Jump to ratings and reviews
Rate this book

Zimowe zapomnienie

Rate this book
Piotr Zetter, biznesmen o kamiennym sercu, partner aspirującej influencerki, z którą związał się z wygody i wyrachowania, w przedświątecznym okresie zaczyna kwestionować swoje życiowe wybory.
Wracając do domu nowo nabytym samochodem ulega wypadkowi, na skutek którego traci pamięć. Znika jego dotychczasowe życie, roszczeniowa partnerka, biznesowe układy. W ich miejscu pojawia się szpital w środku nicości i młoda lekarka z wielkimi niegdyś ambicjami. Życie obojga zmienia się w romantyczną komedię, jednak nie da się wymazać przeszłości i zacząć egzystować w bajce. Szczególnie, że Marita Monroe nie jest kobietą, która pozwoli wyrwać sobie tak dobrze sytuowanego i świetnie wyglądającego na ściankach partnera…

304 pages, Paperback

Published October 3, 2023

Loading...
Loading...

About the author

Agata Suchocka

38 books10 followers
Tłumaczka, wokalistka, pisarka, poetka i animator kultury.
Z pasji związana z Filharmonią Opolską: śpiewa w chórze oraz opracowuje i prowadzi Koncerty Rodzinne. Amatorka malarstwa, rysunku i bluesa, udzielająca się wokalnie w Formacji Bluesowej Gorszy Sort. Członkini grup redakcyjnych portali lubiegroze.pl oraz fahrenheit.net.pl.
Debiutowała powieścią Woła mnie ciemność, wydaną po raz drugi w 2018 r. Jej książki ukazują się w wersjach anglojęzycznych nakładem wydawnictwa Cheeky Kea Printoworks.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
1 (2%)
4 stars
7 (16%)
3 stars
12 (27%)
2 stars
8 (18%)
1 star
15 (34%)
Displaying 1 - 11 of 11 reviews
Profile Image for Iwett.
89 reviews
December 29, 2023

Liczyłam na zimowo-świąteczny romans, czyli taki jaki został mi przedstawiany w opisie, a dostałam mierną historię z boomerskim poczuciem humoru:
“Marzenka wycisnęła na dłoń krem z mokrym pierdnięciem. Żeby tylko nikt sobie nie pomyślał, że to ona…”

Całość niestety jest utrzymana w tym tonie, włącznie z kiepskimi dialogami. Natomiast samego romansu tutaj praktycznie nie ma, bo jest insta love. Na dodatek w typie który ma zabandażowaną całą twarz i widać tylko oko, więc to bardziej wybujałe fantazje głównej bohaterki. Niczym nie podparte, bo nawet nie było żadnego sensownego dialogu między główną parą. Cała uboga fabuła opiera się głównie na pov różnych postaci, którzy są tak samo nijacy, co główna para. Jeszcze żeńskie postacie przedstawiane są jako Maritka, Wioletka, Marzenka. Tymczasem taktycznie MC ma na imię Kaja.
Szkoda czasu
Profile Image for ❃ Julka ❃.
444 reviews
December 27, 2024
Strasznie glupiutkie to było i takie powierzchowne. Jakiś pomysł na tę książkę był, ale na dobrych chęciach się skończyło. Dialogi były tak sztuczne i nienaturalne, że aż odpychały, już nie wspominając o tym, jakie beznadziejne i żenujące teksty padały z ust bohaterów i w narracji. A relacja głównych bohaterów była tak niewiarygodna, że nie chciało się o tym czytać. Ta książka to jest jakaś karykatura powieści. Zero ciekawej intrygi, zero interesujących bohaterów, zero sensu. Tylko przerysowane postaci i pretensjonalizm.
Profile Image for Shyames.
423 reviews31 followers
December 23, 2023
Taki pudelek w wydaniu rozszerzonym. Już dawno nie żałowałam lektury, ale cóż, czasem najwyraźniej trzeba sięgnąć dna dla oczyszczenia atmosfery.
Profile Image for Magda.
21 reviews
December 16, 2024
Trochę za dużo nawiązań do filmów (wiele sytuacji było kojarzonych przez autorkę z komediami romantycznymi), ale poza tym całkiem fajna książka. (3.5 ⭐️)
Profile Image for Kinga.
47 reviews
December 19, 2023
1.5/5

Zdecydowałam się na nią w ciemno, bo chciałam przeczytać coś około zimowo/świątecznego, a że bardzo lubię motyw zaniku pamięci to wybór mój padł akurat na "Zimowe zapomnienie".

Niestety mój entuzjazm szybko opadł, a książka okazała się ogromnym rozczarowaniem. Bohaterowie byli strasznie płytcy, nie podobały mi się rozwiązania fabularne, nie podobało mi się, że przed pojawieniem się zainteresowania/zauroczenia dwójki głównych bohaterów nie mieliśmy przedstawionego żadnego opisu ich relacji przez co ciężko było w nią w ogóle uwierzyć.

Ostatnie kilkadziesiąt stron było dość przyjemne, ale nie są one w stanie wyrównać całej reszty.
12 reviews
March 31, 2026
Gdyby tylko można dać ocenę na minusie...

Co to były za bzdety.

Każdy był irytujący. Fabuła nieistniejąca.
Marita chociaż denerwująca i pusta przynajmniej coś tam jeszcze robiła i jakieś przebłyski świadomości miała.

Wątku romantycznego z teleskopem trzeba by tu szukać.

Język momentami absolutnie odrzucający - białe foczki, naprawdę?

Damian czy Daniel wspólnik głównego bohatera o swojej żonie, matce ich dwójki dzieci
No cóż, nie powinien jej krytykować, robi, co może, po prostu materiał wyjściowy nie pozwala na więcej.

Coś takiego jak wierność większości bohaterów tej książki to też jakby obcy koncept biorąc pod uwagę, że albo zdradzają albo jak myślą o innych bohaterach czy postaciach pobocznych.

Pan policjant mimo iż żonaty nie dość, że nadal myśli o pani doktor to nie podoba mu się, że małżonka chodzi do kosmetyczki i farbuje włosy. Aha.

Przemoc seksualna w wykonaniu Marity - ja nie wiem czy autorka byłaby zadowolona gdyby coś takiego byłoby jej zrobione. Takie wątki nie były zabawne w 2010 jak w serialach pojawiał się facet, który powiedział partnerce, że zrobił wazektomię, ale jej nie zrobił i nie są zabawne dzisiaj. To jest prawie to samo.

Absolutnie irytujące dialogi osób pijanych.

Główny bohater uważa, że różowy jest dla pedziów. Witamy w 2005.

Nic nie robiąca Marzena żona Damiana czy tam Daniela wspólnika głównego bohatera, która chce żeby jej mąż odebrał firmę Piotrowi skoro ten nic nie pamięta.

Główny bohater:
Kobiety, które mają coś w głowie nie puszczają się po pijaku z byle kim.
Zgadnijcie jaki styl życia prowadził zanim poznał Marita

Piotr rozmawia Damianem i nazywa jego żonę 'dupą'

Daniel na wzmiankę o Kai się pyta czy Piotr ją zaliczył...

Naśmiewanie się z nazwisk - autorka chyba utknęła mentalnie w gimnazjum

-Bo się zmieniłem. Nie wiem czy pod wpływem uderzenia w głowę, czy może pod wpływem tych kilku minut, które spędziłem z Kają, bo rozmawialiśmy w sumie może kwadrans.
-Szybka akcja, jak w filmie! Ale wiesz, że ja też tak miałem z Marzenką? Zobaczyłem jej tyłek na basenie i wiedziałem, że to będzie matka moich dzieci!

Pod koniec wspomniane jest, że zaczyna się rekrutacja do oddziału położniczego. Tylko po co. Skoro do tej pory Kaja radziła sobie sama.

Irytujące wyrażenia: lajw, stuningowana wsiowa primadonna, żona Majami, dizajnerski, przebugowadź biledy(nie wiem czy ktoś błędu nie zauważył, czy bohater znowu był pijany), przedrukowują na moneju, pierdutne wywiady.

225 reviews
February 26, 2025
Jak co roku w okresie świątecznym staram się znaleźć idealną lekturę dla siebie. Do takich książek podchodzę z dużą dozą ostrożności, jednak gdy zobaczyłam, że z taką powieścią zmierzyła się Agata Suchocka, wiedziałam że będzie to mój wybór. I oczywiście był to strzał w dziesiątkę😉 A o czym traktuje „Zimowe zapomnienie”?

Przystojny i niewiarygodnie bogaty biznesmen Piotr Zetter ulega wypadkowi samochodowemu, w którym traci pamięć i trafia do małego, zaniedbanego szpitaliku gdzieś w malutkiej mieścince otoczonej górami i zasypanej śniegiem. Nie pamięta kim jest ani czym się zajmował. Nie zdaje sobie sprawy, że w Warszawie czeka na niego jego dziewczyna, sławna celebrytka Marita Monroe, której nie w smak jego nieobecność, bo w końcu pozowanie na ściance i imprezy to jej najważniejsze zajęcie! Piotr, zdając sobie sprawę, że prawie stracił życie zaczyna zastanawiać się nad jego sensem i rozmyślać nad zmianami. A w nich z całą pewnością może mu pomóc młoda i intrygująca lekarka, kojarząca się mężczyźnie z Doktor Quinn😊

Czy jest to powieść ze świętami w tle? Jest! Czy to powieść romantyczna, których staram się unikać? Tak! Ale… w tym wypadku naprawdę podobała mi się ta książka :D Nie dość, że całość jest niezwykle samoświadoma (bo główni bohaterowie co rusz rzucają teksty typu: „przecież taka historia zdarza się tylko w komediach romantycznych”, jednocześnie puszczając oko w kierunku czytelnika),to bohaterowie ci ujmują swoim charakterem i często cynicznym podejściem do życia.

Czas przy lekturze uważam za naprawdę dobrze spędzony, bo choć romantyzmu w niej nie zabrakło, nie jest to ckliwa historyjka, a opowieść o tym, że w życiu nigdy nie jest za późno na zmiany i miłość. Trochę jak w przypadku Ebenezera Scrooge’a w „Opowieści wigilijnej”😉
Profile Image for aggieczyta.
180 reviews
December 19, 2023
Mam strasznie mieszane uczucia. Pomysł sam w sobie mi się podobał, ale wykonanie… kurczę, no nie gra mi pióro autorki chyba po prostu
Displaying 1 - 11 of 11 reviews