Ksenia musi dokonać trudnego wyboru między spokojnym związkiem z Robertem a fascynacją uwodzicielskim pilotem Emilem. Odurzona i oślepiona emocjami, które budzi w niej mężczyzna, nie dostrzega, co może stracić. Nic tak nie zabija związku jak rutyna i problemy z byłymi partnerami. Blanka nie może się pogodzić z tym, że jej narzeczony stoi na rozstaju dróg między poprzednim życiem z eksmałżonką a obecnym z nią. Para powoli się od siebie oddala i niepostrzeżenie każde z nich zaczyna żyć osobno. Natalia i Michał muszą zmierzyć się z różnicami w oczekiwaniach dotyczących ich relacji. Nawet Daniel i Nataniel, którzy planują wymarzony ślub, nie są wolni od napięć, które rzucają cień na ich związek.
Nieidealne relacje, nowe miłości, zdarzenia zmieniające bieg życia bohaterów i wiele pokus, by... skoczyć w bok. W misternie plecionej powieści o skomplikowanych uczuciach, zagubieniu i niełatwych relacjach poznajemy historie czterech par, które stawiają czoła (mniej lub bardziej dzielnie) wyzwaniom codziennego wspólnego życia.
Nowi bohaterowie, zaskakujące zwroty akcji i ukryte pragnienia, a także namiętność, która bywa zgubna. Czy związek idealny istnieje? Który z bohaterów zdecyduje się na skok w bok? A kto stwierdzi, że jednak nie warto tak wiele ryzykować?
Niepoprawna optymistka, marzycielka i czarodziejka kobiecych uczuć. Mama, żona, przyjaciółka, kobieta z krwi i kości. Z wykształcenia jest ekonomistką o specjalności bankowej. Z zamiłowania - bibliofilką: miłośniczką literatury w ogóle, a także niepoprawną optymistką. Za życiowe motto obrała sobie słowa Phila Bosmans Sztuką życia jest umieć cieszyć się małym szczęściem.
Bestsellerowa autorka powieści obyczajowych. Inicjatorka antologii opowiadań Każdego dnia. Zysk z jej sprzedaży został przekazany Fundacji Marka Kamińskiego, która wspiera dzieci i młodzież dotknięte ciężkimi i nieuleczalnymi chorobami. Jest indywidualistką chadzającą własnymi ścieżkami. Lubi pierogi i czarną kawę, bez i piwonie, a wschody słońca bardziej niż zachody. Pisanie historii, które wzruszają i bawią, to jest to, co kocha.
Dalsze losy paczki przyjaciół. Gdy w ustabilizowane życie zaczyna wkradać się rutyna...gdy pojawia się nowe i zaczyna kusić.
Warto postawić wszystko na jedną szalę i zaryzykować?
Uwielbiam pióro autorki...pod płaszczykiem lekkiej histori zawsze przemyca ważne treści. Zmusza do myślenia...budzi emocje....
W pędzie życia codziennego..szybkich związków..braku zrozumienia...w każdym z nas jest potrzeba bycia potrzebnym,bycia kochanym. Tylko miłość to coś więcej..To drugi człowiek,który wymaga uwagi,zrozumienia,bliskości...I na to nie wystarczy 5 min... Powinniśmy zwolnić....ten pęd nikomu nie służy..życie mamy tylko jedno...To tylko chwila....Ciężko w pośpiechu dostrzec ,że ktoś..coś umyka.....
Zwolnij..... Przytul.... Porozmawiaj... Żyj.... Bądź szczesliwy
Związek Kseni z Robertem przechodzi kryzys, na dodatek na horyzoncie pojawia się uwodzicielski Emil. Fascynacja nową, zainteresowaną osobą budzi w kobiecie uśpione już emocje. Ksenia nie dostrzega jednak co może stracić, bo gdy rutyna wkrada się do związku nie zwiastuje to nic dobrego. W związku Blanki także nie jest kolorowo. Kobieta odnosi wrażenie, że ciągle musi rywalizować z eksmałżonką swojego partnera. I choć żyją razem, to tak naprawdę zaczynają sie od siebie oddalać i każdy zaczyna żyć osobno. Natalia i Michał choć na początku ustalili warunki ich relacji, teraz priorytety kobiety się zmieniły co nigdy nie było w planie. Nawet w wydawać by się mogło idealnym związku Daniela i Nataniela, którzy planują ślub nie jest tak świetnie jakby się wydawało. Napięcie i stres robią swoje.
Nieidealne relacje, nowe miłości, zdarzenia zmieniające bieg życia bohaterów i wiele pokus, by... skoczyć w bok.
Autorka po raz kolejny sprawiła, że spędziłam miły i cudowny czas z bohaterami jej książki. „Jeden rok na skok w bok” to lekka przyjemna powieść, która umili każdemu wieczór, jednak moim zdaniem niezbędne jest poznanie pierwszego tomu, gdyż w tym mamy dalsze losy bohaterów z „Jeden miesiąc na miłość”, wtedy szukali miłości i drugiej połówki, a teraz gdy już ją znaleźli musieli zmierzyć się z szarą rzeczywistością i życiem niekoniecznie jak w bajce. Z problemami, z którymi niejednokrotnie ciężko było sobie poradzić. Z rzeczywistością, której nikt się nie spodziewał. I z rutyną… która nie jest niczyją przyjaciółką. Gabrysia ma świetne pióro, które tylko zachęca mnie do przeczytania wszystkich jej książek, szkoda że doba jest taka krótka. Jestem zachwycona tym jak tworzy swoje historie, które mają dla mnie pewną dozę autentyczności dzięki czemu czytanie ich sprawia mi ogrom przyjemności. Czasem czuję się jakbym słuchała opowieści swojej starszej siostry. Z czystym sumieniem polecam obie części, umilą Wam wieczór 😊
Jest to kontynuacja "Jeden miesiąc na miłość" gdzie autorka poraz kolejny wystawia bohaterów na próbę i dosadnie testuje ich uczucia👀
Minęło już trochę czasu odkąd przeczytałam pierwszą część, jednak miałam cały czas w głowie że była ona naprawdę spoko i dużo było w niej humoru. Choć porusza ona kwestie dosyć ważne - czyli uczucia i związki - to autorka podeszła do tych kwestii z dystansem, ale przy tym zachowując mniej więcej te istotne emocje które towarzyszą w podobnych momentach.
Jednak tutaj... No nie wiem jakoś nie siadła mi ta książka. Może to jest właśnie kwiesta tego czasu i po prostu zmienił mi się trochę humor i podejście do opisywanych sytuacji?
Książka jest lekka, czyta się ją naprawdę szybko i dużo się w niej dzieje. Aczkolwiek w tym wszystkim gdzieś zgubiły mi się te emocje i wszystko było dla mnie dosyć płytkie.
Przeleciałam przez tą książkę tak jak pisałam wcześniej - szybko. I chyba trochę za szybko. Niby dużo się działo, ale nie miało to dla mnie żadnej głębi i myślę że na długo tej książki nie zapamiętam, bo pomimo wyróżniających się na tle innych książek momentów to były one opisane krótko i bez szczegółów.
Słyszałam naprawdę wiele dobrych opinii o innych książkach autorki, więc myślę że w przyszłości sięgnę po coś co wyszło spod jej pióra, jednak ta książka nie będzie historią do której będę wracać🙈
Po ciężkich historiach lubię odpocząć przy komediowej pozycji, tym razem skusiłam się na książkę Gabrieli Gargaś. Ksenia nie wiem czy być ze statecznym Robertem, a może wybrać Emila przy którym nie będzie się nudzić? Blanka jest wściekła, że jej partner żyje z nią a jednocześnie nie potrafi uwolnić się od byłej żony. Natalia chciałaby prawdziwego związku a Michał oferuje jej tylko przyjaźń i przyjemności łóżkowe. Trzy przyjaciółki i ich perypetie. Okazało się, że ta książka to druga część serii. Czy mi to przeszkadzało? Ani trochę, dobrze się bawiłam nawet bez znajomości poprzedniej części. Lekka historia, którą bardzo przyjemnie się czyta. Autora pisze w taki sposób, że ciężko się od książki oderwać i jednocześnie można się dobrze przy niej bawić. Polecam, warta przeczytania.
Do związku Kesni wkrada się nuda.. Związek z Robertem jest dla niej poprawny, spokojny. Czuje, że Go kocha, ale brakuje jej iskry, spontaniczności i adrenaliny. Robert wyjeżdża poza granice kraju na nagrywki programu tanecznego, i dopiero Ksenia uświadamia sobie jak za nim tęskni. Poznaje też mężczyznę który zwyczajnie ją oszukał. Miał być pilotem, wolnym rzecz jasna. Zapomniał tylko dodać, że ma narzeczoną w ciąży.
Miałam wrażenie, że Ksenia szukała dziury w całym i sama nie wiedziała czego chce. U Blanki nici z romansu z prezesem. Wolał wrócić do bezpiecznej przystani - żony i dzieci. Co na pewno Blanka podświadomie czuła, że się stanie bo zaczęła się dusić w tym związku. Natalia zaś oczekiwała od nowego „przyjaciela” pewnych deklaracji.. nie chciała tylko seksu i przyjaźni.. lecz Michał nie był na to gotowy.. po rozwodzie woli luźne relacje. Daniel i Nataniel wzięli wymarzony ślub na którym oczywiście nie obyło się bez wtopy. Ksienia wpadła buzią wprost na tort. To było zabawne 😂
Ogólnie fajnie mi się czytało, szybko i lekko.. ale.. no właśnie.. ale zabrakło mi tego humoru z pierwszej części. Tutaj Ksienia mnie trochę wkurzała. Była tak niezdecydowana.. 😐 poza buzującymi różnymi emocjami w tej trójce przyjaciółek, nie działo się nic innego. Książka skupia się głównie na nieudanych relacjach i budowaniu kolejnych relacji. Myślę też, że można śmiało czytać bez znajomości pierwszej części, ponieważ na wstępie autorka krótko objaśnia wcześniejsze wydarzenia.
Świetne jest to jaki przyjaciółki mają sposób na rozładowanie napięcia i skupienie myśli. Wypad do ich ukochanej kawiarni. Kawa, ciacho i rozmowy. To jest sposób na lepszy dzień ♥️