(czy ja to przeczytałam tylko po to żeby zrobić durną recenzję + mieć dodatkową książkę w moim goodreads challenge? ~maybe...) niby spoko napisane ALE... nudne to 🤷♀️ -tho to ja tu jestem problemem a nie ten podręcznik, bo po prostu za szybko się nudzę bez wyzwań w życiu a przypominanie mi, że znaki drogowe nie są dla ozdoby (damn, a już się niepokoiłam, że osoby które je stawiają mają beznadziejny gust 😩) albo, że jak jestem pieszym to mogę sobie przejść na zielonym a na czerwonym muszę czekać (no thank god, że po 22 latach życia ktoś raczył mi o tym wspomnieć, bo całe życie się zastanawiałam o co chodzi z tymi kolorami 🙄)... Anyways, to słabe. Mogę sobie być debilem, ale no bez przesady. Szanujmy się. -poza tym nie ufam osobom, które piszą "plastYkowej" zamiast "plastIkowej"... Ja wiem, że jedna i druga forma jest poprawna ale... Yikes. -plus bawią mnie bardzo randomowe wstawki w tej książce, bo oprócz rzeczy do egzaminu na prawo jazdy, można sobie powtórzyć j. polski (np, że kolizja=kraksa=stłuczka... What a smart boy u are, że aż tyle synonimów tu wypisujesz drogi autorze 🤭) i nawet PATOMORFOLOGIĘ (Robins i Domagała mają konkurencję... Przewodnik kursanta potwierdza, że po 4 minutach niedotlenienia dochodzi do bezpowrotnych zmian w mózgu - obumierania komórek nerwowych! Crazy! tho zagnę cię drogi autorze bo brakuje Ci dodatkowego funfactu, że kardiomuocyty obumierają po 20-40 minutach! Ha.) -poza tym (poniekąd do tego nawiązywałam, ale trudno. Powtórzę się.)I hate the fact, że autor traktuje każdego jak debila, jakby... "zapewne zastanawiasz się czym jest zaniechanie"... Yyy... Nie. Jeszcze wszystko jest ze mną okej i rozumiem słowa w języku polskim. Dziękuję za troskę. +how dare they wmawiać mi, że GMP to 'Górne martwe położenie' a nie 'guanozyomonofosforan'... Like. Pls. Nie po to zdawałam biochemię, żeby ktoś mi teraz taki kit wciskał. +btw są błędy w odp do pytań kontrolnych XD także Good job patrząc na to, że odpowiedzi do tych pytań można znaleźć w każdej durnej aplikacji z testami 👏👏👏 +rozdział o ubezpieczeniach, pkt karnych itp... 🤢 Fuj. A big no from me. Czułam się jakby ktoś mi kazał po latach cofnąć się do liceum i uczyć się na WOS albo PP... Lord have mercy 😬 *** Anyways... Można przeczytać. Jest nawet zabawnie momentami (tak samo jak przy oglądaniu filmików z egzaminu teoretycznego, gdzie ktoś się wywala na środku ulicy albo pytają się czy można ominąć auto przejeżdżając po chodniku (like... Yeah. Sure. Jeśli grasz w GTA to śmiało.)) ale jak ktoś jest takim szaleńcem jak ja to polecam to sobie dawkować bo idzie się zanudzić na śmierć (tho again, to ja mogę być problemem)
+na koniec, coś co mnie rozbawiło, aka przypominajki autora, że: ✨błędy innych kierowców nie są skierowane p-ciw mnie/nie mam wpływu na aktualną sytuację drogową, ale mogę mieć wpływ na swoje reakcje✨... Normalnie. Anger leaving my body po przypomnieniu sobie tego be like: 🧚🧚🧚💃💃💃🤪