Jump to ratings and reviews
Rate this book

Naila z Latającej Doliny

Rate this book
Naila nie pamięta niczego, co wydarzyło się przed pięciu laty. Ani tego, jak trafiła do Latającej Doliny, ani dlaczego jest zmuszona do ukrywania się za kapeluszem z woalką. Dziewczyna nie ma też pojęcia, kim jest, skąd pochodzi i do jakiego plemienia należy. Wszystko to dla niej biała, czysta kartka.

Tymczasem w tle trwa wojna między dwoma plemionami: Talingami i Sigvarami. Konflikt zdaje się trwać od zawsze. Od momentu, kiedy na te tereny przybyło Smocze Jajo, z którego wykluły się Smocze Matki. To one właśnie zapoczątkowały istnienie plemion.

Istnieje jeszcze jedna część tej układanki – Anashiri, która pojawiła się na cesarskim dworze jako mała dziewczynka. Jej celem było zostać wspaniałą Teogorii – doragonką, mogącą nosić gorii, unikatowe serce dające moc całemu plemieniu Talingów. Dorastając u boku księcia Siana i Zaprzysiężonego Brata Yelkana, wiedzie z pozoru szczęśliwe życie. Jednak pewnej nocy znika bez śladu.

Gdy do Latającej Doliny przybywa książę Sian, Naila zostanie zmuszona skonfrontować się z utraconą przeszłością. Czy jest możliwe, że ma coś wspólnego z zaginioną Anashiri?

513 pages, Paperback

First published November 21, 2023

7 people are currently reading
205 people want to read

About the author

Maja Haber

3 books7 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
42 (28%)
4 stars
59 (40%)
3 stars
33 (22%)
2 stars
10 (6%)
1 star
2 (1%)
Displaying 1 - 30 of 62 reviews
Profile Image for give me books.
499 reviews6,091 followers
November 29, 2023
4,5/5

KAWAŁ DOBREJ FANTASTYKI. A TO ZAKOŃCZENIE? NO UWIELBIAM
Profile Image for Ola.
168 reviews280 followers
November 3, 2023
Z A K O C H A Ł A M S I Ę
A M E N
Profile Image for Notteviddia.
156 reviews4 followers
March 16, 2025
Bujało zdecydowanie bardziej niż się spodziewałam, że będzie, ale jest mi bardzo przykro bo po okładce myślałam, że to będzie wlw.
Profile Image for Snooki.
66 reviews
April 1, 2024
Kocham tę książkę, choć nie sięgam po fantastykę niezwiązaną z wampirami, bądź wilkołakami. Maja jest jedyną autorką fantastyki, którą uwielbiam i bez wahania sięgam po jej pozycję, a moje marzenie o zobaczeniu Nailii na papierze w końcu się spełniło ❤️.
Książka wywołała u mnie wiele emocji. Andren to bezwzględnie moja ogromna miłość, Sian to największa zakała tej książki (rany, jak on mnie wkurzał!), Yelkan może i zdobył serce Anashiri, ale ja nie mogłam się do niego przekonać. No, a Shai to taka dupa wołowa, która dawała jednak sporo humoru, a na koniec było mi go zwyczajnie szkoda. Choć nic nie przebije tego, jak bardzo cierpiałam, gdy Sian zrozumiał, że został zdradzony :(. Nic dziwnego, że Naila nie potrafiła ot tak się z tym pogodzić. Nawet twardy Yelkan ostatecznie okazał prawdziwe oblicze złamanego mężczyzny.
Wszyscy bohaterowie tej książki byli inni i wszyscy nosili na barkach swoje ciężary. Naila postąpiła słusznie, choć nie wiadomo, co się z nią później stało, a wojna mimo wszystko nadal trwała. Mimo to znalazła się szansa na jej definitywny koniec. "Naila z Latającej Doliny" okazuje prawdziwość wojny i to, jak krwawa i bezwzględna jest. Opisy walk świetnie opisane, ogromne brawa dla autorki.
Spędziłam przy Nailii miło czas i z pewnością miło będę wspominać tę cudowną książkę ❤️
Profile Image for book.touch.
275 reviews44 followers
June 24, 2024
3,5 ⭐️
Przyjemna fantastyka, świetny plot twist ale raczej nie zostanie w mojej pamięci za długo :((
Profile Image for emcia.czyta.
575 reviews23 followers
December 15, 2023
[współpraca recenzencka wydawnictwo nowe strony]

Lubicie książki w azjatyckim klimacie?

Ja wam się przyznam, że nie potrafię się w tym odnaleźć. Czytałam już "wojnę makową" i właśnie ten klimat strasznie mi nie odpowiadał, przez to też czytało mi się to dłużej, dlatego bardzo obawiałam się czytania "Naila z Latającej Doliny" od Mai Haber.

Klimat w tej książce jest mocno wyczuwalny, ale jednak nie przyćmiewa całej historii.
Poznajemy w tej książce Naile, która totalnie nic nie pamięta o swoim życiu. Pewnego dnia zostałam znaleziona z dziurą w pamięci. Z drugiej jednak strony mamy historie małej Anashiri dziewczynki, która od małego została wychowana na żonę cesarza. W tym królestwie zawsze rządziły kobiety, więc gdy urodził się syn, trzeba było znaleźć odpowiednią dla niego kandydatkę-doragonkę, co się wydarzy gdy przyszła cesarzowa zaginie?

Zaczęła już jakiś czas temu czytać 1 książkę autorki, jednak ani styl pisania, ani sama historia mnie nie porwała, dlatego też zrobiłam DNF tamtej historii. Jednak tutaj było inaczej, od samego początku byłam bardzo zaangażowana i ciekawa co się jeszcze wydarzy. Także ten cały nowy świat był dla mnie ogromną zagadką, dawno nie byłam aż tak zaintrygowana. Autorka bardzo fajnie buduje napięcie i widać, że bardzo poprawiła swój warsztat pisarki. Tajemnice odkrywane są powoli i z dbałością o szczegóły.

Podobało mi się też stworzenie przez autorkę podziału na plemiona i ich przynależność. Akcja dynamiczna i nie było zastojów, zdecydowanie cały czas tu się coś działo, ale w taki pozytywny sposób.
To, co mi się też podobało to fakt, że motyw utraty pamięci nie jest aż taki nachalny. Mamy na spokojnie, prowadzoną narracje i powoli odkrywamy krok po kroku, co się wydarzyło w przeszłości.


Motyw fantastyczny jednak nie podobał mi się aż tak, jak chciałabym, aby mi się podobał, ale fajnie, że pojawiły się smoki.

Jest to dla mnie 4/5 ⭐️ pozycja, bawiłam się dobrze. Bohaterowie byli wykreowani bardzo realnie, czuliśmy to co oni i potrafili mnie bardzo mocno zdenerwować, co jest ogromnym plusem.
Profile Image for Ala.
315 reviews
December 19, 2025
Piszę 5 miesięcy po przeczytaniu, więc nie pamiętam moich dokładnych odczuć po lekturze, ale wiem, że były bardzo pozytywne.

Książka przede wszystkim jest bardzo wciągająca i sprawia ogromną radość podczas lektury. Sposób pisania autorki przypominał mi bardzo styl najlepszych zagranicznych autorów, co jest ogromną zaletą.

"Laila z latającej doliny" to jeden z moich tegorocznych ulubieńców i z chęcią wrócę jeszcze kiedyś to tej historii.
Profile Image for thebooks_helen.
31 reviews3 followers
December 14, 2023
6/5 🌟 PRZECIEŻ TO JEST JEDNA Z LEPSZYCH KSIĄŻEK JAKĄ W ŻYCIU CZYTAŁAM 😭💗
Profile Image for Monika.
696 reviews12 followers
December 10, 2023
Mocne 3⭐️ a może nawet 3,5⭐️
Zakończenie totalnie mnie nie przekonuje ale cała reszta była na prawdę ok. Mocny początek, ciekawy świat, całkiem ciekawa konstrukcja i akcja, zakończenie mnie nie porwało ale dalej uważam, że całościowo to się nawet broni. Przesłuchałam na raz
Profile Image for nadia :).
293 reviews3 followers
December 5, 2023
•🕌🎎🐉🪭•

[współpraca reklamowa z wydawnictwem nowe strony]

Wyobraźcie sobie, że czytacie książkę, która już od pierwszych stron ma niesamowity, azjatycki klimat. Która podszyta jest tajemnicą i próbą odnalezienia swojej tożsamości. Wyobraźcie sobie, że czytacie książkę o przyjaźni, miłości i zdradzie, a do tego dołóżcie w swojej głowie obraz smoków… i macie wszystko co potrzebne żeby zainteresować się pozycją o której wam dzisiaj opowiem.

„Naila z latającej doliny” to powieść, która wzbudziła we mnie ogromne emocje i od samego początku zaintrygowała swoim złożonym światem politycznym.

Jest to książka, w której nie ma miejsca na chwilę oddechu, bo jej akcja, pomimo tego że prowadzona dość spokojnie, ciągle przypomina nam, że w tej historii jest coś nie tak i że jej rozwiązanie na pewno będzie mocnym ciosem.

Nie myliłam się.
A właściwie prawie dostałam zawału przy ostatnich rozdziałach. Moja mina była mniej więcej taka „😧”.

Ta książka kryje w sobie również ciekawych, nietuzinkowych bohaterów. W pewnym momencie nie wiedziałam już, kto jest tym dobrym, a kto tym złym. A może właśnie taki podział w ogóle nie pasuje do tej pozycji?

I jeszcze dodam, że lubię to, iż ta historia zostawia po sobie refleksje. Po skończeniu jej, musiałam chwilę przemyśleć co i jak, bo miałam ogromny mętlik w głowie, a umówmy się, jest to świetne uczucie po skończeniu książki🤭

Uważam tę książkę za naprawdę wartą uwagi! Jest czymś innym i do tego dobrze przemyślanym.
Profile Image for books_in_the_cloud.
203 reviews8 followers
December 23, 2023
Byłam bardzo zainteresowana tą pozycją, ze względu, iż jest inspirowana kulturą koreańską.

Wiek polecany przez wydawcę: 15+

🐉 Pierwsze co bardzo rzuciło mi się w oczy, to brak słowniczka, dotyczącego zwrotów zapożyczonych z koreańskiego, czy stworzonych na potrzebę książki.

🐉 Ten świat inspirowany kulturą koreańską, uwiódł mnie swoją budową i tym, jak bardzo jest rozległy.

🐉 Bardzo podoba mi się pomysł odwrócenia roli kobiet i mężczyzn. Autorka naprawdę świetnie to poprowadziła.

🐉 Autorka zwróciła uwagę na coś, co bardzo rzadko jest pokazywane w książkach, mianowicie dorastanie i kompleksy młodych dziewczyn. Jest to rzadko poruszana rzecz, bardzo ważna.

🐉 Dodatkowo, mamy tu takie tematy jak rasizm, manipulacja czy wojna, więc to nie będzie historia dla każdego.

🐉 Sama kreacja bohaterów, bardzo do mnie przemówiła. Naprawdę świetnie się o nich czytało, ale postać Sian'a była momentami naprawdę irytująca, przez swoją dziecinność (która jest zrozumiała).

🐉 Każdy płot twist sprawiał, że nie mogłam się otrząsnąć i musiałam przerwać czytanie na dłuższą chwilę.

🐉 Brakowało mi rozbudowania postaci doragonów, ale jak sama autorka napisała, chciała zostawić otwartą drogę dla czytelnika, żeby zinterpretował to według własnych domysłów.

╰┈➤ zdecydowanie polecam!

Ocena: 4,25⭐
Profile Image for spod.liter Patrycja.
122 reviews
December 25, 2023
Czytałam tę książkę po raz pierwszy ponad dwa miesiące temu, a wciąż nie mogę przestać o niej myśleć. To jest historia, która wręcz wryje się w Waszą pamięć. Jeszcze długo później będziecie analizować w głowie sceny kluczowych walk czy rozmów (czasem też tych intymniejszych).

Nie potrafię objąć słowami emocji jakie wzbudziła we mnie ta książka. Napięcie trzymające nawet po skończeniu historii, ekscytacja, ale miejscami też współczucie dla bohaterów.

Uwielbiam świat wykreowany przez Maję. Oparty na mitologii Azjatyckiej ale niezwykle oryginalny! Cudownie się to czytało. I choć początek może być dla niektórych trudny ze względu na sporą ilość nazw, imion i funkcji i tak uważam, że powinniście to przeczytać. Lubicie smoki w fantastyce? Tutaj je znajdziecie. Do tego królestwo, którym zawsze rządzi kobieta, nie mężczyzna.
W tle mamy również delikatny wątek romantyczny. Ale tutaj nie chcę zdradzać za dużo.

Silni bohaterowie i zakończenie, które mimo to zmiotło ich i mnie z planszy. Choć zakończenie może budzić też lekką kontrowersję. Nie wiem czy mogę to nazwać otwartym zakończeniem, ale po części napewno tak było. Nie powiem, mi się podobało!
No i właśnie… „Naila z Latającej doliny” to mój cudowny patronat. Jestem niesamowicie wdzięczna @wydawnictwonowestrony i @majahaber_autorka że mogłam objąć tę historię swoim wsparciem medialnym (więc tak - na skrzydełku znajdziecie moje logo!!!!)
Profile Image for Mal.
312 reviews47 followers
March 9, 2024
Bardzo dobra historia, w pewien sposób podobna do Wojny Makowej. Uwielbiam plot twist, który tutaj się pojawił!
Trochę ubolewam, że przewidziałam zakończenie, jednak według mnie było jedynym właściwym:)
Czytajcie!!
Profile Image for Szczypiorek.
79 reviews
March 11, 2024
4,90/5
Nie mam pojęcia, co tu się wydarzyło. Na ostatnich stu (?) Stronach co chwilę miałam wtf, nie wiem. Książka była naprawdę świetna, klimat był cudowny, ale chyba wolałabym, żeby Naila w niektórych momentach postąpiła inaczej:/
Profile Image for Zia.Libri.
107 reviews
February 19, 2024
Do sięgnięcia po tę książkę zachęcił mnie jej opis oraz w głównej mierze jej wątki. Nie będą ukrywać, że trochę się zawiodłam. W moim odczuciu książka nie była zła, jednak mi nie podpasowała. Mam wrażenie, że wpłynął na to fakt, że kiedy przeczytała, iż w książce będzie wątek smoków, liczyłam na obszerniejsze rozbudowanie go.

Naila cierpi z powodu amnezji, nie potrafi sobie przypomnieć niczego sprzed pięciu lat. Anashiri za to żyje w pałacu, w którym przygotowuje się do zostania Teogorii. Obie dziewczyny żyją w świecie, w którym trwa wojna dwóch plemion. A dobiegnie ona końca, gdy zostanie tylko jedno z nich. Ta historia ciągnie się aż od ich początków, w których przybyło Smocze Jajo i wykluła się z niego Smocza Matka.

❗️RECENZJA MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY ❗️

[współpraca reklamowa @wydawnictwonowestrony ]

“Naila z Latającej Doliny” to historia o prawdziwej przyjaźni, tajemnicach oraz intrygach, doprowadzające do poważnych w konsekwencjach wydarzeń.

Maja Haber ma bardzo przyjemny styl pisania i ciekawie opisuje wydarzenia. Jednak mimo to przeszkadzało mi w nim fakt, że momentami fabuła stawała się monotonna, przez co zaczynałam się nudzić. Może nie z łatwością, ale szybko byłam w stanie połączyć fakty. A to wpłynęło istotnie na odbiór całej fabuły.

Ciekawym zabiegiem było przedstawienie przeszłych i teraźniejszych wydarzeń, które spowodowały taki, a nie inny los głównej bohaterki. Jednak przez większość czasu czułam się zagubiona. Szczególnie kiedy już została ujawniona prawdo o Nailii, całkowicie zgłupiałam. Z jednej strony wiedziałam, co chce zrobić, jednak z drugiej nie miałam bladego pojęcia, czym się kierowała. Chęcią zemsty? Namową rodziców czy bliskich osób z otoczenia? Najbardziej niezrozumiałym faktem była dla mnie jej relacja z chłopakiem, którego miała poślubić. Zależało jej na nim czy wszystko było tylko zaplanowaną grą?

Samo zakończenie bardzo mi się spodobało. Moim zdaniem idealnie wpasowało się w tę historię, oddając jej klimat, jednocześnie zostawiając nutkę tajemniczości, która towarzyszyła całej pozycji. Pozwoliło ono również czytelnikowi na własną interpretację, co moim zdaniem urozmaiciło tę historię.
Profile Image for Ola w Krainie Książek.
320 reviews22 followers
October 19, 2023
Mój przedumny patronat 🥺💛
Pokochałam w tej książce wszystko - klimat, bohaterów, smoki, intrygi... Potrafiłam przeczytać naraz 150 stron PDFa. UWIELBIAM!

I porównując Nailę z Klątwą cierni, widać tu bardzo wyraźnie rozwój i takie doszlifowanie stylu pisania Mai - więc szacun. Naprawdę cudowna jest ta książka, mega polecam😍🔥
Profile Image for Book of the Universe.
242 reviews6 followers
December 16, 2023
Naila nie pamięta niczego, co wydarzyło się przed pięciu laty. Ani tego, jak trafiła do Latającej Doliny. Dziewczyna nie ma też pojęcia, kim jest, skąd pochodzi i do jakiego plemienia należy. Tymczasem w tle trwa wojna między dwoma plemionami: Talingami i Sigvarami. Konflikt zdaje się trwać od zawsze. Od momentu, kiedy na te tereny przybyło Smocze Jajo, z którego wykluły się Smocze Matki. Czy jest możliwe, że ma to coś wspólnego z przeszłością Naili?

Zaginiona przeszłość i szukanie odpowiedzi, to część rzeczy, które lubię w fantastyce. Mamy wtedy możliwość śledzić losy bohaterów i to w jaki sposób będą się zachowywać, gdy na ich drodze pojawią się trudności... Podobnie jest i w tym przypadku. Jednakże historia wzbudza we mnie mały mętlik w głowie, gdyż jej początek zdawał mi się dłużyć, ale końcówka trzymała mnie w zainteresowaniu i napięciu.

Szczególnie, że rozdziały poświęcone przeszłym wydarzeniom były dla mnie o wiele bardziej intrygujące i napchane intrygami, a także akcją. Czułam przepływające przez nie problemy, niewyrażone emocje, a także pragnienia, które nie mają prawa się spełnić. Losy występujących tam postaci były o wiele bardziej przejmujące, niż tych w teraźniejszości. Także sama obecna linia czasowa była nieco nużąca - zwłaszcza jej początkowe akty. Nie umiałam wbić się w historię, a rodzące się pytania i brak odpowiedzi nieco zaburzały mi podążanie za akcją.

Dodatkowo nie umiałam polubić się z bohaterami, choć przyznam, że Naila od połowy książki, a także jej pewien pomocnik zdobyli moją sympatię i byłam ciekawa dokąd poprowadzi ich historia. Zaś cała reszta, hm, nie umiem ich opisać. Istnieli i kręcili kołem fabuły, ale tak naprawdę czułam raczej zawód na ich postępowanie i to jak finalnie skończyła się historia.

Ale, ale... Samo zakończenie nie było dla mnie takie złe! Zostawia czytelnikowi sporo pytań, ale jednocześnie kumuluje w sobie decyzje bohaterów i pokazuje jak wiele może się zmienić na przestrzeni lat i zmiennych ambicji. Choć przyznam, że było mi szkoda kilku postaci. Dodatkowo sam pomysł na fabułę również mi się podobał, a także otoczka świata, która była dopracowana i ciekawie rozbudowana poprzez dodanie plemion, magii, kultu i kultury.

Choć mam mieszane uczucia, po lekturze "Naili z Latającej Doliny" to myślę, że fanom azjatyckich klimatów, smoków, a także ukrytych tożsamości może się ta książka spodobać!
Profile Image for Natalia  ⌜FoxFairy⌟.
9 reviews1 follower
March 31, 2024
Nailę zaczęłam kiedyś czytać na wattpadzie, nie spodziewałam się, że przyjdzie mi trzymać ją w wersji papierowej i to w tak pięknej oprawie graficznej. Zarówno treść jak i okładka mnie urzekły, a jednocześnie zakończenie pozostawiło we mnie pustkę i zmusiło do analizowania wydarzeń z ostatnich stron przez wiele dni.

Wiecie, co wam powiem? Ja nadal zastanawiam się, co tam się do wielkiego dzwona wydarzyło na końcu 🤯

Bohaterowie, bo to oni najbardziej mnie urzekli w całej historii są baardzo zróżnicowani. Nasza tytułowa Naila od szarej myszki staje się… To już sami musicie odkryć 🤫 Męskie grono jest doprawdy ciekawe i oczywiście jak zwykle przejechałam się na tym kogo wybrała główna bohaterka, ale cicho! Yelkana polubiłam i jemu najbardziej kibicowałam w zdobyciu serducha Naili, ale tu na scenie pojawił się Andren. Zmiótł konkurencję, chociaż raczej głównej nagrody nie wygrał. To będzie złe, ale zaczęłam go w ostatnim rozdziale shipować z Yelkanem 😂 Shai jest uroczo głupiutki, ale też strasznie irytujący tak samo jak i książę Sian, choć tego zaczęłam darzyć nutką sympatii, kiedy przez większość książki najchętniej wrzuciłabym go do stawu.

Akcja dzieje się nader szybko, nie wieje nudą i jest bardzo zróżnicowanie. Przy Naili nie da się nudzić, nie kiedy w Latającej Dolinie pojawia się Zaprzysiężony Brat samego syna Teogori a wychowanka ludzkiej wiedźmy wplątuje się w aferę, o której nie ma bladego pojęcia i dodatkowo dowiaduje się, że jej amnezja ma drugie dno. Rozgrywająca w tle wojna między dwoma wrogimi smoczymi plemionami dodaje ciekawego smaczku, który w końcu splata się w pełnowymiarowy wątek.

Maja podczas jednej z rozmów mówiła coś o chusteczkach. Nie potrzebowałam ich do samego końca i przez kilka dni po przeczytaniu. Dopiero po tych kilku dniach dotarło do mnie, że to koniec przygody Naili i rzeczywiście potrzebowałam tych chusteczek.

Po cichu liczę, że Maja uraczy nas jeszcze nie jedną wspaniałą historią w dalekowschodnich klimatach 🤍
Profile Image for Kiniaczeks Library.
179 reviews4 followers
January 16, 2024
„Naila z Latającej Doliny” Maja Haber (@majahaber_autorka).
Współpraca @wydawnictwonowestrony

Trzymałam się twardo i próbowałam nie sięgnąć po książkę na Legimi, ale przegrałam i nie żałuję. Z momentem, w którym zaczęłam czytać Nailę poczułam się niesamowicie szczęśliwa. Okładka jest przepiękna a treść powaliła mnie na łopatki. W książce znajdziecie smoki, siłę prawdziwej przyjaźni, ale i zawiłe tajemnice, które doprowadzą do poważnych w skutkach wydarzeń.

Książka liczy ponad pięćset stron, jednak nie odczułam tego w żaden sposób. Przygody Naili były niesamowicie fascynujące, a każde wydarzenie w jej życiu miało drugie dno. Podobało mi się to w jaki sposób Autorka przeplatała wspomnienia z teraźniejszością bohaterów. Niejasności, które się dla mnie pojawiły, szybko były rozwiewane. Całość wypadła wręcz fenomenalnie. Jest to tego typu książka, przy której nie widać upływającego czasu, a wręcz nie zwraca się na niego uwagi.

Główna bohaterka mierzy się z problemem, którym jest niepamięć o wszystkich wydarzeniach jakie miały miejsce pięć lat wcześniej. Dziewczyna uczy się żyć na nowo w Latającej Dolinie pod czujnym okiem Nouny, miejscowej uzdrowicielki. Naila na co dzień ukrywa się pod kapeluszem z woalką, by nikt nie dostrzegł jej twarzy, skąd nie trudno byłoby zgadnąć jej pochodzenie. Mamy wątek wojny pomiędzy dwoma plemionami. Jest ona krwawa i zabiera żniwo wielu ofiar.
Natomiast do Latającej Doliny w między czasie przybywa syn Teogori. Teogori jest najważniejszą osobą w plemieniu, to ona nosi smaczne serce. Kolejnym istotnym wątkiem w książce jest Anashiri, która ma zostać nową Teogori. Ja naprawdę chciałabym wam opisać wszystko, ale nie mogę. Każdy powinien odczuć tę przyjemność z czytania Naili, bo opowieść jest fantastyczna

Bardzo, ale to bardzo podoba mi się styl pisania Autorki. Nie jest on oczywisty, ale przyjemny dla oka. Wszystko układa się w piękną całość w tej książce i otwarte zakończenie, które robi fantastyczną robotę. Chociaż przyznam szczerze, że siedziałam z otwartą buzią dłuższą chwilę, bo to co się wydarzyło na końcu, zmiotło mnie z powierzchni ziemi. Ta książka zdecydowanie ma w sobie to coś i to już druga książka z Wydawnictwa Nowe Strony, która plasuje się w top of the top książek tego roku. Sama Maja Haber stworzyła świat pełen brutalności, ale i przyjaźni. Można było zobaczyć ten kontrast.

Z ręką na sercu mogę wam powiedzieć, że przepadłam dla Zaprzysiężonego Brata Yelkana. No chłopak na pierwszy rzut oka idealny, ale im dalej tym więcej widzimy jego zepsucia. Kręci mnie to, przyznaje się bez bicia. Każdy z bohaterów wniósł coś niesamowitego do tej historii i każdy z nich miał swój własny, unikatowy charakter. Książka jest naprawdę w dobry sposób poprowadzona i nie sposób się przy niej nudzić.
Profile Image for Weronika.
159 reviews1 follower
November 18, 2023
Maja Haber w swojej debiutanckiej powieści zaskoczyła nas ciekawym połączeniem dwóch baśni. A w swojej najnowszej historii, “Naila z Latającej Doliny”, zabierze nas na daleki wschód do kraju, w którym to kobiety sprawują najwyższą władzę.

Sam blurb daje nam delikatne sugestie, czego możemy oczekiwać po tej historii. Jednak już od pierwszych stron czytelnik uświadamia sobie, że czeka go coś znacznie więcej. A każdy następny rozdział wciąga go coraz głębiej w wojnę o Gori.

Gori, serce dające najwyższą władzę posiadaczowi. Przedmiot, o który toczy się zażarta walka, a każdy z klanów jest gotowy zrobić wszystko, aby to serce wpadło w jego posiadanie. Jednak tak naprawdę nikt nie wie, co wiąże się z posiadaniem tak wielkiej mocy. Autorka w bardzo zgrabny sposób pokazała, że zaślepienie i chęć posiadania bogactw, wpływów i władzy stoi za większością ludzkich czynów. A gdzie w tym wszystkim jest Naila? Sama bohaterka tego nie wie, ba nawet nie wie, kim tak naprawdę jest.

Maja Haber sprytnie wykorzystała motyw wspomnień, zaklęć i wydarzeń, które przypominają bohaterce o wcześniejszym życiu i stopniowo odkrywała przed nami, jak i przed Nailą jej prawdziwą tożsamość. Okazuje się jednak, że odzyskane wspomnienia to jeszcze nic, bo prawdziwe motywy pozostają wciąż ukryte. A wrogowie i sojusznicy tylko czekają, aż dziewczyna wróci i weźmie udział w walce o Gori. Czytelnikowi w pewnym momencie zacznie towarzyszyć niepewność, czy dziewczyna będzie zwykłym pionkiem, czy może postawi na swoim. Naila jest bardzo ciekawą postacią, a obserwowanie jej postępowań i poznawanie jej wcześniejszych wspomnień pozwala czytelnikowi jeszcze głębiej wejść w samą postać i zacząć się z nią utożsamiać. A jej stopniowa zmiana i wątpliwości, tylko uwiarygodniają zmianę samej dziewczyny.

“Naila z Latającej Doliny” nie pozwala nam się nudzić już od pierwszych stron, a każda z następnych wciąga nas jeszcze bardziej. I jeszcze to zakończenie…

Przyznam szczerze, że nie jestem fanką tego typu zakończeń, ale jak najbardziej do tej historii ono pasowało. Nie wyobrażam sobie Naili z innym epilogiem. Więc jeśli macie ochotę na historię pełną smoków, intryg politycznych, z motywem poszukiwania siebie, to Naila będzie idealnym wyborem.
Profile Image for meandmybookstagram.
227 reviews3 followers
February 4, 2024
Naila z Latającej Doliny - Maja Haber

Świat wykreowany przez Maję Haber jest niesamowity. Dostajemy tutaj smoki, niesamowicie ciekawą inspirację kulturą azjatycką i świetną historię, która nie mogła być bardziej nieoczywista.

Naila nie pamięta nic ze swojego życia sprzed pięciu lat. Została znaleziona w lesie przez ludzką wiedźmę i od tamtej pory żyje w Latającej Dolinie ucząc się sporządzać mikstury z ziół i ukrywając swoją twarz za woalką.

Dziewczyna nie jest człowiekiem. Według podań jej rasa - Doragoni została zesłana na Ziemię przez Gwiezdną Matkę razem z sercem dającym ogromną moc - Gori, o które od wieków toczy się walka między plemionami Doragonów.

Naila jest nieszczęśliwa, samotna i nie rozumie dlaczego musi się ukrywać. Wszystko zmienia się kiedy w Dolinie pojawia się Książę wraz ze swoim Zaprzysiężonym Bratem, który rozpoznaje w dziewczynie Anashiri - posiadaczkę Gori, która zaginęła przed pięciu laty.

Jak zaczęłam czytać Nailę byłam przekonana, że będzie to ciekawa historia o dziewczynie szukającej swojej tożsamości. To się zgadza. Sam początek nie porwał mnie od razu ale im dalej tym trudniej było mi ją odłożyć. Kompletnie nie spodziewałam się wydarzeń po odzyskaniu przez dziewczynę wspomnień. Ciężko mi w ogóle ubrać w słowa moje przemyślenia. Jestem jednocześnie oczarowana tą historią i niesamowicie zła za to w jaki sposób autorka postanowiła zakończyć opowieść 🙈.

Nie ma tu nic oczywistego, nawet jeśli na początku może się wydawać, że jest inaczej. Zwrot akcji na 412 stronie pozostawił mnie z otwartą buzią. Wszystko, co działo się później tylko utwierdzało mnie w przekonaniu, że pomyliłam się we wszystkim 😅.

Zakończenie mnie zabiło, czułam się jakby ktoś pomachał mi przed nosem pięknym, pachnącym ciastkiem a później połknął je na moich oczach 😂🫶🏻.

Świetna, świetna, świetna książka. Czytajcie Nailę, nie zawiedziecie się 🥺. Możecie mieć jedynie problem z pozbieraniem się po niej 😩.

9,5/10 ✨
Profile Image for ZaczytanyKruk .
60 reviews
July 30, 2025
Uwielbiam książki inspirowane kulturą azjatycką, i kiedy widzę że takie cudo jest u nas wydawane. Po prostu muszę je przeczytać, pokusa jest zbyt wielka. Opis tej książki dodatkowo sprawił, że był to jeden z bardziej wyczekiwanych przeze mnie tytułów. Być może przez moje wygórowane oczekiwania, rozczarowanie tak mocno mnie zabolało.
Naila z Latającej Doliny, jest dla mnie jedną z tych książek których potencjał został zmarnowany. Autorka miała naprawdę dobry pomysł na fabułę, który niestety zabił jej brak umiejętności budowania wiarygodnych charakterystyk bohaterów i relacji między nimi. Oraz niesamowicie nudne prowadzenie akcji, zdarzyło mi się parę razy przerzucić parę stron, ponieważ miałam już dosyć tego żółwiego tempa.
W tej książce wszystko jest do bólu przewidywalne, zaczynając od tożsamości Naili, po następujące po sobie wydarzenia. Zabrakło mi tajemnicy odkrywanej stopniowo, a nie rzuconej nam prosto w twarz z głośnym plaśnięciem. Zabrakło mi intryg, prowadzonych inteligentnie i z wyczuciem które obserwowała bym z napięciem. Czyli wszystkiego tego czym ta książka w reklamach zachęcała mnie do jej przeczytania.
Gwoździem do trumny był tutaj wątek romantyczny.
Nie lubię trójkątów romantycznych i zbędnych komplikacji w relacjach między postaciami. A tu dostałam jakiś krzywy czworokąt na którego widok miałam oczy jak spodki. Czy to naprawdę było potrzebne ? naprawdę??.
Czy odradzam wam przeczytanie Naili z Latającej Doliny?.
Jeżeli tak jak ja lubicie gdy bohaterowie was nie irytują swoim zachowaniem, i nie są płaskimi papierowymi wypełniaczami tła. Oraz lubicie kiedy akcja płynie a nie wlecze się jak chory bizon. To tak, poszukajcie innej książki, albo włączcie sobię jakaś dobrą chińską dramę, te 50 odcinków mniej wam się będzie wlekło niż czytanie tej książki.
Profile Image for Abicainat.
122 reviews2 followers
December 8, 2023
Dziewczyna bez przeszłości i chłopak z przeszłością. Co może z tego wyjść? Absolutnie fantastyczna lektura!

No fenomenalnie mi się to czytało! Klimat, relacje bohaterów, ich motywacje! Wszystko wyważone, wszystko na miejscu, wszystko tak, jak powinno być.

A mowa tutaj o „Naili z Latającej Doliny” Mai Haber. Jej poprzedni tytuł był dobry! To był dobry debiut i dobry początek. I moi drodzy no kurcze to widać, jak autorka się rozwinęła. Z unikalnym pomysłem, oryginalnym światem i fajnymi decyzjami fabularnymi.

No, ale do brzegu: Anashiri już jako mała dziewczynka została przyjęta na dwór cesarzowej. Szkolona na Teogorii, miała w odpowiednim czasie przyjąć serce, mogące dać unikatową moc całemu plemieniu oraz zostać żoną syna cesarzowej.

Tymczasem poznajemy również Nailę, dziewczynę, która straciła pamięć i jako wsparcie zielarki, czy też jak inni mówią – wiedźmy – pomaga noce i dnie leczyć chorych i poszkodowanych. I nagle okazuje się, że zawiniła komuś, komu nie powinna. I być może musi dokonać teraz decyzji, które zaważą na jej życiu. Czy dowie się kim była? Czy dowie się kim jest Anashiri?

W tej historii było naprawdę coś, co mnie do niej przyciągało. Była intrygująca, ciekawa i tajemnicza. Ze strony na stronę dowiadywaliśmy się więcej, a jednocześnie pojawiało się coraz więcej tajemnic.

No i smoki! Zarówno te duże ziejące ogniem, które niektórzy potrafią zaklinać, jak i te małe, będące niczym pupile siedzące na kolanach.

Cóż mogę Wam jeszcze napisać. Czytajcie koniecznie! Momentami choć nieco brutalna, to niezwykle wciągająca lektura, od której nie będziecie w stanie się oderwać 🧡

Ja nie mogłam 😍

Ahh, no i wiecie, pst... To idealny pomysł na prezent (wiek +15)
Profile Image for Skarby.Czytelnika.
80 reviews3 followers
December 16, 2023
"Naila z Latającej Doliny" Maji Haber to niesamowita opowieść o przyjaźni i zdradzie. Pełna tajemnic i niesamowitych zwrotów akcji. Opowieść, która zaczyna się niepozornie a z każdą kolejną stroną coraz bardziej wciąga nas w mistyczny świat. A wybory mają swoje konsekwencje, nie zawsze przyjemne.

Autorka snuje opowieść pełną intryg i tajemnic. Przeplata między sobą losy dwóch dziewczyn. Naili, zwykłej dziewczyny o tajemniczej przeszłości oraz Anashiry, która ma się stać przyszłą Cesarzową Słońca - Teogori. Przeszłość i przyszłość przeplatają się by na koniec dać nam obraz pełen okrucieństwa. Pokazać zdr@dę najgorszego k@libru, okụpioną křwią i zaskoczyć zakończeniem.
Wszystko co stworzyła autorka ma na celu wzbudzić emocje w czytelniku i tak się właśnie stało. Była złość, niedowierzanie i płacz. Chociaż nie polubiłam wszystkich bohaterów to jednak płakałam nad ich losem. Nad tym do czego doprowadziła ich chęć władzy. Jak łatwo było podjąć im decyzję wpływającą na życia tysięcy. Jak trudno było zaakceptować konsekwencje i swoje czyny. Bo każdy czyn, nawet ten wyrządzony w dobrej sprawie zostawia rysę na ludzkiej duszy. Sk@zę, która zostaje z nami na zawsze.

Nadal nie dowierzam w to w jaki kierunek poszła ta historia. Nie byłam na to przygotowana. A zakończenie wcale mnie nie satysfakcjonuje. Nie lubię sama dopowiadać historii🙈 mimo, że wiem jaki zabieg chciała uzyskać autorka. Mimo, że to było idealne zakończenie tej historii. Nie jestem w stanie się z nim pogodzić i wnoszę o kolejny tom przygód Naili. Zagubionej dziewczyny, która chciała postąpić słusznie.
Displaying 1 - 30 of 62 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.