Możesz próbować zapomnieć, możesz próbować żyć dalej, ale przeszłość niczym polująca harpia wbije swoje szpony w najmniej oczekiwanym momencie.
Na zgliszczach złamanej klątwy Welesa, Zaklinaczki i Zaklinacze Sabatu, starają się odbudować swoje życie po horrorze minionych wydarzeń. Jednak przeszłość nie daje się tak łatwo odesłać w niepamięć. Niespełna rok po Przesileniu, w równonoc jesienną, Radowoj i Teowoj znikają bez śladu z domu Sabatu. Dalia, wraz ze swoim bratem Branem i pozostałymi Zaklinaczami, niezwłocznie rozpoczynają poszukiwania. Szybko orientują się jednak, że zaginięcie mężczyzn to tylko wierzchołek góry lodowej. Trop prowadzi bowiem do Nawii, wymiaru zmarłych, do którego ludzie nie mają wstępu.
Książkę polecają:
"Północne Widmo” to niezwykła opowieść o walce dobra ze złem, miłości silniejszej od śmierci i pokonywaniu własnych słabości. Świetnie zarysowane postacie, barwny język i wartka akcja nie pozwalają oderwać się od lektury. Gorąco polecam fanom gatunku i czytelnikom lubiącym mocne, pełne emocji historie przepełnione słowiańskimi wierzeniami."
Anna Kawalec/ticket_to_another_world
"Magiczna, romantyczna i naprawdę fenomenalna kontynuacja „Północnego Sabatu”. Słowiańskie demony za sprawą Agnieszki Sorycz ożywają na stronach powieści i w naszej świadomości. Sięgając po „Północne Widmo”, przygotujcie się na emocjonalny rollercoaster!"
Mela Wołowiec/Potok_slow
"Bohaterowie, za którymi tak bardzo tęskniłam - Dalia i Teowoj, zabierają nas tym razem w podróż po meandrach słowiańskich zaświatów. Nie sposób oderwać się od tej historii!"
Agnieszka Sorycz – pisarka, wydawczyni, podcasterka, twórczyni fikcyjnych światów utkanych z emocji, tajemnicy i pasji. Autorka serii Na skraju burzy oraz Ether, w których rzeczywistość splata się z historią i magią, a bohaterowie mierzą się z przeznaczeniem, własnymi demonami i miłością, która nigdy nie jest prosta. Tworzy powieści, dla których zarywa się noce – zarówno pełne napięcia urban fantasy, jak i poruszające romanse. Na co dzień związana jest ze studiem dokumentalnym DogFilm, gdzie pracuje nad projektami pozwalającymi uchwycić niezwykłe historie i ludzi stojących za nimi. Prowadzi markę Aria, łączącą literaturę, zapachy i podróże – elementy, które dla niej samej są nieodłączną częścią życia. Tworzy także podcast “Pisarka w słuchawkach”, w którym opowiada o pisaniu, inspiracjach i procesie tworzenia, pokazując literacki świat od kulis – od pierwszych pomysłów aż po gotowe książki. Jej świat to połączenie magii codzienności, miłości do opowieści i poszukiwania nowych ścieżek w pisarstwie i poza nim.
"Północne widmo" Agnieszki Sorycz kompletnie mnie zaskoczyło. Po 1. tomie spodziewałam się miłosnej sielanki Dalii i Teowoja, którzy musieliby razem stawiać czoło nowym wyzwaniom. Jakże się myliłam! Mamy tutaj trudną emocjonalnie akcję, która rozpoczyna się od samego początku tomu. Dalia musi się zmierzyć nie tylko z nowymi zewnętrznymi zagrożeniami, ale również z własną tożsamością i przeszłością. Zaś znani nam bracia, Teo i Rad, namieszają tak, że będziecie chcieli porządnie im przywalić. Właściwie w tej części wszelkie ciepłe uczucia, jakie miałam względem Teowoja wyparowały. Za to polubiłam racjonalnego Nawoja i, o dziwo, Welesa. Jesteście w szoku? Ha, o tym właśnie pisałam - ten tom Was zaskoczy. Odczujecie wyzierające z książki zagubienie, chęć zemsty, smutek i zazdrość. Nawet odlegli Stworzyciele nie zostaną pozostawieni w spokoju, a ich krainy oberwą rykoszetem przez lekkomyślne czyny bohaterów.
Jedyne co mogę powiedzieć na minus, to że nie była to dla mnie książka, którą szybko się wciąga, ale właściwie styl pasował do raczej negatywnie nacechowanej treści. Nie przeżywałam też ogromnie wydarzeń, chyba że wkurzałam się na Teowoja za głupie wybory. Dałam jej 4/5 gwiazdek, bo jest to naprawdę ciekawa opowieść i godna kontynuacja serii. Na pewno zrobiła mi chrapkę na dalszy tom, gdyż wiele jeszcze może się zdarzyć - coś czuję, że bohaterowie kolejny raz nas zaskoczą.
Warto podkreślić, że to dzięki Empik Go możemy poznać kontynuację "Północnego Sabatu" i to nie tylko w papierze, ale również w formie ebooka i audiobooka. Zmiana wydawnictwa jest też powodem innej szaty graficznej okładki - w rolę Dalii wcieliła się Barbara Liberek, która nagrała również wersję audio książki.
To jak bardzo czekałam na kontynuację Północnego sabatu wiedzą tylko Ci, którzy są ze mną od początku bookstagrama. Nie będę ukrywać, że mitologia słowiańska to coś co uwielbiam w literaturze. Dodać do tego szczyptę magii, wspaniały, równoległy świat, wyjątkowych bohaterów i nic mi więcej do szczęścia nie potrzeba. Ubolewam natomiast nad długością bo chciałabym na dłużej zanurzyć się w tym świecie. Mimo to znajdziemy tu ogrom emocji oraz żwawe tępo przez co dosłownie nie da się oderwać od lektury. Nie wiem czy Pani Agnieszka planuje kolejne tomy ale nie ukrywam, że z wielką chęcią bym po nie sięgnęła! Polecam cykl Na skraju burzy z całego serca ❤️
Niesamowita historia, fenomenalna kontynuacja "Północnego Sabatu". Historia porywa, pozwala czytelnikowi płynąć z magią, którą w sobie zawiera. 5/5 gwiazdek, bo nie da się dać więcej na tej platformie 🫶🏻