Jump to ratings and reviews
Rate this book

Dreszcz #3

Dreszcz 3. Permanentne wakacje

Rate this book
Jeśli myślicie, że do tej pory Ćwiek jechał ostro po bandzie, to w „Dreszczu 3” zorientujecie się, że ta banda weszła w czwarty wymiar, a prędkość jeszcze wzrosła.
Jakie eksponaty można znaleźć w najlepszym muzeum rocka na świecie? Czy swoimi rozmiarami dorównują legendzie właścicieli? Jak głupia musi być piosenka, by mogła zarazić społeczeństwo? Kto naprawdę zalicza się do wielkich wrogów Dreszcza? I co tym razem knuje Swarządz?
W życiu Ryśka ostatnio dużo się zmieniło. On sam też się zmienił i nie chce być więcej bohaterem. No chyba że naprawdę nie będzie miał wyjścia. Wtedy na pewno odpowiednio dosadnie to skomentuje, a potem zrobi jakąś grubą zadymę i zapewni Wam mnóstwo atrakcji. Będą dalekie podróże, zorganizowana przestępczość, gry komputerowe, musical, znane nazwiska, goście nie z tego świata i na dokładkę masa świętości. To zdecydowanie rockandrollowa mieszanka, którą pochłoniecie jak najlepszy kebab.
A potem zostanie już tylko pytanie: co dalej?
Skandalicznie dobra historia Ryśka z Katowic, który złoił dupę nie jednemu złolowi!
Przygotuj się na elektryzującą przygodę fundowaną przez Dreszcza i jego super moce.

368 pages

Published September 27, 2023

1 person is currently reading
20 people want to read

About the author

Jakub Ćwiek

95 books263 followers
Człowiek, który nie potrafi usiedzieć w miejscu. Pisarz, komik stand-upowy, publicysta, podróżnik. Autor ponad dwudziestu książek, a także licznych opowiadań, słuchowisk, artykułów, sztuk teatralnych i scenariuszy.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
15 (16%)
4 stars
35 (38%)
3 stars
32 (35%)
2 stars
7 (7%)
1 star
1 (1%)
Displaying 1 - 8 of 8 reviews
Profile Image for Mike.
149 reviews1 follower
November 24, 2023
Pastisze superbohaterskie to temat który trafia do mnie równie skutecznie co Kłamca wykałaczką między zęby - dobrze wspominam poprzednie Dreszcze i bardzo dobrze Zawiszę Czarnego; toteż ucieszyłem się na kolejne przygody podstarzałego elektro-rockmana z Bytomia.

Powiedzieć że najnowsze epizody (mówimy tu o zbiorze luźno połączonych opowiadań) zostały narysowane grubą kreską to niedopowiedzenie stulecia - one zostały wyryte młotowiertarką w żelbecie śląskich blokowisk. Pierwsze z nich (meksykańskie) jest dosłowną parodią fimów narko-gangsterskich ; “Pamiętniki z wakacji” przy nim to subtelny dokument o dużych walorach kulturalnych - i nawet znając zamiłowanie Ćwieka do określonych konwencji gatunkowych to pierwszy kontakt jest… bolesny; na szczęście szybko można do tego przywyknąć (tym bardziej że kolejne opowiadania czyta się - a i podejrzewam że autorowi pisało się - płynniej). Powiedziałbym że jest to fabularny komiks - celowo (i świadomie!) przerysowany, trzymający się szalonej ale spójnej koncepcji.

Jak już jesteśmy przy komisowych kliszach, to mamy tu szorstką męską przyjaźń (relacje Ryśka i Alozja bardzo przypominają mi “bromance” Repairmana Jacka i Abe’a ze znakomitego cyklu F. Paula Wilsona), przekazywanie pałeczki następnemu pokoleniu oraz kryzys po śmierci towarzysza (Dreszcz próbujący dojść do siebie po odejściu Bena), - chyba najpoważniej opisany i dodające jednak potrzebnej równowagi niezliczonym żartom słownym (tu Ćwiek serio wspiął się na standupersko-literackie wyżyny; dawno się tak nie uśmiałem przy lekturze). Ilość popkulturowych referencji wybija poza skalę; dla fana tego typu zabiegów - lektura obowiązkowa (nie będę spojlerował ale wątek nieśmiertelnego (pun intended) “there can be only one” jest chyba najlepszą beczką jaką od lat czytałem .

Nie będę tu rozwodził się nad fabułą - mamy zarówno nowe wątki jak i powrót starych (węglowe zombie <3), epickie naparzanki, dyskusje o muzyce, potyczki słowne a nawet musical (z wokalistą Nocnego Kochanka w głównej roli); krótko mówiąc wszystko to czego fani Zwierzchowskiego mogliby oczekiwać (szkoda tylko że o Spotifajowej playliście dołączonej do tej książki dowiadujemy się.. na samym końcu) - zróbcie sobie przysługę, zacznijcie od ostatniej strony, zapuśćcie muzę, otwórzcie browarek i oddajcie ostrej jeździe bez trzymanki.
Profile Image for Tomek P..
10 reviews
October 10, 2023
Jest to najlepsza szmira jaką w życiu czytałem
Cytując posłowie autora, "są książki, mądre i te drugie" ta zdecydowanie jest tą drugą. Książkę czyta się lekko i z uśmiechem na twarzy.
Nie wiem czy bardziej bawi mnie obrazoburczość włożona w kontekst popkultury, czy KOsMICZNY opis levelu 1 na osiedlu tysiąclecia. (Perełka)., Ale i tak bawi.
Po ciężko-gatunkowym zakończeniu poprzedniej książki można się spodziewać że będzie poważnie, zdecydowanie nie jest :)
Profile Image for triduumgrozy.
12 reviews
October 12, 2023
Znajdźcie mi inną książkę, w której jednocześnie pojawiają się Ozzy, Twardoch i Najman xD
This entire review has been hidden because of spoilers.
155 reviews1 follower
October 14, 2023
Książka to typowy mozgotrzep ale humor e tej książce dla mnie jest świetny a przegadywanie się i docinki z Alojzem poprostu genialne.
Profile Image for Malina 2707.
162 reviews
November 21, 2023
Pyszna zabawa. Jest absurdalnie, wulgarnie i niezbyt mądrze i to są same plusy!
Displaying 1 - 8 of 8 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.