W domu znanego muzyka policja odkrywa ciało kobiety. Mężczyzna nie przyznaje się do winy, twierdzi, że zupełnie nie pamięta zamordowanej i spotkania z nią, co zaskakuje funkcjonariuszy. Prowadzący sprawę Bartosz Bogucki i Maksymilian Obrębski próbują dotrzeć do prawdy. Muszą przy tym radzić sobie nie tylko z fałszywymi tropami, ale również z prokuratorem, który swoim zwyczajem chce zamknąć śledztwo jak najszybciej. Czy uda im się odkryć prawdę? Czy wszystkie elementy układanki wpadną na właściwe miejsca? A może ktoś podmienia puzzle, aby zakłócić obraz całości? Tymczasem niedaleko miejsca, gdzie mieszka „Ona”, budowlańcy odnajdują ciało, które cudem uniknęło zabetonowania. Czy będzie potrafiła przejść obok tego obojętnie? Czy ponownie przetną się losy jej i aspiranta Boguckiego? Czy szczęście będzie jej sprzyjać i tym razem nie zostanie zdemaskowana?
„3kąt” to kontynuacja „40. Raków” – powieści, która zdobyła serca wielu fanów dzięki wciągającej fabule i nieoczywistym bohaterom.
3Kąt jest drugim tomem z cyklu Ona. Po przeczytaniu 40.Raków wiedziałem, że muszę sięgnąć po kontynuację tej serii. Drugi tom bardzo mi się podobał, ogólnie cała seria przypadła mi do gustu. W mieszkaniu znanego muzyka policjanci odnajdują zwłoki, młodej kobiety, pech chce, że muzyk totalnie nic nie przypomina sobie z poprzedniej nocy. Komisarz Maksymilian Otrębski i aspirant Bartosz Bogucki, przejmują bardzo trudną sprawę. Argumenty, pokazują, że muzyk jest winny, śmierci tej kobiety. Do czasu aż pojawiają się pewne nieścisłości. Otrębski z Boguckim mają trudny orzech do zgryzienia. Czy aby na pewno muzyk zabił, a może ktoś go wrabia? W drugim wątku pojawia się trzech muszkieterów, są nimi chłopcy, którzy krwią przysięgają sobie pomagać i być jeden za wszystkich a wszyscy za jednego. Z tym że trzej muszkieterowie walczyli, z dobrem a ci panowie raczej zło propagują. Nie mają czystych intencji, ale to im nie przeszkadza tuszować pewnych spraw. Dopiero kiedy Ona podkłada zdobyte dowody, policjanci dostrzegają drugie dno tej zbrodni. Kolejnym tropem, którym postawia zając się Ona, są zabetonowane zwłoki pewnego mężczyzny, niedaleko mieszkania. Bardzo lubię pióro pani Agnieszki Peszek i chętnie sięgnę po trzeci tom, który lada moment ma mieć swoją premierę. Moja polecajka to 8,9/10 Dzięki za poświęcony czas i do zobaczenia.
„3kąt” Agnieszki Peszek to wciągający thriller, w którym losy kilku bohaterów splatają się w niepokojącą sieć tajemnic, zbrodni i mrocznych sekretów. Na tropie zagadki podążają Bogucki, Obrębski oraz ONA – charyzmatyczne trio, które staje przed wyzwaniem odkrycia najciemniejszych zakamarków ludzkiej natury.
Prokurator, polityk i muzyk – trzech „muszkieterów”, których przyjaźń sięga dzieciństwa, skrywa mroczne i kontrowersyjne zamiłowania. Ich relacje z ofiarami – Olgą Kowalonek, Grzegorzem Mazurem i Magdaleną Boczarską – prowadzą do pytań, na które znalezienie odpowiedzi nie jest proste. Jakie powiązania łączą te trzy postacie? Czy ich losy są jedynie dziełem przypadku, czy może to dobrze przemyślana gra?
Tajemnice narastają w zastraszającym tempie. ONA, która śledzi prokuratora, nie jest jedyną osobą zainteresowaną jego życiem. Jaką rolę odgrywa w tej sprawie nauczyciel matematyki i Borowicz? Zarówno osobiste, jak i zawodowe sekrety bohaterów wciągają ich w coraz bardziej niebezpieczną grę, w której karty w końcu muszą zostać odkryte. Stawka? Życie – i to nie tylko ich własne.
Autorka mistrzowsko buduje napięcie, zręcznie łącząc wątki, które na pierwszy rzut oka wydają się ze sobą niepowiązane, by ostatecznie spleść je w jeden przerażający obraz. „3kąt” to powieść, która zmusza czytelnika do nieustannej analizy, zgadywania i formułowania własnych hipotez. Każdy rozdział odsłania nową warstwę zagadki, ukazując prawdę w najmniej spodziewany sposób. To idealna lektura dla miłośników kryminałów, którzy doceniają nieoczywiste rozwiązania i złożone osobowości.
Świetna kontynuacja, w której wątek fabularny rozwija się coraz bardziej, dzięki czemu lepiej poznajemy bohaterów. Uwielbiam takie zabiegi w seriach kryminalnych.
Rozbudowanie wątku obyczajowego zupełnie nie przykrywa świetnej sprawy kryminalnej, mocno złożonej i skomplikowanej, gdzie do ostatniego rozdziału nie wiadomo kto jest sprawcą. Ani na sekundę nie domyśliłam się, jak skończy się ta historia. Nie miałam nawet przebłysku, co często mi się zdarza podczas czytania kryminałów. Tutaj Autorka tak świetnie wyprowadziła mnie w pole, że z mojej strony duże wyrazy uznania i gratulacje 👏
Końcówka …. no powiem, że zbierałam szczękę z podłogi 😃 bardzo zaskakujące i zupełnie nieprzewidywalne.
Książka bardzo mi się podobała i serdecznie Wam polecam 👌👌👌
Idąc za ciosem, sięgnęłam po drugi tom #seriaONA. Spotykamy tutaj trójkę przyjaciół, którzy kierując się dewizą muszkieterów „Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”, kryją siebie na wzajem i tuszują swoje niecne występki. Ofiary nie są za sobą powiazane, więc nasi policjanci prowadzą kilka śledztw jednocześnie. Dopiero, kiedy ONA podrzuca zdobyte wskazówki, zaczynają dostrzegać wspólny mianownik. Fenomenem tej serii jest właśnie nasza tajemnicza ONA. Taka wonder woman, działająca po cichu w tle. W tym tomie poznajemy ją trochę lepiej, trochę więcej o niej wiemy. Ale dalej jest to tajemnicza postać. Oprócz wątku kryminalnego, rozwija się policyjny wątek obyczajowy i tutaj też jest co raz ciekawie. Czekam niecierpliwie na tom 3 #je2bnik.
„3kąt”Agnieszki Peszek to druga część serii ONA. Kolejna historia w której tajemnicza ONA musi wymierzyć sprawiedliwość tym, którzy zbłądzili i krzywdzili innych, niewinnych ludzi. W tej części mam mieszane ofiary starsze, młodsze, niczym ze sobą nie połączone. Jest też ktoś z jasnej strony mocy umoczony w tej ciemniej, czarnej, cwany i przebiegły, ale jak wszystko to i jego triumf trwać będzie do czasu. Agnieszka Peszek serwuje nam następną historię naszpikowaną tajemniczymi wydarzeniami i zwrotami akcji. Jest tu też trochę wątków obyczajowych, które mi nie przeszkadzają, bo w pewnym momencie i je dosięgnie wymiar kryminalny, choć nie związany ze sprawą wiodącą w fabule. Ja jestem na TAK takim historiom, takiemu stylowi i z chęcią sięgnę po kolejne książki autorki.
Czy pamiętacie kryminał Agnieszki Peszek pt. "40.raków" który recenzowałem dla was w lipcu? Właśnie doczekał się swojej kontynuacji o intrygującym tytule "3kąt".
"Czy walka ze złem przy użyciu zła to czynienie dobra?" - zapytała autorka w dedykacji na pierwszej stronie książki... i od tego momentu wiedziałam, że będzie się dużo działo 😀 ale od początku.
Mamy morderstwo prostytutki i głównego podejrzanego, na którym dowody właściwie nie pozostawiają suchej nitki. Mamy też prokuratora, który chce szybko zamknąć sprawę i to by właściwie mogło kończyć wątek, gdyby nie dwóch zaangażowanych śledczych (znanych nam zresztą z pierwszej części), którzy szybko wyłapują nieścisłości w materiale dowodowym i rozpoczynają wnikliwe śledztwo.
W książce pojawia się też trzech muszkieterów, połączonych nierozerwalnym więzami przyjaźni i pojawia się też ONA.... no właśnie ONA. Mam trochę problem z tą postacią, w pierwszej części nie wzbudziła mojej sympatii i liczyłam, że zostanie ukarana za swoje, "przewinienia". Tymczasem ta postać przechodzi wyraźną przemianę, działa w inny sposób i po swojemu stara się pomóc w śledztwach.
Sama fabuła książki jest ciekawa, przemyślana i spójna, a bohaterowie dobrze wykreowani i realistycznie pokazani w blaskach i cieniach życia codziennego. Końcówka nieco przewrotna i a zakończenie totalnie mnie zaskoczyło i .... no nie obejdzie się bez kontynuacji...
Dodam jeszcze tylko na koniec, że jeśli nie czytaliście pierwszej części to zupełnie nie przeszkadza w czytaniu drugiej, aczkolwiek obydwie wam serdecznie polecam.