W psychologii każde kłamstwo ma konkretny kolor. Czerwony oznacza kierowanie się chęcią zemsty, bez zwracania uwagi na konsekwencje.
Caliente Hamilton to twardo stąpająca po ziemi kobieta sukcesu, która swoją przyszłość wiąże z polityką. Niestety jej na pozór idealne życie rodzinne zostaje zachwiane. Kobieta za wszelką cenę stara się zatuszować nieunikniony skandal, gdy tuż przed wyborami dowiaduje się o zdradzie męża.
Pragnąc spotkać się z kochanką męża, Caliente udaje się do kliniki. Jednak zamiast z lekarką staje twarzą w twarz z młodym doktorem, Xanderem Westonem. Kiedy mężczyzna przypadkowo odkrywa tajemnicę kobiety, przedstawia jej propozycję, której trudno się oprzeć: rewanż na niewiernym mężu.
Caliente wie, że romans z młodszym mężczyzną nie będzie wyglądał najlepiej w kampanii wyborczej, jednak pożądanie okazuje się zbyt silne. W dodatku nie zdaje sobie sprawy, że Xander ma pewien powód, aby rozprawić się z senatorem. Oboje z czasem przekonują się, że zemsta może mieć oblicze pełne rozkoszy.
Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.
Autorka gorących romansów, takich jak “Miss Independent”, “Korepetytor”, “Uległa zakonnica” czy “Wciąż jesteś moja”. Swoją przygodę na Wattpadzie rozpoczęła w 2015 roku pod pseudonimem “nahbabe”. Jej twórczość podbijała rankingi w różnych kategoriach: od romansu po fanfiction, ciesząc się milionami odsłon. Dzięki swoim cudownym czytelnikom została wyróżniona wśród zwycięzców Wattys 2016 w kategorii “Wybór czytelników”. Pisze od kiedy była dzieckiem, zaczynając od fantazyjnych historyjek, a kończąc na swoim pierwszym debiucie literackim. Pisanie jest dla niej swoistą ucieczką od rzeczywistości, do krainy rozgrzanych zmysłów. Dzięki szansie danej od losu, już w listopadzie 2020 roku ukaże się jej pierwsza książka “Miss Independent”, a w planach ma także wydanie “Korepetytora”!
Szczeniak i Mommy hot jak cholera 🔥 Przy rereadzie przypomniałam sobie jakie to było zabawne momentami XD kilka razy zaśmiałam się w głos Kocham ich no 🔥 a oprócz głównej relacji, to jeszcze te drugoplanowe są tak świetne! Bracia Weston top kompletne 🔝 te ich przekomarzanki, ale i wsparcie. A relacja Xandera i dzieciaków Cali? 😭 Kocham i czuję się przeszczęśliwa, że mogłam objąć te historie patronatem 🥹
Spodziewałam się czegoś o wiele lepszego po tak wielu pozytywnych opiniach czy to na Twitterze (X), czy na tiktoku. Niektóre sceny były tak nierealne, że aż ciężko się było nie zaśmiać. No i może unpopular opinion ale Xander w pierwszej scenie z Caliente jako lekarz był nieprofesjonalny.
Jedna z najlepszych książek Balickiej, zasłużyła na aż 2 naciagane gwiazdki wdg mnie najlepsze były spicy sceny poprostu ogien🔥🔥🔥🔥🔥 (sory joasia trochę moja wina zs czytam następne twoje dzieło wiedząc że twojego stylu pisarskiego nie lubie no ale sory sam fakt że ona na BADANIU LEKARSKIM tak w gabinecie z powodu typa którego zna 2 minuty?? Im out😔 i jeszcze ta scena gdzieś na końcu z tą szyba czy co to tam było nie wiem to była taka strasznie dla mnie niezręczna jakby spoko zemsta jest fajnym motywem ale nie w taki sposób😭😭 ja bym tak przy kimś nie mogła ale caliente nie jest mną więc whatvr ogólne podsumowani: Nie było źle i było parę słodkich momentów ale myślę że gdybym czytała to drugi raz miałabym bardziej krytyczną opinię, czytałam to jakiś czas temu i pisze to po czasie jednak Nwm nie mogę powiedzieć że ta książka była okropna albo zła, bo taka nie była mimo wielu błędów myślę że nie pokochałam jej głównie przez A.) Fabule B.) Naczytałam się ostatnio za dużo fantastyk i naogladalam za dużo dystopia więc miałam za wysokie oczekiwania 😔😔 +Xander w mojej opinii jest powodem dla ktorego kobiety boją się chodzić do ginekologów i w tej sprawie nei zapraszam akurat do dyskusjii bo to prawda Ogólnie -jak zwykle srrszta- nie polecam 🎀🐠🐝🗣🗣
Schematycznie, intryga słaba, śledztwo okropne, ilość przekleństw (bo to takie hot u pani Asi) zatrważająco duża. Cali nie była hot mamuśką, tylko kobietą z nerwicą po byłym mężu, a także średnio myślącą istotą. Xander miał te swoją część, w której był wholesome, ale skutecznie przysłaniała ją jego bad boyowatość. Ava stale potrzebowała bolca, Seth to do bólu irytujący poważniak, a Pho jest przez całą książkę okropnie zboczony. Sam były mężuś „hot mamuśki”... Pani Balicka nie umie w antagonistów, po prostu.
Podsumowanie: Typowa autorka w formie, która raz progresuje (bo Związani od niej mi się podobali), a raz spada w to samo gówno, co za czasów Korepetytora.
I KTO DO CHOLERY TAK MÓWI:
„– Kurwa, to gówno musi się skończyć, słyszysz? – Złapał mnie za ramię.”
Albo dlaczego Seth, właściciel ogromnej firmy, człowiek wyedukowany, jest tak kurwa głupi?
„– Hmm… – Seth wypuścił zduszone powietrze. – Gdyby się tak nad tym zastanowić, to rzeczywiście, coś za łatwo poszło.”
1,5 Z początku chcę zaznaczyć, że fabuła Red Lies była mi już dobrze znana - miałam okazję czytać tę książkę na wattpadzie, jeszcze na długo przed jej wydaniem. Ta pozycja miała duży potencjał na świetne rozwinięcie motywu enemies to lovers z dodatkiem partners in crime, ale uczucia głównych bohaterów pojawiły się tak szybko, że ciężko było uwierzyć mi w jakąkolwiek realność. Mnóstwo powtórzeń, słabo dopracowane opisy i dialogi przyprawiające o niemałe zażenowanie. Przyznam, że chwyciłam tę książkę wyłącznie po to, by się odmóżdżyć. Red Lies nie angażuje, czasem wywołuje uśmiech, ale to nic specjalnego. Natomiast duży plus za poruszenie tematu, dość rzadkiego w romansach - różnicy wieku, gdzie to kobieta jest starsza + pokazanie nowej odsłony bohaterki, której jeszcze nie znamy - dojrzała, zmagająca się z kompleksami matka, której udaje się je zwalczyć wraz z trwaniem książki - nie jest to szybkie, co mi się podobało, ale zdecydowanie za mało uwagi autorka poświęciła temu wątkowi. A szkoda 👠
Jestem zakochana w tej książce! Humor zajebisty. Zwroty akcji, książka w ciągłym napięciu. Spicy sceny napisane w bardzo dobru sposób. Wątek romantyczny top nawet nie odczułam trgo age gapy którego sie bałam! Asia Balicka znów pokazał swoj poziom w pisaniu ksiazsk
To było strasznie, chyba potrzebuje pomocy jakiegoś specjalisty bo mam traumę. Ilość przekleństw jest zatrważająca większość z nich nie jest potrzebna, dosłownie czasami miałam wrażenie, że brakuje w tej książce tylko tekstu "twoja stara"
To jest moje drugie podejście do książek tej autorki po dylogii reguł pożądania i czy widzę progres? Tak. Czy to oznacza, że ta książka jest dobra? Nie.
Może najpierw zacznę miło. Na pewno jest to najlepsza książka Asi z tych, które czytałam. Ładna okładka, całkiem ciekawy pomysł na fabułę, kilka uroczych scen z Xanderem, słodki epilog i przede wszystkim bardzo zabawna książka. Dużo się pośmiałam dlatego miałam problem z oceną, bo całkiem nieźle się bawiłam.
Natomiast jeżeli chodzi o resztę to już nawet nie chce mi się komentować pierwszego spotkania bohaterów 🤮, ale na pewno chce wspomnieć o zażenowaniu jakie miejscami czułam, czytając tę książkę. Dużo całkowicie abstrakcyjnych scen i zachowań, płytkie dialogi, wpychanie oklepanych przemyśleń i pseudofilozofii, przedziwne relacje - jakby to są bracia, czy kumple z którymi widzisz się raz na jakiś czas w klubie. Baaaardzo dużo wulgaryzmów. Postacie strasznie oklepane i takie nijakie. Sceny erotyczne hmmmm… nie były obrzydliwe i w sumie nie były złe, ale sposób ich opisu jest tak chaotyczny, że ja szczerze to znowu nie mam pojęcia co się tam działo. Zresztą ostatnie 100 stron to też niezły chaos, niby wszystko współgra z fabułą, ale jakby to rozłożyć na czynniki to trochę to wszystko z nikąd i na siłę wepchnięte, taki melodramat się zrobił. No i na koniec język…. No trochę żaden bym powiedziała, znowu wygórowane słowa, użyte w nieprawidłowy sposób, dużo powtórzeń i dziwnych zdań.
No szczerze nie wiem czy sięgnę po kolejną część, bo co prawda nie lubię niedokończonych serii, ale chyba mam już dość. Natomiast jeśli chodzi ogólnie o jakieś inne książki autorki, to niby nigdy nie mów nigdy, ale nie wiem co by się musiało stać, żebym sięgnęła po nią jeszcze raz.
(TW: chaotycznie, bo pisane pod wpływem frustracji) co to było za g0wno??? przysięgam, że balicka zatrzymała się tekstami w czasach 2k14, bo mentalność większości tych bohaterów jest równa patus0m z osiedla. fabuły nie ma kompletnie, ale przecież to żaden problem, bo sp1cy sceny są przecież ważniejsze (jak sądzi zresztą sama balicka). wtf. no na litość boską, czemu Caliente mówi na niego ,,szczeniak", a Xander na nią ,,mamuśka". no WTF
aha i najważniejsze: ofc jak balicka nie miała pomysłu na scenę, to kto musiał wejść? Kto?? NO OFC JASON HOGAN NO BO PRZECIEŻ WGL W TYM UNIWERSUM NIE MA Z 50 POSTACI. mam nadzieję, że nie będę AŻ TAK sfrustowany przy czytaniu 2 tomu niż jestem. chociaż jeśli tak będzie wyglądał to ja po prostu podziękuję.
This entire review has been hidden because of spoilers.
6⭐️ oddałam tej książce cząstkę siebie. KOCHAM XANDRA KOCHAM CALI KOCHAM PHO I SETHA I LU I HUNTERA i boże jak ja nienawidzę hudsoda. ta książka doprowadziła mnie do tak wielu emocji… wyłam ze śmiechu, non stop parskałam, piszczałam, miałam łzy w oczach 🥺 i pokochałam tą książkę całą soba. ta książka to moja nowa osobowość. kocham balicką i MUSZĘ przeczytać kontrakt, związanych i czekam na poemat, black lies i każda kolejna jej książkę. uzależniłam się, a przyjaciółki mają mnie dość, bo cały dzień tylko o tym mówię.
lepiej nie czytajcie, bo skończycie z mocnym uzależnieniem, którego nawet odwyk nie wyleczy.
Wiele mnie to kosztowało, żeby nie przerwać lektury już po pierwszych rozdziałach, ale chciałam tę książkę przeczytać do końca, by móc z czystym sumieniem dać 1 gwiazdkę. Pierwsza scena w gabinecie była obrzydliwa i nie wiem co w głowie miała autorka pisząc taki ściek.
Im dalej tym gorzej. Zero budowania relacji między bohaterami, moi drodzy wszystko pojawia się Z DUPY. Mogłabym przymknąć na to oko, gdyby nie fakt, że w tej książce nie dzieje się absolutnie nic ciekawego i wszystko jest absurdalne
powrót do tej historii sprawił, że wiele razy się uśmiechnęłam. kocham tę książkę bardzo mocno. mam ogromny sentyment do głównych bohaterów. przez Xandera kilka razy razy zaszkliły mi się oczy ze wzruszenia, a Caliente to wzór silnej kobiety, co Asia pięknie nam ukazała.
Super książka😍 starsznie szkoda mi Cali, Kitty, Gianny i wielu innych kobiet w tej książce ale cieszę się że Cali się udało Uwielbiam to jak Asia pisze i zdecydowanie muszę sięgnąć po jej inne tytuły Jebac Hudsona kochać Xandera ❤️👍 I marchewki😋🥕🥕
Książki tej autorki mają coś w sobie. Czytałam ją jeszcze na Wattpadzie i totalnie kocham ten duet.
Romans z różnica wieku, ale to ona jest starsza. Hot mommy Cali🔥i Szczeniak. Ten duet plus bracia Xanders to po prostu mnóstwo humoru. Uwielbiam ich. Przy rereadzie jeszcze bardziej doceniłam. Czekam na kolejne tomy ♥️
super humor, podobała mi sie fabula, jednak bylo wiele zwrotów typu "zamruczal", "warknal". XANDER TO MÓJ MĄŻ. byl bardzo troskliwy i ogólnie slodziak z niego. było pełno smutow, jak dla mnie nawet za dużo, dlatego taka ocena.
Nie czytam zbyt wielu spicy romansów, bo nie jestem ich fanką, ale lubię od czasu do czasu przeczytać coś nieangażującego, ale wciągającego. I ta książka właśnie tym była. Akcja była raczej przewidywalna, a tempo relacji było bardzo szybkie, co zawsze budzi we mnie później wątpliwość w prawdziwość miłości między bohaterami. Czytając bawiłam się bardzo dobrze i często się śmiałam, najczęściej w momentach rozmów między braćmi. Ich trio razem jest ikoniczne, i polubiłam Westonów. Podobała mi się też perspektywa dorosłej dojrzałej kobiety, która zawsze na 1 miejscu stawia swoje dzieci, która jest ambitna i bardzo silna. Jest to myślę coś nowego i świeżego w literaturze, więc jak najbardziej na plus. Myślę, że kolejne tomy o pozostałych dwóch braciach przeczytam, bo jak wspomniałam naprawdę ich polubiłam.