Jump to ratings and reviews
Rate this book

Kamienie na szaniec

Rate this book
Przed pięćdziesięciu laty z prawdy o życiu, postawie i czynach „Alka, Rudego, Zośki i kilku innych cudownych ludzi” oraz wielkości ducha i talentu autora – Aleksandra Kamińskiego, zrodziła się opowieść Kamienie na szaniec.

Pięćdziesiąt lat to okres, jak na pokoleniową miarę, długi, pozwalający oceniać i zobowiązujący do oceny. W ocenie tej splatają się i splatać muszą w jeden nierozerwalny węzeł trzy wą życie bohaterów opowieści, osobowość jej autora i własne już życie powstałego dzieła oraz jego historyczna rola. Treść i atmosfera życia bohaterów narastała w swym napięciu i rozmiarach, aż najmocniejszymi akordami zabrzmiała w 1943 roku. Podobnie bogate i twórcze życie autora dzięki tej opowieści osiągnęło swój najwyższy, unieśmiertelniający wzlot w tymże roku, wreszcie sama opowieść od pierwszej chwili, a więc tegoż samego 1943 roku, rozpoczęła swoją własną samodzielną służbę. Każdy z wymienionych wątków obchodzi swoją pięćdziesiątą rocznicę, a zatem jubileusz obchodzą Kamienie na szaniec.

Tadeusz Zawadzki „Zośka”, Jan Bytnar „Rudy”, Maciej Aleksy Dawidowski „Alek” oraz rówieśnicy, tworzą rozrastające się wokół nich środowisko, oto wspaniałe owoce okresu Niepodległości, okresu, który dziś nazywamy II Rzeczpospolitą. Od pierwszych swoich dni żyli oni w wolnej Polsce, w atmosferze pełnej radości, jaką promieniował skarb świeżo zdobytej niepodległości, a jednocześnie w atmosferze pełnej troski o jej utrzymanie i umocnienie. Jest to pokolenie wychowywane w tym samym duchu przez rodzinę, szkołę, Kościół, wojsko i przez młodzieżową organizację, a w szczególności harcerstwo. Pokolenie ogarnięte pasją pracy nad sobą dla tym lepszego pełnienia służby Bogu, Polsce i bliźnim. Nic dziwnego, że gdy nadeszła próba największa, jaką była II wojna światowa, w tym starcie ze złą potęgą okupacyjnej nocy, całe pokolenie zdało swój egzamin, przynosząc chlubę II Rzeczypospolitej. Wśród niego bohaterowie Kamieni na szaniec swoją pracą, walką i poniesieniem najwyższej ofiary stali się symbolem i sztandarem. Stali się również nadzieją dla przyszłej Polski, dając dowód, jak wspaniałe osiągnięcia przynosi jedność stopiona temperaturą uczuć.

Aleksander Kamiński, starszy od swych bohaterów o kilkanaście lat, poznał jeszcze gorzki smak niewoli, przeżył w młodości cud odzyskania niepodległości, później bez wytchnienia budował II Rzeczpospolitą, wreszcie, gdy w nią uderzył grom, stanął do obrony. Zawsze z całym oddaniem, zawsze z wielkim talentem. Wszystko, co w życiu tworzył lub czasem współtworzył, nosiło piętno jego wielkości i trudu. W ruch zuchowy, nowy styl kształcenia harcerskiej starszyzny, „Szare szeregi”. W Armii „Biuletyn Informacyjny”, „Wawer”. W kulturze i nauce książ Andrzej Małkowski, Lis Kula, Grzesiek Czarny, Wielka gra, Przodownik, Kamienie na szaniec, Zośka i Parasol, a także cała gama pedagogiki społecznej z Historią polskich związków młodzieżowych włącznie. Każde z Jego dokonań jest wystarczające, aby odchodząc po latach na Wieczną Wartę, pozostawił po sobie niezatarty ślad. Wśród tego niezwykłego szeregu Kamienie na szaniec osiągnęły najwyższy szczyt – nieśmiertelność.

Książ Na ostatnich stronach Kamieni na szaniec ich bohaterowie „...na śmierć idą po kolei...” Już poza kartami książki, lecz niemal w tym samym czasie powstawały „Pluton Alek”, „Kompania Rudy”, „Batalion Zośka”. Nie pluton, kompania i batalion imienia tych dzielnych, lecz jak domagali się tego przyjaciele, koledzy, podwładni – oni sami, ustokrotnienie w sercach i czynach oddziałów. Po roku uderzył następny historyczny grom – Powstanie Warszawskie. W ciężkiej upartej, najwyższej klasy długotrwałej walce oddziały zostały starte. Zasłużyły na rzadką chwałę Krzyży Virtuti Militari, na sztandary batalionu „Zośka” i batalionu „Parasol”. Oddziały zostały starte, lecz, jak pisze Autor na ostatniej stronie Kamieni na szaniec: „Walka trwa. Trzeba przerwać tę opowieść.” Więc już sama książka idzie w życie. Wydanie po wydaniu wędruje z rąk jednego rocznika w ręce następnego. Ustokrotnienia „Alek”, „Rudy”, „Zośka” stają się utysiąckrotnieni. Doroczne zjazdy w rocznicę akcji pod Arsenałem. Drużyny, szczepy, hufce, szkoły imienia „Alka”, „Rudego”, „Zośki”, Ruch Kamykowy – drużyny imienia Aleksandra Kamińskiego... Więc, gdy w osiemdziesiątych latach podejmą inaczej prowadzoną, tę samą walkę o służbę, Bogu, Polsce i bliźnim, zaroi się częstochowskie wzgórze harcerskimi mundurami pod wodzą Kręgu Instruktorów Harcerskich im. Andrzeja Małkowskiego, a później zadziwią wszystkich tysiące harcerek i harcerzy z Ruchu Harcerstwa Rzeczypospolitej, pełniące „Białą Służbę” na papieskich pielgrzymkach, maszerujące w kieleckich lasach na pogrzebie majora Piwnika „Ponurego”. To maszerują utysiąckrotnieni „Zośka”, „Alek”, „Rudy”. Trawersując słowa Winstona Churchilla, wypowiedziane o naszych lotnikach po bitwie o Anglię...

208 pages, Paperback

First published January 1, 1943

276 people are currently reading
1890 people want to read

About the author

Aleksander Kamiński

13 books13 followers
hm. Aleksander Kamiński pseudonim "Kamyk" (ur. 28 stycznia 1903 w Warszawie, zm. tamże 15 marca 1978); przybrane nazwisko: Aleksander Kędzierski, pseudonimy: Dąbrowski, J. Dąbrowski, Fabrykant, Faktor, Juliusz Górecki, Hubert, Kamyk, Kaźmierczak, Bambaju – pedagog, wychowawca, twórca metody zuchowej, instruktor harcerski, harcmistrz, żołnierz Armii Krajowej oraz jeden z ideowych przywódców Szarych Szeregów. Mąż Janiny Kamińskiej, polskiej archeolog, pedagog i instruktorki Związku Harcerstwa Polskiego. Ojciec Ewy Rzetelskiej-Feleszko (profesor językoznawstwa).

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
6,031 (28%)
4 stars
7,300 (34%)
3 stars
5,052 (23%)
2 stars
1,958 (9%)
1 star
745 (3%)
Displaying 1 - 30 of 1,278 reviews
1 review12 followers
February 8, 2014
Przystępując do czytania tej książki zupełnie nie spodziewałam się co mnie czeka. "Jedna z wielu lektur gimnazjalnych, nudy" - oj jak bardzo się myliłam. Kilka(naście?) razy doprowadziła mnie do łez. Ci wszyscy bohaterzy poświęcili życia aby ratować ojczyznę, abyśmy my żyli w wolnej Polsce. Ich dokonania, tak z ich perspektywy zwykłe i normalne, wzbudzają we mnie ogromny podziw. Często czytając zatrzymywałam się nie wierząc, że ktoś jest w stanie do takich poświęceń, do takieg odwagi. Alek, Zośka, Rudy i wielu innych - to nie fikcyjni, książkowi bohaterowie, ale prawdziwi młodzi ludzie, niewiele starsi ode mnie. Jestem Im ogromnie wdzięczna. Niech żyje Polska za jaką oddali życie.
Profile Image for sandra.
45 reviews12 followers
April 21, 2022
Prawdziwa męczarnia. Szczerze nie rozumiem fenomenu tej książki. Motyw ważny jednak wykonanie do dupy. Bohaterowie są bez wad a umieranie za ojczyznę jest odbierane jako ich obowiązek. Występuje również jedna wielka idealizacja wojny. Ogólnie wydarzenia są smutne i naprawdę łapią za serce jednak samo wykonanie to tragedia.
Profile Image for Turandot.
39 reviews6 followers
December 29, 2012
Innej oceny dać po prostu nie mogłam, jako uczennica Batorego i harcerka Pomarańczarni.
Profile Image for luleady.
101 reviews
January 29, 2023
Strasznie dziwnie się czytało o tych postaciach wiedząc, że naprawdę żyły.
Profile Image for Helena.
80 reviews3 followers
March 13, 2023
„O LUDZIACH KTÓRZY POTRAFIĄ PIĘKNIE UMIERAĆ I PIĘKNIE ZYC”
ŻARTUJECIE SOBIE ZE MNIE
ADAŚ TAKIEJ NORMALNEJ KSIĄŻKI W ŻYCIU BY NIE NAPISAŁ
Profile Image for nlina.
3 reviews
June 28, 2022
mmm propaganda wojenna napisana jezykiem podrecznika do matmy mniam
Profile Image for inga.
81 reviews
March 27, 2021
Nadal moja najbardziej ukochana lektura ❤
Profile Image for Matyldzia.
51 reviews6 followers
February 17, 2022
Dlaczego sama akcja zaczyna się na 57 stronie? Przez to się zniechęciłam
Profile Image for Marta.
82 reviews3 followers
October 1, 2018
Wcale nie płakałam
Wcale nie zużyłam całego opakowania chusteczek
Wcale
Ależ to wcale
Profile Image for thebooksthief_ Ania ✨.
399 reviews106 followers
September 26, 2020
1⭐️/5
Bardzo dużo nazw,nazwisk.Książka prawie bez dialogów.Rozumiem przesłanie patriotyczne i dobrze ,ze są takie książki,ale mi sposób napisania się nie podobał.Film według mnie jest bardziej ciekawszy.
Profile Image for Marta.
53 reviews2 followers
August 20, 2014
Krótko i na temat: po przeczytaniu wstydzisz się, że nie mógłbyś być takim bohaterem.
Profile Image for nadia.
95 reviews9 followers
August 29, 2021
2.5/5
romantyzowanie wojny i umierania, bohaterowie bez wad i nudny styl pisania
2 reviews
June 7, 2019
„ A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei. Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec. ”
Profile Image for liwia.
339 reviews22 followers
April 16, 2023
4,5/5
zdecydowanie teraz podobała mi się bardziej. początek dość mozolny,ale po tym,jak się zaangażowałam,mogę powiedzieć,ze wręcz nie mogłam się od niej oderwać.
przekazuje przepiękne wartości,sam styl pisania może nie należy do najprzyjemniejszych (jak dla mnie),lecz jest to książka bardzo dobra.
myśle,ze jedna z moich ulubionych lektur od dnia dzisiejszego.
Profile Image for Zuzanka.
127 reviews
September 10, 2022
Płaczę. Nie jestem w stanie opisać ile znaczy dla mnie ta książka, ta historia. Ci wszyscy młodzi ludzie zmienili Polskę - dzięki nim możemy spokojnie żyć. Czuję się dumna będąc Polką. Mam nadzieję, że kiedyś będę mieć tyle odwagi co oni. Przepiękne.
Profile Image for ola!.
210 reviews3 followers
January 27, 2019
first fifty pages or so are a living hell, then it gets a lot better. no actual plot though, only random scenes that don’t make lots of sense at first. should be tagged as Gay and Lesbian and you can’t change my mind. i feel scammed, the book did not make me want to become a boy scout.
Profile Image for Fel⋆˚꩜。.
27 reviews
September 29, 2024
Przeżuło mnie to, przełknęło (jak bohaterowie tej książki papier z jakiegoś powodu) i wyrzygało, chcę jeszcze raz. Autor nie chce przyznać, że normalnie przyjaciele nie przytulają się jak śpią, ale wybaczam ten fakt
Profile Image for Lena Sieczka.
207 reviews2 followers
January 4, 2023
pelno niepotrzebnych nazw, osob, których i tak się nie zapamięta
mimo to, książka ta jest nieporównanie lepsza od np 'quo vadis'
Profile Image for Natalia.
6 reviews
November 8, 2020
Ciężko się czytało, przeszkadzało mi romantyzowanie wojny i śmierci młodych osób
Profile Image for ponczeq_book.
451 reviews45 followers
September 27, 2024
3,5 „ O ludziach którzy potrafią pięknie umierać i pięknie żyć” - zgadza się, bo mocno romantyzujemy tą opowieść panie autorze.
126 reviews2 followers
November 8, 2021
✨3,5/5✨
Sama książka była ciekawa i przejmująca (choć miejscami się dłużyła)
Ale ten wstęp,
te pierwsze 60 stron czytało się gorzej niż wikipedię- praktycznie same daty, nazwiska, pseudonimy itd. Polecam ominąć te pierwsze 60 stron i albo do nich nie wracać albo wrócić po przeczytaniu książki, kiedy zapozna się z bohaterami i zainteresuje tematem.
Profile Image for rozalka.
84 reviews30 followers
January 15, 2023
4.5/5 nie sadzilam ze lektura moze byc tak dobra. Brdzo mi sie podobalo, nawet sie poryczalam, co nie zdarza sie podczas czytania zbyt czesto. Uwazam, ze kazdy Polak powinien to przeczytac, cudowna historia
Profile Image for ania.
83 reviews1 follower
December 31, 2021
3.5. szczerze myslalam ze bedzie lepsze, ale jak na lekture bylo w miare okej. dobrze ukazana wojna i dorastanie podczas niej. jednak rudy i zoska<3
Profile Image for wiktoria.
44 reviews8 followers
January 16, 2022
2.5
cóż😐😐 książka z ważnym motywem ale wykonanie kiepskie. wszystko było opisywane jak w jakimś dzienniku i przeskakiwano z 1939 do 1943r. trochę za dużo romantyzowania wojny i śmierci
Displaying 1 - 30 of 1,278 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.