatwo o kardynalne błędy, a dobre przygotowanie wymaga czasu. „Białe chmury” są idealnym przykładem włożenia w historię ogromnej pracy i oddania. Książka wspaniale oddaje klimat tamtych lat, więc jeśli lubisz takie perełki, zapisz sobie ten tytuł.

Decydując się na wkroczenie w kręgi socjety, należy mieć na uwadze, że ciężko je będzie opuścić. Niełatwe zadanie dla diuka, od którego oczekuje się ożenku i debiutantki, która ma wiele do powiedzenia i nie została wychowana do mieszczenia się w ramach angielskiej etykiety salonowej.

Rozmowy to nieustanne potyczki słowne, wyważone, odpowiednio dobrane do rozmówcy. Kąśliwości ubrane w piękne słowa, fałszywe komplementy i wymówki nigdy nieformujące wprost odpowiedzi. Absolutnie to uwielbiam. Szczególnie te w wykonaniu głównych bohaterów, które wypełnione były chemią i inteligencją.

Postaci – nie tylko te pierwszoplanowe – wykreowane zostały bardzo dobrze. Miały swoją przeszłość, interesującą historię, przemyślenia i charakter. Bardzo polubiłam Tearlacha – był wspaniałym bratem.

Świat zachwycający, dopracowany i oddający klimat. A koniec? Czekam na kolejny tom!

„Nie graj na cudzych warunkach, stawiaj własne.”
115 reviews1 follower
April 5, 2024
Kurcze sięgnęłam bo wydawało mi się,że to bardziej obyczajowe coś, a to typowy romans. Ale interesujący, bo w XIX wiecznej Anglii. To co najbardziej interesujące to honorowanie tytułami, sposób wypowiedzi. Życie obracające się na wyglądzie panien na wydaniu i organizacji bali oraz konwenansach, zamążpójściu. Czy taki był świat kiedyś nie wiem i nie sprawdzam, po prostu bardzo przyjemnie się czyta historię z grubsza prosta i przewidywalna (w końcu to romans) ale ubrana w ciekawa szatę arystokracji, że jest niezwykle pociągająca. Niestety jest to historia podzielona na dwa tomy i więc zakończenie jej dopiero w następnej części.
Profile Image for Zofia Chmielewska.
87 reviews
May 11, 2024
Ja też nie wiem co się dzieje hah
Niemniej, książka nie tak zła, jak mogłaby być - lekka, przyjemna, a kreacja bohaterów sprawiła, że sięgałam po nią w każdej wolnej chwili 😅
A za to, że w ogóle sięgnęłam po coś tego typu, obarczmy czas matur i tego, że na nic innego nie mam teraz głowy.
I swear, że następnym razem pojawi się tutaj coś ambitniejszego, a ja odkopię się w końcu z zaczętych, ale nie skończonych książek 😌
3,5 ⭐️
Profile Image for recenzjebook Nikosia.
192 reviews
October 25, 2023
• Reklamowana jako romans historyczny - a ja zdecydowanie się z tym nie zgadzam! To nie tylko romans to coś więcej! Jest wiele pobocznych wątków zasługujących na uwagę! Romans w przypadku tej powieści to bardzo nietrafne jak dla mnie słowo. Rozwijające się zauroczenie przemieniło się w głęboką miłość. Taką wrażliwą, delikatną niczym płatki róży. Ale zarazem również burzliwa niczym sztorm na morzu.

Główna bohaterka achh! Jej poczucie humoru, jej zainteresowania i ogólnie jej osoba! Zresztą nie tylko do Amil darzę taką sympatię. Wykreowane postacie były takie barwne! Miałam wrażenie jakbym oglądała dobry film kostiumowy!
Nie czuć, że to zaczynająca tę przygodę pisarską autorka, a raczej z dużym doświadczeniem w pisaniu. Zresztą sama książka skończyła 6 lat(wydana w tym roku) Wszystko było pisane z serca i to widać 🤎

Nie umiem opowiadać o książkach, które skradły moje serce. Nie potrafię, a jedyne co mogę powiedzieć to, to abyście sami przeczytali tę książkę I przeżyli to!

,,Moi mili, patrzcie uważnie w niebo i wypatrujcie białych chmur! #dylogiachmury"
- Autorka w podziękowaniach*
Profile Image for thebooks_helen.
31 reviews3 followers
October 4, 2023
Recenzja patronacka

Kocham klimat tej książki, kocham jej bohaterów i po prostu ubóstwiam nieśmiały, aczkolwiek płomienny wątek romantyczny.

Tej książki się nie czyta, ją się przeżywa. Wywołuje kilkanaście różnych emocji naprzemiennie. Nie byłam w stanie się od niej oderwać, nawet czytając ją po raz drugi.

Do tej pory pamiętam jakie szczęście towarzyszyło mi w momencie, gdy przeczytałam pdf-a i mogłam z czystym i zakochanym sercem powiedzieć że obejmę tą książkę moim wsparciem medialnym.
Profile Image for legally.books.
33 reviews3 followers
Read
October 2, 2023
Ta książka to doskonała definicja slow-burn romance! Bawiłam się genialnie. Aimil jak i Alistair są absolutnie cudowni, a ich wspólna droga nawet bardziej wspaniała🥹 Nie brakowało wzruszeń, uśmiechów rozbawienia i całego wachlarza innych emocji. Niemal dosłownie przebieram nogami w oczekiwaniu na drugi tom!
Rada ode mnie jest taka, żeby nie zniechęcać się po pierwszych stu stronach, bo mogą się nieco dłużyć. Za to od pozostałych około 500 stron nie byłam w stanie się oderwać.
Profile Image for Karolina Laydych.
121 reviews2 followers
May 7, 2024
Literatura obyczajowa z historycznym tłem, lubicie?

📚RECENZJA 📚

Pochodząca ze Szkocji, Aimil, bezsprzecznie wspaniała, ambitna i nietuzinkowa,młoda i piękna kobieta, urodzona w czasach kiedy konwenanse, aranżowane małżeństwa, reputacja i pochodzenie, stanowiły podwaliny wszelkich relacji. Kobieta z aspiracjami, głodna nauki i rozwoju osobistego, co zważywszy na czasy w jakich przyszło jej żyć, robi z niej postać iście niezwykłą.

Alistair Manners, diuk Rutland. Mężczyzna honorowy, zamknięty w sobie. Postać intrygująca, bo owiana tajemnicą z przeszłości. Choć wrażliwy, to na zewnątrz odziany w skorupę.
...i rodzące się uczucie. 😊💫

Co jest w Białych chmurach bezsprzecznie wyjątkowe?
Otóż, nie jest to jak zwykła ckliwa powieść z historycznym tłem. O jej wyjątkowości stanowią bowiem bezsprzecznie nietuzinkowe postaci, a także realizm. Dokładnie tak!
W mojej ocenie, fantastycznie została ukazana tutaj rozwijająca się relacja, bez wielkich "momentów". Nie mamy tutaj bowiem filmowych scen "miłości od pierwszego wejrzenia", a stopniowe dojrzewanie do uczucia. Miłość rodząca się niespieszne, pomiędzy dwoma, tak skrajnie odmiennymi charakterami budzi w sercu czytelnika poczucie fascynacji i nadziei.


Głęboko ujmująca, szczerze prawdziwa, fenomenalnie utkana historia ulokowana w Anglii, czasów wiktoriańskich.
Niespiesznie budowana intryga i poczucie niepewności dodają tylko "Chmurom" animuszu oraz nietuzinkowego charakteru. Książka przynosi również melancholijną refleksję nad władzą i żądzą pieniądza.
Generalnie zawsze kiedy sięgam po powieści tego typu, spodziewam się tego samego i zazwyczaj są one po prostu przewidywalne i nudne.

Natomiast, czytając "Nuvole bianche", miałam wrażenie unoszenia się na magicznej chmurze historii podsyconej wyjątkową miłością i nieprzeciętnymi postaciami. Przeniosłam się w świat bali, pięknych strojów i intryg towarzyskich. A fantastyczne, wręcz dickensowskie opisy postaci, pozwalają pokochać każdą jedną z nich.
Muszę tutaj wspomnieć o fantastycznym i nieco powściągliwym stylu pisarskim Pani Adrianny, niosący swoistą harmonię opisywanej- niesamowitej - historii "Białych chmur".
Powieść ta, pozostawiają niedosyt, który na szczęście zostanie "nakarmiony", lekturą drugiej części tej fantastycznej historii.

Bardzo polecam!
#recenzja #recenzjaksiążki #opiniaoksiążce #KsiążkowaPasja #CzytajKsiążki #BookReview
#MustRead #KsiążkowaRekomendacja #BookwormLife #Literatura #BookishThoughts #kochamksiążki #kochamczytać #bookstagram #bookstagrampolska

[Współpraca reklamowa z @wuPowieść ta, pozostawiają niedosyt, który na szczęście zostanie "nakarmiony", lekturą drugiej części tej fantastycznej historii.

Bardzo polecam!
#recenzja #recenzjaksiążki #opiniaoksiążce #KsiążkowaPasja #CzytajKsiążki #BookReview
#MustRead #KsiążkowaRekomendacja #BookwormLife #Literatura #BookishThoughts #kochamksiążki #kochamczytać #booktok #booktokpolska

[Współpraca reklamowa z
@gorzka.czekolada.wydawnictwo ]
Profile Image for Parę słów o książkach.
564 reviews66 followers
September 27, 2023
"Szkockie przysłowie mówi, że każdy ma swojego diabła, a niektórzy nawet kilku"

Aimil jest porywcza i ukierunkowana na własny rozwój. Niezależnie od tego, że jest kobietą, chce mieć własną posiadłość w Szkocji, kształcić się w zawodzie zastrzeżonym dla mężczyzn - nie jest przecież od nich w niczym gorsza. Niestety na drodze realizacji jej planów staje ojciec, który wysyła ją do Londynu do ciotki, równie zdeterminowanej, ale na znalezienie Aimil męża.

Alistair to młody diuk, który tyle co pochował ojca, a już musi zając się odziedziczonymi obowiązkami. Do tego, na prośbę matki zaczyna udzielać się na angielskich salonach, gdzie co rusz otaczają go panny - równie piękne, to w środku zbyt puste, by można było z nimi porozmawiać. Do czasu...

Jako naczelna fanka Bridgertonów i pióra Jane Austen nie mogłam przejść obok tej historii obojętnie. I jakże cieszę się, że ta ponad pięćsetstronicowa historia mnie nie zawiodła!

"Wszystko to, co prawo powiedziało, nie jest wszystkim, co prawo miałoby do powiedzenia"

"Nuvole bianche. Białe chmury" to historia o porywczej Szkotce głodnej wiedzy i nauki, i angielskiego diuka, który po wojnie wraca do rodzinnych posiadłości i cierpi na deficyt naukowych rozmów. Chyba że wliczyć w to innych młodych dżentelmenów upijających się w klubach i nieprzejmujących się (w większości) rodzinnymi majątkami. To wybuchowe połączenie nie mogło się nie udać, nie mogłam również przejśc obok nich obojętnie. Niezmiernie żałuję, że książka skończyła się tak szybko! Dlatego też niecierpliwie czekam na drugi tom.

"Czy proces, ograniczający się do wymierzenia wyroku, to wciąż proces?"

Autorka ma lekkie pióro, idealnie oddające XIX wiek, do którego przenosi nas historia. Skupiła się na dokładnym opisaniu charakterów Aimil i Alistaira, jak również kilku pobocznych postaci, dzięki czemu czułam się jakbym na powrót oglądała serial i podziwiała piękne bale, londyńskie salony i wytwornych dżentelmenów.
Profile Image for okładkowa_sroka.
84 reviews3 followers
April 8, 2024
Książka zauroczyła mnie swoją oprawą. Jest przepiękna 🖤 ale największe uczucie wzbudziło we mnie jej wnętrze. Nie sądziłam, że ta historia mnie w sobie rozkocha i to już od pierwszych stron. Klimatyczna i czarująca lekcja historii. Użyty przez autorkę styl pisania w połączeniu ze szczegółowymi i barwnymi opisami pozwala nam na przepiękny spacer w przeszłości. Oczami wyobraźni dumnie uczestniczymy w balach czy wieczorkach muzycznych. Poznajemy zwyczaje w XIX wiecznej Anglii.
To książka która sprawiła że moje serce zabiło mocniej. To nie jest zwykły romans. To też tajemnice z przeszłości, szukanie swojej bezpieczniej przystani, chwilę wzlotów i upadków, potrzeba stabilizacji i poczucia bezpieczeństwa. To historia przepełniona determinacją, błyskotliwością i szykiem. Ta powieść to burza emocji.
A zakończenie?! Nie, nie, nie i jeszcze raz nie ! Gdybym musiała czekać na drugi tom, miałabym złamane serce i duszę. Całe szczęście, że kontynuację już mam! Z wypiekami na twarzy i ogromnym zainteresowaniem chowam się pod kocem by poznać dalsze losy bohaterów.
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że "Białe chmury" to debiut! A zaczytując się w kartach powieści czułam, jakbym czytała conajmniej książę Jane Austen. Ta książka zdecydowanie się wyróżnia.
74 reviews1 follower
January 18, 2024
Ostatnio polubiłam książki, których akcja dzieje się w pełnej zasad i skandalów Anglii. No i jak wiecie, uwielbiam romanse, więc gdy na mojej drodze ukazał się romans historyczny toczący się w Anglii, postanowiłam się za niego zabrać. I tak oto, kilka książek później, natrafiłam na książkę Adrianny Ratajczak.

Mimo że "Nuevole bianche. Białe chmury" to już moja któraś z kolei książka napisana w takim klimacie, muszę przyznać, że zdecydowanie się z nich wyróżnia. Pod jakimi względami?

Można tu znaleźć sporo przemyśleń bohaterów i różnych opisów. Sama akcja, to jak się wydaje, tylko kilka tygodni, które głownie toczą się w Londynie. Jednak jest rozpisana na tylu stronicach, że można by się pokusić o stwierdzenie, że minęło raczej kilka miesięcy niż tygodni.

Romans, który zawiązuje się między głównymi bohaterami jest na tyle stopniowy, że czytelnik nie musi się bać, że po jednym spojrzeniu na siebie nawzajem, bohaterzy nagle zapałają do siebie miłością czy też namiętnością. Szczerze mówiąc, ci, którzy czytają tego typu książki właśnie dla takich scen, raczej się rozczarują. Bohaterów bowiem wcale do siebie nie ciągnie, nie wyczuwa się też jakiejś wielkiej chemii. Ot, po prostu opis pierwszego i kolejnych spotkań bohaterów, z tym że możemy je zobaczyć z obu perspektyw i przeczytać o ich emocjach. W sumie nie jestem pewna, czy ten zabieg był tu zastosowany specjalnie czy nie. W każdym razie ta książka może się wydać albo nudna - z powodu tego jak wolno toczy się akcja, albo ożywcza, bo nie jest schematyczna.

Najbardziej co mnie zaskoczyło to sama końcówka książki. Wzięłam się za nią tylko dlatego, że byłam święcie przekonana, że skoro ma aż 600 stron, to będzie to historia zapisana w jednym tomie. A tu nie. Mamy czekać na kolejną część. I z jednej strony historia na tyle mnie porwała, że bardzo chętnie bym tą kolejną cześć przeczytała, z drugiej - nie mam ochoty tyle czekać, mając świadomość, że skoro zakończenie tej pierwszej mi się nie spodobało, to i tej drugiej mi nie przypadnie do gustu.
Profile Image for Ewa.
336 reviews14 followers
June 29, 2024
3,7/5

trochę walczę z tym, czy ta książka zasługuje na 3 czy na 4 gwiazdki goodreadsowe, ale chyba zostawię ją na 3. Czytałam Nuvole Bianche najpierw na wattpadzie, potem na papierze i jakoś na wattpadzie czytało mi się ją znacznie lepiej. Pamiętam, że były momenty, kiedy na rozdziały trzeba było trochę poczekać, więc potem czytało się je z ogromną ciekawością, ale na papierze... było po prostu długo i nudno.
To jedna z tych książek, które należałoby uszczuplić o część przemyśleń bohaterów :/
Profile Image for Gabriela .
117 reviews17 followers
September 25, 2023
Jeśli tak jak ja lubicie silne główne bohaterki, niebo gburowatych bohaterów oraz otoczkę wystawnych bali, najrozmaitszych intryg i trochę historii to białe chmury są pozycją właśnie dla was.

Styl autorki jest wspaniały. Zadbała o każdy nawet najmniejszy szczegół i dopracowała tę historię w 100%. Jej pióro nie tylko porywa ale i edukuje bez poczucia nudy co jest niezwykłą sztuką. Wspaniale opisuje zarówno zwyczaje, wystawne bale, bogate rezydencje ale także stroje. Świetnie wplata pouczające kwestie tak ważne w dzisiejszym świecie pomiędzy sceny zabawne, przykre a także urocze.

Bohaterowie natomiast mają swoje indywidualne cechy. Posiadają niezwykłe osobowości, które przesiąkają ironią, inteligencją i zaciętością. Aimil jest kobietą silną, mądrą i z pewnością nie chce wychodzić za mąż. Alistair nie szuka za to żony, ale dość szybko okazuje się że jego zainteresowanie wzbudza Szkotka z rozległą historyczną wiedzą.

Uwielbiam sposób w jaki została poprowadzona ich relacja. To jak nie szczędzili sobie ostrych słów, docinek i przekomarzań. Uwielbiam także to, że Aimil nie oszalała z miłości do nowo poznanego mężczyzny tylko do końca pozostała sobą.

Z niecierpliwością wyczekuję drugiego tomu.
Profile Image for Justyna.
67 reviews
May 7, 2024
I'm in love
To jest chyba jedna z moich ulubionych relacji, o których czytałam, dynamika i chemia między bohaterami była dosłownie piękna
Myślę, że umarłam w środku czytając zakończenie i już myślę o jak najszybszym zakupie następnego tomu
Profile Image for Tysia.
49 reviews3 followers
September 27, 2023
Zazwyczaj nie sięgam po tego typu książki dlatego ta pozytywnie mnie zaskoczyła. "Nuvole Bianche. Białe chmury" to pozycja idealna dla fanów Bridgertonów i romansów kostiumowych!

Główna bohaterka jest buntownicza i bezkompromisowa. Aimil zdobyła moje serce tak szybko jak Alistar. Jestem ogromną fanką ich relacji i zdecydowanie przeczytam kolejną część.

Język tej powieści mnie wręcz zauroczył. Sposób w jaki autorka się nim posługuje jest niesamowity i dalej jestem pod jego wrażeniem. Perfekcyjnie pasował do klimatu książki i czasu akcji.

Fabuła była dobrze rozplanowana przez co budowało się napięcie, a uczucie między bohaterami nie było naciągane. Przy tym była dość lekka i naprawdę przyjemna w czytaniu. Definitywnie zachęciła mnie do częstszego sięgania po tego rodzaju pozycje🫶
Profile Image for Gosia Jurek.
132 reviews
February 25, 2025
Boże drogi, to było takie dobre że ja już chcę tom drugi czytać
Mam nadzieję że Rachel i Archibald też tam będą (oni byli tacy słodcy dosłownie)
Profile Image for Mania.ksiazkowania.
156 reviews2 followers
October 11, 2023
Wpisz tytuł książki, autora, słowa kluczowe...
Szukaj

0

lubimyczytać
Twoje konto
Biblioteczka

Teraz czytam
TERAZ CZYTAM
Nie masz jeszcze książek dodanych do tej listy.
Przejdź do katalogu i dodaj je!
PÓŁKI
GŁÓWNE

Przeczytane
417

Teraz czytam
0

Chcę przeczytać
0
POZOSTAŁE

Chcę w prezencie
0

Posiadam
0

Ulubione
0
Generuj link
Zmień widok
Sortuj:

Data dodania (od najnowszej)

Szukaj książek

Wybierz

Zaznacz wszystkie
Zaznaczone: [0]
Zmień półki
Usuń z biblioteczki
Wybrane półki [
1
]:
zaznacz

Rain. Uwierz w nas od nowa. Część 2
Katarzyna Wycisk
Cykl:
Niepokonani. Katarzyna Wycisk (tom 4)
Masz na półce:
Przeczytane
Twoja ocena:
8 / 10
Średnia ocen:
8,4 / 10
106 ocen
Czytelnicy: 181 Opinie: 53
zaznacz

RAIN Spraw, by cienie stały się światłem. Część 1
Katarzyna Wycisk
Cykl:
Niepokonani. Katarzyna Wycisk (tom 3)
Masz na półce:
Przeczytane
Twoja ocena:
8 / 10
Średnia ocen:
8,2 / 10
152 ocen
Czytelnicy: 258 Opinie: 75
„Słyszałam, że nastoletnia miłość jest najbardziej szalona i namiętna, jednak nikt nie wspomniał, że bywa również bolesna.”

Nastoletnia miłość, to fala namiętności, emocji i bólu, którą każdy z nas musi przejść w swoim życiu. Jest to etap, który przynosi zarówno ekscytację, jak i cierpienie. To przypomina nam, że młodość nie zawsze jest bajkowym okresem, ale może być czasem trudnym i pełnym wyzwań.

Katarzyna Wycisk w niezwykły sposób kieruje nasze myśli w stronę ukrytych wartości, które tkwią w ludzkiej naturze i świadomości. To opowieść, która odkrywa, że w chwilach największego cierpienia i zwątpienia tkwią największe skarby, jakie mamy do zaoferowania sami sobie i światu.

Książka ta ukazuje, że życiowe burze i deszcze nie zawsze są tylko wyzwaniem, ale również okazją do rozwoju. To pierwsza ukryta wartość tej opowieści – przekształcenie cierpienia w naukę, przeciwności w siłę i wewnętrzny wzrost. Deszcz staje się symbolem oczyszczenia, który pozwala nam odnaleźć spokój i równowagę.

Autorka skupia się również na znaczeniu relacji międzyludzkich. To przypomnienie, że czasem jedynym światłem w naszym życiu są inni ludzie. Ukazuje ona, że wspólna podróż przez deszcz i burzę jest bardziej znacząca, gdy mamy przy sobie bliskich, którzy nas wspierają.

Opowieść ta podkreśla, że życie jest pełne nieoczekiwanych zwrotów akcji, ale to, jak na nie reagujemy, definiuje naszą drogę. To przypomina nam, że w naszych rękach leży wybór, czy przekształcimy cienie w światło, czy też pozostawimy się pogrążać w mrok.

Język używany przez autorkę jest jak muzyka, która dotyka naszych serc i dusz. Jej słowa tworzą poetyckie obrazy i wywołują emocje, co sprawia, że czytelnik jest w stanie wczuć się w głębię opowieści. To kolejna ukryta wartość książki, czyli moc słowa w wyrażaniu najgłębszych uczuć.

Wszyscy czasem doświadczamy deszczu w naszym życiu – trudności, cierpienia, chwilę zwątpienia. Jednak ta książka przypomina nam, że deszcz może być także symbolem nowego początku, dając nam swego rodzaju katharsis i nowe siłę ku wzrostowi.

mniej
1
Link
Oznacz jako spojler
Zmień
zaznacz

On ma władzę
Kinga Litkowiec
Cykl:
Mystic (tom 2)
Masz na półce:
Przeczytane
Twoja ocena:
7 / 10
Średnia ocen:
8,3 / 10
32 ocen
Czytelnicy: 70 Opinie: 28
"Ten świat, choć tak bardzo fascynujący, na każdym kroku przeraża mnie swoją tajemniczością. Rządzi się swoimi prawami, których tak naprawdę nie znam. Niepisane zasady są skomplikowane, przez co coraz trudniej mi się połapać".

Nienawiść, to potężna i destrukcyjna emocja, która zdaje się być niepodatna na jakąkolwiek zmianę. Wydaje się, że stoi na przeciwieństwie miłości, jak dwie nieprzeniknione siły, które nigdy nie miałyby się ze sobą zjednoczyć. Jednak ta opowieść prowokuje nas do refleksji nad tym, czy nienawiść naprawdę jest nieuleczalna, czy może istnieje nadzieja na przemianę i przezwyciężenie nawet najgłębszych animozji.

Splot wydarzeń, który popycha główną bohaterkę w ramiona chłopaka, jest jak kapryśny los, który często prowadzi nas w miejsca, gdzie najmniej się tego spodziewamy. To właśnie tam, w tej nieoczekiwanej relacji, znajduje spokój i ukojenie. To, co wydawało się niemożliwe, staje się rzeczywistością. Związek, który zdaje się być zbudowany na przeciwnościach, rodzi pytanie: czy miłość naprawdę ma moc przekształcenia nienawiści w coś pięknego?

Autorka ukazuje, że miłość to nie tylko owiany romantyzmem sen, ale również trudna praca nad sobą i nad relacją. To przypomnienie, że miłość może być iskrą, ale to my sami musimy zbudować ogień i utrzymać go płonącym.
Wątek mrocznych tajemnic, które otaczają bohaterów, nadaje tej opowieści tajemniczy i intrygujący wymiar. To, że wszyscy wokół knują i skrywają swoje sekrety, dodaje napięcia i dynamiki. Czy można zbudować trwały związek, gdy świat wydaje się być pełen ukrytych zagrożeń? To pytanie towarzyszy czytelnikowi przez całą podróż przez strony tej książki.

Ta pozycja to fascynująca podróż przez emocjonalne labirynty, gdzie nienawiść staje się miłością, a tajemnice prowadzą do odkryć. To opowieść, która przyciąga od pierwszej strony i trzyma w napięciu do samego końca. Historia o tym, że miłość jest potężniejsza niż nienawiść i że nawet w najtrudniejszych sytuacjach można znaleźć drogę do serca drugiego człowieka.

mniej
4
Link
Oznacz jako spojler
Zmień
zaznacz

Luca
Nikki J. Summers
Masz na półce:
Przeczytane
Twoja ocena:
4 / 10
Średnia ocen:
6,8 / 10
110 ocen
Czytelnicy: 202 Opinie: 44
Okładka książki jest jak pierwsze spojrzenie na nieznane miasto, w którym czekają nieodkryte przygody. To wizualne wstęp do świata, który autor stworzył w swojej opowieści. Okładka jest jak tajemnicza zapowiedź, która kusi czytelnika, zachęcając go do zgłębienia zawartości książki.

Kiedy sięgnęłam po pozycję „Luca” autorstwa Nikki J. Summers, miałam nadzieję na fascynującą opowieść z potencjałem, która wciągnie czytelnika w wir emocji i tajemnic. Niestety, szybko okazało się, że ta lektura pozostawia wiele do życzenia, pozostawiając smak rozczarowania w ustach.

Mimo obiecującego potencjału, fabuła nie zdołała mnie przekonać. Warto zaznaczyć, że niektóre momenty tej książki są mocno przekoloryzowane, co nie tylko wydaje się niesmaczne, ale także momentami wręcz śmieszne. Przesadzanie sprawiło, że emocje i sytuacje stały się nieprawdziwe i trudne do urealnienienia. Za dużo dramatyzmu i przerysowania nie pozostawia miejsca na subtelność i autentyczność.

Niestety ale, druga połowa książki okazała się być punktem, w którym wiele rzeczy zaczęło się psuć. Klimat, który początkowo zapowiadał ciekawą podróż, prysł jak bańka mydlana. Zaczęło mnie irytować coraz więcej rzeczy, począwszy od bohaterów, którzy przestali być przekonujący, a skończywszy na fabule, która skręciła w kierunku, który trudno było zrozumieć. To jak wyjście z fascynującego lasu, aby nagle stanąć przed betonowym murem.

Jednym z głównych zarzutów wobec tej książki jest fakt, że wiele wątków, które mogłyby być fascynujące, zostaje źle wykorzystanych lub zbyt szybko zakończonych. To tak, jakby autor zapalał iskrę potencjału, ale zamiast rozniecać ogień, gasił ją nagle, nie pozwalając czytelnikowi zanurzyć się w fabule i przekonać się o jej głębi. Te chwile przerywające akcję są jak zakłócenia w harmonijnym koncercie, które przeszkadzają w pełnym wciągnięciu się w historię.

Jest to książka, która niestety nie spełniła moich oczekiwań. Pomimo obiecującego początku, przesadzone momenty, zbyt szybkie zakończenia wątków i utrata klimatu sprawiają, że trudno jest cieszyć się tą opowieścią.

mniej
1
Link
Oznacz jako spojler
Zmień
zaznacz

FREAK. Naucz mnie oddychać
Katarzyna Wycisk
Cykl:
Niepokonani. Katarzyna Wycisk (tom 2)
Masz na półce:
Przeczytane
Twoja ocena:
8 / 10
Średnia ocen:
8,1 / 10
227 ocen
Czytelnicy: 354 Opinie: 86
„Nigdy nie wiesz, co wydarzy się jutro, dlatego nie warto niczego przekładać na później, bo później może nie nadejść.”

W literaturze, czasem odnajdujemy opowieści, które trafiają głęboko w nasze serca i umysły, zostawiając niezatarte wrażenie. Jedną z takich opowieści jest ta zawarta w książce, która zaczyna się od obrazu Reiner’a – mężczyzny, który miał wszystko, a potem stracił niemal to co posiadał. To początek trasy, która wiedzie przez niespodziewane zakręty i zagubione dusze, prowadząc czytelnika w świat emocji i tajemnic.

Fabuła tej książki jest jak wielka pułapka emocji, która wciąga czytelnika i nie pozwala mu oderwać się od lektury. Opowieść o życiu strażaka, który staje w obliczu niesamowitych trudności, jest wzruszająca i inspirująca zarazem. Każdy z nas ma marzenia, a on miał swoje, aż do momentu, kiedy los postawił go przed wyborem: pogodzić się z tragedią czy odnaleźć nowy sens życia.

Jednym z najważniejszych elementów tej książki jest sposób, w jaki Katarzyna Wycisk eksploruje ludzkie emocje i wewnętrzne konflikty. Zagubienie, smutek i próby pogodzenia się z utratą ukochanej osoby stają się centralnymi motywami tej opowieści, które przemawiają do naszych serc. Wydaje się, że za uśmiechem i słodką melodią skrywa się wiele sekretów, które czekają na odkrycie. Czytelnik jest zmuszony zadawać sobie pytania, co kryje się za tą fasadą, i co przyniesie przyszłość.

Niewątpliwie, jednym z atutów tej książki jest sposób, w jaki autorka tworzy głębokie i wielowymiarowe postaci. Choć nie omówiłem szczegółowo bohaterów, można powiedzieć, że autor poświęcił dużo uwagi ich psychologii i rozwojowi. To sprawia, że stają się one bardziej ludzkie, bardziej nam bliskie, a ich losy stają się dla nas istotne.

Należy także wspomnieć o tematach poruszanych w tej książce. Walka z przeciwnościami losu, próba znalezienia sensu po stracie, poszukiwanie prawdziwego znaczenia życia – to są uniwersalne tematy, które mogą dotknąć każdego czytelnika. Książka skupia się na tych tematach w sposób przemyślany i angażujący.

Oprócz tego, autor doskonale posługuje się językiem, którym maluje obrazy, wywołując żywe emocje i obrazując zarówno piękno, jak i okrucieństwo życia. Opisy scen akcji gaśniczej, walki z ogniem i emocji bohaterów są tak realistyczne, że czytelnik czuje się, jakby był częścią opowieści.

Nieoczekiwane zwroty akcji sprawiają, że czytelnik nigdy nie jest pewny, co się wydarzy na kolejnej stronie. To literatura, która trafia prosto do serca i zostawia niezapomniane wrażenie.

mniej
2
Link
Oznacz jako spojler
Zmień
zaznacz

Szóstka
Przemysław Kowalewski
Cykl:
Ugne Galant (tom 2)
Masz na półce:
Przeczytane
Twoja ocena:
8 / 10
Średnia ocen:
8,1 / 10
68 ocen
Czytelnicy: 192 Opinie: 43
„Czy zbrodnia ku chwale Boga lub idei może zostać usprawiedliwiona?”

Wir tajemnic w mrocznym Szczecinie wciąga czytelnika w intrygujący labirynt zagadek i emocji, gdzie historyczne wydarzenia splatają się z obsesyjnym dążeniem do prawdy. Ta fascynująca opowieść, osadzona w realiach grudnia 1967 roku, odsłania skomplikowany świat spisków, intryg i manipulacji, pozostawiając czytelnika z wciągającymi pytaniami, które prowadzą przez całą lekturę.

Akcja rozpoczyna się od potężnej katastrofy tramwajowej, która wstrząsa Szczecinem. Pod kołami szóstki ginie wiele osób, a jeszcze więcej trafia do lokalnych szpitali, jednak szybko pojawia się sugestia, że to nie był zwyczajny wypadek. Cenzura, jak zawsze w tamtych czasach, starannie kontroluje przekaz medialny, ale sprawy przybierają nieoczekiwany obrót, gdy minister spraw wewnętrznych powołuje tajną grupę śledczych, mających rozpracować kulisy tej tragedii. To właśnie od tego momentu rozpoczyna się ta niesamowita podróż w poszukiwaniu prawdy.

Najbardziej intrygującym elementem tej powieści jest jej wielowątkowa fabuła, której układanka stopniowo ukazuje swoje skomplikowane wzory. Autor zręcznie ukrywa karty, nie zdradzając za dużo zbyt wcześnie, co utrzymuje czytelnika w stałym napięciu. Zagadkowe wydarzenia i tajemnicze postacie sprawiają, że trudno oderwać się od lektury, a każdy rozdział odsłania kolejny fragment układanki, skłaniając czytelnika do spekulacji i teorii.

Książka stawia fundamentalne pytania o granice między wiarą a fanatyzmem oraz między ideologią a przemocą. Czy zbrodnia może być usprawiedliwiona ku chwale Boga lub idei? To pytanie, które towarzyszy czytelnikowi przez całą książkę i zaprasza do głębszych rozważań nad moralnością i etyką.

Niezwykle starannie odtworzona atmosfera lat 60. XX wieku jest kolejnym atutem tej książki. Opisane miejsca, odgłosy i zapachy tego okresu przenoszą czytelnika w czasie i przestrzeni, tworząc autentyczną scenerię dla tej opowieści.

„Szóstka” to nie tylko pasjonująca powieść kryminalna, ale także głębokie rozważania nad ludzkimi dążeniami, wiarą i moralnością. To lektura, która zostaje w pamięci czytelnika na długo po zakończeniu lektury, skłaniając do refleksji nad skomplikowaną naturą ludzką i etycznymi dylematami. Autor zachwyca swoim pięknym stylem i zdolnością do kreowania zagadek, które trzymają czytelnika w napięciu do ostatniej strony.

mniej
3
Link
Oznacz jako spojler
Zmień
zaznacz

Nuvole bianche. Białe chmury
Adrianna Ratajczak
Masz na półce:
Przeczytane
Twoja ocena:
8 / 10
Średnia ocen:
8,0 / 10
64 ocen
Czytelnicy: 189 Opinie: 56
,,Lęk to dowód na to, że mam coś do stracenia. A jeśli mam coś do stracenia, to oznacza, że ma to dla mnie jakąś wartość. To z kolei sprawia, że muszę się starać być lepszym człowiekiem, by to chronić.”

W literackim pejzażu pełnym romansów historycznych, „Nuvole bianche. Białe chmury” Adrianny Ratajczak wyróżnia się jak szkocki wiatr w angielskiej mgle. To opowieść, która zaprowadzi czytelnika w podróż przez XIX-wieczny Londyn, gdzie ambicje i marzenia staną w sprzeczności z konwenansami społeczeństwa, tworząc fascynujący kontrast między dwiema postaciami.

Co w tej powieści jest niezwykle intrygujące, to subtelna gra między bezpośredniością i szczerością Aimil a reputacją londyńskiej socjety. To, co odpycha towarzyski establishment, paradoksalnie przyciąga Alistaira. Autorka świetnie operuje tymi kontrastami, kreując bogate i złożone postaci.

Niezaprzeczalnym atutem tej książki jest także piękny język. Każde zdanie, każdy opis, każdy dialog są starannie wyważone, a słowa zostały dobrane z dbałością o najmniejszy detal. Narracja Adrianny Ratajczak jest niczym poezja. Jej opisowy styl pozwala czytelnikowi przenieść się w czas i przestrzeń opisywanego świata. Nie tylko widzimy Londyn dziewiętnastego wieku czy malownicze krajobrazy Szkocji, ale także czujemy, słyszymy i odczuwamy te miejsca. To prawdziwa uczta dla zmysłów, gdzie każdy szczegół został dopracowany i wpisany w ogólny kontekst.

Ale „Nuvole bianche. Białe chmury” to nie tylko opowieść o miłości. To także historia walki z przeszłością. Alistair skrywa traumatyczne wspomnienia, które nawiedzają go w nocy. Aimil natomiast stanowi symbol determinacji i odwagi w dążeniu do spełnienia swoich marzeń, mimo przeciwności. To opowieść, która pokazuje, że miłość może być motorem napędowym do przezwyciężania trudności i realizacji najskrytszych pragnień.
Profile Image for By_Z.
344 reviews
February 13, 2024
5 ⭐ !!!

OMG ! Ta książka to coś niesamowitego. Każde zdanie, każda zapisana strona aż bucha doskonałością, wyważeniem i pasją. To z jakim zaangażowaniem i perfekcjonizmem autorka potraktowała tą historię czuć w każdym słowie. Dzięki temu sprawiła, że przez całą książkę się płynie i nie idzie odczuć, że jest taką cegiełką, co ja osobiście wprost uwielbiam.

Opis bohaterów głównych i pobocznych, ich uczucia zostały przedstawione dogłębnie bez pominięcia. Tak samo zostały potraktowane opisy przyrody, czy miejsca gdzie toczyła się aktualnie rozgrywana akcja. Świetnie zostały ukazane ubrania i ich różne elementy, które w tamtych czasach były bardzo istotnym elementem.

Co do Aimil i Alistair'a to ich rodzące się uczucie od niechęci, aż do ogromnej miłości, która sprawiła, że mogli czytać z siebie wzajemnie jak z otwartej księgi sprawiło, że bardzo trudno było rozstać się z książką choć na chwilę. Zwariowana, mądra, mająca swoje zdanie dziewczyna sprawiła, że mężczyzna z przeszłością zaczął czuć rzeczy, które do tej pory nigdy nie były tak intensywne. I odwrotnie pewny siebie, charyzmatyczny, skrywający wiele rzeczy mężczyzna sprawił, że serce "starej panny na wydaniu" zabiło i zapłonęło tak mocno jak jeszcze nigdy.

Knucia patronek, małe intrygi i interwencje starszych doświadczonych kobiet dodawały tylko jeszcze większej nutki ciekawości i chęci zatrzymania czasu by móc spędzić z nimi choć minutę dłużej.

Z wielką chęcią będę wyczekiwała drugiej części.
Displaying 1 - 30 of 72 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.