Jump to ratings and reviews
Rate this book

Polana

Rate this book
Wycofaj się, póki masz czas. Zostań, a wchłonie cię las.

Mieszkańcami wsi Runowo położonej w sąsiedztwie Puszczy Gorzowskiej wstrząsa zaginięcie Artura Krynickiego.

Mężczyzna wyszedł pewnego wieczoru z domu i już nie wrócił. Jednym z głównych podejrzanych staje się lokalny biznesmen, u którego Krynicki miał niespłacony dług. Ten jednak nie przyznaje się do winy.

Miesiąc później z pobliskiej rzeki zostają wyłowione zwłoki kobiety. Śledczy przypuszczają, że należą do skonfliktowanej z mieszkańcami wsi Lilii Malczewskiej. Uznawana za nawiedzoną kobieta od dawna żyje na uboczu i nie utrzymuje z nikim kontaktu.

Wkrótce do Runowa przybywa Sambor Malczewski – brat bliźniak Lilii, który od blisko trzydziestu lat nie miał z nią kontaktu. Były policjant niechętnie podejmuje się rozwiązania zagadki śmierci siostry. Im bardziej zagłębia się w jej przeszłość, tym więcej szokujących faktów odkrywa.

Czego nie mówią Malczewskiemu mieszkańcy Runowa?

Jaki związek ze śmiercią Lilii ma rodzinna tragedia sprzed lat? I jakie tajemnice skrywa pewna polana w mrocznym lesie, do którego ludzie tak bardzo boją się wchodzić?

432 pages, Paperback

First published April 10, 2024

8 people are currently reading
117 people want to read

About the author

Marcel Moss

43 books271 followers
Marcel Moss to jeden z najpopularniejszych autorów powieści kryminalnych i młodzieżowych w Polsce. Wszystkie jego książki osiągnęły status bestsellerów i stały się impulsem do gorących dyskusji na temat ważnych kwestii społecznych.

W rankingu Biblioteki Narodowej na najpoczytniejszych pisarzy i pisarki w Polsce w 2024 roku zajął 16. miejsce, w tym 2. wśród polskich autorów powieści kryminalnych.

Jest autorem świetnie przyjętej przez czytelników serii thrillerów młodzieżowych „Liceum Freuda”, której fabuła porusza trudne problemy współczesnej młodzieży, takie jak samotność, depresja, przemoc domowa i rówieśnicza, a także brak porozumienia między rodzicami a dziećmi.

Na swoim koncie ma również popularną serię detektywistyczną „ECHO”, z detektywami Igim Sznyderem i Sandrą Milton w rolach głównych. Każdy tom przedstawia nowe, niezależne śledztwo, koncentrując się na temacie tajemniczych zaginięć.

W 2024 roku ukazała się jego powieść „Polana”, która rozpoczęła serię kryminalną z udziałem komisarza Sambora Malczewskiego.

Marcel Moss jest również autorem bestsellerowych thrillerów psychologicznych oraz poruszających powieści młodzieżowych, takich jak „Mój ostatni miesiąc” i jej kontynuacja „Nasz pierwszy rok”.

Prywatnie — miłośnik tenisa i zapalony kinoman.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
70 (22%)
4 stars
101 (33%)
3 stars
100 (32%)
2 stars
30 (9%)
1 star
5 (1%)
Displaying 1 - 30 of 53 reviews
Profile Image for Logana.
496 reviews16 followers
May 16, 2024
Ze wszystkich powieści autora, które czytałam, ta podobała mi się najmniej. Nie była tak porywająca, jak dotychczasowe. Dynamika była słaba, a melodramatyczne wywody wywołały zastój akcji. To, co było przysłowiowym gwoździem do trumny, to elementy wierzeń, które zalatywały klimatem fantasy. Legenda, diabeł Borowy, który przybiera materialną postać, Polana Krwi, jako arena dla demona oraz sekciarskiej grupy lokalnych aktywistów środowiskowych, których celem była ochrona puszczy gorzowskiej "Słudzy Lasu", to dla mnie bajkopisarstwo.

„A niech naj­więk­sza przedaw­nia się wina. Po­la­na Krwi nie za­po­mi­na. I gdy my­śli­my, że szczę­ście nam sprzy­ja. Po­la­na słu­gów ze­msty wzywa. Wzrok od­wra­ca­my na ból za­da­ny. Płacz lasu wciąż roz­ry­wa rany. Słu­dzy zaś pa­trzą i cze­ka­ją. Aż czuj­ność stra­cą ci, któ­rzy cier­pie­nie za­da­ją”.
Profile Image for okładkowa_sroka.
82 reviews9 followers
April 11, 2024
Ta książka należy do tych mocnych i budzących niepokój ale jednocześnie jest wyważona. Nie ocieka krwią i mrokiem, ale dzieje się w niej sporo złego. Są tajemnice, ogromne sekrety rodzinne, toksyczne relacje i kłamstwa. Bohaterowie wykreowani są w fantastyczny sposób. Są tacy prawdziwi, jak kumple z podwórka. Sambor to człowiek, który ma za sobą trudna przeszłość. Wiele stracił w swoim życiu, zdecydowanie za wiele. Dostaje kolejny cios, ale jego życie toczy się dalej, nie poddaje się. Idzie do przodu i próbuje wyjaśnić co tak naprawdę się wydarzyło. A Judyta.. jeszcze nie wiem co mam o niej myśleć. Nie do końca potrafię wyjaśnić dlaczego, ale nie ufam tej kobiecie.
Autor w sprytny i nienachalny sposób przemyca wątek przemocy wśród młodzieży, czyli temat ważny. Drugim takim ciekawym wątkiem są relacje pomiędzy rodzeństwem. Do tego wspomniany jest temat przemocy domowej, toksyczne małżeństwo, brak wsparcia ze strony najbliższych. Czyli tematy należące do listy "na czasie". Ta historia pokazuje, że warto mieć wokół siebie kilka zaufanych osób, że pomoc i wsparcie możemy dostać od każdego, nie ważne ile go znamy i jak bardzo. Wystarczy rozejrzeć się dookoła by dostrzec jak wspaniałymi ludźmi się otaczamy. Nie zawsze to jest rodzina. W tym przypadku z nią wygląda się dobrze tylko na zdjęciu.
Sama fabuła była przemyślana, zagmatwana i bardzo dopracowana. Koniec książki mnie zszokował, nie spodziewałam się takiego zakończenia, co w moim odczuciu bardzo dobrze o niej świadczy. Moje czytelnicze potrzeby zostały zaspokojone 🤭 Książka wyróżniająca się wśród innych autora i dla mnie ma najładniejszą ze wszystkich okładkę. Oczywiście z niecierpliwością czekam na kontynuację, ponieważ kilka wątków jest jeszcze otwartych.
Profile Image for Donaam.
569 reviews31 followers
August 4, 2024
DNF, a robię je bardzooooo rzadko.

Sięgnęłam po książkę ze względu na same zachwyty i polecenia.

Przez 176 stron nie dzieje się nic. Romans, wspominawki, sporo powtórzeń, pogawędki, znów wspominawki które nie prowadzą do niczego. Sprawa denatki była raptem może na 2 strony. Czas teraźniejszy a tu wstawki z przeszłości.

Gdybym chciała sięgnąć po obyczajówkę to bym sięgnęła. Choć może i to thriller obyczajowy? Być może, ale nie dobrnęłam do końca by to oceniać, a nie mam zamiaru pociskać w kierunku autora.
Wątek fantasy też się pojawia i średnio to kupuję. Masa dialogów, które są kompletnie niepotrzebne. Jako zagorzała fanka kryminałów i thrillerów itp. nie mam czasu na czytanie takich książek.

Nie polecam, nie odradzam. 🫶🏻🩵
Sprawdzajcie sami! 🤭
Profile Image for cyannie.
575 reviews67 followers
June 5, 2024
całkiem niezła, choc wolę autora w jego standardowej odsłonie
Profile Image for Ilona * ksiazka_w_kwiatach *.
905 reviews19 followers
May 14, 2024
„Polana” to najnowszy thriller Marcela Mossa, jednego z najpopularniejszych polskich autorów. Minęło kilka lat, odkąd ostatni raz miałam w swoich rękach książkę jego autorstwa. Potrzebowałam trochę czasu, by odetchnąć po jednej, dość kiepskiej w moim odczuciu, lekturze. Kiedy zobaczyłam zapowiedź „Polany” pomyślałam, że to odpowiedni moment, by dać autorowi kolejną szansę, tym bardziej że okładka i opis nowej książki mocno mnie zaintrygowały.

Runowo, mała wieś położona niedaleko Puszczy Gorzowskiej. To właśnie tutaj przed wieloma laty wydarzyła się ogromna tragedia, która zmusiła Sambora Malczewskiego do opuszczenia rodzinnej wsi. Teraz mieszkańcami Runowa wstrząsa wieść o zaginięciu Artura Krynickiego. Pierwsze podejrzenia padają na lokalnego biznesmena, ten, jednak nie przyznaje się do winy. Miesiąc później z pobliskiej rzeki zostają wyłowione zwłoki kobiety, które prawdopodobnie należą do Lili Malczewskiej.
Po trzydziestu latach od opuszczenia Runowa, Sambor Malczewski zmuszony jest powrócić w rodzinne strony. Były policjant niechętnie podejmuje śledztwo w sprawie tajemniczej śmierci siostry, jednak im bardziej zagłębia się w przeszłość, tym więcej szokujących faktów wychodzi na światło dzienne.

Moje uczucia co do twórczości Marcela Mossa są bardzo mieszane. Czytałam kilka książek autora, jedne podobały mi się bardziej, inne w ogóle mnie nie zachwyciły. Biorąc do ręki „Polanę” nastawiona byłam dość sceptycznie i nie oczekiwałam zbyt wiele od lektury. Jednak udało się autorowi mnie zaskoczyć. „Polana” wciągnęła mnie niemal od pierwszych stron i nie pozwoliła się odłożyć, nim nie przewróciłam ostatniej kartki. Choć początek historii troszkę mi się dłużył, to jednak wątek dotyczący tajemniczej śmierci siostry Sambora intrygował mnie tak mocno, że jestem w stanie przymknąć oko na niespiesznie rozwijający się wstęp. Autor umiejętnie buduje napięcie, tworzy niesamowicie mroczny klimat, który niewątpliwie jest największą zaletą tej historii, a wpleciony w fabułę wątek dotyczący sekt i legend dodaje tej historii odrobinę dreszczyku. Na uwagę zasługują również świetnie wykreowani bohaterowie. Zarówno Sambor, jak i Lila, to osoby dość mocno doświadczone przez los, z trudną przeszłością, złamaną psychiką, zmagający się z demonami przeszłości. Zakończenie, jakie zaserwował mi Marcel Moss to istny majstersztyk. Nie spodziewałam się, że będzie aż tak emocjonalne i trudne.
Po dość długiej przerwie od książek autora z czystym sumieniem mogę przyznać, że jestem pod wrażeniem skonstruowanej fabuły. Dostałam w ręce nieszablonowy, pełen napięcia i emocji thriller z zaskakującym zakończeniem, które, w moim odczuciu, pozostało otwarte, więc mam nadzieję na kontynuację losów Sambora. Polecam.
Profile Image for Agata Górska.
532 reviews11 followers
April 26, 2024
"Polana" to kryminał Marcela Mossa, w którym Autor pokazał się z całkiem innej strony. Tym razem nie jako specjalista od brutalnych scen i zaskakujących zwrotów akcji, ale jako twórca skoncentrowany na rozbudowie napięcia, przedstawienia skomplikowanego śledztwa zakończonego rewelacyjnym rozwiązaniem. I dalej – wciąż nie jestem fanką stylu Marcela Mossa, ale poznać Autora od tej strony, było czystą przyjemnością.

Marcel Moss w swojej historii potrafił zawrzeć nie tylko wiele wątków, ale także kapitalny klimat, który stał się dla mnie największą zaletą Polany. Ciemny, tajemniczy las, przekazywane sobie legendy na temat Borowego, działalność sekty, a do tego kreacja Lilii – siostry bliźniaczki głównego bohatera – to coś, co nadało śledztwu rewelacyjnej atmosfery i doskonale je uzupełniło.

Z kolei samo śledztwo rozwijało się początkowo powoli. Marcel Moss postawił na przedstawienie czytelnikom Sambora, choć całą prawdę o nim będziemy poznawać stopniowo. A że intryga toczy się wokół jego przeszłości, a ofiarą okazała się jego siostra, to było tutaj też wiele emocji oraz retrospekcji. Ponadto wątków w śledztwie było wiele i warto zważać na każdy jego szczegół.

Samo rozwiązanie – majstersztyk! Autor zaskoczył mnie swoim pomysłem na rozwiązanie tej intrygi. Tragiczne, pełne bólu i niespełnionych nadziei. Świetnie pasowało do reszty i wyjaśniło każdy wątek, ale nie tylko, bo pozwoliło zmienić stosunek do niektórych bohaterów.

Ale to ciągle nie wszystko 😉 Bo zakończenie daje też nadzieję na to, że "Polana" Marcela Mossa to pierwsza część serii. Mam nadzieję, że rzeczywiście tak będzie, bo chętnie będę śledziła dalsze losy Sambora. Polecam!
Profile Image for UBOOKMI.
178 reviews4 followers
May 17, 2024
Dobra passa trwa i nieustannie udowadnia nam to Marcel Moss, który książki wydaje z prędkością światła. Jeszcze nie zdarzyliśmy się otrząsnąć po „Porwanych”, a już na rynku ukazała się kolejna historia napisana ręką autora.
Akcja „Polany” zaczyna się dość spokojnie. Autor ujawnia fragmenty życia głównego bohatera lecz początkowo nie odkrywa zbyt wielu kart. Czytelnik ma wrażenie, że mało w tej fabule do siebie pasuje. Początek jest mocno rozciągnięty, niespieszny. Jednak jak to bywa u Mossa, przyjdzie czas na zagranie mocniejszymi kartami.
Co mnie mocno zaintrygowało to powiązania z lasem, pewnymi wierzeniami i zabobonami, przechodzącymi z pokolenia na pokolenie. Było to niesamowicie tajemnicze i lekko niepokojące. W mojej ocenie również mocno abstrakcyjne, a jak wiecie mi z fantastyką nie jest po drodze. Niemniej w tym wykonaniu odebrałam to korzystnie. Autor doskonale bawił się emocjami czytelnika, zacieśniając je, by po chwili lekko zluzować uścisk. Chyba nikt nie potrafi tak dobrze bawić się z odbiorcą w kotka i myszkę.
Małomiasteczkowy klimat, wszechstronna wiedza o innych mieszkańcach i ogromną zmowa milczenia. Rodzinne tajemnice prowadzące do tragedii i zerwane więzi. Jak wiecie Marcel Moss nie boi się wyzwań i zawsze sięga po trudną tematykę. Jednak nic nie jest takie, jak to się widzi. Każdy medal ma dwie strony i często są one obie mroczne i zaskakujące.
Wciągnęłam się w tą historię. Czuć było powiew świeżości, ponieważ fabularnie to coś innego niż dotychczas dostarczał nam autor. Niepewność wywoływała na skórze ciarki, a z zaskoczenia niejednokrotnie otwierałam buzię.
Warto sięgnąć i sprawdzić czy i Wam taka odsłona autora się podoba.
456 reviews7 followers
May 20, 2024
Marcel Moss to autor, z którym jestem od samego początku jego twórczości. W dzień premiery sięgnąłem po jego pierwszą książkę i jakoś tak się złożyło, że po każdą następną również. Zostało mi to do dnia dzisiejszego, więc moje półki zdobi pokaźna kolekcja twórczości spod pióra tego twórcy.

“Polana” to powieść, która należy do dojrzałego nurtu w twórczości autora. Nie znajdziemy tutaj wydumanych i nieistniejących problemów nastolatków z dobrych szkół ale kawał solidnej lektury na pograniczu kryminału, sensacji czy thrillera. Czyli jednym zdaniem - to jest to co w twórczości Marcela lubię najbardziej i to jest to co mu wychodzi najlepiej. Wyrazisty bohater, bardzo ciekawa intryga, akcja mocno zahaczająca o przeszłość a przede wszystkim klimat gęsty niczym wojskowa grochówka. To wszystko sprawia, że jest to bardzo, ale to bardzo dobra powieść i mam szczerą nadzieję, że autor postanowi kontynuować przygody głównego bohatera bo taką furtkę sobie na końcu zostawił.

Jeżeli lubicie twórczość Marcela Mossa (tę dorosłą) to będziecie bardzo zadowoleni z lektury, natomiast ja polecam tę książkę każdemu kto lubi powieści, z których klimat wręcz wylewa się z każdej przerzucanej przez nas strony.

#316#29#2024
Profile Image for nikola_kowalska.
414 reviews31 followers
April 14, 2024
Pewnie jak wiecie uwielbiam książki Marcela Mossa i z wielką niecierpliwością czekam, na każdą kolejną.

„Polana” to jego najnowsza powieść, którą możecie już kupić w księgarniach i przeczytać na legimi. Jest to zdecydowanie mniej brutalna historia, niż zazwyczaj, ale żebyście nie myśleli, że gorsza!

„Polana” to niesamowity thiller/ktyminał, podczas czytania, którego zupełnie nie wiedziałam, w którą stronę idzie fabuła książki. Ta historia jest totalnie nieprzewidywalna.

Jeżeli nie lubicie bardzo brutalnych powieści, a chcecie poznać twórczość Marcela Mossa to „Polana” idealnie się nada!

Bardzo spodobała mi się nowa odsłona Mossa. W „Polanie” dość duży wątek odgrywa Matka Natura. Dodatkowo autor znowu porusza w swojej książce społeczne ważne wątki.
Profile Image for Pittowa.
77 reviews
April 19, 2024
Nie jest to najlepsza książka Mossa (nie wiem co by musiał napisać, żeby przebić 99 ofiar Tytusa Mayera), ale jest to dalej "stary, dobry Moss".
Wyobraźnia przy jego książkach działa mi na najwyższych obrotach. Aż chciałoby się zobaczyć co widział przed oczami Moss kiedy pisał o lesie.
Bohaterowie trochę mi się mieszali, musiałam w pewnym momencie wrócić do początku książki żeby sobie przypomnieć kim jest Artur. Tych negatywnych postaci było dla mnie trochę za dużo by od początku umieć ich odróżnić.
Profile Image for Gabrysia Czubat.
257 reviews
September 19, 2024
To była strasznie dziwna książka... opisywała dużo patologii xd miała jakieś dziwne nawiązania do "żyjącego" lasu, które w ogóle mnie nie porwały. Na końcu wyszły rzeczy, których rzeczywiście się nie spodziewałam i fajnie wyjaśniły wszystkie sytuacje. Ale sama końcówka mi się nie podobała... W tych wszystkich bohaterach polubiłam tak naprawdę jednego pobocznego bohatera. Słabe to było, pierwsze i ostatnie spotkanie z tym autorem.
39 reviews
April 21, 2024
Książka o kobiecie pozostawiającej swojego jedynego syna kompletnie obcemu człowiekowi, który bardzo jej chce coś wyjawić.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Gabi.
22 reviews
May 5, 2024
3.55 podobało mi się, natomiast czegoś mi w niej brakowało
Profile Image for Nikuska.
24 reviews
July 13, 2024
Mega dziwna, nic nie zrozumiałam i jest to najgorsza książka Mossa, jaką dotychczas przeczytałam.
Profile Image for Miłośniczka Książek.
825 reviews21 followers
Read
May 12, 2024
Ta historia to nie tylko bardzo dobrze poprowadzony kryminał, w którym krok po kroku odkrywamy kolejne fragmenty zawiłej i wielowymiarowej układanki prowadzącej nas do odkrycia prawdy, której nie sposób przewidzieć, ale też opowieść o ludziach – toksycznych więzach rodzinnych, trudnych relacjach międzyludzkich, zrujnowanych marzeniach, niespełnionych ambicjach, przeżytych w życiu tragediach i ich wpływie na naszą psychikę oraz dokonywane w życiu wybory.

pełna recenzja - https://magicznyswiatksiazki.pl/recen...
Profile Image for Agnieszka.
391 reviews1 follower
May 28, 2024
"Polana" to stateczny thriller obyczajowy z baśniowym, nie do końca przeze mnie zrozumiałym, wątkiem, którego akcja osadzona jest w małym miasteczku, otoczonym lasami, z hermetyczną społecznością w której każdy każdego zna.
Pomimo tego że mamy tu tajemnicze morderstwo, zaginięcie, sporo tajemnic i retrospekcji, co bardzo lubię, to ciężko czytało mi się tę powieść i nie mogę powiedzieć że mnie porwała i przerzucałam strony z wypiekami na twarzy. Dość irytujący bohaterzy, przydługawe i jakieś takie niezgrabne dialogi i sporo wątków wplecionych w jedną historię.

Na szczęście wielki plus za plot twist oraz pogmatwane, acz mające sens, i zaskakujące zakończenie jednak to trochę za mało jak na 430 stronicową historię tym bardziej, że z jednej strony mamy sprawiające ciarki rozwiązanie tajemnicy siostry, a z drugiej, bardzo naciągane pociągnięcie innego wątku, no naprawdę doświadczony policjant zrobiłby tak głupią rzecz? SRSLY?! (muszę pisać tak enigmatycznie, żeby nie zdradzić zbyt wiele tym, którzy lekturę mają jeszcze przed sobą).

Z przykrością to piszę, ale znając dobrze poprzednie książki autora i jego pióro przez chwilę zastanawiałam się czy to aby na pewno napisał on 🙈. Z całej tej książki najwięcej Mossa w Mossie jest tylko w zakończeniu. Niemniej jednak jestem przekonana, że zachwyci ona niejednego czytelnika, niestety tym razem nie jestem to ja.
Profile Image for mommy_and_books.
1,397 reviews35 followers
April 15, 2024
" [...] Lu­dziom od dziec­ka wmawia się, że ro­dzi­na jest najważniejsza i choć­by nie wiado­mo co się dzia­ło, musi się za­wsze wspie­rać. A potem niektó­rzy la­ta­mi trzy­ma­ją się toksycz­nych krew­nych, gniją od środ­ka, aż wresz­cie koń­czą z pętlą na szyi lub pod­cię­ty­mi ży­ła­mi. [...]"

Dzięki aplikacji Legimi miałam możliwość wcześniejszego przeczytania najnowszej powieści Marcela Mossa pod tytułem "Polana". Tę książkę czytałam pod postacią e-booka. Aktualnie jest dostępny również Audiobook, którego czyta znakomity lektor Janusz Zadura. Warto go posłuchać.
"Polana" to bardzo mocna historia, w której badamy sprawę kilku tajemniczych zgonów, czytajcie morderstw. Sprawy nie będą proste, lecz bardzo zawiłe. Dzieje się tutaj bardzo dużo złego. Historia tej książki trzyma w napięciu, aż do ostatniej strony. Jeżeli znacie twórczość Marcela Mossa, to wiecie, że tutaj możecie spodziewać się niespodziewanego.
Tutaj otrzymacie bardzo trudną sytuację rodzinną, pełną tajemnic i sekretów. Czy brat odnajdzie mordercę swojej siostry? Czy po wielu latach powróci w rodzinne strony? Czy to będzie dla niego dobre? Nie brakuje tutaj bardzo toksycznych relacji. Miejscami byłam bardzo wstrząśnięta. I dosłownie nie rozumiałam, jak mogło dojść do niektórych sytuacji. Tragedia goniła tragedię, a mogło być tak pięknie.
Twórczość Marcela Mossa ma coś w sobie takiego, co przyciąga czytelnika. Autor na przestrzeni kilku lat bardzo się rozwinął. Jego książkowe dzieci są prawdziwymi perełkami. Wiem, że biorąc jego dzieła do ręki, otrzymam mocne, wciągające i mroczne historie. Jeszcze nigdy się nie zawiodłam na jego twórczości.
Jeżeli szukacie historii, która wywróci wasz świat do góry nogami, to śmiało sięgnijcie po "Polanę". Treść tej książki na długo pozostanie w mojej pamięci.
Marcel Moss bardzo dobrze wykreował swoich bohaterów. Dzięki temu mam wrażenie, jakbym czytała historię na faktach.
Jestem zachwycona mroczną okładką. Jest bardzo wymowna. Wielkie brawa dla jej twórcy.
Jeżeli tak jak ja lubicie mroczne kryminały, to nie powinniście przegapić tego tytułu.
Prolog zabiera nas do roku 1997. Tutaj poznajemy Lilię Malczewską i jej brata bliźniaka Sambora. Tutaj działo się dużo złego. Dlaczego doszło do pożaru domu? Dlaczego w pożarze usmażyli się ich rodzice, a oni cudem uszli z życiem? Polecam poznać tę bardzo trudną historię. Po tym tragicznym wydarzeniu rodzeństwo straciło ze sobą kontakt. Sambor wyjechał z rodzinnej wioski. Ponownie do niej powróci po dwudziestu siedmiu latach, w bardzo nieprzyjemnej, a wręcz tragicznej sytuacji.
Czy jesteście gotowi na zbadanie sprawy śmierci Liliany? Czy pomożecie byłemu gliniarzowi Samborowi w odkryciu prawdy?
Zakończenie bardzo mi się podobało. Jestem ciekawa, czy autor pociągnie dalej historię Sambora Malczewskiego. Bardzo bym tego chciała, ponieważ polubiłam tego bohatera.
Polecam "Polanę" nie tylko miłośnikom twórczości Marcela Mossa. Każdy w tej historii znajdzie coś dla siebie.
44 reviews
April 9, 2025
2/10
A więc tak pisze bestsellerowy polski autor... No co zrobisz, jak nic nie zrobisz...

"Polana" Marcela Mossa to książka pełna niedociągnięć, zarówno w konstrukcji fabuły, jak i w kreacji bohaterów. Postać Malczewskiego jest totalnie niespójna - sprawia wrażenie, jakby autor nie mógł zdecydować kim ma być jego bohater. Widocznie chciał stworzyć twardziela po przejściach, który kryje w sobie miękkie serce, no ale kiedy bohater rzuca "chujami", a kilka stron dalej nieśmiało prosi o kawę, budzi to jedynie pusty śmiech i niedowierzanie. Dopiero pod koniec Malczewski staje się bardziej jednolity i wiarygodny, ale to za późno, by poprawić jego wizerunek.

Kolejny problem to brak kontroli nad fabułą. Ani autor, ani redakcja nie zauważyli, że:
- samochód zostawiony pod komendą nagle znajduje się pod szpitalem - to chyba ten autonomiczny
- schabowe przemieniają się w steki (tzw. cud w Runowie)
- Judyta nagle zmienia się w Lilię, by za chwilę znów być sobą
- Wierzbicki najpierw krytykuje Sambora jako "strachliwe chuchro", a chwilę później uznaje go za agresywnego skurwiela.
CZY KTOŚ TO CZYTAŁ PRZED ODDANIEM DO DRUKU?

Absurdalne sytuacje również się mnożą:
- policjant zostawia petenta samego w pokoju z aktami.
- szesnastolatkowie wierzący w bajki i to nie w przenośni, ale dosłownie
- postronna osoba prowadzi przesłuchanie, obserwację i przeszukanie przy pełnej aprobacie policjanta i prokuratora
- polski prokurator ruszający się zza biurka? - pobożne życzenie
- dom w płomieniach? Uciekać można tylko przez drzwi, bo wyskoczenie oknem najwyraźniej psuje fabułę. Itd, itd...

Początkowe dialogi są drewniane, bohaterowie wymawiają kwestie, które aż szeleszczą papierem. Do tego sztampowe problemy fabularne, sztampowy sposób opowiadania o nich. Nic nowego, nic zaskakującego. Niestety, do takich niedoróbek w polskiej sensacji już się powoli przyzwyczajam. Wysokie oceny to ewidentny przykład na potwierdzenie słów inżyniera Mamonia.

"Polana" to też książka "netflixowa" w najgorszym wydaniu - wszystko, co "modne" zostało upchnięte na raz: przemoc w szkole, w domu, seksualna, toksyczni mężczyźni, ekologia, uciśnione kobiety, geje, dramaty rodzinne. Brakuje tylko rasizmu, ale może to w następnej książce.
Co złego jest w zasadzie, że mniej znaczy więcej? Na czym mam się skupić jeśli w książce jest WSZYSTKO?
I na koniec - Hern /Lesz (Borowy), ekobojówki, jeden facet trzęsący okolicą - też oglądałam The Zone Blanche.

W tej beczce dziegciu znalazłam jednak dwie krople miodu. Fajna relacja i dialogi Sambora i Judyty, chociaż jest zgrzyt w postaci (znowu) sztucznej i (znowu) sztampowej spowiedzi Sambora. I nieźle pomyślany sprawca (choć co prawda mnie nie zaskoczył - sorry not sorry). Czyli autor coś jednak potrafi. Czemu zatem nie widać tego w całej książce?

To było moje pierwsze i zarazem ostatnie spotkanie z Mossem. Mam po dziurki w nosie takich bestsellerów.
Profile Image for MrsBookBook.
470 reviews6 followers
May 28, 2024
Wieś Runowo skrywa wiele tajemnic. Jej mieszkańcami wstrząsa zaginięcie Artura Krynickiego, zwyczajnie pewnego wieczoru nie wrócił. Głównym podejrzanym jest lokalny biznesmen, u którego poszukiwany miał zaciągnięty dług.

Miesiąc później z rzeki zostaje wyłowione ciało kobiety. Podejrzewają, iż jest to ciało Lilii Malczewskiej, która jest uznawana za nawiedzoną, żyje na uboczu i nie utrzymuje z nikim kontaktu. By potwierdzić przypuszczenia, śledczy kontaktują się z jej bratem bliźniakiem Samborem Malczewskim. Ten były policjant przybywa do Runowa, jednak od około trzydziestu lat nie miał kontaktu z siostrą. Niechętnie, ale podejmuje się wyzwania i rozwiązania zagadki śmierci swojej siostry.

Czy Malczewskiemu uda się rozwiązać sprawę? Co ze śmiercią Lilii ma rodzinna tragedia sprzed lat? I jakie tajemnice skrywa pewna polana w lesie, której wszyscy unikają?

Akcja w tej książce rozkręca się bardzo powoli, czego się nie spodziewałam. We wcześniejszych historiach stworzonych przez autora wszystko rozgrywało się zdecydowanie szybciej i również na to byłam przygotowana przy tej książce. Bardzo powoli poznajemy całą rodzinę Malczewskich.

Muszę przyznać, że bardzo polubiłam postać Sambora, jego styl bycia, to że nie przejmował się zbytnio niczym, zwyczajnie miał gdzieś, co sobie o nim ludzie pomyślą.

Ta historia wywołała u mnie dosyć sporo emocji, tak bardzo było mi przykro gdy czytałam o tym jak Malczewski był traktowany przez rówieśników, zupełnie nie wiem czemu, bo to nie był pierwszy raz gdy czytałam o takich sytuacjach w książce. Tu jakoś tak mnie to ruszyło.

Trochę ciężko było mi się wciągnąć w tą historię. Wszystko toczyło się bardzo wolno. Niektóre opisy wydawały mi się zwyczajnie zbędne, co mnie trochę irytowało, jednak gdy zaczęłam zbliżać się ku końcowi historii, okazało się że wszystko było dosyć istotne.

Autor wprowadził w tę powieść elementy wierzeń i legend, co muszę przyznać naprawdę mi się podobało. Gdzie ja ogólnie nie jestem jakąś wielką fanką takich rzeczy.

Na czytaniu tej książki trochę mi zeszło. Gdy tylko przebrnęłam przez wydawać by się mogło zbędne opisy, Marcel Moss zaserwował nam nie jeden zwrot akcji, co sprawiło, że dalej czytałam już z zapartym tchem.

Aczkolwiek cała historia mi się podobała i na pewno sięgnę po kolejne książki autora, a mało tego nawet skuszę się na przeczytanie tych już wydanych wcześniej.
Profile Image for Booksholick.
163 reviews70 followers
Read
May 30, 2024
Hej kochani!

Dziś wyjątkowy post na moim profilu, bo ta książka została przeczytana nie tylko przeze mnie, ale i przez mojego męża.

„Polana” Marcela Mossa to ta odsłona autora, którą uwielbiam i kojarzy mi się ona klimatem z serią Echo. Uwielbiam tematykę zaginięć w książkach więc wiedziałam, że ten tytuł przypadnie mi do gustu.

Wieś Runowo to niezwykle tajemnicze miejsce. Najpierw zaginął Artur Krynicki, a miesiąc później z rzeki zostaje wyłowione ciało kobiety. Okazuje się, że jest to siostra głównego bohatera, z którą nie miał kontaktu przez 30 lat. Malczewski jest byłym policjantem i chce rozwiązać zagadkę zaginięcia siostry. Czy mu się to uda? Jaką tajemnicę skrywa polana w lesie, której wszyscy unikają?

Ta książka miała świetny klimat! Poznajemy tragedię rodziny Malczewskich, a przede wszystkim Sambora, którego styl bycia i charakter przypadł mi do gustu. Moss dość dużą część powieści oddał rodzinnym losom rodziny oraz samemu byłemu policjantowi co sprawiło, że niesamowicie zżyłam się z bohaterami.

Osobiście jestem większą fanką historii rodziny i ich aktualnych perypetii niż historii polany, a to wszystko dlatego, że pomimo, iż lubię elementy wierzeń i legend w książkach to tutaj coś mi nie pasowało. Co nie zmienia faktu, że przez książkę się płynie i ciężko się od niej oderwać.

Dużym plusem tej pozycji jest to, że bardzo emocjonalnie podeszłam do historii tej rodziny, bo już pierwszy rozdział był bardzo przerażający. Dodatkowo bardzo fascynowało mnie zawzięcie Sambora, aby odkryć co się stało z jego siostrą. Interesujące jest to, ponieważ myślałam, że ze względu na to, iż nie odzywali się do siebie tyle lat ta więź będzie inna.

Polecam Wam przeczytać „Polanę”, a ja z mężem czekamy na kolejny tom.
588 reviews1 follower
May 12, 2024
Moja przygoda z książkami autora zaczęła się od serii hejterskiej, która skradła moje serce. Jeśli w ogóle można to tak nazwać. Cykl Echo również należy do moich ulubionych, ale “Polana”, czyli najnowsza książka autora depcze tym książkom po piętach. Ta powieść mnie po prostu pochłonęła.

W małej wsi Runowo na dnie rzeki odnaleziono ciało kobiety. Są problemy z jej identyfikacją. W tej sprawie do Sambora Malczewskiego zwraca się policja z prośbą o identyfikację zwłok. Były śledczy również podejrzewa, że to może być jego siostra z którą nie miał kontaktu kilkanaście lat. W rodzinnej wsi zaczynają się dziać niepokojące rzeczy i Sambor postanawia zmierzyć się z przeszłością.

Książkę w większej części wysłuchałam i nie mogłam się od niej oderwać. Czytałam wszystkie książki autora i znam dobrze jego styl. Tutaj jednak wydaje mi się, że było jeszcze lepiej. Jakby pisarz wskoczył level wyżej. Jak zwykle przeskakujemy w rozdziałach do przeszłości co powoli daje nam obraz całej sytuacji. Tym razem znajdziemy tutaj elementy grozy czy nawet lekko paranormalne. Bardzo mi się to podobało. Byłam w stanie uwierzyć, że te wszystkie opowieści o lesie są prawdziwe. To jeszcze mocniej zwiększało napięcie w fabule i sprawiało, że powieść jest wręcz nieodkładalna. Na końcu dowiadujemy się bolesnej prawdy, która dosłownie zwala z nóg. Sambor jest bardzo intrygującą postacią i dobrze zgadłam, że jest tu potencjał na dalsze części i jak się domyślam, nie będziemy musieli czekać na to zbyt długo. Cudownie śledzić jak autor się rozwija i wydaje coraz lepsze książki. I to jeszcze w tak szybkim tempie! Podziwiam i czekam na więcej.
Profile Image for CzasoStrefa.
299 reviews5 followers
July 16, 2024
W kwietniu pojawiła się najnowsza książka Marcela Mossa zatytułowana Polana, wobec której obojętnie przejść nie mogłem. Jak wypada w porównaniu z jego innymi powieściami?
W miasteczku Runowo dochodzi do tajemniczego zaginięcia Artura Krynickiego. Miesiąc później z pobliskiej rzeki zostają wyłowione zwłoki kobiety. Pojawiają się podejrzenia, że należą one do Lili Malczewskiej. Jedyną nadzieją na identyfikację ciał jest pomoc brata zamordowanej, Sambora. Mimo trzydziestoletniej przerwy w kontakcie, bliźniacy muszą się teraz spotkać, aby rozwikłać tajemnicę z przeszłości, która ich rozdzieliła.

Były policjant niechętnie powraca do Runowa, miejsca, które zdecydował opuścić na zawsze. Podejmuje się rozwiązania zagadki śmierci siostry. Im bardziej im bardziej się w nią wgłębia, tym więcej szokujących faktów odkrywa. Co przed Samborem ukrywała Lilia? Dlaczego została zamordowana?

Polana to książka, w której łatwo się zgubić. Po raz pierwszy czułem się jak dziecko w gęstej mgle. Zbyt wiele tajemnic sprawiało, że zacząłem tracić orientację. Pomimo intrygującego śledztwa w sprawie zaginięcia Artura, lektura nie wciągnęła mnie. Przystępowałem do niej kilkakrotnie, zawsze z nadzieją na jakąś zmianę. Czekałem na zwrot akcji – i w końcu nadszedł, chociaż w typowy dla Mossa sposób, pod sam koniec.

W mojej opinii, Polana była zbyt naszpikowana informacjami, które niewiele wnosiły. Akcja rozwijała się zbyt wolno. Nawet wprowadzenie wątków związanych z polityką, legendami czy sektą nie przekonało mnie. Samo śledztwo było mało porywające; gdyby nie pomoc jednej osoby spoza środowiska, nie doszłoby do żadnego przełomu.

Więcej na CzasoStrefa
231 reviews1 follower
September 4, 2024
Chcielibyście mieć bliźniaka?

Mieszkańcami wsi Runowo położonej w sąsiedztwie Puszczy Gorzowskiej wstrząsa zaginięcie Artura Krynickiego. Miesiąc później z pobliskiej rzeki zostają wyłowione zwłoki kobiety. Śledczy przypuszczają, że należą do skonfliktowanej z mieszkańcami wsi Lilii Malczewskiej. Uznawana za nawiedzoną kobieta od dawna żyje na uboczu i nie utrzymuje z nikim kontaktu. Wkrótce do Runowa przybywa Sambor Malczewski – brat bliźniak Lilii, który od blisko trzydziestu lat nie miał z nią kontaktu. Były policjant niechętnie podejmuje się rozwiązania zagadki śmierci siostry. Im bardziej zagłębia się w jej przeszłość, tym więcej szokujących faktów odkrywa.

Duszne hermetyczne społeczeństwo. Mroczny las, który owiany jest legendą. Bohater, którego los naznaczony jest tragedią. Przeszłość i teraźniejszość splatają się w jedną całość. Historia toczy się powoli, poznajemy coraz więcej faktów dotyczących śmierci Lilii. Bohater zostaje wciągnięty w wir śledztwa, choć porzucił mundur wiele lat wcześniej. Autor umiejętnie budował mroczny klimat, wprowadzając elementy ludowych wierzeń. Nie zdominowały one całości, a jedynie stanowiły ciekawy element historii.

To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Autora. Nie był to thriller, który wywołał ciarki, ale czytałam go z ogromnym zaciekawieniem. Byłam zaintrygowana historią i tym, co wydarzy się później. Zakończenie wbiło mnie w fotel i jeszcze bardziej utwierdziło w przekonaniu, że muszę przeczytać inne pozycje Autora.
Profile Image for Kama.
509 reviews
May 12, 2024
Po książki Marcela Mossa sięgam, gdy tylko mam ku temu okazję ze względu na styl w jakim są pisane - wciągające, niesamowicie ciekawe z niebanalnym zakończeniem niejednokrotnie pozostawiającym uczucie niedosytu.

Nieważne jak długo będziesz uciekać, przeszłość wróci do Ciebie jak boomerang.
Życie Sambora Malczewskiego zostało naznaczone tragedią.
W wieku siedemnastu lat stracił rodziców w pożarze, który wywołała jego siostra bliźniaczka-Lilia.
Co skłoniło ją do podjęcia tak drastycznej decyzji?
Po tych wydarzeniach chłopak całkowicie odciął się od dziewczyny i ułożył sobie życie w Zgorzelcu, wstąpił do policji i założył rodzinę.
Teraz w rzece odnaleziono zwłoki należące do kobiety.
Czy to Lilia Malczewska?
Niemal trzy dekady później mieszkańcami Runowa wstrząsa zaginięcie jednego z mieszkańców, Artura Krynickiego.
Okazuje się, że mężczyzna zaciągnął dług u lokalnego biznesmena, Karola Węgrzyna.
Zobowiązanie nigdy nie zostało uregulowane..
Co się wydarzyło? Jakie traumy dojdą do głosu?
I jaki związek z tragicznymi wydarzeniami ma Polana ,której mieszkańcy unikają jak ognia?
Zwroty akcji, duszna atmosfera i nieustające napięcie sprawiają ,że historia Sambora jest wciągająca, pełna mroku i nieustającego napięcia.
Wszystko to w połączeniu z unikalnym stylem autora sprawia,że lektury nie da się odłożyć nie przeczytawszy ostatniej strony.
Gorąco polecam. ❤️🖤
Profile Image for ZOpowieści.
107 reviews5 followers
January 25, 2025
✨𝚁𝚎𝚌𝚎𝚗𝚣𝚓𝚊✨

6/2025

🅃🅈🅃🅄🄻: Polana
🄰🅄🅃🄾🅁: Marcel Moss
🅂🄴🅁🄸🄰: Komisarz Sambor Malczewski (Tom 1)
🅆🅈🄳🄰🅆🄽🄸🄲🅃🅆🄾:
🄾🄲🄴🄽🄰: 7/10⭐️

Sambor przeszedł w życiu wiele, co spowodowało, że uciekł od dotychczasowego życia i zaszył się w małej miejscowości, gdzie nikt go nie znał. Pewnego dnia otrzymuje jednak telefon, z informacją o znalezieniu zwłok jego siostry, z którą od lat nie miał żadnego kontaktu. Sambor szybko dochodzi do wniosku, że wstępne założenia o próbie samobójczej jego siostry są mylne i postanawia na własną rękę zająć się śledztwem. Jakie tajemnice skrywała jego siostra?

Jestem ogromną fanką twórczości Marcela Mossa. Pierwszy raz jego książkę miałam okazję czytać już 5 lat temu! Co jest najlepsze, jeszcze nigdy na żadnej z pozycji się nie zawiodłam. W przypadku tej książki również! W kryminałach tego autora najbardziej lubię to, że są one wyjątkowo mroczne. Nie chodzi tutaj o brutalność czy bardzo szczegółowe opisy, bo tego Marcel nie potrzebuje, żeby wywołać u czytelnika gęsią skórkę. Opisami miejsc i zdarzeń potrafi stworzyć aurę niepokoju i tajemniczości. Dodatkowo wplatanie w historię motywu sekty/ tajemniczego stowarzyszenia, dodaje tej pozycji niepokoju. Bohaterowie jak w każdej książce, są napisani bezbłędnie, a każdy z nich ma swój charakter (nawet postaci epizodyczne).

Ja zaraz zabieram się za drugi tom, a Was kochani ogromnie zachęcam do sięgnięcia po historię Komisarza Malczewskiego!
Profile Image for Zaczytana_olcia.
711 reviews20 followers
April 16, 2024
Marcel Moss “Polaną” zaskoczył.
Po opisie bowiem nie spodziewałam się, że będzie to najlepsza książka Autora!

Dwie perspektywy czasowe, tajemnice z przeszłości, wszechobecny ból i cierpienie. “Polana” ma w sobie wszystko to, co lubię w tego typu książkach. Pomysł na Borowego również uważam za niezwykle udany.

Ogólnie cała książka jest bardzo przemyślana. Prolog nie umiał wyjść mi z głowy, ciągle o nim myślałam, zastanawiając się, co popchnęło Lilię do takiego brutalnego czynu na pierwszych stronach książki. Potem zastanawiałam się, dlaczego ta dziewczyna taka była, i dlaczego w taki, a nie inny sposób traktowała swojego brata bliźniaka.

Podobała mi się kreacja Sambora. Człowieka zniszczonego przeszłością w dwojaki sposób. Człowieka, który nie umie poradzić sobie z tym, przez co przeszedł. Zamkniętego w sobie, ale otwartego na prawdę.

Marcel Moss jak zwykle zaskakuje rozwiązaniami fabularnymi. Autor nie byłby sobą, gdyby nie dodał do fabuły kilku przyprawiających o ból głowy ze smutku i bólu wątków, ale uzupełniły one akcję w sposób, który pozwolił czytelnikowi zrozumieć postępowanie wykreowanych bohaterów. Niekoniecznie pochwalić, ale z pewnością – zrozumieć.

Na pewno udało się Autorowi to, żeby czytelnik polubił głównego bohatera, Sambora – dzięki temu oczekiwanie na potencjalną kontynuację książki będzie dużo bardziej emocjonujące!
Profile Image for Karolina Nizioł-Raczkiewicz.
205 reviews1 follower
September 17, 2024
Sambor Malczewski, były policjant dostaje informacje, że prawdopodobnie z rzeki wyciągnięto ciało jego siostry bliźniaczki Lilii, z którą od blisko trzydziestu lat nie ma kontaktu. Mężczyzna wraca do rodzinnej miejscowości Runowo by zidentyfikować zwłoki i rozwiązać zagadkę śmierci siostry. Jednocześnie, wszystko wskazuje że sprawa może być powiązana z zaginięciem Artura Krynickiego, a we wszystko zaplątany jest lokalny biznesman. Czy Samborowi uda się rozwiązać tajemniczą sprawę? Czy dawni znajomi będą w stanie utrzymać Sambora na powierzchni?

Autor zaprosił nas do całkowicie innego świata, niż nas przyzwyczaił. Chociaż i tutaj nie brakuje patologicznych sytuacji, dziwnych zachowań czy nawet ciągłego strachu o głównego bohatera, to jest to całkowicie inna historia.

Postać Borowego przyniosła lekki dreszczyk niepewności i dała poczucie, że niektóre bajki mogą się ziścić.

Cała historia według mnie to wstęp do czegoś grubszego. Było dużo opisów, retrospekcji, tłumaczenia niektórych sytuacji, co niekiedy powodowało że byliśmy przytłoczeni nadmiarem informacji.

Zakończenie jak zwykle wstrząsające, mocne i zaskakujące. To ono spowodowało, że na pewno sięgnę po więcej!
Profile Image for Zaczytany_kącik_kermita.
39 reviews1 follower
January 17, 2025
Pierwsza książka w 2025, która dostaje ode mnie 10!

Książki Marcela Mossa od jakiegoś czasu kupuję w ciemno, zaraz po informacji o premierze. W przypadku ,,Polany" z przyczyn losowych było inaczej i dopiero teraz udało mi się nadrobić. Szczerze? Żałuję, że ten tytuł tyle musiał czekać na przeczytanie. Matko, jakie to było dobre! Pochłonęłam tą historię w jeden dzień co u mnie rzadko się zdarza. Rozdziały retrospekcyjne- strzał w dziesiątkę. W sposób perfekcyjny dopełniły one cały wątek fabularny i wyjaśniło wszystkie wątpliwości jakie pojawiły się podczas czytania. Zakończenie historii jest tak szokujące, że musiałam się na moment zatrzymać żeby zrozumieć co się podziało. W życiu bym nie przypuszczała, że to się tak skończy.

Co do samej fabuły jest ona wciągająca, pełna zwrotów akcji. Wątek lasu i całej jego otoczki bardzo mi się spodobał. Retrospekcje z lat 90 również intrygujące, pozwoliły mi zrozumieć ciąg wydarzeń i losów Lilii.

Główny bohater- Sambor Malczewski od razu przypadł mi do gustu i bardzo go polubiłam. Jestem bardzo ciekawa jakie będą jego dalsze losy i nie mogę doczekać się, aby przeczytać kolejny tom z serii.
Displaying 1 - 30 of 53 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.