❄️ RECENZJA ❄️
Cześć #HelloBookstagram!
Przychodzę dzisiaj do Was z kolejną recenzją.
Q&A: Czy Waszym zdaniem można odczuwać strach przed miłości i przez to separować się od bliskich?
Tytuł: Wszystko, czego w tobie nienawidzę
Autor: FortunateEm
Wydawnictwo: Editio Red
Ocena: ⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️/5⭐️
Opis od wydawcy:
Miała być tylko ładnym dodatkiem do jego brutalnej codzienności.
Czy stanie się dla niego kimś ważnym?
Życie córki narkotykowego bossa nie jest łatwe, to jakby mieć wypalone na samym środku czoła piętno. Cała przestępcza Irlandia wie, że ojciec Snow Hawley to ten gość od amfetaminy i metadonu. Cała przestępcza Anglia mu się przygląda i wreszcie proponuje sojusz oraz połączenie sił. Nielegalny układ należy solidnie przypieczętować ― najlepiej wydając młodą Irlandkę za osiem lat starszego Anglika. Rodzina Aziela Crawforda rządzi brytyjskimi kasynami, hazard i narkotyki to idealne połączenie… Niestety, małżeńskie perspektywy Snow i Aziela nie wyglądają tak różowo.
Gdy młodziutka panna Hawley staje na ślubnym kobiercu, ma jeszcze odrobinę nadziei. W głowie dziewczyny majaczą resztki marzeń o wielkiej miłości, jaką zna z książek, o człowieku, który wyrwie ją z występnego świata i zabierze tam, gdzie nie ma narkotyków, przemocy, morderstw. Niestety, zimny wzrok świeżo poślubionego mężczyzny pozbawia ją resztek złudzeń. Zamiast księcia z bajki Snow otrzymuje od losu męża zdystansowanego, zimnego i gardzącego jej uczuciami. Jak sobie poradzi z odrzuceniem z jego strony? Czy może się stać czymś więcej niż tylko ładnym, ale bezwartościowym dodatkiem do mrocznego życia Aziela Crawforda?
Pierwsza część dylogii „Wszystko”
Książka dla czytelników powyżej osiemnastego roku życia.
Cytat: „— Kupiłeś mi niebieskie kwiaty, które zawsze dostaję od ciebie na urodziny. Jako jedyny kupujesz mi niebieskie kwiaty.
— Urodziłaś się w zimie, masz na imię Snow i pięknie wyglądasz w niebieskim.
— I ty śmiesz mówić, że nie ma w tobie za grosz romantyzmu?”
Recenzja:
❄️ „Wszystko, czego w tobie nienawidzę” to pierwszy tom „Dylogii Wszystko” od Moniki. Jest to również pierwsza książka autorki, do której piszę recenzję. Historię tej dwójki miałam okazję już poznać na Wattpadzie, gdzie była wcześniej publikowana. Gdy dowiedziałam się o wydaniu, wiedziałam, że muszę ponownie po nią sięgnąć — z małym opóźnieniem, ale wracam! I ponownie się zakochałam.
W tej części poznajemy historię córki narkotykowego bossa, której życie nie jest łatwe — to jakby mieć wypalone na samym środku czoła piętno. Cała przestępcza Irlandia wie, że ojciec dziewczyny to ten gość od amfetaminy i metadonu, a cała przestępcza Anglia mu się przygląda i wreszcie proponuje sojusz oraz połączenie sił. Nielegalny układ należy solidnie przypieczętować — najlepiej wydając młodą Irlandkę za osiem lat starszego Anglika. Jego rodzina rządzi brytyjskimi kasynami, hazard i narkotyki— to idealnie połączenie. Ale niestety małżeńskie perspektywy pary nie wyglądają tak różowo. Gdy młodziutka panna staje na ślubnym kobiercu, ma jeszcze odrobinę nadziei — w głowie majaczą resztki marzeń o wielkiej miłości, jaką zna z książek, o człowieku, który wyrwie ją z występnego świata i zabierze tam, gdzie nie ma narkotyków, przemocy, morderstw. Niestety, zimny wzrok świeżo poślubionego mężczyzny pozbawia ją resztek złudzeń. Zamiast księcia z baki dziewczyna otrzymuje od losu męża zdystansowanego, zimnego i gardzącego jej uczuciami. Jak sobie poradzi z odrzuceniem z jego strony? Czy może stać się czymś więcej niż tylko ładnym, ale bezwartościowym dodatkiem do uroczego życia mężczyzny?
❄️ Snow Howley — a w zasadzie Snow Crawford — główna bohaterka — to kobieta, która jest córką narkotykowego bossa. Jej życie nie jest łatwe, to jakby mieć wypalone na samym środku czoła piętno. Cała przestępcza Irlandia wie, że ojciec Snow to ten gość od amfetaminy i metadonu. Cała przestępcza Anglia mu się przygląda i wreszcie proponuje sojusz oraz połączenie sił. Nielegalny układ należy solidnie przypieczętować — najlepiej wydając młodą Irlandkę za osiem lat starszego Anglika. Aziel Crawford — bo to o nim mowa — to wpływowy mężczyzna, ponieważ jego rodzina rządzi brytyjskimi kasynami. Hazard i narkotyki to idealnie połączenie. Niestety, małżeńskie perspektywy Snow i Aziela nie wyglądają tak różowo. Gdy młodziutka dziewczyna staje na ślubnym kobiercu, ma jeszcze odrobinę nadziei. W głowie kobiety majaczą resztki marzeń o wielkiej miłości, jaką zna z książek. Marzy o człowieku, który wyrwie ją z występnego świata i zabierze tam, gdzie nie ma narkotyków, przemocy i morderstw. Niestety, znamy wzrok świeżo poślubionego mężczyzny pozbawia ją resztek złudzeń. Zamiast księcia z bajki Snow otrzymuje od losu męża zdystansowanego, zimnego i gardzącego jej uczuciami. Jak sobie poradzi z odrzuceniem z jego strony? Czy może się stać czymś więcej niż tylko ładnym, ale bezwartościowym dodatkiem do mrocznego życia Aziela? Czy będzie walczyć o swoje marzenia? Dlaczego mężczyzna jest taki zimny w stosunku do swojej żony? Czy za powodem jego nastawieniem kryje się coś więcej?
❄️ Książka jest pełna walki o uczucia, prób spełniania marzeń oraz powrotów do punktu wyjścia. Znajdziemy tutaj również kilka szczerych rozmów, uroczych momentów i chwil uniesienia. Cała historia opisana jest w przystępny sposób, choć były fragmenty trudne do czytania. To powoduje, że przez książkę się płynie i wręcz pochłania się kolejne rozdziały. Tak bardzo chciałam dowiedzieć się co wydarzy się dalej oraz jak potoczy się historia Snow i Aziela, że nie wiedziałam w którym momencie skończyłam czytać pierwszy tom. Do tego można dodać genialne postacie. Z małym wyjątkiem! Jeden z nich skradł moje serce. Jest nim oczywiście Aziel Crawford. Choć na początku książki miałam do niego mieszane uczucia, tak z każdym kolejnym rozdziałem pokazywał mi swoją prawdziwą twarz. Uwielbiam go za urocze przezwisko, które nadał swojej żonie oraz za drobne gesty, które wykonywał w jej kierunku. Jednak czy te kilka momentów wystarczy by wymazać te wszystkie miesiące gdy był zdystansowany, zimny i gardził uczuciami Snow? Ciężko mi powiedzieć, gdyż to dopiero wprowadzenie do ich świata. Mimo to, przez całą książkę poznałam kilka istotnych faktów o nich i ich relacji, co pozwoliło mi inaczej spojrzeć na Aziela. Co będzie dalej?
❄️ Snow i Aziel to para, która jest swoimi całkowitymi przeciwieństwami. Snow marzy o wielkiej miłości i o człowieku, który wyrwie ją z występnego świata. Aziel natomiast jest częścią tego świata. Ona pragnie by mężczyzna, którego poślubi był wobec niej czuły, kochał ją i pełen ciepła. On jest wobec niej zdystansowany, zimny i gardzi jej uczuciami. Choć tak wiele ich różni, zostali połączeni węzłem małżeńskim. Przyczynił się do tego sojusz między ich rodzinami. A może kryje się za tym coś głębszego? Czy małżeństwo Snow i Aziela to faktycznie tylko przypieczętowanie umowy? Tego musicie dowiedzieć się sami.
❄️ Cała książka to początek historii Snow i Aziela. Jednak działo się w niej tak dużo, że trudno było się od niej oderwać. Każdy kolejny rozdział to istny rollercoaster emocji. Jedno wydarzenie goniło kolejne, a każde następne było jeszcze ciekawsze. Bardzo mi się ten zabieg podobał, ponieważ właśnie przez takie wydarzenia, wszystko się zaczęło zmieniać. Ostatnie wydarzenie sprawiło, że ich relacja jeszcze bardziej się skomplikowała. Wrócili do punktu wyjścia. Co takiego się stało? I jakie to będzie miało dla nich skutki? Aby się tego dowiedzieć, zachęcam Was do przeczytania „Wszystko, czego w tobie nienawidzę” od FortunateEm.