What do you think?


1989. Pozytywny mit
Czy możemy mieć wreszcie pozytywny mit, który połączy Polaków?
Od kogo Henryka Krzywonos usłyszała "Jak musisz, babo, to tul"?
Dlaczego o zmianie ustroju rozmawiało się nad pomidorową?
Jak Danuta Wałęsa zdobyła świniaka na święta, gdy Lech siedział internowany?
Jaką cenę zapłaciła rodzina Frasyniuków za opozycyjną działalność Władysława?
Twórcy obsypanego nagrodami musicalu 1989 podejmują próbę znalezienia pozytywnego mitu Solidarności. Proponują opowieść o przeszłości, która pomoże nam sprostać wyzwaniom przyszłości. Tu wielkie idee i marzenia splatają się z codziennymi wyzwaniami. Perspektywa bohaterów czasu przemian, zwłaszcza kobiet, przerzuca most między generacją Solidarności a pokoleniem milenialsów. To mądra reporterska opowieść, pokazująca, jak fascynujące są wydarzenia sprzed czterdziestu lat.
Od kogo Henryka Krzywonos usłyszała "Jak musisz, babo, to tul"?
Dlaczego o zmianie ustroju rozmawiało się nad pomidorową?
Jak Danuta Wałęsa zdobyła świniaka na święta, gdy Lech siedział internowany?
Jaką cenę zapłaciła rodzina Frasyniuków za opozycyjną działalność Władysława?
Twórcy obsypanego nagrodami musicalu 1989 podejmują próbę znalezienia pozytywnego mitu Solidarności. Proponują opowieść o przeszłości, która pomoże nam sprostać wyzwaniom przyszłości. Tu wielkie idee i marzenia splatają się z codziennymi wyzwaniami. Perspektywa bohaterów czasu przemian, zwłaszcza kobiet, przerzuca most między generacją Solidarności a pokoleniem milenialsów. To mądra reporterska opowieść, pokazująca, jak fascynujące są wydarzenia sprzed czterdziestu lat.
412 pages, Paperback
First published June 5, 2024
About the author
Marcin Napiórkowski
13 books54 followersPolish lecturer at the Institute of Polish Culture of (University of Warsaw). He runs the author's blog Contemporary Mythology. He publishes in Tygodnik Powszechny, Krytyka Polityczna, Więź, Znak and Gazeta Wyborcza.
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 29 of 29 reviews
July 14, 2024
Zdecydowanie brakuje takiego podejścia do historii Solidarności jakie mamy w tej książce. Podoba mi się, że autorzy naprawdę słuchali bohaterów i bohaterki tamtych wydarzeń i czuć ich szczere intencje w rzetelnym opowiedzeniu ich historii. Łatwo jest się pokłócić o wynik tamtych wydarzeń a przecież jest to też część wspólnego dla nas wszystkich dziedzictwa, z którego możemy i powinniśmy być dumni.
January 3, 2025
Targały mną ważkie pytania - czy można pierwszej książce przeczytanej w nowym roku dać 5 gwiazdek? Czy to znaczy, że już nic bardziej mnie nie zachwyci? Nie wiem, ale dni spędzone z tą lekturą, przy równoczesnym słuchaniu płyty z musicalu, wpędziły mnie w króliczą norę zapisywania kolejnych książek, które muszę przeczytać na ten temat, rozmów z bliskimi i żałowania, że moja edukacja na temat „Solidarności” polegała jedynie na wymienieniu strajków w dobrej kolejności.
Autorzy pokazują nam, że ludzie, którzy doprowadzili do transformacji byli na końcu dnia tylko tym - ludźmi, z ich wadami, sprzecznościami i słabościami, co w rezultacie czyni ich znacznie ciekawszymi.
Polecam dla fanów małej historii osób, które znalazły się w konkretnym miejscu i czasie i postanowiły coś z tym zrobić oraz tym, którzy śledzą wielką historię i próbują zrozumieć mechanizmy doprowadzające do zmian.
Autorzy pokazują nam, że ludzie, którzy doprowadzili do transformacji byli na końcu dnia tylko tym - ludźmi, z ich wadami, sprzecznościami i słabościami, co w rezultacie czyni ich znacznie ciekawszymi.
Polecam dla fanów małej historii osób, które znalazły się w konkretnym miejscu i czasie i postanowiły coś z tym zrobić oraz tym, którzy śledzą wielką historię i próbują zrozumieć mechanizmy doprowadzające do zmian.
Read
June 3, 2026moje ulubione z tej książki to przypis dziesiąty do "in musical theater, writing is rewriting", a więc zakup był opłacalny
October 24, 2024
Czytałem jako uzupełnienie po obejrzeniu musicalu i jako taka sprawdza się najlepiej. Świetnie że autorzy oddają głos samym bohaterom (i anty-bohaterom), szczególnie relacje kobiet dają wgląd w zupełnie nowe dla mnie spojrzenia na wydarzenia z lat 80. Jest też dobrym wstępem do dalszego pogłębiania wiedzy.
P.S. Niech ktoś napisze biografię Gai Kuroń!
P.S. Niech ktoś napisze biografię Gai Kuroń!
July 9, 2025
Fantastyczne uzupełnienie musicalu, ta książka śmiało mogłaby być lekturą na lekcjach historii
NIECH KTOŚ NAPISZE BIOGRAFIE GAJKI KURONIOWEJ!!!!!!!!!!!!
NIECH KTOŚ NAPISZE BIOGRAFIE GAJKI KURONIOWEJ!!!!!!!!!!!!
January 26, 2026
Mam tyle przemyśleń, że mi się kotłuje w głowie. Na razie nie mogę chyba powiedzieć więcej niż to, że książka mnie absolutnie pochłonęła i zawędruje na pewno na półkę moich ulubionych pozycji 🩷
PS. Proszę trzymać kciuki, żeby w końcu udało mi się zdobyć bilety na spektakl, bo oszaleję……
PS. Proszę trzymać kciuki, żeby w końcu udało mi się zdobyć bilety na spektakl, bo oszaleję……
December 30, 2024
Jako osoba, która w szkole nie miała okazji uczyć się o najnowszej historii Polski, jest to fajne uzupełnienie i ugruntowanie sobie pewnych wydarzeń. Trzeba oczywiście pamiętać, że to nie jest reportaż ani książka historyczna, a oddawanie głosu różnym postaciom, choć je uczłowiecza, równocześnie pokazuje tylko ich perspektywę i należy mieć to z tyłu głowy, czytając. Pojawiło mi się sporo pytań w trakcie czytania, na które książka nie odpowiedziała, ale może to właśnie chodzi o to, żeby szukać dalej i samemu się dokształcać. Jednocześnie bardzo przystępny dodatek do super musicalu.
July 13, 2025
5/5⭐️
Świetnie napisana historia ludzi związanych z Solidarnością. Pokazując ich przede wszystkim ludzi, a nie odległe postacie historyczne. Bardzo dobre uzupełnienie musicalu. Nie sądziłam, że w książkę historyczną wciągnę się aż tak! Równolegle słuchałam audiobooków Igrzysk Śmierci i w pewnym momencie nie byłam pewna, która z tych książek mnie bardziej zaangażowała ❤️ Ogromny research, masa wiedzy, ciekawostek i fascynujących opowieści.
Świetnie napisana historia ludzi związanych z Solidarnością. Pokazując ich przede wszystkim ludzi, a nie odległe postacie historyczne. Bardzo dobre uzupełnienie musicalu. Nie sądziłam, że w książkę historyczną wciągnę się aż tak! Równolegle słuchałam audiobooków Igrzysk Śmierci i w pewnym momencie nie byłam pewna, która z tych książek mnie bardziej zaangażowała ❤️ Ogromny research, masa wiedzy, ciekawostek i fascynujących opowieści.
November 27, 2024
Abolutnie przepiękna książka, wspaniale, a przede wszystkim prawdziwie ukazana historia, z uwzględnieniem samych zainteresowanych, ich wypowiedzi i opinii. Wspaniałe przedłużenie najlepszego Polskiego musicalu, zdecydowanie pozwala jeszcze lepiej zrozumieć fabułę i tło tego dzieła. Cieszę się niezmiernie, że ten reaserch został wydany
December 28, 2025
Napiszę coś jak wrócę do domu bo to ważne dla mnie żeby opisać wszystkie moje myśli
June 15, 2025
więcej tego typu książek poproszę🙏
June 15, 2026
Świetna! Ta książka to dowód na to, że historia jest nauką humanistyczną. Uczłowiecza Solidarność.
November 28, 2024
jak dorosne chce byc taka osoba jak opisana tutaj gaja
November 16, 2025
Kategoria: wielka historia potocznie opowiedziana.
Książka, która powinna być lektura w szkołach średnich. Wielka historia bez dat, za to z emocjami, logiką, wyrazistymi bohaterami i bohaterkami. i jeszcze bez podziałów, a przynajmniej tak wielkich jak teraz.
Czyta się dobrze, czasami z niedowierzaniem, że takie wielkie wydarzenia działy się trochę bez wielkiego planu, jednak z potężną energią, której dzisiaj chyba brakuje.
Cytaty:
"Co to właściwie znaczy „solidarność” pisana małą i wielką literą? O co tu chodzi? Co jest naszym celem? Jednej z ciekawszych odpowiedzi udzielał zawsze Jacek Kuroń. Dla niego solidarność stanowiła wezwanie do budowania społeczeństwa, którego miarą nie jest skala sukcesu najsilniejszych, najzaradniejszych i najbardziej przedsiębiorczych, lecz to, jak mają się w nim ci najsłabsi."
"To, co wydarzyło się w sierpniu 1980 roku, za francuskim antropologiem Victorem Turnerem określa się często jako communitas. To szczególna, tymczasowa wspólnota, która rodzi się w sytuacji przejściowej, gdy stary porządek już się rozpadł, a nowy jeszcze nie ukonstytuował. Cechuje ją połączenie pospolitości i świętości, różnorodności i braterstwa. W tym magicznym czasie wszyscy są sobie równi. Nie ma struktur władzy, jest spontaniczna współodpowiedzialność za wspólne dobro. Nie ma rządzących ani sądów, bo prawem stają się przyjaźń i zaufanie. Kluczową rolę w tym „świecie bez zasad” odgrywają postaci liminalne, bliskie archetypowi błazna, trickstera. Karnawałowa wspólnota Solidarności jest więc wszechogarniająca i wszechobecna, lecz zarazem nieuchwytna, bo pozbawiona trwałych, spisanych norm, stabilnych symboli i skodyfikowanych rytuałów. Taka sytuacja liminalnego braterstwa jest zawsze tymczasowa. Communitas powstaje wraz z rozpadem starego i ginie, dając początek nowemu. Magiczny czas braterstwa – „gwiezdny czas”, jak malowniczo określał go Kuroń – musi zostać złożony w ofierze, by narodziła się nowa codzienność."
"Historia, którą opowiedzieliśmy w tej książce, ów tytułowy „pozytywny mit”, nie ma w żadnym razie złagodzić ani zastąpić tej – wciąż jeszcze czekającej na swoich kronikarzy – opowieści o goryczy transformacji. Byłoby wspaniale, gdyby mogła wybrzmieć z nią w kontrapunkcie. Gdyby odkrycie siły i różnorodności z lat osiemdziesiątych pozwoliło nam lepiej zrozumieć rozczarowanie i gniew kolejnej dekady. Droga, jaką przeszli robotnicy w wielu zakładach, w tym w samej Stoczni Gdańskiej, była bowiem drogą z samego szczytu na samo dno. W jednej dekadzie w ich rękach znalazł się los Polski, w kolejnej – nie z własnej winy – całkowicie stracili kontrolę nad własnym życiem. Nie zrozumiemy wściekłości, która rodziła się na dnie, bez uwzględnienia dumy, z jaką wiązało się bycie na szczycie."
"Nie pamiętamy świata przed romantyzmem. Polska utraciła niepodległość jeszcze przed nastaniem nowoczesności. Oświecenie skończyło się u nas, nim się na dobre zaczęło. Niewiele skorzystaliśmy z jego ambitnych reform ustrojowych i edukacyjnych, które – jak na ironię – oddziałują na nas tylko jako element romantycznej opowieści o utraconej niepodległości. A potem przez całe dziewiętnaste stulecie, kiedy w Europie wykuwały się nowoczesne tożsamości narodowe, myśmy mieli jedynie wiersze i powstania. Mitologia decyduje nie tylko o tym, co widzimy. Przesądza też o tym, czego nie dostrzegamy. Jeśli wierzymy, że wolność zawsze okupuje się krwią, to niewidzialne staje się wszystko, co do tego paradygmatu nie pasuje. Polskość staje się tożsama z powstaniem, a powstanie – z polskością."
"Socjolog Jeffrey Goldfarb określa ten mechanizm mianem „polityki drobnych spraw”. Wielkie przemiany społeczno-polityczne rodzą się z codziennych, bezpośrednich spotkań zwykłych ludzi. „Kiedy ludzie spotykają się, dyskutują i rozwijają zdolność do kolektywnego działania na podstawie podzielanych zasad, ideałów i zobowiązań, wytwarzają polityczną siłę”. Ze wspólnej troski o jedzenie, picie, sen, z wzajemnej opieki i zaufania wyłania się całkiem nowa wspólnota. Danuta Wałęsa ujmuje to znacznie prościej: „Mój Boże! Tak sobie myślę: jak wyglądałby świat, gdyby wszyscy byli tacy jak w Sierpniu ’80? (…) Spontaniczność, przyjaźń, zrozumienie, solidarność – to było coś najpiękniejszego w życiu”.
Książka, która powinna być lektura w szkołach średnich. Wielka historia bez dat, za to z emocjami, logiką, wyrazistymi bohaterami i bohaterkami. i jeszcze bez podziałów, a przynajmniej tak wielkich jak teraz.
Czyta się dobrze, czasami z niedowierzaniem, że takie wielkie wydarzenia działy się trochę bez wielkiego planu, jednak z potężną energią, której dzisiaj chyba brakuje.
Cytaty:
"Co to właściwie znaczy „solidarność” pisana małą i wielką literą? O co tu chodzi? Co jest naszym celem? Jednej z ciekawszych odpowiedzi udzielał zawsze Jacek Kuroń. Dla niego solidarność stanowiła wezwanie do budowania społeczeństwa, którego miarą nie jest skala sukcesu najsilniejszych, najzaradniejszych i najbardziej przedsiębiorczych, lecz to, jak mają się w nim ci najsłabsi."
"To, co wydarzyło się w sierpniu 1980 roku, za francuskim antropologiem Victorem Turnerem określa się często jako communitas. To szczególna, tymczasowa wspólnota, która rodzi się w sytuacji przejściowej, gdy stary porządek już się rozpadł, a nowy jeszcze nie ukonstytuował. Cechuje ją połączenie pospolitości i świętości, różnorodności i braterstwa. W tym magicznym czasie wszyscy są sobie równi. Nie ma struktur władzy, jest spontaniczna współodpowiedzialność za wspólne dobro. Nie ma rządzących ani sądów, bo prawem stają się przyjaźń i zaufanie. Kluczową rolę w tym „świecie bez zasad” odgrywają postaci liminalne, bliskie archetypowi błazna, trickstera. Karnawałowa wspólnota Solidarności jest więc wszechogarniająca i wszechobecna, lecz zarazem nieuchwytna, bo pozbawiona trwałych, spisanych norm, stabilnych symboli i skodyfikowanych rytuałów. Taka sytuacja liminalnego braterstwa jest zawsze tymczasowa. Communitas powstaje wraz z rozpadem starego i ginie, dając początek nowemu. Magiczny czas braterstwa – „gwiezdny czas”, jak malowniczo określał go Kuroń – musi zostać złożony w ofierze, by narodziła się nowa codzienność."
"Historia, którą opowiedzieliśmy w tej książce, ów tytułowy „pozytywny mit”, nie ma w żadnym razie złagodzić ani zastąpić tej – wciąż jeszcze czekającej na swoich kronikarzy – opowieści o goryczy transformacji. Byłoby wspaniale, gdyby mogła wybrzmieć z nią w kontrapunkcie. Gdyby odkrycie siły i różnorodności z lat osiemdziesiątych pozwoliło nam lepiej zrozumieć rozczarowanie i gniew kolejnej dekady. Droga, jaką przeszli robotnicy w wielu zakładach, w tym w samej Stoczni Gdańskiej, była bowiem drogą z samego szczytu na samo dno. W jednej dekadzie w ich rękach znalazł się los Polski, w kolejnej – nie z własnej winy – całkowicie stracili kontrolę nad własnym życiem. Nie zrozumiemy wściekłości, która rodziła się na dnie, bez uwzględnienia dumy, z jaką wiązało się bycie na szczycie."
"Nie pamiętamy świata przed romantyzmem. Polska utraciła niepodległość jeszcze przed nastaniem nowoczesności. Oświecenie skończyło się u nas, nim się na dobre zaczęło. Niewiele skorzystaliśmy z jego ambitnych reform ustrojowych i edukacyjnych, które – jak na ironię – oddziałują na nas tylko jako element romantycznej opowieści o utraconej niepodległości. A potem przez całe dziewiętnaste stulecie, kiedy w Europie wykuwały się nowoczesne tożsamości narodowe, myśmy mieli jedynie wiersze i powstania. Mitologia decyduje nie tylko o tym, co widzimy. Przesądza też o tym, czego nie dostrzegamy. Jeśli wierzymy, że wolność zawsze okupuje się krwią, to niewidzialne staje się wszystko, co do tego paradygmatu nie pasuje. Polskość staje się tożsama z powstaniem, a powstanie – z polskością."
"Socjolog Jeffrey Goldfarb określa ten mechanizm mianem „polityki drobnych spraw”. Wielkie przemiany społeczno-polityczne rodzą się z codziennych, bezpośrednich spotkań zwykłych ludzi. „Kiedy ludzie spotykają się, dyskutują i rozwijają zdolność do kolektywnego działania na podstawie podzielanych zasad, ideałów i zobowiązań, wytwarzają polityczną siłę”. Ze wspólnej troski o jedzenie, picie, sen, z wzajemnej opieki i zaufania wyłania się całkiem nowa wspólnota. Danuta Wałęsa ujmuje to znacznie prościej: „Mój Boże! Tak sobie myślę: jak wyglądałby świat, gdyby wszyscy byli tacy jak w Sierpniu ’80? (…) Spontaniczność, przyjaźń, zrozumienie, solidarność – to było coś najpiękniejszego w życiu”.
March 26, 2025
oglądałam transmisję musicalu '1989', w maju mam zamiar zobaczyć go na żywo, więc lekturę tej książki potraktowałam jak odrabianie lekcji, by uzupełnić swoją wiedzę o jednej z najbardziej interesujących i znaczących dekad w historii Polski. nareszcie mogę stwierdzić, że rozumiem, kto jest kim, skąd się wziął, co zrobił, za co siedział i jak przebiegały strajki oraz przemiany ustrojowe.
to nie jest książka typowo historyczna, bliżej jej do reportażu, ale w sposób lekki przekazuje ogrom wiedzy, cytuje rozmowy z aktorami dramatów okołosolidarnościowych, przypisując znaczącą rolę kobietom, które przez lata były zapomniane - od takich działaczek jak Krzywonos czy Walentynowicz, aż po żony i partnerki najważniejszych postaci - Gaję Kuroń czy Danutę Wałęsę. świetna pozycja - wręcz obowiązkowa dla osób, które chcą zrozumieć współczesną Polskę i zacząć bardziej wgłębiać się w temat. autorzy pozwalają sobie na bardziej publicystyczne komentarze z przyszłości, w książce znajduje się sporo zdjęć, a od lektury naprawdę trudno się oderwać. nie wiem, czy doczekamy się pozytywnego mitu, ale to jest najbliższe, co możemy tym nazwać. i powinniśmy.
to nie jest książka typowo historyczna, bliżej jej do reportażu, ale w sposób lekki przekazuje ogrom wiedzy, cytuje rozmowy z aktorami dramatów okołosolidarnościowych, przypisując znaczącą rolę kobietom, które przez lata były zapomniane - od takich działaczek jak Krzywonos czy Walentynowicz, aż po żony i partnerki najważniejszych postaci - Gaję Kuroń czy Danutę Wałęsę. świetna pozycja - wręcz obowiązkowa dla osób, które chcą zrozumieć współczesną Polskę i zacząć bardziej wgłębiać się w temat. autorzy pozwalają sobie na bardziej publicystyczne komentarze z przyszłości, w książce znajduje się sporo zdjęć, a od lektury naprawdę trudno się oderwać. nie wiem, czy doczekamy się pozytywnego mitu, ale to jest najbliższe, co możemy tym nazwać. i powinniśmy.
November 21, 2024
jak kto mi powie po tej książce ze historia jej nudna to ja nmg
mega mega mega dobra i wartościowa książka,w taki sposób się powinno mówić o historii- obiektywnie,przedstawiając różne perspektywy
batdzo dużo się nauczyłam,a książka wciągnęła mnie jak powieść i wyniosłam jej dużo własnych refleksji na temat tego tematu i uwazam solidarność to przykład tego ze dzięki historia możemy zrozumieć i docenić rzeczywistość i nastolatkowie za mało się o niej uczą
świetne było tez pokazanie perpektywy kobiet i ich zasług,dużo różnorodność tematów i ani prEz sekunde się nie nudziłam
total banger
mega mega mega dobra i wartościowa książka,w taki sposób się powinno mówić o historii- obiektywnie,przedstawiając różne perspektywy
batdzo dużo się nauczyłam,a książka wciągnęła mnie jak powieść i wyniosłam jej dużo własnych refleksji na temat tego tematu i uwazam solidarność to przykład tego ze dzięki historia możemy zrozumieć i docenić rzeczywistość i nastolatkowie za mało się o niej uczą
świetne było tez pokazanie perpektywy kobiet i ich zasług,dużo różnorodność tematów i ani prEz sekunde się nie nudziłam
total banger
October 4, 2026
Wspaniałe uzupełnienie musicalu! Książka pozwala szerzej spojrzeć na wydarzenia i lepiej zrozumieć spektakl szczególnie osobom, które nie pamiętają tamtych czasów. Cenię oddanie głosu zarówno bohaterom jak i antybohaterom oraz pokazanie perspektywy kobiet, często pomijanej w opowieściach o tamtej epoce. Jedna z lepszych książek jakie przeczytałam i zdecydowanie początek mojej fascynacji tym okresem.
June 16, 2024
Omg kocham to książkę, idealne rozszerzenie spektaklu, lata 80 to bardzo interesujący czas w historii Polski i widać że autorzy zrozumieli nastroje społeczne w tych latach oraz motywacje i osobowość postaci historycznych.
February 12, 2025
Bardzo fajne jako uzupełnienie musicalu, tłumaczy przedstawione w piosenkach wątki i pozwala na poznanie bohaterów od podszewki. Giga polecam jak ktoś oglądał i chce usystemstyzować sobie wiedze historyczną.
November 21, 2024
Świetna książka, rzetelna, ale nie przegadana. W 1989 kończyłam podstawówkę - dla mnie wtedy idolem był Mazowiecki. Po tej lekturze zdecydowanie bliżej mi do Frasyniuka. Co to za postać!
January 16, 2025
Tak się powinno pisać książki do historii. Fantastyczne uzupełnienie musicalu.
E📖
E📖
July 2, 2025
Świetna! Idealne uzupełnienie musicalu, który jest najlepszym polskim musicalem oryginalnym!
May 26, 2026
Takiego mitu nam trzeba
June 20, 2026
Dokładnie to, czego potrzebowałam po musicalu.
October 4, 2026
Za mało żartów o Wałęsie
December 29, 2024
Znakomita tak jak spektakl
May 18, 2026
"Potrzebujemy nowych opowieści. Takich, które nauczą nas żyć z pękniętymi bohaterami. Z bohaterami, którzy mają swoje zadry i rysy."
Ta książka to idealny przykład, jak powinno się opowiadać o historii. Tak spisane i przedstawione ważne wydarzenia potrafią pochłonąć całkowicie. Bardzo podoba mi się otwartość autorów i ich sposób słuchania swoich bohaterów. Dzięki ich bezpośredniej perspektywie możemy zrozumieć jak istotna była Solidarność, abyśmy byli w tym momencie w którym jesteśmy. Mit Solidarności nie jest idealny. Nie raz autorzy pokazują nam pęknięcia i sprzeczności. Jednak to dodaje tym wydarzeniom autentyczności, a równocześnie nie przekreśla istoty oraz wyjątkowości tych dokonań. Powinniśmy z tego brać co najlepsze i mądrze wyciągać wnioski.
Moim ulubionym aspektem stały się opowieści tych, którzy nie byli wynoszeni na piedestał. Oddanie głosu kobietom, żonom oraz dzieciom wprawiało mnie w coraz większą dumę. To są prawdziwi bohaterowie i nie można pozwolić aby ich doświadczenia zostały zapomniane.
Ta książka to idealny przykład, jak powinno się opowiadać o historii. Tak spisane i przedstawione ważne wydarzenia potrafią pochłonąć całkowicie. Bardzo podoba mi się otwartość autorów i ich sposób słuchania swoich bohaterów. Dzięki ich bezpośredniej perspektywie możemy zrozumieć jak istotna była Solidarność, abyśmy byli w tym momencie w którym jesteśmy. Mit Solidarności nie jest idealny. Nie raz autorzy pokazują nam pęknięcia i sprzeczności. Jednak to dodaje tym wydarzeniom autentyczności, a równocześnie nie przekreśla istoty oraz wyjątkowości tych dokonań. Powinniśmy z tego brać co najlepsze i mądrze wyciągać wnioski.
Moim ulubionym aspektem stały się opowieści tych, którzy nie byli wynoszeni na piedestał. Oddanie głosu kobietom, żonom oraz dzieciom wprawiało mnie w coraz większą dumę. To są prawdziwi bohaterowie i nie można pozwolić aby ich doświadczenia zostały zapomniane.
Displaying 1 - 29 of 29 reviews
























