Uwielbiam historie oparte na faktach, zarówno reportaże, jak i powieści zbeletryzowane. „Krew w piach” to najnowsza powieść kryminalna autorki, którą powstała na kanwie prawdziwych wydarzeń. Jako że jestem fanką kryminałów i true crime, nie mogłam przejść obojętnie obok tej książki. Tym bardziej że o historii, o której wspomina autorka, słyszałam niewiele.
Był ucieleśnieniem piękna i spełnieniem marzeń niejednej kobiety. Miał hipnotyzujące oczy, ujmującą aparycję, wysoki, przystojny i zawsze dobrze ubrany. Jednym słowem posiadał wszystkie cechy, które przyciągają kobiety. Wiele kobiet nie mogło się oprzeć jego urokowi, każda chciała spędzić z nim życie, które przypominałoby bajkę.
Kiedy Wanda Rudecka poznała Adama Szulca, nie szukała partnera życiowego, a wspólnika do prowadzenia biznesu. Szybko jednak uległa czułym słówkom i komplementom ze strony Adama i zamiast snuć plany biznesowe zaczęła planować ślub. Niestety, nie była jedyną kobietą w życiu Szulca, w tym samym czasie wspólne życie z Adamem planowało również pięć innych kobiet, z których niektóre zapłaciły za tę miłość życiem.
Katarzyna Bonda snuje swoją opowieść na kanwie prawdziwych wydarzeń. Już samo to sprawia, że odbiór historii będzie inny niż w przypadku fikcji literackiej. Autorka wykonała kawał solidnej i tytanicznej pracy. Odtworzyła przed nami wstrząsającą historię, w której zadbała o każdy nawet najdrobniejszy szczegół. Słowem pisanym maluje przed nami obraz bezwzględnego manipulatora, który wykorzystując urok osobisty, żerował na naiwności kobiet, a te nie potrafiły się mu oprzeć. Bez żadnych skrupułów przejmował majątek i nieruchomości, wciągając w to swoich bliskich znajomych. Dążąc do obranego sobie celu, gotów był popełnić nawet zbrodnię.
„Krew w piach” to mocna i bardzo wstrząsająca lektura, która wciągnęła mnie od pierwszych stron i, pomimo iż fabuła toczy się niespiesznie, to kolejne wydarzenia wzbudziły we mnie całą gamę emocji, a historia trzymała w napięciu do samego końca. Katarzyna Bonda odtworzyła przed nami historię z życia wziętą, historię, która dla wielu kobiet powinna być przestrogą. Polecam.