Świetnie przeprowadzony wywiad ze świetnym człowiekiem w świetnej formie.
Po samych pytaniach widać, że wywiad przeprowadzają osoby znające zarówno się na rzeczy, jak i swojego rozmówcę. Na głupie i zbędne pytania nie ma tam miejsca. Jest go za to wystarczająco na zainteresowanie, odpowiednią dozę dociekliwości i imponującą wiedzę.
Rozdziały niezbyt długie, tekst poprzerywany miejscami zdjęciami z prywatnych zbiorów profesora. Układ graficzny elegancki, prosty, cieszący oko, niepróbujący być czymś, czym nie jest. Podoba mi się.
No ale Bralczyk. Przed przeczytaniem - sławny językoznawca, członek Rady Języka Polskiego, człowiek kojarzony z naszą rodzimą mową jak chyba nikt inny. Po lekturze ten tytan i archetyp językowego purysty stał mi się niesłychanie bliski. Kompleks niższości? Poczucie inności? Strach przed kobietami? Syndrom oszusta? Absolutnie! W życiu bym się nie spodziewał!
No ale jednak. Bierzcie i czytajcie, bo naprawdę daje do myślenia. A jak komuś nie da, to przynajmniej będzie niesłychanie przyjemna.