"Jest to zbiór opowiadań mojego autorstwa. W tych dwudziestu czterech miniaturach jest coś na śmiesznie, coś na smutno, a czasem też na: „po co ktoś w ogóle pisze takie rzeczy, do pracy by się wziął, a nie tam jakieś… ”. Jeśli macie ochotę dowiedzieć się, co tak bardzo zeźliło Eltona Johna podczas koncertu na Stadionie Narodowym, komu potrzebne są nogi, albo kim był drugi papież Polak — zapraszam do lektury!"
Stand-uper, scenarzysta, autor tekstów komediowych. Lider Kabaretu Limo (1999 - 2014),z którym zdobył liczne nagrody i popularność. Twórca programów stand-upowych Proteus Vulgaris, Ludzie, trzymajcie kapelusze i Numer 3 oraz serialu Kryzys. Szczęśliwy mąż, ojciec dwóch córek i właściciel jednego tatuażu.
Prawie 200 stron w jedną noc, naprawdę mnie wciągnęła. Po pierwszym rozdziale spodziewałem się wszystkiego ale pozostałe i tak potrafiły mnie zaskoczyć. Ja poproszę drugą część tego arcydzieła.
Bardzo fajna ksiazka, ne pewno sięgnę po jego pozostałe. Kilka tekstów mega śmiesznych, aż prychalam na głos. Ale kilka totalnie smutnych, czego się nie spodziewałam. Całościowo warto!