Jump to ratings and reviews
Rate this book

Anioły jedzą trzy razy dziennie. 147 dni w psychiatryku

Rate this book
Grażynę Jagielską przez lata paraliżował strach. Żyła problemami męża. Dla jego pasji poświęciła swoje życie. W końcu jednak musiała zawalczyć o siebie. Przeżyła własny „lot nad kukułczym gniazdem”. Spędziła pół roku w szpitalu psychiatrycznym.

Poznała kobiety, które tak jak ona długo udawały, że wszystko jest w porządku. Spotkała twardzieli, którzy musieli nauczyć się płakać. Była w miejscu, w którym można było wszystko. Nie wolno było jednego – kłamać.

Julia musiała być coraz lepsza, aż pod wpływem stresu odcięła sobie ucho.
Ratownik wiecznie golił głowę i wierzył, że dzięki temu stanie się kimś innym.
Marek wrócił z wojny jako bohater, ale nie potrafił już żyć z tym, co tam widział.
Karolinka była przekonana, że jest aniołem i nikt jej nie widzi.

Autorka zabiera nas w podróż pełną intymnych zwierzeń i prawdziwych emocji. W poruszający sposób opisuje azyl dla zagubionych oraz obrazy, które prześladowały ich latami. Opowiada o szczerości, potrzebie zrozumienia i bliskości.

208 pages, Paperback

First published January 13, 2014

4 people are currently reading
61 people want to read

About the author

Grażyna Jagielska

13 books3 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
33 (19%)
4 stars
51 (29%)
3 stars
58 (33%)
2 stars
28 (16%)
1 star
1 (<1%)
Displaying 1 - 11 of 11 reviews
Profile Image for madziar.
1,544 reviews
September 12, 2014
Przyznam, że sięgnęłam po tę książkę z niezdrowej ciekawości (czyli zgodnie z tym impulsem, który marketingowo powinien zwiększać jej sprzedaż), jak to się stało, że żona Jagielskiego trafiła do Kliniki Psychiatrii i Stresu Bojowego. Temat lotny, ale książka okazała się przeciętna. To nie jest "Lot nad kukułczym gniazdem", choć pewnie do tego aspirował. Autorce udało się stworzyć zaledwie dwie ciekawe postacie - reszta jest zupełnie na wyrost, tak jakby sama Jagielska nie bardzo się nimi interesowała albo nie próbowała ich zrozumieć. W grupie weteranów wojny z Afganistanu wyróżnienia się Biały - mieszanka człowieka bardzo agresywnego a jednocześnie niezwykle odpowiedzialnego za grupę w ciężkich sytuacjach, potrafiącego głośno napiętnować osoby, które wykorzystują innych. To świetny portret agresora, który jednocześnie jest człowiekiem bardzo empatycznym, który swoją grupę traktuje jak rodzinę, którą się chroni. W grupie "normalnych" wariatów jest to pani Stasia - starsza kobieta, której samotność jest zobrazowana tak realistycznie, że obraz ten aż przeraża - to nie jest samotność romantyczna z książek i filmów, tylko prawdziwa, szorstka codzienność kobiety od wielu lat opuszczonej i niekochanej, która w kalkach słownych wybudowała wokół siebie drugą rzeczywistość - taką, którą można zaakceptować, by żyć pośród ludzi (ale bez możliwości relacji z nimi) przez wiele lat. W książce jest scena, gdy opowiada ona o jedynej sytuacji od wielu lat, gdy dotknął ją drugi człowiek - listonoszce wymknął się długopis i pogładziła ją po ręce - dla niej ten dotyk stał się miłym wspomnieniem, któremu nadała specjalne znaczenie (do którego wracała wielokrotnie) oraz potwierdzeniem, że ma normalne kontakty z innymi ludźmi.
Podsumowując, gdyby autorka bardziej nad tą książką popracowała - mogłaby by wyjść opowieść wybitna, chociażby przez potencjał tych dwóch postaci. Szkoda.
Profile Image for Andrakuf.
576 reviews10 followers
December 1, 2017
Pozycja na którą, trafiłem przypadkowo i tknięty jakąś niezdrową ciekawością, myślę przeczytam w końcu może być ciekawie. Otóż nie jest, niby jest to opowieść z życia, ale wkradł się w nią niessamowity chaos. Rozumiem, że będąc w szpitalu psychiatrycznym nie do końca można pisać w zgodzie z regułami sztuki twórczej, ale to jest lekka przesada. Może dobrze oddaje ten styl fakt bycia w depresji i swoistego rozedrgania psychicznego, ale sądzę że będąc w leczeniu człowiek skupia się raczej na sobie a nie na zapamiętaniu dialogów z innymi pacjentami, choć może widocznie autorka potrzebowała rozmów i kontaktu, żeby wyjść z choroby bo wsparcie wtedy jest szczególnie ważne.
49 reviews1 follower
March 1, 2020
PTSD can happen to anyone. Jagielska shares her experience and more. It’s moving because it’s personal and real.
Profile Image for Lena.
20 reviews
October 15, 2021
Ciężko się to czyta, książka wydaje się niedopracowana. Szkoda bo historie postaci mają duży potencjał. Warto przeczytać część tekstu pisanego kursywą, reszta jest dla cierpliwego czytelnika.
48 reviews
December 27, 2024
Bardzo poruszająca opowieść o ludzkich traumach, próbie powrotu do życia po strasznych doświadczeniach ale też o tym, co człowiek robi sam sobie i ile trzeba odwagi by sobie samemu pomóc.
Profile Image for Ewelina Tomczyk.
18 reviews2 followers
August 1, 2015
Wynudziła mnie ta książka… Czytałam ją fragmentami przez naprawdę długi, długi czas.
Tematyka niby ciekawa, więc optymistycznie zabierałam się do tej lektury.
Mam wrażenie, że książka pisana była przez autorkę tak trochę dla siebie. Jako pamiętnik, zbiór myśli ‘na później’, żeby za kilka lat dobrze pamiętać, jak to w tym psychiatryku było.
Książka wciągała mnie jedynie momentami, po czym dana opisywana sytuacja niejednokrotnie była urywana, nie wiemy co się działo dalej, a to mi przeszkadzało. Grupa idzie do teatru, dla wszystkich to przerażająca sytuacja, wracając gubią terapeutkę, zatrzymują się przy markecie, który również ich przeraża. I koniec, urwane. Czy wrócili, jak wrócili – nie wiadomo. Jasne, że z kolejnej sceny można się domyślić, że wrócili, ale naprawdę mnie zainteresowało to JAK wrócili, czy nikt zwariował bardziej (bo z opisów wcześniejszych wyglądało, że jest to prawdopodobne).
Pod koniec niektóre historie wciągnęły mnie ciut bardziej, ale nadal bez szału.
Całość podpada bardziej pod styl reporterski niż pod powieść, ale znów reportażem do końca to też nie jest.
Opisywane przypadki są niewątpliwie poruszające, z pewnością bohaterowie przeżyli różnego rodzaju traumy. Tym bardziej mi żal, że książka mnie nie wciągnęła i nie poruszyła tak, jak na to liczyłam.
Nie jest jednak tak, że książki nie polecam. Wierzę, że znajdzie się spora liczba czytelników, którym będzie to odpowiadać.
Profile Image for Klaudia Kopeć.
1 review
November 12, 2016
Książka, w której autorka na bazie własnych doświadczeń opowiada o ludziach, wydarzeniach i relacjach pomiędzy nimi. Całość dzieje się na oddziale terapeutycznym zakładu psychiatrycznego.
Nie jest to z pewnością dzieło, w którym czytelnik znajdzie wartką, szybko zmieniającą się akcję, ale ja odnalazłam w niej coś wyjątkowo mi bliskiego. Pani Grażyna Jagielska dużo uwagi poświęca życiorysom, zachowaniom i funkcjonowaniu w oddziałowej rzeczywistości weteranów wojen w Iraku i Afganistanie. Właśnie te fragmenty szczególnie skłaniały mnie do przemyśleń i zwiększonego pragnienia zrozumienia ludzi po takich doświadczeniach. Wojna wyniszcza człowieka. To wie każdy z nas, ale dopiero po przeczytaniu życiorysów autentycznych postaci kryjących się za książkowymi bohaterami zdajemy sobie sprawę z realnej skali żniw, jakie wojna zbiera w psychice tych sztandarowych "silnych chłopów z wojska". Opisywane przez autorkę ich relacje rodzinne, społeczne i przede wszystkim zmagania z samym sobą i pragnieniami życia lub śmierci nadają książce bardzo refleksyjny dla mnie charakter.
Polecam zapoznanie się z książką "Anioły jedzą trzy razy dziennie" nie tylko w sposób powierzchowny.
Profile Image for Masia Maksymowicz.
70 reviews3 followers
April 29, 2016
Książka o życiu w szpitalu psychiatrycznym z weteranami wojen w Iraku i Afganistanie. Bardzo dobrze się czyta, może nawet lepiej niż poprzednią książkę autorki. Czytając trudno nie utożsamiać się z bohaterami, którzy zostali opisani przez autorkę lub stworzeni ze złożenia kilku osób w jedną postać.

Polecam!
Profile Image for micusiowo.
780 reviews32 followers
March 15, 2016
Druga, po Miłości z kamienia książka Jagielskiej.
Borykanie się ze strachem i traumą - ale też dziennikarski opis
codzienności na oddziale psychiatrycznym.
Dobra, choć niełatwa książka.
Profile Image for Anna.
3,522 reviews193 followers
March 20, 2016
Book about spend 147 days in psychitric ward for those with PTSD.
Displaying 1 - 11 of 11 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.