te wiersze były takie... upajające. wiele słyszałem o poezji emily dickinson, ale słyszeć, a doświadczyć to dwie różne rzeczy. zostałem pochłonięty przez enigmatyczne światy wykreowane przez autorkę. po prostu magiczne.
"wygnać mnie - z samej siebie -
lecz jak ma serce
przedrzeć się przez swój własny
mur - niezdobytą twierdzę"