Jump to ratings and reviews
Rate this book

I Wanna #3

I Wanna Feel You

Rate this book
Pewne mroczne wydarzenia sprawiły, że Kai Kane postanowił wyjechać na studia jak najdalej od Los Angeles. Chciał odciąć się od swojej rodziny, a przede wszystkim od siostry, której widok przypominał mu o tym, jak bardzo kiedyś ją zawiódł.

Postawił na Nowy Jork, dokąd wyjechał razem z paczką przyjaciół. W końcu otrzymał szansę, żeby trochę się rozluźnić i nie myśleć o problemach. Jego życie znowu zaczęło być proste. Na jego koncie nie brakowało pieniędzy i rozpoczął niezobowiązującą relację z Melody.

Do czasu… aż pewnego dnia zobaczył dziewczynę leżącą w skutej lodem kałuży.

Teraz chłopak pragnący pozostać głuchy i ślepy na uczucia zaczyna dostrzegać rzeczy, od których wcześniej uciekał.

Amy dzielnie walczyła z przeciwnościami losu oraz wszystkimi kłodami rzucanymi jej przez los pod nogi. Ale kiedy poczuła zapach Kaia… przepadła.

348 pages, Paperback

First published April 3, 2024

3 people are currently reading
144 people want to read

About the author

Joanna Chwistek

23 books50 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
86 (38%)
4 stars
80 (36%)
3 stars
34 (15%)
2 stars
13 (5%)
1 star
8 (3%)
Displaying 1 - 30 of 37 reviews
Profile Image for Anita P.
241 reviews3 followers
April 23, 2024
Zdecydowanie lepsza niż poprzednia ale chyba na równi jak pierwsza część. Jest w tych książkach kilka rzeczy, które mi przeszkadzają. Są zachowania, które kłócą się z moim światopoglądem. Mam trochę takie wrażenie że jest to Polska nie chce mówić podróba ale może Polski odpowiednik off campus od Elle kennedy. Nie żałuję że skończyłam serię ale pewnie już po nią nie sięgnę. Jest napisana przyjemnym językiem i nawet pikantne sceny nie za żenujące a ostatnio z tym jest wielki problem.
Profile Image for ola ୨୧.
49 reviews9 followers
April 12, 2024
[ᴡsᴘᴏ́ᴌᴘʀᴀᴄᴀ ʀᴇᴋʟᴀᴍᴏᴡᴀ ᴢ @wydawnictwoniezwykle]

❝ 𝐁𝐨 𝐨𝐧𝐚 𝐬𝐭𝐚𝐥𝐚 𝐬𝐢𝐞 𝐣𝐞𝐝𝐧𝐚 𝐳 𝐧𝐚𝐣𝐰𝐚𝐳𝐧𝐢𝐞𝐣𝐬𝐳𝐲𝐜𝐡 𝐨𝐬𝐨𝐛 𝐰 𝐦𝐨𝐢𝐦 𝐳𝐲𝐜𝐢𝐮. ❞

Historia Kai’a i Amy stała się dla mnie ważna pod wieloma względami. Ta dwójka dała mi poczucie bezpieczeństwa, zrozumienia, a także dostarczyła mi sporo rozrywki i szczerego uśmiechu na twarzy.

“𝐈 𝐰𝐚𝐧𝐧𝐚 𝐟𝐞𝐞𝐥 𝐲𝐨𝐮” opowiada już o ostatnim z trójki przyjaciół hokeiście, Kai’u Kane’ie. Możemy go poznać w dwóch poprzednich tomach jako nieczułego i gburowatego chłopaka, który niechętnie włącza się do rozmów. Jako sportowca, który miewa jedynie “przygody na jedną noc”. Żadnych głębszych relacji i uczuć. W “𝐈 𝐰𝐚𝐧𝐧𝐚 𝐤𝐢𝐬𝐬 𝐲𝐨𝐮” i “𝐈 𝐰𝐚𝐧𝐧𝐚 𝐭𝐨𝐮𝐜𝐡 𝐲𝐨𝐮” Kai był dla mnie największą niewiadomą. Był zagadką, którą pragnęłam odkryć, poznać bliżej i dokładniej. Był bohaterem, który powoli, z każdą kolejną stroną, zdobywał moją sympatię, aż dotarliśmy do ostatniego tomu. Do jego części. Do historii, która sprawiła, że pokochałam postać Kai’a bezpowrotnie. Przepadłam dla niego całą sobą i pozwoliłam się wciągnąć w jego niekiedy pokręcony, jednak i cudowny świat.

Uwielbiam przemianę, jaką możemy dostrzec w jego osobie na przestrzeni tych trzech tomów. Niesamowitym uczuciem było czytanie o tym, jak w końcu znalazł tę jedyną kobietę, która sprawiła, że nauczył się kochać. Pozwolił sobie na pełne okazanie swoich emocji i puścił wodze, które przez cały ten czas nie pozwalały mu na rozpoczęcie trwalszej znajomości damsko-męskiej.

Amy, niewidoma dziewczyna, zawróciła w głowie naszego głównego bohatera już od samego początku. Gdy tylko poślizgnęła się na skutej lodem kałuży, Kai jej pomógł, będąc przekonanym, że to jednorazowe spotkanie nie doprowadzi do niczego więcej. Jednak to nie ostatni raz, gdy chłopak był dla niej ratunkiem. To ona obudziła w nim potrzebę opiekowania się nią i dbania, aby nic złego jej się nie stało. Dlatego też, gdy Kai był świadkiem dręczenia jej na studiach przez innych studentów, stanął w jej obronie. Choć przez doświadczenia życiowe hokeista jest zamknięty na uczucia, zaczyna dostrzegać rzeczy, od których wcześniej uciekał. Oprócz tej słodkiej strony, w Kai’u pojawia się również pożądanie i pragnienie skierowane w stronę Amy. Ich relacja, oprócz szerokiego uśmiechu i rozczulenia, doprowadzi wasze policzki do czerwoności. Są oni dwójką ludzi z kompletnie innych światów, którzy razem tworzą idealną całość.

Amy mogłabym określić mianem silnej kobiety, która mimo kłód, jakie życie podstawiało jej pod nogi, za każdym razem podnosiła się z podwójną siłą i chęcią dążenia do lepszego, szczęśliwszego życia. Jestem pełna podziwu, że mimo przeciwności losu, dziewczyna dawała sobie radę ze wszystkim praktycznie sama. Nie poddawała się i nawet w najtrudniejszych momentach starała się myśleć pozytywnie. Jest ona takim moim światełkiem w ciemnym tunelu, które mówi mi, abym dążyła do upragnionego celu i nie oglądała się na innych. Od razu pokochałam jej postać i zdecydowanie skradła ona cząstkę mojego serca.
Cytując słowa Kai’a:
❝ Nie wyobrażałem sobie, by mogła istnieć jakakolwiek osoba, która nie polubiłaby Amy. Przypominała promień słońca w pochmurny dzień i mimo tego całego gówna zachowywała pogodę ducha, walczyła i się uśmiechała. Jak dla mnie Amy to cicha bohaterka, która nie potrzebowała skrzydeł ani peleryny. ❞
Amy zdecydowanie jest dla mnie bohaterką, którą będę podziwiać i starać się brać z niej przykład.

Historia Kai’a i Amy pokazuje nam, że zawsze warto jest mówić o swoich uczuciach, a także pozwolić sobie na przygarnięcie pomocy od innych, gdy ci wyciągają dłoń w naszą stronę. Najważniejsza w relacjach jest szczerość, której brak może doprowadzić do o wiele gorszych konsekwencji, niż przyznanie prawdy.

Cała trylogia “𝐈 𝐰𝐚𝐧𝐧𝐚” opowiada o dojrzewaniu, poznawaniu siebie, a także o znalezieniu rodziny, nie tylko tej powiązanej więzami krwi. Historia bohaterów idealnie pokazuje, że “𝐫𝐨𝐝𝐳𝐢𝐧𝐚” możemy nazwać człowieka, który jest nam bliski, który przeżył z nami cudowne chwile, był z nami na dobre i na złe. Nawet jeśli nie jest z nami spokrewniony. Każdemu z was życzę takich ludzi, jakimi byli dla siebie główni bohaterowie trylogii.

Uwielbiam styl pisania Asi, który sprawia, że przez jej książki wręcz się płynie. Autorka w swoich powieściach przekazuje bardzo ważne lekcje życiowe, przez co historie spod jej pióra jeszcze bardziej do mnie trafiają.

Pożegnania zawsze są najtrudniejsze. Przy czytaniu paru ostatnich stron “𝐈 𝐰𝐚𝐧𝐧𝐚 𝐟𝐞𝐞𝐥 𝐲𝐨𝐮” zalewałam się łzami, nie chcąc kończyć przygody z tą grupą znajomych. Nadal ciężko jest mi się pożegnać z trójką hokeistów, z którymi moja przygoda rozpoczęła się rok temu. Mój London, Asher, Kai… Moja Blue, Leila, Amy… Stali się oni częścią mnie. Nie raz sprawili, że na mojej twarzy na długie godziny pojawiał się uśmiech. Rozśmieszali mnie, niekiedy doprowadzali do złości, a także i do łez. Zakończenie tej trylogii jest idealnym podsumowaniem całej ich przyjaźni. Ostatnie strony rozczuliły mnie na dobre i sprawiły, że mam ochotę przeczytać całą tę trylogię jeszcze raz. Ich historia pozostanie ze mną już 𝐍𝐚 𝐙𝐚𝐰𝐬𝐳𝐞.
Profile Image for julkaoksiazkach.
629 reviews11 followers
April 17, 2024
uwielbiam książki Asi, w każdej kolejnej która wychodzi spod jej pióra od pierwszych stron po prostu się zakochuje. seria I wanna, to pierwsza, którą poznałam od autorki, już przy pierwszym tomie wiedziałam, że będą to bohaterowie o których przez długi czas nie zapomnę. a teraz po przeczytaniu tomu 3 śmiało mogę przyznać, że to ten był najlepszy z najlepszych, ale z pewnością będę wracać do całej trójki!

postać Kaia niesamowicie intrygowała mnie już w poprzednich tomach książek, chłopak mało co odzywał się do innych i sprawiał wrażenie zamkniętego w sobie, byłam ciekawa jaka historia stoi, za tym, że jest taki a nie inny. gdy poznajemy jego historię przed oczami mamy kogoś kompletnie innego, chłopaka opiekuńczego, starającego się aby Amy, miała wszystko co najlepsze. Amy, to chyba moja ulubiona bohaterka z całej serii, było mi jej niesamowicie żal, bo to z czym musiała się mierzyć po prostu łamało serce na pół, nawet już nie mówie o jej prawie zerowym wzroku, ale o problemach z rodziną i na uniwersytecie. jej postać była takim słoneczkiem w świecie zagubionego Kaia.

jak zawsze Asia zaskakuje świetnym stylem pisania, cudownie poprowadzona cała akcja, która od samego początku skrywała tajemnice, te większe ale też i mniejsze. całość jak zwykle czytało się bardzo szybko, mnie całą książkę udało się pochłonąć w jeden dzień! aż trudno mi uwierzyć, że to koniec historii hokeistów, niesamowicie się do nich przywiązałam<3
Profile Image for maartynkaa0.
124 reviews
May 19, 2024
Jak dla mnie na równi z I wanna touch you. Były rzeczy, które mi przeszkadzały, jednak tak dobrze czytało mi się tę historię, że finalnie po jej zakończeniu nawet nie pamiętam, co mi przeszkadzało. Uwielbiam relacje Kai'a i Amy. Obydwoje zostali w przeszłości skrzywdzeni przez krewnych, ale odnaleźli w sobie nawzajem spokój i zrozumienie. Fajnie, że na końcu pojawił się epilog zwieńczający serię. Bardzo dobrze bawiłam się, czytając całą trylogię.
Profile Image for Aleksandra.
249 reviews27 followers
March 31, 2024
Do czasu pierwszego seksu było ok, potem coraz gorzej. Historia wydawała się naprawdę ok, ale wszystkie kłamstwa i seks po każdej kłótni to wszystko zniszczyło, bo po co wyjaśnić sobie wszystko słownie jak można to zrobić uprawiając seks.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Aleksa.
200 reviews13 followers
August 16, 2024
moja ulubiona czesc tej serii to relacja calej paczki, kocham found family
Profile Image for julstop.czyta.
191 reviews13 followers
April 5, 2024
Historii Kaia byłam ogromnie ciekawa już od czasów ich najlepszych przyjaciół bo od samego początku byłam zaintrygowana tym cichym, tajemniczym bohaterem. I kiedy go poznałam - przepadłam dla niego bezpowrotnie. Pomimo swojej aury i wykreowanej otoczki dupka, jest on osobą, która dla bliskich zrobi doslownie wszystko i nie ma problemów, by dbać i dawać wszystko co ma osobom, które znaczą dla niego więcej niż jest w stanie przyznać. Nie ulega wątpliwościom, że jest on bohaterem zamkniętym w sobie i ma do tego powody, i choć ma najlepszych przyjaciół, to nawet oni nie wiedzą o nim wszystkiego i czasami nie widzą oczywistych sygnałów.

Do czasu, gdy nie pojawiła się niewidoma dziewczyna, która widzi więcej, niż ktokolwiek inny.

Amy to chyba moja ulubiona damska bohaterka tej trylogii bo od początku urzekła mnie swoją osobą i to, jak dobra była. Potrafiła postawić na swoim, będąc jednocześnie osobą z ręką na sercu i z jakiegoś pokręconego powodu, to właśnie Kaia postanowiła obdarzyć największym zaufaniem. Niejednokrotnie pokazała, że mimo, że nie widzi, to nie zmienia to tak naprawdę niczego w niej. Dalej odkrywała świat, choć w nieco inny sposób niż reszta otaczających jej osób. Była zdeterminowana, bo nie chciała być dla kogokolwiek kulą u nogi, i choć tylko ona tak uważała, to robiła wszystko by uzbierać na operację, która mogła pozwolić jej wieść życie o jakim od dawna marzyła.

Fabuła tej książki jest wciągająca od pierwszej strony, bo oprócz cudownego jak zawsze wątku romantycznego i kolejnego niesamowitego bohatera od Asi, mamy dążenie do celu, niekoniecznie w dobry sposób i wiele, wiele, wiele tajemnic, niekoniecznie tych dobrych. Żeby wam nie zepsuć przyjemności z czytania, ale jednocześnie zachęcić choć trochę - autorka ich nie szczędziła, i nic nie jest tak oczywiste jakby się mogło wydawać. Uwielbiam to, że pomimo bólu, który Asia zawarła, to piękna historia, z której można wynieść, aby nigdy, przenigdy się nie poddawać i chociaż może się wydawać inaczej, po burzy zawsze wyjdzie słońce. Czasem wystarczy do tego odpowiednia osoba, lecz to my jesteśmy najważniejsi i każda, nawet najmniejsza zmiana zaczyna się w nas.

Niesamowicie mnie wzruszało wspomnienie o bohaterach z poprzednich części, bo każdy z was kto czytał, ten wie, że ci również nie mieli łatwej drogi by być ze sobą. Uwielbiam do nich wracać i każda wzmianka o nich, każde wydarzenie z ich udziałem napawało mnie ogromnym szczęściem i tęsknotą. Fakt, jak bardzo każde z nich było blisko, a mimo to, nie mieli oporów by przyjąć Amy z otwartymi ramionami, był przecudowny. Każde z nich, nawet bez próśb Kaia, dbało o nią, i ułatwiali jej chociażby oglądanie jego meczu.

A Melody? Dla mnie nie istnieje, to jedynka wzmianka o niej, która i tak jest czymś więcej niż zasłużyła.

Jak każdy z was może się spodziewać ich układ - przyjaciele z korzyściami, nie przebiegł dokładnie tak jak sobie wyobrażali. Szybko do ich życia wkradła się troska, zaufanie, i niezrozumiała chęć przebywania ze sobą częściej, niż było to ustalone. Z każdym dniem obserwowaliśmy rozwój ich relacji, to jak powoli, z każdym dniem stawali się dla siebie kimś więcej i stawali się częścią swojej rutyny.

I wanna feel you to wyjątkowa książka, bo niewiele razy spotkałam się z bohaterką, która jest niewidoma. Wydaję mi się, że to moja druga książka z takim wątkiem i uważam, że Asia poradziła sobie z nim genialnie. Zadbała o każdy szczegół tej książki i na każdej stronie było widać jak wiele pracy i miłości włożyła w ich napisanie. Oprócz tego, zadbała, by czytelnik nie nudził się przez Ani chwilę, bo tajemnice z życia Amy i Kaia mogą zmieść was z planszy, tak jak zrobiły to ze mną. Płakałam, śmiałam się, wzruszałam i zakochałam się podczas czytania tej książki. Mogę jedynie podziękować Asi za jej stworzenie, bo bohaterowie stali się moimi przyjaciółmi i każda możliwość uczestniczenia w ich życiu była dla mnie tą najpiękniejszą.

To kolejna książka Asi, która wśród genialnych scen erotycznych, wciągającej fabuły i świetnych bohaterów, przekazuje wartości. Tym razem pokazała, jak kruche potrafi być zaufanie, i jak ciężko jest nim kogoś obdarzyć. Bo teoretycznie, możemy zaufać każdemu, lecz czy powierzenie swoich problemów na barki drugiej osoby nie bywa niebezpieczne i przerażające? Bohaterowie przekonali się, że tak i chciałabym wam przekazać pewną lekcję: bądźcie szczerzy z waszymi bliskimi, jak i z samym sobą, bo zaufanie bardzo łatwo jest stracić, a odbudowanie jego jest czasami niemożliwe. Dbajcie o siebie, o waszych najbliższych i nie traćcie czasu na niepotrzebne kłótnie, czy niejasności.

Dbajcie o siebie słodziaki, powiedzcie waszym bliskim już dzisiaj jak wiele dla was znaczą, dopóki macie taką możliwość, bo nigdy nie wiecie co przyniesie jutro.
Profile Image for In_love_with_reading_books.
268 reviews
March 28, 2024
„I Wanna Feel You” to ostatni już tom serii Joanny Chwistek o hokeistach w roli głównej. To spotkanie, choć wyczekiwane, to przy okazji napawa melancholią, bo jak pożegnać się z bohaterami, których tak bardzo się polubiło? Postać Kaia budziła moje zaintrygowanie już od pierwszego tomu. Dotychczas dał się poznać jako ten małomówny, wycofany i niemieszający się w nic chłopak. Nie wiem, jak Wy, ale mnie takie postacie ciekawią najbardziej, bo zazwyczaj skrywają trudne historie. Nie inaczej było tym razem.

„Co czułem do tej dziewczyny? Litość? Żal? Współczucie? Nie, to nic z tych rzeczy.
Chciałem, żeby mnie zagadywała, zadawała pytania, śmiała się, ale szczerze. Chciałem pokazywać jej nowe rzeczy, zabierać na mecze hokeja, chciałem, żeby była szczęśliwa.
Zaczynałem się w tym pogrążać. Lada chwila nie będzie odwrotu…”

Kai Kane to postać, która niewątpliwie może początkowo budzić sprzeczne uczucia. Jego podejście do relacji damsko męskich oględnie mówiąc jest dość frywolne. Unika zobowiązań i wydaje się, że nic nie będzie w stanie zmienić jego nastawienia. Do czasu kiedy w jego życiu pojawia się Amy, niewidoma dziewczyna, która budzi jego instynkt opiekuńczy, ale też pożądanie. Joanna Chwistek nie stworzyła jednak między nimi słodkiej relacji, gdzie bohaterowie zmieniają swoje zachowanie o sto osiemdziesiąt stopni. Tak naprawdę oboje staczają batalię z własnymi przyzwyczajeniami i demonami przeszłości, które stale dają o sobie znać. Nie pozbawiła ich emocjonalnych zawirowań, gdzie szczerość odgrywa kluczową rolę. W tym wszystkim mimo wszystko najważniejsza jest rodząca się więź, naznaczona przywiązaniem, troską, ale też solidną dawką namiętności. Oj jest gorąco!

„Ona zawsze była… promykiem, iskrą, która rozjaśniała nawet moje dni, ale teraz… teraz była płomieniem, łuną sprawiającą, że nawet w wszechobecnym półmroku raził mnie jej blask.”

„I Wanna Feel You” oraz wcześniejsze tomy serii „I Wanna” choć opowiadają o nastolatkach wkraczających w dorosłość, to w moim odczuciu skierowane są raczej do tej starszej młodzieży. Pikanteria oraz ukazywane w niej problemy sprawiają, że odnajdą się w niej również starsze osoby, takie, które mają ze sobą już pewien bagaż doświadczeń. Autorka zarówno historią Kaia, jak i Amy, skłania do refleksji, jednocześnie budzi ogrom emocji, bo nie są one łatwe i przyjemne. Tak, oboje napsuli mi krwi, bo czasem ich decyzje napawały mnie irytacją. Jednakże taką zdrową, która nie wywołuje bólu głowy. Stworzyła też historię, przez którą dosłownie się płynie, ale akurat to fani pióra Joanny doskonale znają, bo właśnie ta lekkość jest charakterystyczna dla jej powieści. Szykujcie się zatem na to, że nie oderwiecie się od niej, póki nie dobrniecie do końca.

Asia zaserwowała nam tu również cudowne pożegnanie z ulubionymi bohaterami. Ten epilog niesamowicie mnie rozczulił, otulił ciepłem i sprawił, że zdecydowanie będę za nimi tęsknić. Uwielbiam to, jak autorka ukazała w tej serii siłę przyjaźni, która przetrwała niejedną próbę. To jedna z tych serii, która przywołuje na usta uśmiech, gdy tylko się o niej pomyśli. Jest niezwykle komfortowa, a każdy tom na swój sposób wyjątkowy. Jestem niezwykle dumna z tego, że mogłam być częścią całej serii.

„– Jesteś – szepnął, opierając policzek o moją głowę i ściskając mnie tak mocno, że ledwie byłam w stanie nabrać tchu.
– Tak, jestem – potwierdziłam, wdychając znajomy zapach.
– I to wystarczy – powiedział, wnosząc mnie do środka i zamykając za nami drzwi.”

„I Wanna Feel You” to powieść, która pokazuje, jak ważna jest szczerość. Czasem warto wyjść ze swojej skorupy i otworzyć się na bliskich, którzy tylko czekają, by w razie potrzeby wyciągnąć pomocną dłoń. Joanna Chwistek wykreowała nietypowych bohaterów, którzy mimo popełnianych błędów budzą ogromną sympatię. Jeśli szukacie przyjemnej, pełnej namiętności i porywającej serii, która przy okazji zaserwuje dawkę emocji, to koniecznie sięgnijcie po „I Wanna”!
Profile Image for ksiazkowamagda .
646 reviews169 followers
April 5, 2024
🧡 ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ ᴘᴀᴛʀᴏɴᴀᴄᴋᴀ 🧡



[ współpraca reklamowa]




"ᴊᴇᴅᴇɴ ᴇᴘɪᴢᴏᴅ, sᴘʟᴏᴛ ᴡʏᴅᴀʀᴢᴇń ɪ ᴘʀᴢᴇᴢɴᴀᴄᴢᴇɴɪᴇ ᴅᴏᴘʀᴏᴡᴀᴅᴢɪᴌʏ ᴍɴɪᴇ ᴅᴏ ᴍɪᴇᴊsᴄᴀ, ᴡ ᴋᴛóʀʏᴍ ᴡᴌᴀśɴɪᴇ ʙʏᴌᴇᴍ. ɪ ᴢᴀ ɴɪᴄ ᴡ śᴡɪᴇᴄɪᴇ ɴɪᴇ ᴄʜᴄɪᴀᴌʙʏᴍ ᴛᴇɢᴏ ᴢᴍɪᴇɴɪć".



Nawet nie wiem od czego mam zacząć pisać tą recenzję patronacką bo pożegnania nie są łatwe a szczególnie, jeśli trzeba pożegnać się z bohaterami, którym oddało się kawałek swojego serca.


Pamiętam jakby to było dziś, gdy zaczęłam czytać pierwszą część " I wanna kiss you" na Wattpadzie. Pamiętam jak wyczekiwałam na przedsprzedaż a później na swój papierowy egzemplarz. A teraz piszę recenzję ostatniej części z moim logiem na skrzydełku. Nawet nie śniłam, że dostanę taką możliwość. Jestem niesamowicie wdzięczna Asi za kolejną szansę, którą otrzymałam. Towarzyszenie ci w tej pięknej przygodzie jest niezwykle ekscytujące. Słowo " dziękuję" to stanowczo za mało.



Ale teraz przejdźmy do bohaterów a mianowicie do Kaia i Amy. Są to bohaterowie którzy w swoim młodym wieku przeszli stanowczo zbyt wiele. I nie zasłużyli na to co ich spotkało. Czasem próbujemy sobie wmówić, że nie boli nas to co nam się przytrafiło. Jednak mamy w sobie ogrom gniewu, poczucia niesprawiedliwości, bólu. Trudno nam pogodzić się, że osoby, które miały nas wspierać bez względu na wszystko. Są właśnie największą ich przyczyną.


A największym ciosem jest świadomość, że to własna rodzina przyczyniła się do tego kim się staliśmy. Trudno jest nam uwierzyć w miłość, szczere Intencje. A w przypadku, gdy było się okłamywanym trudno jest po raz kolejny zaufać. Bo jeśli raz zostało się oszukanym to jaką mogę mieć pewność, że nie zostanę postawiona w takiej sytuacji po raz kolejny?


Amy jest niewidoma. Robi wszystko by uzbierać pieniądze na operację by móc znów widzieć świat na nowo. Pracuje by jak najszybciej uzbierać na swój cel.. Nie ma przyjaciół. Tak naprawdę zawsze liczyła na siebie i trudno jest jej uwierzyć, że ktoś bez oczekiwania czegoś w zamian może bezinteresownie chcieć jej pomóc i jest dla kogoś ważna tak po prostu.



Kai jest skrzywdzonym chłopakiem,, który nie pokazuje tego na zewnątrz. Jednak w środku ukrywa cały swój ból, złość i gniew. Nie bawią go związki na dłużej. Nie wierzy w miłość. Interesują go jedynie przelotne związki. Nie bawi się w uczucia. Ma zaufaną grupkę przyjaciół, których traktuje jak rodzinę z wyboru. Bo czasem rodziną są osoby przez nas wybrane a nie te, które rzeczywiście nimi są. Gra w hokeja, który jest dla niego ważny.


Znajomość naszej dwójki rozpoczyna się przypadkiem. Nikt się nie spodziewał, że jedno spotkanie może tak wiele zmienić w ich życiu.


Ale od początku.



Jeśli sądzicie, że od razu pojawiły się uczucia oraz wielka miłość to jesteście w błędzie i to dużym. Tak naprawdę, gdy Kai pomógł dziewczynie, gdy ta poślizgnęła się na lodzie myślał, że ich drogi się rozejdą i każde z nich pójdzie w swoją stronę. I nigdy więcej nie będą mieli żadnych interakcji. Lecz już tego samego dnia chłopak broni dziewczynę przed osobami, które jej dokuczają. Sam nie wiedział dlaczego to zrobił. Przecież jej nie zna. Nie chciał jej pomagać bo uważał, że sama powinna sobie dać radę. Jednak jeszcze wiele razy jej pomógł. I tak dochodzimy do tego, że wchodzą w układ przyjaciele z korzyściami. To miała być relacja bez uczuć. Przecież tak dwie różne osoby nie może połączyć coś więcej.


Podobał mi się każdy ich najmniejszy gest. I to jak powoli ich relacja ulegała zmianie. Wszystko działo się w odpowiednim tempie. I nie było momentu w którym pomyślałabym, że coś dzieje się za szybko lub za wolno. Spędzają ze sobą każdą wolną chwilę. Rozmawiają ze sobą, wspierają. Docinają sobie. Chcą sobie wzajemnie pomoc nawet jeśli twierdzą, że jest inaczej.

Jednak są pewne tajemnice i sytuację, które sprawiają, że kłamstwa powoli wychodzą na jaw. A jedyną rzeczą, której Kai nie jest w stanie wybaczyć jest kłamstwo. Zbyt wiele razy został oszukany w swoim życiu i każde kolejne kłamstwo sprawia, że nie jest mu łatwo zaufać po raz kolejny. I nawet jeśli stara się zrozumieć postępowanie drugiej osoby to mimo wszystko nadal boli go, że bliskie osoby go oszukują. Ale on również ukrywa pewne sprawy.


Ta historia sprawiła, że niejednokrotnie miałam łzy w oczach. Czy to ze smutku czy ze wzruszenia. Nie brakowało momentów w których miałam uśmiech na twarzy.

Cudownie było zobaczyć jak rozwinęła się dalej relacja bohaterów z poprzednich części. Gdy tylko się pojawiali cieszyłam się niczym dziecko.


Każda z tych historii była różna. Każdy z bohaterów zmagał się z czymś innym. Jednak mimo przeszkód dali radę przejść je razem. Nie ważne jak ciężko było. Bo tak naprawdę czadem miłość i obecność drugiej osoby naprawdę pomaga.


Jestem również oczarowana ukazaniem przyjaźni, która powstała. To jak byli dla siebie wzajemnie. Jak umieli siebie słuchać i dopingować. Nie brakowało momentów w których umieli powiedzieć, że jakieś ich zachowanie było złe. Oraz zmotywować, kiedy sytuacja tego wymagała.


Zakończenie czytałam ze łzami w oczach. Bo dotarło do mnie, że to naprawdę koniec. I już nigdy nie przeczytam tej historii po raz pierwszy. Jednak wiem, że bardzo często będę do niej wracała. Bo to moje komfortowe miejsce do którego mogę udać się, gdy tylko jest źle. I nie muszę nosić maski.


Jeśli jeszcze nie czytaliście to zachęcam Was do przeczytania. Na pewno się nie rozczarujecie.


Moja ocena ♾️/5
Profile Image for Agata i Karolina.
344 reviews2 followers
May 25, 2024
"Byłam twar­dziel­ką, ale cza­sa­mi nawet naj­więk­si twar­dzie­le mu­sie­li sobie po­pła­kać, żeby ko­lej­ne­go dnia z uśmie­chem przy­wi­tać nowy dzień. Dzień, który bę­dzie lep­szy, praw­da?".

"Wi­dzisz róż­ni­cę w kłam­stwach, Kai? Jedne są po to, by robić ci krzyw­dę, tak jak okła­my­wa­ła cię twoja ro­dzi­na, a drugi ro­dzaj kłam­stwa to takie, kiedy pró­bu­jesz chro­nić sie­bie lub bli­skich. Nie wsa­dzaj wszyst­kich do jed­ne­go wora".

Tytuł: I Wanna Feel You. Tom 3
Cykl: I wanna
Autor: Joanna Chwistek 
Wydawnictwo: NieZwykłe 
Premiera: 03.04.2024 r.

"I Wanna Feel You" czyli kolejny tom cyklu I wanna i zarazem kolejna książka od której nie byłyśmy w stanie się oderwać
Joanna Chwistek to autorka, której zdecydowaną większość powieści naprawdę bardzo, bardzo lubimy i do których z przyjemnością będziemy jeszcze powracać. Już od samego początku zaczynając przygodę z jej książkami wiedziałyśmy, że to ten typ autora, który bez względu na znajdujący się motyw przewodni w książkach czy ma być to mafia, studenci czy cokolwiek innego, z całą pewnością się w tym odnajdzie i da sobie radę. Byłyśmy wtedy jednak przed wydanymi przez nią książkami z gatunku new adult i po ich przeczytaniu musimy Wam coś powiedzieć... Jesteśmy absolutnie i totalnie zachwycone tym co otrzymujemy i trzymamy bardzo mocno kciuki aby tego typu utworów literackich zostało wydanych przez Asię jak najwięcej absolutny sztos!

Zdajemy sobie sprawę, że jeden woli rybki, inny akwarium i nie każdy może zgadzać się z naszym zdaniem, no cóż.. trudno, jednakże my uważamy, że autorka jeżeli chodzi o tworzenie powieści new adult powinna stanąć na podium za tworzenie jednych z najlepszych historii w tej kategorii jakie tylko do tej pory miałyśmy przyjemność przeczytać.
To jak starannie opracowana jest fabuła z detalami dotyczącymi codziennego życia bohaterów ale i przede wszystkim relacji jaka zaczyna ich łączyć i jak na naszych oczach rozwija się pozwalając wręcz poczuć czytelnikowi uczucia jakie zaczynają w tych postaciach kiełkować jest czymś cudownym.

W "I Wanna Feel You" poznacie historię Amy i Kai'a. I choć chłopak miał w sobie "to coś " to nasze serca szturmem podbiła Amy, dziewczyna obarczona koszmarnymi doświadczeniami z naprawdę nie małymi problemami a mimo to pragnąca cieszyć się życiem. Wiecie to ten typ bohaterki, który w momencie gdy tylko macie z nią styczność, potrafi roztopić Wasze serca i sprawić, że sami macie ochotę walczyć o nią niczym lwica o swoje młode, gdy tylko dzieje się wokół niej coś niedobrego. Kai zaś będzie zamkniętym w sobie mrukiem, który za wszelką cenę stronić będzie od bliższych relacji z kobietami wychodząc z założenia, że związki są do bani. Nie będziemy opisywać Wam wydarzeń jakie będą miały miejsce, aby nie spoilerować książki, natomiast uwierzcie nam na słowo, że cudownie ogląda się jak ten gbur wychodzi ze swojej skorupy otwierając się na świat... Choć do czasu...

Joanna Chwistek powyższą książką da mocno czytelnikowi do myślenia wskazując jeden bardzo istotny morał jaki możecie z tej historii wyciągnąć. Zobaczycie, że absolutnie wszy­scy po­peł­nia­my błędy i trze­ba chociaż spróbować dać sobie szan­sę aby móc je naprawić bo w innym wypadku coś bardzo istotnego może przejść nam koło nosa czego nigdy sobie nie wybaczymy. Zobaczycie również w bardzo dosadny sposób co z ludźmi i ich relacjami z innymi robią tajemnice, niedomówienia i ogólny brak szczerości. Dla nas historia rewelacja #musthave #mustread
Profile Image for toolateviceversa.
343 reviews12 followers
April 20, 2024
🧡 RECENZJA PATRONACKA 🧡

📚I wanna feel you📚
Od @joanna_chwistek_autor 🥰

[współpraca reklamowa] @wydawnictwoniezwykle ✨

„Wszyscy popełniamy błędy i trzeba dać sobie szansę.”

@joanna_chwistek_autor dziękuje za zaufanie! 🧡 Patronowanie całej trylogii „I wanna” to dla mnie zaszczyt! 🥹 Cieszę się, że mogłam towarzyszyć Ci na tej drodze! Dziękuje 🥹🧡

🌸 Przyszedł czas na ostatnią historię z trylogii „I wanna.” Opowiada ona losy kolejnego z naszych ulubionych hokeistów - Kai’a, oraz pewnej tajemniczej Amy. Ta dwójka skradła moje serce już podczas czytania na wattpadzie, w w papierze przepadłam dla nich całkowicie.
Joanna Chwistek stworzyła dla nas niesamowitą historię. Pełną dobrego poczucia humoru, emocji i zwrotów akcji. Znajdziemy tu motywy takie jak przyjaciele z korzyściami, hokeista, niewidoma dziewczyna, sekrety oraz trudne relację. Dodatkowo cudowny styl pisania autorki wciąga nas w historię jeszcze bardziej. Asia piszę lekko, przyjemnie, intrygująco i ciekawie. Potrafi oddać wszystkie emocje bohaterów, a fabuła zawsze jest interesująca.
Kreacja bohaterów to istny majstersztyk. Mają w sobie to coś, przez co zyskają naszą sympatię. Są barwni i ciekawi.
Kai Kane to student, którego pasją jest hokej. Jest pewny siebie, odważny, bezczelny, bezpośredni, milczący i zaborczy. W poprzednich tomach bardzo mnie intrygował, a tu poznajemy go bliżej. Bywa typowym dupkiem, ale kiedy poznamy jego drugie oblicze, przepadamy dla niego. Potrafi być opiekuńczy, czuły, troskliwy i kochany. Dla przyjaciół, rodziny i swojej ulubionej osoby, potrafi zrobić wszystko.
Amy Jones to młoda i niewidoma dziewczyna. W życiu przeszła wiele i to niestety tego złego. Ogromnie ją podziwiam, że się nie poddała. Amy jest silna, waleczna, odważna, przyjacielska, zabawna i kochana. Dąży do swoich ustawionych celów i spełnienia marzeń. Zaimponowała mi wielokrotnie.
Relacja tej dwójki jest dość burzliwa. Poznają się w nietypowej sytuacji i od tamtej pory będą o sobie myśleć. Ciągnie ich do siebie i czują wzajemną chemię i namiętność. Zostają przyjaciółmi, a dodatkowo dochodzą do tego pewne korzyści. Układ, który miał działać bez żadnego szwankowania. Ale co, gdy dołączą do tego uczucia i emocję? Wyjdzie sporo nieporozumień i kłamstw, przez co ich zaufanie podupadnie. Będą dla siebie wsparciem, będą darzyć się troską, czułością i miłością. Ich relacja choć trudna i ciężka, jest piękna i wartościowa.
Znajdziemy tu również całkiem sporo scen zbliżenia. Są dokładnie opisane, ale ze smakiem i przyjemnością. Będzie gorąco, pikantnie i zbereźnie.
Joanna Chwistek stworzyła historię pełną wrażeń i emocji. Będziemy odczuwać ich sporo. Złość, smutek, żal, rozczarowanie jak również szczęście i rozmiłowanie. Będzie śmiech, ale nie zabranie też chwil wzruszenia.
Uwielbiam również to, że pojawiają się bohaterzy z poprzednich tomów. Tęskniłam za nimi, a tu możemy dowiedzieć się co u nich słychać i jak toczy się ich dalsze życie. Coś pięknego.
„I wanna feel you” to historia, która skradła moje serce i na samą myśl o niej na mojej twarzy pojawia się uśmiech. Cieszę się, że mogłam ich poznać! Nasza wspólna droga była wyboista, ale wspaniała. Koniecznie musicie poznać całą trójkę hokeistów! Ogromnie polecam! 🧡

📚5/5
🌶️ 3/5
Profile Image for books_smile_and_love.
72 reviews
April 8, 2024
I wanna feel you to już ostatni tom kończący przygodę z naszymi uwielbianymi hokeistami. Poznaliśmy już historię Londona, Ashera, a teraz przyszła pora na tajemniczego, skrytego w sobie Kaia.

Historia Kaia i Amy, prawdę mówiąc, jest moją ulubioną, odkąd przeczytałam pierwszy tom to właśnie Kai jako postać zawsze cicha wzbudzała we mnie największą ciekawość. Czekałam z niecierpliwością na jego historię i w końcu się doczekałam.

Kai to bohater, który, dla wielu z nas mógł okazać się rozpieszczonym dzieciakiem, który myśli, że jeśli ma pieniądze i pozycję może wszystko. Jego postać w poprzednich tomach mogła odpychać jednak dopiero tutaj poznajemy jego prawdziwą twarz. Kai nigdy nie odczuł miłości rodziców, dla jego ojca liczy się tylko to jak jego syn daleko zajdzie i czy pieniądze będą się zgadzać. Jedna popełniona w przeszłości decyzja kosztuje chłopaka więcej, niż by ktoś mógł przypuszczać. Traktuję dziewczyny bez uczuć, nie angażuje się w nic na dłużej niż to dla niego konieczne. Dopiero gdy pewnego dnia na jego drodze staje niewidoma dziewczyna coś w sercu chłopaka zaczyna topnieć.

Amy to bohaterka, którą wiele razy miałam ochotę mocno przytulić. Jej siła, determinacja, i to jak dążyła do upragnionego celu było cudowne. Mimo tego, że spotkało ją w życiu tyle nieszczęść dziewczyna wciąż walczy, próbuje stara się jednak czasem przychodzi moment, kiedy to wszystko daje jej w kość. Uwielbiam ją jest chyba moją ulubienicą, to jak potrafiła szybko za klimatyzować się w nowym towarzystwie mieć w końcu przyjaciół, których tak bardzo jej brakowało. Kiedy na jej drodze staje Kai dla dziewczyny może to być szansa na, choć małą cząstkę normalnego życia. Kiedy staje w jej obronie dziewczyna wie, że współlokatorzy z akademika tak łatwo nie odpuszczą jednak chłopak wpada na świetny pomysł.

Relacja tej dwójki jest dynamiczna, piękna i bolesna. Dwoje skrzywdzonych przez rodziny tak naprawdę idący przez życie z własnymi siłami. Kai ma przyjaciół, którzy są przy nim na dobre i na złe, a Amy ona jest sama w dodatku niewidoma. Są dla siebie jak wzajemne magnezy, które ciągnie do siebie coś niewytłumaczalnego. Kocham jak Kai zmienia się przy niej nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Ich sceny zbliżeń są napisane rewelacyjnie, ich wspólny czas np. gdy chłopak zabiera ją na łyżwy i dba, aby nic jej się nie stało jest słodkie. Chłopak nienawidzi kłamców, brzydzi się nimi, co jeśli Amy do końca nie jest z nim szczera, czy ich cała „przyjaźń” pryśnie jak bańka mydlana. Ta historia ma w sobie coś, co pozwoliło mi się w niej zakochać i chętnie do niej wracam.
71 reviews
April 10, 2024
“Ona zawsze była….promykiem, iskrą, która rozjaśniała nawet moje dni,małe teraz….teraz była płomieniem, łuną sprawiającą, że nawet w wszechobecnym półmroku raził mnie jej blask”.
Strasznie, okropnie odwlekałam napisanie tej recenzji 🙈 I to dlatego, że ja nie chcę się żegnać z bohaterami. Ale pora opowiedzieć trochę o Kaiu.

Kai jest jednym z trzech przyjaciół. I choć przewija się przez poprzednie części, tak naprawdę nie znamy go zbyt dobrze. Kai jest bardzo zamknięty w sobie. Rozmowa z nim, to istna droga przez mękę. A słowa tak i nie lub kiwnięcie głową to standard. Kiedy wyjeżdża z przyjaciółmi na studia do Nowego Jorku, łapie oddech od domu, problemów i palącego poczucia winy. Jedyne na czym mu zależy, to dobra zabawa, niezobowiązujące "znajomości" i dziewczyny na zawołanie. Przynajmniej do momentu, kiedy spotkał dziewczynę, na skutej lodem kałuży....

Amy przez całe życie radzi sobie sama. Nie może polegać na rodzinie a z pewnych powodów nie ma również przyjaciół. I choć dziewczynie jest okropnie trudno w życiu, idzie z uśmiechem i siłą do przodu. Po każdym upadku się podnosi, poprawia koronę i robi wszystko, by spełnić marzenie. Feralnego dnia, kiedy ląduje na tyłku na zamarzniętej kałuży, poznaje zapach, który totalnie zawraca jej w głowie. Co więcej, za tym zapachem stoi człowiek, który wyciąga do niej pomocną dłoń.

Co obojgu da układ, który zaproponuje Kai? I czy przetrwa próbę, jaką szykuje dla nich życie?

Cudownie było obserwować Kaia jak z każdą stroną pokazuje się coraz bardziej 😍 Jak się zmienia i udowadnia, że siedzi w nim coś więcej. I jak odkrywa tak naprawdę sam siebie.
Amy też się zmienia, pokonuje słabości, zawiera przyjaźnie i otwiera się na ludzi.
Jednak oboje popełniają błąd. Kłamstwa... Czy można je wybaczyć? Czy można przejść nad nimi do porządku dziennego?

Asia, nie mogę uwierzyć, że to już koniec historii chłopaków. Stworzyłaś takie postacie, zarówno męskie jak i żeńskie, że nie da się ich nie pokochać. Jestem oczarowana tym, jaki okazał się Kai I co stało za jego milczącą I mroczną postawą. Jestem oczarowana siłą Amy I tego jak mimo trudności parła do przodu. Z uśmiechem I pełną empatią.

I epilog 😍 W cudowny sposób podsumowałaś wszystkie trzy tomy I pokazałaś jak działa prawdziwa przyjaźń. Oraz to w jaki sposób panowie dorośli a mimo wszystko, pozostali sobie najbliżsi.

Dziękuję, że mogłam przejść przez tą historię od pierwszego tomu I Londona, który zostaje moją miłością ❤️ Przez Ashera który mnie bawił I wkurzał aż do Kaia, który mnie rozczulił ❤️
Polecam całą serię ❤️
Profile Image for Olilovesbooks2.
527 reviews3 followers
November 24, 2024
I Wanna Feel You to trzeci tom serii, jest to także moje pierwsze spotkanie z autorką i już wiem, że nie będzie ostatnie. Nie lubię zaczynać serii książek od końca, jednak sięgając po nią nie miałam pojęcia, że są inne części. Książka to romans obyczajowy w stylu young adult rozgrywający się na uniwersytecie, mamy tu wiele ciekawych wątków takich jak sportowy, udawany związek, przyjaciele z bonusem, niepełnosprawność, trudna przeszłość itp.

Główna bohaterka to Amy, która od lat systematycznie tarci wzrok. Jej sytuacja jest poważna bo dziewczyna już niewiele widzi, jednocześnie ma szansę na odzyskanie wzroku, poprzez operację. Dziewczyna zaczyna pracę w klubie jako tancerka akrobatyczna, żeby na nią zarobić, jednocześnie studiuje, zmaga się z nękaniem z powodu swojej niepełnosprawności i trudną przeszłością.

Kai pragnąc odciąć się od rodziny wyjeżdża na studia, jak najdalej od Los Angeles. Jest sportowcem z dużą szansą na stypendium. Człowiek któremu niczego w życiu nie brakowało, poza miłością rodziców ale wynagradzali mu to dziadkowie. Jego życie w końcu układa się tak jak chce, do momentu pomocy nieznajomej dziewczynie. Kiedy odkrywa jej niepełnosprawność, jeszcze nie wie jak to spotkanie odmieni jego życie. Późniejsze wydarzenia sprawiają, że zaczyna jej bronić, a ich relacja zaczyna poważnie rozwijać, napotykając na kolejne przeszkody.

Książka to wspaniała opowieść o pokonywaniu przeszkód w życiu, o prawdziwej przyjaźni i miłości o którą warto walczyć. Główni bohaterowie są wspaniale wykreowani, nazwałabym ich nawet swoimi przeciwieństwami, ich relacja jest dynamiczna, od nieznajomych, przez układ z korzyściami, przyjaźń, pożądanie aż do prawdziwego gorącego uczucia.

Fabuła jest bardzo ciekawa, poznajemy historię z perspektyw bohaterów, przez co możemy o wiele lepiej poznać ich punkty widzenia i motywy działań które podejmują. W książce dużo się dzieje, mamy sporo kłamstw i niedomówień, trudny temat traktowania osób z niepełnosprawnościami, sporo skrajnych emocji oraz scen erotycznych.
Mnie ta historia bardzo wciągnęła, przeczytałam ją za jednym zamachem i myślę, że każdy znajdzie w niej coś co mu się spodoba.
Profile Image for Prince Zoe.
44 reviews
December 16, 2024
Podeszłam do tej książki na luzie, bez większych oczekiwań skuszona wizją poznania ciekawej historii o niewidomej dziewczynie i typowym "badboyu". Ale nie sądziłam, że aż tak mnie zawiedzie i będzie mi tak ciężko szło jej czytanie.
1. Język, jakim pisana jest książka to dla mnie masakra. Gdybym była w gimnazjum nie zwracałabym na to uwagi, ale teraz bardzo raziło to w oczy. Ogrom powtórzeń wyrazów, niepoprawnie budowane zdania, które gdybym czytała na jednym wdechu to bym się prawdopodobnie udusiła.
2. bohaterowie w kółko powtarzają to samo, jakby jeden raz do mnie nie dotarło.
3. Nie rozumiałam czemu bohaterka ciągle kłamała, zwyczajnie nie docierały do mnie te jej motywacje nie mające moim zdaniem żadnego sensu. Gadanie, że już nigdy go nie okłamie: OPRÓCZ BRATA, BO TO MUSZĘ KŁAMAĆ. Zresztą, ona kłamała cały czas, w kółko i w kółko. Miałam wrażenie, że dziewczyna chciała być jakąś męczennicą. Pożyczenie pieniędzy na operację od swojego przyjaciela - NIE, pożyczenie kasy od szefa, który prowadzi jakieś szemrane interesy i wyraźnie na nią leci - JASNE, ŻE TAK, albo w ogóle zadzwonić po policję i być może odzyskać hajs? ale nie, Amy musi pokazywać wszystkim jak cierpi i jaka jest biedna i umęczona.
4. nie kupuję sceny SM zaraz potem, jak dziewczyna została pobita, tak samo ich na siłę wymyślonej kłótni i braku chęci wyjaśnienia nieporozumienia.
5. Relacja głównej pary została całkowicie spłycona. Nie rozumiałam czemu Kai się tak właściwie zakochał w Amy. Spodobała mu się : bo tak. Liczyłam, że dziewczyna będzie miała swoim zachowaniem na niego jakiś wpływ, zmieni jego pogląd na świat, nie prześpi się z nim od razu na jego zawołanie, tylko w przeciwieństwie do innych jego kobiet pokaże mu jakieś granice. Ale niestety wyszło jak wyszło i chociaż historia mogła być ciekawa i fascynująca, zanudziła mnie i zdenerwowała.
A no i oczywiście prawdziwe szczęście osiągniesz dopiero, gdy wyleczysz się z choroby. Szkoda, że nie pociągnęli tego jakoś, liczyłam, że będą przezwyciężać przeciwności losu i takie tam, a nie, nagle zostanie uleczona. wiem, że miało być super pozytywnie, ale imo mogło tak być nawet, gdyby została ślepa.
Profile Image for Tellmeyourbeautifulstory.
176 reviews
July 12, 2024
Po przeczytaniu poprzednich części myślałam, że mam swojego ulubieńca, ale bardzo się myliłam. To właśnie trzecia część skradła moje serce najbardziej.

Wiecie główny bohater, który „nie ma uczuć”, nie mówi dużo, rzadko kiedy się uśmiecha, zmienia się o 180 stopni po poznaniu pewnej dziewczyny.

Uwielbiałam czytać o relacji, która rodziła się między głównymi bohaterami. Była ona trochę inna niż w poprzednich tomach. I dla mnie wyjątkowa.

Główna bohaterka mimo swojej niepełnosprawności czerpała z życia garściami i nie bała się niczego. Taka girl power!. Uwielbiałam ją już od pierwszych stron.

Główny bohater w poprzednich książkach jakoś szczególnie nie przypadł mi do gustu, a tutaj? Pokochałam go od razu. To jaki był w stosunku do dziewczyny, jak się o nią troszczył. Cuuuudo!

Mogę z czystym sumieniem polecić każda z tych części, miłośnikowi lekkich romansów, w których nie zabraknie multum emocji.

Każda historia na swój sposób wyjątkowa i niepowtarzalna. Każdy z bohaterów z wyjątkową osobowością i cechami.

Nic tylko czytać!❤️
Profile Image for Bianca Patricia.
200 reviews8 followers
June 9, 2024
~ Nie ukrywam, że gdy dowiedziałam się, że książka porusza temat niewidomej dziewczyny, kupiła mnie. Jak sam początek zapowiadał się dobrze, to później główny bohater to spartaczył. Nie przypadł mi do gustu i swoim podejściem do pewnych spraw mi podpadł. Fakt, fajnie, że autorka nie zrobiła czegoś takiego, że typ zobaczył Amy i całe jego dotychczasowe podejście do kobiet mu się odwidziało, ale jednak w niektórych momentach zachowywał się okropnie. Odłożyłam książkę na parę dni i do niej ponownie wróciłam, ale moje odczucia się nie zmieniły. Czy jest to zła książka? Raczej bym powiedziała, że nie wpisała się w moje gusta i odbiegała od moich oczekiwań.

2,5/5⭐️ 3/5🌶
Profile Image for Booklover of blue green heart .
155 reviews
April 15, 2025
Kłamstwo ma krótkie nogi, a prawda wcześniej czy później wyjdzie na jaw....i tu właśnie mieliśmy tego dowód. Historia Kaia i Amy była przepiękna. Zakochała się w niej czytając opis, a z każda wysłuchaną minutą, kochałam ją jeszcze mocniej. Uwielbiam cała serię I wanna i nie pogardzilam był za jakiś czas historią ich dzieci, której i rodzice by się pojawiali 😉
Profile Image for Agga InTheNameOfBook.
201 reviews
April 18, 2024
{3.5⭐️} Sięgnęłam po tę książkę z ciekawości. Nie czytałam poprzednich tomów, i przyznaję podobało mi się.
Nie jestem fanką prowadzenia takich niedomówień i dużej ilość sprzeczek, ale ogólnie książka dobra i to całkiem fajnie spędzony czas.
Profile Image for Magdalena Sokół.
121 reviews3 followers
January 3, 2025
Naprawdę dobra książka, tak się wciągłam, że zarwałam dla niej noc. Mocne charaktery i pokazane takie prawdziwe relacje między postaciami. Walka niewidomej dziewczyny o funkcjonowanie w społeczeństwie świetnie opisana 4.5/5
Profile Image for Kinga.
74 reviews
May 3, 2024
Szczerze polubiłam tą trylogię. Coś było w niej takiego co przyciągało. Ogólnie mega fajne było zakończenie i to że było pokazane co się stało u wszystkich trzech par.
Profile Image for Agata.
40 reviews
August 30, 2024
Baardzo mi się to podobało. Cała seria była mega ale 2 tom to chyba coś nie pyklo poza tym to historia Amy I Kai'a mnie poruszyła i ubolewam ze ten tom byl sporo krótszy od pozostałych
Displaying 1 - 30 of 37 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.