Książka bardziej dla fanów Bartków niż F1. Zdecydowanie na plus fakt, że bardzo dobrze oddano energię z podcastów do książki i nie było to na siłę ani nie żenowało. Czyta się szybko. Tematycznie i formatowo mocno zróżnicowana. Są rozdziały przypominające artykuły, wspomnienia, rankingi i spisy. Różnorodnie jak w podcastach. Rozważono także kilka popularnych tematów, np. postaci i powrotu Kubicy, kiedyś to byli kierowcy, nie to co teraz albo co ważniejsze - kierowca czy bolid? I tego typu rozdziały mnie nie zadowoliły. Wiadomo, że trudno w tych tematach napisać coś odkrywczego, ale zbyt dużo w nich ogólników i lania wody, które zazwyczaj doprowadzały do spodziewanych konkluzji. Ten problem widać w całej książce, ale w tych rozdziałach bolał najbardziej. Mało wyrazistych momentów rozczarowuje, bo to wyrazistość, otwartość i poczucie humoru Bartków spowodowały, że ja i zapewne wielu widzów zaczęliśmy ich śledzić. Nie oczekiwałem ostrych rantów ani grillowania, ale przez to lektura jest trochę nijaka (jak na twórczość Bartków) i nieszczególnie zapada w pamięć. Książka dobrze została wykorzystana jako miejsce do opowiedzenia na tematy, na które w podcastach miejsca nie było, jak historia Roberta Kubicy, czy wymarzony grid. Widzom Bartków powinna spodobać się narracja chłopaków, jednak fanowi F1 niekoniecznie bym ją polecił, jeżeli nie zna ich twórczości. Sama opowieść o F1 nie będzie dla nich wystarczająca, jeśli nie podejdą im humor i styl. Osobiście czytało mi się dobrze, jednak ani nie padałem ze śmiechu, ani nie byłem zachwycony treścią ani przemyśleniami, stąd ocena 3, jednak jeśli ktoś Bartków lubi to zdecydowanie godna polecenia, bo można spędzić nieźle czas.