To, co ich połączyło, nigdy nie powinno się wydarzyć.
Alexis Sharkey na ostatnim roku studiów postanawia zmienić uczelnię. Przenosi się na uniwersytet, na którym studiuje jej przyjaciółka. Wkrótce dziewczyny postanawiają to uczcić i idą do klubu.
Ma tam miejsce nieprzyjemny incydent. Alexis wdaje się w ostrą wymianę zdań z pewnym nieznajomym. Dziewczyna chciałaby zapomnieć o tym niefortunnym wieczorze, jednak szybko się dowiaduje, że to niemożliwe.
Okazuje się, że jej nowy profesor to właśnie mężczyzna z klubu dobrze pamiętający całe zajście i niemający zamiaru ułatwiać życia studentce.
Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej szesnastego roku życia.
Nie oceniajcie mnie - jako bibliotekarka muszę eksplorować wszystkie gatunki, no nie? Ta książka była po prostu zła - źle przemyślana, źle napisana i źle zredagowana.
0,75/5 Ale to było okropne. Początek był spoko, więc liczyłam, że to nie będzie źle, ale no cóż nadzieja matką głupich. A co do głupich to tak strasznej głównej bohaterki dawno nie spotkałam. Ona nie była głupia, była po prostu tępa i miała w dupie wszystkich, bo oczywiście ona jest najważniejsza na świecie. Wielka księżniczka mająca wywalona na syna, ale przecież ona tak go kocha. No widać to było po tym jak przez 6 lat nie znalazła chwili czasu, żeby go zobaczyć i łaskawie czasami rozmawiała z nim przez kamerkę jak jej mama ją w sumie do tego zmusiła. Jedyne co mi się podobało to kłótnia z Alice, która jej wygarnęła jak straszna jest i to było tak satysfakcjonujące, ale żal, że tak szybko ona jej wybaczyła i jeszcze sama do niej zadzwoniła i przyjechała, żeby się pogodzić. A jeszcze wspomnę, że nasza cudowna Alexis ani razu o przyjaciółce nie pomyślała, po kłótni, gdzie mówiła jej, że ona ma w nią wyjebane i totalnie się nia nie interesuje. Co było totalnie prawdą, więc Alexis powinna za nią biegać i błagać na kolanach o wybaczenie. Ogólnie wszystko działo się totalnie bez sensu i było tak absurdalne, że nie wiedziałam, czy się śmiać czy płakać. Mogłabym pisać bez końca jak bardzo to było źle, ale chcę już zapomnieć o tym. Nie polecam.
ostatnio bardzo lubię sięgać po romanse z różnicą wieku, to zdecydownie jeden z moich ulubionych wątków pojawiających się w książkach! w przypadku "Zakazanej studentki" oprócz różnicy wieku, była też zakazana relacja z profesorem z uczelni i byłam do tej historii naprawdę dobrze nastawiona lecz niestety trochę się przeliczyłam.
od samego początku rzucał mi się w oczy bardzo dziwny styl pisania autorki, który kompletnie nie przypadł mi do gustu i z początku kompletnie nie potrafiłam wkręcić się w fabułe. o niej też mogę wiele powiedzieć, że była kompletnie nie składna, nie potrzebny był dla mnie cały ten wątek z byłym chłopakiem głównej bohaterki i wielokrotne zaznaczenie, zupełnie nie potrzebnie faktu, że dziewczyna była uzależniona od n4rk0tyk0w. sam zamysł na fabułe naprawdę nie był zły, lecz wykonanie jego było mocno średnie, a jedynym plusem jaki odnalazłam w tej pozycji był fakt, że dość szybko wszystko się działo, więc i książkę szybko się czytało.
Alexis, była chyba najbardziej toksyczną bohaterką o jakiej miałam okazję przeczytać, cały czas myślała o sobie, mimo, że miała 6 letniego syna, nigdy się z nim nie widziała, bo niby nie miała odwagi z nim się zobaczyć, po kłótni z przyjaciółką kompletnie się nią nie interesowała, nawet nie myślała o fakcie, żeby to wszystko naprawić. jej relacja z Damonem- profesorem z jej uczelni, też była po prostu nie realna, co chwile się kłócili, ona się na niego obrażała, a ten zrobił byle co, a dziewczyna już mu wszystko wybaczała. no po prostu jestem na nie!
2.50/5 bedzie takie okej - ponieważ, nie czułam tego czegoś aby dac na jeszcze wyższą ocene
nie było to aż tak bardzo zle, ale było okej. jest troche niedociągnięć/ niedomówień, ale ja tu nie jestem od tego. sam zamysł na ksiazke był dobry - no tylko ta akcja działa sie tak szybko. gubilam wątki i raz działo sie to a na drugim razie działo sie już co innego. co do motywu mogli go bardziej rozbudować, żeby można było poczuć naprawdę ten taki wykładowca i studentka.
nie było wyjaśnień z poprzednich wątków i czułam sie jakby połowa wydarzeń była ucięta, czy sie zżyłam z bohaterami? niekoniecznie poniekąd polubiłam sie z główna bohaterka bo niekiedy pokazywała, moje dojrzewające lata i również burzliwy charakter z czego uśmiech wypełnił moje usta, ale nic więcej. czekam na dalsze historie bo to chyba nie tak miało sie zakończyć na 1 tomie?
nie zgłębiałam się czy ksiazka jest jednotomowa czy ma dalsze kontynuacje.📣📣
Historia bardzo chaotyczna, w jednym rozdziale miałam wrażenie, że wydarzyło się więcej niż przez całe moje życie. Niektóre zachowania bohaterów były dla nielogiczne, w większości Alexis, której nie dało się w mojej opinii polubić. Nie dało się odczuć różnicy wieku, bo oboje zachowywali się jak rozwydrzeni nastolatcy, a nie dorośli ludzie. Dialogi były dla mnie sztuczne, a opisy słabo rozbudowane. Zawiodłam się, bo naprawdę liczyłam na coś lepszego :/// Historia miała potencjał, ale wykonanie niestety nie przypadło mi do gustu.
🩰𓈒⋆⑅˚₊୨୧ Książka wciągnęła mnie już od pierwszych stron i nie mogłam się od niej oderwać, więc pochłonęłam ją bardzo szybko. Było ona też dość krótka jednak to o czym zadecydowało, że tak szybko ją skończyłam był fakt, że co chwila coś się działo, ciągle była jakaś akcja i nie dało się po prostu nudzić w trakcie czytania.
Nasza główna bohaterka Alexis zmienia uczelnię i wprowadza się do swojej przyjaciółki. Idą one baru, gdzie zderza się z mężczyzną i go obraża. Okazuje się on być jej nowym profesorem. Ma ona nadzieję, że był pod wpływem alkoholu i że nie będzie pamiętał o tej sytuacji na zajęciach. Jednak on pamięta to bardzo dobrze i postanawia się na niej mścić. Jak potoczy się ich relacja?
Ważnym wątkiem jest tu przemoc w związku, który przeżyła Alexis ze swoim byłym chłopakiem Brandonem. Nagle pojawia się on znów w jej życiu i bardzo w nim miesza.
Moją ulubioną postacią jest Bryce, czyli syn głównej bohaterki, który wychowuje się u dziadków, aby Alexis mogła skończyć studia, ponieważ zaszła ona w ciążę w młodym wieku. Ma on 6 lat, a wiele razy spowodował mój uśmiech, ale i też wzruszenie.
Byłam bardzo ciekawa tej książki. Mimo że poprzednia książka od autorki mi się nie podobała fabularnie to styl pisania był naprawdę dobry. Tutaj miałam oczekiwania, że fabuła będzie lepsza. Niestety mocno się zawiodłam, a gdy już myślałam, że będzie lepiej coś się działo, że miałam powoli dość. A bohaterowie niby dorośli ale byli gorsi niż dziecko!!!!
Zakazana studentka to książka, która wciągnęła mnie od pierwszych stron. Zawiera moje ulubione motywy, więc ciekawość wzięła górę i musiałam ją przeczytać. I nie zawiodłam się.
Z ciekawością czytałam następne rozdziały i wszystko przeżywałam razem z bohaterką. A uwierzcie w jej życiu działo się naprawdę wiele i to nie tylko za sprawą przystojnego wykładowcy.
Życie Alexis nie było kolorowe i nieustannie podkładało kłody pod jej nogi. Musiała zmierzyć się z decyzjami przeszłości i połączyć to z tym co działo się u niej obecnie.
Damon również mierzy się z nieprzyjemnymi sytuacjami w swoim życiu. Jednak jedno, kompletnie przypadkowe spotkanie wprowadza dodatkowy chaos w jego życiu.
Przepadałam dla relacji między bohaterami i tego jak wobec siebie się zachowywali. Wiadomo na początku za sobą nie przepadali jak to bywa w enemies to lovers, ale uwielbiam te ich słowne przepychanki i utrudnianie sobie nawzajem życia. A gdy już wszystko się rozwinęło idealnie się dopełniali.
Kocham tą książkę za emocje i nieprzewidywalna akcje, bo nie raz zostałam totalnie zaskoczona. Historia była ciekawa, wciagajaca i intrygująca. Świetnie się przy niej bawiłam i niesamowicie mocno polubiłam głównych bohaterów.
X kurwa D, ta książka to stan umysłu jak pomysł na fabułę jest nie najgorszy tak język tego dzieła z Wattpada to dno. W jednym fragmencie główna bohaterka zmieniła nawet płeć XDDDD, a tak poza tym to większość tej książki to dialogi a opisów prawie nie ma przez co nie da się wczuć w to, a jeśli są to jakieś przemyślenia głównej bohaterki które są w kółko takie same. Odnoszę wrażenie że dzieje się wszystko za szybko jakby brakowało w środku kilku rozdziałów żeby to się kupy trzymało. Moja jakże wysoka ocena wynika z tego że nie pamiętam kiedy tak się śmiałam z debilizmu książki przebiło to nawet for sure not you a to się naprawdę trzeba postarać. Jak nie macie co robić z pieniędzmi to polecam
Opis: Alexis na ostatnim roku studiów postanawia zmienić uczelnię, aby dołączyć do swojej przyjaciółki. Dzień przed zajęciami idą do klubu, gdzie dziewczyna wpada na mężczyznę, z którym wdaje się w konflikt. Okazuje się, że dziewczyna będzie jeszcze widywać się z nieznajomym, bo okazał się jej nowym profesorem. Jak bardzo może namieszać to w życiu dziewczyny?
Opinia: Recenzja zawiera spojlery do treści! Na samym wstępie poinformuję, że nie jest to pozytywna opinia i jest mi ją naprawdę trudno napisać. Ogólnie to książkę czytało się szybko, szczególnie przez krótkie rozdziały. Ale jeśli chodzi o treść… Liczyłam na większe rozwinięcie tego, że mężczyzna będzie profesorem, a nie, że tak szybko go wyrzucą z uczelni. Dodatkowo momentami gubiłam się w tym co czytałam i jak zazwyczaj w miarę płynie się przez książki tak tu musiałam się bardzo skupić. Do tego znalazłam trochę błędów, co raziło odrobinę moje oczy, brakowało mi też cytatów oraz mądrych myśli. Jeśli chodzi o Alexis, czyli główną bohaterkę mam do niej mieszane uczucia. Wydawało mi się, że dziewczyna miała taką lekką dwubiegunowość. Plus wątek jej dziecka, nie przepadam za takim motywem w książkach, a dodatkowo, tu właśnie kobieta mówiła, że tak bardzo kocha swojego synka, jednak zostawiła go i w ogóle nie odwiedzała. Damon to profesor z wysokim ego, brakowało mi trochę rozwinięcia jego charakteru, no i oczywiście ta toksyczność do dziewczyny. Najpierw chciał ją zniszczyć, a później założyć z nią rodzinę. Okej, rozumiem enemies to lovers, ale moim zdaniem ta zmiana stała się jakoś za szybko.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Nie było najgorsze, najlepsze też nie. Ubolewam jedynie nad ocenami tej książki, bo naprawdę nie uważam je za skrajnie głupiej. Serio są dużo gorsze pozycje. Ta jest w miarę przyjemna. Panuje lekki chaos fabularny i widać pewne nieścisłości, ale jak na książkę z wydawnictwa niezwykłego jest poprawna. Może nie jestem targetem tej historii, ale jak na fakt, że nie było wielkiej ilości błędów i opisów scen erotycznych jest dobrze, fabuła jedynie z lekka kuleje.
czytałam tą książkę na wattpadzie jak była publikowana i wtedy z początku nawet nie było tragedii, ale im dalej czytałam było tylko gorzej. teraz stwowedziłam, że w sumie jeżeli mam taką możliwość to ją przesłucham i może wersja wydana będzie lepsza od wattpadowej. niestety nie była. ta książka jest zła w wielu aspektach i słuchając ją czułam tylko zażenowanie. 0/5⭐️
Jakby nie patrzeć, kolejny przedstawiciel swojego gatunku i prawdę mówiąc jest dokładnie tym, czego możnaby się spodziewać po tytule.
Matka głównej bohaterki, przynajmniej przez większość książki, jest okropna. Ale za to jej synek, to najsłodszy sześciolatek, o jakim ostatnio czytałam.
nie powiem że źle się czytało bo szybko przeczytałam tą książkę ale tak wkurzająca bohaterka no masakra wydaje mi się że autorka nie wie jak działa świat, prawo i ludzkie zachowania. Kategoria wiekowa mogłaby być 15+ bo nic 🌶️tam nie ma a zakładam że to będzie smut