Jump to ratings and reviews
Rate this book

Będzie dobrze

Rate this book
W tym trudnym momencie pojawia się tajemniczy chłopak, podający się za asystenta Śmierci. Oferuje dziewczynie coś, czego nikt inny nie potrafił jej dać – nadzieję. Jego obecność powoduje jednak, że granice między życiem a śmiercią zlewają się w niejasny obraz.

Czy Ela zdoła uwierzyć w niewiarygodne zdolności przystojnego kolegi? Czy razem rozwiążą tajemnicę jej choroby i odnajdą drogę do uzdrowienia?

448 pages, Paperback

First published October 18, 2023

2 people are currently reading
44 people want to read

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
12 (22%)
4 stars
16 (30%)
3 stars
20 (37%)
2 stars
5 (9%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 30 of 30 reviews
Profile Image for ninawkrainieksiazek.
157 reviews
December 2, 2023
Nie wszystkie aspekty mnie w pełni zadowoliły, ale to chyba przez zbyt wysokie oczekiwania. Definitywnie czegoś mi tutaj zabrakło, mimo to całokształt oceniam raczej pozytywnie.
Profile Image for Rozczytana_ slowami.
223 reviews26 followers
December 1, 2023
3,5 ⭐️ końcówka mnie złamała 😭💔💔 bardzo dobrze mi sje czytało co prawda odchudziłabym książkę o sporo opisów bo momentami przynudzało ale bawiłam się naprawdę dobrze! Świetne pióro autorki! Jestem w szoku jak dobrze potrafi rozładować atmosferę przy dość ciężkiej tematyce! Czekam na kolejne książki!
Profile Image for julios.books.
325 reviews11 followers
May 9, 2025
Co to za zakończenie, omg 😭😭😭
Kocham te książkę, chce więcej
Profile Image for titibooxsv.
24 reviews
September 25, 2024
👑Recenzja👑

💓[współpraca reklamowa]💓

❤️“Będzie dobrze” Aleksandry Kern❤️
⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️/5⭐️
Ta książka była świetna.
Naprawdę dobrze się na niej bawiłam, choć zakończenie można opisać jako druzgocące(nadal mam ochotę płakać przez tą końcówkę).💔💔💔😭😭😭

🍪🎀🩺

Historia opowiada o Eli, studentce wkraczającej w dorosłość. Dziewczyna nie może wieść jednak spokojnego życia, bo jej codzienność zaprząta nieuleczalna choroba, nie do zdiagnozowania. Elżbieta nie ma przez to znajomych i zawala studia. Żeby tego było mało, jej choroba zdaje się nie mieć końca. Gdy kobieta już całkowicie traci nadzieję na wyleczenie, pojawia się tajemniczy chłopak. Podaje się on za asystenta samej śmierci. Proponuje dziewczynie układ, który da Elce to czego żaden inny człowiek dotychczas nie potrafił jej dać, nadzieję na lepsze jutro. Ela zgadza się na owy układ, lecz z dnia na dzień, sprawy zaczynają się komplikować, a granica miedzy życiem a śmiercią coraz bardziej się zaciera.
Ela coraz bardziej zagłębia się w świat pozaziemski, a im dalej się zapuszcza tym sprawy bardziej się komplikują.

⭐️⭐️⭐️

Kategoria wiekowa

Okładkowa [15+]
Moim zdaniem [14/15+]

🩺🩺🩺

Plusy ➕➕➕

W tej książce bardzo podobały mi się porównania np. kapuśniaku :).
Bardzo również polubiłam główną bohaterkę za jej nietuzinkowość.
Szalenie doceniam także ukazanie, przez autorkę, realiów polskich szpitali, którym pisarki/pisarze, rzadko poświęcają uwagę, chętniej wybierając, bogato wyposażone, idealne szpitale, żywcem wyjęte z amerykańskich seriali.
Najbardziej jednak przemówiło do mnie poczucie humoru Dracona(asystenta śmierci), i to ze znajdywał pozytywy we wszystkim oraz, że w najsmutniejszych momentach potrafił poprawić humor głównej bohaterce bez większego trudu. Za to go kocham(dołączył już do listy moich książkowych mężów<333)

🌞🌞🌞

Minusy➖➖➖

Jedynym minusem(który jednak nie był na tyle ważny bym obniżyła ocenę książki), było “chichotanie” Dracona, które wydawało mi się dziwne podczas czytania, za każdym razem gdy o tym czytałam i natrafiałam na chichotanie, jakoś tak mnie mroziło, nie jest to oczywiście nic złego, lecz w mojej głowie jego chichot brzmiał dziwnie, wyobrażała sobie go tak gdyby wydobywał się z ust 5-letniej dziewczynki,lecz może to moja wina, ponieważ nie potrafię zwizualizować sobie chichotającego mężczyzny😩.

To już wszystkie minusy.
Ostrzegałam, że będzie ich mało, ponieważ podobała mi się ta książka.❤️

💊💓💊

Wątek romantyczny

Również ta historia, jak wiele innych, go zwiera. Nie jest on jednak motywem przewodnim(I BARDZO DOBRZE!!!). Przewija się on w tle i jest takim jakby smaczkiem, dodającym historii, tak zwanej, pikanterii.🔥🔥🔥
Ten wątek, choć subtelny, idealnie wpasował się w klimat całej historii, nie stanowiąc fabuły, ani sensu całokształtu.

🤪🤪🤪

To już wszytko odemnie.
Podzieliłam się z wami, wszystkimi odczuciami, które towarzyszyły mi podczas czytania.
Bardzo zachęcam was do przeczytania tej książki, ponieważ to pozycja, po którą może sięgnąć każdy.
❤️❤️❤️
Profile Image for urfavfeminist.
22 reviews
January 9, 2024
„(…)witamy w prawdziwym świecie, w którym nie wszyscy są zawsze szeroko uśmiechnięci, a wykorzystywanie innych jest normą.”

Bohaterką jest 20-letnia Eli, studentka wkraczająca w dorosłość z chorobą, którą lekarze nie potrafią zdiagnozować. Dni mijają, badania się mnożą, a szansa na wyleczenie staje się mniejsza. Dziewczyna coraz bardziej traci nadzieję, ale kolejny raz daje się namówić matce na konsultację u lekarza Tynieckiego i pobyt na jego oddziale. To tu pojawia się tajemniczy chłopak, podający się za asystenta Śmierci. Oferuje bohaterce coś, czego nikt inny nie potrafił jej dać – wiarę na dalsze, lepsze życie. Jego obecność powoduje jednak, że granica między życiem, a śmiercią zaciera się.
Czy Ela zdoła uwierzyć w niewiarygodne zdolności przystojnego kolegi? Czy razem z Draco rozwiążą tajemnicę jej choroby?

Historia ukazuje samotność i bezradność osoby przewlekle chorej, która żyje ze świadomością, że „odchodzi każdego dnia”, bo żaden dotychczasowy lekarz nie może zdiagnozować jej choroby i wdrożyć odpowiedniego leczenia. Pokazuje, że nasz świat może się zawalić w każdej chwili i poczucie bezsilności, osamotnienia, niepewności, strachu oraz walki o życie może i nas doświadczyć. Uczy ona empatii, współczucia i umiejętności zauważenia ludzi żyjących obok nas, a potrzebujących wsparcia i pomocy. Otwiera oczy na to, że bronimy się przed „odejściem” (czyt. śmiercią). Chcemy żyć i jesteśmy w stanie zrobić wiele, czasem nawet wbrew sobie.
Bohaterka – do końca mnie nie zachwyciła. Nie chodzi mi tu o specyficzny sposób ubierania się, ale o sposób myślenia – „chcę i muszę mieć”, „jestem chora więc mi się należy” więcej przyjemności, uwagi. Rodzice – no cóż. Chora nie jest maleństwem, a oni są nadopiekuńczy i pozwalają jej na wiele. Dzieje się tak dlatego, że dla rodziców jest się dzieckiem, czy się ma 5, 20 czy 40 lat.
Akcja zaczyna się rozkręcać po ok. 150 str., kiedy do leżącej w szpitalu dziewczyny przybywa asystent Śmierci. Do tego czasu bywa różnie…
Zakończenie – mnie nie odpowiedziało na wszystkie pytania. Nie zrozumiałam przesłania autorki, bo nadal nie wiem…, a nie lubię się domyślać, co autor miał na myśli. Czy choroba minęła, bo pacjentka przestała niezdrowo się odżywiać, czy faktycznie potrzeba było do tego…

Nie napiszę nic więcej oprócz tego, że polecam ją pomimo kilku uwag.
W historię zostało wplecionych zbyt dużo ważnych rzeczy wartych przemyślenia, żeby pominąć ją w swoich planach czytelniczych. Początek roku to idealny na to moment.

Współpraca z @Wydawnictwoprozami.
Profile Image for Books_its_my_passion.
203 reviews1 follower
September 3, 2024
Tytuł: Będzie Dobrze.
Autor : Aleksandra Kern.
Wydawnictwo Prozami
Data premiery : 18.10.2023r.
#współpracareklamowa
#współpracabarterowa
#współpracarecenzencka

Opis książki :
W życiu Eli, studentki wkraczającej w dorosłość, wszystko wydaje się tracić sens. Dziewczyna zmaga się z dziwną i nieuleczalną chorobą, której żaden lekarz nie potrafi zdiagnozować. Dni mijają, badania się mnożą, a szansa na wyleczenie tydzień po tygodniu staje się mniejsza. W tym trudnym momencie pojawia się tajemniczy chłopak, podający się za asystenta Śmierci. Oferuje dziewczynie coś, czego nikt inny nie potrafił jej dać – nadzieję. Jego obecność powoduje jednak, że granice między życiem a śmiercią zlewają się w niejasny obraz. Czy Ela zdoła uwierzyć w niewiarygodne zdolności przystojnego kolegi? Czy razem rozwiążą tajemnicę jej choroby i odnajdą drogę do uzdrowienia?

" Żeby nie było: nasza relacja jest czysto przyjacielska. Powiedziałabym nawet, że to coś w rodzaju więzi, jaką ma ze sobą rodzeństwo, gdyby nie fakt, że jetem jedynaczką i nie mam o tym pojęcia. W każdym razie tak zawsze wyobrażałam sobie posiadanie starszego brata, który, mimo że jest mega upierdliwy, troszczy się o mnie i chroni przed całym złem tego świata. "


Historia, która ukazuje jak kruche jest nasz życie i nasze zdrowie.
Główna bohaterka Ela zmaga się z chorobą, której żaden lekarz nie potrafi zdiagnozować. Zamiast być studentką, brać udział w imprezach i planować przyszłość, ona chodzi od lekarza do lekarza aby znaleźć przyczynę jej choroby.
W końcu trafia na lekarza, który kieruje ją do szpitala. Tam poznaje tajemniczego chłopaka, który przedstawia się jako
Draco - asystent Śmierci.
Czy odkryją tajemnicę choroby Eli?

Książkę czyta się bardzo szybko, lekkie pióro autorki i odrobina humoru w fabule wciąga czytelnika w historię Eli.
Autorka stworzyła historię, która może dotyczyć każdego z nas; samotność, niepewność, choroba, ból.
Fabuła jest wciągająca, dobrze dopracowana, która daje nadzieję na walkę z chorobą.
Świetny debiut, który mimo trudnego tematu jest napisany z lekkością a zakończenie historii jest wisienką na torcie.
Gratuluję tak udanego debiutu.
Gorąco polecam
Dziękuję autorce za zaufanie i egzemplarz recenzencki.
#książkoweimpresje #ewelabook #polskiebookstagramy #bookstagrampl
Profile Image for Acetorfina .
148 reviews11 followers
July 19, 2024
W książce poznajemy historię Elżbiety Walczak, 20-letniej dziewczyny, która choruję na niezdiagnozowaną chorobę. Bohaterka z każdym dniem traci nadzieję, że jej stan się poprawi i ktokolwiek wytłumaczy co dzieję się z jej ciałem. Z czasem poznajemy drugą postać - tajemniczego Asystenta Śmierci, który składa bohaterce ciekawą ofertę.

Wiele razy łapałam się na tym, że czułam jakbym czytała swoją własną historię i jestem pewna, że wiele innych osób również miało podobne odczucia.
Szpitale, badania, brak diagnozy, brak życia towarzyskiego - to wszystko jest dobrze znane osobom przewlekłe chorym. Czytając te książkę można poczuć ogrom zrozumienia i świadomość, że nie jest się w tym wszystkim samemu. Książka daje również duże poczucie nadziei, mówi o tym, żeby się nie poddawać.

Książkę czyta się szybko, pomimo tego jak poważne poruszane są w niej tematy. Jest napisana w bardzo luźny sposób.
Coś co dla niektórych może być wadą, a dla innych będzie zaletą to duża ilość szczegółów. Wiele z opisów można by skrócić i treść zostałaby taka sama, natomiast taki styl pisania ma również swój urok - czujemy się bardzo blisko z bohaterem, łatwiej jest się wczuć w historię. Ja niestety momentami czułam się przytłoczona ilością szczegółów i powtórzeń, czekałam na przyśpieszenie akcji. Coś co bardzo mi przeszkadzało to niedokładna korekta książki. Rozumiem, że w przypadku wiadomości SMS kropka przed "ale" i rozpoczęcie zdania małą literą (podczas gdy druga osoba pisała normalnie) miała ukazać rzeczywistość takich wiadomości, natomiast w książce jednak razi to w oczy. Również w samej treści można wielokrotnie znaleźć zdania zaczęte od "Ale". Niestety bardzo zwracam uwagę na takie szczegóły.
Miałam dość duże wymagania i nie do końca wszystko mi się podobało. Nie potrafię wymienić dużo cech głównej bohaterki, oprócz tego, że uwielbia ciasteczka kokosowe, bo akurat ten fakt był zaznaczany bardzo często. Co do innych cech, niestety nie potrafię wymienić więcej - może fakt, że bohaterka lubi spędzać czas na YouTube lub Tiktoku. Tak samo z drugim bohaterem - nie poznaliśmy go praktycznie wcale, a jedynie obserwowaliśmy jego relacje z Eli. Mam nadzieję, że będzie kolejny tom i poznamy więcej z przeszłości bohaterów! Wiele kwestii nie zostało wyjaśnionych, więc jeśli pojawi się kolejny tom to chętnie po niego sięgnę. Myślę, że wiele z wątków można poruszyć w ciekawy sposób, także czekam!
Zakończenie było dla mnie bardzo ciekawą odmianą od reszty treści - to tutaj widać potencjał autorki. Gdyby cała książka została napisana w ten sposób zdecydowanie bardziej przypadła w mój gusty czytelniczy. Mniej luźno, bardziej poetycko i bezpośrednio.
Książka zdecydowanie bardziej spodoba się młodszym czytelnikom oraz osobom, które nie czytają dużo, a chcą przeczytać bardziej luźną powieść.

[Współpraca barterowa]
51 reviews
January 27, 2025
Mój pierwszy post współpracy i to jeszcze taki @autorka.aleksandra.kern❤
RECENZJA:
Moja ocena 4/5
Wartość, która ze mną zostanie 3/5
Bohaterowie 4/5
TYTUŁ: Będzie dobrze
Muszę przeczytać że zdanie które spowodowało to że chialam sięgnąć po tę historię było że inspirowana jest życiem autorki. I rozumiem że inspiracją jest choroba oraz to jak się czoła główna bohaterka. Jednak coś czego całkowicie się nie spodziewałam to jak ważny w tej opowieści będzie realizm magiczny. Czyli trochę magii w codziennym życiu. Spodziewałam się po opisie ale jednak jakoś bardziej spodziewałam się tej drogi diagnozy itp. początkowo nie wiedziałam co myśleć ale jak odłożyłam swoje oczekiwania na bok i po prostu czytałam dalej jako po prostu książkę to muszę przyznać że bawiłam się na prawdę dobrze. Fajnie się czytało przepychanki Eli i Draco.
Muszę przyznać że nie raz się zaskoczyłam w trakcie lektury. I na pewno książka ta była ciekawa i cieszę się że ją przeczytałam.
Momentami główna bohaterka była bardzo dziecinna i nie nie chodzi mi o jej ubiór i zainteresowania bo według mnie akurat w tym wiek nie ma znaczenia a bardziej chodzi mi o jej zachowanie. W tym jej naiwność, była jakby bezrefleksyjna. Coś za szybko brała rzeczy za pewnik a podejmowanie decyzji nie tylko tych ważnych ale i błahych było według mnie nie przemyślane. No i ciasteczka kokosowe czyli miłość i uzależnienie okej kumam że je uwielbia ale zrozumialam za pierwszym razem i co rozdział nie potrzebowałam przypomnienia.
Cieszę się że ją przeczytałam i jak autorka coś jeszcze kiedyś wyda to chętnie po to sięgnę ponieważ książka jest napisana przyjemnym w odbiorze językiem.

Opis z Lubimy czytać:
W życiu Eli, studentki wkraczającej w dorosłość, wszystko wydaje się tracić sens. Dziewczyna zmaga się z dziwną i nieuleczalną chorobą, której żaden lekarz nie potrafi zdiagnozować. Dni mijają, badania się mnożą, a szansa na wyleczenie tydzień po tygodniu staje się mniejsza. W tym trudnym momencie pojawia się tajemniczy chłopak, podający się za asystenta Śmierci. Oferuje dziewczynie coś, czego nikt inny nie potrafił jej dać – nadzieję. Jego obecność powoduje jednak, że granice między życiem a śmiercią zlewają się w niejasn
Profile Image for Patrycja Burdzińska.
418 reviews4 followers
September 6, 2024
Dzisiaj będzie o książce, która pomimo, iż przeczytałam ją kilka dni temu, ciągle siedzi mi w głowie.

Ela jest młodą dziewczyną, która jest ciężko chora.
Niestety dla niej, nikt nie potrafi jej zdiagnozować.

Dziewczyna żyje życiem innych dzięki social mediom i książkom, tułając się od specjalisty do specjalisty.
Ulega namowom rodziny i próbuje sił z doktorem, który ma same dobre opinie a ten postanawia przyjąć dziewczynę na oddział.

Tam Ela zostaje zaskoczona odwiedzinami chłopaka, który czyta jej w myślach.
Podaje się on za asystenta Śmierci...
To jest jego oficjalne stanowisko.

Od pierwszej strony fabuła mnie wciągnęła, nie mogłam się oderwać od lektury.
Bardzo mocno przeżywałam z Elą jej chorobę, wydarzenia temu towarzyszące i brak szans na diagnozę.
Właściwie to ta diagnoza pozostała tajemnicą aż do samego końca.

Książka ma wątki fantasy jak właśnie Draco (skojarzenie z Malfoy'em skąd inąd słuszne) i jego super moce, co mi pasuje idealnie bo lubię takie miksy.

Dużo nawiązań do Harrego Pottera to kolejny, w dodatku ogromny plus, gdyż jestem wielką #potterhead

Mimo trudnej, dołującej i przykrej tematyki nie brakuje tutaj dużej dawki poczucia humoru i ciętych ripost a język, jakim książka jest pisana jest lekki i przyjemny.

Czy Eli uda się w końcu wygrać z chorobą?
A jeśli tak, to czym będzie to okupione?
Czy dziewczyna będzie potrafiła dokonać wyboru?

Mam po lekturze wiele przemyśleń a jeszcze nieodparte wrażenie, że skoro w szpitalu było aż trzech asystentów a słynny i gburowaty doktor pojawiła się dość rzadko, to obsadziłabym go w roli "szefa" Draco.
Nie wiem czy słusznie czy nie, tak mnie to nurtuje i lubię snuć teorie na ten temat.
Podobnie jak w HP Dumbledore jest uznawany za Śmierć, w końcu miał wszystkie insygnia i zawsze kierował Harrego wiedząc co się wydarzy.

Będzie dobrze to propozycja obowiązkowa w tym roku, piękna opowieść o sile, determinacji, walce, wyborach, zmaganiach ale także o miłości - lecz nie takiej, jak możecie myśleć.
Nie będzie tu pocałunków, scen intymnych ale będzie eterycznie.

Dziękuję autorce za możliwość poznania tej świetnej książki, czekam na kolejne
Profile Image for Z_serca_do_ksiazek.
106 reviews4 followers
August 25, 2024
Współpraca recenzencka Wydawnictwo Prozami

Ela to młoda dziewczyna, która nie różni się niczym, od innych dziewczyn w jej wieku. Oczywiście wszystko zmienia się, gdy w jej życiu pojawia się choroba, której nikt nie umie nazwać. Objawy są uciążliwe i przeszkadzają jej w spełnianiu marzeń, studiowaniu, zwiedzaniu świata czy nawet spotykaniu się ze znajomymi. Ela zaczyna zazdrościć rówieśnikom normalnego życia i siłą rzeczy wstydzi się, że spotkało ją coś tak strasznego…

Zamiast odwiedzania obcych krajów, odwiedza coraz to więcej szpitali, zamiast odkrywać ciekawe miejsca, odkrywa nowe sposoby badań, które nie obiecują jej niczego.
I gdy Ela trafia do kolejnego szpitala i traci wszelkie nadzieje na poprawę swojego stanu zdrowia, pojawia się ON - Asystent Śmierci.

Draco, postanawia złamać kilka zasad panujących w jego świecie i pomóc Eli w powrocie do zdrowia. Wprowadza dziewczynę w plan, wyratowania jej, jednocześnie pilnując, by niczego nie zauważyła Kontrola, która od czasu do czasu sprawdza poczynania Asystentów.

Wszystko brzmi bardzo obiecująco i przywraca wcześniej utraconą wiarę w normalność.

Tylko czy zawieranie umowy z Draco, może skończyć się dobrze?

Co jeśli plan nie wypali, a o wszystkim dowie się Kontrola?

„Będzie dobrze”, to książka która wzbudza wiele emocji. Bo z jednej strony mamy ciężką chorobę, której nikt nie umie wyleczyć oraz jej poważne konsekwencje, a z drugiej mamy młodą dziewczynę, która wciąż uwielbia jednorożce, kolorowe ubrania i kokosowe ciasteczka. Ma przed sobą całe życie, a mimo wszystko, cały swój czas zmuszona jest spędzać w łóżku lub w szpitalach.

Nic dziwnego, że po kolejnej nic nie wnoszącej diagnozie, Ela traci zapał do kolejnych badań, nie wierzy w to, że ktoś jej pomoże. Dlatego tak bardzo ucieszyłam się, gdy niespodziewanie pojawiła się jeszcze jedna postać.

Draco był powiewem dobrego humoru, optymizmu, a przede wszystkim zastrzykiem nadziei. Polubiłam go za jego żarty i czułość, którą okazywał Eli.

I chociaż momentami książka trochę mi się dłużyła, to zakończenie wynagrodziło wszystko, jednocześnie łamiąc mi serce… Nie tego się spodziewałam, ale lubię takie zaskoczenia 🤭

Profile Image for dreamy__books_.
50 reviews
January 31, 2025
[współpraca reklamowa z autorką ]

„Będzie dobrze” to debiut literacki pisarki tworzącej pod pseudonimem - Aleksandry Kern. Książka opowiada o przygodach (o ile tak można je nazwać) Eli z asystentem śmierci, który jak się okazuje został do niej przypisany już na początku.

W życiu dziewczyny z dnia na dzień wszystko zaczyna tracić sens. Studentka zmaga się z dziwną, nieuleczalną chorobą, a nikt nie potrafi jej zdiagnozować. W momencie, kiedy Ela traci już nadzieję na szczęśliwe zakończenie walki z chorobą pojawia się z nikąd chłopak, podający się za asystenta śmierci. Czy razem rozwiążą problem jej choroby? Czy Elżbieta ma szansę na normalne życie?

Do książki od początku podeszłam z dużymi oczekiwaniami, przez to, że we wrześniu zeszłego roku miałam przyjemność przeczytać inną powieść o podobnych motywach. Jednak porównując oba tytuły „Będzie dobrze” Aleksandry Kern zdecydowanie wygrywa. Książka o trudnej chorobie nie musi być napisana przesadnie poważnym i naukowym językiem, a przy tym być wartościowa, co zresztą autorka udowadnia tą historią. Czytając tą książkę miałam wrażenie jakby ktoś wszedł do głowy małej Lili, która dopiero co trafiła do szpitala i na podstawie jej wyobrażeń o dalszym życiu napisał książkę. Bohaterowie byli cudowni, a moim ulubieńcem został Draco (który swoją drogą został nazwany na część postaci z mojej ukochanej serii). Wniósł on do powieści dużo pozytywnej energii, a jego interakcje z Ellą były podnoszące na duchu nie tylko dla głównej bohaterki, ale też dla odbiorcy. Elżbieta sama w sobie wydawała mi się momentami infantylna, ale o dziwo nie przeszkadzało mi to. Jej współlokatorki też miały ciekawe charakterki, a zwłaszcza Pani Wiesława. Do tego dochodzi też babcia i jej nieomylne poglądy - no po prostu złoto. Autorka poprowadziła fabułę w taki sposób, że nawet nie zauważyłam, kiedy minęło te 480 stron. Za to końcówka wbiła mnie w fotel. Nie mam pojęcia co kierowało Aleksandrą Kern podczas pisania zakończenia, ale jeśli chciecie sięgnąć po „Będzie dobrze” to polecam mieć przy sobie nie tylko kokosowe ciasteczka, ale też pudełko chusteczek. 5/5, czekam na drugi tom.
Profile Image for Mrufka80Czyta.
580 reviews11 followers
September 12, 2024
Bardzo lubię czytać tzn. młodzieżówki, czyli książki z gatunku Young adult.
Do sięgnięcia po tę, skusiła mnie plansza z takimi hasłami:
Tajemnicza choroba
Samotność
Kokosowe ciasteczka
Magiczny pakt
Asystent śmierci
A do tego uwielbiam czytać debiuty i odkrywać perełki.
Na okładce jest napis „Dum spiro spero”, co można przetłumaczyć jako „Dopóki oddycham, mam nadzieję”.
To nawiązanie do losów bohaterki.
Ela jest młodą dziewczyną, która dopiero co zaczęła studia… i już musiała je porzucić. Nie jest w stanie dotrzeć na zajęcia. Cierpi. Każdego dnia męczą ją różne dolegliwości. Nasilają się, a wizyty u kolejnych specjalistów nic nie wnoszą. Nikt nie wie, co je dolega, nie potrafi zdiagnozować.
Samotność to słowo, które przychodzi na myśl, kiedy się czyta pierwsze strony. Ela jest ogromnie samotna, nie ma przyjaciół, żyje historiami z social mediów. Jedyną osłodę stanowią kokosowe ciasteczka.
Pewnego dnia, podczas pobytu w szpitalu dostaje tajemnicze wiadomości, od nieznajomego chłopaka. I to jest moment, w którym ta historia wkracza w świat fantasy, albowiem chłopak ten jest… asystentem śmierci i jest z innego wymiaru. Granica między życiem a śmiercią się zaciera. Chłopak daje Eli nadzieję na wyzdrowienie. Pierwszy raz od dawna ktoś jej to ofiarował. Nawet jeśli cena jest wysoka, dziewczyna postanawia podjąć ryzyko. I tu was zostawię. Zaciekawieni?
Przyznam, że jeszcze nie czytałam takiej młodzieżówki. Zaskoczył mnie wątek magiczny, ale totalnie wciągnął.
To jest piękna opowieść trudach życia w chorobie, o beznadziei i braku perspektyw na jutro (bo jak żyć bez diagnozy i szans na uleczenie?). Jednocześnie jest to historia o sile i determinacji, i wyborach. Do końca nie wiadomo, jaka była diagnoza, a zakończenie zaskakuje. Polecam!
Książka dla czytelników +15 lat.

Bardzo gratuluję autorce udanego debiutu i czekam na kolejne historie.
Profile Image for Magic.Book322.
55 reviews
October 4, 2024
Główna bohaterka cierpi na chorobę której żadnen lekarz nie wyleczył. Tajemnicza choroba sprawia, że dziewczyna traci nadzieję. Pewnego dnia dostaje dziwną wiadomość od chłopaka który podaje się za asystenta śmierci. Daje jej nadzieję na wyzdrowienie, ale czy to takie proste ?

Każdy z nas mierzy się z czymś trudnym, ale tylko nieliczni dają radę bez zadrapania.
Powieść autorki Aleksandry Kern pokazuje nam jak wygląda życie osób w szpitalu. Z czym muszą się mierzyć, co muszą przechodzić. Ciągłe badania, nieznośni współlokatorzy i okropne jedzenie. Mimo pomocy jaką dostajemy, często można usłyszeć „przykro mi ale…”. Złe wiadomości przychodzą bardzo łatwo ale to od nas zależy co zrobimy z tym dalej.

Ela odkąd zachorowała chodziła od jednej do drugiej kliniki. Mimo niepowodzenia w leczeniu , nie poddawała się i szukała lekarza który jej pomoże. To opowieść o silnej, odważnej dziewczynie z problemami. A ostatnią jej nadzieją jest asystent śmierci.

Autorka idealnie się spisała pisząc tą książkę, przedstawiała świat Eli, która przez chorobę straciła szansę na rozwój, na przyjaciół, Na miłość i na normalne życie.

Bardzo szybko się wciągnęłam i zżyłam się z główną bohaterką. Nie miałam żadnych problemów by wdrążyć się w powieść i oddać jej swoje serce. Jednak każda historia ma swoje wady.
Aleksandra pokazała nam nie tylko chorobę bohaterki ale też jej stosunki z rodziną i przyjaciółmi. W niektórych momentach było czegoś za dużo a niektórym czegoś brakowało. Mimo tego, nie potrafiłam się oderwać a książkę przeczytałam z wielką przyjemnością.
Każda książka jest w jakiś sposób wyjątkowa, ta również ma w sobie coś przyciągającego, ale dowiecie się co, dopiero jak ją przeczytacie ❤️
Ps. Końcówki nikt się nie spodziewa
Profile Image for bookishworld_nicole.
193 reviews10 followers
June 10, 2025
𝟐/𝟓

[ współpraca recenzencka ]

Jak mam być szczera to nie wiem jak zacząć tą recenzję. Mam bardzo, bardzo mieszane uczucia co do tej książki. Z jednej strony mi się podobała, ale z drugiej strony zanudziła na śmierć.

Zacznijmy więc od rzeczy, która najbardziej rzuciła mi się w oczy, czyli okropnie długie opisy, czego ja osobiście nie znoszę. Odbierało mi to frajdę z czytania i sprawiało, że miałam ochotę więcej do tej książki nie wracać. Niby styl pisania był przyjemny, ale tak jak wspominałam, te kilkustronicowe opisy sprawiły, że zdecydowanie nie jestem jego fanką.

Jeśli chodzi o bohaterów, to nie spodziewałam się że napotkam tu takie imiona jak Renata czy Łukasz. Jak polskie imiona w książkach mi nie przeszkadzają, czy akcja w Polsce, tak tutaj kuło mnie to w oczy.

Chyba największym minusem tej książki jest ogromna nuda. Przez 300 stron, które udało mi się przeczytać, nie wydarzyło się zupełnie nic. Rozdziały dotyczyły tylko pobytu w szpitalu, gdzie każdy dzień wyglądał tak samo.

Podczas czytania, w głowie miałam „Ile można czekać na jakiś punkt kulminacyjny”. Naprawdę wyczekiwałam jakiegoś plot twistu, zwrotu akcji czy czegokolwiek. Dla mnie, jako czytelniczki, cały czas musi się coś dziać, a nie ewentualnie na końcu.

Jeśli chodzi o motyw „ducha Śmierci” to liczyłam że on wprowadzi coś interesującego do fabuły. Jednak przeliczyłam się i tak jak książka była nudna na początku, tak też końca mojego czytania jej.

Czytałam kiedyś książkę z motywem „Śmierci” w ludzkiej postaci i bardzo mi się ona podobała, więc liczyłam że i ta pozycja przypadnie mi do gustu.

Podsumowując, niestety jestem bardziej na nie niż na tak, jeśli chodzi o polecenie tej książki. Ale jeśli lubicie głębokie przemyślenia bohaterów, oraz wolno rozwijającą się akcję, ta książka jest dla was!
Profile Image for Sandra.
603 reviews22 followers
September 6, 2024
Ela jest młoda dziewczyna, której życie niczym się nie różniło aż do momentu kiedy zaczęła chorować. Żaden lekarz nie wie, co jej jest. Zaczęło się nagle i nie chce się skończyć. Nikt nie jest w stanie jej wyleczyć, a ona straciła swoje dotychczasowe życie studentki. Ląduje na oddziale u lekarza, który sobie radzi z różnymi ciężkimi wypadkami, a tam nawiedza ją tajemniczy chłopak, który nie do końca jest człowiekiem? 

I tutaj kończę, żeby nie zepsuć wam frajdy z odkrywania. Ogólnie to książka pomimo sporo opisów i rozmyślań głównej bohaterki wciąga. Byłam ciekawa jak, potoczą się losy naszej Elżbiety. Było sporo skakania z tematu na temat, ale to też takie życiowe. Bo w sumie ja czasami też myślę o milion rzeczach i skacze myślami. 

Zainteresował mnie też jej nowy tajemniczy przyjaciel i to, czym się zajmuje. Był barwną postacią i rzucał suchymi żartami, ale to też było takie ludzkie. Bez przesadzania, w sumie każdy zna taką osobę. 

Było trochę o samotności i o tym jak radzić sobie samemu. Trochę o realiach polskiej służby zdrowia, o ludziach i o przyjaźni. Podobało mi się, mimo kilku małych rzeczy. Wciągnęłam się i szybko ją skończyłam. Tak coś myślałam, że końcówka nie będzie taka słodka i prosta 😩 

Polecam! Na pewno było dość nietypowo i oryginalnie. Mam nadzieję, że będzie coś jeszcze z tego świata, a może druga część? Chciałabym poznać trochę więcej rzeczy ze świata Draco. 👀
Profile Image for Tosia.
203 reviews
September 24, 2024
~Recenzja~
[współpraca barterowa]
Dziękuję pięknie autorce za możliwość przeczytania i zrecenzowania tej książki.

Będzie dobrze - Aleksandra Kern

⭐️⭐️⭐️/⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️

Ja uwielbiam narzekać, dlatego zaczniemy może właśnie od tego?
Jakoś nigdy mnie nie ciągnęło do literatury, której akcja rozgrywa się w Polsce i do tego główni bohaterowie mają polskie imiona. Nie mniej jednak naprawdę staram się przełamać. Może to właśnie dlatego ta książka nie była dla mnie fenomenem? Tak jakby czegoś mi brakowało, ale nie jestem do końca pewna czego.

Napewno dużym plusem jest to, że autorka porusza naprawdę trudne tematy. Nasza główna bohaterka zmaga się z serio ogromnymi kłopotami. Sama nie wyobrażam sobie spędzać najlepszych lat swojego życia w szpitalu, mimo iż w dzieciństwie doświadczyłam trochę powikłań. Ela natomiast nie dość, że tak naprawdę nie wie co jej jest, to jeszcze patrzy z zazdrością (która jest w stu procentach zrozumiała) na życie jakie wiedzie jej przyjaciółka Sylwia.

Bardzo podoba mi się każdy magiczny wątek. I tajemnicza choroba, i asystent śmierci, i każde wplatanie fantasy
np. Smaczków z Harrego Pottera, a tym bardziej użytego imienia Draco.
Tak, jestem ogromną fanką HP, dlatego chętnie sama miałabym piżamę z Malfoy’em czy kubek ze Zgredkiem.

Tak całkowicie ogólnie. Książkę czytało się naprawdę przyjemnie. Pióro autorki jest bardzo lekkie. Polecam zwłaszcza dla osób, którym miejsce akcji w zupełności nie przeszkadza. Chociaż nie, zachęcam każdego do sięgnięcia po tę powieść.
Profile Image for booksbyyyola.
11 reviews7 followers
November 26, 2024
𝐑𝐞𝐜𝐞𝐧𝐳𝐣𝐚
[𝐖𝐬𝐩𝐨́𝐥𝐩𝐫𝐚𝐜𝐚 𝐫𝐞𝐤𝐥𝐚𝐦𝐨𝐰𝐚 @wydawnictwoprozami ]
𝐒𝐮𝐠𝐞𝐫𝐨𝐰𝐚𝐧𝐲 𝐰𝐢𝐞𝐤 :: 𝟏𝟓+
𝐌𝐨𝐣𝐚 𝐨𝐜𝐞𝐧𝐚 :: ♾️★
𝐑𝐞𝐜𝐞𝐧𝐳𝐣𝐚(𝐦𝐨𝐳̇𝐞 𝐳𝐚𝐰𝐢𝐞𝐫𝐚𝐜́ 𝐬𝐩𝐨𝐣𝐥𝐞𝐫𝐲‼️)
💀Książka opowiada o Eli, która jest studentką i wkracza w dorosłe życie. Niestety w przeciwieństwie do jej koleżanek jej życie nie opiera się na imprezach i spotkaniach.
💀 Ela choruje na dziwna i nieuleczalną chorobę, której nie potrafi zdiagnozować absolutnie żaden lekarz.
💀 Kiedy Ela trafia do szpitala, w którym pracuje doktor Tyniecki dostaje dziwną wiadomość.
💀 W tej wiadomości znajduje się wzmianka k jej chorobie, która była jej tajemnicą.
💀 Kiedy Ela postanawia odpisać na wiadomość okazuje się że osoba z którą pisze umie czytać w jej myślach i zna ją od dnia jej narodzin…
💀 Ela dowiaduje się później, że owa osoba to asystent śmierci- Draco.
💀 On jako jedyny daje jej szansę na wyleczenie. Mimo tego, że mogą go spotkać surowe konsekwencje postanawia pomóc Eli w jej walce z chorobą.
💀 Ta historia pokazuje do czego jest zdolne nasze przywiązanie do danej osoby.
💀 Najbardziej niespodziewałam się końca i był on według mnie naprawdę dobrze napisany jak i wykreowany.
Profile Image for Viic_torie.
166 reviews1 follower
January 14, 2025
3.25 ⭐️Mam bardzo mieszane odczucia co do tej pozycji. Przeczytałam ją w jeden dzień co jest już dużym plusem bo historia jest bardzo wciągająca. Mimo wszystko postaci oj te postaci 🙃. Krótko o książce- śledzimy losy Eli, która jest chora ale niestety nikt nie potrafi jej zdiagnozować. Chciałaby żyć jak każda przeciętna 20latka a skazana jest na frustrację oraz ciągłe wizyty w szpitalach. Pewnego razu dostaje sms z nieznanego numer od tajemniczego chłopaka, który .. czyta jej w myślach. Więcej nie będę zdradzać bo warto po książkę sięgnąć! Największy mankament to POSTACIE. Z nikim nie mogłam sympatyzować, najbardziej „Lubialna” była Elżbieta oraz jej rodzice. Może pozostali bohaterowie mieli być irytujący tego też nie wykluczam, jak tak to się udało.Z pozostałych jeszcze plusów
-Procedury szpitalne są dobrze oddane. Książkę polecam, szczerze i gorąco. Wspierajmy nasze polskie autorki, które naprawdę ciekawie piszą i mogą się świetnie rozwinąć.
* Nie akceptuję tego epilogu!!! Jak tak było można 💔*

Ps. Trochę za dużo zdrobnień: kanapeczki, jajeczniczka, chlebek, kawka, ciasteczka etc. To trochę too much.
[współpraca reklamowa]
Profile Image for Natlie.
24 reviews
February 9, 2025
"Będzie dobrze" to jedna z tych książek, których po wzięciu do ręki nie da się odłożyć. Pomimo bycia młodzieżówką nie jest to lektura, którą czyta się tylko dla rozrywki. Pojawia się w niej wiele tematów, które budzą refleksje dotyczące naszego życia 💙

Książka opowiada o Eli, która zmaga się z tajemniczą chorobą, której żaden lekarz nie potrafi zidentyfikować. Obserwując życie głównej bohaterki, możemy zauważyć jak istotne jest zdrowie, o czym często zapominamy.

Ela przejdzie wiele wizyt w szpitalach, jednak żadna z diagnoz nie zostaje poparta jej wynikami badań. Dziewczyna prędko traci nadzieję na to, że dowie się co jej dolega 🩺💉

Odkąd przeczytałam opis wytrwale wyczekiwałam, aż pojawi się owy Asystent Śmierci i nie zawiodłam się. Wątek dotyczący tej postaci był właściwie moim ulubionym w książce.

W "Będzie dobrze" na pewno każdy znajdzie coś dla siebie, pojawia się w niej wiele humoru i ciekawej akcji ❤️‍🩹

Bardzo cieszę się, że miałam okazję zrecenzowałabym tą książkę i na pewno będę wyczekiwać kolejnych, które wyjdą z pod pióra @autorka.aleksandra.kern 🩵
[współpraca reklamowa]
Profile Image for Klaudia.
39 reviews
July 16, 2025
[Współpraca reklamowa]

"Będzie dobrze" zapowiadało się bardzo dobrze. Motywy mnie kupiły i byłam pewna, że pokocham tą książkę. Niestety się zawiodłam..

Główna bohaterka - Ela jest nudną oraz irytującą postacią. Była prosta i nie mówię, że to źle, ale była, aż za bardzo prosta. Nie potrafiłam jej polubić, ani jej zrozumieć. Jej myśli były dla mnie zbyt bardzo żenujące.

Muszę pochwalić wykreowanie postaci babci!! Jest postacią, która od samego początku miała denerwować czytelnika i autorce się to udało.

Śmierć, był on tutaj najlepszym bohaterem, chociaż i tak nie jestem za wielką jego fanką. Najbardziej mnie zainteresował I głównie przez jego motyw zostałam zachęcona do przeczytania książki.

Styl pisania autorki był dla mnie zbyt dziecinny, przez co ciężko czytało mi się książkę. Trudno było mi go załapać, przez co nie mogłam się wciągnąć w książkę.

Fabuła dzieje się w szpitalu i opiera się na tajemniczej chorobie. Brakowało mi akcji i przyznając szczerze? Nudziłam się okropnie.

Plusami książki jest przedstawienie życia z chorobą i związanymi z nią trudnościami. Nieustający ból, ale nie tylko fizyczny. Zamysł też był cudowny, jednak wykonanie do mnie nie trafiło :(

Podsumowując, "Będzie dobrze" nie przypadło mi do gustu, ale powinniście sami się przekonać, bo możliwe jest, że wy się w książce zakochacie!!

2/5
Profile Image for zaczytany_introwertyk.
397 reviews34 followers
November 5, 2023
Aleksandra Kern w swoim debiucie "Będzie dobrze" ujęła ciężki temat w zaskakująco lekki sposób. Książka ta jest młodzieżówką (15+) fantasy dziejącą się w naszym świecie. Ukazuje losy Eli, dziewczyny cierpiącej na niezidentyfikowaną chorobę, przez którą coraz trudniej jej normalnie funkcjonować. Wszystko jednak zmienia się w momencie, gdy spotyka się z nią Asystent Śmierci.

Brzmi to intrygująco, prawda? Powiem Wam, że czytało mi się tę opowieść bardzo przyjemnie - wciąga od samego początku, tym bardziej, że liczne nawiązania kulturowe sprawiają, że łatwo jest polubić Elę, a nawet się z nią utożsamić. Już przy pierwszej jej wzmiance o Draco Malfoy'u miała całą moją sympatię. Im dalej w las, tym bardziej robiło się zadziwiająco - możliwości Asystenta Śmierci, powód istnienia takich jednostek, a także reguły nimi rządzące - wszystko to zostało rewelacyjnie wymyślone!
I zdradzę Wam, że sama końcówka już niemal wydawała mi się zbyt prosta, jak na wszystko to, co było po drodze... Już niemal czułam się zawiedziona, że poszło to w takim kierunku... Gdyby nie epilog, który kompletnie zmienił moje tego postrzeganie. Mówiąc kolokwialnie, wykrzyknęłam: "WTF?!" i z łzami w oczach zamknęłam książkę. To idealnie dopełniło tę historię.
Polecam bardzo, jeśli macie ochotę na nietuzinkową, wciągającą i momentami bardzo zabawną młodzieżówkę.
47 reviews
May 18, 2025
[współpraca recenzencka]

Ela trafia do szpitala- kolejny lekarz postara się ją zdiagnozować, mimo, że wielu przed nim poległo.
Będąc na oddziale dostaje dziwną wiadomość- okazuje się, że pisze do niej Asystent Śmierci.
uwielbiam poczucie humoru, uwielbiam styl autorki.
Mimo ciężkiej tematyki bawiłam się świetnie.
Jedyne, co mi nie pasowało to to, czemu tak bardzo nie chciała się przyznać przed innymi, że jest chora i leży w szpitalu? Chciała, by dali jej spokój, a jednak zamiast powiedzieć prawdę, to wymyślała jakieś dziwne wymówki typu "pojechałam z rodziną do Zakopanego". Pisała ze swoją dawną najlepszą przyjaciółką, która prawdopodobnie znała jej rodziców. Mogła ich w każdej chwili spotkać i kłamstwo by wyszło na jaw. Po co więc kłamać?
no i Wiki. Serio, w żadnym momencie nie zapaliła jej się czerwona lampka, że coś jest nie tak? ta opowieść była tak grubymi nićmi szyta...
Profile Image for werka✨☕•ig: werix.02.
178 reviews3 followers
October 4, 2024
Książka, w którą na początku, musiałam się trochę wbić. Przyzwyczaić do jej rytmu i stylu, który, swoją drogą, niezbyt mi poszedł. Było bardzo dużo sarkazmu i dziecinnych odzywek, więc kto co lubi. Sama fabuła wydaje się dosyć niekonwencjonalna, jak na książkę young adult - młoda dziewczyna, która zmaga się z chorobą, której nikt nie może zdiagnozować i musi nawigować w życiu, licząc czas od jednego lekarza do drugiego.
Sami bohaterowie głównie mieli jedną cechę, która była ich całą osobowością. Ale ożywili się bardzo pod koniec książki. W ogóle to zakończenie to temat chyba na esej. Sprawiło definitywnie, że bardzo chciałabym przeczytać "Będzie dobrze" z perspektywy Asystenta Śmierci.
3 reviews
November 3, 2025
Połączenie szpitalnej tematyki i elementów fantasy od początku wydało mi się ciekawym pomysłem. Historia od początku mnie zaintrygowała, zwłaszcza że w taki sposób ożywia znane mi (niestety) szare szpitalne doświadczenia. Zakończenie bardzo mnie zaskoczyło i zdecydowanie należy do takich, które na długo zapamiętam. Mam ogromną nadzieję, że pojawi się ciąg dalszy tej historii...
Na pewno poleciłabym tę książkę szczególnie młodym osobom, które zmagają się z problemami zdrowotnymi - czytanie o kimś, kto przeżywa podobne trudności w jakiś sposób pomaga się z nimi mierzyć:)
Profile Image for Celina.
14 reviews
December 6, 2023
Bardzo ciekawa książka, pochłonęłam ją prawie na raz, dobrze napisana. Mimo swojej obszernosci, nie była nudna, było wręcz sporo zaskakujących momentów.
Profile Image for tyna.
79 reviews
October 2, 2024
naprawdę ciekawa, solidnie napisana, fajny pomysł na fabułę A KOŃCÓWKA!:!:&;,&::’ ja mam nadzieję, że drugi tom jest bliżej niż dalej
Profile Image for jula.
4 reviews
January 2, 2025
to jak pieknie i realistycznie to wszystko zostaje napisane za kazdym razem lapie mnie za serce, tak bardzo dziekuje za wspolprac😭💛
Profile Image for zaksiazkowanaa_.
98 reviews
February 22, 2025
[współpraca reklamowa]
[współpraca recenzencka]
to byla dobra książka. świetnie się przy niej bawiłam i wciągnęła mnie na tyle, że chciałam ją czytać w każdym mozliwym momencie. odchudziłabym ją jednak z niektórych opisów na początku książki które mnie nudziły ale z czasem nie sprawiały mi one problemów. pióro autorki było genialne, momentami zapominałam że jest to książka oparta na wydarzeniach z życia autorki a końcówka? damn nie spodziewałam się tego i bałam się że skończy się inaczej ale skonczylo się chyba jeszcze gorzej niż myślałam, że się skończy. autorka sprawiła że przywiązałam się do głównych bohaterek i czułam jakbym oglądała wszystko z boku. zdecydowanie polecam
Profile Image for Kamil.
141 reviews9 followers
July 20, 2024
Piękna historia o trudach życia w chorobie, o szczęściu w nieszczęściu i jak łaskawy może się okazać los i życiu ulotnym jak chwila lecz mimo przeciwności musimy wierzyć, że przyjdzie coś co wyciągnie nas z tego bagna w którym stoimy po uszy a rękę poda nam ktoś kogo nie znamy i kogo być może za chwilę i tak zapomnimy… także czy warto czytać tą książkę? Tak, ale zaopatrzcie się w ciasteczka kokosowe…

Aktualizacja #1 [20.07.24] ...

Nie będzie to może bo to będzie tylko kilka przemyśleń zamiast swoistej opinio-recenzji.

Fabuła taka prosta, ale czy prosta jednocześnie, no właśnie nie, bo pełna głębszego sensu historią o dziewczynie zmagającej się z trudnym, momentem w życiu, a mianowicie przejściem a tamten świat, ale na tej drodze staje jej "ochrona" w postaci strażnika śmierci. Nie bez powodu dałem tu cudzysłów, bo odgrywa on MOCNĄ rolę w całości - prowadzi ją przez ca lą naszą historię i pomaga zrozumieć, że nie można się poddać nawet jeśli zależy to od naszego być albo nie być...

Idąc przez historię, a w zasadzie płynąc przez nią, możemy uświadomić sobie, że to kiedy odejdziemy nie jesteśmy w stanie przewidzieć i kto nam pomoże tu zostać żywym też nie, dlatego przy każdej okazji, gdzie będziemy musieli podjąć decyzję będzie ona nie zależała "tylko od nas"i może sie okazać, że czy wybierzemy drogę A lub B to obie będą pozytywne, a dla nas jedna negatywna, bo tak naprawdę droga C będzie tą złą, a my jej nie dostrzeżemy... Mam nadzieję, ze kumacie o co chodzi, hmm? Autorka dobrze to rozkminiła, bo zabieg jest ciekawy i w interesujący sposób opisany...

.. Przemyślcie to co robicie i być może wasz anioł stróż, którego każdy ma, ma inny plan na was niż wy sami...
Displaying 1 - 30 of 30 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.