Jump to ratings and reviews
Rate this book

Dałaś plamę, Lena

Rate this book
Czy szukając, ojca można odnaleźć siebie?

Lena Mikołajczyk, warszawska artystka, lubi swoje życie. Bo czego tu nie lubić? Ma kochającą rodzinę, sztukę, swój feministyczny kolektyw, chatkę w lesie i psów więcej, niż nakazywałby zdrowy rozsądek.

A jednak gdy znajduje zapiski zmarłej matki, pełne pokrętnych wskazówek dotyczących jej biologicznego ojca, bierze swojego najnowszego psa pod pachę i rzuca się do kampera, by przemierzać Polskę w poszukiwaniu zaginionego rodzica. W jej iście detektywistycznych poszukiwaniach, godnych Sherlocka Holmesa, niezbyt dobrowolnie towarzyszy jej barman Kornel. Człowiek wielu talentów i niewielu słów, jedyna osoba odporna na urok osobisty Leny.

Dziennik pełen szyfrów, zakręcona artystka i ośmiu kandydatów na ojca – co może pójść nie tak?

496 pages, Paperback

First published April 3, 2024

67 people want to read

About the author

Martyna Pustelnik

5 books19 followers
Urodzona i wychowana na Śląsku, na studia wyjechała do Warszawy, w której się zakochała. Trochę historyczka sztuki, trochę psycholożka, głównie pani z HR-u. Gdy nie pisze książek, obiecuje sobie, że przeczyta W poszukiwaniu straconego czasu, po czym po raz kolejny włącza jedną z bajek Disneya. Chłonie opowieści w każdej formie: od gier komputerowych po rozmowy ze starszymi paniami na przystankach autobusowych. Nie rób scen, Flora to jej debiut literacki.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
47 (38%)
4 stars
48 (39%)
3 stars
25 (20%)
2 stars
2 (1%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 30 of 35 reviews
Profile Image for Marta Demianiuk.
891 reviews626 followers
May 30, 2024
Zacznijmy od tego, że bardzo lubię tę serię ze względu na familię Mikołaczyków i jak nie przepadam za polskimi obyczajówkami, tak te Martyny są na bardzo dobrym poziomie. Ale…

Coś tu się pokiełbasiło z osią czasu i gdyby wydarzenia miały dziać się w co jakiś czas wspominanym grudniu, to ten grudzień miałby kilkanaście tygodni. No, 10 przynajmniej. To już drugi tom gdzie uważam, że redakcja trochę siadła, bo jest kilka głupich błędów. Drugi mój problem to humor, który tak mnie kupił w pierwszej książce Martyny. Tu odniesień do kultury jest mniej, za to więcej humoru rodem z polskich żenujących komedii romantycznych. Obrzucanie się brudnymi gaciami w łazience gospodarzy to już too much. No i to polskie wiejskie wesele… autorka trochę przesadziła w tym temacie.

Pierwsza połowa jest mocno średnia, ale potem jest ciekawiej i tylko dlatego (no dobra, jeszcze przez moją sympatię do Mikołajczyków) podwyższam ocenę do 3 gwiazdek. I oczywiście, że przeczytam też kolejny tom i mam wielką nadzieję, że teraz przyjdzie czas na Polę!
Profile Image for fefiorka.
60 reviews9 followers
April 15, 2024
4,5/5 ⭐️

W zeszłym tygodniu miałam przyjemność przeczytać najnowszą książkę Martyny Pustelnik! To już trzecia jej historia i muszę Wam powiedzieć, że znowu jest miłość! Ogromna! Rety.. kocham książki tej Dziewczyny! Powiem Wam na wstępie, że historii Leny troszkę się obawiałam po tym jak poznałam ją już w pierwszej części przygód o rodzinie Mikołajczyków. To tak barwna, wyrazista i szalona postać (zupełnie inna niż ja) i szczerze mówiąc bałam się, czy się zakumplujemy.. jednak zupełnie niepotrzebnie! Co koniecznie muszę powiedzieć.. kolejny raz w trakcie lektury bawiłam się przednio! Nie wiem skąd Martyna bierze teksty i pomysły na fabułę, ale jedno jest pewne.. chcę ich więcej! Co podoba mi się szczególnie.. Pustelnik tworzy naprawdę nietuzinkowe historie, w których z ogromną dawką dobrego humoru porusza ważne społecznie kwestie. A wisienką na torcie okazał się tutaj oczywiście Kornel. Ależ ja polubiłam tego chłopaka! Jeśli jeszcze nie mieliście okazji sięgnąć po książki autorki, to ja Was na nie namawiam! Zakochacie się w jej piórze i z utęsknieniem będziecie wyczekiwać informacji o kolejnych jej wymysłach.. mówię Wam!
Profile Image for MariON.
332 reviews3 followers
April 2, 2024
Nie zawiodłam się. Świetna jest!
August 19, 2024
początek mnie wymęczył, w drugiej połowie już lepiej. bardzo dużo (dla mnie trochę za dużo) nawiązań do popkultury, postacie w porządku, ale chyba z żadnym z bohaterów nie złapałam więzi emocjonalnej, końcówka też dość specyficzna, ale znam gorsze. książka bardzo spoko, ale chyba po prostu nie dla mnie
Profile Image for Sylwia Dąbek.
84 reviews
April 17, 2024
Książki Martyny są dosłownie jedyne w swoim rodzaju. Przez większość książki można się śmiać praktycznie co minutę, a na końcu zawsze okazuje się, że cała ta historia doskonale spełnia się jako otulacz na gorsze dni 😍 Polecam, naprawdę podnoszą na duchu i tak samo było w przypadku historii Leny
Profile Image for justi .
120 reviews
June 17, 2025
3.5. Kocham rodzinę Mikołajczyków, ale w tym tomie zabrakło mi ich zwyczajowej magii:(
Profile Image for natalka .
254 reviews
May 12, 2025
absolutnie się zakochałam. zaczęłam dziś, dopiero co ją skończyłam i czuję, że potrzebowałabym kolejne 500 stron, choć nadal byłoby mi mało. nie chcę rozstawać się z Leną i Kornelem, bo ekstremalnie szybko się do nich przywiązałam, a Lenę pokochałam całym sercem i to tak ogromnie, że płakałam wraz z nią. Ba, ja łkałam, bo to już nie był zwykly płacz i nie jestem w stanie przypomnieć sobie kiedy ostatnio i czy w ogóle kiedykolwiek wylałam tyle łez na książce. amen.
Profile Image for ellipsonka.
203 reviews14 followers
March 26, 2024
8.5/10


Książki Martyny Pustelnik to dla mnie definicja udanej komedii romantycznej, z naciskiem na "komedię" (ale bardzo romantycznej też). W "Dałaś plamę, Lena" nie zabrakło też poważniejszych wątków, ale i tak jest to idealny poprawiacz humoru czy wyciągacz z zastoju czytelniczego.

Ta książka to trzecia z serii o rodzeństwie Mikołajczyków. Każde z nich jest inne i tym razem główną bohaterką jest Lena - szalona malarka, która jest zawsze szczera i najpierw mówi/robi, a potem myśli. To bohaterka, z którą w ogóle się nie utożsamiam, więc większą więź czułam jednak z Melą, natomiast nie przeszkadzało mi to w ogóle.
Wśród rodzeństwa Lena wyróżnia się tym, że tak naprawdę jest adoptowana. W dziennikach zmarłej mamy znajduje zaszyfrowane zapiski, których postanawia użyć, by odnaleźć swojego biologicznego ojca. (Historia jak z Mamma Mii) I w tym pomoże jej Kornel, z którym znajomość nie zaczęła się najlepiej. Kornel, który jest bardzo ciekawym bohaterem, nie ma ochoty na przygodny seks i jest osobą z niepełnosprawnością i perspektywę takiej osoby nam pokazuje.

Po poprzednich częściach myślałam, że Lena jest lesbijką, a tu proszę, jednak biseksualna. To też jakaś nauczka, że nie można od razu zakładać czyjeś orientacji 😅 A taki wątek też się tu pojawiał, jak również wątek bifobii.

Duża kochająca się rodzina robiąca dużo hałasu to ważny element tej serii, dostarcza nam dużo ciepłych emocji jak i śmiechu. Porównywałam ją już do Bridgertonów, do Borejków, a ta część podsunęła jeszcze skojarzenie z rodziną Madrigal 😆 Oczywiście puściłam sobie piosenkę, kiedy było trzeba. Lena może i nie jest fanką musicali, ale przynajmniej nawiązania do Disneya były. Mam nadzieję, że doczekam książki o każdym z rodzeństwa 🩷

Zdecydowanie było zabawnie, momentami też absurdalnie, dokładnie tego się zresztą spodziewałam po poprzednich częściach. Taka konwencja bardzo mi pasuje. A romantyzmu tutaj też nie zabraknie, scena z okładki jest jednym z przykładów!

Generalnie polecam wszystkie książki z cyklu 🥹
891 reviews
March 22, 2024
Bardzo czekałam na kolejną część tej serii bo bardzo polubiłam tą szaloną rodzinkę. Jednak jako romans mi nie podszedł szczególnie jeśli chodzi o zaangażowanie Kornela, choć jestem świadoma, że są osoby demiseksualne. Książka naładowana jest emocjami dziecka poszukującego swojego ojca i to było największą zaletą tej książki. Autorka bardzo dużo nawiązuje w dialogach do popkultury (co w większości przypadków załapałam) ale też do malarstwa (a tu to już niekoniecznie wszystko). Nie wstydzę się przyznać, że często używane były słowa, których nie znałam znaczenia np asamblaż, ambalaż ( musiałam je zanotować by sprawdzić :)). Dużo jest również o środowisku quirowym o reakcjach ludzi na biseksualność. Do tego wrodzona wada kończyny Kornela. Emocjonalnie dużo trudnych tematów na jedną książkę i przez większość czasu czytania bolało mnie serce więc jeśli szukacie tego to książka dla Was.
Profile Image for Sandra.
41 reviews1 follower
April 2, 2024
Mela>Lena>Flora
4.5, bo czegoś mi brakowało. Lepszego humoru? Chyba tylko raz się zaśmiałam i to na piosence o Mikołajczykach, bo tego samego dnia oglądałam Encanto. Relacja między Leną a Kornelem naprawdę super. Uwielbiam powoli rosnące uczucie niż rzucanie się w sobie ramiona po pierwszym spotkaniu. A tutaj to aż momentami iskry leciały. Scena z portretem? O matulu, aż miałam motylki w brzuchu. Tak jak poprzednie książki Martyny uważam, że jest to idealna pozycja na relaks. Lekko napisana, z fajnymi wstawkami, które tylko Polacy rozumieją, trochę romansu i ciekawa historia o Mikołajczykach.

Patrząc na często pojawiającą się Polę w tej książce to następna historia będzie o niej?😄
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Anita Szupryczyńska.
253 reviews4 followers
March 24, 2024
Martyna jest jedną z moich ulubionych polskich autorek i to się nie zmienia od trzech książek. Ciężko mi jest tą porównać z dwoma poprzednimi, ale pochłonęłam ją równie szybko jak poprzednie. Ta jednak była inna, bardziej melancholijna i emocjonalna. Romans zdecydowanie gra tutaj drugie skrzypce, ale te skrzypce wygrywają piękne emocje! Jednak cudownie było poczytać o Lenie, jej uczuciach i emocjach.
Teraz znowu muszę z cierpliwością czekać na kolejną książkę… liczę na Polę lub Klimka!
Profile Image for haveyouever.seentherain.
13 reviews
April 10, 2024
Wyczekiwana, wytęskniona Lena w końcu jest! Spokojna, grzeczna, ułożona, cicha myszka.. a nie, stop! To chyba jednak nie o tej siostrze. 👀

Lena, oj Lena, Melunią, to ty kochaniutka nie jesteś. Do Flory też ci trochę daleko, ale to nic. To nic, ponieważ jesteś wyjątkowa na swój oryginalny sposób. Trochę szalona, odrobinę nieposkromiona zupełnie jak te twoje loki na głowie, ale co takiego skrywasz pod tą szaloną, obronną, namalowaną wszystkimi kolorami dostępnymi na palecie barw tarczą?

„Dałaś plamę, Lena” to przede wszystkim dobry humor. Świetny styl Autorki, który zmienia się wraz z każdą kolejną książką, aby idealnie dopasować się pod charakter danej bohaterki.

Historia Leny to książka o poszukiwaniu samej siebie poprzez chęć odnalezienia bliskiej, a jednocześnie obcej Lenie osoby. To książka o akceptacji, o tolerancji i o miłości również.

Martyna Pustelnik ma dar wyciągania mnie ze wszystkich możliwych rodzajów dołków i zastojów czytelniczych. Ale również tych życiowych. Poddaje książkę niczym rękę i mówi „czytaj i baw się dobrze” i to działa.

Udowodniła mi to kolejny raz. Kolejny rok, kolejna książka, kolejny ratunek dla sponiewieranego umysłu. Jestem jej za to ogromnie wdzięczna i mam nadzieję, że za maksymalnie, maksymalnie! rok do Flory, Meli oraz Leny dołączy kolejna siostra z rodziny Mikołajczyków, a może Autorka zdecyduje się sprawić nam psikusa i będzie to ten jeden jedyny rodzynek? Dla mnie super! Ale wiecie, ja tam będę czytać wszystko, co Autorka podsunie mi pod nos.
Profile Image for julkaoksiazkach.
614 reviews11 followers
April 17, 2024
rodzinę Mikołajczyków po raz pierwszy miałam okazję poznać już ponad rok temu, podczas poznawania historii Flory oraz Meli, już przy pierwszym tomie, polubiłam tą nieźle w pozytywny sposób pokręconą rodzinkę! każde z rodzeństwa niesamowicie mnie zaintrygowało i tylko czekałam na kolejne historie, z kimś innym w roli głównej!

nie będę ukrywać, że to właśnie Leny już od historii Flory intrygowała mnie najbardziej, jej postać od pierwszych jej słów bardzo polubiłam, wiedziałam, że będzie bardzo ciekawą, ale i tajemniczą bohaterką, która za swoją fasadą, którą widzą wszyscy, skrywa swoje prawdziwe ja! jej podróż, którą odbywa z Kornelem, w poszukiwaniu swojego biologicznego ojca, jest czymś co było jej bardzo potrzebne, aby przemyśleć swoje życie, wypłakać co to musiała wypłakać, wykrzyczeć to co musiała wykrzyczeć, w tym wszystkim towarzyszy jej Kornel, też ze swoim bagażem doświadczeń, kompletnie inny od Leny, a jak się okazuje są w stanie nawiązać nić porozumienia.

Martyna już po raz kolejny, funduje nam cudowną zyciową powieść. problemy, które pojawiają się na łamach powieści, to często takie, z którymi mierzy się wiele z nas. w cudowny sposób pokazana jest rodzinna miłość, ale też ta między rodzeństwem, pełna wsparcia, zrozumienia i chęci pomocy. po raz kolejny zachwycałam się stylem pisania autorki, tymi wszystkimi tekstami, którymi rzucała nie tylko Lena, ale cała jej świetna rodzinka! kolejny tom i ja po raz kolejny kompletnie zatraciłam się w historii i zdecydowanie moge stwierdzić, że jak na razie był to najlepszy tom, ale i z niecierpliwością czekam na kolejne!
Profile Image for Martyna.
175 reviews
April 6, 2024
Przyznaje że ten tom podobał mi się mniej od historii Meli. Główna bohaterka, bardzo żywiołowa artysta momentami mnie irytowała. Nie znalazłam z nią wspólnej energii a jej zachowanie było dla mnie niezrozumiałe. Natomiast sama jej historia była bardzo ciekawa. Z ciekawością śledziłam czy uda jej się odszukać osoby której szukała. No i humor w tym tomie również mnie nie zawiodł.
Profile Image for Julia Pastuszka.
295 reviews2 followers
April 20, 2024
Nie lubię Leny, poza tym zastanawiam się po co tak dużo (wręcz za dużo) nawiązań do popkultury... ? Zarówno Mela jak i Lena mają takie teksty, że ręce opadają, są po niżej wszelkiej krytyki. Flora też ma swoje za uszami, ale ją jeszcze jakoś rozumiałam.

Muszę się przyznać, że płakałam pod koniec, bo coś mi przypomniało o moich własnych doświadczeniach...
Profile Image for Aga.
33 reviews
Read
December 24, 2024
Za każdym razem zachwycam się kreatywnymi imionami bohaterów, ciekawymi wątkami, niebanalnymi nawiązaniami pop-kulturowymi ( którymi ta część wypchana była po brzegi). I za każdym razem cieszę się, że mogę wracać do barwnego świata rodziny Mikołajczyków, który tak wspaniale wykreowała autorka. Mimo to ta część podobała mi się nieco mniej niż pozostałe. Czekam jednak na następne tomy!
300 reviews1 follower
March 25, 2024
Lena przez większość książki irytowała mnie niemiłosiernie. Potem sobie popłakałam nad jej brakiem zapuszczania korzeni. A pomiędzy jeszcze śmiałam się od czasu do czasu. Idealna na wyczilowanie, tak jak poprzednie części
Profile Image for Zuzia Franke.
146 reviews2 followers
April 2, 2024
Kocham humor autorki! Nawiązania do popkultury polskiej, literatury młodzieżowej i muzyki - fenomenalnie napisane, bez cringu. Mega polecam 💛

4.5
Profile Image for Martyna.
5 reviews
May 30, 2024
Uwielbiam wszystko co wychodzi z rąk tej autorki, bohaterowie są bardziej prawdziwi niż nie jedni w prawdziwym życiu. Rewelacja!
Profile Image for Anna.
504 reviews1 follower
June 23, 2024
Poprzednie książki z serii mi się podobały, ale ta totalnie skradała moje serce! Skończona w jednym posiedzeniu
Profile Image for Jo.
14 reviews23 followers
August 1, 2024
Kocham tę serię całym sercem 🩵
4 reviews
March 3, 2025
Uwielbiam cala serie 👌
Displaying 1 - 30 of 35 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.