Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Hope Myers, studentka Pensylwańskiej Akademii Sztuk Pięknych, jest dziewczyną potrafiącą poradzić sobie ze wszystkim. Latem dorabia sobie w lokalnej kawiarni, pomimo to znajduje czas na rozwijanie talentu malarskiego. Ma poukładane życie, które aż prosi się o odrobinę ryzyka, a w tym może jej pomóc pewien znajomo wyglądający mężczyzna.

Alexander Astor to prawie trzydziestoletni biznesmen. Na co dzień pracuje w firmie ojca, dążąc do objęcia stanowiska głównego prezesa. Z pozoru jego codzienność wygląda idealnie, ale wszystko ulega zmianie, gdy matka postanawia zeswatać go z Josephine – dziedziczką fortuny rodziny Bransonów.

Mężczyzna szuka wyjścia z niekomfortowej sytuacji i właśnie wtedy na jego drodze staje Hope. Alex jest zdesperowany do tego stopnia, że ofiaruje nieznajomej pieniądze za fikcyjny związek. Choć oboje nie darzą się sympatią, udawanie pary przychodzi im z zadziwiającą łatwością. Jednak…

Czy kiedy pojawia się pożądanie, trzeba dalej kłamać?

371 pages, Paperback

First published November 22, 2023

7 people are currently reading
145 people want to read

About the author

Aleksandra Lalak

5 books7 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
140 (38%)
4 stars
133 (36%)
3 stars
68 (18%)
2 stars
19 (5%)
1 star
4 (1%)
Displaying 1 - 30 of 71 reviews
Profile Image for ViCtoria.
100 reviews29 followers
December 5, 2024
4,5

naprawde super sie bawilam podczas słuchania, fake dating tutaj mega!! bohaterowie również wykreowani super jak zwykle moim ulubiencem stał sie przyjaciel glownego bohatera - nick masz moje serce, ale alex również oboje są takimi śmieszkami wciaz zachowujac sie jak na swoj wiek a nie 10latki wiec to na plus, mega miłe zaskoczenie chociaż były jakieś małe momenty których nie czułam wiec taka ocenka, nie spodziewałam się wątku z koniami ale że zaczęłam już drugi tom to moge powiedzieć że fajnie to się rozwinęło nie jest to tak z dupy powiedzmy, wszystko co mialo dostac swoje 5 minut to dostało więc jestem usatysfakcjonowana, fakt ze sluchałam tego w audiobooku tez oddaje bo kocham tych lektorów szczególnie Pana, nie raz mnie tak rozbawiał że śmiałam się w głos XD uwielbiam
Profile Image for angiees_books♡.
203 reviews21 followers
July 8, 2024
deszcz, farby, hortensje i konie - już wiadomo czyja to opowieść 😍 drugi reread musiał wpaść w oczekiwaniu na niebezpieczny zakład który już do mnie idzie. pokochałam hope i alexa już na wattpadzie ❤️ już zawsze będzie dla mnie comfort serią. nie zliczę ile razy zaśmiewałam się i nawet płakałam przy czytaniu!! CZYTAJCIE RYZYKOWNY UKŁAD 🩵
Profile Image for ksiazkowamagda .
645 reviews169 followers
March 16, 2024
Deszcz.

Wszystko zaczęło się od niepozornego deszczu. Kto by się spodziewał, że właśnie w taki sposób drogi Alexa i Hope się przetną. Można by rzec to, że była to jednorazowa sytuacja i więcej się nie zobaczą. Jednak los ma to do siebie, że w najmniej spodziewanym momencie daje o sobie znać.

Hope Meyers jest studentką Pensylwańskiej Akademii Sztuk Pięknych. Pracuje również w kawarni. Jej życie jest poukładane. Studia, praca, rozwijanie swojego talentu. Nic więc nie wskazuję, że jej życie ulegnie zmianie a sprawą tajemniczego Aleksandra Astora.

Alex to biznesmen. Na co dzień pracuje w firmie swojego ojca, gdzie dąży do bycia głównym prezesem. Na pozór jego życie jest nudne i poukładane. Do momentu, gdy jego matka planuje go zeswatać z dziedziczką fortuny rodziny Bransonów.

Jak możecie się domyśleć. Nie jest zadowolony z z pomysłu swojej matki i robi wszystko by uniknąć tej sytuacji. Więc, gdy na jego drodze pojawia się Hope proponuje jest fikcyjny związek w zamian za pieniądze. Zadanie wydaje się być banalne proste, gdyż nasi główni bohaterowie nie darzą się sympatią i nie lubią się. Ale jednak czy na pewno. Czy da się wyłączyć uczucia ? Czy pewne kłamstwa nimi pozostaną czy prędzej czy później one wyjdą na jaw. Co wtedy się wydarzy?

Nawet nie wiecie jak bardzo kocham tą historię. Jest ona dla mnie czymś niesamowicie ważnym. Cudownie było do nich wrócić tym razem w wersji papierowej. Miałam okazję czytać tą książkę na Wattpadzie i już wtedy skradła ona moje całe serce. Jednak teraz w papierze zakochałam się jeszcze bardziej.

Historia Hope i Alexa jest przecudowna. Może się wydawać, że takich historii jest wiele. Jednak ta ma w sobie coś wyjątkowego. Coś co sprawia, że każdy powrót do niej powoduje uśmiech na mojej twarzy i mimo, że wiem co się wydarzy na kolejnych stronach to powoduje również łzy.


Ich początki uwielbiam do nich wracać. Zawsze powodują wiele uśmiechu i śmiechu. Moment w którym on przychodzi do kawiarni z propozycją udawanego związku i zostaję oblany przez Hope na zawsze w moim sercu.


Jestem zakochana w tym jak zostala przedstawiona relacja głównych. Jak z każdą kolejną stroną stawali się sobie coraz bliżsi. Mimo, że to miał być tylko fikcyjny związek na potrzeby rodziców Alexa. Jednak to jak naturalnie przychodził im każdy najmniejszy gest w swoją stronę mnie rozczulał.

Najbardziej za serce chwyciło mnie jednak to jak z każdym kolejnym rozdziałem ufali sobie coraz bardziej. Jak ściągali powoli swoje maski, które zakladali na twarze. Mogli być przy sobie sobą. Umieli siebie wzajemnie słuchać i byli dla siebie wzajemnie ogromnym wspa. Rozczulało mnie to jak główny bohater wypowiadał się o głównej bohaterce i na odwrót. Tak zaczęli od niechęci do samych siebie, ale gdy spędzali razem więcej czasu zauważali, że wcale nie są tacy źli.

Kocham Hope i Alexa całym swoim sercem. Jestem zauroczona tym jak zostali wykreowani. Nie byli nijacy. Mieli swoje pasję, przyjaciół na których mogli liczyć zawsze. W swoim ramionach znaleźli zrozumienie. Nawet jeśli udawali to w każdym ich geście było coś po prostu wyjątkowego. Ich relacja taka była. Wyjatkwa, inna, tylko ich.

Gdy byli sami nie musieli udawać. Nawet sami nie wiedzieli, kiedy granica udawania została przekroczona. Chemia pomiędzy bohaterami była wyczuwalna. Było widać jak ich do siebie wzajemnie ciągnie. Gdy nie widzieli się to tęsknili i z każdym kolejnym spotkaniem przywiązywali się do siebie coraz bardziej.


Muszę również wspomnieć o rodzicach Hope i jej rodzeństwie, których kocham. Są cudowną rodziną i to ile wsparcia i miłości dają sobie jest czymś pięknym.


O rodzicach Alexa nie mogę nic pozytywnego powiedzieć. Są to ludzie, którzy poza pieniędzmi i samymi sobą nie widzą nic innego. Najważniejsze jest dla nich kto ile ma pieniędzy. A jeśli nie ma ich dużo to jest u nich skreślany .


Przyjaciele naszych głównych bohaterów czyli Nick i Kate to osoby, które od samego początku polubiłam. Cieszyłam się, że mają ich w swoim życiu i mogą zawsze liczyć na ich wsparcie i po prostu byli nie oczekując nic w zamian.






Jednak życie ma to do siebie, że gdy jest kolorowo. To zaraz coś się psuje. I tak też było w tym przypadku. Kłamstwo ma krótkie nogi, a gdy wyjdzie na jaw wszystko runie niczym domek z kart. Pozostawiając po sobie tylko rozczarowanie i łzy. I tak każdy może popełnić błędy, ale niektóre kłamstwa nie tak łatwo jest wybaczyć i o nich zapomnieć. O jakie kłamstwa chodziło? Kto kłamał i dlaczego? Tego musicie dowiedzieć się sami.


Zakończenie mimo, że znałam je to doprowadziło mnie do łez. Nie ukrywam, że bolało i boli nadal mimo, że wiem jak skończą się losy Alexa i Hope. Ola lubi łamać serca czytelnikom.



Kocham styl pisania autorki. Jest lekki, przyjemny. Po książce się płynie. Bohaterowie czy to główni czy drugoplanowi zostali wykreowani w przegenialny sposób. Ani przez chwilę nie będziecie się nudzić.

Ja polecam z całego serca po sięgnięcie po " Ryzykowny układ" jestem przekonana, że wielu z Was ta historia się spodoba. A może tak jak pokochacie ją.

Historia Hope i Alexa ma całe moje serce. Kocham ich całym swoim sercem. " Ryzykowny układ" dla mnie to coś więcej niż zwykła książka. To bezoieczny dom do którego mogę wrócić, gdy robi się ciężko. A główni bohaterowie to coś więcej niż tylko zwykli bohaterowie. Stali mi się niesamowite bliscy i kocham ich.


Uwielbiam wracać do tej historii i czytać swoje ulubione momenty i fragmenty. Nawet te, które łamią moje serce.



Moja ocena ♾️/10
Profile Image for amelia.
194 reviews25 followers
November 24, 2023
❀Tytuł: Ryzykowny układ
❀ Autor: Aleksandra Lalak
❀ Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe

☆: 5/5

[współpraca reklamowa z Wydawnictwo NieZwykłe]

𝑹𝑬𝑪𝑬𝑵𝒁𝑱𝑨

Kilka słów o książce, która jasno dała mi do zrozumienia, że liczy się to, co masz w sercu, a nie to, ile masz majątku.

❝– Mogę o tym nie wspominać, zachowywać się, jakby do niczego nie doszło. Mogę to dla ciebie zrobić. Ale nie każ mi o tym zapominać. Tego nie mogę ci obiecać.❞

❝– Jeśli mnie zrzuci, to pociągnę cię za sobą – zagroziła, zapinając szlufkę przy brodzie. Sprawdziłem, czy wszystko było na swoim miejscu, biorąc twarz Hope w dłonie.

– Nie dam ci upaść.❞

❝– Piękne słowa. I co? Zjawiał się, kiedy go potrzebowałeś?

– Zawsze, aż w końcu przestałem go potrzebować. A teraz ty pozwól mi być twoją kotwicą w prawdziwym świecie – odrzekł, a potem chwycił pewnie moją dłoń i nie puścił jej do końca podróży.❞

❝– Rozumiem powagę sytuacji, może ktoś powinien cię obejrzeć?

– Już to skonsultowałam. Lekarz zalecił mi święty spokój i zero telefonów od irytujących milionerów.

– No popatrz, a już myślałem, że z tego wyjdziesz. Trudno.❞

Zacznę od tego, że bardzo dziękuję za egzemplarz do recenzji. Nie mogłam doczekać się tej książki. Promocja do niej była bardzo, ale to bardzo zachęcająca, więc wielkie brawa dla patronek. Dziewczyny zrobiły kawał dobrej roboty.

Świetnie spędziłam czas, poznając historię Hope i Alexandra. Zaczęłam tę książkę z bardzo dobrym nastawieniem i cieszę się, że zostało tak do końca.

[1] ❀ Pozwólcie, że przybliżę wam o czym opowiada „Ryzykowny układ”. Książka opowiada o Hope Myers, która jest studentką Pensylwańskiej Akademii Sztuk Pięknych. Mogłabym rzec, że niezależność to jej drugie imię. Pierwsze spotkanie Hope i Alexandra czuję, że zapamiętam na naprawdę długo i właśnie przez to spotkanie, Hope nieświadomie skazała na siebie pewne ryzyko, którego w głębi duszy jej brakowało. Pojawia się tutaj jeden z moich ukochanych motywów, czyli fake dating. Chryste, jak on genialnie został opisany! To napięcie, te gesty, te przytyki słowne. Właśnie, uwielbiam poczucie humoru występujące w tej książce. Nie ukrywam, że zdarzyło mi się nawet zaśmiać na głos.

⬇️DALSZA CZĘŚĆ W KOMENTARZACH⬇️

[2] ❀ Styl Aleksandry jest bardzo przyjemny. Czułam się tak, jakbym płynęła przez spokojny ocean, mogąc przeżyć piękną podróż. Tak, zdecydowanie autorka zafundowała mi podróż, gdzie przystanki nosiły nazwy emocji. A ich nie zabrakło. Gdy książka jest napisana w narracji pierwszoosobowej zawsze liczę na to, że pojawią się dwie perspektywy. I dobrze trafiłam, bo w „Ryzykownym układzie” dane nam jest poznać i myśli Hope, jak i również myśli Alexandra. Długość rozdziałów była dla mnie wręcz idealna. Potencjał tej historii został wykorzystany, dzięki czemu jeszcze lepiej mi się czytało.

[3] ❀ Hope to świetnie wykreowana bohaterka. Zdarza się, że w innych książkach główne bohaterki bardzo działają mi na nerwy bądź po prostu irytują, ale na całe szczęście tutaj tak się nie stało, z czego bardzo się cieszę. Tak jak wspomniałam wyżej, w mojej głowie Hope to niezależna, a przede wszystkim silna postać, z której można brać przykład. Mimo problemów, zawirowań w życiu, starała się być sobą i spełniać swoje marzenia, dążyć do własnych celów. Wątek malarstwa został świetnie przedstawiony i cieszę się, że nie pojawił się raz, a wiele razy. To pokazało, że malowanie to jej prawdziwa pasja. Widać było tą miłość. Uwielbiam to, że pokazała charakterek, w szczególności przy matce Alexandra (należało jej się). Jest ona barwną postacią, która wiele wprowadza do książki. Kocham jej charakter i podejście do życia, choć zdarzało się, że trzeba było nią potrząsnąć.

[4] ❀ Alexander Astor. Na pierwszy rzut oka, można byłoby odnieść wrażenie, że to typowy milioner, który bawi się życiem, pieniędzmi i kobietami. Jednak, rzeczywistość miło was zaskoczy. Alexander to bohater, którego moim zdaniem nie da się nie pokochać. On po prostu skradł moje serce, schował je gdzieś, gdzie nie mogę go znaleźć do dziś. Ten bohater świetnie pokazał, że liczy się wnętrze człowieka, że nie powinno się oceniać ludzi po tym, w jakiej rodzinie się wychowali, skąd się wywodzą. Jego sarkazm to coś pięknego, przyznam, że czasami w głowie układałam sobie idealną odpowiedź na jego potyczki słowne. Nie był on takim ‘’pustym” bohaterem. Też miał swoją pasję, która została świetnie opisana. Muszę przyznać, że przez to też skradł moje serce, bo gdy byłam młodsza to marzyłam o tym, żeby w przyszłości mieć konia, więc to była dla mnie wspaniała przygoda, że mogłam przeżyć coś takiego, czytając „Ryzykowny układ”.


[5] ❀ Relacja głównych bohaterów była budowana stopniowo. Cieszę się, że nie zabrakło wzlotów i upadków, co dodało realizmu. Zawsze powtarzam, że w życiu nie jest bez przerwy kolorowo i podoba mi się, że autorka tutaj też to przedstawiła. Napięcie? Wow! Aleksandra zrobiła to znakomicie. Ja tylko czekałam, aż coś pomiędzy nimi się zadzieje. Aż czułam motyle w brzuchu! Sceny zbliżenia były smaczne, subtelne, a jednocześnie mocne, przez co się rumieniłam i prawie piszczałam. Momentami wręcz wstrzymywałam oddech.

[6] ❀ „Ryzykowny układ” to książka z przepięknym przesłaniem, który doprowadził mnie do łez. Nie wiem, co się stało z moim skamieniałym sercem przy tej książce, ale autorka użyła chyba jakiegoś młotka, aby je uwolnić. Nie jestem w stanie ukryć tego, że naprawdę się popłakałam, czytając historię Hope i Alexandra. Wiem, że ta książka pozostanie ze mną na długo i wielokrotnie do niej powrócę. Po zakończeniu czułam tą taką pustkę, którą odczuwam zawsze wtedy, gdy skończę tak dobrze napisaną książkę. Przywiązałam się do bohaterów i to bardzo.
❀ Muszę, bo się uduszę, jeżeli nie wspomnę o tym, jak pięknie została wydana ta książka. Okładka nawiązuje do treści książki, co dodaje uroku i ja jako czytelnik byłam z tego powodu strasznie zadowolona, a oczy to mi się chyba aż świeciły. Rysunek? Mogę wam obiecać, że po skończeniu „Ryzykownego układu” spojrzycie na niego z jeszcze większym zachwytem, a może nawet i nostalgią.
❀ Liczę na to, że drugi tom również zostanie wydany, bo ta historia, jak i sama autorka bardzo na to zasługują. Chciałabym jeszcze raz ci kochana pogratulować, bo to naprawdę znakomity debiut. Życzę ci samych sukcesów. Rozwijaj się dalej w tym wydawniczym świecie!

[7] ❀ Zachęcam was bardzo, ale to bardzo do przeczytania „Ryzykownego układu”. Jestem przekonana, że zakochacie się równie mocno, co ja.
Profile Image for May_in_books.
124 reviews2 followers
January 17, 2024
Przepadłam dla tej książki i tych postaci

Czemu nie widziałam tego wcześniej, to jest tak dobre T-T
Profile Image for VERA.
35 reviews4 followers
December 18, 2024
O MÓJ BOŻE kocham kocham kocham. Popłakałam się na końcówce tej części halo co to było?????
Ale tak kocham Alexa i Hope. Ta dwójka no kocham ich.
Profile Image for julkaoksiazkach.
629 reviews11 followers
January 10, 2024
o Ryzykownym Układzie słyszałam naprawdę wiele już od dłuższego czasu i z niecierpliwością czekałam na premierę i aż tylko będę mieć chwilę czasu aby sięgnąć po tą pozycję, uwielbiam fake dating i różnice wieku więc tym bardziej czekałam na premierę!

miałam co do książki dość wysokie oczekiwania i śmiało mogę przyznać, że historia była o wiele lepsza niż się spodziewałam. podczas czytania nie powiedzielibyście, że to debiut autorki. Ola ma świetny styl pisania, który mnie bardzo urzekł i niesamowicie wciągnął do świata Hope i Alex’a. fabuła była bardzo przemyślana i przez całość dosłownie się płynęło. nie raz pojawiły się podczas czytania łzy wzruszenia nawet przy samej końcówce, ale były też momenty gdzie miałam ochotę rzucić książką:)))). kompletnie nie spodziewałam się takiego zakończenia i tym bardziej czekam na kolejny tom!!

bohaterów obdarzyłam swoją sympatią już od pierwszych stron, niesamowicie zaintrygowała mnie postać Alexandra, mimo że z początku przedstawiony został jako bogaty pan, który może mieć wszystko, z każdą kolejną stroną pokazywał jaki jest naprawdę i z czym musi mierzyć się na codzień. Hope była taka „powerful” bohaterką, która bardzo podziwiałam, była w stanie poświęcić wiele, żeby tylko jej młodsze rodzeństwo mogło cieszyć się z dzieciństwa. ich relacja przedstawiona została w bardzo fajny sposób, pełen napięcia, ale też niedomówień, tak jak wspomniałam już wcześniej, czekam na ich dalsze losy.
Profile Image for patka εїз.
110 reviews4 followers
December 10, 2023
skończyłam. przeczytanie na nowo tej historii ale w papierze było czymś cudownym.
Profile Image for Brie (villainfrombook).
260 reviews9 followers
May 22, 2025
Prześwietne to było😭

Tak dobrze się przy tym bawiłam BOŻE UWIELBIAM
Myślałam, że wiem jakie będzie zakończenie ale nie miałam racji i już się nie mogę doczekać drugiego tomu!!!
Profile Image for Klaudia.
175 reviews304 followers
December 24, 2023

Szczerze wam powiem, że czytając 𝐑𝐲𝐳𝐲𝐤𝐨𝐰𝐧𝐲 𝐮𝐤ł𝐚𝐝, bawiłam się lepiej, niż sądziłam, że będę. Na początku nie bardzo wiedziałam, czego mam się spodziewać, bo z twórczością autorki nie miałam wcześniej styczności.

Zacznę właśnie od stylu pisania Oli. Jest bardzo przyjemny dla oka czytelnika, książkę czytało mi się naprawdę przyjemnie i dzięki temu szybko, bo gdy już wkręciłam się w fabułę, to nie mogłam oderwać się od czytania.

Przyznam szczerze, że początkowo byłam sceptycznie nastawiona do głównego bohatera. Alex Astor swoim podejściem „wszystkie kobiety pchają mi się do łóżka, bo jestem bogaty” mnie denerwował. Trzeba przyznać, że ten mężczyzna ma wysokie ego, ALE z czasem skradł moją sympatię. Sama nie wiem, jak to się stało, ale zwyczajnie go polubiłam. Chociaż były momenty, kiedy miałam ochotę wejść do świata 𝐑𝐲𝐳𝐲𝐤𝐨𝐰𝐧𝐞𝐠𝐨 𝐮𝐤ł𝐚𝐝𝐮 i powyrywać mu wszystkie włosy z głowy, bo czasami jego zachowanie względem Hope doprowadzało mnie do białej gorączki. Jednak okazało się, że Alex potrafi być uroczy. Urzekła mnie scena, w której Alex pomagał przezwyciężyć Hope jej największy lęk albo gdy bez zastanowienia rzucił wszystko i zawiózł dziewczynę do jej rodzinnego miasta, bo ktoś dla niej bliski trafił do szpitala. Dodatkowo jego pasją są konie, które kocha najbardziej na świecie. Ma również cudowną relację ze swoją siostrą, czego jednak nie można powiedzieć o jego relacji z rodzicami.

Hope to dziewczyna o wielkim sercu i ciętym języku. Polubiłam ją od samego początku. Skradła moje serce tym, że była gotowa wejść w układ z obcym mężczyzną, aby zdobyć pieniądze dla swojego młodszego rodzeństwa, by mogło pojechać na wycieczkę. Hope jest artystką i uczęszcza do Pensylwańskiej Akademii Sztuk Pięknych, a latem dorabia w lokalnej kawiarnii. To dziewczyna, która prawdopodobnie znalazłaby ciętą ripostę na wszystko. Uwielbiam to w niej, że nie daje sobą pomiatać i potrafi jasno i wyraźnie wyrazić swoje zdanie. Widać, że rodzina i relacje z nią są dla Hope ważne. Jej dom to zupełne przeciwieństwo domu Astora. Czuć w nim ciepło i miłość.

Relacja tej dwójki jest skomplikowana. A właściwie nie relacja, a układ. Bo to właśnie ich łączy, a przynajmniej z początku. Ale może od początku. Alex potrzebuje kogoś, kto poudawałby jego partnerkę. Chociaż Alex ma prawie trzydzieści lat, jego matka chce mu poukładać całe życie, w tym znaleźć mu jakąś kobietę. Alex jest na tyle zdesperowany, że proponuje udawany związek kobiecie, którą poznał niedawno, gdy zaproponował jej podwózkę do domu z powodu burzy. Kiedy przychodzi do pracy dziewczyny i przedstawia jej swoją propozycję, reakcja Hope jest daleka od tej, którą Alex chciałby zobaczyć. Dziewczyna jest wzburzona, a na dodatek chlusta mu napojem prosto w twarz. Mimo wszystko Alex zostawia Hope swoją wizytówkę. Po kilku godzinach Hope dzwoni do Alexa i mówi, że się zgadza. Nie robi tego jednak dla siebie, a żeby uszczęśliwić swoje młodsze rodzeństwo. Bohaterzy nie pałają do siebie sympatią, jednak oboje chcą osiągnąć swój cel. Hope to twarda sztuka i trzyma się swojego zdania na temat Alexa. Nie ma oporów przed zawstydzaniem i denerwowaniem go przed innymi, bo nawet jeśli Alex by chciał jakoś zareagować, to nie mógł, bo wydałoby się, że tylko udają związek. Z czasem jednak bohaterzy zaczynają łamać zasady układu, a między nimi pojawiają się jakieś uczucia. Zdaje się, że układ, który zawarli, zaczyna odchodzić w zapomnienie. Ich relacja ma wiele wzlotów i upadków. Potrafią się kłócić, ale mają również wiele uroczych chwil. Tylko, co jeśli prawda i tajemnice bohaterów wyszłyby na światło dzienne?

Czytając 𝐑𝐲𝐳𝐲𝐤𝐨𝐰𝐧𝐲 𝐮𝐤ł𝐚𝐝, wielokrotnie się śmiałam. Polubiłam humor bohaterów tej książki, a zwłaszcza Nicka, najlepszego przyjaciela Alexa, który często doprowadzał mnie do śmiechu.

Muszę również pogratulować autorce świetnie napisanych scen zbliżeń bohaterów. Są napisane subtelnie i z wyczuciem, nie wywoływały u mnie zażenowania i potrafiły wywołać rumieńce na mojej twarzy. Są napisane delikatnie, chociaż same w sobie takie nie są.

Chociaż Alexa i Hope dzieli kilka ładnych lat, to różnica wieku wcale nie była odczuwalna. Fabuła książki nie jest jakoś wybitnie wyjątkowa, ale zaciekawiła mnie na tyle, że nie potrafiłam się oderwać od lektury książki.

Zakończenie chyba lekko złamało mi serce, a w moich oczach nawet pojawiły się łzy. O mamo, ostatnie strony tej książki przeczytałam na jednym wdechu. Z niecierpliwością będę czekała na kontynuację historii bohaterów!! 💙
Profile Image for Endorfinka_.
60 reviews4 followers
August 12, 2024
Jakie to było fajne!!!

Historie Hope i Alexa poznałam już na wattpadzie aczkolwiek nie zdążyłam przeczytać do końca. Uwielbiam motyw fake dating a w tej historii jest on super!! Zdecydowanie Kate to ikona, najlepsza skrzydłowa ever. Powiem szczerze, że końcówka trochę mnie zdenerwowała, mam ogromną ochotę zrobić coś pewnej osobie i mam wielką nadzieję że w drugiej części się ona nie pojawi..

4,75/5 ⭐
Profile Image for jagoda.
210 reviews
January 3, 2024
jakiś mały sentyment do tego pozostał🥹
Profile Image for Sora Kurosaki.
112 reviews
November 6, 2024
Bardzo sceptycznie podeszłam do tego tytułu, ale postanowiłam dać mu szansę i dobrze zrobiłam.Ta książka okazała się dla mnie strzałem w dziesiątkę ma wszystkie motywy które bardzo lubię:
- udawany związek
-slow born
-hate to love
-droczenie się nawzajem
-mnóstwo humoru
-bohaterka z silnym charakterem.
Ta książka miała tak świetny humor nie wspomnę ile razy śmiałam się w głos podczas wymiany zdań czy myśli bohaterów. Bardzo polubiłam Hope cięty język i poczucie humoru zwłaszcza to ironicznie tak bardzo trafiło do mnie. Nie była też bohaterką która od razu wpadła w ramiona głownego męskiego bohatera ba nie raz nie dwa dawała mu popalić co było dla mnie idealnym dopełnieniem.Zaś Aleksander od razu go polubiłam on sam również miał świetne śmieszne teksty już na zawsze zapamiętam jego porównywanie ulatającej się za nim Josephin do rozprzestrzeniającej się pleśni😂.Poboczne postacie również zostały dobrze rozbudowane Nick również podbił moje serce, klasyczny playboy nie kryjący się z tym kim jest. Uwielbiający flirt, mający mega poczucie humoru i mam serdecznie nadzieję że autorka zrobi o nim osobną część. Niby książka schematyczna trochę,ale naprawdę dobrze zbudowana bardzo lekko się ją czytało i przyjemnie idealna na jeden wieczór.W sam raz na poprawę humoru i relaks , chętnie jeszcze sięgnę po następny tom i w przyszłości pozostałe książki autorki .
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for AngelHerold.
75 reviews2 followers
August 6, 2024
A nie było złe. Często mnie skręcało, ale może to dlatego, że na co dzień nie czytam takich książek. Przynajmniej fajny poziom humoru i czasami naprawdę mnie bawiło 🫣
Alex doprowadzał mnie irytował i zdecydowanie bardziej polubiłam Hope :D
Profile Image for zaplątane.strony.
127 reviews
December 24, 2023
Ta książka otoczyła moje serce nadzieją i ciepłem a potem złamała, zmartretowała i wypluła, jednak było warto, bo ta historia rozpoczynająca się od pewnego spotkania w deszczu rozkochała mnie od pierwszych stron. Mam dość, idę płakać i czytać kolejną część (a wy MACIE to przeczytać.)
Profile Image for Orka♡.
160 reviews3 followers
January 9, 2025
Z początku jakoś nie za bardzo mogłam się wkręcić w książkę i bałam się, że jednak może być to moje rozczarowanie roku, bo nie będę oszukiwać, miałam dość spore oczekiwania, co do tej pozycji 🫠. Jednak po chwili książka mnie pochłonęła. Jak ja mam żyć ze świadomością, że nie mam u siebie drugiego tomu??? Dlaczego ja nie czytałam tego za czasów publikowania jej na wattpadzie???

Mimo swoich obaw przyjemnie się zaskoczyłam! Chłonęłam całą sobą każdą pojedynczą stronę. Przez praktycznie całą książkę byłam przepełniona ciekawością i ekscytacją 🥹. Kompletnie nie miałam ochoty zrobić sobie choćby pięć minut przerwy. Nim się obejrzałam czytałam ostatnie zdanie. Dosłownie byłam zdziwiona, że już koniec! Czułam się jakbym przeczytała zaledwie 100 stron, a nie całość 🫢. AND WHAT THE HELL WAS THAT??? To zakończenie powoduje, że jeszcze bardziej potrzebuję zaopatrzyć się w kolejny tom.

Minęło już trochę czasu odkąd przeczytałam "Ryzykowny Układ" i wciąż nie mogę przestać myśleć o tej pozycji. To wykreowanie bohaterów... 😮 I'm in loveeee!!! Alex niespodziewanie wkradł się nie tylko do serca Hope, ale i do mojego. Uwielbiam go. Pomimo to, od dawna moją słabością jest ten jeden przyjaciel któregoś z głównych bohaterów. To takie słoneczko, które wprowadza radość i poczucie humoru do książki. Tutaj jest to Nick - przyjaciel Alexa. To on skradł moje serce i nie mogę się doczekać, aż przeczytam książkę o nim 🫶.

Autorka świetnie poprowadziła motyw fake dating, który tak bardzo kocham! Relacja głównych bohaterów rozwijała się w bardzo przyjemnym tempie. Nie za szybko, nie za wolno, po prostu tak, jak powinno być. Chemię między bohaterami było czuć na kilometr, co sprawiło, że w napięciu czekałam na ten moment, w którym Hope i Alex uświadomią sobie, że to coś więcej niż ryzykowny układ 🥹🫶.

Naszą wisienką na torcie jest styl pisania 🍒. Autorka nie tylko wciągnęła mnie w niezwykłą historię studentki sztuki i starszego przystojnego biznesmena, za pomocą świetnie poprowadzonej fabuły, ale i za zasługą swojego stylu pisania. Wszystko było napisane w bardzo przyjemny i prosty sposób, który pomagał mi płynąć przez tę książkę.

Z wielką chęcią mogę wam polecić zapoznanie się z debiutem Aleksandry. Ja zostałam pochłonięta i rozkochana w twórczości Oli.

Pół punkta musiałam odjąć przez to, że początkowo nie mogłam się wciągnąć, ale to nie zmienia faktu, że kocham to całym sercem! Dlatego moja ocena wynosi 4.5/5 ⭐️
278 reviews
January 8, 2024
2,75

Minusy
- Alexa i jego podejście do życia typowy wattpadowy boy
- Hope i jej fochy kończące się po dwóch minutach
- Wszyscy kochamy Alexa
- Nick najbardziej irytujący typ, który ma być śmieszny, ale nie wyszło
- Bohaterowie cały czas prychają.

Plusy:
- Siostra głównej bohaterki
- Przyjaciółka głównej bohaterki
- Styl pisania autorki

Reszta:
- Wątek z Josephine przewidywalny, ale nie aż taki zły
- Wątek rodziców Alexa nudny i przewidywalny

Nowy Tytuł"
Przewidywalne Prychnięcia

M.B
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Kantorek90.
586 reviews
January 15, 2024
Ile to już razy wspominałam, że uwielbiam sięgać po debiuty? Podejrzewam, że aby odpowiedzieć na to pytanie, musiałabym sięgnąć do swoich zapisów, jednak zamiast tego powtórzę to jeszcze raz — uwielbiam sięgać po debiuty. Głównie dlatego, że nigdy nie wiadomo, czego tak naprawdę można się po nich spodziewać, nawet pomimo wnikliwego przeczytania opisu.

Do przeczytania "Ryzykownego układu" autorstwa Aleksandry Lalak nie zachęcił mnie jednak opis, który przyznaję, przeczytałam dopiero po zakupie książki, a przepiękna okładka, która od razu skojarzyła mi się z pracami malarza Leonida Afremova, które uwielbiam. Czy zatem sam tekst okazał się równie zachwycający, co oprawa? Zdecydowanie tak!

Główną bohaterką historii jest Hope Myers, studentka Pensylwańskiej Akademii Sztuk Pięknych, która dorabia sobie w kawiarni, aby nieco wspomóc finansowo swoich rodziców, którzy wychowują jej młodsze rodzeństwo. W wyniku zbiegu okoliczności dziewczyna poznaje jednego z najbardziej rozchwytywanych kawalerów. Czy przypadkowe spotkanie okaże się początkiem głębszej relacji?

Alexander Astor to prawie trzydziestoletni biznesmen, który na co dzień pracuje w firmie ojca. Mężczyzna ma jeden cel — chce objąć stanowisko prezesa. Z pozoru jego życie wydaje się zatem idealne, jednak jego matka coraz częściej suszy mu głowę na temat stabilizacji najlepiej u boku kobiety, która pochodzi z zamożnej rodziny. Idealną kandydatką wydaje się Josephine Branson, z którą rodzicielka Alexa próbuje go swatać przy każdej możliwej okazji. Jednak Alex nie chce nawet o tym słyszeć, dlatego, kiedy w jego życiu pojawia się Hope, zdesperowany mężczyzna ofiaruje jej pieniądze w zamian za to, że dziewczyna będzie udawać, że są w związku. Czy pomimo początkowej niechęci do Alexa, Hope zgodzi się na intratny układ? Czy rodzina Alexa zorientuje się, że jego związek jest tylko podstępem? Czy ich fikcyjna relacja przerodzi się w coś poważnego? Po odpowiedzi na te pytania odsyłam Was do lektury.

Muszę przyznać, że zupełnie nie spodziewałam się tego, że w tej publikacji odnajdę tak wiele motywów, które uwielbiam w romansach. Fake dating i age gap to tylko niektóre z nich, ale zdecydowanie to one wiodły w tej historii prym. Szczególnie ten pierwszy, który w mojej ocenie został poprowadzony perfekcyjnie.

Bardzo podobała mi się kreacja Hope. Lubię postacie, które nie dają sobie dmuchać w kaszę i zawsze mówią to, co myślą, niezależnie od tego, z kim rozmawiają. Jej cięte riposty względem matki Alexa, która swoją drogą zachowywała się w mojej ocenie poniżej jakiejkolwiek krytyki, rozbawiły mnie do łez. Natomiast Alex zaskoczył mnie tym, jaki potrafi być opiekuńczy i uroczy, chociaż z początku nic na to nie wskazywało.

Myślę, że na uwagę zasługuje również rozwój relacji pomiędzy głównymi bohaterami. Chociaż udawali parę i dla dobra sprawy robili to bardzo przekonująco, ich prawdziwe uczucia rozwijały się powoli i dojrzewały wraz z rozwojem wydarzeń. Niesamowicie mnie to urzekło, ponieważ wolę, kiedy wszystko przychodzi z czasem, a nie pojawia się nagle, nie wiadomo skąd.

Oczywiście jak to zazwyczaj w takich historii bywa i tutaj pojawiła się mała drama, która skutecznie namieszała w życiu głównych bohaterów, ale chociaż nie do końca kupiłam reakcję Hope, na wszelkie rewelacje, które ujrzały światło dzienne, myślę, że dzięki temu zabiegowi jestem jeszcze ciekawsza tego, co autorka zaserwuje swoim czytelnikom w kolejnej części.

Rzadko zdarza mi się pisać w swoich ocenach, a już tym bardziej w recenzjach debiutów literacki, że dana książka trafiła do grona moich ulubieńców. Jednak historia opisana w "Ryzykownym układzie" naprawdę mnie kupiła, dlatego z czystym sumieniem umieszczam ją właśnie na takiej liście i mam szczerą nadzieję, że kontynuacja losów Alexa i Hope również znajdzie tam swoje miejsce.
Profile Image for Maja.
50 reviews
December 5, 2023
𝐑𝐞𝐜𝐞𝐧𝐳𝐣𝐚 🤍 [Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Niezwykłym]

Muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczona. Książkę czytało się naprawdę płynnie i szybko, a styl pisania autorki jest bardzo przyjemny. Świetna historia o bogatym biznesmenie i biednej dziewczynie. W wielu książkach z tym motywem często znajduje jakieś ale, jednak Aleksandra wykonałam kawał dobrej roboty i niczego mi nie brakowało.

Zaczynając od ich pierwszego spotkania, które z jednej strony wydaje się proste, dziewczyna upuszcza klucze a mężczyzna pomaga jej je podnieść i nagle stykają się dłońmi a do tego deszcz, to dla mnie właśnie te ich pierwsze spotkanie miało w sobie jakąś nutkę magii która sprawiła, że jednak spotkanie tej dwójki ludzi nie było wcale takie zwyczajne. Ich relacja nie rozwijała się ani za szybko ani za wolno co naprawdę jest dużym plusem. Co prawda Alex zauroczył mnie już od pierwszych stron, jednak Hope jest bohaterką która naprawde umie się postawić, więc z nią mężczyzna nie miał już tak łatwo dzięki czemu dostajemy masę dobrego humoru i świetnych docinek pomiędzy tymi dwoma bohaterami🤍

"-Nareszcie - mruknął.
Zmarszczyłam brwi, spoglądając na niego.
-Co nareszcie? - zdziwiłam się.
-Uśmiechnęłaś się. Nie wiedziałam już, co mogę. zrobić, żebyś się trochę odprężyła."

Alex. Jest. Poprostu. Wspaniały.
Uwielbiam tego bohatera. Nie jest to typowy bogaty mężczyzna, który jest oschły, wydaje pieniądze bo może, ale jest naprawdę kochany. Uwielbiałam czytać rozdziały z jego perspektywy, jego myśli kiedy myślał o Hope były przurocze i nie do opisania. A to jak się troszczył o siostrę.... pokochałam go🥹

Hope. Hope. Hope.
Kobieta świat dominacja. Bohaterka od początku nie dawała sobą pomiatać. W każdej sytuacji stawiała sprawę jasno i nie dawała sobą manipulować. Ogromnie imponowało mi to jak potrafiła się postawić matce Alexa. Za każdym razem kiedy kobiety wdawały się w jakąkolwiek dyskusje nie mogłam oderwać oderwać się od książki. Jednak pomimo swojego naprawdę dominującego charakteru Hope ma też swoją wrażliwa stronę. Jej miłość do rodziny jest ogromna, i z uśmiechem na ustach czytałam jak się o nich wypowiada. Rozdziały z jej rodzinnych stron są chyba właśnie tymi moimi ulubionymi.

" Głupie pochwały, które powodują motylki w moim brzuchu, spieprzajcie."

Muszę wspomnieć jeszcze o tym jak autorka wspaniale przedstawiła zainteresowania bohaterów. Nie zostały one zepchnięte na bok, tylko zostały naprawdę świetnie przedstawione. Było widać, że są one czymś bardzo ważnym dla nich. Miłość Hope do malowania i uwaga.... Miłość Alexandra do koni. No z takim hobby dla mężczyzny w książkach się jeszcze nie spotkałam😅

Naprawdę świetnie się bawiłam czytając "Ryzykowny układ" jednak końcówka mnie kompletnie załamała. Odkładając książkę nie miałam pojęcia co ze sobą zrobić... Nie mogę się doczekać następnej części🤍
Profile Image for toolateviceversa.
343 reviews12 followers
December 19, 2023
📚Ryzykowny układ📚
Od @gspersephone22 🥰

[współpraca reklamowa] @wydawnictwoniezwykle ✨

„To musiał być jakiś znak. Ta nadzieja stała przede mną, i chociaż wyglądała jakby mnie nienawidziła, musiałem przekonać ją do przyjęcia roli mojej ukochanej. Za wszelką cenę.”

🌸”Ryzykowny układ” to książka, która ogromnie zaintrygowała mnie swoim opisem i motywami. Już od pierwszych stron czułam, że zakocham się w niej po uszy. I tak właśnie się stało. Razem z bohaterami przeżywałam ich historię i to było wspaniałe doświadczenie!
Uwielbiam styl pisania Aleksandry Lalak. Autorka pisze przyjemnie, lekko i zrozumiale. Czuć, że kocha to co robi. Idealnie oddała emocje zawarte w książce. Sprawiło to, że ani na jedną chwile nie chciało się odłożyć książki na bok. Duży plus!
Fabuła jest świetnie poprowadzona. Wszystko jest wyważone. Akcja nie dzieje się zbyt szybko, ale pomimo tego, nie odczuwamy znudzenia. Autorka postarała się o kilka dramatów i zwrotów akcji. Dodatkowo świetne poczucie humoru bohaterów umila nam książkę.
Kreacja postaci bardzo przypadła mi do gustu. Polubiłam się z nimi, ale znaleźli się również tacy, których darzę swoją niechęcią.
Hope to ambitna, odważna, samowystarczalna, piękna i inteligentna dziewczyna. Dla rodziny jest w stanie poświecić wiele. To piękna cecha. Jest wygadana i zabawna. Jej cięty język przyniesie nam wiele uśmiechów. Hope to postać, z którą chętnie bym się zaprzyjaźniła. Uwielbiam ją!
Alexander Astor… Halo, czy on mógłby stanąć na mojej drodze? Chętnie weszłabym z nim w ryzykowny układ. Alex to mężczyzna, o którym marzy niejedna kobieta. Jest pewny siebie, zazdrosny, inteligentny, kochany, opiekuńczy, czuły i wygadany. Z tym facetem nie ma nudy. Kocha zwierzęta i to totalnie jest w nim urocze.
Uwielbiam relacje tej dwójki. Pomimo krótkiej znajomosci, świetnie się dogadują i współpracują. Dbają o siebie, potrafią ze sobą rozmawiać i śmiać się. Między nimi czuć to pożądanie i chemię.
Podczas czytania bawiłam się świetnie! Zakończenie dosłownie rozwaliło mi głowę. Ola, jak mogłaś!? Czułam masę stresu przez to! Siedzę już jak na szpilkach i wyczekuje kolejnego tomu.
„Ryzykowny układ” to książka, przy której odczuwałam ogrom emocji. Bohaterowie i fabuła mocno przyciągają. Dawno nie czytałam tak świetnego debiutu. Koniecznie sięgnijcie po tą historię! 🌸

📚5/5
🌶️2/5
Profile Image for Literary Queen.
152 reviews
May 31, 2024
Czy wy też macie wrażenie, że młodzi debiutujący pisarze są niedoceniani ? Czy powieści opublikowane na popularnej platformie z góry narażone są na klasyfikację jako wattpadowy chłam?

Po książkę Aleksandry Lalak siegnełam z rezerwą. Nie chciałam się nastawiać ani dobrze, ani źle.
A wiecie jak skończyłam ? Podekscytowana, rozbawiona, a także zdenerwowana i zamknęłam książkę o 3:30. Tak drodzy Państwo to jest właśnie taka lektura, do której się siada, płynie i kończy. To jest lektura, która zasługuje na zarwanie nocy.

Bohaterowie zostali wykreowani w taki sposób, że doskonale możemy ich poznać.
Alexander Astor sprawia wrażenie aroganckiego, snobistycznego d*pka, dla którego liczą się tylko pieniądze i pozycja w firmie? Czy aby na pewno ? Czy z pozoru najlepszy kawaler do wzięcia w Filadelfii może być kimś więcej ? Otóż tak moi drodzy państwo może być. Kimś o wielkim sercu, uroczym, inteligentnym, a także pełnym pasji mężczyzną, który nienawidzi zwierzęcych zdrobnień np. takich jak „chomiczku”.
Za to Hope Myers od początku poznajemy jako ciepłą ale zarazem silną, pewną siebie kobietę, która nie da sobie w kaszę dmuchać. Na wszystko ma rozwiązanie jak i odpowiedź. Zawsze stawia dobro innych ponad swoje. Nie boi się nowych wyzwań i pokonywania własnych lęków. A jej cięty język i charakterek nieraz wywołał u mnie salwy śmiechu.
Między dwójką tych bohaterów było czuć narastające napięcie od pierwszych stron, iskry niekiedy wysypywały się z każdej kartki. Te burzowe, ale też te pełne namiętności. Te, na które czytelnik czeka najbardziej.

Świat i otoczenie zostały przedstawione w prosty i zrozumiały sposób, dzięki czemu wiele szczegółów, zwyczajów, czy zachowań innych bohaterów, było po prostu barwnym tłem idealnie pasującym do Astora i Myers. To oni grali pierwsze skrzypce w akompaniamencie reszty.

Znajdziecie tutaj takie wątki jak stranders to enemies, enemies to lovers, a także lovers to enemies. Nie zapominajmy jednak o głównym wątku czyli fake dating.

Na koniec tylko wspomnę, że mam nadzieję że drugi tom który zbliża nam się coraz większymi krokami, będzie równie dobry jak i nie lepszy. Wielkie brawa Pani Aleksandro, wszystko zagrało tu idealnie.
Profile Image for Natalia.
121 reviews1 follower
November 30, 2023
[Współpraca reklamowa]

"Ryzykowny układ" opowiada o Hope Myers, młodej studentce Akademii Sztuk Pięknych. Dziewczyna wraz z przyjaciółką w trakcie wakacji dorabia w kawiarni. Ma spokojne, poukładane życia, do czasu, gdy natyka się na Alexandra Astora. Młody biznesmen postanawia pomóc kobiecie w deszczowy dzień i podwieźć ją do domu, aby nie zmokła. Hope mimo niepewności, zgadza się za namową mężczyzny. Niedługo po tym zdarzeniu, Alex znowu staje na jej drodze, aby złożyć jej propozycje. Pieniądze za fikcyjny związek. 

Jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona! Styl pisania autorki był bardzo przyjemny, z lekkością prowadził nas przez historię głównej bohaterki. Nie mogłam oderwać się od książki nawet na moment. Aż żałuję, że poznałam twórczość Aleksandry Lalak dopiero na papierze. Nie dziwię się, że "Ryzykowny układ" miał tak wiele wyświetleń na platformie wattpad. Brakowało mi dobrego romansu między bogatym biznesmenem a biedniejszą dziewczyną i właśnie na niego trafiłam. Przez całą historię targały mną różne emocje, po zadowolenie do smutku i złości. Cieszę się, że autorka potrafiła wzbudzić w czytelniku tak wiele uczuć. Poza tym wielkim plusem są dwie perspektywy, dzięki którym możemy poznać myśli Hope oraz Alexandra, co było niezwykle ciekawe i pozwalało bardziej wczuć się w powieść. 

Hope Myers jest ciekawie wykreowaną bohaterką. Jej pasją do malowania, skradła moje serce. Czuć było, jak ważna jest dla niej ta pasja i jak wiele pracy wkłada, aby spełniać swoje marzenie. Hope nie brakowało charakteru, a najbardziej podobało mi się to, jak potrafiła postawić na swoim i nie szczędziła szczerych słów, osobą, które na nie zasługiwały. Za każdym razem, gdy stawiała się matce Alexa, na moich ustach wykwitał szeroki uśmiech. 

Alexander Astor skradł moje serce od pierwszych stron. Mimo tego, iż miał on kilka potknięć to ogólnie był opiekuńczy, szczery i po prostu miły, czego nie spodziewałam się po młodym biznesmenie. Myślałam, że znowu spotkam się z mężczyzną o wysokim ego niczym wieża Eiffla, a jednak miło się zaskoczyłam. Pasja Alexa do koni była dla mnie bardzo żywa. Tak samo jak przy Hope, czułam, iż bohater wkłada całe serce w opiekę nad tymi zwierzętami. 

Zakończenie złamało moje serce i sprawiło, że ze zniecierpliwieniem czekam na drugą część "Ryzykownego układu". 
~Wasza Natalia
Profile Image for Endless Chapters Reviews.
30 reviews
June 4, 2024
📚Ostatni czas był dla mnie bardzo intensywny, dlatego sięgając po kolejną książkę, zależało mi na tym, aby jej fabuła była lekka i przyjemna. Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie czytanie jest swego rodzaju resetem, odskocznią od codziennych obowiązków i męczących myśli.
“Ryzykowny układ” okazał się być strzałem w dziesiątkę. To wciągająca opowieść o młodej zaradnej studentce, która zgadza się wejść w układ z prawie trzydziestoletnim biznesmenem. Przyjemna historia z nieskomplikowanym wątkiem głównym sprawia, że już od pierwszych stron nie można się od niej oderwać.
Zadaniem Hope jest odgrywanie roli partnerki Alexa. Mężczyzna znalazł się w mało komfortowej sytuacji - w najbliższym czasie ma zapaść decyzja, czy obejmie on fotel prezesa w rodzinnej firmie. Na domiar złego, jego matka za wszelką cenę chce go wyswatać z Josephine - jedyną słuszną, według niej, kandydatką na synową. W desperacji Alex proponuje Hope układ, dzięki któremu obydwoje mogą coś zyskać.
Oczywiście, jak przystało na romans, akcja rozwija się w ciekawym kierunku. Czytanie tej historii sprawiło mi dużo frajdy. 💕
Zaletą tej książki niewątpliwie są bardzo dobrze wykreowane postacie. Hope, zaskakująco, okazała się nie być irytująca, o co ostatnimi czasy trudno. Nie wiem, czy to tylko moje spostrzeżenia, ale podobnej kobiecej postaci ze świecą szukać. Większość głównych bohaterek ma w sobie coś, co wyprowadza mnie z równowagi. Często podejmują nieprzemyślane decyzje, a później są zaskoczone, gdy dosięgają je ich konsekwencje. Tu było inaczej. Podobało mi się podejście Hope do wielu kwestii, rozumiałam, dlaczego postępuje tak, a nie inaczej.
Polecam książkę wszystkim, którzy lubią lekkie romanse z wątkami fake dating, układ, kontrakt. Uważam, że to świetny debiut autorki - gratulacje! Na pewno sięgnę po drugą część serii “Złączeni pragnieniem”. Czekam na nią z niecierpliwością! 🥰
105 reviews
May 16, 2024
𝑅𝑒𝑐𝑒𝑛𝑧𝑗𝑎 "𝑅𝑦𝑧𝑦𝑘𝑜𝑤𝑛𝑦 𝑢𝑘ł𝑎𝑑 " .・❀.・

Ten debiut literacki zasługuje na większy rozgłos. Świetnie poprowadzony motyw fake dating, układ między bohaterami. Chociaż wiele osób może pomyśleć, że książka będzie dość przewidywalna... tak jednak nie było. Książka jest wciągająca, dwa razy zarwałam dla niej nockę!

Dialogi głównych bohaterów są oryginalne i zachęcają, by przeczytać kolejny rozdział i dowiedzieć się czym znowu nas zaskoczą.

Styl pisania Aleksandry również przypadnie wam do gustu. Zdania są płynne przez co ułatwiają czytanie.

Nasza główna bohaterka 𝐇𝐨𝐩𝐞 (mam słabość do tego imienia ❀ ) ukazuje odwróconą wersję Grumpy x sunshine, to ona jest uroczym gburem z mocnym pazurem. Nie daje sobą pomiatać, przez co mocno ją polubiłam. Silne główne bohaterki to coś dla mnie.

Natomiast słoneczkiem w tej powieści jest 𝐀𝐥𝐞𝐱, próbuje rozweselać młodą Hope na różne sposoby. Pomimo układu jaki zawarli z korzyścią dla obojga, Alex zaczyna czuć coś do swojej nadziei. Ta dwójka skradła moje serduszko, a oprócz nich także najlepszy przyjaciel Alexa. Który spodziewam się, że dostanie własną książkę!

Elementy sztuki w tej powiesci były po prostu piękne. Główna bohaterka tworzy obrazy i niejednokrotnie jest o tym wzmianka. Z tego też względu zakochałam się w okładce i jej wyglądzie. Jakby muśnięta pędzlem.

Historia głównych postaci ma swoje wzloty i upadki, jakby nie spojrzeć. Weszli w 𝑅𝑦𝑧𝑦𝑘𝑜𝑤𝑛𝑦 𝑢𝑘ł𝑎𝑑, który po czasie daje o sobie przypomnieć, a wcześniej wypowiedzane kłamstwa wychodzą na światło dzienne. Przed prawda nie są w stanie uciec, a to dopiero początek..

𝐷𝑙𝑎 𝑚𝑛𝑖𝑒 𝑘𝑠𝑖ąż𝑘𝑎 𝑜𝑡𝑟𝑧𝑦𝑚𝑢𝑗𝑒 4/5 ✩
𝑤𝑎𝑠𝑧𝑎 "𝑝ół𝑘𝑎 𝑛𝑎 𝑘𝑠𝑖ąż𝑘𝑖" .・❀.・
Profile Image for mari_czyta.
23 reviews
August 4, 2024
Kiedy spotykasz kogoś nowego, a czas w niewygodnej sytuacji cię goni podejmujesz desperackie decyzję.

Czasem te decyzje bywają… pozytywne i negatywne.

Hope to niesamowicie kreatywna i barwna osoba. Latem pracuje, a mimo to tworzy kolejne prace. Wydaje się, że jej życie jest poukładane i wszystko jest na swoim miejscu.

Alexander Astor to trzydziestolatek pracujący w firmie ojca, który ma dość spory problem. Mianowicie matkę, która próbuje zeswatać z kimś kto totalnie do niego nie pasuję.

Wiecie jak działa desperacja? W przypadku Alexa kończy się to ofertą fikcyjnego związku w zamian za udawanie jego dziewczyny. A ta oferta złożona jest Hope.

Z początku może nie darzą się sympatią, ale udawanie związku, tworzenie wspaniałej atmosfery zakochanych w sobie idzie im świetnie. W tej grze nie miało być uczuć, czysty układ. Tylko czy można się wyzbyć i udawać, że miedzy nimi nic nie istnieje?

Ta pozycja to niesamowite złoto. Historie Hope i Alexa znam już od momentu kiedy pojawiła się na wattpadzie i już wtedy niesamowicie mnie urzekła. Szczerze mówiąc, gdy poznawałam pióro Oli, miałam myśli, że zdecydowanie świetnie byłoby mieć ich losy na swojej półce.

Autorka stworzyła postacie z charakterem, których nie da się nie polubić. Fabuła jest płynna i nie brakuje w niej zwrotów akcji. Naprawdę „Ryzykowny układ” jest godny polecenia.

I te hortensje
Profile Image for a 🤍.
42 reviews3 followers
January 8, 2024
[ wspolpraca reklamowa z @wydawnictwoniezwykle ]

Hej! Dziś przychodzę do was z recenzja książki od mojego kochanego ryzykownego układu. Historie miałam okazje przeczytać na wattpadzie, piszczałam jak czytałam to po raz pierwszy, i tak za kolejnym innym razem jak czytałam to znów.

Uwielbiam postać Hope jest taka silna babką, która postawi na swoje. Alexander’a nie umiem dopasować żadnego słowa, jakby mam ochotę siedzieć i piszczeć. Ich relacja była niesamowita. Uwielbiam te ich zaczepki.

Na zakończeniu płakałam nie ma co ukrywać, załamałam się. Bolało jak nie wiem co. Nie wiem ktoś się czuł gorzej w tamtych momentach, ja czy bohaterowie.

Książki na pewno wrócę nie zaraz, gdyż zawładnęła moim sercem. Mam zaznaczone moje ulubione sceny które NA PRAWDĘ będę mnie doprowadzać do szczęścia mimo największego smutku.

Ola ma jedno z najprzyjemniejszych piór jakie miałam okazje czytać. Mega przyjemnie się to czytało. Szło mi szybko i nie czułam że czytam, magiczne uczucie.

Gratuluje debiutu autorce. Mam nadzieje jak naszybciej dostanę 2 cześć bo nie wiem czy wytrzymam bez niej. Bardzo dziękuje Oli za możliwość zrecenzowania tej książki.

Amora🤍
Displaying 1 - 30 of 71 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.