Jump to ratings and reviews
Rate this book

Spiritchaser

Rate this book
Odwiedź zamglony, jesienny Kraków razem z duchami...

Charakteryzatorka Patinka, niedoszła patomorfolog, spotyka Kiliana, któremu pomaga usunąć z drogi rozsypany przez niego ładunek - główki kapusty. Po tym absurdalnym początku znajomości Patince wydaje się, że mężczyzna zaczął ją śledzić. Kilian jednak znika, gdy podczas jednego ze spotkań pojawia się duch kobiety... Co łączy ducha i Kiliana? Czy Patinka uwolni się od wyjątkowo upartej zjawy?

„Patinka nie potrafiła go rozgryźć. Przyleciał z kosmosu albo krainy jednorożców, a już na pewno z innej bajki niż ta jej o duchach, aniołach i demonach. Rozmawiało im się jednocześnie lekko, jak starym znajomym, i opornie, jakby każde słowo musiała rzeźbić patykiem w marmurze. Widziała po jego zachowaniu, że czuje podobnie - nie potrzebowała na to dowodów. Choć może Kilian po prostu był taki... dziwny?".

Audiobook

Published January 1, 2023

3 people want to read

About the author

Paula Uzarek

9 books

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
0 (0%)
4 stars
12 (30%)
3 stars
17 (43%)
2 stars
6 (15%)
1 star
4 (10%)
Displaying 1 - 5 of 5 reviews
Profile Image for Wiktoria.
25 reviews
September 11, 2024
AGH czuję się jakbym przesłuchała Polski film romantyczny ale 3x dłuższy niż zazwyczaj
Zwabili mnie motywem o duchach, tym że główna bohaterka słuchała czołówki z Good Omens, a jej przyjaciel był w spektrum aro/ace.

Nie wiem co to miał być za gatunek:
Supernatural? Tam duchy to były tylko stare baby co zrzędziły.
Romans? Nawet te słabe sceny seksu przerywał duch starej matki.
Kulinarna? Bo czemu gość miał obsesje na punkcie podrzucania kapust i podrywu na BIGOS

Never again

Stay away, stay safe
Profile Image for PasjOla.
544 reviews2 followers
December 5, 2023
Patinka kocha swoich rodziców. Oboje mają szanowane zawody i chcieliby, żeby dziewczyna została lekarzem. Patrycja podjęła więc studia medyczne. Ku rozczarowaniu rodziców, w kierunku patomorfologii. Jednak jej pierwsza samodzielna sekcja zwłok spowodowała, że młoda kobieta zmieniła zdanie. Jak myślicie, dlaczego? A co wy zrobilibyście, gdyby zmarła leżąca na stole sekcyjnym nagle zaczęła do was mówić? Albo znienacka złapała za rękę?

Od czasu niefortunnej sekcji Patinka unika tematu powrotu na uczelnię. Woli szykować wymyślne świeczki na wieczory panieńskie, czy charakteryzować aktorów i statystów do kręconego w jej mieście filmu. Niestety, rodzice nie są zachwyceni wyborem dziewczyny. Często dają temu wyraz na wspólnych obiadach. Wkrótce ojciec stawia Patince ultimatum dotyczące sposobu zarobku na życie. Na szczęście po stronie dziewczyny stoi jej babcia.

Niby życie jakoś się kręci, jednak jest w nim jakiś zgrzyt. To Kazimiera, która co jakiś czas nawiedza dziewczynę. Patinka nie ma więc wyboru i stara się spełnić prośbę zmarłej. Inaczej duch będzie towarzyszył jej już na zawsze.

„Spiritchaser” to specyficzny utwór. Trochę romans, trochę obyczajówka, trochę realizm magiczny czy fantastyka. Patrycja wiedzie właściwie normalne życie. Ma pracę i przyjaciela. A do tego kilka problemów, w tym ten, z zerwaniem nici łączącej ją z rodzicami. Może i jest nieco odcięta od rówieśników, ale wydaje się jej to nie przeszkadzać. Potrafi zachować dość trzeźwą głowę po spotkaniu przystojnego Kiliana. Ona jest bohaterką, którą da się lubić i raczej się jej kibicuje. Natomiast 'kapuściany’ chłopak jest zbyt humorzasty, sam nie wie, czego chce i ogólnie głównie irytuje.

Książka ma potencjał. Nieco humoru, nieco dreszczyku emocji. Biorąc pod uwagę 'przypadłość’ dziewczyny i jej babci, można by pokusić się o kolejne tomy specyficznych przygód Patinki. Ja na pewno przyjrzę się innym pozycjom autorki.
Profile Image for Aneta.
826 reviews7 followers
July 22, 2025
Czym miała być na książka?
Potencjał był, ale zdecydowanie nie wyszło.
Profile Image for Perla.
179 reviews
June 28, 2025
„Spiritchaser" Pauli Uzarek to powieść, z którą zapoznałam się miesiąc po premierze i mimo że mi się podobała to czegoś mi brakowało, a także miałam parę uwag. Spontanicznie ponownie przesłuchałam ją w wykonaniu Diany Giurow i muszę przyznać, że po czasie dostrzegłam w niej to, czego nie zauważyłam za pierwszym przesłuchaniem, a także odebrałam wiele wątków całkowicie inaczej. Z tego powodu postanowiłam napisać o tej historii jeszcze raz.

Patinka przez pewien niezwykły incydent rezygnuje z bycia patomorfolożką i zajmuje się głównie charakteryzacją na planach filmowych oraz robieniem świec na zamówienie. W nietypowych okolicznościach spotyka Kiliana, który z każdym kolejnym spotkaniem coraz bardziej zaczyna ją intrygować. Tym bardziej, że podczas jednego ze spotkań pojawia się duch kobiety, który nie daje Patince spokoju i przychodzi o każdej możliwej porze, zastając ją w randomowych okolicznościach.

„Spiritchaser" to przede wszystkim powieść obyczajowa z romansem w tle oraz wątkiem paranormalnym. Jednak nie ma co się obawiać, bo nie jest to straszna historia. Zjawy w tej opowieści są przedstawione dosyć komicznie i sympatycznie. Ich charakter pozostaje taki sam jak przed śmiercią, a jedynie zmienia się fakt, że nie są materialne i nawiedzają nie bez powodu, bo szukają pomocy u medium w sprawach, których nie udało im się załatwić przed śmiercią.

Za drugim przesłuchaniem nie tylko o wiele bardziej doceniłam ciekawe przedstawienie wątku paranormalnego, ale również bohaterów. Przy pierwszym zapoznaniu się z tą historią przyznam szczerze, że nie polubiłam się z postacią Kiliana, która zdawała się być zbyt ambiwalentna i irytująca przez ciągłe wahania nastrojów. Teraz jednak dostrzegłam to, czego nie widziałam wcześniej. Jego zachowanie może było mało sympatyczne wobec Patinki, ale z drugiej strony, kto by w jego sytuacji nie poczuł się zagubiony. Patinka już wcześniej miała styczność z duchem, więc było to dla niej mniejsze przeżycie, ale on do czasu nie miał o tym zielonego pojęcia i próbował to z siebie wyprzeć, zapomnieć, odrzucić, a obecność dziewczyny mu o tym przypominała. Nie mam już za złe jego zachowania, bo doskonale go rozumiem. Dlatego uważam, że autorka naprawdę dobrze i realnie wykreowała postacie, które popełniają błędy, bywają nieodpowiedzialne oraz zagubione. Przede wszystkim doceniam fakt, że wykreowała bohaterów różnorodnych, z różnymi charakterami, którzy czymś się wyróżniają, przez co mam pewność, że po przesłuchaniu o nich nie zapomnę i nie pomylę z żadnym innym Patinkę polubiłam od razu, ale moją sympatię najbardziej wzbudziła przebojowa Kazimiera i jej niewyparzony język oraz Lubka, babcia Patinki.

Bardzo podobało mi się ukazanie różnorodnych, niecukierkowych relacji pomiędzy postaciami. Nadało to realistyczności całej historii, bo przecież byłoby niemożliwym, żeby wszyscy się uwielbiali. Ponadto nie odczułam żadnej sztuczności. W interesujący sposób autorka poprowadziła wątek romantyczny, który początkowo mi nie pasował, ale zmieniłam zdanie i uważam, że idealnie pasuje do całości.

Fabuła została poprowadzona bardzo ciekawie. Mamy tutaj połączenie wątków obyczajowych z romansowym, paranormalnym oraz sensacyjno-kryminalnym. Patinka zajmuje się poszukiwaniem przyczyny śmierci pewnego ducha i ma przy tym dużo dobrej zabawy. Trochę dziwne, że policja bez znalezienia ciała stwierdziła samob@jstwo, ale będąc po tylu komediach kryminalnych/kryminałach nic mnie już chyba nie zaskoczy. Tym bardziej, że w prawdziwym życiu takie nieścisłości w śledztwach też się zdarzają.

Znajdziecie w tej opowieści intrygujące refleksje na temat życia po śmierci, różnorodne relacje, duchy/zjawy, rodzinne sekrety, humor, zagadkę kryminalną oraz wartką akcję. Autorka porusza także temat presji, jaką często nakładają na nas bliscy, co zawsze źle wpływa na relacje rodzinne i codzienne samopoczucie. Pojawia się również wątek pięknej przyjaźni Patinki i Franka.

Reasumując po drugim przesłuchaniu „Spiritchaser" Pauli Uzarek zyskał w moich oczach o wiele bardziej. To nie jest jedynie pełna humoru opowieść w jesiennym klimacie o duchach i zjawach, z delikatnym wątkiem romansowym oraz kryminalnym. To historia, która porusza ważne tematy, zawiera ciekawe refleksje nt. życia po śmierci oraz ukazuje różne, często skomplikowane relacje nie tylko rodzinne, co bardzo mi się podobało. Za pierwszym razem oceniłam ją 6,5, ale za drugim o wiele bardziej przypadła mi do gustu, dlatego zwiększam ocenę na 8/10. Polecam!
Displaying 1 - 5 of 5 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.