Jump to ratings and reviews
Rate this book

Siostry z lasu #1

Siostry z lasu

Rate this book
W każdym z nas drzemie potężna pierwotna siła.

Mazurskie lasy skrywają wiele tajemnic, ale największą z nich są obdarzone nadprzyrodzonymi mocami kasztanowowłose Traszka, Bachira i Tove.

Wrażliwa i pomocna Traszka rozumie mowę zwierząt, rozważna Bachira posiada dar przemiany, a porywcza Tove zostaje piastunką kości i podąża śladami przodkiń czarownic, które zostały zamordowane w bestialski sposób, pragnąc w ten sposób oddać im godność i pochować zgodnie ze starodawnymi zwyczajami. Wychowywane przez babkę żyją spokojnie aż do momentu, kiedy ich życie zostanie zagrożone przez zbójecką szajkę. Oraz przez miłość, która oprócz rozkoszy przynosi ból i śmierć.

Kogo spotkają na swej drodze? Dokąd zawędrują? Kim jest Gorhan, potrafiący śpiewem przywołać ławicę ryb, i dlaczego nosi przy sobie bursztyn? Jaką tajemnicę skrywa mały Janek oraz sędziwa Irma mieszkająca w pobliżu szmaragdowego jeziora? Czym są cienie rodowe, towarzyszące Tove od narodzin?
Co kryje się po drugiej stronie księżyca?

Adrianna Trzepiota zabiera nas do pachnącego ziołami i skrzącego magią świata słowiańskich wierzeń, tkając baśniową opowieść o niezwykłej sile drzemiącej w kobiecie, którą kieruje… miłość.

336 pages, Paperback

First published November 8, 2023

1 person is currently reading
31 people want to read

About the author

Adrianna Trzepiota

6 books5 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
8 (11%)
4 stars
11 (16%)
3 stars
20 (29%)
2 stars
22 (32%)
1 star
6 (8%)
Displaying 1 - 18 of 18 reviews
Profile Image for Lexie.
905 reviews103 followers
February 26, 2024
Do tej książki przyciągnęła mnie okładka i opis. Zawsze mówili, żeby nie oceniać książek po okładce, ale mam wrażenie, że w obecnych czasach działa to w drugą stronę.

Podobał mi się styl autorki. Niestety o ile książka wydaje się dobrze napisana, to sama historia dziwnie meandruje.

Zaczyna się niechronologicznie, kończy nagle i bez mnóstwa odpowiedzi (pewnie to pierwszy tom serii). Fabuła wydaje się jakaś pocięta i dziwnie się toczy. Książka pełna jest jakiś niby mądrych frazesów, które w sumie nic nie znaczą.

Bardzo banalna historia. Można by ją streścić na jednej stronie. Wynudziłam się.
Ta wielka miłość z opisu była żałosna. Zresztą nie mieliśmy praktycznie okazji jej śledzić poza jedną rozmową, bo większość tego spotkania zajęło ruchanko na sianie.

Naprawdę nie wiem co ta historia chciała osiągnąć, no ale moim zdaniem nie udało się.
Profile Image for Rude Kadry .
445 reviews38 followers
December 9, 2024
Niby okej, ale czegoś zabrakło, a cimcirimcim zaskakująco za dużo.
Fabuła jest ciekawa, ale książce zabrakło korekty (a uwierzcie, jak JA to zauważyłam, to naprawdę musi być grubo). Notorycznie mylone imiona bohaterek to wierzchołek góry lodowej. Jaki wniosek? Potencjał byl duży, ale został niestety zmarnowany.

2⭐️ za dobry pomysł na fabułę, wykonanie dużo słabsze.
Profile Image for book_lovers.unite.
293 reviews2 followers
December 10, 2023
Książka jest pełna grozy, a przedstawiony w niej świat jest niebezpieczny i tajemniczy. Ciężko o niej pisać, nie robiąc spojlerów, więc pozwólcie, że ta recenzja będzie krótka 🥲 Fabuła jest bardzo rozwinięta, dużo się w niej dzieje. Akcja powieści jest bardzo intensywna, a wydarzenia w niej opisywane są wręcz brutalne. To sceny dla czytelników o mocnych nerwach (naszczęście ja do nich należę). Historia jest bardzo ciekawa, wciągająca i dość szybko się ją czyta. Ta opowieść z pewnością jest pełna niesamowitej magii. Autorka przedstawia świat pełny słowiańskich wierzeń i walki dobra ze złem. Bohaterki są cudownie wykreowane, bardzo je polubiłam. Zakończenie książki mocno mnie rozczarowało, spodziewałam się czegoś innego. Czuję lekki niedosyt. Mimo to, polecam!
Profile Image for Donaam.
569 reviews32 followers
February 26, 2024
1,5⭐️

Nawet nie wiem o czym dokładnie ta książka jest. Banalna fabuła aż do bólu. Masakra. Niby fantastyka połączona z pseudo erotykiem ? Tak to widzę.
Profile Image for Bibliotecznie.
261 reviews1 follower
December 6, 2023
Sięgnęłam po "Siostry z lasu" ze względu na występującą w powieści tematykę słowiańską. Liczyłam na słowiańskie zwyczaje, może trochę na magiczną atmosferę, uniwersum sprzed lat, które zamieszkiwali nasi przodkowie. Czy znalazłam w tej historii wszystkie elementy, które lubię?

Trzy siostry, Tove, Traszka i Bachira, mieszkają w mazurskich lasach z babką zielarką. Staruszka opiekuje się dziewczętami i uczy je trudnej sztuki magicznej. Każda z nich ma inną moc. Traszka jest delikatna i wrażliwa, a jej mocą jest rozumienie mowy zwierząt. Tove jest dynamiczna i porywcza. Długo nie mogła odnaleźć swojej magicznej drogi, ale w końcu dowiedziała się, że jest piastunką kości. Bachira zaś posiada dar przemiany. Umie zmienić siebie lub kogoś innego na przykład w wiewiórkę. Autorka opisuje ich życie i codzienność, w której muszą podejmować przeróżne decyzje, a następnie mierzyć się z ich konsekwencjami.

Tove ulega porywom serca i zakochuje się w niewłaściwym człowieku. Szybko orientuje się, że jest w ciąży. Czterem kobietom zagraża szajka zbójców, przez co siostry muszą uciekać z rodzinnego domu. Podczas wędrówki mają miejsce wydarzenia, które wpłyną na dalsze życie bohaterek.

Akcja powieści toczy się nierównomiernie. Czytamy fragmenty, w których wydarzenia pędzą na łeb na szyję, aby po chwili wszystko działo się jakby w zwolnionym tempie. Momentami opisy były dość brutalne. Nie do końca tego się spodziewałam, biorąc pod uwagę, że nastawiłam się raczej na baśniową historię z domieszką magii i prastarych zwyczajów.

Było trochę straszno i momentami mrocznie. Nastawcie się na wątki zahaczające bardziej o ludzki dramat, niż o baśń. Miałam wrażenie, że bohaterki przeżywają pasmo nieszczęść, przez co zabrakło bardziej optymistycznych elementów. Nie polubiłam Tove, która w pewnym momencie wysunęła się na pierwszy plan. Nie wszystkie jej decyzje rozumiałam, ale tak to już jest, że nie siedząc w czyjejś skórze, nie do końca pojmujemy konkretne działania postaci. Śledząc jej losy poznałam kolejnych bohaterów, Gorhana i Irmę. Ta ostatnia przypadła mi do gustu.

Szkoda, że tekst zawiera sporo błędów, włącznie z pomylonym imieniem jednej z bohaterek w kilku miejscach.

Podsumowując, nie jest to typowa słowiańska historia pełna optymistycznej magii. Znajdziecie tutaj sporo smutku, momentami brutalności i trudno się będzie doszukać choćby iskierki nadziei, jakiegoś jasnego promyczka przyświecającego bohaterom. Proponuję, abyście przekonali się sami, czy taka mroczniejsza wersja słowiańskiego klimatu mieści się w Waszym czytelniczym guście.
Profile Image for Patrycja Burdzińska.
418 reviews4 followers
December 15, 2023
Dzisiaj trochę tajemniczo, magicznie i słowiańsko.

Siostry - magiczne trojaczki, które wychowywała babcia, także wiedźma.

Każda z nich ma dar, każda inny.
Chociaż wyglądają tak samo, charaktery mają zupełnie różne.

Gdy jedna z nich się zakochuje, zmienia to pożycie między siostrami.

Na progu leśnej chaty pojawia się zbójecka szajka polująca na czarownice i zielarki - siostry muszą uciekać.

Przeplatają się tutaj magia z wierzeniami i zabobonami, głównie słowiańskimi.

Przyznam, że książka wciągnęła mnie na początku bardzo, później się nieco gubiłam - bardzo mi przeszkadzało to, że Bachira nagle się stawała Hanną i to nie jeden raz i nie dwa.
Rażący błąd.

Historia była dosyć ciekawa, głównie skupiona na jednej kobiecie chociaż postaci przewijało się tu dosyć dużo.

Zakończenie nie było bardzo mocno zaskakujące jednakże zastanawiam się, skąd na początku książki Laaban/Wilczan wiedział, co się stało z Tove, skoro później nigdzie nie było go przy tych wydarzeniach.

Dużo wątków zostało niewyjaśnionych , właśnie między innymi ten opisany powyżej czy także babka oraz Bachira - gdzie są, czy żyją, co się z nimi stało?

Nie wiem czy te niedopowiedzenia mają być otwartą furtką do kolejnego tomu czy po prostu autorka nas w tej niewiedzy pozostawiła.

Głównie z tej przyczyny, tych niewyjaśnionych wątków, mam mieszane uczucia co do tej książki.

Poza tym nie mam jej nic do zarzucenia, nie przynudzała chociaż myślałam, że będzie rozwinięcie zaczętych wątków.
Była magiczną, lekko baśniową powieścią inspirowaną naszymi rodzimymi mitami.

Czarownice, zielarki, wierzenia, zabobony i gusła - to akurat mnie bardzo ciekawi od jakiegoś czasu.

Nie jest powiedziane w jakim czasie się dzieje ta historia ale wiadomo, że polowali na czarownice i że nie było elektryczności więc możemy się mniej więcej osadzić w XIV-XV wieku.

Mimo wszystko uważam, że każdy sam powinien ocenić tę książkę.
Nie skreślam jej, w gruncie rzeczy mi się podobała jeśli pominąć to o czym pisałam.
Profile Image for Jackspear217.
362 reviews9 followers
December 7, 2023
Nie do końca wiadomo, w jakich czasach dzieje się akcja Sióstr z lasu. Wiadomo za to gdzie. W mazurskich lasach i jasne jest też to, że książkę można zaliczyć do slavic books, tak modnych dziś rodzimych, słowiańskich historii, odnoszących się do walki pierwotnego żeńskiego, magicznego pierwiastka, będącego emanacją ludowej mocy i mądrości z brutalną siłą nowego porządku, zapewne chrześcijańskiego. Bohaterkami są tu trzy siostry, którymi opiekuje się babcia, jednak na pierwszy plan wychodzą przygody Tove, najmłodszej z nich, która uległa miłości i jeszcze w przeciwieństwie do swoich sióstr nie odkryła daru, jakim mogłaby się poszczycić i jaki mogłaby rozwijać. Opowieść Adrianny Trzepioty różni się nieco od innych historii z tego nurtu i to wychodzi jej na plus. Więcej jest tu mroku, magii i nie wszystko kończy się happy endem, jak w innych tego typu książkach. Tu nic nie jest oczywiste i nie wiemy co może przynieść nam nowy rozdział czy nawet kolejna strona. Sprawia to, że książkę czyta się z dużą ciekawością, bez nudy i trzeba przyznać bardzo szybko. Powieść ma bardzo feministyczny wydźwięk i bardzo mnie to ucieszyło, bo jest to bliskie poglądom, jakie wyznaje, a to miłe, gdy natrafiamy w tym co czytamy na potwierdzenie swoich przekonań. Jest tu miejsce na miłość, czary i moc, choć bohaterki nie wiedzą, gdzie je one mogą poprowadzić i jakie wiążą się z tym wszystkim konsekwencje. To baśń. Moim zdaniem dla dorosłych, bardzo urokliwa i ciekawa. Zakończenie sugeruje delikatnie, że może być ciąg dalszy tej historii i jeśli tak, to ja będę na nią czekał, bo już Siostry z lasu bardzo mi się spodobały. Książka zdecydowanie warta polecenia!!!
Za książkę dziękuję @skarpawarszawska
Profile Image for Anna Sochacka.
580 reviews2 followers
February 9, 2024
Gdy tylko przeczytałam, że Adrianna Trzepiota w swej najnowszej powieści "Siostry z lasu" zabierze mnie do świata słowiańskich wierzeń, wiedziałam, że koniecznie muszę odbyć tę podróż. 

Wśród mazurskich lasów żyją obdarzone nadprzyrodzonymi mocami siostry, trojaczki podobne do siebie niczym krople wody: pojmująca mowę zwierząt wrażliwa i pomocna Traszka, posiadająca dar przemiany rozważna Bachira, piastunka kości porywcza Tove. Wiodą spokojne życie, dopóki na ich drodze nie stanie pewna zbójecka szajka oraz miłość. 

Fantastyka to gatunek, po który rzadko sięgam, co nie znaczy, że go nie lubię, po prostu ograniczenia czasowe sprawiają, że musiałam z czegoś zrezygnować. Ale gdy już przychodzi ta wiekopomna chwila, to musi być to prima sort, najlepsze z najlepszych, coś, co zachwyci i chwyci mnie za serce. 

Uwielbiam motyw słowiańskich wierzeń w literaturze, a to za sprawą cyklu "Kwiat paproci" Katarzyny Bereniki Miszczuk i zazwyczaj, gdy tylko go dostrzegam, natychmiast pojawia się we mnie pragnienie poznania. 

Znalazłam tu pachnące ziołami, skrzące od magii, upstrzone zdradzieckimi bagnami mazurskie lasy, w których żyją dziwnie stworzenia, prym wiodą zabobony i wierzenia oraz polująca na czarownice zbójecka brać. "Siostry z lasu" to baśniowa opowieść o sile kobiet, których największą mocą i słabością jest miłość. 
Profile Image for Chwila  Pauli .
157 reviews
December 11, 2023
Ta książka była pełna magii. Czytałam ją z zapartym tchem, przez treść się wręcz przepływało, bo tak ciekawie została napisana. Bardzo fajna historia, chociaż krył się w niej też ból, to jednak była ładna.

Poznajemy tutaj Tove i jej siostry, a także ich babcię, które są.. Czarownicami? Dziewczyna cóż.. Nieszczęśliwe się zakochuje w pewnym mężczyźnie, z czego później wychodzą pewne kłopoty. On natomiast, okazuje się być kimś, kto poluje na takie osoby jak ona i jej rodzina.

Czy przyszłość tych dwojga ma rację bytu? Czy to wgl jest możliwe? Dowiecie się tego wszystkiego, kiedy sięgniecie po książkę, do czego ja was zachęcam. No i co będzie dalej z przyszłością Tove? Czytajcie, a się dowiecie.

Polecam 👍🏻. To było moje pierwsze spotkanie z piórem autorki, ale teraz chętnie poznam inne jej powieści.
Profile Image for Monika.
51 reviews
January 22, 2024
Nie wiem co o niej sądzić.

Zakończenie bez zakończenia. Jakby tekst został urwany. Może to podkład pod kolejną część..

Na początku bohaterek było kilka, potem została Tove i wszytsko poniekąd toczyło się wokół niej, ale też często bez jej udziału.

W innych recenzjach czytałam o brutalności opisów, ale nie wg mnie nie były aż takie mocne, a dodam, że horrorów nie czytam.
This entire review has been hidden because of spoilers.
24 reviews
December 12, 2023
Niestety musiałam skończyć w połowie bo dłużej się nie dało. Trąca strasznym grafomaństwem. Fabuła może by się obroniła, ale niestety umęczyłam się niską jakością języka oraz brakiem realnej pracy faktograficznej (lawenda i rozmaryn to słowiańskie zioła? Serio?;)
Profile Image for Natalia Piórkowska.
9 reviews
October 23, 2025
dawno tak bardzo nie wynudziłam się na książce jak na tej.. historię możnaby było zmieścić na max 50 stronach
Profile Image for Katarzyna Dziuba.
365 reviews
January 24, 2024
Dziś przychodzę do was z recenzją książki “Siostry z lasu” autorstwa Adrianny Trzepioty.
Było to moje pierwsze spotkanie z piórem autorki, która urzekła mnie tą historią o trzech siostrach. To opowieść o magi, czarach i czarownicach ukryta w mazurskich lasach.

Bachira, Traszka i Tove siostry zewnętrznie podobne do siebie niczym krople wody, ale ich serca i umysły różnią się i mają inne pragnienia. Każda miała inny dar i talent, który rozwijała pod czujnym okiem babci. Traszka rozumie mowę zwierząt, Bachira ma talent przemiany, a Tove - to piastunka kości, która odprowadza duszę na drugą stronę. Czasy, w których przyszło im żyć nie są dla nich łaskawe. To czasy polowań na czarownice, gdzie ludzie boją się tego czego nie ogarnia ich umysł. Kiedy w ich domostwie pojawiają się łowcy czarownic, siostry zmuszone są do ucieczki. I tu cała historia się rozpędza, ale nie mogę zdradzić wam nic więcej. Sami musicie wybrać się w tą podróż z trzema czarownicami.

Ja tą podróż odbyłam i jestem z niej zadowolona. Historia jak najbardziej na jesienny długi wieczór. Nie należy jednak do tych ciepłych opowieści, jest mroczna i pełna bólu. Dużo opisów dotyczących mazurskich lasów i rytuałów dotyczących czarów, więc można się wczuć w klimat. Troszkę zabrakło mi akcentu, który by ocieplił tą historię. Zakończenie jest dość otwartę i myślę, że może doczekamy się kontynuacji dalszych losów sióstr.

Znajdziecie w niej przesłanie - to co ma się wydarzyć to się wydarzy. Przed przeznaczeniem i losem nie ma ucieczki. To podróż po meandrach ludzkiej głupoty, dwulicowości i braku tolerancji dla inności.

Dziękuje wydawnictwu za egzemplarz do recenzji 🥰

#siostryzlasu #adriannatrzepiota #skarpawarszawska #literaturapiękna #czarownice #czary #magia #wierzeniasłowiańskie #nowaksiążka #czytampolskieautorki #recenzja #współpracabarterowa #współpracareklamowa #czytambolubię #premiera #polecajka
Displaying 1 - 18 of 18 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.