Być może od dawna zastanawiasz się, co z tobą nie tak. Dlaczego z pozoru banalne sprawy są dla ciebie tak męczące? Czemu wciąż spotykasz się z niezrozumieniem? Może rozważasz przeprowadzenie diagnozy albo już otrzymałaś diagnozę ADHD i/lub spektrum autyzmu? Być może dopiero teraz, patrząc w przeszłość, myślisz „to ma sens”, a spoglądając w przyszłość, zadajesz sobie pytanie: „okej, jestem neuroatypowa, ale co dalej?”...
Ta książka odpowie na twoje pytania, rozwieje wątpliwości i obali mity. Sięgnij po nią, a poznasz:
związek między ADHD, spektrum autyzmu, zaburzeniami odżywiania i zaburzeniami osobowości, łatwe metody monitorowania i regulowania emocji i reakcji na stres, prawdę o odpowiedniej diecie i różnych rodzajach aktywności (nie tylko fizycznej), która może zmienić twoje życie, sposoby, by odnaleźć się w relacjach i życiu zawodowym, proste nawyki, podpowiedzi i protipy, które ułatwią sprostanie codziennym wyzwaniom, i wiele innych przydatnych wskazówek. W swoim Psychoporadniku Dominika Musiałowska przybliża aktualną wiedzę medyczną na temat neuroróżnorodności, która pozwoli ci lepiej poznać siebie. Empatycznie i ze swobodą dzieli się własnym doświadczeniem i licznymi sposobami na prostsze i efektywniejsze ogarnianie życia. Wszystko po to, abyś dostrzegła całe spektrum możliwości, jakie masz przed sobą, i pokochała siebie.
Gdy w szkole chłopcy biegali po klasie i nie umieli usiedzieć w miejscu, a nauczycielka na nich krzyczała – to było proste. Mieli ADHD. Ty byłaś grzeczna. Spokojnie siedziałaś w ławce, dobrze się uczyłaś. Byłaś dziewczynką z zaciśniętymi zębami, poobrywanymi skórkami, bujającą się na krześle. Też miałaś ADHD, ale dowiedziałaś się o tym 30 lat później. To, co mnie cieszy, to fakt, że powstaje coraz więcej publikacji o ADHD u dorosłych kobiet i to wydawanych po polsku, bo po diagnozie mamy wielką potrzebę, by nagle się wszystkiego dowiedzieć, z czego wynikają nasze trudności, jak sobie z nimi radzić, jak żyć, by już nie czuć codziennego niedopasowania, wstydu, jak zadbać o swoje zdrowie. Podkreśla to też Dominika Musiałowska @Dominika Musiałowska - insulinooporność. Psychodietetyka i psychosomatyka , autorka książki "Mam ADHD, autyzm i całe SPEKTRUM możliwości" (@Wydawnictwo Feeria), która może być starter packiem, jeśli podejrzewacie u siebie neuroatypowość lub ją u Was zdiagnozowano, ale nie wiecie, od czego zacząć. W psychoporadniku znajdziecie: - metody radzenia sobie z tym, z czym osoby w spektrum i z ADHD sobie nie radzą; – reakcje na stres, regulowanie emocji; - to, czego jeszcze nie widziałam, w żadnym poradniku dla osób aotypowych, czyli informacje o wspomaganiu się dietą (także suplementacją np. kwasami Omega-3), odpowiedzi na pytanie, jak nie dać się napadom jedzenia, czym karmić jelita, żeby mieć zdrowszy mózg i dlaczego jest to ważne; - związek między ADHD i autyzmem oraz dlaczego często współwystępują u jednej osoby; - wytłumaczenie klasyfikacji ICD-11 i DSM-V - tipy na lepszy sen (to u mnie kuleje), sposoby na „lepsze" funkcjonowanie w pracy i związkach; - historie kobiet, które pozwalają się w nich odnaleźć. Autorka jest psychodietetyczką, która kończy studia z zakresu neuropsychologii, ma wiedzę i doświadczenie, bo jest to ovn voices, autorka bazuje na własnych doświadczeniach jako osoba AuADHD. Poradnik Musiałowskiej rozjaśnia, tłumaczy, wykazuje zalety i wady neuroróżnorodności, bywa małostkowy i przesadnie stara się zadbać o każdą sferę życia, ale trzeba pamiętać, że każdy ma inne potrzeby, a neuroróżnorodność to neuroróżnorodność, więc na pewno wielu osobom, także tym, dla których nie jest to łatwy temat, bardzo pomoże. Jesteśmy hiper i over. Oversharing, overthinking, żyjące na hiperfocusie i w hiperfiksacji. Inne i w tej inności chodzi o to, by trafić do siebie i sobie pomóc. Żeby żyć, a nie tylko przeżyć.
3.75 Książka dość obszernie napisana. Widać, że autorka próbowała zająć się mnóstwem zagadnień powiązanych z neuroróżnorodnością. Myślę, że jest to jednocześnie zaleta i wada książki - czasem miałam wrażenie, że treść jest za bardzo rozwleczona i powtarzalna. Być może jednak dla kogoś z mniejszą wiedzą o ADHD/ASD byłoby to przydatne.
Rozdziały o żywieniu były dla mnie zupełnie niespodziewane. Próbowałam je uważnie przeczytać, ale zmęczyłam się nimi, więc ostatecznie z grubsza przebrnęłam przez te strony. O ile zgadzam się z tym, że warto stosować zasady zdrowego żywienia ogólnie, tak mam wątpliwości, na ile te treści były potrzebne w tej książce, tym bardziej, że nie ma szczególnych wytycznych żywieniowych dla osób neuroatypowych.
Duży plus za omówienie kryteriów diagnostycznych, zarówno z ICD-10 i 11 oraz DSM 5.
Autorka często powołuje się na różne badania, bibliografia jest faktycznie dość obszerna, ale za duży minus uważam brak odwołań do literatury na bieżąco w tekście, które pozwalałyby zweryfikować dane źródło. Przy licznych danych statystycznych nie jest to dla mnie do przyjęcia.
Plus za omówienie zagadnień neurobiologicznych, minus - znów za brak konkretnych odwołań do literatury. Tym bardziej, że dane nt. podłoża mózgowego są niejednoznaczne.
Mimo wszystko na sporo ciekawych zagadnień autorka zwróciła lub próbowała zwrócić uwagę. Nie poprzestała na wypisywaniu trudności, ale zasugerowała też, z czego mogą wynikać, z jakich pomocy można skorzystać - i to jest super! Będę śledziła opinie osób neuroatypowych nt. tej książki.
—————— Cytaty —————— „Sama słyszałam o sobie, że jestem indywidualistką, chodzę własnymi ścieżkami i zarządzam wszystkimi wokoło. Ja także byłam typem przewodniczącej, reżyserowałam przedstawienia szkolne i angażowałam się w różne sprawy organizacyjne.”
„Oversharing W naszych relacjach może pojawiać się tzw. oversharing. Oznacza to, że w sposób nadmierny dzielimy się różnymi naszymi przeżyciami, historiami, informacjami i opowieściami z innymi. Wpadamy w słowotoki i każdemu wywnętrzamy się ze swoich przeżyć. Często odczuwamy nagły impuls do wygadania się i ulegamy mu, zanim zdążymy przemyśleć konsekwencje swoich słów. Nie potrafimy się zatrzymać, ponieważ brak nam umiejętności selekcjonowania informacji na ważne i mniej ważne, a także ze względu na problemy emocjonalne i trudności z odczytywaniem cudzych emocji, myśli, …”
Fantastyczna książka dla kobiet borykających się z ADHD, które otrzymały diagnozę, bądź mają wątpliwości, czy w ogóle mają ADHD. Ta książka pozwoliła mi pozbyć się złudzeń. Mam ADHD, spróbuję to zaakceptować i jakoś sobie z tym radzić. Radziłam sobie przez większość życia, ale z takim skutkiem, że w końcu trafiłam do psychiatry... :( Moja ocena to takie solidne 4.5 ale nie 5. Miałam problem z powtarzalnością. Naprawdę w pewnym momencie odniosłam wrażenie, że autorka kilka razy powtarza te same zagadnienia, pojawiały się również streszczenia rozdziału mimo że dane informacje znajdowały się dosłownie na poprzedniej stronie i napisane dosłownie w ten sam sposób. Ale tak poza tym to naprawdę wartościowa lektura. Polecam
Przede wszystkim dziękuję mojej bestie, że kupiła mi tą książkę (tak widziałam twoje wpisy. damy radę z geo).
Książka jak najbardziej spełnia swoje zadanie.
Zawiera dużo statystyk, danych, dzięki czemu nie musisz tego szukać osobno. Autorka przedstawia również obfite rady i wskazówki dotyczące codziennego życia (np. metody nauki, jak się wysypiać, ćwiczenia fizyczne itd.) Daje dużo ciekawych przykładów historii jej oraz jej pacjentek.
Jako osoba autystyczna podczas czytania dowiedziałam się też trochę o osobie, czytałam zdanie i byłam:,, to o mnie! to też moja historia!” Oczywiście nie wszystko się u mnie sprawdzało, gdyż termin spektrum nie powstał od tak sobie, ale to jest piękne. Każdy może napisać swoją historię, całkowicie po swojemu.
Nie była to moja pierwsza książka na temat, i może dlatego nie było w niej prawie żadnych nowych informacji dla mnie. Porusza wiele tematów po łebkach, a jak czytałam o doświadczeniach autorki to myślałam “no dobra, a ja mam zupełnie inaczej, co teraz”
Z większością książki się utożsamiam, jakaś część zawiera pomocne informacje. Trochę za dużo informacji w jednym miejscu, miałam poczucie jakby nic nie mogło być w pełni rozwinięte. Niektóre rozdziały wątpliwe. Napisana bardzo fajnym językiem.