Alexander März is sinds elf jaar opgenomen in de psychiatrische kliniek, Lohberg. Hij is ongeneeslijk verklaard en leidt een vergeten, vegeterend bestaan. Een jonge arts, dokter Kofler, raakt in hem geïntrigeerd door de merkwaardige dingen die hij schrijft. Hij probeert te achterhalen wat er met März, die nu al drie jaar weigert te spreken, is gebeurd. Via ziekenhuisverslagen, notities van de patiënt, gedichten, dromen, observaties en gesprekken wordt een mens getekend die ons vreemd en tegelijk herkenbaar voorkomt. 'De schizofrene zieke is waarschijnlijk alleen maar gevoeliger, minder dikhuidig, kwetsbaarder en minder tot aanpassing in staat, maar geenszins de absoluut andere' (Kipphardt). März, de eerste roman van de schrijver en psychiater Heinar Kipphardt (1922-1982) berust op een bestaand geval. Het boek verscheen voor de eerste maal in 1976 en lokte veel reactie uit, omdat het de 'normaliteit' van de 'gezonde' maatschappij radicaal ter discussie stelde. Over hetzelfde thema maakte Kipphardt een televisiefilm en een toneelstuk.
Heinar Kipphardt (8 March 1922 - 18 November 1982) was a German writer. He came to prominence with the documentary theatre during the 1960s. He is best known for In the Matter of J. Robert Oppenheimer, a dramatization of the Oppenheimer security hearing.
Bijzonder overrompelende roman die het begrip ‘normaliteit’ in een ‘gezonde’ maatschappij op een radicale manier in vraag stelt. März is de ultieme poète maudit die een geestverruimende waarheid in pacht heeft om jaloers van te worden. De jonge dokter Kofler raakt begeesterd door de raadselachtige dichter en ongeneeslijk verklaarde schizofreen März. Wanneer März na 11 jaar ontsnapt uit de psychiatrische kliniek, probeert Kofler te achterhalen waarom de dichter al 3 jaar niet meer spreekt. De tekst is een wervelend amalgaam van brieven, dagboeken, observaties, gedichten en dromen. Schitterende vertaling van Jacq Vogelaar. Een onvergetelijk leesavontuur.
książeczka wydana w polsce w 1980 roku, jednak pozostająca niezmiennie aktualna na płaszczyźnie zagadnień problematyki psychiatrii
Heinar Kipphardt przedstawia w swoim utworze historie ludzi, którzy zostali dotknięci chroniczną chorobą psychiczną, i o których świat zapomniał; rodzina i przyjaciele całkowicie odcięli się od niezdalnej do samodzielnego życia czarnej owcy. Taki wyrzutek zdany jest wyłącznie na sympatie i antypatie szpitalnego personelu, bo zwykle to właśnie szpitalu przyjdzie mu spędzić resztę samotnego życia w poczuciu swojego wyodrębnienia. Kipphardt wskazuje jak wadliwy system kapitalizujący ludzką użyteczność uniemożliwia ewentualne wyzdrowienie pacjentów oraz proponuje rozwiązania odnośnie tego stanu rzeczy.
Na pierwszy plan wysuwa się historia tytułowego Alexandra, to jego przede wszystkim dotyczy książka. Główny bohater to schizofrenik w średnim (?) wieku, który spędza kolejną dekadę swojego życia w zakładzie zamkniętym. Młody lekarz zakładu, Kofler, przedstawia nam jego historię, zwracając uwagę na zaniedbanie, którego doświadczył Alexander ze strony swoich bliskich oraz personelu szpitalnego, na wskutek którego zaprzestał komunikacji oralnej ze światem (z wyłączeniem dwóch innych pacjentów, z którymi nawiązał przyjacielską relację). Książka jest napisana w nietypowy sposób, cechuje ją nie tylko gatunkowy synkretyzm, ale również synkretyzm narratorów - historia jest przedstawiana oczami różnych postaci i podmiotów, na świadectwa losu schizofreników zakładu składają się relacje pielęgniarzy, lekarzy, oraz fragmenty dziennika samego Alexandra. Innym przykładem atypowości stylu literackiego opowieści jest rozpoczęcie opowiadanej historii od jej środka; tj. na początku poznajemy głównego bohatera dzięki jego relacji z doktorem Koflerem, a później dopiero dowiadujemy się w jaki sposób ta relacja w ogóle zaistniała. Zakładam, że był to zabieg celowy, ponieważ segmenty książki są dokładnie uschematyzowane, niemniej jednak nie potrafiłem wyzbyć się wrażenia, że w jej uporządkowaniu panuje chaos. Wrażenie być może błędne, ponieważ, jak już wspomniałem, nie mam powodu by faktycznie przypuszczać, że struktura opowieści nie była dokładnie zaplanowana, mimo wszystko czułem jakiś zgrzyt w jej braku linearności.
Zaintrygował mnie koncept narracji prowadzonej przez różne postaci i media, podobały mi się również wiersze Alexandra przeplatające się z relacjami jego życia. Chociaż mnie osobiście interesuje tematyka utworu (wady systemowe leczenia psychiatrycznego oraz nurt antypsychiatrii ogółem), nie określiłbym go jako ,,porywający". Przypuszczam jednak, że nie takie zadanie miał on spełniać. Autor obrał sobie za cel przedstawić swoje zarzuty odnośnie systemu lecznictwa osób chronicznie chorych psychicznie i zrobił to powołując na świadków fikcyjnych lub semi-fikcyjnych (książka oparta na relacjach prawdziwych ludzi) lekarzy, pielęgniarzy, chorych, oraz ich bliskich. Jeśli słusznie zakładam, że taką funkcję miała pełnić ta książka, to nie mógłbym powiedzieć, że się nie spisała całkiem przyzwoicie
Beste mensen! Het kan toch nooit, toch gebeurt het. Hart en smart zeer tot uitstekend. De oudste dochter heeft meer aan het leven dan de niet-dochter en bedankt met de grootste dank voor koffie, Bulgaarse vogue sigaretten en de verslagen van Köfler. Vleiend belovend boek voor de calvinisten onder ons.
gelesen in einer älteren Edition. Ein in (berechtigter) gesellschaftskritik schwelgendes Werk über die Frage der Grenzziehung Gesundheit und Krankheit am Beispiel eines schizophrenen Künstlers.