Antoś długo czekał na tę sobotę, bo chociaż ogromnie lubił chodzić do szkoły, to jednak sobota była dla niego dniem szczególnym – tego dnia jeździł z rodzicami do babci na wieś. Na domiar tego, na tę sobotę, zaplanowali z babcią sprzątanie strychu. W samym sprzątaniu nie ma nic szczególnego, ale miejsce, które mieli sprzątać jest wyjątkowe. Wszak niemalże każdy strych kryje jakieś skarby i pamiątki przeszłości... Nikt nie przypuszczałby, że tym razem zwykła wizyta na strychu może odmienić los nie tylko Antka, ale i kilku innych osób. Nikt nie przypuszczałby, że na strychu Antek odnajdzie tajemniczy skarb, który pomoże mu spełnić kilka marzeń i odmienić los… Antykwariat dobrych życzeń to piękna, wzruszająca i pouczająca powieść dla dzieci autorstwa tak lubianej przez małych i nieco większych czytelników Kasi Keller, bogato ilustrowana przez Natalię Berlik.
Książeczka naprawdę miła i urocza. Chapnęłam ją na raz. Nie jestem jednak przekonana czy jej morał jest taki dobry dla małych dzieci. Uwaga! Pokazywanie czytelnikowi że zwykły zeszyt rozwiąże wszystkie jego problemy raczej nie uczy dziecka radzenia sobie w opresji cierpliwością i trudną pracą. Uwaga! Robienie czegoś dla siebie to nic złego. Żeby móc dbać o innych musimy zadbać najpierw o siebie. Karanie dziecka za coś co chciał dla siebie nie pokazuje dobrych wzorców. Szczególnie że to jednorazowe życzenie a nie egoizm i samolubstwo.
"Antykwariat dobrych życzeń" autorstwa Kasi Keller to doskonała lektura dla dzieci z przesłaniem, propagująca dobro i życzliwość. Ta piękna i wzruszająca powieść przenosi nas w świat Antka, który podczas wizyty na strychu odnajduje tajemniczy skarb, który pomaga mu spełnić kilka marzeń i odmienić los nie tylko siebie, ale i innych osób.
Ta książka to idealna pozycja do wieczornej lektury, z której aż emanuje empatia i magia życzliwości. Jest przepełniona emocjami jeszcze nieskażonymi dorosłością, co sprawia, że z łatwością przyciąga uwagę zarówno małych, jak i nieco większych czytelników. Przesłanie o sile dobra i życzliwości jest tutaj ukazane w sposób, który na pewno dotrze do serc młodych czytelników.
Samodzielne czytanie tej książki, a także słuchanie audiobooka, to prawdziwa przyjemność. Wspaniała produkcja audiobookowa dodaje tej opowieści jeszcze większego uroku.
"Antykwariat dobrych życzeń" to idealna książka ku pokrzepieniu serc i ukazuje prawdę starą jak świat, że dobro zawsze zwycięża. Kasia Keller stworzyła niezwykłą opowieść, która na długo pozostanie w pamięci czytelników, inspirując ich do rozważań nad tym, jakie skarby kryją się w naszym wnętrzu i jak można nimi dzielić się z innymi.
Ciepła jak kocyk, podczas jesiennego wieczoru. Bajka na dobranoc pełna empatii, zrozumienia, przyjaźni i dobrych emocji. Zawarty wątek fantastyczny, dodaje jej uroku. Polecam książkę, zarówno dla czytających dzieci, jak też audiobook, który słucha się z ogromną przyjemnością.
Trafiłam na tę książkę w momencie kiedy byłam przebodźcowana przez pracę, naukę itd. Szukałam audiobooka do snu, przy którym się odprężę. Wybór padł na „Antykwariat dobrych życzeń”. Słuchowisko naprawdę mnie wciągnęło, historia jest kierowana do dzieci, ale ma przyjemny przekaz. Już wiem jaką książkę sprezentuje bratankowi. 4,5/5 😊
Ten znaczniejszym kowalem losu, kto próbuje kuć szczęście dla innych Witajcie wieczorową porą :) Co tam czytacie ? My na swoich półkach mamy wiele czytelniczych nowości i brakuje nam niestety tylko czasu na przeczytanie ich 🙈 Dzisiaj premierę ma urocza i magiczna historia, która uraczy czytelniczy gust wszystkich dzieci. A mowa o książce "Antykwariat dobrych życzeń" od Legimi oraz pani Katarzyny Keller. Zapraszamy was na kilka słów o tej przeuroczej pozycji. "Z piórem jest jak z garniturem musi dobrze leżeć" Antek postanawia razem z tatą posprzątać strych u dziadków. Chłopczyk nie może się doczekać, gdyż strych zawiera pełno wspaniałych skarbów do odkrycia. Na strychu panowie znajdują mapę, która wskazuje pewne miejsce i ukrytą pewną rzecz. Chłopiec postanawia oszukać skarb, który okazuje się być brulionem. Kochani tę historię nazwałybyśmy magiczną przygodą dla każdego dziecka. Opowieścią, która pobudzi umysł i sprawi,że wasz maluch zapragnie sam przeżyć taką przygodę. Jest to opowieść z morałem dotyczącym pomagania innym przy której nie można się nudzić. Przyznamy się szczerze,że na początku myślałyśmy,że książka będzie miała znacznie mniej rozbudowaną fabułę. A tu miałyśmy ogromne zaskoczenie, gdyż dostałyśmy długą i przecudowną treść. Wysłuchałyśmy ją z uśmiechem na ustach, gdyż była ona ciepła, lekka, a sam wydźwięk książki kojarzył nam się z dobrocią i wszystkim co pozytywne. Musimy wspomnieć,że dodatkowym atutem przy słuchaniu tej historii był nie tylko ciepły i nadający autentyczności opowieści głos lektora, jak również muzyka oraz dźwięki w tle. Pobudziło to naszą wyobraźnię i bardzo, ale to bardzo nam się podobało. Cieszymy się ogromnie,że powstają takie wspaniałe powieści dla dzieci. I uwierzcie nam jeżeli my jesteśmy zachwycone, to wasze pociechy bedą zadowolone dwa razy mocniej. Jeżeli więc jesteście zainteresowani magiczną opowiescią dla młodszych czytelników, która jest przecudownaz to polecamy wam serdecznie tę historię. Słuchajcie,bo warto !
Antoś uwielbia sobotnie wyjazdy na wieś do babci. Tym razem mają w planach zajrzeć na strych i chłopiec nie może się doczekać aż odkryje jakie skarby tam się skrywają. Chłopiec odkrywa coś co będzie miało duży wpływ na jego życie ale też kilku inny osób. „Antykwariat dobrych życzeń” to urocza i pełna ciepła historia doprawiona szczyptą magii ale nie brak w niej również nieco trudniejszych tematów. Zawiera w sobie całe mnóstwo pozytywnych emocji, pokazuje jak ważne jest bycie dobrym i jaką ma moc pomaganie innym. Byłam pod ogromnym wrażeniem jak mądra jest ta książka ale mimo tego nie jest moralizatorska. Autorka zachowała idealne wyczucie w tej sprawie, przez co jeszcze przyjemniej czytało się „Antykwariat dobrych życzeń”. A postać Antosia jest przewspaniała. Nawet jeśli nie przepadacie za książkami dla dzieci dla tej warto zrobić wyjątek. Audiobook w interpretacji Pana Jacka Bończyka uprzyjemnił mi słuchanie, polecam!
ocena: ⭐⭐⭐/⭐⭐⭐⭐⭐ przeczytane: 28.07.2024 gatunek: literatura dziecięca forma: ebook
moja opinia: Nie wiem co myśleć o tej książce. Z jednej strony jest piękna, zawiera jakieś takie moraliki które dla dzieci mogą zmienić postrzeganie świata. Z drugiej nie ma tutaj takiego morału który by mnie utwierdził, że w ciemno można dać tą książkę młodszemu czytelnikowi, aby wyniósł coś więcej niż literki na papierze. Motyw z zaczarowanym dziennikiem jest przyjemny jednak mnie nie przekonuje. Ogólnie książka bardziej na zabicie nudy niż na czytanie aby czegoś się nauczyć.
Mega słodka i kochana historia niosąca za sobą oczywiste przesłanie, ale takie, które powinno się przypominać dzieciom. W zasadzie znajdziemy tutaj kilka drobnych życiowych lekcji jak np to, że nawet w trudnej sytuacji można znaleźć rozwiązanie (antykwariat).
Element magicznego notesu bardzo mi się spodobał, a w szczególności ostatni sen, w którym to został on odebrany przez wszystkie dzieci, u których on służył przed Antkiem.
Urocza, krótka historia z dobrym przesłaniem, i magicznym dziennikiem oraz antykwariatem w tle.
Z punktu widzenia dorosłego czytelnika, przyszło mi do głowy, że książka mogłaby być nieco bardziej rozbudowana, ale myślę że dla docelowego odbiorcy będzie ona idealna. :)
Słodziutka i niezwykle komfortowa książka. Mimo, że króciutka to zawierająca fantastyczną puentę. Uwielbiam w dziecięcych książkach to, że odnajdzie się w nich absolutnie każdy.