Jump to ratings and reviews
Rate this book

Życz mi szczęścia

Rate this book
Miała tylko zatroszczyć się o bratanicę. Teraz sama potrzebuje ochrony
Opieka nad nastolatką to ogromne wyzwanie. Tym większe, jeśli obowiązek ten spada na osobę kompletnie do tego nieprzygotowaną. Nadia właśnie się dowiedziała, że ma prawie dorosłą bratanicę Wiki, którą musi się zająć tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Nic więc dziwnego, że młoda kobieta nie jest zachwycona. A to dopiero początek kłopotów.
Okazuje się, że dziewczyna ma poważne problemy, i to nie typowo nastoletnie: źli ludzie chcą zrobić jej krzywdę. Nadii nie pozostaje nic innego, tylko zwrócić się o pomoc do Igora — policjanta, dla którego walka z bandziorami to nie pierwszyzna. Niestety, przez wspólną przeszłość Nadia ma wrażenie, że policjant jej nie cierpi. Czy mimo to stanie po jej stronie w rozgrywce z przestępcami?
Czasami granica między nienawiścią i miłością jest bardzo cienka. I być może Nadia i Igor wkrótce się o tym przekonają…
Ludka Skrzydlewska kolejny raz mistrzowsko łączy wątki miłosne z trzymającą w napięciu intrygą kryminalną!

Paperback

Published November 8, 2023

4 people are currently reading
72 people want to read

About the author

Ludka Skrzydlewska

41 books84 followers
Z wykształcenia anglistka, absolwentka Uniwersytetu Śląskiego, z zawodu kierowniczka w pewnej międzynarodowej korporacji, z zamiłowania autorka romansów z wątkami kryminalnymi i sensacyjnymi. Pisze praktycznie od dziecka, od kilku lat dzieląc się swoimi tekstami w Internecie. Sama dużo czyta, a jej ulubioną autorką pozostaje Joanna Chmielewska. Prywatnie lubi podróże, planszówki ze znajomymi i swojego psa, labradora Milo. Sentymentalna bzdura jest jej pierwszą powieścią wydaną drukiem.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
38 (18%)
4 stars
72 (34%)
3 stars
51 (24%)
2 stars
30 (14%)
1 star
16 (7%)
Displaying 1 - 30 of 72 reviews
Profile Image for jul.
238 reviews135 followers
December 16, 2023
3/5⭐️

z jednej strony spoko
z drugiej szkoda że głównego wątku było tak mało

rozwój związku głównych bohaterów też był całkiem dobry, jednak zakończenie zbyt sztuczne i słodkie jak na mój gust

zamysł książki całkiem całkiem, jak dla mnie mniej dymania i więcej strony policyjnej z rozwiązywania sprawy i byłoby o wiele lepiej
Profile Image for teach_book.
435 reviews639 followers
February 24, 2024
3,5 ⭐️

Bardzo gorąca historia z wątkiem kryminalnym, który powinien być jednak lepiej rozwinięty. Ale dobrze spędziłam czas z tą pozycją, mimo wszystko.
Profile Image for Sylwia (Allthesmallbooks).
338 reviews8 followers
December 11, 2023
Skończyłam, ale jakim kosztem XD

To było tragiczne. Opis zapowiada nam romans z wątkiem kryminalnym, a historia osadzona jest w świątecznym klimacie. A co dostajemy? Zamiast romansu - tandetny erotyk (nie mam nic przeciwko spicy scenom, naprawdę, ale niech to będzie napisane zachowując jakiś poziom, a nie w tak wulgarny, wręcz tani sposób). Wątek kryminalny,potraktowany totalnie po macoszemu, czasem tam się pojawia, chyba jak autorce się przypomni. A świąteczny klimat to parę ozdób w mieszkaniach i fakt, że bohaterowie jadą na wigilię, ale w sumie mało z tej wigilii tam jest XD
No i właśnie bohaterowie - w sumie to mało co się o nich dowiadujemy, raczej nijacy, ale na pewno zapamiętamy, że Igor jest super hiper mega hot a Nadia w sumie zawsze była szarą myszką, ale przy nim to jest gotowa na wszystko XD A, no i jeszcze jest Wiki - trochę irytująca, ale właściwie to tak sobie tam po prostu jest, żeby był ten jako taki kryminalny wątek.
Gdyby nie to, że słuchałam w audio, to bankowo byłby DNF, a tak to dociągnęłam to do końca, żeby wystawić tą jedną gwiazdkę (która jest chyba przede wszystkim dla mnie, że to wytrzymałam) XD
Profile Image for alexandria.
956 reviews29 followers
December 6, 2023
Wymęczyłam tę książkę, a ona wymęczyła mnie. Nie tego się spodziewałam biorąc tę pozycję do ręki.
Nadia zachowywała się tak, że czasami się zastanawiałam czy za moment nie wejdzie na scenę jej siostra bliźniaczka. Tak duże były różnice w jej sposobie bycia. Mały koszmarek.
Jedynie chciałabym, aby w rzeczywistości tak szybko i bezproblemowo leczyła się zwichnięta/skręcona kostka. ZAZDRO 💔
Profile Image for julkaoksiazkach.
632 reviews11 followers
November 22, 2023
lubicie jednotomówki? książki z akcją w Polsce? wątek kryminalny w książce? świąteczny klimat? gdzie główny bohater jest bratem jej ex? wątek found family? to i wiele wiele więcej znajdziecie w "Życz mi szczęścia" i gwarantuje wam, że ta ksiażka będzie jedną z waszych ulubionych, idealnych do czytania z zimową herbatką i pod ciepłym kocykiem!

uwielbiam książki Ludki, i szczerze? nie potrafię wybrać jednej ulubionej! każda ma w sobie coś wyjątkowego i łączy naprawdę wiele świetnych motywów! sama uwielbiam świąteczne książki, z tym świetnym zimowym klimatem i tą wyjątkową świąteczną magią, a gdy dodatkowo akcja rozgrywa się w Polsce to miód na moje serce! "Życz mi szczęścia" to połączenie idealne, dla każdego. styl pisania Ludki jest bardzo przyjemny i niesamowicie wciągający, całość czyta się dosłownie na jednym posiedzeniu, bo każdy kolejny rozdział będzie lepszy od poprzedniego. akcja rozgrywa się w idealnym tempie, a ten wątek kryminalny dostarcza dodatkowego dreszczyku emocji!

bohaterowie, jak to u Ludki, wykreowani są w naprawdę świetny sposób, dosłownie nie da się ich nie polubić, a Igora to nawet nie pokochać, jest dosłownie idealnym facetem, choć trzymającym się w cieniu dawnego związku Nadii i jego brata, dodatkowo policjant i typ, który będzie chronił cię za każdym razem. Nadia, to nauczycielka, na którą nagle spada obowiązek opieki nad siostrzenicą, która jest kompletnie nie podobna do niej samej czy jej brata, lecz kobieta stara się jak może, a sama dziewczyna jest świetną postacią, która jeszcze bardziej urozmaica całą książkę!

zdecydowanie to musi być wasz must read na tą zimę, bo motywy zachęcają, zresztą sam Igor OGROMNIE zachęca! to napięcie między bohaterami podczas czytania będzie was roznosić! dodatkowo zimowy klimat i świetny styl pisania Ludki!! książkę możecie już teraz kupić w księgarniach stacjonarnie i online!
Profile Image for ❃ Julka ❃.
423 reviews
November 26, 2023
4,5/5 🌟

Jak zasadniczo nie czytam książkę osadzonych w polskich realiach, tak ta historia stanowi wyjątek. Nadia i Igor spotykają się za sprawą bratanicy kobiety, Wiki, która swoją droga wprowadza wiele koloru do tej historii i jest bardzo ciekawa postacią. Wątek kryminalny w połączeniu z romansem wyszedł autorce doskonale. Wszystko się równoważyło, nie odczuwałam przesytu którymś z tych elementów. Podobało mi się jak wykreowano postacie, zwłaszcza Igora i Nadię, pomiędzy którymi napięcie sięgało zenitu. Ich relacja była dynamiczna, angażująca i dostarczała mnóstwo emocji. Nie brakowało zwrotów akcji, dramatów rodzinnych i nie tylko, oraz mnóstwa uczuć. Sam wątek found family był świetny i cieszę się, że wszystko skończyło się pomyślnie dla Wiki. Zakończenie bardzo mi się spodobało, a dodatkowy atut to świąteczna otoczka, która dodawała uroku książce.

Also Igor to crush totalny 😩
Profile Image for dynia🤝❤️‍🩹.
194 reviews7 followers
January 7, 2024
{współpraca z wydawnictwem editiored - dziękuje za zaufanie🥹❤️}

Ż𝐲𝐜𝐳 𝐦𝐢 𝐬𝐳𝐜𝐳ęś𝐜𝐢𝐚 to książka, która skradła moje serce swoim opisem. Po przeczytaniu go stwierdziłam, że ta książka zdecydowanie będzie dla mnie. Czy była? Tego się przekonacie w tej recenzji! Ale najpierw troszkę streszczę wam fabułę.

Opieka nad nastolatką to ogromne wyzwanie dla osoby, która jest do tego kompletnie nieprzygotowana. Nadia właśnie dowiedziała się, że ma prawie dorosłą bratanice Wiki, którą musi się zająć tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Nic więc dziwnego, że młoda kobieta nie jest zachwycona. A to dopiero początek kłopotów. Okazuje się, że dziewczyna ma sporo problemów: źli ludzie chcą ją skrzywdzić. Nadii nie pozostaje nic innego niż prośba o pomoc do Igora - policjanta, który walczy z bandziorami na co dzień. Niestety, przez wspólną przeszłość Nadia ma wrażenie, że policjant jej nie cierpi. Co się stanie? Czy Igor stanie w walce z bandziorami? Jeżeli jesteście ciekawi, to tego dowiecie się czytając Ż𝐲𝐜𝐳 𝐦𝐢 𝐬𝐳𝐜𝐳ęś𝐜𝐢𝐚!

Styl pisania Ludki jak zawsze był bardzo przyjemny i wciągnął mnie od początku w fabułę. Biorąc te książkę do ręki spodziewałam się głównie świątecznego romansu, lecz pozytywnie zostałam zaskoczona, ponieważ była tutaj wpleciona ta właśnie „kryminalna zagadka” - a ja kocham takie elementy w książkach! Do tego sama relacja rozwijająca się pomiędzy Igorem a Nadią była naprawdę emocjonująca. Świąteczny klimat tej opowieści był bardzo wyjątkowy i cudownie uchwycony w tej książce. Teraz trochę opowiem wam o bohaterach!

Nadia to kobieta, która wiedzie spokojne życie, aż do czasu przyjazdu jej 16 letniej bratanicy. Zdecydowanie ta bohaterka mnie w wielu momentach wkurzała. Miałam wrażenie, że niektóre jej decyzje były totalnie nieprzemyślane i bezsensowne. Z jednej strony ją rozumiem, bo musiała się zmierzyć z wieloma nowymi dla niej kwestiami, ale mimo wszystko to jej nie usprawiedliwia i niestety często się na nią wkurzałam.

Igor za to, to mężczyzna, którego możemy poznać jako gbura, ale gdy jego maska opada to okazuje się on niesamowicie ciepłym i uczuciowym mężczyzną. On akurat w tej książce wykazywał się opanowaniem i mądrością. Ja sama mogę powiedzieć, że w wielu momentach miałam wrażenie, że się w nim zakochuje.

Podsumowując według mnie książka Ż𝐲𝐜𝐳 𝐦𝐢 𝐬𝐳𝐜𝐳ęś𝐜𝐢𝐚 Ludki Skrzydlewskiej była okej, lecz nie zapadnie mi ona na dłużej w pamięci. Książkę oceniłam na 3,5/5✮.

Stay safe, pumpkin♡
Profile Image for Maja.
83 reviews
January 14, 2024
Mocno minęła się z moimi oczekiwaniami bo nie byłam świadoma, jakiego typu książki wydaje owe wydawnictwo z którego tytuł pochodzi a sama książka nie posiada żadnego oznaczenia wiekowego czy cokolwiek xd niemiej przeczytałam całą (🫡) i bawiłam się całkiem nieźle
Profile Image for zatopiona.w.slowach .
42 reviews
November 23, 2023
[ Współpraca recenzencka ]

"Życz mi szczęścia" to historia Nadi, która przed świętami dowiaduje się o istnieniu swojej bratanicy, która ma już 16 lat. Matka Wiktori zostawiła swoją córkę pod opiekę ciotce, która nie ma pojęcia jakim cudem nie miała o niczym pojęcia. Grudniowe przygody dziewczyn, które dzieją się między Krakowem, a Wisłą. To idealny okres na rodzinne uczucia i ciepło. Do tego dożucicie nielegalne sprawy i fakt że przez sprawę zgłaszaną na komisariat wyrasta wątek romantyczny.

⭐️4/5⭐️

Jest to pierwsza książka, którą przeczytałam z pod pióra Ludki Skrzydlewskiej. Zakochałam się w formie książki, krótkich rozdziałach, przyjemnym stylem pisania i świetnie zbudowaną historią. Świetne wątki rodzinne, może nie do końca  w formie brania z nich przykładów, ale za to świetnie wykreowane i poprowadzone. Nie mogłam się odciągnąć od historii i gdybym mogła najchętniej przeczytałabym ją na jednym posiedzeniu. Świetnie pasuje właśnie na grudzień i koniec listopada.
Brakowało mi czegoś w tej książce dlatego 4, a nie 5 gwiazdek. Natomiast nie mogę ująć tej historii jej zalet.
Bez spojlerów mogę wam powiedzieć tylko tyle. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji jej przeczytać to sięgnijcie po nią w okresie przed świątecznym.
Profile Image for Iwona Dziędziel.
96 reviews
August 5, 2025
Mimo zimowej okładki, nie bój się sięgnąć po tę książkę nawet w środku upalnego lata! ☀❄

Nadia to kobieta, która prowadzi spokojne życie. Wszystko się zmienia, gdy kobietę niespodziewania odwiedza była dziewczyna jej brata, z którą nie miała kontaktu od wielu lat, z prośbą o zaopiekowanie się jej nastoletnią córką, Wiktorią. Nasza bohaterka jest w szoku, że ma prawie dorosłą bratanicę, o której nigdy nie słyszała! Nadia odmawia pomocy, jednak to nie przeszkadza matce Wiktorii, zostawić dziewczynę pod drzwiami głównej bohaterki. Nie dość, że kobieta ma niezapowiedzianego gościa na karku, to razem z tym nadchodzą problemy, do których rozwiązania potrzebna jest policja…

Fabułę tej książki określiłabym jako romans z lekkim wątkiem kryminalnym. Na początku dostałam historię, która toczyła się spokojnie, by ze strony na stronę, potęgować moje zainteresowanie. Po poznaniu sekretu Wiktorii, który zmusza Nadię do spotkania z Igorem, który jest policjantem - było oczywiste, że wywiąże się między tą dwójką coś więcej. Miałam nadzieję, że romans, który się pojawi nie przejmie świateł Jupitera, jednak… Tak się stało. Kiedy w historii pojawiła się postać Igora, romans między bohaterami wychodzi na pierwszy plan. Na szczęście na końcu “Życz mi szczęścia”, według mnie, namiętna relacja Nadii i Igora trochę się uspokoiła, by na nowo mógł wybrzmieć wątek Wiktorii.
Miałam także zastrzeżenia do stworzonej postaci Igora. Na początku mężczyzna w moich oczach zaborczy wobec Nadii, zwłaszcza przy ich pierwszym spotkaniu. Nie widziałam podstaw, które pozwalałyby mu do wytypowania o jej prywatne rzeczy! Później było widać, że ich relacja rozwijała się już w odpowiedni sposób.
Książka w swojej tematyce porusza także wątek niedoszłego g*ałtu, dlatego jeśli nie przepadasz za tym wątkiem (nawet jeśli jest lekko muśnięty), to zastanów się czy ta pozycja jest dla ciebie odpowiednia. Ludka Skrzydlewska również podjęła się tematu poczucia odrzucenia nastolatka przez rodzica. Według mnie jest ten motyw rozegrany w odpowiedni sposób. Widać emocje Wiktorii i jej nieufność wobec innych i to, jak stopniowo zaczyna ufać, na przykład Nadii, swojej ciotce.
Profile Image for Cindy.
72 reviews1 follower
December 2, 2023
Przeczytałam ją dość szybko, ale tak już mam z książkami tej autorki, że mogę pochłonąć je w mgnieniu oka.
Niestety ta pozycja bardzo mnie zawiodła.
Mogłaby dziać się o każdej porze roku, ponieważ świąt tu jak na lekarstwo. Liczyłam na nastrojowy klimat, a dostałam dwa opisy udekorowanych mieszkań i ostatni rozdział, który w teorii dzieje się w Wigilię, jednak w praktyce opiera się na zupełnie innych wydarzeniach i podniosła atmosfera świąt kompletnie tam nie istnieje. Ani żadna inna atmosfera...
Naciągany sensacyjny wątek, do tego potraktowany zupełnie po macoszemu, który istnieje chyba tylko po to, żeby przystojny policjant mógł przenosić co dwa dni główną bohaterkę z miejsca na miejsce, żeby ostatecznie i tak powrócić do punktu wyjścia...
Bezsensowne dialogi wiele razy wprowadzały mnie w zażenowanie i brzmiały jakby dotyczyły dwójki nastolatków, którzy jeszcze nie do końca radzą sobie ze swoimi uczuciami, a nie dorosłych ludzi.
Dodatkowo książka zawiera wiele zbędnych opisów i informacji, które niestety bardzo często są błędne, a ich jedyną rolą jest niepotrzebne wydłużenie książki.
Jeśli liczyliście na świąteczną opowieść, tutaj jej nie znajdziecie.
Profile Image for In_love_with_reading_books.
270 reviews
November 19, 2023
„– Mam wrażenie, że wdepnęłyśmy w dużo większe gówno, niż początkowo sądziłam – wzdycham po chwili. – Życzę nam szczęścia, żeby udało się nas z tego wyciągnąć.
– To miłe, że tak solidaryzujesz się z bratanicą. – Igor puszcza do mnie oko. – I gwarantuję, że nie potrzebujesz do tego szczęścia, Nadio. Ja ci całkowicie wystarczę.”

Pierwsza świąteczna książka w tym roku już na moim koncie i chyba lepszego początku sezonu nie mogłam sobie wymarzyć. Chociaż sięgając po powieść Ludki Skrzydlewskiej, mogłam być pewna, że się nie zawiodę. Autorka należy do moich pewniaków wśród polskich autorek, a charakterystyczne dla jej twórczości połączenie romansu z sensacją wprost uwielbiam. 

„Życz mi szczęścia” poznajemy z perspektywy Nadii, która należy do tych ułożonych i statecznych. Jej życie zmienia się nagle, gdy okazuje się, że ma szesnastoletnią bratanicę. Dziewczyna zostaje „podrzucona” Nadii przez jej matkę, mając za wymówkę zagraniczne zlecenie. Jak się szybko okazuje, Wiki wpadła w niemałe kłopoty, a co za tym idzie, Nadia niechcący trafia w sam ich środek. Nie wiedząc, co dalej robić, postanawia zgłosić się na policję, a konkretnie do jedynego jej znanego stróża prawa. Igor to starszy brat jej byłego chłopaka i zarazem facet, który podczas trwania jej związku cały czas dobitnie pokazywał jej swoją wrogość. Czy mimo to zdoła jej pomóc?

Ludka Skrzydlewska zdecydowanie wie, jak przyprawić czytelniczki o wypieki na policzkach. Nie tylko za sprawą wątku romantycznego, ale też akcji, która staje się początkiem czegoś większego. 
Autorka wykreowała naprawdę świetną chemię między głównymi bohaterami, która swoje źródło ma w niechęci, lecz jak szybko się przekonujemy, ta sprawa ma o wiele głębsze dno. Już pierwsze spotkanie Nadii i Igora pokazuje, iż wyczuwalne są między nimi iskry i przyciąganie. To napięcie było niemal hipnotyzujące. Ludka zadbała o to, by nie zabrakło także pikanterii, która dopełnia ich relację i rewelacyjnie działa na wyobraźnię. 

Stworzyła także bohaterów, których nie da się nie lubić. Od Igora bije męskość i siła, a ja od początku poczułam do niego jakąś słabość. Tu chyba sprawdza się powiedzenie „za mundurem panny sznurem”. Troska, jaką okazał Nadii i Wiki, topiła moje serce. Choć mężczyzna po drodze ma chwile zawahania, to jednak ujął mnie swoją kruchością, którą dopiero ukazuje z czasem.
Nadia z kolei wzbudziła moją sympatię swoją dobrocią. Mimo ułożonego życia postawiona pod ścianą starała się zadbać o dziewczynę, która tak naprawdę była jej obca. Oprócz tego jej doświadczenia z byłym partnerem napełniły mnie współczuciem i zrozumieniem. Od samego początku było wiadomo, do którego z braci Jastrzębskich bardziej pasuje. 
Jednak w tej historii nie tylko Nadia i Igor należą do głównych bohaterów. Wiki odgrywa tam niebagatelną rolę. Nawet nie wiecie, jak bardzo było jej mi szkoda. Nigdy nie poznała ojca, który jedynie łożył na jej utrzymanie i nie powiedział o jej istnieniu swojej rodzinie. Do tego matka, która tuż przed świętami postanawia ją zostawić u teoretycznie obcej osoby. Nie wyobrażam sobie czegoś takiego. Mimo ekscentrycznego wyglądu, Wiki od razu pokazuje, że jest wrażliwą i mądrą dziewczyną, która nie ma swojego miejsca na ziemi. Ta sytuacja łamała mi to serce, ale jednocześnie je sklejała, gdy obserwowałam, jak powoli rodzi się więź między nią a Nadią. U boku ciotki zaczyna przekonywać się, czym jest prawdziwa rodzina. 

Do tego dochodzi wątek sensacyjny, który momentami mroził krew w żyłach. Jeśli mam być szczera, to tutaj czuję drobny niedosyt, bo chyba nastawiłam się, że będzie nieco bardziej rozbudowany. Niemniej jednak dodaje całości odpowiedniego dreszczyku i to w moim odczuciu jest najważniejsze. 

„Życz mi szczęścia” to pokrzepiające serce opowieść utrzymana w świątecznym klimacie, ale jednocześnie zabarwiona trzymającym w napięciu wątkiem sensacyjnym oraz rozpalającym zmysły romansem. Nie brakuje tu zabawnych momentów, wywołujących uśmiech na twarzy i jakże kluczowych dla świątecznych historii emocji. Ta powieść zdecydowanie rozgrzeje chłodne wieczory oraz umili czas oczekiwania na bożonarodzeniowy czas. Gorąco polecam! 
Profile Image for AgnBan9.
291 reviews
December 15, 2023
"Życz mi szczęścia" to kolejna książka Ludki Skrzydlewskiej jakiej dałam się skusić. Patrząc po okładce i czytając opis, byłam świecie przekonana, że czeka mnie świąteczna książka z wątkiem kryminalnym, a co dostałam? Erotyk z wątkiem kryminalnym, a święta to taka otoczka. Za wiele ich tu nie uraczycie. Co z tego, że akcja dzieje się z dwa tygodnie przed światami, albo coś koło tego, ale zupełnie nie czuć tego. Dopiero pod sam koniec, czujemy trochę ten świąteczny klimacik i tyle. Czy mi to przeszkadzało? Zupełnie nie, nie przepadam za świątecznymi książkami, więc to nawet dla mnie plus😁. Tak tylko daje wam znać, żebyście się nie zdziwili😅.

Teraz czas przybliżyć trochę naszych bohaterów i o co tu chodzi. Nadia to nauczycielka, tylko nie mam pojęcia czego uczy i nie mówię, że nie ma tego poddanego, po prostu nie pamiętam. Jest samotna, ale długo nie będzie, bo zostanie jej podrzucona, bratanica, o której nie miała pojęcia. Trzeba przyznać, że z Wiki to niezłe ziółko. Dziewczyna od zawsze czuje, że jest zdana sama na siebie. Nie wie co to znaczy opiekuńczość i odpowiedzialność. Wplątuje się w handel narkotykami i wisi pieniądze za towar ganksterą. I tu wkracza Nadia, ratuje dziewczynę z opresji, ale problemu tak łatwo się nie rozwiąże. Nadia będzie zmuszona prosić o pomoc brata jej byłego partnera, który jest policjantem. Igor, bo o nim mowa, zawsze miał z nią jakiś problem, tylko jaki? To wyjdzie w trakcie, ale i tak pomoże pani nauczycielce, i jej zbuntowanej bratanicy. To dopiero początek ich przygód i wyścigu z czasem. Czy sprawa rozwiąże się do wigilii, w końcu Nadia musi zdarzyć na kolację do rodziców???

Muszę wam powiedzieć, że po pierwszym szoku, to historia naprawdę mi się spodobała. Bohaterowie są fajnie wykreowani. Posiadają wady, przez co wydają się bardziej rzeczywiście. Relacja między Nadia i Igorem podszyta jest skrępowaniem i napięciem. Kobieta zupełnie nie wie, co o nim myśleć. Była przekonana, że on jej nie znosi, a tak naprawdę trzymał dystans, bo czuł do niej wielkie przyciąganie. Tylko zakładał, że nie jest to kobieta dla niego. Nic bardziej mylnego. Nadia bardzo go zaskoczy i przy okazji odkryje swoją seksualność. Będą pasować do siebie idealnie, pod każdym względem😈. Między nimi jest 🔥🔥🔥 i to jaki, aż da się zarumienić. Tylko czy im to wyjdzie? Czy pokonają przeciwności losu I ściągających ich przestępców?

Muszę wspomnieć o Wiki, ta dziewczyna jest genialna. Jej odzywki, to po prostu mistrzostwo, nie zliczę ile razu śmiałam się jak głupia z jej teksów. Dała ciotce popalić i to jak, ale nie ma co się jej dziwić. Była przyzwyczajana, że dorosłym nie można wierzyć i na jej zaufanie trzeba sobie zasłużyć. Ojciec, nigdy jej nie poznał, nawet nie przyznał się rodzinie, że ma córkę, a matka ciągłe podrzucała ją znajomym i wyjeżdżała służbowo za granicę. Strasznie jej współczułam takich rodziców. Nadia, to było najlepsze co jej się trafiło. Wreszcie poczuła co to znaczy mieć rodzinę.

Podsumowując, nie była to książka na jaką liczyłam, ale i tak bardzo mi się podobała. Czyta się to ekspresowo, od początku akcja wciąga i nie chce wypuścić. Czuć napięcie między bohaterami, czuć emocje i szczyptę niebezpieczeństwa. Bardzo polubiłam Igora, lubię takich mruków😁. Jeżeli lubicie takie klimaty, to jest książka dla was. Ja polecam i niecierpliwie czekam na kolejną książkę autorki😊.
50 reviews
December 27, 2023
❄️ RECENZJA ❄️
"Nie potrzebuję faceta, który uzna, że lepiej ode mnie poradzi sobie ze wszystkim. Potrzebuję partnera, który mi pomoże. Widzisz różnicę?"

Współpraca reklamowa z @editio.red

Życie lubi zaskakiwać i zrzucać bardzo zaskakujące niespodzianki, o tym właśnie przekonała się Nadia. Do jej codzienności właśnie wkracza nastoletnia bratanica. Wszystko było by ok, gdyby nie fakt, że o jej istnieniu nie miała pojęcia, a jej rodzice lekkoduchy już od lat nie są razem. Rodziny się nie wybiera, a Nadia jako ta bardziej odpowiedzialna z rodzeństwa bierze sprawy we własne ręce. Niestety za dziewczyną ciągną się problemy, które bardzo skomplikują życie jej ciotki. Zmuszona jest poprosić o pomoc znajomego policjanta, z którego bratem była jakiś czas temu. Obawia się, bo nie łączyła ich dobra relacja, ale postawiona pod ścianą nie ma wyboru. Igor zgadza się pomóc Nadii i jej bratanicy w potrzebie, ale nie spodziewał się, że tkwią one w tak ogromnym bagnie, które tylko ściągnie jeszcze więcej problemów. Wplątani w kryminalną sprawę będą trzymać się razem, a napięta relacja Nadii i Igora zupełnie się zmieni. Kryminalna zagadka, narkotykowy gang, skomplikowane relacje i problemy, które się mnożą w zastraszającym tempie, do tego zbliżające się święta, które w tym roku będą wyglądały zupełnie inaczej.

Biorąc się za tą książkę, myślałam, że będzie to jakaś świąteczna i ckliwa historia. Okazało się, że dostałam bardzo fajny romans, erotyk połączony z kryminalną zawiłą zagadką. Nadia wiodła spokojne życie, w przeciwieństwie do jej brata, którego nosiło po całym świecie. Okazało się, że brat ma córkę, ukrywaną przed rodziną, która właśnie wparowała do jej mieszkania, a jej matka zwiała za granicę. Zaskoczona Nadia początkowo nie wie co zrobić, ale podejmuje się opieki. Wiki to nastolatka, której życie nie było usłane różami, na domiar złego weszła w układ z bardzo niebezpiecznymi ludźmi, którzy właśnie zaczęli domagać się zwrotu należnego im długu. Postawiona pod ścianą kobieta zwraca się do Igora po pomoc. Nie przepadali za sobą, kiedy była w związku z jego bratem, ale tylko on jest jedynym znanym jej policjantem. We trójkę będą stawiać czoła problemom i komplikacjom, których liczba stale wzrasta. Nie poddają się, choć niejednokrotnie będzie ciężko i zacznie im brakować wyjść awaryjnych. Pojawienie się Wiki w życiu Nadii sprawia, że całe jej dotychczasowa spokojna egzystencja zostaje zakłócona, wywracając wszystko do góry nogami. Mimo fatalnego położenia w całości zamieszania dzieje się także dużo dobrego. Igor i Nadia znajdują wspólny język, jak się okazało bardzo wiele ich łączy, i magnetyzm obojga zacznie ich przyciągać do siebie niewyobrażalną siłą, której nawet najgorsze zbiry i najbardziej patowe sytuacje nie będą w stanie zatrzymać. W życiu złe wybory powodują, że mamy okazję zacząć na nowo. To właśnie dzięki złym wyborom życie Nadii ubarwiła nastoletnia bratanica i Igor, który okazał się wymarzonym mężczyzną, o jakim śnią niewiasty, we wszystkich sferach życia. Ludka sprezentowała nam szaloną historię, z erotycznymi, miłosnymi wątkami, niebezpieczeństwem zagrażającym co chwila i zbliżającymi się świętami w tle. Bardzo fajna książka, którą z czystym sumieniem polecam.
Profile Image for holyconfess.
155 reviews10 followers
November 26, 2023
„— I chyba mnie nie znasz, skoro myślisz, że mógłbym ci nie pomóc, gdy o to prosisz, Nadio”.

[ współpraca reklamowa: @editio.red ]

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.

Ludka Skrzydlewska w nowej, gorącej, świątecznej odsłonie nie ma sobie równych. Autorka w charakterystycznym dla siebie stylu łączy w sobie elementy tajemnicy, romansu i napięcia, tworząc mieszankę, która wciąga czytelnika w wir emocji. Zimowa sceneria, opisy świątecznego klimatu i mroźnej aury bledną przy gorących i namiętnych emocjach, które wręcz biją z każdej strony… akcja ani na chwilę nie traci na intensywności. Oddech niebezpieczeństwa drażni w najmniej spodziewanych momentach. To, co dzieje się w tej opowieści, jest tak porywające, że może przyprawić o gorączkę i znacząco podgrzać atmosferę. Znajdziecie w niej wystarczająco dużo ciepła, aby przenieść się w krainę skomplikowanych relacji i zmysłowych uniesień.

"Życz mi szczęścia" to pozycja, która pochłonęła mnie już od pierwszej strony, zapewniając niezapomniane chwile i niesamowite wrażenia. Opowieść, która znakomicie balansuje pomiędzy intrygą kryminalną, a napięciem erotycznym, co wielokrotnie sprawiło, że nie mogłam się od niej oderwać. Za każdym razem, gdy odkładałam tę książkę, pojawiała się we mnie myśl: "A może by tak przeczytać ją od nowa?".

Historia rozpoczyna się od ogromnego wyzwania – opieki nad nastolatką, co samo w sobie nie jest łatwym zadaniem. Jednak dla Nadii, to początek kłopotów. Wiki, jej bratanica, okazuje się znaleźć się w poważnym niebezpieczeństwie. Nadia myślała, że spędzi zwykłe, spokojne święta, jak co roku, jednak nagle przekształciły się w czas walki o życie.

W obliczu takiego zagrożenia, Nadii nie pozostaje nic innego, jak zwrócić się o pomoc do Igora – doświadczonego policjanta. Dodatkowo jest on bratem jej byłego partnera. Ich wspólna przeszłość należy do skomplikowanych, w dodatku jest pełna konfliktów, a to nadaje niebywałej głębi i emocjonalnej dynamiki. Sposób, w jaki Ludka opisuje napięcie między Nadią, a Igorem, jest fascynujące i nie pozostawia czytelnika obojętnym.

Podczas czytania niejednokrotnie zdarzało mi się odczuwać przyspieszone bicie serca, drżały mi dłonie, nawet pojawiły się chwilowe bóle głowy, ponieważ byłam bezlitośnie wrzucona w sam środek akcji. Czułam strach, kiedy oni doświadczali niebezpieczeństwa, oraz radość, gdy udawało się im je pokonać. Autorka potrafi zbudować napięcie i emocje w taki sposób, że czułam się, jakbym sama uczestniczyła w opisywanych wydarzeniach. Jakbym to ja miała szajkę przestępczą na ogonie…

"Życz mi szczęścia" nie tylko przyciąga uwagę intrygą, romantyczną atmosferą i świątecznym klimatem, ale także eksploruje delikatną granicę między nienawiścią a miłością. Ta mieszanka tajemnicy, romansu i napięcia sprawia, że ta książka jest wyjątkowo przyciągająca. To lektura, która przenika emocjonalnie, pozostawiając po sobie trwałe wrażenie i skłaniając do refleksji nad siłą ludzkich uczuć i granicą między pożądaniem a miłością.

Ludka Skrzydlewska stworzyła niezwykłą opowieść, która przypadnie do gustu każdemu, kto ceni literaturę potrafiącą poruszać i wciągać czytelnika od pierwszej strony.
Profile Image for Fluffy Bumblebee Books.
48 reviews3 followers
November 26, 2023
Nadia wiedzie spokojne życie jako młoda nauczycielka. Pewnego dnia całkiem niespodziewanie w drzwiach jej mieszkania pojawia się jej bratanica Wiki, o której jej istnieniu nie wiedziała. Okazuje się, że matka dziewczyny wyjeżdża i podrzuciła swoją córkę właśnie Nadii. Nastolatka jednak nie jest tak spokojną osobą jak Nadia i wkracza w życie ciotki z wielkimi kłopotami. Kobieta nie wiedząc jak ma sobie z nimi poradzić prosi o pomoc brata swojego byłego chłopaka, który jest bardzo przystojnym i pociągającym policjantem.

Jest to moje pierwsze spotkanie z książkami Ludki Skrzydlewskiej i muszę przyznać, że dość udane. Fabuła bardzo mi się spodobała, dawno nie czytałam książki z taką tematyką gdzie pojawili się handlarze narkotyków czy squaty. Oprócz tego akcja toczy się m. in. w Krakowie, w którym obecnie mieszkam, co sprawiło, że zapałałam do książki jeszcze większą sympatią.

„Życz mi szczęścia” to powieść, która w świetny sposób łączy ze sobą romans z sensacją. Wątki miłosne były gorące, momentami nawet bardzo, a sensacyjne mroziły krew w żyłach i trzymały w napięciu. Sporo się działo, a już od pierwszych stron ciężko było ją odłożyć.

Wątek Nadii i Igora to prawdziwa bomba emocji. Uczucia obojga były od dawna skrywane i gdyby nie sprawa z Wiki to prawdopodobnie ta dwójka nigdy nie wpadłaby ponownie na siebie. Ale gdy tylko się spotykają czuć między nimi ogromne napięcie, a w powietrzu aż iskrzy. Do tego stopnia, że książka obfituje w sceny erotyczne, dlatego jest ona z pewnością dla starszych czytelników.

Oprócz historii Nadii i Igora mamy również postać Wiki, którą szczególnie polubiłam. Było mi jej bardzo szkoda, że trafiła na takich rodziców i nie zaznała ważnego ciepła rodzinnego. Początkowo jej relacja z Nadią nie wyglądała zbyt dobrze, jednak z czasem panie się dotarły i pomimo różnych utarczek słownych można było wyczuć między nimi prawdziwą przyjaźń. Myślę, że wątek Wiki kończy się dla niej bardzo dobrze i że w końcu dziewczyna wyjdzie na prostą.

Akcja książki toczy się na przełomie jesieni, zimy jak i świąt Bożego Narodzenia. Żałuję, że autorka nie postarała się o bardziej świąteczny klimat. Topniejący śnieg na ulicach, błoto szczególnie w okolicy świąt średnio buduje „Magię świątecznych emocji”, o których możemy przeczytać na okładce. Szkoda, jednak fajna fabuła sprawia, że ostatecznie można o tym zapomnieć.

„Życz mi szczęścia” to książka pełna emocji i akcji. Historia ta skradła moje serce i momentami ciężko było mi się od niej oderwać. Jeśli lubicie książki z gorącymi romansami i odrobiną sensacyjnych akcji to myślę, że świetnie wpisze się w wasze gusta.
Profile Image for Przemyślownik.
152 reviews8 followers
December 3, 2023
Życz mi szczęścia - Ludka Skrzydlewska

Czego od życia może oczekiwać 29-letnia nauczycielka? Na pewno nie opieki nad zbuntowaną nastolatką, pogoni za przestępcami czy gorącego romansu z policjantem.

Parę tygodni przed świętami Bożego Narodzenia przed drzwiami Nadii staje Monika. Nie jest to spotkanie jakiego można się było spodziewać ani tego, co z tego wyniknie.
Pod opiekę Nadii zostaje (dosłownie) podrzucona jej nastoletnia bratanica. Od samego początku widać, ze Wiki nie należy do grupy "typowych nastolatek", a wręcz odwrotnie. Już pierwszej nocy Wiki ucieka z domu Nadii - co okaże się początkiem wielu problemów dziewczyn.

Gdy okazuję się, że Nadia i Wiktoria potrzebują pomocy, jedynym rozsądnym wyjściem jest zwrócenie się o pomoc do znajomego policjanta. Niestety jednym z głównych komplikacji relacji Nadii i Igora jest wspólna przeszłość Nadii z bratem Igora - Antkiem.

Czy pomimo nienawiści między nimi uda im się rozwiązać problem Wiki? Czy może ta nięchęć wcale tak na prawdę nie jest spowodowana nienawiścią a innym uczuciem?

...........................................................................................................................................

Powiem szczerze nie spodziewałam się, że tak niepozornie wyglądająca książka będzie mieć tak emocjonujące wnętrze. Z ręką na sercu przysięgam - już nigdy nie ocenie książki po okładce!!!

Wiecie kiedy książka jest w mojej opinii "dobra"? Kiedy do tego stopnia przeżywam emocje związane z akcją i bohaterami, że nie mogę się od niej oderwać. Jacie, co to były za emocje!
Historia dość niepozorna, nie fantastyka (bo to przy tym gatunku najczęściej moje serce bije szybciej) a świetny romans połączony z wątkiem kryminalnym. I powiem wam szczerze - dawno aż tak dobrze nie bawiłam sie przy żadnej książce. To była TA książka, która oficjalnie wyciągnęła mnie z ponad dwumiesięcznego zastoju czytelniczego.
Ostatnio wiele razy miałam sytuację, że książka swoimi opisami er0tycznymi mnie po prostu przytłaczała (przykładowo credence od Penelope Douglas...), jednak tutaj pomimo wielu takich scen nie czułam aż takiego przesytu.
To pierwsza książka tej autorki, którą miałam przyjemność poznać, jednak coś czuję, że nie ostatnia. To jest typowa książka z wątkem enemies to lovers, więc wielu romansiarom przypadnie ona do gustu.
Jeśli szukacie historii romantycznej z wątkiem kryminalny, która rozgrywa się w aurze świątecznej i będzie jedną z takich "comfort book" to sięgnijcię po tą pozycję!

Profile Image for Marta Pyszniewska.
41 reviews
November 29, 2023
,,W świętach powinno chodzić o wzajemną bliskość, a nie o karpia i pierogi, nie uważasz ?"
****************************

RECENZJA

Jeśli szukacie lekkiej książki łączącej wątek miłosny z intrygą kryminalną, a do tego okraszonej szczyptą świątecznego klimatu i osadzonej w pięknym Krakowie to powieść ,,Życz mi szczęścia" powinna się Wam spodobać ...

Główna bohaterka - Nadia - pracuje jako nauczycielka i prowadzi spokojne życie...ale tylko do czasu, gdy niespodziewanie ma zająć się nastoletnią bratanicą Wiktorią, o której istnieniu nie miała pojęcia...
Na domiar złego to nie jedyny problem, bo dziewczyna wpakowała się w nie lada kłopoty i grozi jej ogromne niebezpieczeństwo...

Nadia zmuszona jest zwrócić się o pomoc do znajomego policjanta...i nie byłoby może w tym nic strasznego, gdyby nie fakt, że łączy ich wspólna przeszłość, a do tego Igor zawsze okazywał wobec niej niechęć...

Czy udzieli im pomocy ?
W jakie tarapaty wpadła Wiki?
Jak cienka jest granica pomiędzy nienawiścią a miłością ?

To ciekawa i wciągająca historia napisana w bardzo przyjemny sposób, w której nie brakuje akcji, ale też pikanterii...

Mamy tu tajemnice, niebezpieczeństwo, zwroty akcji, rodzinne relacje, dorastanie oraz mnóstwo emocji...
Bardzo polubiłam bohaterów. Szczególnie Nadię, która była szczera, dobra i okazała mnóstwo ciepła tak naprawdę obcej dziewczynie...jej troska była godna podziwu...

Igor choć świetnie potrafił ukrywać swoje emocje okazał się odważnym i niesamowitym facetem. Czuć było to napięcie między bohaterami, aż momentami szły iskry i było bardzo gorąco...

Postać Wiktorii również była świetnie wykreowana. To mądra i wrażliwa nastolatka, która musiała sobie sama radzić sobie w życiu, gdyż matki ciągle nie było w domu...
Czytając odczuwałam jak bardzo potrzebowała troski i zainteresowania...jak brakowało jej rodziny...

To osadzony w zimowym klimacie gorący romans, który rozgrzewa do czerwoności, a wpleciony wątek sensacyjny przyprawia o szybsze bicie serca...
I choć nie jest to typowa świąteczna książka na jaką liczyłam, to miło spędziłam z nią czas...

Profile Image for Wiecej_niz_ksiazki.
200 reviews2 followers
November 25, 2023
Jeśli lubisz romanse, które są urozmaicone o wątek sensacyjny, to ta książka nada się idealnie.
Dodatkowo panuje w niej świąteczny klimat!

Nadia miała spokojne i ułożone życie. Wszystko zmieniło się w dniu, w którym dowiedziała się,że ma bratanicę - która jest już nastoletnią dziewczyną.

Możecie sobie pomyśleć: ale jak to, ona wcześniej nie wiedziała o jej istnieniu?

Właśnie! Nie wiedziała!

W dość nieprzyjaznych okolicznościach dziewczyna zostaje u Nadii na jakiś czas. Okazuje się, że przyniosła ze sobą nie tylko walizkę, ale i masę kłopotów!

Powiem Wam, że bawiłam się świetnie podczas czytania tej książki. Autorka bardzo dobrze wykreowała bohaterów. Główna bohaterka zostaje wrzucona w wir wydarzeń, które absolutnie nie pasują do jej spokojnego trybu życia. Musi dość szybko odnaleźć się w nowej rzeczywistości i czasami przychodzi jej to z trudem.

Ale na szczęście może liczyć na pomoc pewnego policjanta, którego miała okazję poznać w przeszłości.

Igor jest facetem, przy którym ona może czuć się bezpiecznie. Postanowiła mu zaufać, bo tylko on może jej pomóc.

On był dla mnie troszkę tajemniczą postacią, nie dostaliśmy jego perspektywy i nie wiedziałam jakie są jego prawdziwe zamiary.

Ich relacja jest bardzo przyjemna, podobała mi się. Miło było patrzeć jak warstwa po warstwie poznawali się i odkrywali swoje prawdziwe uczucia.

Powiem tak: przygotujcie się na płomienny romans!

Wrócę jeszcze do bratanicy.
Uwielbiam postać Wiki! Dziewczyna jest fenomenalna. Cudownie urozmaiciła tę historię. Jej teksty doprowadzały mnie wielokrotnie do śmiechu. Na pierwszy rzut oka dziewczyna wydaje się być dziwaczna i buntownicza, ale gdy poznamy ją bliżej to można zobaczyć wrażliwą dziewczynę, która chciałaby choć przez chwile poczuć rodzinne ciepło.

Jej historia chwyta za serducho, było mi jej bardzo szkoda. A do jej rodziców: nie mam słów, wstyd!

Wątek sensacyjny dodał pewnej dynamiki do fabuły. Ciągle coś się działo i nie sposób się nudzić.
Profile Image for emcia.czyta.
580 reviews24 followers
December 5, 2023
Czytacie świąteczne książki? Wolicie je poznawać w ebooku, audiobooku czy tradycyjnie?

Ja ostatnio jestem wciągnięta w audiobooki, z wielką przyjemnością je poznaje.

Współpraca recenzencka @wydawnictwohelion @editio.red

"Życz mi szczęścia" to 4 książka @ludkaskrzydlewska_autorka , jaką przeczytałam w tym roku. I jak na razie nie było żadnych większych rozczarowań.
Będąc na fazie czytania romansów z wątkiem kryminalnym, poznałam już "cześć, psorko" i właśnie "życz mi szczęścia".

Historia Nadii jest jedną z bardziej przewidywalnych, jakie znam. Musi ona zająć się szesnastoletnią bratanicą, która wpadła w kłopoty iście kryminalne. O pomoc w "posprzątaniu" sprawy prosi Igora. Jest to facet z nerwami ze stali, a na dodatek jest przystojnym policjantem.
Wiadomo, nie lubią się, pomagają sobie i bum mamy idealną komfortową ksią��kę.
Jest to idealna książka na raz, ja ją przeczytałam w jeden wieczór. Może i nie jest to książka najwyższych lotów, ma dużo minusów np. Dialogi często na siłę i za długie, takie rozwleczone czasami. Także kreowanie bohaterów daje dużo do życzenia, strasznie denerwowała mnie postać Moniki, wydaje mi się, że szesnastolatki aż tak rozwydrzone nie są.

Co do fabuły, sam fakt tego, że nikt nie wiedział o istnieniu bratanicy, bardzo fajnie mi zagrało. Lubie takie momenty w książce, gdy wydarza się coś, czego nie przewidzę.

Ja tej książce dałam 4/5 ⭐️, bo bawiłam się bardzo dobrze pomimo wszystko.
Czyta się bardzo szybko, styl autorki jest taki zabawny a pióro lekkie. Nie ma w tej książce jakichś niepotrzebnych dram czy bardzo toksycznych zachowań. Nie jest to zła książka, jest lekka do czytania. Zdecydowanie też idealnie nadaje się do czytania zimą i wprowadza w klimat przedświątecznej zawieruchy.

Co do wątku kryminalnego, był interesujący i sprawiał, że czytałam tę książkę z dużo większym zaangażowaniem.

#book #bookstagram #books #czytanie #zyczmiszczescia #polskaksiazka #ksiazka #romans #humor #ksiazkaromantyczna #czytambolubie #czytanieksiazek #bookstagrampolska #bookstagrampl
10 reviews
December 22, 2023
Macie dość długich zimowych wieczorów spędzonych nad nieciekawymi lekturami? Szukacie takiej książki, która rozgrzałaby Wasze czytelnicze emocje? Koniecznie sięgnijcie po najnowszą powieść Ludki Skrzydlewskiej pt. "Życz mi szczęścia" i dajcie się porwać gorącej historii w zimowym klimacie.

Nadia miała spokojne, poukładane życie i niespiesznie przygotowywała się do świąt Bożego Narodzenia, gdy nagle jak grom z jasnego nieba spadła na nią wiadomość o nastoletniej bratanicy, która ma pozostać pod jej opieką i to najlepiej od zaraz. Brzmi nieprawdopodobnie? To koniecznie musicie poznać całą opowieść o losach Nadii Stankiewicz, młodej Wiki, lokalnych gangsterów i ścigającego ich podinspektora Igora Jastrzębskiego.

Ludka Skrzydlewska to autorka znana i lubiana w kręgach miłośniczek romansów. W jej twórczości nie brakuje mężczyzn o złych zamiarach, scen erotycznych i gorących uczuć. Tym razem w "Życz mi szczęścia" autorka serwuje Nam to wszystko w pięknej, grudniowej scenerii, wśród ośnieżonych krakowskich ulic i pokrytych białym puchem wzgórz znajdujących się w Wiśle. Mimo niskiej temperatury i opadów śniegu, Nasi bohaterowie nie narzekają na nudę i, co najważniejsze, swoim zachowaniem rozgrzewają siebie i czytelników do czerwoności…

Do tej pory nie znałam twórczości Skrzydlewskiej i nie spodziewałam się, że pod tak niepozorną okładką, która zapowiadać mogłaby okołoświąteczną powieść obyczajową, skrywa się historia romantyczno-erotyczna z bezpruderyjnym dialogami, okraszona wątkami rodem z prawdziwego kryminału. Trzeba przyznać, że autorka potrafi budować napięcie, zwodzić czytelnika i zaskakiwać zwrotami akcji, których nie powstydziłby się żaden twórca literatury sensacyjnej.

Mówi się, że romanse i erotyki to literatura kobieca, jednak jestem niemal pewna, że historia miłosna Nadii i Igora przypadnie do gustu nie jednemu spragnionemu czytelniczych wrażeń mężczyźnie. Zainteresowanych tą gorącą powieścią odsyłam do lektury "Życz mi szczęścia" i ostrzegam - będzie się działo!
7 reviews
August 3, 2024


Zmarnowany potencjał, pieniądze i czas.
~
Zacznijmy od watku romantycznego. Kto normalny skazałby ofarę napaści s`ksu*lnej na przebywanie
w domu oprawcy? Przedstawiane jest to jako jedyne słuszne wyjście. W momencie kiedy sama główna bohaterka rozważa wielokrotnie pobyt w hotelu! W momencie kiedy 30 stron temu sam ja przekonywat do wniesienia oskarżenia!? Nie wierzę, że autorka uznata ten pomysł za najlepszy sposób na poprowadzenie fabuły.
Bagatelizowanie wspomnianej napaści w
momencie gdy główna bohaterka odmawia stosunku:,, A co miatem zrobić? Powiedzieć im, że nie zejdziesz się z nim, bo próbował cie zgw**ćic, a tak w ogóle to obecnie pieprzysz sie ze mną?"
Love intrest historii, twierdzi, że jego brat zasługuje na pobicie, ponieważ nazwat ją dzi'ką, tyko mamy obraz sytuacji w której Igor robi identycznie, wyśmiewając ją. Mam uwierzyc, że jest on materiatem na narzeczonego?
~
Nie da się ignorować absurdalności zawartych w tej historii;
•Rozmowa o przymusie widywania czlowieka ktory próbował ją zgW*cić, 2 strony pozniej-s'ks •Wspominanie oprawcy/przemyślenia głównej bohaterki o owej krzywdzie, ta sama scena3 strony dalej- org*zm
•Kolejna rozmowa o wspólnej przeszłości Darii i oprawcy, 3 akapity później jest już bez spodni •Wreszcie przełom w zwiazku ze śledztwem- Daria woli s*ks
- Główna bohaterka z poważnie skręconą, spuchniętą kostką, zamiast skorzystać z pomocy medycznej, zaczyna chodzić bez najmnienszego problemu oraz uprawia stosunek od tyłu i nie przeszkadzająjej takie czynności, jak zmienianie ustawienia nogi czy bycie popchnieta na łóżko -Jej kochanek mówi przereklamowane obietnice, że nie bedzie chodzić normalnie, gdy dojdzie do s`ksu pomiędzy nimi-szkoda tylko ze Daria już nie może chodzić ponieważ ma swieżo skreconą kostke
~
Vibe? Żaden
Ciekawe motywy? Również nie
Wątek romantyczny? Obecny komentarz jest wystarczajcy
Może ta ,książka" jest zabawna? Zabawne jest to, że 12 dziewczyn, po jej przeczytaniu, postanowiło objąć ją patronatem

Życzcie mi, abym zapomniała, że przeczytałam tę książkę.
Profile Image for Fazela_books.
65 reviews4 followers
December 4, 2023
Ocena: 4/5⭐️
[zawiera sceny 18+]
[Współpraca z wydawnictwem @editio.red ]

❄️ Nadia jest tym typem kobiety, która zawsze była miła, ułożona, miała wszystko zaplanowane, ale nie przewidziała jednego… że jej własny brat ukrywał przed wszystkimi fakt posiadania córki. Córki, którą jej matka podstawia pod drzwi Nadii przed samymi świętami z prośbą, aby ta się nią zajęła. Wiktoria jest nastolatką, która przysparza nie mało problemów i te owe problemy, zmuszają Nadię do zwrócenia się o pomoc do znajomego policjanta - Igora, za którym naszą główną bohaterka nie przepada od samego początku. Sytuacja jednak zmusza ją do zagryzenia zębów i rozpoczęcia współpracy z Igorem, jak również do zaopiekowania się swoją bratanicą.

❄️Fabuła brzmi bardzo prosto i nieskomplikowanie. I taka też jest ta książka. Jeżeli miałabym ją do czegoś porównać, to byłby to cieplutki, milutki w dotyku koc, którym otulacie się na fotelu, trzymając w ręku zimową herbatę. Historia jest niezwykle lekka, angażująca. Sposób opisania scen zbliżeń jak najbardziej na plus! Były naprawdę mocne i intensywne, a jednocześnie napisane bardzo dobrze i ze smakiem.

❄️Co do głównych bohaterów, czyli Nadii, Igora i Wiktorii, to są to trzy zupełnie różne charaktery. Nie do końca polubiłam się z Nadią, wydaje się być tak lekkomyślna, egoistyczna i nieodpowiedzialna, że momentami naprawdę mnie to frustrowało. Igor natomiast momentami skradł moje serce swoim zachowaniem, ale to ile naliczyłam redflagów w jego zachowaniu, też mnie trochę poirytowało. Wiktoria natomiast jest typową buntującą się nastolatką, która ubiega się o uwagę, co wynika z tego, jak była traktowana przez matkę… była dla niej niewidzialna.

❄️W całej historii nie brakuje zwrotów akcji, ale szczerze, to motyw kryminalny, który został tutaj przedstawiony, gra tylko tło dla całej historii. Były momenty, że o nim zapominałam i skupiałam całą swoją uwagę na relacji Igora i Nadii. Jeżeli szukacie romansu, który dzieje się w zimowym klimacie, osadzony fabularnie w południowej Polsce, jest angażujący a jednocześnie nieskomplikowany, z delikatnym wątkiem kryminalnym, to jest to pozycja idealna.

❄️Bardzo dziękuję wydawnictwu @editiored, że mogłam zrecenzować te książkę. Jest to bardzo dobre rozpoczęcie zimowego sezonu książkowego ❄️🔥

IG:fazela_books
Profile Image for Anna Rydzewska.
439 reviews
December 26, 2023
Świąteczna lektura wcale nie musi być banalna, ckliwa czy schematyczna i Ludka Skrzydlewska udowodniła to w mistrzowski sposób. Utalentowana autorka nakreśliła zadziorną, uwodzicielską, a zarazem głęboką powieść, która porywa już od pierwszych stron i nie pozwala na przerwę w lekturze nawet na sekundę.

Życie bywa nieobliczalne, potrafi w jednej chwili wywrócić się do góry nogami i zmieść z powierzchni ziemi, zdawać by się mogło, tak lubianą przez nas, przesyconą spokojem, bezpieczną monotonię. To właśnie owa przewrotność i nieprzewidywalność połączy losy kilku osób w jedną, niełatwą, ale jakże piękną historię. A spoiwem tego początkowo uroczego, lecz w ostateczności niebezpiecznego zamieszania, okaże się podrzucona pod drzwi nieświadomej Nadii nastoletnia bratanica, która nie tylko potrzebuje opieki, ale przede wszystkim troski i uwagi, a swoim postępowaniem przywróci do życia ciotki dawne demony. Jak odmienne święta czekają naszych bohaterów w tym roku? I czy dawna nienawiść może przemieć się w całkiem odmienne uczucie?

Pisarka stworzyła naprawdę wyjątkowe, nieszablonowe kreacje bohaterów, którzy momentalnie stają się dla czytelnika bliskimi osobami. Mam wrażenie, że skrajność i intensywność to główne cechy tej powieści. Postacie nie tylko same wszystko przeżywają niesłychanie silnie, ale i zarazem fundują czytającemu równie żywiołowe wrażenia. Wszelkie nakreślone emocje są obezwładniające, uzależniające, paraliżują czytelnika, sterują nim. Przeżywałam tę historię wszystkimi zmysłami, a kolejne niespodziewane zwroty akcji wielokrotnie przyprawiały mnie o dreszcze i skoki ciśnienia.

„Życz mi szczęścia” to zniewalający, nietuzinkowy, świąteczny romans, który rozpala wyobraźnię do granic, a zarazem sieje w głowie istny mętlik. Pełna tajemnic, niedomówień i nieobliczalnych zwrotów akcji historia, która po przekroczeniu pierwszej strony staje się ekscytującym i niesłychanie przyjemnym nałogiem. Ludka Skrzydlewska ponownie zafundowała swoim czytelnikom niezapomnianą, nieszablonową, pełną skrajnych emocji i niepewności przygodę, o której długo nie da się zapomnieć. Polecam całym sercem!
Profile Image for todomkimiejsce.
332 reviews3 followers
November 21, 2023
„Życz mi szczęścia” ze świetami ma tyle wspólnego co moje konto z kryminałami: jakiś się przewinie, ale jest tego raczej niewiele.
Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie, by fabuła tej książki była inaczej poprowadzona! Ludka perfekcyjnie wymierzyła idealną porcje intrygi, akcji, romansu, absurdu, musnęła to lekko świątecznym klimatem tworząc naprawdę udaną pozycję, od której nie sposób się oderwać.

Historia Nadii i Igora wciąga już od pierwszych zdań za sprawą Wiki, nastoletniej bratanicy głównej bohaterki. Jej matka dosłownie podrzuca ją do kobiety i zostawia na parę tygodni. Możecie sobie wyobrazić, co dzieje się w życiu 16 latki pozostawionej samej sobie, podejmującej niekoniecznie dobre decyzje. Na szczęście głowni bohaterowie będą ścisłe współpracować ze sobą, byle zapewnić młodej bezpieczeństwo, a będzie się działo wiele i nie zawsze będzie w pełni bezpiecznie.

Ta historia jest świetna. Autorka niezle zmęczyła bohaterów, rzucając ich w kolejne miejsca, ale wierzcie mi, tak musiało być! Poznajemy wiele postaci, cześć z nich budzi w mas ciepłe uczucia, ale inni nie dają się polubić. I owszem, ta książka przede wszystkim to intryga kryminalna przepleciona z pełnym napięcia romansem, ale moje serce skradła Wiki. Było mi jej niesamowicie szkoda, kiedy wyobrażałam sobie, co musi czuć młoda dziewczyna porzucona przez matkę, zostawiona obcej osobie i to na czas świąt, mie poznała nawet swojego ojca a jej rodzicielka miała wiecznie ważniejsze sprawy na głowie.

Romans między charakternym Igorem a Nadią zdecydowanie mnie kupił. Kreacja męskiego bohatera na plus, choć chwilami mnie wkurzał, to i tak finalnie za sprawą swoich poświęceń i podejścia do kobiet, które miał pod swoją opieką mnie kupił.
Profile Image for Letto a letto.
356 reviews1 follower
November 30, 2023
Za kilka tygodni Święta! Tak samo jak w nowej książce Ludki Skrzydlewskiej, choć mam nadzieję, że moje i Wasze oczekiwanie na ten wyjątkowy okres będzie nieco spokojniejsze niż u Nadii...🤭
Pewnego zwyczajnego dnia dowiedziała się ona, że jest ciocią szesnastolatki, która najbliższy czas spędzi pod jej opieką.
Niby nie ma tragedii, z tym że Wiki wplątała się w niezłe bagno, a Nadia razem z nią będzie musiała poradzić sobie ze ścigającymi ich handlarzami narkotyków.😱

Jest tylko jedna osoba, która mogłaby im pomóc- starszy brat byłego chłopaka Nadii, który nigdy nie pałał do niej sympatią... Ale czy na pewno?🤭

Tak zacznie się ich przygoda, pełna strachu, niebezpiecznych sytuacji, ale też chemii, radości i wspólnego spędzania czasu. 😊
Uwielbiam Igora, bardzo żałuję, że nie dostaliśmy rozdziałów z jego punktu widzenia, ale i tak było świetnie. I zaskakująco gorąco! Nie spodziewałam się aż tak spicy scen, ale okazały się fajnym uzupełnieniem tej trzymającej w napięciu historii.😊
Bardzo polubiłam też Wiki, choć z początku myślałam, że będzie wkurzającą małolatą, to chwyciła mnie za serce i naprawdę ją zrozumiałam, zresztą nie tylko ja. 😊
Nie zabrakło tu również małych i większych rodzinnych dramatów, kilku nieporozumień i ostatecznie dość nietypowej Wigilii, a także mojego ukochanego Krakowa! Czego chcieć więcej?!😁
Całość to ekscytująca mieszanka z motywami jak "one house trope" czy "age gap", więc raj dla wszystkich romansiar, a jeśli dodamy do tego szczyptę sensacji, której zawsze w książkach autorki wyczekuję i oprószymy to magią Świąt, powstanie naprawdę wciągająca powieść, idealna na ten czas!
Część przesłuchałam w audiobooku na Legimi, więc mogę też polecić tę formę, bardzo przyjemnie się słucha!
Nie mam nic więcej do dodania, bawiłam się wyśmienicie, 9/10!
Profile Image for Bartek.
99 reviews
December 3, 2023
"Życz mi szczęścia" jest pozycją, która zaciekawiła mnie dzięki opisowi. Czytając tą książkę przekonałem się, że tak właściwie oczekiwałem czegoś innego, jednak jej nie skreślam.

Nadia, dziewczyna blisko trzydziestki, która niedawno zerwała z chłopakiem i prowadzi spokojne życie. Po niezapowiedzianej wizycie bratanicy jej życie zmienia się o 180°, przez co nie jest już taka nudna i akcja zaczyna nabierać tempa. Nie wiem, czy ją polubiłem, raczej nie powiedziałbym, że jest moją ulubioną postacią, bo pomimo tego, że jest już dorosła, to zachowywała się w pewnych momentach jak dziecko, co mi się nie spodobało. Jakoś nie do końca podpasowało mi to, jak była wykreowana.

Igor, on był już bliżej czterdziestki i również jakoś bardzo go nie polubiłem. Podobna sytuacja jak u Nadii, niby dorosły, jednak cały czas powtarzał, że nie jest odpowiednim chłopakiem dla niej i że ją skrzywdzi. Niby to rozumiem, jednak zrozumiałem to za pierwszym razem i kiedy odwalał akcje takiego typu, jak ta z Antkiem, który przyjechał nad Wisłę do Nadii i Wiki, byleby próbować odsunąć od siebie dziewczynę, był po prostu żałosny i na poziomie podstawówki.

Jeżeli chodzi o całość, to nie była ona najgorsza. Nie czułem się podczas jej czytania źle i dokończyłem ją z chęcią, jednak za mało się tam działo. Ja wolę akcje, które są jednak bardziej rozbudowane, więcej się tam dzieje, jest więcej pobocznych wątków itd. To są po prostu moje preferencje i komuś innemu może spodobać się to, że właśnie akcja nie jest za szybka i za dużo się tam nie dzieje, jednak mnie to po prostu nudziło.

Jeżeli lubicie powolniejsze akcje ze świątecznym akcentem i scenami 18+, to ta książka jest zdecydowanie dla was!
Profile Image for Kiniaczeks Library.
182 reviews4 followers
December 9, 2023
„Życz mi szczęścia” Ludka Skrzydlewska
współpraca reklamowa @editio.red

Zobaczyłam polskie imiona i Kraków i na początku miałam takie „meh, to nie dla mnie”. Dziesięć stron później przepadłam i razem z bohaterami podążałam ulicami Krakowa, aż do Wisły, gdzie znajduje się przytulny domek Igora Jastrzębskiego.

To jak ten facet zawrócił mi w głowie, to się w moim umyśle nie mieści. Przystojny policjant po trzydziestce, a w dodatku starszy brat Antka, chłopaka, z którym spotykała się nasza główna bohaterka Nadia. Wydawać by się mogło, że to świetny świąteczny romans, ale Autorka dała nam tutaj prawdziwą bombe!

W jeden wieczór życie Nadii wywraca się do góry nogami, w momencie gdy jej bratanica staje przed drzwiami. Czy pierwsze wrażenie jest ważne? No tak, tyle, że kobieta nie ma pojęcia o Wiki.

W tym momencie mamy masę humoru, smutku ale i akcji. Bo tego nie można odmówić tej powieści. Ludka poraz kolejny udowodniła, że jest genialną pisarką i doskonale manewruje słowem. Potrafi zaciekawić czytelnika i sprawić, że nie będzie potrafił oderwać się od książki. „Życz mi szczęścia” to doskonała książka, którą wręcz powinniście przeczytać w okresie świątecznym.

Już od czasów „Sentymentalnej Bzdury” na wattpadzie pokochałam historię jakie tworzy Ludka i przy każdej kolejnej wymiękam. „Życz mi szczęścia” jest bardzo dobrze dopracowaną książką. Od okładki, która jest przepiękna do tekstu,‚który w swej prostocie jest idealny. Bardzo szybko i przyjemnie można przejść przez fabułę, mimo perturbacji bohaterów, bo uwierzcie, nie mają oni za łatwo. W dodatku mamy bohaterkę, która konfrontuje się ze swoją przeszłością. Doskonała książka.
Profile Image for Zositive.
17 reviews
December 31, 2023
Wyobraź sobie, że jesteś totalnie spokojna i niczym wyróżniają się nauczycielka. Jednak okazuje się, że twój szalony brat posiada córkę o której istnieniu nie wiedziałaś. Dowiadujesz się w momencie w którym staje ona pod twoimi drzwiami z walizka i jesteś jedyna osoba z która może spędzić święta.

Co więcej, nie jest to zwykła zbuntowana nastolatka. To dziewczyna, która skrywa w sobie więcej tajemnic niż można byłoby sobie wyobrażać. Bowiem nastolatka okazuje się mieć dług u ludzi niezwykle bezlitosnych i nie bojących się niczego.

Nagle twoje spokojne święta stają się walka o przetrwanie i bezpieczeństwo. Jedyną osobą, która może ci faktycznie pomoc jest brat twojego byłego.

Jednak czy ktoś, kto od zawsze darzył cię nienawiścią będzie w stanie ci pomoc? Co jeśli ta nienawiść była tylko maską, która miała kryć inne, głęboko zakopane emocje?

Mówiąc szczerze początek książki wręcz pochłonęłam. Wątek romantyczny i kryminał to zdecydowanie jedno z moich ulubionych połączeń. Niezwykle doceniam szczerość i naturalność w wykreowaniu bohaterów przez autorkę. Nie byli oni wyidealizowani - to zwykli ludzie, którzy znaleźli się w trudnych okolicznościach.

Jednak mówiąc szczerze dalszej części książki nie byłam w stanie przeczytać. Miałam wrażenie, że cała ciekawa akcja i z ogromnym potencjałem sprowadziła się tylko do scen łóżkowych. Owszem mój błąd bo nie sprawdziłam tego wcześniej, ale mówiąc szczerze historia ta miała ogromny potencjał. I czułam pewne rozczarowanie.

Dlatego daje tej książce 1/5. Wynika to z własnych preferencji, ale jeśli ktoś lubi właśnie książki w takich klimatach to odnajdzie się idealnie.
Displaying 1 - 30 of 72 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.