Jump to ratings and reviews
Rate this book

Mała Przytulna #3

Zima w Małej Przytulnej

Rate this book
Mroźna zima okryła Małą Przytulną puszystą śnieżną pierzynką. Na choince przed domem Gabrysi, która rozświetla ogród przez cały rok, zawisły kolorowe pierniczki, a do zielarni pod starym dębem zawitali zagraniczni goście, którzy zostaną dłużej, niż ktokolwiek się tego spodziewał. Chciałoby się powiedzieć, że na ulicach miasteczka można będzie usłyszeć język Balzaca, jednak on chyba nie używał tak niecenzuralnych słów...

Mimo zimowej aury w sercach mieszkańców Małej Przytulnej panuje wiosna. Nic więc dziwnego, że wokół bujnie rozkwita miłość, która nie zna ograniczeń i rozbłyśnie dla niektórych niczym wyczekiwana pierwsza gwiazdka. Kto zdobędzie względy francuskiego arystokraty? Czy Balbina nauczy się korzystać ze swojego prezentu świątecznego? I czy koza, należąca do zakochanego (a jakże!) aptekarza, w końcu przemówi ludzkim głosem?

Magdalena Witkiewicz ponownie przenosi swoich czytelników do świata, w którym przyjaźń i miłość są najważniejsze, a jeśli wydawało wam się, że Mała Przytulna nie może być bardziej urokliwa, koniecznie wybierzcie się do niej wtedy, kiedy pachnie cynamonem, pomarańczą i goździkami.

300 pages, Paperback

First published November 8, 2023

6 people are currently reading
75 people want to read

About the author

Magdalena Witkiewicz

83 books179 followers
Magdalena Witkiewicz – a writer. Graduated from Gdańsk University, Gdansk Foundation for Management Development and Executive Master of Business Administration (MBA) in Gdańsk.. She has worked as a marketing analyst and marketing specialist. Until recently, she has owned a marketing company.

www.magdalenawitkiewicz.pl

In 2013 she published four bestsellers: (Zamek z piasku, Szkoła żon, Ballada o ciotce Matyldzie, Lilka i spółka), three of which granice.pl vortal warded in a contest for the best books of spring and summer
A Vietnamese publishing house has bought the rights to ”Szkoła Żon” book and this novel will be translated and published in Asia in 2014
Magdalena Witkiewicz has also represented Poland at the International Festival of Literature for Children in Lithuania.
She conducts writing workshops for teenagers.
In her novels she mentions the most important problems of nowadays women. Thanks to her books, women find the faith for dreams to come true. All you should do is to take your fate into your hands and help it a bit.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
68 (23%)
4 stars
132 (44%)
3 stars
78 (26%)
2 stars
12 (4%)
1 star
4 (1%)
Displaying 1 - 30 of 58 reviews
Profile Image for Mozaika Literacka.
569 reviews79 followers
November 23, 2023
Przeurocza, rozczulająca, niesamowicie komfortowa – historia odczuwalnie rozgrzewająca duszę! Miłość szuka tu ukojenia pod malowniczą warstwą śnieżnego pyłu, zasłuchana cisza staje się atrybutem wyjątkowej przyjaźni, a tradycja wysyłania świątecznych kart, okazuje się gestem naturalnej serdeczności. Magdalena Witkiewicz z czułością przemierza uroczą Małą Przytulną, odwiedza znajome twarze, pozwala zgłębić troski codziennego życia i trawić bolesne pożegnania. Najwięcej przestrzeni poświęca pewnej rozbrajającej dziewczynce – utrwalając nie tylko mądrość jej rezolutnych słów, ale przede wszystkim godną naśladowania bezinteresowność.
Profile Image for Anka_wie_.
193 reviews12 followers
December 6, 2023
Co roku zaczynam czytanie świątecznych historii właśnie od Magdy Witkiewicz i nigdy się nie zawodzę. To są tak ciepłe, urocze i wzruszające historie, że od razu jestem wprawiona w dobry nastrój na cały miesiąc ❤️
Profile Image for Karolina | bookyinstyle.
322 reviews72 followers
December 26, 2023
Kocham tę serię całym serduchem, a ta część jest mi wyjątkowo bliska.
W świątecznym okresie dała mi dokładnie tego co potrzebowałam.

Oj chciałabym żyć w Małej Przytulnej... i to bardzo...
Profile Image for Julia cinnamon.cabin.
295 reviews37 followers
December 23, 2024
w kategorii polskich obyczajówek, które charakteryzują się pewnymi bardzo typowymi cechami, książki witkiewicz wypadają naprawdę w porządku; są oczywiście naiwne i lekko infantylne, ale równocześnie autorka tworzy barwnych bohaterów i opowiada ich historię z ogromnym ciepłem i miłością - dzięki temu mnóstwo osób świetnie odnajdzie się w jej książkach

zimowy klimat, małomiasteczkowy, sielski klimat, różnorodne postaci - zarówno pod kątem wykształcenia, wieku, czy statusu społecznego, pojawia się nawet queerowa reprezentacja

na minus oceniam zbyt dużo hm, naturalistycznego? humoru - nie wiem, czy istnieje na to jakieś trafne określenie
momentami zdecydowanie się dłużyło
Profile Image for Gosia.
129 reviews7 followers
December 25, 2023
3.5
Dłużyła mi się trochę. Chyba jak zwykle męczyła mnie przeplatanka mnogiej ilości bohaterów, jakoś nie umiem przywiązać się do wielowątkowości, zdecydowanie wolę wczuć się w postać i historię bardziej niż powierzchownie. Tym samym trochę zabrakło mi spójności, sensu tych różnych perypetii zebranych w jednym miejscu. Ok, wiem, jest nim dobro i rodzinna atmosfera, która finalnie połączyła różne pokolenia w Małej Przytulnej. W moim odczuciu to jednak jakieś posklejane wyrywki, a nie historia poprowadzona od początku do końca. Możliwe, że przeczytanie całego cyklu zmienia tę perspektywę... Niemniej jest to ciepła, sympatyczna powieść na świąteczny czas. Zabawne sceny ze starszymi bibliotekarkami, błyskotliwe dialogi z dziewczynką i bardzo dobre pisarstwo pani Magdaleny. Plus za ciekawostki bożonarodzeniowe z różnych zakątków świata!
Profile Image for Anna Orlak.
70 reviews
December 11, 2024
Nie mam pojęcia jak oceniać te książki 🤪 Bo z jednej strony dostaję to czego szukam, czyli przytulnej lektury na okres przedświąteczny, ale z drugiej strony wiem, ze to jest książka naiwna, trochę infantylna o której pewnie niedługo zapomnę, bo się zleje z innymi.

Jednak jednak rzecz się wybijała dla mnie. Przez całą książkę czułam ducha Moniki Szwai i dziękuję autorce za to. Przypomniała mi jak się w książkach Szwai zaczytywałam kiedy byłam na studiach. To zawsze był kompres na moje serce. One się niestety dość zle zestarzały, ale mam ochotę dać im kolejną szansę.
Profile Image for kogellmogell.
423 reviews26 followers
December 8, 2023
Czy zaczęłam czytać tę serię od 3 tomu? Tak. Czy mi
to w czymś przeszkadzało? Absolutnie nie.
Lubię takie małomiasteczkowe, urokliwe i pełne przeróżnych bohaterów historie. 🥰
11 reviews
December 31, 2023
Idealna na świąteczny czas, miłość, przyjaźń, dobro.. czyli to co w życiu najważniejsze ❤️
Profile Image for Matylda.
393 reviews7 followers
December 13, 2023
Ahh jak ja kocham ten cykl, mimo że gatunek kompletnie nie jest mój
Profile Image for Magdalena Szymańska.
31 reviews1 follower
December 28, 2023
Najlepsza z wszystkich części! Magdalena Witkiewicz znów dała popis swoim umiejętnościom opowiadania historii! Całość spaja mała, ale nad wyraz dojrzała i rezolutna Gabriela. Każdego bohatera coś łączy z małą dziewczynką, każdemu pomogła w jakiś sposób ! Poczucie humoru, ciepło bijące z powieści i uśmiech na twarzy po skończonej lekturze.
Profile Image for Aleksandra Z. | cranky_ola.
190 reviews6 followers
August 27, 2025
Nadal mała i nadal przytulna, szkoda tylko, że pani Witkiewicz tak bardzo się skupiła na wierze chrześcijańskiej. Co to w ogóle za tekst, że "w Indiach żyje tylko 25mln chrześcijan"
509 reviews1 follower
December 19, 2023
To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki. Bardzo sobie cenię opowieści jakie na papier przelewa pisarka, dlatego też nie mogłam przejść obojętnie obok zimowo - świątecznej powieści - "Zima w Małej Przytulnej" będącej trzecim tomem serii #małaprzytulna. Bohaterów tego cyklu poznałam już przy okazji dwóch poprzednich części i bardzo ich polubiłam, dlatego powracając do Małej Przytulnej miałam wrażenie jakbym wybrała się w odwiedziny do dobrych przyjaciół żeby sprawdzić co u nich nowego słychać. Książki z tej serii najlepiej czytać w odpowiedniej kolejności żeby zrozumieć wszelkie zależności oraz ciąg przyczynowo - skutkowy wszystkich wydarzeń. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się naprawdę szybko, ja pochłonęłam ją w jeden wieczór i muszę przyznać, że z wielkim smutkiem odkładałam ją na półkę. Fabuła została w bardzo interesujący sposób nakreślona, przemyślana, dopracowana i równie dobrze poprowadzona, a bohaterowie zostali naprawdę świetnie wykreowani. To niezwykle autentyczne i barwne postaci, które tak jak my popełniają błędy, postępują pod wpływem emocji, zmagają się z różnymi problemami, dlatego tak łatwo się z nimi utożsamić w wielu kwestiach, podzielając podobne troski i dylematy moralne. Historia przedstawiona jest z perspektywy kilkorga bohaterów, co pozwoliło mi lepiej ich poznać, dowiedzieć się co czują, myślą, a tym samym lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Myślę, że w tym przypadku był to świetny zabieg, ponieważ tym sposobem każda z postaci odegrała tutaj istotną rolę, dostarczając tym samym wielu emocji. Są tutaj bohaterowie dobrze mi już znani i muszę przyznać, że z dużym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem śledziłam to jakie zmiany zachodziły w ich życiu, a tych tutaj naprawdę co nie miara oraz tacy, którzy dopiero od niedawna przeprowadzili się do Małej Przytulnej i próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Bohaterowie tej historii borykają się z najróżniejszymi problemami, mają swoje tajemnice, a ich losy w bardzo interesujący sposób splatają się ze sobą w Małej Przytulnej, która urzekła mnie swoim niepowtarzalnym i małomiasteczkowym klimatem, gdzie wszyscy się znają i chętnie sobie pomagają - uwielbiam takie społeczności! Wiele wątków mnie tutaj pozytywnie zaskoczyło, a w szczególności historia Balbiny oraz Doktora. Autorka w swojej powieści porusza wiele ważnych, życiowych i ponadczasowych tematów, które tak naprawdę mogą spotkać każdego z nas czy naszych bliskich sprawiając, że ta historia staje się jeszcze bardziej prawdziwa. W książce znalazłam wiele uniwersalnych prawd oraz pięknych wartości, którymi powinniśmy się kierować w codziennym życiu i które skłoniły mnie samą do refleksji nad własnym życiem. Cudownie było powrócić do Małej Przytulnej i jej mieszkańców, ale jednocześnie bardzo mi smutno, że to już koniec tej niesamowitej podróży. Mam jednak cichą nadzieję, że autorka pokusi się kiedyś o napisanie dalszych losów bohaterów. Bardzo polecam!
Profile Image for MrsBookBook.
470 reviews6 followers
January 31, 2024
Mała Przytulna to mała miejscowość gdzie każdy każdego zna. Teraz jak wskazuje tytuł zawitała do nich zima, a wielkimi krokami zbliżają się święta. Choć u Gabrysi choinka przed domem przyozdobiona w lampki jest cały rok, to teraz dziewczynka powiesiła na gałązkach kolorowe pierniczki. Ta dziewczynka nie ma towarzystwa do zabaw więc większość czasu spędza z dorosłymi, a jej buzia wręcz się nie zamyka.

Do miasteczka przyjeżdżają zagraniczni goście, którzy zostaną na dłużej. Balbina, jedna z bibliotekarek otrzymuje tablet w prezencie przedświątecznym, jednak czy podoła z jego obsługą?

Czy Gabrysia będzie miała w końcu kogoś do zabaw? Czy to możliwe, że największy mruk okaże się duszą towarzystwa? Co przyniosą Święta w Małej Przytulnej?

Po książki Magdaleny Witkiewicz sięgam zawsze w ciemno i wiem, że się nie zawiodę. Uwielbiam to jak lekko jest napisana historia, dosłownie się przez nią płynie. W tym przypadku to zabranie się za powieść autorki w ciemno trochę mnie zwiodło. Zupełnie nie wiedziałam, że jest to trzeci tom, oczywiście nie znam dwóch poprzednich. Myślałam, że to po prostu zimowo świąteczna historia.

Dużym plusem w tej książce jest rozpiska osób na samym początku z krótkim opisem, ci co pewnie znają tę serię nie potrzebowali tego, jednak dla mnie to było znaczne ułatwienie w rozeznaniu się kto jest z kim. Z drugiej strony ta lista postaci trochę mnie przeraziła, to ilu tam mamy bohaterów trochę mnie przytłoczyło i sprawiło, że nie raz ciężko mi się było połapać.

Jednak każda z tych postaci była wykreowana w najdrobniejszym szczególe. Najbardziej do gustu przypadła mi oczywiście Gabrysia. Ta urocza dziewczynka potrafi zagadać każdego. To jaka jest odważna i bezpośrednia nie raz wywoływało uśmiech na mojej twarzy. Postać Balbiny również mi się podobała, nie poddawała się i nie bała się nowinek technologicznych. Nauczyła się obsługi tabletu, oraz wszystkich aplikacji potrzebnych do nawiązania znajomości.

Autorka w tej historii pokazała nam, że każdy z nas bez względu na wiek zasługuje na miłość. A nie raz bywa tak, że dzieli nas od niej tylko jeden krok, wystarczy się odważyć i go postawić.

Czas przy czytaniu tej historii spędziłam bardzo przyjemnie, nawet jak czytałam tę książkę to już było trochę po świętach, choć za oknem dalej był śnieg. Bardzo podobało mi się, że wszyscy traktowali się jak jedna wielka rodzina, bez znaczenia czy ktoś przyjechał na tydzień, czy był tylko przejazdem. Ta powieść jest pełna ciepła i gwarantuje, że wywoła uśmiech na waszej twarzy.

Gorąco polecam, tylko nie bierzcie przykładu ze mnie i zacznijcie od pierwszego tomu. Ja mam w planach nadrobić dwa wcześniejsze.
Profile Image for Nina.
1,718 reviews42 followers
January 19, 2024
Mała Przytulna to świat, jakiego nie ma, ale chciałoby się, żeby taki właśnie był. Gdzie wszyscy są w gruncie rzeczy mili i przyjaźni, choć czasami bywają trudni, zagubieni i gburowaci. Mówią piękną polszczyzną, ale z gośćmi z Francji też się potrafią porozumieć. Bez względu na to, jakie szkoły pokończyli nie mają kłopotu z rozumieniem, co naprawdę jest w życiu ważne, dla nich samych i dla innych. Gdzie dorośli nie wstydzą się uczyć otwartości, szczerości i rozsądku od dzieci, seniorzy nie boją się nowej, dojrzałej miłości, a ponadto nikt nie wydziwia, źe można się zakochać w osobie tej samej płci. No i wreszcie, gdzie nawet zima wszystkich raduje, zwłaszcza gdy zbliżają się Święta.

Trudno mi samej sobie uwierzyć, ale ani przez chwilę się przy lekturze nie nudziłam. Rozważanie wiarygodności i prawdopodobieństwa wykreowanych przez autorkę postaci i sytuacji mija się z celem. Jest to bowiem świat odrealniony, ale w przedziwny sposób okazał się dla mnie atrakcyjny. Kolejny raz zadziałała magia warsztatu pisarskiego Magdaleny Witkiewicz?

Książka składa się z trzydziestu rozdziałów, z których każdy dedykowany jest jednej postaci. Przy czym rozdziały są nierównej długości, ich tytułowi bohaterzy nie wyczerpują całego zestawu wspomnianych w powieści osób i, co najważniejsze, różnią się między sobą sposobem narracji. Te najbardziej efektowne, moim zdaniem, poświęcone jedenastoletniej Gabrysi, zawierają przemądrzałe monologi dziewczynki, i to na każdy możliwy temat, od jej opisów bieżącej sytuacji i odniesień do poszczególnych mieszkańców miasteczka, aż po uogólnione refleksje i życiowe maksymy. Dorośli bohaterowie przedstawieni są na różne sposoby, poprzez swe obecne zachowania, aspiracje, kłopoty, a także kompleksy, oraz przez wspomnienia, co w niektórych przypadkach, na przykład siedemdziesięcioletniej bibliotekarki Balbiny, mogłoby stanowić temat osobnej powieści.

Radosnym happy endem dla mieszkańców Małej Przytulnej, łącznie z kilkorgiem całkiem nowych do niej przybyszów, staje się pierwsza wspólna kolacja wigilijna.
Profile Image for PasjOla.
518 reviews2 followers
January 6, 2025
Mała Przytulna weszła w zimę pełną śniegu i szykuje się powoli do świąt Bożego Narodzenia. Wśród mieszkańców pojawiły się nowe osoby, które próbują wpasować się do lokalnej społeczności.

Urząd pocztowy zaczął funkcjonować dzięki pewnemu mrukliwemu mężczyźnie. To tutaj Gabrysia postanowiła odpoczywać i milczeć z nowo poznanym pocztowcem. Dzięki temu mężczyzna dowiaduje się wielu ciekawostek z życia miasteczka i jego mieszkańców.

Do mamy Gabrysi przyjeżdża jej francuska przyjaciółka i przyjaciel. Barwna, głośna para wieloletnich przyjaciół, którzy się ze sobą ogniście kłócą, ale nie potrafią bez siebie żyć. Nie da się ich przeoczyć w małej miejscowości. Oboje samotni - czy przyjazd do Małej Przytulnej coś zmieni w tej materii?

Gabrysię poznaliśmy w pierwszej części cyklu. To rezolutna dziewczynka, której wszędzie i zawsze jest pełno. Towarzyska, miła osóbka, życzliwie nastawiona nawet do mało przyjacielskich mieszkańców. Przy niej nie można się nudzić, ani długo boczyć na innych. Choć czasami jej żywiołowość potrafi być męcząca. Mądra, nad wyraz dojrzała Gabrysia, dobrze się czuje w towarzystwie dorosłych. Jednak brakuje w jej otoczeniu kogoś w jej wieku. Czy to może się wkrótce zmienić?

"Zima w Małej Przytulnej" to otulająca jak ciepły kocyk historia o niewielkim miasteczku. Tu ludzie są życzliwi i mili dla siebie i obcych. Potrafią wspólnie działać, jednoczyć się, gdy zajdzie potrzeba i pomagać bezinteresownie. To miejsce jak z bajki, gdzie wszystko ma szansę ułożyć się pomyślnie. I, jak to w małej społeczności bywa, wszyscy o wszystkich wiedzą prawie wszystko. Jednak tutaj nie wydaje się być to zbyt wielkim problemem. Aż szkoda, że takie miejsca istnieją tylko na łamach powieści. Niemniej, cudownie się o tym czyta. Pani Magdalena swoją opowieścią potrafi dać otuchę i sprawić, że czytelnik na chwilę oderwie się od codzienności.
Profile Image for Mrufka80Czyta.
579 reviews11 followers
December 5, 2023
Trzeci tom serii „Mała Przytulna”. Wracamy do Małej Przytulnej i jej mieszkańców.

Pierwszy tom był historią Laury i Gabrysi, Drugi Renaty. Trzeci tom zbliża nas do poznanych już bohaterów, mieszkańców Małej Przytulnej. Każdy rozdział to historia z ich życia. Całe miasteczko szykuje się na Święta. Do Laury przyjeżdżają goście z Francji, Balbina odnajduje w Internecie dawną miłość, na poczcie pojawia się milczący Kazimierz, a Gabrysia w końcu ma nowego przyjaciela. Gabrysia jest moją ulubienicą od pierwszego tomu. Z uśmiechem czytam jej błyskotliwe dialogi z dorosłymi.
"Nawet nie wiem, jak ma pan na imię, ale skoro pan się nie odzywa, to jakoś dam radę, przecież i tak sobie tylko - milczymy. Jestem zaskoczona, że to takie miłe, to siedzenie w ciszy. Bo wszyscy mówią, że ze mnie jest gaduła, ale, jak widać, to milczenie też mi całkiem nieźle wychodzi."
No i Gabrysia tak jak ja, wysyła kartki świąteczne. Bardzo mi się to podoba.
Pani Magda pięknie maluje słowem bajkowe widoki i świąteczne aromaty. Przed każdym rozdziałem jest ciekawostka o świętach na świecie.
Polecam audiobooka, przyjemnie się słuchało.
Lekka lektura która wprowadzi was w świąteczny klimat. Polecam!
Profile Image for jola.
149 reviews
January 5, 2024
Jest to książka w klimacie małego miasteczka i małej społeczności, trochę taki polski serialowy vibe jak np. Ranczo. Bardzo lekka, czysto rozrywkowa.
Sięgnęłam po nią, żeby poczuć klimat świąteczny. Nie poczułam szczerze mówiąc.
Słuchałam tego, więc ciężko mi powiedzieć, czy to interpretacja lektorki, czy też rzeczywiście styl w jakim została napisana ta książka, ale był taki lekko potoczny, wręcz swojski. Czy to minus czy plus w tej kategorii literatury? Nie wiem, nie znam się.
Czułam się jakby to bym zestaw jakiś wygenerowanych losowo historii, a kreacja postaci nie była w ogóle pogłębioną, bardzo płaskie się wydawały.
Gabrysia soooo annoying.
W swojej kategorii nie była to może zła książka, ale nie czytam zazwyczaj książek z tej kategorii, więc ciężko mi ocenić. Moja opinia jest ma pewno bardzo subiektywna i pokierowana tym, że spodziewałam się czegoś innego
Profile Image for Emilia.
45 reviews2 followers
March 19, 2024
Książka reklamująca się jako świąteczna i zimowa, a zimy i Bożego Narodzenia jak na lekarstwo. Poza tym, że w listopadzie spadł śnieg, to ani żadnych przygotowań do świąt, ani żadnego picia zimowej herbaty ani nawet gruntownego sprzątania domu. Nic, co mogłoby zasugerować, że w powieści nadchodzi Boże Narodzenie poza opisami tradycji z innych państw, które nie mają związku z akcją. Tak naprawdę wydarzenia mogłyby mieć miejsce latem i dużo nie trzeba by zmieniać. Nawet w opisie wigilijnego dnia nie czuć świąt. Naprawdę z ciężkim sercem wystawiam taką opinię mojej ulubionej pisarce, ale jeśli książka w blurbie ma słowa, że pachnie cynamonem, pomarańczą i goździkami to jednak oczekuje się tego świątecznego klimatu, którego tu zabrakło.
6 reviews
February 5, 2024
Przeczytałam tę część jako pierwszą, bo nie wiedziałam, że są dwie pozostałe ;)
w niczym to jednak nie przeszkadzało. Była to chyba najlepsza część z całej trójki. Bardzo ciepła, otulająca jak koc. Przeczytana w jeden dzień, bo była tak wciągająca. W ogóle nie przeszkadzała mi wielowątkowość i wielu bohaterów. Historie mieszkańców Małej Przytulnej są wspaniałe i bardzo wzruszające. Uwielbiam małą Gabrysię. Jest bardzo mądra i rezolutna! No i trzy panie bibliotekarki <3
W tej serii miłość nie pyta o wiek, płeć czy kolor skóry!
Profile Image for Izabela.
134 reviews
January 10, 2024
Jak to w takich książkach wszystko się dobrze kończy, wszyscy są szczęśliwi i wszystko do przewidzenia, ALE i tak dobrze mi się jej słuchało, taka ciepła, świąteczno-zimowa przygoda.
Nie wiedziałam, że to część serii, podrzuciło mi ją Legimi, ale nawet przez chwilę nie czułam żeby coś mnie ominęło, więc bez znajomości poprzednich też się da tylko może wątki konkretnych osób były dla mnie mniej pełne
45 reviews
December 22, 2023
Nie, nie... totalnie nie mój klimat :( Zero zaangażowania z mojej strony. Sztampowe , cukrowe dialogi. No i ta irytująca głupio - mądra Gabrysia. Jak ja nie lubię takich dzieci zarówno w powieściach, jak i filmach. Zbyt dużo też osobnych wątków dla każdej z postaci, to zmniejsza zaangażowanie w towarzyszeniu bohaterów.
No słabe. Przykro mi to pisać.
Profile Image for Martyna Ślebioda.
163 reviews
December 24, 2023
Urocza opowieść o mieszkańcach Małej Przytulnej. Ich rozterki, małe złośliwości, odkrywanie miłości po latach, powroty do przeszłości i stawianie pierwszych kroków w dorosłość - niejednokrotnie przyprawiły mnie o uśmiech na twarzy. Pozycja idealna na chłodny wieczór pod kocykiem z kubkiem gorącej kawki lub kakao.
38 reviews
March 11, 2024
Kolejna książka Magdaleny Witkiewicz, w której spotykamy się z bohaterami Małej Przytulnej. Powracamy w zimowej otoczce do Gabrysi, uroczych staruszków, ale i poznajemy nowych bohaterów, którzy zdaje się mają powrócić w kolejnym tomie. Tym razem autorka skupia się na stworzeniu dla bohaterów idealnej, rodzinnej atmosfery świąt i myślę, że w kulminacyjnym punkcie jej się to udaje.
.
Jak zwykle w całej historii dominuje Gabrysia, nadzwyczaj rezolutne dziecko, które można powiedzieć utrzymuje miasteczko we względnym stanie równowagi. Zachęca wszystkich do interakcji, unormalnia rzeczywistość. Powiem jednak szczerze, że już trochę jestem zmęczona tą konwencją, bo już trochę wszystko jest powtarzalne. Niestety troszkę się znudziłam chyba bohaterami. Podobały mi się jednak nowe postacie, które się pojawiły i ich historie, zwłaszcza Kazika. Nie trafiło jednak tym razem do mnie takie skakanie po liniach czasowych. Trochę było to chaotyczne, mimo że dało się w tym połapać. W taki sposób poznaliśmy historię właśnie poznanego Kazika, odkryliśmy trochę przeszłości Balbiny oraz delikatnie mogliśmy zajrzeć za zasłonę przeszłości, którą utkała mama, również nowo poznanego, chłopca Antka.
.
Podsumowując bohaterowie w charakterystyczny sobie sposób szykują się do świąt, stopniowo odkrywając swoje mniejsze i większe tajemnice. Mimo wszystko polecam zainteresować się tą serią, bo jest lekka i niezobowiązująca.
Profile Image for Monika atociwynalazek.
115 reviews1 follower
January 21, 2024
Zdecydowanie najbardziej cukierkowa ze wszystkich części, ale jakoś w świątecznych powieściach potrafię to przełknąć, chcoiaz od nadmiaru lukru potrafi zemdlić momentami. To raczej taki zbiór opowiastek o wszystkich mieszkańcach, którzy pojawili się już wcześniej, a także kilku nowych postaciach.
Displaying 1 - 30 of 58 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.