Wychowana w sierocińcu Angela dołącza do elitarnej szkoły średniej, gdzie nastolatki z bogatych rodzin żyją według określonego kodeksu. Dziewczyna zamierza działać po swojemu, czyli po prostu skupić się na nauce. Wykorzystać jak najlepiej szansę, którą dostała od losu.
Przekraczając próg budynku Drumford, nie ma pojęcia, że czeka ją piekło. Od początku podpada najbardziej wpływowej osobie w szkole, Jess, a i reszta jej współlokatorek zdaje się nadawać na innych falach. Gdy Angela poznaje Matta, kapitana szkolnej drużyny koszykówki, jej serce zaczyna bić szybciej. Ona również wpada chłopakowi w oko, jest tylko jeden problem…
Matt oficjalnie ma dziewczynę – królową szkoły Jess.
Czy w świecie pełnym intryg i układów jest miejsce na miłość i przyjaźń?
Niedawno zaczęłam plotkarę i bardzo się wkręciłam, dlatego jak zobaczyłam, że wychodzi książka w jej klimacie od razu byłam na tak! Intrygi, tajemnice, romanse i wielu różnych bohaterów? To tylko część tego, co tu dostałam.
W szkole dla bogatych dzieciaków, znalazła się stypendystka i od tego właściwie zaczyna się cała historia. Angela stara się odnaleźć w nowej rzeczywistości. W tym samym czasie poznajemy Summer, która przyjechała na wymianę, a także Kiare i Jess - dwie najlepsze przyjaciółki, które nagle stały się wrogami. Nie zabrakło również Matta i Kovu - dwójki przyjaciół i chłopców o wiadomej reputacji. To tylko część z bohaterów, którzy odegrali swoja role w całej książce.
Bardzo spodobał mi się zamysł przedstawienia bohaterów. Jest ich wielu, ale każdy opowiada swoją historię. Nie ma tej “głównej” postaci, tylko losy wszystkich przeplatają się. Każdy bohater jest całkowicie inny i dobrze wykreowany. Żadne z nich nie jest idealne, popełniają błędy, mają w sobie złe cechy, a ich zachowania mogą wydawać się głupie i bezmyślne, jednak to właśnie one pokazują prawdziwość i realia życia nastolatków.
Akcje poznajemy z perspektywy trzecioosobowej, ale jest ona napisana w taki sposób, że ciągle zmienia się osoba za która podążamy.. Dzięki temu poznajemy kolejne intrygi, sekrety i brudne tajemnice, które skrywają nastolatkowie. Tutaj ciągle coś się działo i gdy już myślałam, że na chwile wszystko się uspokoi znowu pojawiała sie jakaś drama.
Jest tutaj wielu bohaterów, więc także wiele wątków, ale uważam, że autorka super poradziła sobie z ich opanowaniem. Bardzo czekam na kolejne tomy, by poznać rozwiązanie niektórych spraw, a także dowiedzieć się, jak potoczą się losy postaci, bo zakończenie pozostawiło po sobie duży niedosyt.
Bardzo podobał mi się klimat całej książki oraz to jak autorka dawkowała nam inforacje. Dawała podpowiedzi, a dopiero wraz z poszczególnymi bohaterami odkrywamy prawdę, która zazwyczaj okazywało się mocno szokująca.
Język autorki jest przyjemny i może nie jest to historia idealna, ale stanowi świetną książkę na spokojny wieczór. Myślę, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie, polubi któregoś z bohaterów i będzie świetnie bawił się przy czytaniu o rozpieszczonych dzieciakach z Drumford.
wow! Co się działo w tej książce... Odrazu zaznaczę, że jeśli lubicie serial "Szkoła dla elity" napewno spodoba wam się ta historia. Czytając ją czułam się dosłownie jakbym oglądała serial.
Nigdy nie czytałam książki z aż tylu perspektyw i muszę przyznać, że bardzo mi się to spodobało, chociaż czasami łatwo było się pogubić. Książka zmusza czytelnika do brania czynnego udziału w rozgrywanej akcji podsuwając nowe tropy co do "kreta" wśród elity. Szczerze przyznam, że nie mam pojęcia kto nim jest i nie wiem czy to wynika z tego, że sama się w tym wszystkim pogubiłam czy taki był zamysł autorki😅
Każdy bohater jest inny i ma własną, zakręconą historię. Wiele intryg, tajemnic i sprzeczek sprawiło, że nie mogłam się od niej oderwać. W każdym rozdziale działo się coś ciekawego.
W książce występuje wiele romantycznych relacji jak i przyjaźni oraz jeszcze więcej konfliktów. Ciężko jest mi stwierdzić który z bohaterów jest moim ulubionym. W trakcie czytania zmieniałam bardzo często swoich ulubieńców, ale myślę, że pozostanę przy głównych bohaterach czyli Angela i Matt ♥️
Vibe elitarnej szkoły dla bogaczy został super przedstawiony. Tak samo jak bogaci, rozpieszczeni uczniowie których zachowanie wskazuje na ich wysoki status.
Relacje między bohaterami są bardzo skomplikowane i cięgle się zmieniają. Wielkim plusem jest to, że do końca nie było wiadomo co się wydarzy i jak ostatecznie wszystko się rozwiąże, dlatego z niecierpliwością czekam na drugą część ♥️
Jak mam być szczera to oprócz opisu i motywów nie wiedziałam o czym jest ta książka. Więc nie miałam żadnych oczekiwań względem niej. I jak mam być szczera to mam mieszane uczucia względem tej pozycji.
Owszem styl pisania autorki jest bardzo przyjemny i lekki przez co szybko czytało mi się tą pozycję. Jednak odniosłam wrażenie, że za dużo było wątków zawartych w tej historii. Przez co czasem gubiłam się w tym co czytałam. Rozdziały z kilku perspektyw z jednej strony były fajne bo można było poznać myśli bohaterów a z drugiej strony panował moim zdaniem zbyt duży chaos.
Z wielkim bólem serca muszę przyznać, że nie poczułam żadnej więzi z głównymi bohaterami oraz postaciami drugoplanowymi. Odniosłam wrażenie, że ich zachowanie było sztuczne i było takie a nie inne tylko ze względu na to aby stać się rozpoznawalnymi. Udawali kogoś kim nie są by nie pokazać swojej prawdziwej twarzy.
Zamysł na fabułę był naprawdę świetny, ale czegoś mi w niej zabrakło. Może gdyby było mniej wątków byłoby lepiej. No i najważniejsze oczekiwałam czegoś wow a niestety tak nie było.
Angela jest dziewczyną, która wychowuje się w sierocińcu i dzięki pewnemu programowi dostaje szansę nauki w elitarnej szkole średniej dla bogatych rodzin. Gdzie panuje określony kodeks. Dziewczyna nie bardzo przejmuje się określonymi zasadami i planuje działać po swojemu. Nie wiedziała jednak, że czeka ją piekło. Od początku podpada Jess. Dziewczynie, która jest bardzo wpływowa. Jej współlokatorki wcale nie są lepsze.
I wiecie to naprawdę byłoby fajne gdyby nie zbyt duża przewidywalność. Ona poznaję Matta, który jest kapitanem drużyny koszykarskiej. Ona wpada mu w oko, jej serce zaczyna bić szybciej w jego obecności a na koniec okazuję się, że jest chłopakiem Jess dziewczyny, której podpadła.
I ja naprawdę nie mam nic przeciwko, gdy fabuła jest przewidywalna. Jednak tutaj mi się to nie spodobało. I owszem ta ich relacja ma drugie dno, które później zostało wyjaśnione.
Niektóre zachowania bohaterów moim zdaniem były dziecinne i nie zachowywali się na swój wiek. Ich decyzje moim zdaniem były po prostu głupie. I miałam wrażenie, że najpierw robili jedno nie patrząc na konsekwencje.
Relacja Angeli i Matta moim zdaniem działa się zbyt szybko. Jednak nie brakowało momentów w których była wyczuwalne napięcie i to, że ich do siebie ciągnęło.
Nie brakowało w tej historii kłamstw, udawania i robienia wszystkiego by zachować pozory szczerych osób. i nie pokazać jak bardzo są zniszczeni.
Czy jest miejsce w tej szkole na prawdziwą miłość i przyjaźń? To pytanie zostawiam Wam aż do momentu, gdy przeczytacie tą historię.
.Historia bohaterów drugoplanowych nie bardzo mi przypadła do gustu. Moim zdaniem było tego za dużo. I czasem musiałam wracać do poprzednich rozdziałów by zrozumieć co się działo w następnych.
Nie zrozumcie mnie źle. Naprawdę byłam ciekawa tej pozycji. I niestety czuję, że ona mnie rozczarowała. Bo moim zdaniem za dużo było inspiracji filmami. I tak wiem, że to debiut autorki. Oraz, że to trylogia. I to było dopiero wprowadzenie do dalszej historii. Jednak nadal potrzymuje moje zdanie.
Jestem przekonana, że znajdzie ona swoich zwolenników. Jednak ja do nich niestety nie należę. Czy planuje czytać kontynuację? Na ten moment mówię nie. Pamiętajcie jednak, że to moja opinia. I zachęcam Was do przeczytania tej pozycji samemu i wyrobienia swojej własnej opinii.
Macie swój ulubiony serial? ❤️ Dla Mariusza jednym z takich seriali jest hiszpańska produkcja “Szkoła dla elity”, jeśli więc również jesteście jego fanem, to “Better than you” Ann Holly będzie dla Was idealną pozycją! 😍 Wprost trzeba przyznać, że Autorka wykonała tutaj kawał niezłej roboty! Ale od początku!
Akcja powieści dzieje się w prywatnej szkole dla uczniów, którzy wręcz śpią na pieniądzach, a ich rodzice są potentatami technologicznymi czy należą do czołówki paryskich projektantów mody. Wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego, do placówki trafiają dwie nowe dziewczyny - Angela, wychowanka sierocińca, której udało dostać się na specjalny program pomocowy, oraz Summer, uczestniczka wymiany międzyszkolnej. Nowe uczennice wkraczają w świat intryg, zdrad, hejtu i szantażu, które już dawno opanowały szkołę. Czy poradzą sobie w nowym miejscu? 😶
Po pierwsze brawa dla Ann za kreację bohaterów. Zarówno Angela i Summer, jak i Matt, Kovu, Jess, Kiara oraz Dave są tak dobrze rozpisani, że w każdym momencie książki mogą nas zaskoczyć (choć nie zawsze pozytywnie! 😮). Przez książkę idziemy, będąc prowadzonymi z perspektywy każdej z powyższych osób, a narracja siedmioosobowa jest na pewno czymś niecodziennym. Mariuszowi ten zabieg zdecydowanie przypadł do gustu, bo ciągłość akcji między podrozdziałami była perfekcyjnie zachowana. 🔥
Sama fabuła również nie daje nam odetchnąć. Podsłuchana rozmowa, podejrzane spotkanie, niewyjaśniona napaść czy wyciek sekretnych materiałów do prasy to tylko niektóre z elementów, które znajdziecie w książce, ale każde z nich wciągnie Was jeszcze bardziej w treść powieści! W końcu każdy ma swoje sekrety i historie z przeszłości, które nie mogą wyjść na jaw! 😵
“Better than you” zdecydowanie trafiło w gusta! Można wręcz rzec, że brakowało na naszym rynku pozycji z tego gatunku. Jedynym elementem, którego może zabrakło w książce, jest wątek kryminalny, ale nie jest wykluczone, że pojawi się on w kolejnych dwóch tomach z cyklu! 😎 No i oczywiście liczymy też na więcej Grety, Alex i Freddy’ego! 😊
Kocham tą książkę. „Better than you” jest czymś nowym, innym na rynku wydawniczym. Dotychczas nie miałam styczności z podobną historią. Uważam, że to idealna pozycja dla osób, które chciałyby przekonać się do narracji trzecioosobowej. Ja kiedyś nie umiałam czytać takiej narracji dlatego nie byłam pewna czy dam radę w ogóle przeczytać tę książkę ale gdy tylko zaczęłam, popłynęłam wraz z tekstem. Całość jest bardzo dobrze napisana, prostym językiem, więc nie sprawia żadnych trudności podczas czytania. Przy historii uczniów Drumford nie ma opcji, że będziecie się nudzić, akcja ciągle jest w toku. Książka opowiada o Angeli, która dzięki programowi „lepszy start” uwolniła się z sierocińca, o Jess, która jest królową szkoły, a już nie lubi nowej uczennicy, o Summer która także jest nowa i nie jest tak niewinna jak się wydaje, o Kiarze, która z niewiadomych nikomu przyczyn nie przyjaźni się już z Jess, o Mattcie - królu szkoły oraz kapitanie drużyny kosza, którego serce bije szybciej na widok Angeli lecz uwikłany w fałszywy związek z Jess, o Kovu, najlepszym przyjacielu Matta, szkolnym playboyu i o Davie, byłym Jess. Plusem tej historii jest to, że dostajemy perspektywę wszystkich bohaterów, dzięki temu możemy sami sobie wypracować opinię na temat jakiejś postaci, a nie bazować tylko na wypowiedziach innych uczniów. Każdy z was może znaleźć wątek, który zainteresuje go najbardziej. Lubicie romans z nauczycielem, modę, sport, a może coś jeszcze innego? Wszystkie wątki są idealnie przeplecione, więc nie będziecie się czuć przytłoczeni, a będziecie mogli znaleźć cząstkę siebie.
Zacznę od czegoś co jest dla mnie największym plusem. Poznajemy dokładnie każdego bohatera, nie mamy tu jednej najwazniejszej osoby. Kazda postac ma swoj wlasny charakter, wlasna historie, a co ciekawe mamy rozne perspektywy. Dzieki temu moglam przeczytac nie tylko jak uczniowie sa postrzegani przez innych, ale rowniez jacy sa naprawde.
Kazda z postaci jest moralnie szara i robia czasami zle rzeczy, ale dla mnie jest to kolejny plus. Nie mamy tutaj idealnej bohaterki lub bohatera. Tak jak my czasami podejmuja gorsze decyzje.
BTY idealnie laczy moje 2 ulubione seriale, czyli "Plotkara" i "Szkola dla Elity". Jednoczesnie autorka dodala tu duzo od siebie. Mimo ze jest to dobrze znany typ historii w popkulturze, Ann napisala to w swietny sposob.
Ksiazka mnie pochlonela i kiedy zaczelam ja czytac, nie odlozylam jej nawet na minute. Chcialam poznawac bardziej bohaterow, odkrywac ich mroczne tajemnice i zwyczajnie wiedziec jak potocza sie ich dalsze losy.
Ostatnim znaczacym plusem jest ilosc watkow. Ksiazka nie jest turecka telenowela, ale przez ilosc postaci i ich zroznicowanie kazdy znajdzie tu cos dla siebie. Interesuje was romans z nauczycielem, sport, muzyka, intrygi, moda, a moze cokolwiek innego? Ktoras postac napewno bedzie przypominala was.
O mój boze! Ta książka zdecydowanie zasługuje na większy rozgłos Parę perspektywy, ciekawi i nie nudni bohaterowie i przedewszytkim wciągająca fabuła. Każdy z bohaterów ma nam inną historię do pokazania, jednak wszystko składa się w jedną całość. Przez podział na różne perspektywy podczas czytania czułam się dokładnie tak jakbym oglądała dobry serial. Nie mogę się już doczekać drugiego tomu. Potrzego najlepiej na wczoraj.
Jako ogromna fanka serii „Plotkara" podchodziłam do książki z ogromnymi oczekiwaniami... i potrzebuję na już drugiego tomu!
Książka od pierwszych stron zaskakuje sposobem narracji, który odwzorowuje oglądanie serialu: widzimy świat z perspektywy trzeciej osoby, ale zza pleców konkretnego bohatera. I muszę przyznać, że do mnie to zdecydowanie przemawia. Daje to jeszcze jeden plus: bardzo długie rozdziały nie wydają się być aż tak długie, bo czyta się od postaci do postaci — zatem łatwo robić przystanki.
Bohaterowie są zbudowani adekwatnie do motywu szkoły dla bogaczy: są więc irytujący, ale nie nazbyt. Łatwo znaleźć sobie jednego czy dwóch bohaterów, którym będziemy kibicować, nawet jeśli nie są to dobre charaktery.
Bardzo ważnym plusem jest też dla mnie to, że książka nie jest wulgarna — Ann Holly udowodniła, że da się napisać książkę o rozpuszczonej młodzieży bez przekleństwa w każdym zdaniu.
To teraz sprawy neutralne: -> Prolog jest moim zdaniem zupełnie niepotrzebny. Blurb i reszta książki dają nam te same informacje, które tam uzyskujemy, a wygląda na napisany na siłę i łatwo się w nim pogubić. -> Drobniutkie błędy redakcyjne się zdarzają, ale zdecydowanie nie przeszkadzają w czytaniu. -> Ukochałabym wydawnictwo i autorkę za krótkie karty postaci. Ja mam akurat dobrą pamięć do imion, ale ilość bohaterów jest tak ogromna, że nie dziwi mnie, jeśli ktoś się w tym gubił. Brakowało miejsca, gdzie można by zerknąć i przypomnieć sobie: „Aaa, to była ta osoba". -> Intrygi są przewidywalne. Jeśli oglądaliście „Wredne dziewczyny", „Plotkarę" czy „Szkołę dla elit", to od początku będziecie wiedzieć, kto z kim i dlaczego. Ale czy to odbiera radość z czytania? Zdecydowanie nie. Wiedziałam od początku, co wyjdzie na jaw, ale z niecierpliwością czekałam na to kiedy się to stanie.
"Pieniądze to nie wszystko, Angie. Są kluczem, który może dać wolność albo ją zabrać."
📚📚📚📚📚📚📚📚📚📚
"Better then you" Ann Holly😊
Popatrzcie na to wydanie, do tego piękne czarne brzegi z czerwonymi kwiatami, czy kogoś dziwi, że dałam się skusić temu wydaniu😁😁😁.
Jeżeli chodzi o samą książkę, to byłam bardzo zdziwiona jak świetnie to wyszło autorce. Ta książka to takie połączenie Plotkary i Wrednych dziewczyn.
Akcja zaczyna się z rozpoczęciem roku. Ten rok będzie inny niż wszystkie. Do prestiżowej szkoły dla elit dołączają dwie nowe uczennice, jedna z wymiany, a druga z sierocińca. Jak sobie poradzą w stawie pełnym piranii? Czy znajdą wspólny język z dziećmi bogatych i sławnych?? Oto jest pytanie.
Szkoła, jedyna w swoim rodzaju. Pełna rozkapryszonej i bogatej młodzieży, której wszystko wolno. Każda ich wpadkę tuszuje dyrekcja, a jak nie daje radę to rodzice. Nie wiedzą co to honor i odpowiedzialność. Są zamknięci w swoim świecie, gdzie rządzi nieprzerwanie Jess. Istna królowa szkoły, a wredna małpa jakich mało. Choć nie, tutaj każdy jest egoistą, a najważniejsza rzeczą jest prestiż i pozory. Raz puszczona plotka może zniszczyć komuś życie. Intrygi są na wręcz mistrzowskim poziomie. Akcje śledzimy oczami kilku postaci. Każda z nich ma coś na swoim sumieniu, choć do końca nie wiadomo co. Nie wiem, czy kogoś polubiłam, nie dało się. Ale o dziwo świetnie się bawiłam czytając to. To taka młodzieżówka, która nie powinna być dla młodzieży😅, za dobrego przykładu nikt nie daje, no sorry😅. Przeczytałam, czułam się wciągnięta w wydarzenia, kibicowałam jednym, miałam ochotę przywalić drugim i spokojnie mogę wam polecić. Ja bardzo chętnie sięgnę po kontynuację, bo wiele wątków mnie ciekawi. Coś czuję, że tam autorka szykuje nam niezłą jazdę. Polecam😊.
Ah, yes, the sci-fi fingerprint lockers in the elite private school where no one can recognize a person after a simple outfit change. This book is truly an avant-garde masterpiece of what the hell am I reading literature. Toxic masculinity? Check. Objectification of women? Check. Generational dysfunction? Oh, you bet.This book feels like the YA Olympics of red flags!
Jess's reaction to Dave's violent outburst—feeling attraction instead of fear—is such a catastrophic romanticization of abusive behavior.
Matt’s priorities, though—forget actual personality or character depth, it’s all about blonde hair, back muscles, and… “juicy assets.”
Kovu is out here treating human decency like a concept he’s allergic to.
Rich People Ex Machina swooping in to save the day.
If this was supposed to be a nuanced exploration of unhealthy dynamics, it failed spectacularly. Instead, it feels like materialization of thought "Hey, let’s throw in all the tropes people love to hate and see what happens".
This entire review has been hidden because of spoilers.
Zrobiłam dzisiaj w nocy reread tej książki. Uwielbiam dosłownie wszystko w tej pozycji. Zaczynając od klimatu elitarnej szkoły (takie rzeczy to ja lubię) kończąc na wielu perspektywach i historiach różnych osób. Z niecierpliwością wyczekuję kolejnego tomu!!!!
Nigdy nie czytałam czegoś tak absurdalnego,nierealnego,sztucznego,nudnego i poprostu paskudnego. Bohaterowie byli tak bardzo z dupy, że aż brak mi słów - dosłownie nic nie ma tu sensu!!! Pogo na szkolnym korytarzu mówi dużo o poziomie tej książki.
1,5/5⭐️ Nie jestem w stanie znieść tych bohaterów. Jeden gorszy od drugiego. Akcja także pozostawia wiele do życzenia. Ta książka na siłę jest wypełniona absurdem i bezsensownymi wydarzeniami