Jump to ratings and reviews
Rate this book

Słodkie przeznaczenie

Rate this book
Czy wierzysz w swoją bratnią duszę? Mia Montgomery marzy o prawdziwej miłości. Ma dwadzieścia dwa lata i dotąd jej nie doświadczyła ? czytuje o niej w romantycznych powieściach, na razie jednak żaden mężczyzna nie skradł jej serca, nie sprawił, by zabiło szybciej. Niczyje spojrzenie nie nadało kolorów szarej rzeczywistości, w jakiej żyje. Aż na jej drodze stanął Archer Sharewood. Wydawałoby się, że to wreszcie ten. Pan idealny. I może faktycznie tak jest, skoro Archer także nie pozostaje obojętny na urok blondwłosej Mii. W końcu dlaczego miałby nie skorzystać z szansy, jaką dał mu los? Czy Mia i Archer obdarzą się wzajemnie uczuciem? A może właśnie to uczucie będzie najpiękniejszą rzeczą, jaką ofiaruje im życie?
Książka dla czytelników powyżej osiemnastego roku życia.

352 pages, Paperback

Published January 1, 2024

14 people want to read

About the author

Patrycja Szymańska

1 book1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
14 (22%)
4 stars
15 (24%)
3 stars
16 (26%)
2 stars
10 (16%)
1 star
6 (9%)
Displaying 1 - 30 of 40 reviews
Profile Image for Bookishvibes_bysandra.
80 reviews2 followers
April 8, 2024
[współpraca barterowa] Wydawnictwo EditioRed
Ocena: 2/5
Na wstępie zaznaczę , że to jedna z krótszych recenzji na moim profilu, ponieważ nie lubię, a przede wszystkim nie potrafię pisać tych bardziej negatywnych recenzji. Prawdę mówiąc, nie mam pojęcia co powiedzieć o tej książce, gdyż niestety nie do końca wpasowała się ona w moje czytelnicze gusta.
„Słodkie przeznaczenie” to historia o prawdziwej miłości, o której początkowo młoda Mia Montgomery tylko marzy. Nigdy nie spotkała mężczyzny, z którym wyobrażałaby sobie spędzić resztę życia. Aż pewnego dnia, kiedy dosłownie w najmniej spodziewanym momencie i w dość cóż... nie do końca wymarzonych okolicznościach spotyka przystojnego i szarmanckiego Archera. Oboje zrobili na sobie spore wrażenie.
Czy ich ponowne spotkanie okaże się przeznaczeniem? Czy ta dwójka jest sobie pisana i pokona wszystkie przeciwności jakie los postawi na ich wspólnej drodze?
Ich historia potoczyła się w moim odczuciu naprawdę całkiem szybko i chyba gdzieś nie do końca mi się to spodobało. Nie chodzi tutaj nawet o jakieś typowe zachowanie bohaterów, które zazwyczaj uważam, że „to zbyt szybko na tym etapie”. Bardziej mam tutaj na myśli jakieś deklaracje i propozycje, które głównie padają z ust Archera.
Dodatkowo niezbyt odpowiadały mi wszystkie zbiegi okoliczności i wydarzenia które złączone wszystkie razem, odebrały mi poczucie, że ta historia mogłaby być autentyczna.
Sposób pisania był dla mnie jednocześnie przyjemny i prosty a z drugiej momentami niezrozumiały. Były rozdziały, które podobały mi się bardzo a inne strasznie mnie męczyły.
Uważam, że „Słodkie przeznaczenie”, naprawdę miało potencjał i jest to całkiem dobra próba jak na debiut autorki. Moim zdaniem, gdyby autorka zdecydowała się jednak zawrzeć w tej książce nieco mniej wcześniej wspomnianych zbiegów okoliczności i przypadków a bardziej skupiła się na rozwinięciu relacji bohaterów i rozwinęła to w czasie, byłoby jeszcze lepiej.
Profile Image for holyconfess.
156 reviews10 followers
February 24, 2024
„W ciągu trzech dni poczułam, jak to jest być piękną i docenioną kobietą. I zamierzałam pielęgnować to uczucie. Być po prostu szczęśliwą”.

[ współpraca reklamowa: @editio.red ]

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.

"Słodkie Przeznaczenie" Patrycji Szymańskiej to książka, która w moim sercu zajmuje szczególne miejsce. Nie jest to tylko kolejna powieść do przeczytania, lecz prawdziwe doświadczenie, które porusza i wzrusza na wielu płaszczyznach.

Gdy trzymam tę książkę w rękach, wracam do tych chwil, gdy Patrycja zaczynała pisać tę historię. To było jak obserwowanie kwitnącej rośliny – kolejne rozdziały, które podsyłała mi przed ich opublikowaniem, były jak kawałki jej duszy, które stopniowo wyłaniały się na papierze. Teraz, patrząc na te strony, czuję nieopisaną dumę, mogąc trzymać w rękach pierwsze dzieło mojej utalentowanej koleżanki. Modlę się w duchu, by nie było to ostatnie, ale żeby było początkiem wielkiego literackiego sukcesu.

"Słodkie Przeznaczenie" jest niczym zapierający dech w piersiach taniec między marzeniami a rzeczywistością. Główna bohaterka, Mia Montgomery, to młoda kobieta pełna nadziei na prawdziwą miłość, jednak do tej pory nie znalazła jej w swoim życiu. Jej codzienność przypominała szarą mgłę, aż do chwili, gdy na jej drodze pojawił się Archer Sharewood. Wydawało się, że to właśnie on jest bratnią duszą, której Mia tak bardzo szukała. Ich spotkanie było jak strzał z łuku przeznaczenia, rzucając kolorowe światła na dotychczas szare życie Mii.

Wzajemne przyciąganie Mii i Archera stanowi serce tej opowieści, które bije rytmem emocji i nieustannie wprawia w zachwyt. Ich związek rozwija się w sposób magiczny, jednak życie stawia im wiele trudności, którym muszą stawić czoła, by być razem. Bohaterowie znajdują się w wirze własnych wątpliwości, które często kwestionują sens ich uczuć i przyszłości tej relacji. Mia zmagając się z lękiem przed zaangażowaniem i obawami przed odrzuceniem, a Archer walczy z własnymi demonami, próbując pogodzić przeszłość z teraźniejszością.

Przeciwności losu, które stają na ich drodze, nie są łatwe do pokonania. Muszą zmierzyć się z nieznanymi i niespodziewanymi wydarzeniami, które sprawiają, że ich relacja zostaje wystawiona na próbę. Codzienne wyzwania życiowe dodatkowo komplikują ich sytuację, zmuszając do podejmowania trudnych decyzji i stawiania czoła nowym problemom.

Ale to właśnie te chwile walki, gdy bohaterowie walczyli o swoje szczęście i miłość, sprawiają, że historia nabiera barw. To w tych momentach, gdy pokonują własne ograniczenia i przełamują wewnętrzne bariery, ich charaktery rozwijają się i stają się silniejsze. To w tych trudnych chwilach, gdy zmagają się z przeciwnościami losu, ich uczucie rozkwita nabierając realności i autentyczności.

Historia Mii i Archera to nie tylko opowieść o miłości, lecz także o sile ludzkiego ducha, determinacji i woli walki. Ich związek przetrwał próby, dzięki czemu stał się jeszcze bardziej wartościowy i znaczący. To właśnie te chwile walki i determinacji sprawiają, że ta historia staje się inspirująca i poruszająca dla nas, dając nam możliwość dostrzeżenia w niej własnych doświadczeń i emocji.

To, co sprawia, że ta książka jest tak wyjątkowa, to nie tylko piękna historia miłosna, ale także sposób, w jaki Patrycja potrafi oddać każdą emocję i uczucie bohaterów. Jej pióro jest jak magiczny pędzel, malujący obrazy pełne życia i emocji, a my po prostu nie możemy oderwać się od tych stron.

Podsumowując, "Słodkie Przeznaczenie" to nie tylko kolejna powieść, lecz prawdziwa podróż do świata marzeń, nadziei i miłości. To książka, która zostaje w sercu na długo po zakończeniu lektury, a jej magiczna fabuła i obrazowe pióro autorki sprawiają, że trudno wyrzucić ją z głowy.

Patrycja stworzyła arcydzieło, które z pewnością zapadnie w pamięć każdego, kto sięgnie po tę powieść.
Profile Image for Alex booksonmoon .
82 reviews2 followers
February 18, 2024
Przeznaczenie - ja w nie wierzę, a wy?

To ono połączyło parę naszych słodziaków w pewnym lesie, gdzie rozpoczynamy całą historię. I to taką, która urzeka totalnie! Moje serce naprawdę się zakochało. Jest to naprawdę superowa komedia romantyczna, która wciągnęła mnie od pierwszy stron i to dosłownie! Moja ciekawość ze strony na stronę coraz mocniej wzrastała. Nawet nie wiecie jak bardzo nie chciałam odkładać jej, ale przez szkołę musiałam...

To właśnie pierwsza strona, pierwszego rozdziału i ja już polubiłam się z naszą słodka (lecz krejzolka też z niej jest) główną bohaterką Mią. Która jest super babką! Znalazłam wiele wspólnego z nią! Prolog też jest w moim odczuciu świetny a reszta jeszcze lepsza!! Archer to IDEAL. DOSŁOWNIE. To jedno słowo określa go wręcz idealnie hahah. To jak dba o naszą Mię, jest świetnym i rozgarniętym facetem. To naprawdę książkowy ideał. Dlatego szybko wskoczył na listę moich mężów. (Ps. konkuruje on z mężami książkowymi Mii i żeby zobaczyć jak to koniecznie sięgnijcie po SP) Reszta bohaterów, no kurka wodna ale ich też ogromnie polubiłam. I to zadziwiająco bardzo szybko, zawłaszcza pewną następnie wspomnianą dwójkę.

Brat Archera - Aiden jest prezesem i jest bardziej hmm spokojny, ale jego druga połówka oraz zarazem najlepsza przyjaciółka naszej głównej bohaterki to chodząca bomba - Sophie jest nieprzewidywalna. Szalona, przemiła i kochana. Duet Mii i Sophie jest BOSKI. A relacja braci>>> Reszta bohaterów - tacy jak rodzice czy inni przyjaciele też byli fajni. Bohaterowie stworzyli razem naprawdę fajną paczkę!
Jedynie jednej osoby nie lubimy, mhm N.. patrzę na ciebie

I jest jeszcze jeden bardzooo ważny bohater, dokładnie bohaterka, której jestem fanką!!
A chodzi tu o cudowną kotkę Pchełkę! Sceny z nią były mega! To jest inteligentna mała puchata bestyjka! Kocham koty

Co do relacji głównych bohaterów, była ona słodka i zdrowa. To jak sobie ufali>> Świetnie zostało ukazane zawalczenie o siebie. Ich relacja pokazuje jak to obie strony powinny od siebie dawać, aby utworzyć coś wyjątkowego. Jak to muszą pracować razem, aby mechanizm działał. Dodatkowo ich relacja jest tak przepięknie romantyczna!! Co mogę stwierdzić Słodkie Przeznaczenie jest inne - w dobrym tego słowa znaczeniu. Podoba mi się to odejście od takich ciągłych i powielanych dramatów. Ta inność naprawdę wyszła super.

Z całą świadomością mogę powiedzieć, że ta książka jest piękna! Jako komedia romantyczna potrafi rozśmieszyć porządnie. Były momenty gdzie śmiałam się wiele, a uśmiech gościł mi często - uśmiechałam się wręcz jak mysz do sera. Pojawiły się momenty bolesne, wzruszające. One miały swoją rolę dokładnie pełniły funkcję nauczyciela, uczyły bohaterów. Słodkie Przeznaczenie niesie ze sobą naprawdę piękne przesłania o miłości, przeznaczeniu oraz walce dla samego siebie oraz drugiej osoby.

Zaznaczyłam mnóstwo "cytatów/ fragmentów", które mówiły o uczuciach czy związkach lub ludziach. Przyznam szczerze, że książka ta trafiła na listę moich ulubionych.

Co mogę wam powiedzieć? Polecam Słodkie Przeznaczenie z całego serca! Calusieńkiego!!! Czytajcie! 🥺💗
Profile Image for ksiazkowamagda .
664 reviews173 followers
March 3, 2024
[ współpraca reklamowa ]


Przeznaczenie.

Istnieje czy nie. Każdy z nas ma swoje własne zdanie na ten temat. Jednak ja wierzę w moc przeznaczenia. I bardzo często wierzę, że nic nie dzieje się bez przyczyny. I nawet jeśli uważamy, że coś nie miało nie miało prawa się wydarzyć to i tak prędzej czy później to się wydarzy.



Zaczynając tą książkę nie miałam żadnych oczekiwań. Chciałam miło spędzić czas podczas czytania oraz przeczytać coś lekkiego, uroczego i właśnie coś takiego dostałam. Nie sądziłam, że potrzebowałam coś takiego przeczytać. A jednak!


Mimo, że to debiut to wcale nie odczułam tego podczas czytania. Co jest super. Od samego początku polubiłam się z głównymi bohaterami oraz zamysłem na fabułę.

Styl pisania autorki jest naprawdę przyjemny i lekki. Nie nudziłam się ani przez chwilę. Nie brakowało momentów w których śmiałam się do kartek papieru oraz czułam niejednokrotnie rozczulenie i szybsze bicie swojego serca.

Bohaterowie są tak genialnie wykreowani, że od razu się z nimi zżyłam. Byli przede wszystkim sobą i nie udawali kogoś kim nie są.


Mia marzy o prawdziwej miłości. Jak dotąd jej nie doświadczyła. Czyta romantyczne historię. Jednak jak dotąd żaden mężczyzna nie skradł jej serca. Aż pewnego dnia na jej drodze staje Archer.

Boże uwielbiam tą bohaterkę. Jest tak cudowną, ciepłą, pełną życia dziewczyną, że nie mogło być inaczej. Od początku wzbudziła we mnie dużo pozytywnych emocji.

Archer to bohater, który bardzo szybko stał się moim kolejnym książkowym mężem. Ten mężczyzna od początku wzbudził we mnie szybsze bicie serca. I nie dało się go nie polubić.


To jak traktował główną bohaterkę rozczulało mnie niejednokrotnie. To jak dbał o jej komfort i oraz by czuła się dobrze wzięto towarzystwie było czymś przepięknym. Ich wspólne spędzanie czasu, rozmowy i każdy najmniejszy gest sprawiał, że nie umiałam powstrzymać uśmiechu.

Ich relacja została przedstawiona w cudowny sposób. Wszystko działo się w odpowiednim tempie. Nic nie działo się zbyt szybko ani za wolno. Wszystko było idealnie wyważone. Nie nudziłam się ani przez chwilę.

Dawno nie bawiłam się tak dobrze podczas czytania takiej lekkiej książki. Owszem nie zawsze było kolorowo w relacji głównych bohaterów, ale nic w życiu takie nie jest. Fajne było to, że autorka nie idealizowała bohaterów. Pokazała ich słabe strony jak i te mocne.


Przede wszystkim nie było na siłę zrobionych dram ani kłótni. Czasem wszystkim co potrzebujemy to miłość. I ktoś kto będzie zawsze i nie będzie oczekiwał od nas nic więcej. I naprawdę swoją obecnością można sprawić, że nawet najgorszy dzień wcale taki nie będzie.

Wsparcie, zrozumienie mnie rozczulało. Bawiłam się naprawdę super. Przeczytałam tą książkę w jeden dzień. I nie umiałam się oderwać. Nie brakowało również łez wzruszenia.


Osobiście bardzo polecam Wam zapoznać się z debiutem Patrycji. Jestem przekonana, że nie rozczarujecie się. Ja jestem pozytywnie zaskoczona. I nie żałuję, że po nią sięgnęłam.



Moja ocena 5/5
67 reviews2 followers
February 29, 2024
Luty od zawsze kojarzy mi się z miłością, oczywiście za sprawą święta zakochanych, czyli walentynek. Najważniejsze to, aby zawsze okazywać sobie uczucia, a nie tylko tego jednego dnia. Uwielbiam miłosne historie, więc wiadomo, że w lutym tym bardziej się nie ograniczałam. "Słodkie przeznaczenie" w pierwszej kolejności przykuło moją uwagę piękną graficzną okładką, a następnie opisem. Tak, jak słodka jest oprawa, tak i historia praktycznie nie odstaje.

Ich pierwsze spotkanie to totalny przypadek i to w jaki efektowny sposób. Wyobraźcie sobie, biegniecie sobie przez uroczy las, a przed wami jest ktoś inny, nagle ta osoba zbacza z trasy i wywraca się. Podbiegacie do niej by pomóc i nagle czujecie TO COŚ. Właśnie w taki sposób Mia i Archer się poznali, a żeby nie tracić czasu od razu postanowili się ze sobą spotkać. W weekend po tym wydarzeniu bohaterowie umówieni są na wyjazdy ze swoimi znajomymi, więc nie będą mogli zobaczyć się przez te kilka dni. Kolejnym zbiegiem okoliczności jest to, że jednak jad�� na ten sam wyjazd, a Archer jest bratem towarzysza życia najlepszej przyjaciółki głownej bohaterki. Czy to nie jest słodkie przeznaczenie?
Podczas weekendu Archer oraz Mia nie mogą się od siebie oderwać i coraz bardziej się poznają, mają wrażenie, jakby znali się już wczaśniej. Jak się domyślacie - para weszła w związek, który przez większość czasu był pełen uniesień oraz pięknych chwil, ale również doświadczyli wydarzeń, które wystawiło ich związek na próbę.

Na łamach tej książki autorka opowiedziała swoim czytelnikom bardzo wyidealizowaną, przesłodzoną i przekoloryzowaną historię miłosną. Bohaterowie przez większość czasu nie doświadczają przykrych sytuacji, a nawet można pokusić się o stwierdzenie, że ich życie to bajka. Przypadkowe spotkanie doprowadziło do tego, że od razu strzeliła ich strzała amora.
Język, którym Patrycja opowiada nam historię jest raczej prosty, ale z tego, co się dowiedziałam taki był plan. Moją ulubioną postacią jest przyjaciółka głównej bohaterki, której humoru nie brak. Uwielbiałam te momenty, kiedy się pojawiała i czekałam, kiedy jej wypowiedź znowu mnie rozbawi. Oprócz tego była bardzo empatyczną postacią, na którą Mia w szczególnych momentach mogła liczyć.

Szczerze napiszę, że momentami ta historia była dla mnie tak słodka, że aż traciłam nią zainteresowanie i po prostu musiałam na chwilę od niej odpocząć. Jednak ciekawość co wydarzy się dalej szybko zwyciężała. Autorka każdy rodział kończyła specjalnymi przemyśleniami bohaterów, co urozmaicało lekturę, dodatkowo wspomnę, że akcja jest przedstawiona z perspektywny Mii oraz Archera.

Według mnie "Słodkie przeznaczenie" opowiada o marzeniu, które być może ma wiele z nas - idealne życie, idealny partner, brak zmartwień i po prostu wszytsko co najlepsze. To była naprawdę przyjemna przygoda i cieszę się, że mogłam jej doświadczyć.
Profile Image for Julia Jarosz.
64 reviews
February 25, 2024
Debiut Patrycji zapowiadał się naprawdę dobrze. Okladka, opis i fragmenty bardzo zachęcały do przeczytania tej powieści, dlatego nie miałam jakiś wielkich oczekiwań co do niej, jednak zawiodłam się. Myślałam, że będzie to ten jeden ze słodkich romansów przez które się rozpłynę, jednak tak nie było. Niestety nie dałam rady przeczytać książki w całości. Miałam wrażenie, że jeszcze kilka stron i wpadnę w zastój, a tego bardzo nie chciałam.

Przeczytałam prawie połowę książki. Relacja głównych bohaterów rozwinęła się naprawdę szybko i wiem, że taki był zamysł. Miłość od pierwszego wrażenia, palące pierwsze uczucie, jednak nie odczułam tego tak jak bohaterowie. Miałam wrażenie, że na siłe próbują budować tą relację, praktycznie się nie znając. Po zaledwie dwóch spotkaniach już uważali, że są dla siebie stworzeni. Ja uważam, że to absurd, bo nie jesteś w stanie poznać osoby w tak szybki sposób tym bardziej, że tak szczerze rozmawiali tylko raz. Możliwe, że w późniejszej cześci książki wydarzyło się coś jeszcze jednak, tylke co udało mi sie przeczytać po prostu nie rozumiałam. Do momentu gdzie dotarłam ich relacja była już dosyć rozwinięta, a to jedynie trochę ponad sto stron. Sami bohaterowie byli dla mnie po prostu bezbarwni. Zabrakło mi ich lepszej charakterystyki, przez co nie potrafiłam sie do nich przywiązać. Tez ich teksy w większości albo mnie irytowały, albo przyprawiały o ciarki zażenowania.

Jednak najbardziej nie przekonał mnie do siebie styl pisania autorki. Miałam wrażenie, że starała sie używac innych, oryginalnych słów do opisywania, jednak często czułam zażenowanie podczas czytania ich. Tak samo dialogi, niektóre zupełnie niepotrzebne i nic nie wnoszące do całej relacji. Niektóre sceny podczas czytania po prostu mnie odpychały, ale też momenty kiedy bohaterowie myśleli o sobie, w trzeciej osobie. Często zauważałam takie zdania i to również mnie odepchnęło od tej pozycji.

Nie dotrwałam do końca. Początek nie przekonał mnie niestety i nie powiem rozczarowałam się. Jednak wiem, że wiele osób lubi taki styl pisania, bo był on prosty, czasami nawet aż za bardzo. Jednak mi nie przypadł do gustu. Może kiedyś zdecyduję się dokończyc tą książkę, jednak na ten moment muszę odłożyć ją na półkę.

Autorce gratuluje jej debiutu i trzymam kciuki za dalszy rozwój.
Profile Image for as.
22 reviews
February 28, 2024
„𝐊𝐚𝐳̇𝐝𝐲, 𝐤𝐭𝐨 𝐧𝐢𝐞 𝐝𝐨𝐜𝐞𝐧𝐢𝐚 𝐩𝐫𝐚𝐰𝐝𝐳𝐢𝐰𝐞𝐣 𝐜𝐢𝐞𝐛𝐢𝐞, 𝐩𝐨 𝐩𝐫𝐨𝐬𝐭𝐮 𝐧𝐢𝐞 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐰𝐚𝐫𝐭 𝐭𝐞𝐠𝐨, 𝐜𝐨 𝐜𝐡𝐜𝐞𝐬𝐳 𝐦𝐮 𝐝𝐚𝐜́, 𝐛𝐞̨𝐝𝐚̨𝐜 𝐩𝐨 𝐩𝐫𝐨𝐬𝐭𝐮 𝐬𝐨𝐛𝐚̨.”

Byłam pozytywnie nastawiona do historii 𝐌𝐢𝐢 i 𝐀𝐫𝐜𝐡𝐞𝐫𝐚, ale czy te oczekiwania zostały spełnione? Nie do końca.

„𝐒ł𝐨𝐝𝐤𝐢𝐞 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐳𝐧𝐚𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐞” na początku zapowiadało się dobrze i przyznam, że byłam pewna swoich przyjaznych stosunków z tą książką. To nastawienie ulotniło się wraz z chwilą zapoznania się głównych bohaterów.

Zamysł książki to miłość od pierwszego wejrzenia. Ten motyw i wiele różnych fragmentów, które wskazywały na coś naprawdę dobrego, zachęciły mnie do poznania tej historii. Nic bardziej mylnego.

Relacja 𝐌𝐢𝐢 i 𝐀𝐫𝐜𝐡𝐞𝐫𝐚 jest czymś… absurdalnym? Na dwudziestej stronie się poznają, a już na trzydziestej piątej twierdzą, że są bratnimi duszami. Gdyby to działo się na przestrzeni chociażby kilku dni, może byłabym w stanie to zrozumieć, ale wszystko jest opisane w jednym dniu.

O bohaterach za wiele nie mogę powiedzieć, bo nie mam o nich zdania. Nie są w żadnym stopniu wykreowani. Po prostu są, bo muszą być. Postacie są nijakie i wpasowujące się tło. Nie mają nic w sobie charakterystycznego, co przyciąga do nich czytelnika, przez co ciężko jest się do nich przywiązać.

W książce wiele tekstów wprowadzało u mnie cień zażenowania. Ich teksty często są niesmaczne i z podtekstem, które przyprawiają o mdłości.

„Tygrysku”? „Mróweczko”? Naprawdę?

Nie dotrwałam w tej historii do końca, ponieważ nie potrafiłam czytać dalszych stron. A czytanie nie polega na zmuszaniu się do niego. W taki sposób wytrwałam do ponad połowy.

Może jeszcze kiedyś spróbuję wrócić do świata 𝐌𝐢𝐢 i 𝐀𝐫𝐜𝐡𝐞𝐫𝐚, by poznać ich losy do końca. Natomiast w tym momencie odpuszczam.

O stylu pisania autorki ciężko mi powiedzieć, bo w tej książce nie przypadł mi w żadnym stopniu do gustu. Jednak w innej książce, którą Patrycja Szymańska publikuje na platformie Wattpad, ten styl jest całkiem przyjemny.

Samej autorce gratuluję i życzę dalszych sukcesów.
W końcu każdy od czegoś zaczynał, prawda?
Profile Image for Klub Literatek.
574 reviews5 followers
March 1, 2024
“Słodkie przeznaczenie”, czyli przykład książki niecodziennej – powiedziałabym nawet, że jedynej w swoim rodzaju. Jej bohaterowie ryzykują, stawiają czoła utartemu schematowi, mówiącemu, że wielka miłość nie może pojawić się nagle. Bo niby dlaczego nie może?

[współpraca reklamowa z @editio.red]

Wiecie, ja sama z reguły gustuję raczej w slow burnach, ale miałam ochotę na jakąś odmianę. Na coś bez wielkich dramatów, coś lekkiego i zabawnego, z bohaterem typu “do rany przyłóż”. I z tą historią to był strzał w dziesiątkę, w idealnym czasie, bo właśnie tak się zapowiadała i dokładnie taka się okazała. Urocza i pełna urokliwych sytuacji.

Czy pierwsze spotkanie bohaterów skutkuje randką? Tak. Czy uczucie między nimi pojawia się szybko? Zdecydowanie. Czy to działa na minus? Absolutnie nie.

Już sama okładka wygląda słodko, a wnętrze wcale od tego nie odbiega. Ta książka ma w sobie wyjątkowość, bo jest taka przyziemna; o codziennych sprawach i prostych chwilach z życia bohaterów, a do tego oblepiona toną miodu. Momentami jest wręcz przesłodzona, bo kiedy już Archer rzuci jakimś tekstem… Cóż, on jest w tej książce największą “chodzącą” zieloną flagą – i po prostu słodziakiem, nawet nie da się go nazwać inaczej. Zresztą, sami spójrzcie na jego reakcję na słowa Mii o jej książkowym mężu:

“Wieczór spędziłem więc na słuchaniu opowieści mojej dziewczyny o książce, której nie czytałem, ale którą chyba będę musiał przeczytać. Trzeba poznać rywala”.

Sam fakt, że uczucie między Mią i Archerem pojawia się szybko, nie oznacza jednak, że nie potrzebuje ono dojrzeć. Ich relacja pokazuje, że czasem trzeba zrobić kroczek do tyłu, żeby zaraz z pełną mocą znów ruszyć do przodu. Nie brak jej prawdziwości.

Strzała Amora trafia bohaterów tej książki od razu, niemal natychmiast. Istnieje sporo historii wykreowanych w ten sposób, ale raczej nieczęsto trafiam na takie, które są poprowadzone tak przyjemnie i dobrze, jak właśnie “Słodkie przeznaczenie”. Z reguły taka uczuciowa prędkość jest bardzo widoczna, a nawet przeszkadzająca. A tutaj? Ani przez chwilę nie poczułam, że coś dzieje się zbyt szybko. Ani przez chwilę nie miałam wątpliwości, że właśnie tak powinno być – zresztą autorka fajnie to wszystko wytłumaczyła w słowach bohaterów.

Mia i Archer po prostu tacy są: gotowi na szczęśliwą, miłosną przygodę, dziejącą się już teraz, w tej właśnie chwili. A ja z ogromną radością i szerokim uśmiechem na ustach się tej przygodzie przyglądałam. Poza tym miło było patrzeć na to, jak wielkim wsparciem dla Mii i Archera byli ich przyjaciele i rodziny. Sophie i Aiden stanowią świetne dopełnienie całej historii.

Jeśli jesteście fanami romansów i potrzebujecie komfortowej książki o szczerym uczuciu, to “Słodkie przeznaczenie” będzie dla was idealną propozycją. Jest wyjątkowa w swej prostocie, oparta na zaufaniu i wsparciu, wypełniona humorem. Może i nie odkrywa Ameryki, może ma drobne mankamenty, może momentami wydaje się wręcz nierealna przez tę wszechobecną słodycz, ale za to dostarcza dużo uśmiechu i zdecydowanie potrafi poprawić nastrój.

Ocena: 4/5 🥃

– Magda
Profile Image for Kantorek90.
600 reviews
March 4, 2024
Współpraca reklamowa @editio.red

Zdarza się Wam sięgać po tytuły, które zawierają motywy, których raczej nie lubicie?

Może wyda się to komuś dziwne, ale od czasu do czasu zdarza mi się przeczytać takie książki i już nie raz przekonałam się, że takie publikacje potrafią mnie zaskoczyć. I to pozytywnie! Jedną z nich bez wątpienia jest również "Słodkie przeznaczenie" — debiut literacki Patrycji Szymańskiej.

Główną bohaterką historii jest Mia Montgomery, dwudziestodwulatka marząca o prawdziwej miłości, rodem z romansów, które namiętnie czyta. Czy los postawi na jej drodze mężczyznę z jej snów?

Pewnego dnia, podczas przebieżki po lesie natrafia na tajemniczego Archera, który od razu wpada jej w oko. Chociaż Mia jest nieco zażenowana z powodu okoliczności ich pierwszego spotkania, zgadza się na wieczorne wyjście z nieznajomym. Czy mężczyzna okaże się jej bratnią duszą? Czy Mia i Archer obdarzą się wzajemnie uczuciem, czy zostaną jedynie przyjaciółmi? Co stanie się, kiedy na jaw wyjdzie, że mężczyzna jest bratem jej szefa? Po odpowiedzi na te pytania odsyłam Was do lektury.

Muszę przyznać, że chociaż nie przepadam zbytnio za instant love, byłam bardzo pozytywnie nastawiona do tej publikacji, co może wydawać się dość dziwne, bo kiedyś w ogóle nie czytałam książek, które go zawierały. Mój stosunek do tego motywu uległ nieco zmianie, w momencie, kiedy poznałam historię miłości mojej koleżanki i jej zmarłego męża. Skoro taka miłość mogła wydarzyć się w prawdziwym życiu, a taka para mogła być szczęśliwa, to dlaczego podobna sytuacja nie mogłaby wydarzyć się w książce, która jest fikcją literacką?

Bardzo podobała mi się kreacja głównych bohaterów. Zarówno Archer, jak i Mia skradli moje serce. One jest ciepłą i cudowną osobą, która pragnie zaznać prawdziwej miłości. Myślę, że każda niepoprawna romantyczka mogłaby się z nią utożsamiać. Natomiast Archer jest bez wątpienia bohaterem, który skradłby niejedno serce. I wcale nie chodzi o jego wygląd, chociaż skubaniec jest przedstawiony, jako bożyszcze, ale o jego bogate wnętrze. Myślę, że niejedna kobieta chciałaby mieć takiego partnera jak on, dlatego bez zbędnej zwłoki umieszczam go na liście swoich książkowych mężów.

W "Słodkim Przeznaczeniu" odnalazłam wszystko, co lubię w romantycznych historiach. Było w niej trochę śmiechu, trochę wzruszeń i takie zakończenie, na które liczyłam już od samego początku. I w całej tej historii tylko ta jedna mała drama, wydawała mi się niepotrzebna, ale rozumiem zamysł autorki, więc nie będę tego negować.

Debiutancka powieść Patrycji Szymańskiej stała się dla mnie taką comfort book, do której z przyjemnością będę wracać, gdy w zwykłej szarej rzeczywistości będę potrzebować dużej dawki słodyczy. Myślę, że była to naprawdę dobra książka, która mam nadzieję, jest jedynie początkiem kariery literackiej autorki, dlatego z niecierpliwością będę wyglądać kolejnych publikacji jej autorstwa.
Profile Image for Distracted_by_books.
181 reviews6 followers
March 26, 2024
Mia to młoda kobieta, która pragnie poznać smak prawdziwej miłości. Takiej, która dodaje skrzydeł i sprawia, że każdego ranka budzimy się z uśmiechem na twarzy i za każdym razem, widząc ukochaną osobę, czujemy motyle w brzuchu. Ajj, marzenie! No i chyba trafiła ją strzała amora.
Druga zaś trafiła w Archera, kiedy to, w nieoczekiwanych, nietypowych, okolicznościach spotkał na swojej drodze pannę nieuważną. Ależ to było, niczym grom z jasnego nieba.

Czy to możliwe, żeby oboje mieli tyle szczęścia?

Debiut, który wyszedł spod pióra Patrycji, to idealne odzwierciedlenie komedii romantycznej. Jeśli po okładce i tytule spodziewacie się słodkiej historii, to...właśnie to otrzymacie.
Właśnie tak. Tym razem obywa się bez większych dramatów (ale jednak coś się tam może zdarzyć), nieoczekiwanych zwrotów akcji, a całość i tak wciąga od samego początku.

Miło jest oderwać się od rzeczywistości i dać się wciągnąć w ten świat, aby poznać uroki rodzącego się uczucia. Dla niektórych może wydać się to banalne, może zbyt nudne, ale nic bardziej mylnego. Nudzić na pewno się nie da. Autorka zadbała o to, żeby przez historię się przepływało, chciało się ją chłonąć.

"Słodkie przeznaczenie", to niezwykle romantyczna, słusznie różowa historia, która sprawia, że na serduchu robi się ciepło, a jej bohaterowie wywołują tylko pozytywne odczucia. Pomyśleć, że Autorka lubuje się w darkach 🤪
Swoją drogą, w mroczniejszych klimatach też się idealnie odnajduje pisarsko.

Wracając do meritum, tu właśnie odnajdziecie postaci, które rozczulą, a jednocześnie doprowadzą do łez - tych wywołanych wzruszeniem, ale i tych, które spowodowane są śmiechem. Oj, nie zabrakło tu wielu zabawnych momentów, które bardzo łatwo przenieść do naszego życia. Tak, jak wspomniałam, bohaterowie nie należą do toksycznych. Są to młodzi ludzie, którzy cieszą się tym, co mają, pracują, prowadzą zwyczajny tryb życia. Tak łatwo się z nimi utożsamić.

Nie zabrakło tu również bardzo zmysłowych scen, bo uczucie między bohaterami (głównymi, jak i drugolanowymi), przekłada się na każdy aspekt.

Ogromny plus za przedstawienie różnorodnych, świetnie rozbudowanych relacji. Więzi osób zakochanych, przyjaciół, czy braci. Każda z powyższych, na swój sposób wyjątkowa, wiec mam nadzieję, że będziecie chcieli sami się o tym przekonać. Znajdziecie tu mnóstwo fragmentów, które opisują mądrości, które warto wziąć sobie głębiej do serca. Ja bawiłam się wyśmienicie.

Książka świetnie ukazuje, że to, co najlepsze w naszym życiu, przychodzi niespodziewanie, a tylko od nas samych zależy, jak szybko pozwolimy temu rozkwitnąć. Czasami warto postawić wszystko na jedną kartę. No i to, co ważne - warto dawać od siebie to, co chcemy otrzymać w zamian.
Profile Image for viksa.
116 reviews5 followers
March 25, 2024
Kiedy pierwszy raz poznałam tę historię, byłam w sporym szoku, że spodobała mi się tak bardzo. Dlaczego? Otóż do tej pory, nie miałam styczności z komediami romantycznymi i równie słodkimi książkami, jak ta.

Spotkanie naszych głównych bohaterów, było lekko mówiąc zabawne, no bo jak inaczej określić ten przypadek, kiedy dziewczyna leży w mrowisku po tym, kiedy potknęła się podczas biegu, a on patrząc na nią z góry ją komplementuje.

Archer już od pierwszego spotkania wydawał się tym idealnym kandydatem na bratnią duszę i facetem, który poruszyłby całym światem, aby uszczęśliwić swoją drugą połówkę.

Ich relacja była jedną wielką strzałą amora. Nie musieliśmy długo czekać na rozwój wzajemnych uczuć, ale właśnie o to chodzi w tej historii. To miłość od pierwszego wejrzenia, która tak jak niespodziewanie się pojawiła, tak samo się rozwijała. Ta dwójka miała wyjątkową więź i byli jak idealnie dopasowane połówki.

Coś co jest najbardziej urzekające w tej książce, to naturalność. Oprócz jednej wielkiej bańki słodyczy, mamy tutaj postacie, które są po prostu sobą. Czytając ich losy, możecie być pewni, że poczujecie się komfortowo, a nawet zdołacie być wysłuchani. Codzienne problemy czy rozterki emocjonalne, to coś co przeżywa każdy z nas. Mniejsze czy większe wątpliwości, batalie myśli i wewnętrzne monologi, kto z nas tego nie przeżywa?

Nasi bohaterowie będą musieli sobie poradzić z kilkoma wątpliwościami, jak to w życiu bywa. Ich związek będzie wystawiony na próby, a uczucie testowane. Każdy z nich z czymś się zmaga, ale to właśnie te walki zbudują ich na nowo.

Styl pisania Patrycji jest wyjątkowo lekki i przyjemny, co w połączeniu z tą uroczą historią tworzy duet idealny. Nim się obejrzycie, przepłyniecie przez ten tytuł w mgnieniu oka.

Opowiedziane emocje i to jak Mia z Archerem się dla siebie starają, radują serce. Są dla siebie w każdej sytuacji, niezależnie od okoliczności, a przede wszystkim ze sobą rozmawiają. Nie ma tu miejsca na półsłówka czy niedpowiedzenia, oni chcą stworzyć relację, która będzie trwała, aż do końca i o jeden dzień dłużej.

"Słodkie Przeznaczenie" jest idealną pozycją na wieczór pod kocem i ciepłą herbatą w ręku, dzięki której na waszej twarzy pojawi się uśmiech. Będzie waszym światełkiem w gorsze dni i sprawi, że wasz dzień będzie nieco bardziej kolorowy.
Profile Image for Jagoda Buch.
61 reviews
April 28, 2024
Ciepła opowieść o miłości

"Słodkie przeznaczenie" to powieść, która przynosi czytelnikowi kawałek romantycznej sielanki, w której główna bohaterka, Mia Montgomery, szuka prawdziwej miłości. Autorka, Patrycja Szymańska, przedstawia nam historię młodej kobiety, która marzy o czymś więcej niż tylko zwykłym życiu.


Mia Montgomery, zafascynowana ideą bratniej duszy i miłości od pierwszego wejrzenia, nieustannie poszukuje swojej drugiej połówki. Jednakże, mimo jej romantycznych marzeń, dotychczasowe doświadczenia życiowe nie przyniosły jej tego, czego tak bardzo pragnęła. To, co sprawia, że ta powieść jest tak poruszająca, to fakt, że wielu czytelników może z łatwością zidentyfikować się z bohaterką i jej pragnieniem miłości.

Gdy Mia spotyka Archera Sharewooda, zdaje sobie sprawę, że może to być ten jedyny, którego tak bardzo szukała. Ich romans rozwija się w sposób subtelny, a czytelnik jest świadkiem rozwoju relacji między nimi. Szymańska zręcznie buduje napięcie emocjonalne, co sprawia, że książka trzyma czytelnika w napięciu do samego końca.

Wątek romantyczny jest niezaprzeczalnie sercem tej powieści, jednakże nie jest to jedyny aspekt, który przyciąga czytelnika. Autorka wplata w fabułę również motywy przyjaźni, pasji do zwierząt oraz wzajemnego wsparcia, co nadaje historii głębi i autentyczności.

Jednym z najpiękniejszych aspektów tej powieści są silne więzi przyjaźni, które łączą bohaterów, oraz miłość do zwierząt, co dodaje opowieści autentyczności i ciepła. Słodka historia miłosna, która rozkwita na kartach książki, prowadzi czytelnika przez labirynt emocji, aż do pięknego zakończenia, które jest jak wisienka na torcie, pozostawiając czytelnika z uśmiechem na twarzy i przekonaniem, że prawdziwa miłość istnieje i może znaleźć każdego, kto tylko w nią wierzy.


Podsumowując, "Słodkie przeznaczenie" to lektura, która porusza serce i pobudza wyobraźnię. Patrycja Szymańska stworzyła książkę, która idealnie wpisuje się w kanon romantycznych powieści, oferując czytelnikowi chwile zarówno wzruszenia, jak i radości, pełna romantycznych uniesień, która z pewnością zachwyci czytelników poszukujących odrobiny miłosnej magii w swoim życiu. Dla miłośników romansów ta powieść z pewnością będzie strzałem w dziesiątkę.
228 reviews1 follower
March 28, 2024
🔥🔥🔥RECENZJA 🔥🔥🔥

42/2024❤️❤️🔥

Witajcie Kochani 😊😘 Dzisiejsza recenzja będzie dotyczyć książki pt. ,,Słodkie przeznaczenie" autorstwa @psychopatka_pisze. Książkę tą przeczytałam w ramach #współpracabarterowa z wydawnictwem @editio.red.

Mia Montgomery to romantyczka. Nie należy do osób, które co chwila ulegają nowym romansom. Ona wierzy w prawdziwą miłość i postanowiła poczekać na tego jednego jedynego, przy którym poczuje motyle w brzuchu. Pewnego dnia podczas przebieżki w lesie, potyka się i upada. Czego światkiem jest nieziemsko przystojny Archer Sharewood.

Archer po kilku latach podróżowania, właśnie wrócił do domu aby pomóc bratu w prowadzeniu ich rodzinnej firmy. Znudziło go już podróżowanie i kobiety, które liczą tylko na przygodę oraz pieniądze. Teraz pragnie skupić się na pracy oraz ma nadzieję na znalezienie kobiety, z którą spędzi resztę życia. Podczas pierwszego spotkania z Miją czuje że to może być ta jedyna. Dlatego postanawia zaryzykować i zaprasza ją na randkę. Mia mimo swojej ostrożności do mężczyzn zgadza się i umawiają się na wieczór.

Czy przypakowe spotkanie okaże się początkiem czegoś pięknego? Czy Mia znalazła w końcu kogoś, na kogo czekała całe swoje życie? Czy Mia i Archer okażą się sobie przeznaczeni?

Znowu to zrobiłam 🤦‍♀️Znowu zarwałam noc dla książki 😃 Ja jestem tą książką zachwycona na maksa. Romantyczna, pikantna, zabawna, momentami wywoływała u mnie napady śmiechu ( co wyglądało dziwnie zważywszy że czytałam ją w pracy 🤣) Jest napisana tak lekkim i przyjemnym stylem, iż dosłownie przez nią płynęłam. Już dawno się tak nie uśmiałam podczas czytania. Według mnie autorka idealnie przedstawiła nam jak powinien wyglądać związek dwojga ludzi. Oparty na wzajemnym zaufaniu, szacunku oraz wsparciu. Jak dla mnie to książka idealna i zdecydowanie wpisuję ją na listę komfort book 😊😍
Za egzemplarz do recenzji bardzo dziękuję wydawnictwu @editio.red oraz autorce @psychopatka_pisze ( która zyskała wierną fankę swoich wszystkich, kolejnych książek 😘😘)

#recenzjaksiazki #recenzja #książka #współpraca #współpracabarterowa #editiored #ksiazkowelove #czytanietopasja #miloscdoksiazek #książkoholiczka #słodkieprzeznaczenie #czytam
Profile Image for badgerslovebooks.
23 reviews1 follower
March 22, 2024
Słodkie Przeznaczenie
✩✩✩✩,5/✩✩✩✩✩
(Współpraca z EditioRed)



Wierzycie w przeznaczenie? Jeżeli nie… To jesteście w stanie uwierzyć w to, co wykreowała dla nas Patrycja Szymańska? Ja wierzę. Ale nadal nie mogę uwierzyć w to, że mi się ta książka bardzo podobała. Podszedłem do niej raczej sceptycznie/neutralnie, bo nazwa zapowiadała typowy romans, tak samo jak opis. A może on był typowy? Szczerze to już sam nie wiem. Przeczytałem tę książkę dosłownie w jeden dzień i nie odrywając się od niej, więc trudno mówić o tym.

„Słodkie przeznaczenie” to debiutancka książka P. Szymańskiej. Jej główna bohaterka – Mia – miała wspaniałych przyjaciół, wspierającą rodzinę, a po skrócie to miała prawie wszystko, co chciała, bo pragnęła jeszcze tylko prawdziwej miłości. Ale wszysto się skomplikowało, gdy stanął na drodze Archer. Poznali się podczas biegania. I myślę, że to nie przypadek…

Od razu mówię, że jeśli szukacie książki, na której będziecie skakać na pierwszym pocałunku, to ona nie jest zbytnio dla was. Aktualnie wole bardziej książki typu slow burn i enemies to lovers, ale powoli zaczęło mnie to nudzić. Potrzebowałem jakiegoś Świerzego powiewu. Po prostu książki, w których wszystko idzie szybko i bez jakiś dużych komplikacji. Więc ten recenzent mi spadł z nieba.

To co w tej książce kocham to odgłosy kotka. Naprawdę i te interakcje z nim są cudowne, i np czytacie sobie jakiś dialog, nagle pojawia się „MIAU” (jeszcze raz powiem kocham to).

A czego w niej nie lubię? Szczerze sam do końca nie wiem 🤷‍♂️. Myślę, że jeszcze czegoś mi jeszcze w niej zabrakło, dlatego daje 4,5/5 zamiast 5/5.

Myślę, że historia naszych gołąbeczków jest cudowna i na pewno warta przeczytania i tak samo, jeżeli czytacie jakieś książki typu dark romance, to ta książka będzie idealna na odetchnięcie od tego całego mrocznego świata.
A tak po skrócie całej recenzji : Polecam🩷.

Profile Image for Zaczytane Serce.
422 reviews8 followers
March 4, 2024
➡️Kiedy sięgniemy po tą książkę, wkraczamy w świat, gdzie marzenia o prawdziwej miłości nabierają kolorów i życie staje się jak z romantycznej powieści. Bohaterowie, Mia Montgomery i Archer Sharewood, wprowadzają nas w historię, która jest pełna uroku, humoru i subtelnej romantyki.

➡️Mia Montgomery, młoda kobieta w wieku dwudziestu dwóch lat, marzy o miłości, jakiej do tej pory nie doświadczyła. Jej życie wydaje się szare i pozbawione magii, aż do momentu, gdy pojawia się na jej drodze Archer Sharewood. Archer wydaje się być panem idealnym, który również nie pozostaje obojętny na urok Mii. Ich spotkanie wydaje się być krokiem w stronę spełnienia marzeń o prawdziwej miłości.

➡️W książce znajdziemy wszystko, czego można oczekiwać od powieści romantycznej. Autorka stworzyła opowieść, która nie tylko wzrusza, ale także rozbawia i sprawia, że czytelnik chce poznać dalszy przebieg losów bohaterów. Książka przenosi nas do świata, w którym każde spojrzenie, dotyk i gest nabierają wyjątkowego znaczenia. Opowieść o Mi i Archerze to przykład na to, jak magia miłości potrafi przemienić nawet najbardziej szare chwile w coś wyjątkowego i niezapomnianego.

➡️Mia Montgomery to postać, którą łatwo polubić i zrozumieć, jej pragnienie prawdziwej miłości odbija się w sercach czytelników. Archer Sharewood natomiast, choć na pozór idealny, ukazuje swoją ludzką stronę, która sprawia, że staje się bliski czytelnikom.

➡️Przyjemność czytania "Słodkiego przeznaczenia" nie polega tylko na poznaniu historii głównych bohaterów, ale także na spotkaniu z barwnymi postaciami drugoplanowymi. Paczka przyjaciół Mii i Archera dodaje opowieści dynamiki i uroku, sprawiając, że świat stworzony przez autorkę staje się jeszcze bardziej realistyczny i przyciągający.
Profile Image for Kama.
560 reviews
March 7, 2024
Zawsze byłam inna. Marzyłam o tym by mężczyzna z którym będę tworzyć związek był tym jedynym.

Mia ma dwadzieścia dwa lata, pracuje w sektorze finansów i uważa się za pechowca.
Dziewczyna jest też nieuleczalną romantyczką i uważa, że najpiękniejszym , co może oddać ukochanemu to dziewictwo- nie to by nie miała okazji do flirtu, po prostu z tego nie korzystała.

Przypadkowe spotkanie w lesie i spektakularny upadek na oczach przystojnego chłopaka zapoczątkuje relację, która na zawsze odmieni życie tej pary.
Do sięgnięcia po tę powieść zachęciły mnie dwie rzeczy- fabuła zwiastująca naprawdę świetny, słodki romans z wątkiem pierwszej miłości i całym wachlarzem emocji, ponieważ wiadomo,że prawdziwe życie lubi komplikacje oraz jedna z ładniejszych okładek jakie ostatnio widziałam.
Czy to otrzymałam?
Coż.. Nie będę kłamać.. książka nieco mnie rozczarowała, chociaż pomysł na tę historię jak najbardziej mi się podobał.
W moim odczuciu największymi mankamentami debiutanckiej powieści Patrycji Szymańskiej są dwie rzeczy.
Pierwszą są dialogi i sposób opisywania rzeczywistości oraz scen zbliżeń między bohaterami.
I to nie dlatego, że szukałam tutaj opowieści w stylu Preety Woman , po prostu zbyt dużo padało stwierdzeń kolokwialnych . Niektóre sceny budziły we mnie niesmak.
Druga to relacja Mii i Archera oraz ich ogólna kreacja.
Szczerze mówiąc.. Nie jestem w stanie uwierzyć, że po dobie znajomości człowiek jest w stanie stwierdzić, że chce się z kimś zestarzeć..
Więź łącząca bohaterów została poprowadzona zbyt szybko i pozbawiona emocji , a oni sami wypadli dość blado i ciężko było mi ich polubić.
Niemniej polecam po nią sięgnąć by samemu ją ocenić. 🩷🌸
Profile Image for seafullofbooks.
451 reviews
June 14, 2024
jednoznaczną oceną tej książki - historia lekka i przyjemna ale ma swoje bardzo dziwne momenty. To co niemal od początku rzuca się w oczy to dialogi, zwłaszcza te między Mią i Archerem - niemal w każdym zdaniu zwracają się do siebie po imieniu czy zdrobnieniu. Do tego miałam wrażenie, że są mocno przerysowane, wręcz nieco sztuczne. Na początku znajomości ludzie odczuwają delikatną nieśmiałość czy skrępowanie i na pewno nie mówią dosłownie wszystkiego a ta dwójka od razu zachowywała się jakby nic ich nie ograniczało. Co przechodzi w kolejny punkt i ich instant love - nie ma tu głębi, nie ma długich rozmów, wielu spotkań i momentów na poznanie się, wszystko dzieje się bardzo szybko. Nie rozumiałam też jak Mia, która deklarowała się jako ta czekająca na tego jedynego potrzebowała ledwie chwili by być pewną, że to właśnie on… Dodatkowo co jakiś czas mamy przeskoki w fabule - trzy miesiące później, miesiąc później, znowu trzy miesiące później i to nieco rozluźnia cała historie i wytrąca trochę rytm z życia bohaterów mam wrażenie.

Całość powinna się wydać bardzo romantyczna i urocza ja jednak przez wszystkie Mróweczki, Tygryski i spijanie sobie z dziubków miałam ochotę jak najszybciej ją skończyć.
Autorka poprzez zamykające każdy rodział krótkie myśli bohaterów budowała dość długo pewne napięcie jednak w kulminacyjnym momencie ten balonik niestety już nie był tak napompowany, jakby chwile wcześniej sam z siebie pękł.

Zarówno Mia jak i Asher pasowali do siebie idealnie i jako bohaterowie również wydali mi się bardzo idealni. Mam wrażenie, że zamysłem autorki było stworzenie wymarzonego książkowego męża (o nich zresztą wspomina czasami Mia), jednak wyszło za idealnie jak dla mnie. Zabrakło mininalnej skazy czy zwykłej wady.
50 reviews
March 5, 2024
🌺 RECENZJA 🌺
"Wiesz, że nigdy nie trafiłam na mężczyznę, który potrafiłby zmieść mnie słowami z powierzchni ziemi? A ty dokonałeś tego kilkanaście razy w ciągu kilku chwil."

Współpraca reklamowa z @editio.red

Totalny przypadek, a właściwie upadek w jednej chwili zmienił całe spokojne życie Mii. Zawsze była marzycielką, totalną romantyczką i czekała na swojego księcia z najpiękniejszej baśni. Książę zjawia się w najbardziej krępującej dla niej chwili, ale strzała amora trafia tą dwójkę od razu, bez ostrzeżenia. Po prostu zrządzenie postawiło na drodze dwójkę osób, których łączyć będzie znacznie więcej, choć od pierwszej chwili jeszcze tego nie wiedzą.

Ta książka to zdecydowanie zabawna, komediowa, najbardziej cukierkowa, romantyczna i przesłodzona historia, która na szczęście doprawiona jest szczyptą pikanterii, bo stała by się nudna. Szybko ją przeczytałam, zdecydowanie postać Sophie dużo ratuje, bohaterów głównych Mię i Archera polubiłam, jednak za dużo słodzili sobie świat, mało ich różniło, choć napotykali na swojej drodze kilka drobniutkich przeszkód, i były to naprawdę maleństwa. Nie powiem, że historia poznania i perypetii Mii i Archera mi się całkiem nie podobała, bo musiała bym skłamać. Dużo jest zabawnych wątków, ale ileż można się do siebie zwracać wyłącznie "mróweczko", "tygrysku", ciągle mówić zdrobnieniami, zgadzać się ze wszystkim. Gdyby zmienić trochę ich język, zmniejszyć liczbę zdrobnień i dodać jakiś wątek dramatyczny, była by to historia bardzo dobra, tak pozostanie po prostu dobra. Polecam spróbować tej słodyczy. Spróbujcie sami i zobaczcie jakie na was wywrze wrażenie.
Profile Image for papier0we.sl0wa.
19 reviews
March 12, 2024
„Słodkie przeznaczenie” to książka, która umiliła mi czas i wciągnęła mnie od pierwszych stron.

Czytając poznajemy Mię jest to bohaterka, którą bardzo polubiłam. Jej życie nie jest idealne, często ma pecha, ale czytając o niej poprawiał mi się humor. Wszystko co jej się przytrafiało pokazywało jak to wygląda w prawdziwym życiu, dzięki czemu była ona bardziej realistyczna.

Drugim bohaterem jest Archer, jeśli miałabym zdefiniować idealnego książkowego męża, to zdecydowanie przyznałabym mu ten tytuł. Cały czas troszczył się o Mie i sprawiał, że jej dni stawały się lepsze, a ja podczas czytania o tym, uśmiechałam się sama do siebie.

Ta dwójka tworzy idealną parę, razem się dopełniają i starają się przezwyciężać przeciwności losu.

Oprócz Archera i Mii, możemy poznać wiele innych bohaterów. Moje serce skradła Sophie, jest ona szalona, a dla swoich bliskich jest w stanie zrobić wszystko.

Fabuła również jest wciągająca, mimo, że może się wydawać, że nic się nie dzieje to ja nie nudziłam się ani przez chwilę.

Książka przysporzyła mi wiele emocji. Wiele razy się śmiałam, rozczulałam, a nawet zdarzyło mi się uronić kilka łez.

Styl pisania autorki jest bardzo lekki i przyjemny, co sprawiło, że jeszcze szybciej skończyłam czytać.

Jeśli szukacie lekkiej i przyjemnej książki, która pozwoli wam oderwać się od rzeczywistości to zdecydowanie powinniście przeczytać „Słodkie przeznaczenie”.
Profile Image for Martyna.
91 reviews
March 22, 2024
Jeśli Mia i Archer dotąd nie wierzyli, to teraz na pewno się to zmieniło.

Ona, ma 22 lata, pracuje, uwielbia czytać romanse i czeka na prawdziwą miłość.

On, wraca by współprowadzić firmę ze swoim bratem.

Pierwszy raz wpadli na siebie całkowicie przypadkiem, jednak los nie kazał im długo czekać na kolejne spotkanie, bowiem okazuje się, że ten brat jest jej szefem, a dodatkowo partnerem jej najlepszej przyjaciółki. Czy nie może być bardziej idealnie? Czy jest to zbyt piękne aby było prawdziwe..?

Słodko, słodko i jeszcze raz słodko. Czy nie aż za? Zależy co lubicie, zależy czy problemy, które Was dotykają nie są poruszane w tej książce, bo wszystkie się w niej pięknie rozwiązują. Główna bohaterka ma tylko!! 22 lata, no właśnie tylko, ma czas na wiele błędów wzlotów i upadków, a przedstawienie postaci jest jakby miała co najmniej 30 lat i czuła presje założenia rodziny, spłacenia kredytu, poczucia spełnienia w prawie każdej dziedzinie życia. Oczywiście nie rzutuje to na całą książkę, czytając ją zapomniałam o wieku bohaterki i po prostu odbierałam ją automatycznie jako starszą.

W końcu było to coś innego, nie zawsze musimy szukać w książce motywu friendstolovers czy enemiestolovers, czasami dobrze jest przeczytać coś po prostu miłego.

Była przyjemna lektura, a prolog mnie wprost zauroczył, jeśli potrzebujecie trochę (dużo) słodyczy sięgnijcie po ten debiut.

[Współpraca] @editio.red
4 reviews
March 7, 2024
Historia Mii i Archera zaczęła się nagle i zdecydowanie zbyt szybko osiągnęła swój punkt kulminacyjny.

To byłoby świetne love story... gdyby skończyło się na 82 stronie.

Dlatego przy ocenie tej książki podzielę ja na dwie części. Tą która mi się podobała i tą która była dla mnie nabijaniem na siłę objętości książki.


Pierwsze rozdziały w których poznajemy bohaterów i przede wszystkim oni poznają siebie nawzajem były dosyć interesujące. Udało mi się częściowo utożsamić z bohaterką, dlatego kibicowałam jej w rozwijaniu relacji z nowo poznanym mężczyzną. Rozumiem, że miała być to miłość od pierwszego wejrzenia. Niestety, nierealnym dla mnie jest rozwijanie relacji w tak ekspresowym tempie. Zero poznawanie siebie nawzajem, tylko od razu pewność, że będzie to miłość do końca życia. Ale przymykając na to oko całkiem nieźle bawiłam się śledzą losy pary. 


W dalszych częściach książki nie działo się absolutnie nic przyciągającego uwagę. Ciągle tylko praca, Netflix and chill, masa spicy scen i tak na zmianę. Wolałabym jednak, żeby działo się tam coś więcej. Ale to jednak nic w porównaniu do "tej wielkiej rzeczy" która była zapowiadana od początku książki, mająca wystawić ten związek na próbę. To już przelało czarę goryczy i całkowicie zniechęciło mnie do treści. W tych poważnych momentach nie potrafiłam powstrzymać śmiechu, z powodu próby wciśnięcia na siłę pewnych wątków, żeby dodać głębi, głupiutkiej fabule. 


Czytanie zmęczyło mnie strasznie, musiałam się zmuszać do ciągnięcia tego do końca. Chyba nie na tym ma polegać czytanie. Ale może komuś z was przypadnie do gustu taka kombinacja.
Profile Image for Letto a letto.
364 reviews1 follower
March 20, 2024
Wszędzie ostatnio same slow burny, enemies to lovers itd., a przecież czasem fajnie przeczytać coś typowo bajkowego, coś bez niepotrzebnych dram i sztucznie wykreowanych przeciwności losu.😊
Taką właśnie książką jest debiut Patrycji Szymańskiej, czyli "Słodkie przeznaczenie".😊

"Czasami nie warto kierować się innymi ludźmi. Jeżeli oni są zamknięci w swoich własnych filozofiach tak bardzo, że nie mogą zrozumieć innych, którzy poczują to „coś”, to nie warto nawet ich słuchać, bo i tak będą uważać się za najmądrzejszych."

Historia Mii i Archera rozpoczęła się przypadkiem, choć jestem pewna, że nawet gdyby nie poszli tego dnia biegać ani nie wyjechaliby później na weekend, los jakoś by ich ze sobą połączył. 😉
Dwoje pozytywnych wariatów, jedna grupa przyjaciół i jeden mały kotek - tyle wystarczy, aby tworzyć niezapomniane wspomnienia i cieszyć się życiem, bo właśnie tak kojarzy mi teraz się ta książka.
Będzie zabawnie i spontanicznie, będzie słodko i uroczo, a chwilami dość pikantnie, ale to nie znaczy, że nie pojawią się żadne przeszkody - w końcu każda słodycz kiedyś się kończy, bo byłoby zbyt nudno.😁
Archer, jak to Archer, typowy, książkowy słodziak, dobry przyjaciel, świetny brat i wyrozumiały partner.
Nie gbur, nie cham, nie arogant, choć chwilami nieco zaborczy, ale przecież to lubimy.😉
Za to Mię uważam za bardziej ciekawą, charakterną i specyficzną. Taka fajna wariatka, trochę kiczowata, trochę pyskata, ale totalnie urocza. Przywodzi mi na myśl nianię Franię, nie wiem czemu.🤭 Nie jest jednak głupiutka ani pusta, za to do bólu lojalna, opiekuńcza, empatyczna i po prostu pozytywna. 😊 W dodatku jest książkarą i nawet znajdziecie tu parę fajnych smaczków z tym związanych!

Jeśli chodzi o stronę techniczną, było naprawdę w porządku, choć może mogło być trochę mniej dialogów, a więcej opisów. Wiem, że to raczej nieczęste spostrzeżenie, ale ja lubię, kiedy myśli bohaterów nie są zawarte głównie w ich wypowiedziach, ale też jakoś inaczej. Tutaj trochę miałam wrażenie, jakby ta książka była jedną wielką rozmową, choć też dzięki temu szybko i przyjemnie się czytało. 😊

Wpadł mi też do głowy skrót imienia Archera, choć teraz już nie wiem czy to jakaś moja dziwna myśl, czy ktoś jeszcze zwrócił na to uwagę, a mianowicie zwracanie się do niego zdrobnieniem Archerku. 😁 Takie mi się to polskie wydało, a przecież akcja dzieje się za granicą i imię również jest zagraniczne. Zdecydowanie bardziej podobało mi się Archie.
Ale to chyba taki szczegół, że tylko ja się mogłam go uczepić.🙈
Podsumowując, tak jak tytuł wskazuje, będzie tu słodko, uroczo, bezproblemowo i wesoło. Bardzo fajny przerywnik pomiędzy innymi, cięższymi lub bardziej emocjonującymi pozycjami, idealny na poprawę humoru i relaks z książką. 😊
Polecam też w formie audiobooka, jest dostępny na różnych platformach.😊
A! No i zadziała się bardzo dziwna rzecz - autorka sprawiła, że polubiłam jakiegoś kota.🤭
Dzięki @pati.books za Pchełkę i tych parę przyjemnych godzin.😊
7/10🩷
Profile Image for themajabooks.
11 reviews
March 22, 2024
Słodkie przeznaczenie to książka po której spodziewam się czegoś lepszego…
Jeśli chodzi o styl pisania nie był on zły,chociaż momentami tak mnie irytował że miałam ochotę odłożyć książkę na półkę i więcej po nią nie sięgać.Relacja między bohaterami rozwijała się zdecydowanie za szybko.Książka jednym zdaniem była przewidywalna,chociaż pojawił się tam jeden plot twist który zaskoczył mnie.Sam pomysł na fabułę nie był zły ale uważam że nie został on wykorzystany dobrze.Jednym z minusów które bardzo mnie denerwowały było w większości cringowe i niepotrzebne teksty,które przyprawiały mnie o zażenowanie.Jesli chodzi o dialogi w większości były one nie potrzebne ponieważ nic nie wnosiły do fabuły.
Jeśli chodzi o plusy to uważam że postacie były dobrze wykreowane.Archer jest ideałem o cudownym charakterze,który skradnie nie jedno serce.Myśle ze wiele kobiet pragnie takiego mężczyzny,natomiast Mia jest ciepłą osobą która pragnie od losu prawdziwej, szczerej miłości.Natomiast spicy sceny były naprawdę w porządku,chociaż nie ukrywam nie powalały na kolana.
Moim zdaniem książka nie była zła,przyznam że do połowy była naprawdę fajna ale niestety późnej coraz mniej mi się podobała.Ta historia nie należy do moich ulubieńców ale dla osób które lubią szybko rozwijającą się fabułę oraz uczucia to jak najbardziej zachęcam do sięgnięcia po „słodkie przeznaczenie”
𝗢𝗰𝗲𝗻𝗮: ★ ★ ★,𝟱
Profile Image for słodka kawa i książki.
94 reviews2 followers
April 9, 2024
„𝗦ł𝗼𝗱𝗸𝗶𝗲 𝗽𝗿𝘇𝗲𝘇𝗻𝗮𝗰𝘇𝗲𝗻𝗶𝗲” jest debiutem Patrycji. Czy miłośniczka dark romansów może napisać książkę z uroczą fabułą i bez większych dramatów? Jak widać - może 😉

Jest to lekka pozycja, w której autorka przedstawiła bardzo zdrową i dojrzałą relację. Bohaterowie spotykają się przypadkiem i w trakcie dowiadujemy się, że mają ze sobą więcej wspólnego, niż mogliby przypuszczać. Okazuje się, że faktycznie, jakby to przeznaczenie ich ze sobą połączyło.

Na próżno więc szukać tu jakichkolwiek toksycznych zachowań. Archer postawił poprzeczkę naprawdę wysoko, jeśli chodzi o poszukiwania partnera idealnego 😄 Bohaterowie są młodzi, ale wiedzą czego chcą od życia. Ich relacja rozwija się, moim zdaniem, w odpowiednim tempie. Niczego na sobie nie wymuszają, dużo ze sobą rozmawiają. Mieli konflikty, jak każda para, ale wyszli z nich zwycięsko.

Jednak jak dla mnie było zbyt… filozoficznie. Czułam się trochę jak na przedstawieniu w podstawówce, gdzie każdy musi mówić pełnymi, ładnymi zdaniami, od razu wszystko wiedzieć, a z każdej wypowiedzi można wyciągnąć morał. Wewnętrzne myśli bohaterów zostały napisane normalnie, ale dialogi są bardzo nienaturalne i to widać i czuć.

„𝗦ł𝗼𝗱𝗸𝗶𝗲 𝗽𝗿𝘇𝗲𝘇𝗻𝗮𝗰𝘇𝗲𝗻𝗶𝗲” czytałam już po raz drugi - pierwszy raz jeszcze na wattpadzie.
Potrzebowałam luźnej lektury i sprawdziła się w tej roli. Jednak czy sięgnę po nią kolejny raz? Raczej nie.
Profile Image for Zaczytananaemigracji.
80 reviews1 follower
March 11, 2024
Jak przypadek może odmienić życie? Tego dowiedziała się Mia Montgomery, kiedy przypadkowo potknęła się o wystające mrowisko. Nie raz zdarzyło nam się w życiu o coś potknąć. Jednak ta jedna sytuacja spowodowała, że życie Mii nabrało niespodziewanego tempa. Na swojej drodze poznała Archera, który stał się dla niej niczym ulubiona postać z romansów, w których się namiętnie zaczytywała.
Jak potoczą się losy bohaterów? Jakie przeszkody napotkają na swojej drodze? Tego dowiecie się czytając ,,Słodkie przeznaczenie”.
••••
Ta książka słodka jest jak sam tytuł. To ciepły, momentami gorący romans, z którym spędziłam ostatnio czas. Przedstawia historię dwójki ludzi, których jedynie przypadek, a raczej przeznaczenie sprawiło, że się poznali.

Ona- niepoprawna romantyczka. Żyła romansami, pragnęła poznać kogoś na podobieństwo książkowych bohaterów.

On- mężczyzna, który dotąd nie szukał miłości. Jedną chwila sprawiła, że zaczął inaczej patrzeć na swoje życie.

,,Słodkie przeznaczenie” to książka nie tylko o pięknej i ,,słodkiej” miłości, ale również o prawdziwej przyjaźni. Bohaterowie tworzą wspaniałe więzi, które nic nie jest w stanie zerwać. Jeśli szukacie książki, która osłodzi wam najbliższe wieczory, to dobrze trafiliście.
Profile Image for Daria (jezykowy.koneser).
650 reviews6 followers
March 15, 2024
"Słodkie przeznaczenie" to lekka i przyjemna lektura, chociaż wiem, że nie zapadnie mi w pamięci.

Historia jest ciekawa, pomysł na fabułę też jest fajny. Już od początku Mia i Archer są sobą zauroczeni. Przypadek, a może przeznaczenie? Splata ich losy. Poznają się podczas porannej przebieżki i postanawiają spotkać się już tego samego dnia. Kolejny przypadek sprawia, że razem ze znajomymi wyjeżdżają na weekend. Słodka i urocza historia, czyż nie?

Nie wszystko mi się podobało, jest to raczej przeciętna książka. Można z nią dobrze spędzić czas. W moim przypadku było to kilka wieczorów, gdyż nie mogłam się wciągnąć.

Zapewne ze względu na sposób w jaki została napisana. Dialogi są sztuczne, sztywne. Do tego jest tutaj za dużo zdrobnień, chwilami jest infantylnie. Język jest naprawdę ciężki i irytujący. Może dlatego, ta książka nie spodobała mi się jakoś bardzo. Trudno było mi się przez to skupić.

Bohaterowie byli tacy bez wyrazu. Nie byli zbyt ciekawymi postaciami, a ich wypowiedzi dosyć toporne. Przez to nie czułam z nimi żadnego związku ani sympatii. Wiecie o co chodzi.

Podsumowując, sam pomysł na ten tytuł podobał mi się. Jest naprawdę przyjemny i uroczy. Jednak przez to w jaki sposób książka została napisana, trudno było mi przez to przebrnąć.
Profile Image for w_swiecie_literatury (Jola).
181 reviews10 followers
March 11, 2024
🌸To książka niezwykle lekka i przyjemna, którą pochłania się w naprawdę szybkim tempie. Nie ma tu zbyt wiele opisów, bo autorka w głównej mierze skupia się na przedstawieniu przemyśleń bohaterów i budowaniu ich relacji.
🌸Fabuła jest dość prosta, nieskomplikowana i pełna zabawnych momentów, które potrafią wzbudzić szeroki uśmiech na twarzy czytelnika. Jednak pamiętajcie, że jeśli dialogi pełne pieszczotliwych sformułowań trochę Was drażnią, to jest ich tu jednak dość sporo i nawet jak na mój gust było momentami odrobinę zbyt słodko 🙈.
🌸Jeśli chodzi o bohaterów, to nie sposób ich nie polubić, bo Mia, Archer oraz ich przyjaciele bardzo wspierali siebie nawzajem i okazywali chęć pomocy w każdym gorszym momencie. Chyba najbardziej z nich wszystkich zapadła mi w pamięć zwariowana Sophie, której wyczyny i wybuchowy charakter bardzo poprawiały mi humor.
🌸Myślę, że jest to historia idealna dla tych, którzy poszukują czegoś lekkiego, pozytywnego i podnoszącego na duchu.
To książka dość cukierkowa, ale jednak pokazująca, że każdy zasługuje na szczęście i zawsze warto walczyć o to, na czym najbardziej nam zależy ❤️.
Profile Image for _magia_slow_.
16 reviews
March 7, 2024
🧡𝓢ł𝓸𝓭𝓴𝓲𝓮 𝓹𝓻𝔃𝓮𝔃𝓷𝓪𝓬𝔃𝓮𝓷𝓲𝓮 – 𝓟𝓪𝓽𝓻𝔂𝓬𝓳𝓪 𝓢𝔃𝔂𝓶𝓪𝓷́𝓼𝓴𝓪

🧡 Mia, odkąd pamiętam marzy o bajkowej miłości, jednak, pomimo że ma dwadzieścia dwa lata jeszcze jej nie doświadczyła. Nikt jeszcze nie skradł jej serca, jeszcze żadne spojrzenie nie sprawiło jej motylków w brzuchu. Gdy na jej drodze (dosłownie) pojawia się Archer można by go udać za ideał. Między bohaterami szybko nawiązuje się relacja.
Czy Mia doświadczy wyśnionej miłość jak z bajki?
Czy Archer jest tak idealny, jakiego go poznała?

~

🧡 „Słodkie przeznaczenie” to śmieszna, a zarazem pełna uroku historia. Przekazuję nam, że jeżeli ktoś jest nam pisany, to pomimo wielu trudności miłość zwycięży. Bardzo podobało mi się zrównoważenie przemyśleń z dialogami. Z myśli bohaterów możemy doszukiwać się drugiego znaczenia, a dialogi wielokrotnie sprawiały, że pojawiał się uśmiech na mojej twarzy.

🧡 Mam dwa problemy z tą książką. Jeden to, że w pewnych momentach musiałam zamknąć książkę, żeby ochłonąć. Byłam tak zażenowana niektórymi wypowiedziami, że to było za dużo, nawet jak na mnie. Bohaterowie wiele razy podejmowali decyzje w ogóle niezgodne z ich wiekiem co również bardzo mnie irytowało.
Druga sprawa to przeskoki czasowe. Sprawiały, że nagle zostałam wręcz wyrwana siłą z książki. Nie pozwalało mi się to skupić na przeżyciach bohaterów tylko musiałam się zastanawiać, czy to dalej ten miesiąc, czy nie przeskoczyliśmy o pół roku do przodu.

🧡, Jednak pomimo wad bawiłam się dobrze na tej książce. Życzę autorce wiele dalszych sukcesów i kolejnych jeszcze lepszych książek. Gratuluję debiutu i na pewno sięgnę po kolejne książki.

2,75/5⭐
53 reviews
May 8, 2024
Ta książka jest po prostu przeurocza. Opisana historia od pierwszych stron skradła moje serce. Dodatkowo sarkastyczne komentarze bohaterów i często pojawiająca się autoironia sprawiają, że nie raz głośno się śmiałam podczas czytania „Słodkiego przeznaczenia”. Myślę, że tytuł idealnie oddaje charakter tej książki, po pierwsze jest słodka, a po drugie zaczyna się od wydarzenia, którego nie sposób zaklasyfikować inaczej niż zrządzeniem losu i przeznaczeniem, od którego bohaterowie nie mogli uciec.
Częściowo przeczytałam tę książkę, a częściowo słuchałam audiobooka na Legimi i mogę z ręką na sercu Wam go polecić, pomimo tego, że nie przepadam za audiobookami to ten jest naprawdę dobrze zrobiony. Jeszcze tylko wspomnę, że sceny erotyczne zostały opisane w fajny sposób i nie wzbudzają zażenowania, a to niestety dość rzadko się zdarza.
Naprawdę świetnie się bawiłam czytając tę pozycję, więc jeżeli szukacie czegoś lekkiego i bardzo przyjemnego, to koniecznie musicie po nią sięgnąć!

Współpraca reklamowa
Displaying 1 - 30 of 40 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.