Czerwiec, ZOO w Ołomuńcu – pełnię sezonu zakłóca dziwne wydarzenie. Nocą zabito portiera i skradziono trzy niedźwiedzie. Marie Výrová wraz z ekipą usiłują rozwiązać sprawę. Kim byli napastnicy i do czego były im potrzebne baribale?
Tymczasem w pobliskim Šternberku rządzą układy i układziki, a pewien biznesmen w ortalionowym dresie ma pod sobą urzędników i policję. Przeniesiona do tutejszego komisariatu Kristýna Horová bada sprawę zakopanych w lesie pięciu martwych psów. Czy znalezisko ma związek z organizowanymi w okolicy walkami? Ambitna policjantka, wbrew ostrzeżeniom, upiera się, by rozwiązać tę zagadkę.
Dwa nieodległe miejsca i dwie „zwierzęce” sprawy – czy jakoś się ze sobą łączą?
Pięć martwych psów to kolejna wciągająca część serii o śledczych z Ołomuńca. Michal Sýkora znów sprawnie połączył wątki społeczne z niezbędnym dla dobrego kryminału napięciem i odpowiednią dawką czeskiego humoru.
تخرج ميخال سيكورا من كلية الآداب في جامعة بالاك في أولوموك ، حيث حصل على الدرجات الأكاديمية من المونسنيور. ودكتوراه.
منذ عام 1998، يعمل أستاذاً مساعداً في قسم دراسات المسرح والسينما والإعلام. وهو متخصص في رواية العالم الحديث والاتجاهات الحالية في الأدب العالمي ونظرية الأدب
Dzięki Wydawnictwu Afera miałam okazję poznać już kilkoro pisarzy zza południowej granicy, szczególnie piszących kryminały. Kolejnym z nich jest Michal Sýkora, którego w Polsce wydane zostały dotychczas trzy powieści wchodzące w skład cyklu „Detektywi z Trójcy Świętej”.
"Pięć martwych psów" jest trzecią częścią wspomnianego cyklu i moim pierwszym spotkaniem z twórczością Autora, jednak nieznajomość poprzednich tomów w niczym mi nie przeszkadzała i absolutnie nie zmniejszyła przyjemności z czytania. Jej bohaterkami są dwie wyraziste postaci kobiece, policjantki – przeniesiona dyscyplinarnie do niewielkiego komisariatu Kristýna Horová i jej była szefowa Marie Výrová, które niezależnie prowadzą dwa, co najmniej niespotykane, śledztwa.
Odnalezienie pięciu martwych psów w okolicznym lesie jest bardzo zastanawiające, ale porwanie niedźwiedzi z zoo w Ołomuńcu budzi wręcz niedowierzanie. Czy obie te „zwierzęce” sprawy może coś łączyć?
Ogromne wrażenie zrobiła na mnie ta mocna i angażująca powieść, która bezkompromisowo ukazuje zepsucie moralne i brutalność współczesnego świata. Przenosi nas ona na krwawy ring nielegalnych walk zwierząt oraz zawiłych intryg korupcyjnych i powiązań między światem przestępczym a przedstawicielami prawa, którzy powinni stać na jego straży.
Przeraża bestialstwo ludzi, ich perwersja i jednocześnie poczucie nietykalności. Szokuje, jak daleko są w stanie posunąć się dla pieniędzy i jakie piekło zgotować zwierzętom. Zezwierzęcenie nabiera tu zupełnie innego znaczenia i wymiaru, bo żadna istota nie jest zdolna do tak skrajnego okrucieństwa, jak człowiek.
Autor nie stara się epatować brutalnością, jednak nie jest to kryminał z gatunku lekkich, a niektóre z opisywanych scen będą do mnie wracać niczym najgorszy koszmar. Nie zmienia to faktu, że jest to znakomity, rasowy kryminał z wciągającą fabułą, głębokim tłem moralnym i psychologicznym i do tego tak bardzo prawdziwy, że momentami aż boli. Aż chciałoby się, żeby Autor trochę podkoloryzował rzeczywistość, bo wyzierająca z niej bezsilność i brak sprawiedliwości naprawdę wstrząsają.
Szokująca powieść kryminalna, w której wydarza się coś, co nie wydarza się NIGDY. A do tego mamy ciekawy wątek główny związany ze śmiercią psów i porwaniem niedźwiedzi z zoo oraz kilka równie zajmujących wątków pobocznych. Nie dla tych, którzy nie są w stanie czytać o męczeniu zwierząt, dla pozostałych miłośników kryminałów OBOWIĄZKOWO!
Teda na to, že je to poslední ze série, co jsem četla, jsem si nemohla vybrat hůř. Rozhodně nepatřím k těm, kdo by milovali happyendy, ale zas se nevyžívám v úplně beznadějných knihách. A některá úmrtí těžce nesu.
Doufám, že to autor ještě vylepší nějakým dalším dílem. Nejhorší obavy jsem bohužel četla jako první, tak nemám čím navázat.