What do you think?


Życie seksualne kajakarzy. Zapiski z badań terenowych podczas spływów rzeką Narew, Supraśl, Bug, Biebrza i Czarna Hańcza
Kajak leżał w stodole od zawsze. Pobudzał wyobraźnię. Ileż razy chciałem popłynąć nim przez nieznane lądy. Zostać sławnym piratem lub podróżnikem. Zawsze coś jednak stało na przeszkodzie. Szkoła, praca, własny dom, potem żona i dzieci. Potem kolejny dom, kolejna praca, kolejne auto. Czas płynął, a kajak wciąż leżał. Pewnego dnia zapytałem żonę (a żona jest wszak najważniejsza), czy nie miałaby nic przeciwko, abym wsiadł do tego kajaka i został odkrywcą nowych kontynentów…
– A płyń, człowieku! – roześmiała się żona.
Tak się zaczyna ta podróż. Podróż w głąb niezwykłych światów. Kajakiem podróżują ludzie wolni. Poszukiwacze marzeń.
WOJCIECH KORONKIEWICZ
– A płyń, człowieku! – roześmiała się żona.
Tak się zaczyna ta podróż. Podróż w głąb niezwykłych światów. Kajakiem podróżują ludzie wolni. Poszukiwacze marzeń.
WOJCIECH KORONKIEWICZ
236 pages, Paperback
First published April 10, 2024
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 2 of 2 reviews
January 19, 2026
Nie przypominam sobie, żebym czytała kiedyś coś takiego - i dobrze. Liczyłam na lekką, ciekawą lekturę, podczas której może się nawet trochę uśmiechnę. Dostałam zaś nudny i chaotycznie napisany pamiętnik z wycieczek, doprawiony żartami w stylu podchmielonego wąsatego wuja z wesela. Istnieje wcale nie tak subtelna róznica między ciętym humorem a bezprzedmiotowym obrażaniem ludzi, a autor niestety często ją przekracza.
Po namyśle, doceniam nudne wywody nie pasujące do tematyki ksiązki oraz halucynacje autora, które stanowiły tak z 70% treści, gdyż podczas pozostałych 30% nieustannie towarzyszyły mi ciary żenady.
Nie miałam okazji pływać kajakiem, a po tej lekturze, nawet mnie do tego nie ciągnie.
Po namyśle, doceniam nudne wywody nie pasujące do tematyki ksiązki oraz halucynacje autora, które stanowiły tak z 70% treści, gdyż podczas pozostałych 30% nieustannie towarzyszyły mi ciary żenady.
Nie miałam okazji pływać kajakiem, a po tej lekturze, nawet mnie do tego nie ciągnie.
September 8, 2025
To mógł być naprawdę przyjemny reportaż o Podlasiu, z perspektywy kajaka. Mógł, a nie jest. Umęczył mnie chaotyczny styl autora, historyczne wtrącenia, które nie mają związku ani z treścią ani z miejscem, które opisuje. Już pomijam, że tytuł nie ma również nic wspólnego z treścią, choć czasem pojawiało się pytanie do ludzi o ich życie seksualne, jednak samo czytanie tego momentu powodowało u mnie ciarki żenady.
Dodatkowo ubliżanie wędkarzom na każdym kroku, bo kto by sie spodziewał wędkarzy nad rzeką. Serio, ten świat, te miejsca, ci ludzie nie wyglądają tak źle i banalnie jak opisuje to Pan Koronkiewicz. A jego żenująca ocena widoczna jest niemal na każdej stronie tego dzieła.
Dodatkowo ubliżanie wędkarzom na każdym kroku, bo kto by sie spodziewał wędkarzy nad rzeką. Serio, ten świat, te miejsca, ci ludzie nie wyglądają tak źle i banalnie jak opisuje to Pan Koronkiewicz. A jego żenująca ocena widoczna jest niemal na każdej stronie tego dzieła.
Displaying 1 - 2 of 2 reviews


