What do you think?


Spøkelsesstasjonen #1
Spøkelsesstasjonen
Billie og familien flytter fra storbyen til en nedlagt togstasjon i lille Helgrenda. Et gammelt hus med sjel, som mammaen til Billie sier. Men hva betyr det? Det tar ikke lang tid før Billie oppdager flere mystiske og merkelige ting. Hva er de rare lydene fra underetasjen om natta? Hvorfor kalles skogen ved stasjonen for Sørgeskogen? Og hvem har skrevet en advarsel til dem på veggen?
Sammen med sin nye klassekamerat Rasmus begynner Billie å undersøke hva som egentlig foregår på stasjonen, men det viser seg at ingenting er slik de tror.
Sammen med sin nye klassekamerat Rasmus begynner Billie å undersøke hva som egentlig foregår på stasjonen, men det viser seg at ingenting er slik de tror.
248 pages, Hardcover
First published March 6, 2024
About the author
Anne Elvedal
7 books19 followersAnne Elvedal er en av landets mest ettertraktede manusforfattere innen TV og film. Hun har skrevet manus til tre Amanda-nominerte spillefilmer (Børning 2, Kutoppen og Elias og jakten på havets gull) og tv-seriene Twin og Wisting har høstet gode kritikker og blitt solgt til flere land. Anne Elvedal debuterer nå som skjønnlitterær forfatter med ungdomstrilogien Dødens spill.
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 30 of 78 reviews
January 9, 2025
To było coś.
November 2, 2024
Błagam, niech ktoś mi powie, że jest ciąg dalszy!
November 17, 2025
Całkiem udana historia z dreszczykiem (nie tylko dla młodego czytelnika). Dość wolno się rozwijała i początek mnie raczej nie zachwycił. Mimo, że szybko rozgryzłam tajemnicę, to jednak książka miała w sobie to coś, co sprawiło, że słuchałam z ciekawością jaki bedzie dalszy rozwój wypadków.
January 6, 2025
„Mieć bratnią duszę.”
to miała być literatura dziecięca z duchami, a ostatnie pół godziny miałam łzy w oczach🥲
absolutnie przepiękne cytaty, klimat, bohaterowie i ich głębia.
polecanko
to miała być literatura dziecięca z duchami, a ostatnie pół godziny miałam łzy w oczach🥲
absolutnie przepiękne cytaty, klimat, bohaterowie i ich głębia.
polecanko
October 24, 2024
[współpraca recenzencka]
Od samego początku byłam bardzo ciekawa tej pozycji, jednak z lekka obawiałam się, tego że jest to przecież książka dla dzieci ze wskazaniem +10 lat. Lubię sięgać po literaturę dla młodszych czytelników, natomiast wiem, że czasami bywa ona trochę “infantylna”. Jakie było moje zaskoczenie, kiedy fabuła niejednokrotnie przestraszyła mnie do tego stopnia, że musiałam odłożyć książkę na bok. Zdecydowanie nawet starsze osoby będą wiedziały czym jest dreszczyk emocji w trakcie czytania Stacji straszydło. Samą lekturę polecałabym raczej dla tych dzieci, które mają nieco “mocniejsze nerwy” i brak problemów z koszmarami, bo tutaj wielokrotnie można się mocno wystraszyć. Sama książka jest naprawdę przyjemna, szybko się ją czyta, także za sprawą krótkich rozdziałów. Tłumaczy ona temat przeprowadzki, a także śmierci. Klimatem idealnie nada się na zbliżające się Halloween.
Od samego początku byłam bardzo ciekawa tej pozycji, jednak z lekka obawiałam się, tego że jest to przecież książka dla dzieci ze wskazaniem +10 lat. Lubię sięgać po literaturę dla młodszych czytelników, natomiast wiem, że czasami bywa ona trochę “infantylna”. Jakie było moje zaskoczenie, kiedy fabuła niejednokrotnie przestraszyła mnie do tego stopnia, że musiałam odłożyć książkę na bok. Zdecydowanie nawet starsze osoby będą wiedziały czym jest dreszczyk emocji w trakcie czytania Stacji straszydło. Samą lekturę polecałabym raczej dla tych dzieci, które mają nieco “mocniejsze nerwy” i brak problemów z koszmarami, bo tutaj wielokrotnie można się mocno wystraszyć. Sama książka jest naprawdę przyjemna, szybko się ją czyta, także za sprawą krótkich rozdziałów. Tłumaczy ona temat przeprowadzki, a także śmierci. Klimatem idealnie nada się na zbliżające się Halloween.
October 24, 2024
4,5 ⭐️
Jeju, rewelacyjna historia, w którym mamy połączenie świata żywych i umarłych. Początkowo niepokoi, a potem już tylko zaskakuje!
Jeju, rewelacyjna historia, w którym mamy połączenie świata żywych i umarłych. Początkowo niepokoi, a potem już tylko zaskakuje!
January 24, 2025
Popłakałam się słuchając audiobooka w pracy na książce dziecięcej, wtf.
Świetna.
Świetna.
March 27, 2025
Oby była dalsza część… 3.5⭐️
November 29, 2025
❤️“Stacja Straszydło” autorstwa Anne Elvedal to dokładnie ten typ młodzieżówki, który potrafi wciągnąć zarówno młodszych czytelników, jak i dorosłych szukających historii z dreszczykiem, emocjami i nutą tajemnicy. To opowieść, która umiejętnie łączy grozę z tematami dorastania, samotności, straty i próbą odnalezienia się w świecie, który nagle staje się zbyt duży i zbyt ciemny.
💚W pierwszym tomie poznajemy Billie dziewczynkę, która wraz z rodziną przeprowadza się do budynku starej, opuszczonej stacji kolejowej. Od początku dzieje się tu za dużo, żeby można było spokojnie spać: skrzypienia na dole, dziwne szepty, Las Smutku za oknem i napisy, które brzmią jak ostrzeżenia. Billie widzi rzeczy i czuje rzeczy, które większość dorosłych po prostu zamiata pod dywan. I właśnie przez to tak łatwo ją polubić jest impulsywna, zagubiona, ale pełna serca.
❤️No i ta końcówka pierwszego tomu… . Autorka wbija człowiekowi szpilę prosto w uczucia. To jeden z tych momentów, kiedy kartki nagle zaczynają się czytać szybciej same z siebie, a kiedy docierasz do ostatniego rozdziału coś w środku pęka. Elvedal potrafi emocjonalnie trafić tam, gdzie nie spodziewasz się ciosu, i zrobić to tak delikatnie, że nagle orientujesz się, że siedzisz z małą, cichą kulką smutku w środku serduszka.
💚“Pociąg Straszydło” podnosi stawkę jeszcze bardziej. Billie wskakuje do pociągu widmo, który jedzie prosto do Stacji Końcowej, a mroczne elementy zaczynają grać pierwsze skrzypce. Zamknięta przestrzeń wagonów, tajemniczy pasażerowie, szklane oko, które zdaje się patrzeć. Cały klimat jest duszny, intensywny i tak sugestywny, że człowiek realnie czuje chłód na karku.
❤️To, co wyróżnia oba tomy, to emocjonalność, która przychodzi zupełnie niepostrzeżenie. Z jednej strony mamy elementy grozy, z drugiej opowieść o dziewczynce, która próbuje udźwignąć o wiele więcej, niż powinna. Jej relacja z Rasmusem, próby zrozumienia siebie i tego, co się dzieje wokół, małe akty odwagi przeplatane ze strachem… to wszystko składa się na historię, która zostaje z czytelnikiem nie tylko jako przygoda, ale też jako emocja.
💚I choć seria potrafi przestraszyć, potrafi też przytulić. Czasem brutalnie łamie serce, czasem daje wielką nadzieję i może właśnie dlatego tak trudno się od niej oderwać.
❤️To świetna propozycja dla młodszej młodzieży, ale również dla wszystkich, którzy lubią historie mroczne, wciągające i z zaskakująco silnym ładunkiem emocjonalnym. A ilustracje i czarne strony tylko wzmacniają ten vibe. Bardzo polubiłam się z tą serią i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś złapiemy kolejne tomy.
❤️Tom 1 5/5⭐
💚Tom 2 4/5⭐
💚W pierwszym tomie poznajemy Billie dziewczynkę, która wraz z rodziną przeprowadza się do budynku starej, opuszczonej stacji kolejowej. Od początku dzieje się tu za dużo, żeby można było spokojnie spać: skrzypienia na dole, dziwne szepty, Las Smutku za oknem i napisy, które brzmią jak ostrzeżenia. Billie widzi rzeczy i czuje rzeczy, które większość dorosłych po prostu zamiata pod dywan. I właśnie przez to tak łatwo ją polubić jest impulsywna, zagubiona, ale pełna serca.
❤️No i ta końcówka pierwszego tomu… . Autorka wbija człowiekowi szpilę prosto w uczucia. To jeden z tych momentów, kiedy kartki nagle zaczynają się czytać szybciej same z siebie, a kiedy docierasz do ostatniego rozdziału coś w środku pęka. Elvedal potrafi emocjonalnie trafić tam, gdzie nie spodziewasz się ciosu, i zrobić to tak delikatnie, że nagle orientujesz się, że siedzisz z małą, cichą kulką smutku w środku serduszka.
💚“Pociąg Straszydło” podnosi stawkę jeszcze bardziej. Billie wskakuje do pociągu widmo, który jedzie prosto do Stacji Końcowej, a mroczne elementy zaczynają grać pierwsze skrzypce. Zamknięta przestrzeń wagonów, tajemniczy pasażerowie, szklane oko, które zdaje się patrzeć. Cały klimat jest duszny, intensywny i tak sugestywny, że człowiek realnie czuje chłód na karku.
❤️To, co wyróżnia oba tomy, to emocjonalność, która przychodzi zupełnie niepostrzeżenie. Z jednej strony mamy elementy grozy, z drugiej opowieść o dziewczynce, która próbuje udźwignąć o wiele więcej, niż powinna. Jej relacja z Rasmusem, próby zrozumienia siebie i tego, co się dzieje wokół, małe akty odwagi przeplatane ze strachem… to wszystko składa się na historię, która zostaje z czytelnikiem nie tylko jako przygoda, ale też jako emocja.
💚I choć seria potrafi przestraszyć, potrafi też przytulić. Czasem brutalnie łamie serce, czasem daje wielką nadzieję i może właśnie dlatego tak trudno się od niej oderwać.
❤️To świetna propozycja dla młodszej młodzieży, ale również dla wszystkich, którzy lubią historie mroczne, wciągające i z zaskakująco silnym ładunkiem emocjonalnym. A ilustracje i czarne strony tylko wzmacniają ten vibe. Bardzo polubiłam się z tą serią i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś złapiemy kolejne tomy.
❤️Tom 1 5/5⭐
💚Tom 2 4/5⭐
August 31, 2024
“Alt begynte med at lillebroren min spiste et fuglehode”...
Spøkelsesstasjonen følger en ekstremt basic og brukt plot: barn flytter til et gammelt hus og begynner å se mystiske spøkelsesting i huset, men ingen andre ser/tror på dem. Dette er rett og slett en historie vi har sett utallige mange ganger før. Og i 'Spøkelsesstasjonen' syns jeg det tar litt for lang tid før det skjer noe spennende og unikt. Det var et punkt midt i der hvor jeg rett og slett begynte å kjede meg litt. Det hjelper ikke at boka var ganske forutsigbar, og jeg skjønte tidlig den store “twisten”.
Mot slutten tar derimot boka en mer unik og kreativ vending!👻 Jeg elsker at stasjonen ikke “bare” er et gammelt, skummelt bygg, men at det også har en annen overnaturlig forklaring og funksjon. Og det er ingen tvil om at Elvedal kan skrive grøss, for boka er full av guffene moments, og karakterene er gode og troverdige. Billie og Rasmus er en veldig god duo, og Salt og Pepper er bare så søte!🐭
Jeg elsker illustrasjonene, og håper @hedd.art får illustrert enda flere skrekkbøker, for disse er bare helt amazing! De er mørke og dystre, jeg digger at de er i svarthvitt, ettersom at det skaper en enda mørkere feeling. Derimot syns jeg teksten og illustrasjonene ikke henger så godt sammen. Teksten er såpass beskrivende at illustrasjonene mister litt funksjonen, så jeg kunne ønske det ble lagt litt mer vekt på illustrasjonene.
Jeg håper på flere bøker om Billie og Rasmus, ‘Spøkelsesstasjonen’ får av meg (trommevirvel…) EN STERK (!) TERNINGKAST 4!🎲
Les hele anmeldelsen her: https://skrekkbibliotekaren.blog/2024...
Spøkelsesstasjonen følger en ekstremt basic og brukt plot: barn flytter til et gammelt hus og begynner å se mystiske spøkelsesting i huset, men ingen andre ser/tror på dem. Dette er rett og slett en historie vi har sett utallige mange ganger før. Og i 'Spøkelsesstasjonen' syns jeg det tar litt for lang tid før det skjer noe spennende og unikt. Det var et punkt midt i der hvor jeg rett og slett begynte å kjede meg litt. Det hjelper ikke at boka var ganske forutsigbar, og jeg skjønte tidlig den store “twisten”.
Mot slutten tar derimot boka en mer unik og kreativ vending!👻 Jeg elsker at stasjonen ikke “bare” er et gammelt, skummelt bygg, men at det også har en annen overnaturlig forklaring og funksjon. Og det er ingen tvil om at Elvedal kan skrive grøss, for boka er full av guffene moments, og karakterene er gode og troverdige. Billie og Rasmus er en veldig god duo, og Salt og Pepper er bare så søte!🐭
Jeg elsker illustrasjonene, og håper @hedd.art får illustrert enda flere skrekkbøker, for disse er bare helt amazing! De er mørke og dystre, jeg digger at de er i svarthvitt, ettersom at det skaper en enda mørkere feeling. Derimot syns jeg teksten og illustrasjonene ikke henger så godt sammen. Teksten er såpass beskrivende at illustrasjonene mister litt funksjonen, så jeg kunne ønske det ble lagt litt mer vekt på illustrasjonene.
Jeg håper på flere bøker om Billie og Rasmus, ‘Spøkelsesstasjonen’ får av meg (trommevirvel…) EN STERK (!) TERNINGKAST 4!🎲
Les hele anmeldelsen her: https://skrekkbibliotekaren.blog/2024...
Read
November 15, 2024To było coś serio fajowego 🥹✨️🤌🖤🌿🦇
February 9, 2026
4,5⭐/5
Coś wspaniałego. Literatura dziecięca z dreszczykiem, która dość tanimi i prostymi chwytami potrafi złapać za serce. Cudownie było zagłębiać się w całą historię, a rysunki w książce dopełniały jedynie klimatu i wielowymiarowości opowieści. Niby nic odkrywczego, ale jednak jest to książka, do której z pewnością powracam z ciepłą myślą i też bólem, czyli idealna pozycja dla młodszych i tych lekko starszych też. Idealna na spooky season. No cudo.
Coś wspaniałego. Literatura dziecięca z dreszczykiem, która dość tanimi i prostymi chwytami potrafi złapać za serce. Cudownie było zagłębiać się w całą historię, a rysunki w książce dopełniały jedynie klimatu i wielowymiarowości opowieści. Niby nic odkrywczego, ale jednak jest to książka, do której z pewnością powracam z ciepłą myślą i też bólem, czyli idealna pozycja dla młodszych i tych lekko starszych też. Idealna na spooky season. No cudo.
September 27, 2025
4,5
Świetne!
spodoba się fanom "Miasta Duchów" I sprawdzi się jesli jesteście już duzi ale łatwo Was przestraszyć (to ja czytalam tę książkę przy zapalonym świetle bo się bałam).
Świetne!
spodoba się fanom "Miasta Duchów" I sprawdzi się jesli jesteście już duzi ale łatwo Was przestraszyć (to ja czytalam tę książkę przy zapalonym świetle bo się bałam).
December 12, 2025
co muszę oddać tej książce, to że faktycznie była straszna i czułam niepokój podczas czytania.
ale poza tym już znam takie historie, które nie są momentami "dziecinne".
ale poza tym już znam takie historie, które nie są momentami "dziecinne".
November 29, 2024
4,5 🖤
Cudowna książka! Momentami straszna i baaardzo niepokojąca, ale to zakończenie... 🥺❤️🩹
A TEN PLOT TWIST NA KOŃCU!?? Dajcie mi 2 tom!
Cudowna książka! Momentami straszna i baaardzo niepokojąca, ale to zakończenie... 🥺❤️🩹
A TEN PLOT TWIST NA KOŃCU!?? Dajcie mi 2 tom!
August 2, 2024
Koselig og skummel og veldig spennende slutt!
November 23, 2025
„Stacja Straszydło” autorstwa Anne Elvedal to klimatyczna powieść grozy dla młodzieży, umiejętnie łącząca elementy horroru z obyczajową historią o dorastaniu, samotności i radzeniu sobie ze stratą.
Wydawałoby się, że „Stacja Straszydło” opiera się na prostej i schematycznej fabule: Billie przeprowadza się do starego domu i zaczyna widzieć w nim tajemnicze, upiorne istoty, ale nikt inny ich nie widzi lub w nie wierzy. W między czasie poznaje chłopaka, Rasmusa i razem próbują znaleźć wyjaśnienia dla dziwnych dźwięków, niepokojących napisów na ścianie czy ukrytych drzwi.
Z początku ciężko było mi się wczuć w historię. Jednak z każdą stroną angażowałam się coraz bardziej. Pod koniec książka nabiera tempa! Bardzo podobało mi się to, że stacja nie jest „po prostu” starym, strasznym budynkiem, ale ma też inne, nadprzyrodzone wyjaśnienie i funkcję. I nie ma wątpliwości, że Elvedal potrafi pisać horrory, ponieważ książka jest pełna zatrważających momentów.
Autorka stworzyła bardzo ciekawą i prawdziwą główną postać nastolatki, która zmaga się ze stratą, brakiem pewności siebie i próbą odnalezienia się w nowym miejscu i nowym życiu. Billie nie jest idealna, jest bardzo wiarygodna, pełna emocji.
Końcowe rozdziały sprawiły, że zabolało mnie serduszko, a zakończenie było TAKIE, że natychmiast sięgnęłam po kontynuację historii.
Już teraz mogę Wam powiedzieć, że to świetna seria, nie tylko dla starszych dzieci, ale również dla młodzieży czy dorosłych. Bardzo bardzo polecam!
Wydawałoby się, że „Stacja Straszydło” opiera się na prostej i schematycznej fabule: Billie przeprowadza się do starego domu i zaczyna widzieć w nim tajemnicze, upiorne istoty, ale nikt inny ich nie widzi lub w nie wierzy. W między czasie poznaje chłopaka, Rasmusa i razem próbują znaleźć wyjaśnienia dla dziwnych dźwięków, niepokojących napisów na ścianie czy ukrytych drzwi.
Z początku ciężko było mi się wczuć w historię. Jednak z każdą stroną angażowałam się coraz bardziej. Pod koniec książka nabiera tempa! Bardzo podobało mi się to, że stacja nie jest „po prostu” starym, strasznym budynkiem, ale ma też inne, nadprzyrodzone wyjaśnienie i funkcję. I nie ma wątpliwości, że Elvedal potrafi pisać horrory, ponieważ książka jest pełna zatrważających momentów.
Autorka stworzyła bardzo ciekawą i prawdziwą główną postać nastolatki, która zmaga się ze stratą, brakiem pewności siebie i próbą odnalezienia się w nowym miejscu i nowym życiu. Billie nie jest idealna, jest bardzo wiarygodna, pełna emocji.
Końcowe rozdziały sprawiły, że zabolało mnie serduszko, a zakończenie było TAKIE, że natychmiast sięgnęłam po kontynuację historii.
Już teraz mogę Wam powiedzieć, że to świetna seria, nie tylko dla starszych dzieci, ale również dla młodzieży czy dorosłych. Bardzo bardzo polecam!
November 17, 2025
Billie i jej rodzina przeprowadza się na wieś, do budynku opuszczonej stacji kolejowej. Billie zaczyna zauważać dziwne rzeczy: nocne dźwięki z parteru, las obok stacji nazywany Lasem Smutku, oraz ostrzeżenie napisane na ścianie. Razem z nowym kolegą stara się rozwikłać tajemnice stacji.
„Stacja straszydło” to książka dla młodego czytelnika, ale i dorosły będzie się przy niej świetnie bawił. Powieść z dreszczykiem pełna tajemnic 👻
Autorka świetnie buduje napięcie i klimat grozy, niebezpieczeństwa czającego się w mroku. Dodatkowo, wydanie wzbogacone w mroczne ilustracje i czarne strony, które pobudzają wyobraźnię oraz potęgują odczucia podczas lektury.
Autorka bardzo dobrze buduje atmosferę niepokoju, mroczny las, zagadkowi i specyficzni mieszkańcy miasta oraz byli pracownicy stacji, klimat opuszczonej stacji pełnej sekretów i tajemnic. Czytelnik jest cały czas zaintrygowany fabułą oraz zagadkami, które stopniowo się ujawniają i prowadzą do szukania odpowiedzi w przeszłości. Dynamiczna akcja, zwroty akcji oraz krótkie rozdziały zapewniają przyjemną lekturę. Bohaterzy wykreowani ciekawie. Billie to angażująca postać, wiele dzieci na pewno się z nią może utożsamić. Jest odważna i ciekawa świata, a pogłębiająca się relacja z Rasmusem dodaje dynamiki i stanowi miły przerywnik między podążaniem za sekretami.
Jest to historia z dreszczykiem, ale w bardzo przyjemnym kontekście, myślę że może pomóc w przezwyciężeniu i zrozumieniu własnych lęków, dzięki postaci głównej bohaterki. Dodatkowo w powieści są poruszane tematy takie jak przyjaźń, strach, a także te trudniejsze i wzbudzające emocje, jak przeprowadzka, strata czy samotność.
Świetna powieść, która łączy przygodę z delikatnym dreszczykiem i refleksją. Wartka fabuła pełna tajemnic i zwrotów akcji oraz ilustracje, na pewno zachęcą młodego czytelnika do samodzielnego czytania 🎃
„Stacja straszydło” to książka dla młodego czytelnika, ale i dorosły będzie się przy niej świetnie bawił. Powieść z dreszczykiem pełna tajemnic 👻
Autorka świetnie buduje napięcie i klimat grozy, niebezpieczeństwa czającego się w mroku. Dodatkowo, wydanie wzbogacone w mroczne ilustracje i czarne strony, które pobudzają wyobraźnię oraz potęgują odczucia podczas lektury.
Autorka bardzo dobrze buduje atmosferę niepokoju, mroczny las, zagadkowi i specyficzni mieszkańcy miasta oraz byli pracownicy stacji, klimat opuszczonej stacji pełnej sekretów i tajemnic. Czytelnik jest cały czas zaintrygowany fabułą oraz zagadkami, które stopniowo się ujawniają i prowadzą do szukania odpowiedzi w przeszłości. Dynamiczna akcja, zwroty akcji oraz krótkie rozdziały zapewniają przyjemną lekturę. Bohaterzy wykreowani ciekawie. Billie to angażująca postać, wiele dzieci na pewno się z nią może utożsamić. Jest odważna i ciekawa świata, a pogłębiająca się relacja z Rasmusem dodaje dynamiki i stanowi miły przerywnik między podążaniem za sekretami.
Jest to historia z dreszczykiem, ale w bardzo przyjemnym kontekście, myślę że może pomóc w przezwyciężeniu i zrozumieniu własnych lęków, dzięki postaci głównej bohaterki. Dodatkowo w powieści są poruszane tematy takie jak przyjaźń, strach, a także te trudniejsze i wzbudzające emocje, jak przeprowadzka, strata czy samotność.
Świetna powieść, która łączy przygodę z delikatnym dreszczykiem i refleksją. Wartka fabuła pełna tajemnic i zwrotów akcji oraz ilustracje, na pewno zachęcą młodego czytelnika do samodzielnego czytania 🎃
September 16, 2026
Bardzo słaba książka dla dzieci. Napisana w dziwny, trudny do czytania sposób, z masą powtórzeń.
W każdym rozdziale coś się działo, a jednocześnie nudziłam się przekroczenie przez cały czas.
Bardzo przewidywalna, ale dla młodszego czytelnika pewnie będzie to coś nowego.
Poza tym pierwsza scena z ptakiem jest dość drastyczna i nie oddaje atmosfery powieści.
Z dobrych cech to na pewno oprawa graficzna która jest cudowna po prostu.
W każdym rozdziale coś się działo, a jednocześnie nudziłam się przekroczenie przez cały czas.
Bardzo przewidywalna, ale dla młodszego czytelnika pewnie będzie to coś nowego.
Poza tym pierwsza scena z ptakiem jest dość drastyczna i nie oddaje atmosfery powieści.
Z dobrych cech to na pewno oprawa graficzna która jest cudowna po prostu.
December 26, 2025
Dla mnie przewidywalna od początku, ale dla dzieci pewnie będzie super :)
„…nikt tak naprawdę nie boi się tego, co nowe i nieznane. Chodzi raczej o to, że boimy się porzucić to, co bezpieczne i znajome.” ❤️
„…nikt tak naprawdę nie boi się tego, co nowe i nieznane. Chodzi raczej o to, że boimy się porzucić to, co bezpieczne i znajome.” ❤️
June 28, 2025
3.25
to bardzo ładna książka🥹
to bardzo ładna książka🥹
March 18, 2026
Tego co się wydarzyło na końcu totalnie się nie spodziewałam 🤯❤️🩹
August 10, 2026
Popłakałam się na tym jak dziecko….ja się chyba nie spodziewałam co mnie tu spotka
April 2, 2025
4/5 ⭐
Historia z fajnym klimatem 👻
Historia z fajnym klimatem 👻
December 5, 2025
Nie spodziewałam się tego zakończenia:o
May 18, 2025
to było GENIALNE!!! potrzebuję drugiego tomu 🫠
October 22, 2024
Odkryliście już tajemnicę Stacji Straszydło? Ja tak i powiem jedno - zdecydowanie warto! Anne Elvedal wprowadza nas w świat dwunastolatki Billie, która jak się okazuje, ma niezwykłą i rzadką zdolność - o czym sama dowiaduje się dopiero po dłuższym czasie. Książka trzyma w napięciu do samego końca, który sam w sobie już zwiastuje nadejście kolejnej części (i mam nadzieję!). Napisana jest językiem lekkim, przyjemnym, można powiedzieć, że idealnym dla młodszych czytelników. Ja przeczytałam ją w jeden wieczór i jeden poranek. Dosłownie. Prawie się od niej nie odrywałam w tych momentach! Wszystko jest całkiem spójne, akcja zwarta i nie ma ani męczących zastojów, ani zbyt szybkiej dynamiki, choć pod koniec mogło się zadziać trochę za dużo i za mało jednocześnie. Całość dopełniają ilustracje oddające klimat historii.
Billie przeprowadza się z rodziną do niewielkiego miasteczka i boi się, że nie znajdzie nowych przyjaciół, a kontakt z najwierniejszą przyjaciółką urwie. Brzmi, jak typowe rozterki całkowicie zwyczajnej nastolatki.
Nie wszystko jednak idzie zgodnie z planem, ale w zupełnie innym kierunku, niż można pomyśleć. Coś - lub ktoś - nie chce, żeby jej rodzina mieszkała na stacji. Tajemnicze szmery, szepty, napis na ścianie... I czemu czapka konduktorska ciągle jest w innym miejscu? To wszystko Billie stara się odkryć wraz ze swoim nowym przyjacielem Rasmusem, chłopcem o różnych tęczówkach, ignorowanym przez resztę rówieśników. Jak się z czasem okazuje, nie tylko przez nich... Rozwiązując mroczną zagadkę, odkrywa piękne listy miłosne, tworzy nowe rysunki. Poznają Mistrza, zawiadowcę kolei, który jako duch strzeże tego miejsca. Nie od początku można było poznać jego prawdziwe zamiary - jest to odkrywane w odpowiednim momencie. Billie też nie jest głupiutką nastolatką, choć boi się nieznanego, stara się połączyć wszystkie kropki i odkryć prawdę...
A prawda okazuje się szokująca.
Dziewczynka, która jako jedyna widzi nieumarłych. Choć czy na pewno jedyna? Z początku Rasmus był tym drugim, z czasem jednak stał się tą osobą Lukas, młodszy braciszek. Mając interakcję z duszami na stacji, w końcu zaczął mówić, czego nie chciał robić od samego początku książki (mały spoiler!).
Co więc z Rasmusem? Myślę, że nie będę tu za dużo pisać. Zaczęłam się tego z czasem domyślać i ha! Jaką miałam satysfakcję, że zgadłam. Zupełnie jak dziecko!
Billie dowiaduje się naprawdę szokujących rzeczy. Mistrz tak naprawdę nie jest zły, stacja jest przejściem granicznym dla zmarłych dusz, Półuszek i Całouszek jednak nie mieli nic wspólnego z groźbą na ścianie, a jej przyjaciel jest martwy.
Było jej niezwykle trudno, bez wsparcia dorosłych, którzy uznali to wszystko za zwykły sen, koszmary, wymysły dziecka. Mimo to pokazuje, że potrafi dać sobie radę i pokonać wszelki strach, dla przyjaciół oraz rodziny.
Książkę zdecydowanie poleciłabym młodszym, jest idealna na halloweenowe klimaty!
Billie przeprowadza się z rodziną do niewielkiego miasteczka i boi się, że nie znajdzie nowych przyjaciół, a kontakt z najwierniejszą przyjaciółką urwie. Brzmi, jak typowe rozterki całkowicie zwyczajnej nastolatki.
Nie wszystko jednak idzie zgodnie z planem, ale w zupełnie innym kierunku, niż można pomyśleć. Coś - lub ktoś - nie chce, żeby jej rodzina mieszkała na stacji. Tajemnicze szmery, szepty, napis na ścianie... I czemu czapka konduktorska ciągle jest w innym miejscu? To wszystko Billie stara się odkryć wraz ze swoim nowym przyjacielem Rasmusem, chłopcem o różnych tęczówkach, ignorowanym przez resztę rówieśników. Jak się z czasem okazuje, nie tylko przez nich... Rozwiązując mroczną zagadkę, odkrywa piękne listy miłosne, tworzy nowe rysunki. Poznają Mistrza, zawiadowcę kolei, który jako duch strzeże tego miejsca. Nie od początku można było poznać jego prawdziwe zamiary - jest to odkrywane w odpowiednim momencie. Billie też nie jest głupiutką nastolatką, choć boi się nieznanego, stara się połączyć wszystkie kropki i odkryć prawdę...
A prawda okazuje się szokująca.
Dziewczynka, która jako jedyna widzi nieumarłych. Choć czy na pewno jedyna? Z początku Rasmus był tym drugim, z czasem jednak stał się tą osobą Lukas, młodszy braciszek. Mając interakcję z duszami na stacji, w końcu zaczął mówić, czego nie chciał robić od samego początku książki (mały spoiler!).
Co więc z Rasmusem? Myślę, że nie będę tu za dużo pisać. Zaczęłam się tego z czasem domyślać i ha! Jaką miałam satysfakcję, że zgadłam. Zupełnie jak dziecko!
Billie dowiaduje się naprawdę szokujących rzeczy. Mistrz tak naprawdę nie jest zły, stacja jest przejściem granicznym dla zmarłych dusz, Półuszek i Całouszek jednak nie mieli nic wspólnego z groźbą na ścianie, a jej przyjaciel jest martwy.
Było jej niezwykle trudno, bez wsparcia dorosłych, którzy uznali to wszystko za zwykły sen, koszmary, wymysły dziecka. Mimo to pokazuje, że potrafi dać sobie radę i pokonać wszelki strach, dla przyjaciół oraz rodziny.
Książkę zdecydowanie poleciłabym młodszym, jest idealna na halloweenowe klimaty!
This entire review has been hidden because of spoilers.
November 29, 2025
𝓣𝔂𝓽𝓾ł: „𝓢𝓽𝓪𝓬𝓳𝓪 𝓢𝓽𝓻𝓪𝓼𝔃𝔂𝓭ł𝓸”, „𝓟𝓸𝓬𝓲ą𝓰 𝓢𝓽𝓻𝓪𝓼𝔃𝔂𝓭ł𝓸”
𝓐𝓾𝓽𝓸𝓻𝓴𝓪: 𝓐𝓷𝓷𝓮 𝓔𝓵𝓿𝓮𝓭𝓪𝓵
𝓞𝓬𝓮𝓷𝓪: ⭐️ 𝟒/𝟓
[Q] Lubicie podróże pociągiem?
[współpraca barterowa @wydawnictwo_zielona_sowa ]
Hej, Misiaki!
Dziś przychodzę do was z recenzją dwóch książek, które według kategorii wiekowej są kierowane do młodszych czytelników - jednak moim zdaniem sprawdzą się świetnie w każdym wieku. Oba tytuły łączą elementy grozy, tajemnicy i przygody, a przy tym pozostają lekkie, przystępne i pełne uroku.
Pierwsza część opowiada o Billie, która wraz z rodziną przeprowadza się do opuszczonej stacji kolejowej w niewielkiej, spokojnej miejscowości. Dla rodziców to po prostu nowy dom, ale dla Billie - coś zdecydowanie podejrzanego.
W nocy słyszy dziwne dźwięki, widzi rzeczy, których inni nie dostrzegają, a atmosfera miejsca jest… co najmniej niepokojąca. Razem z kolegą z klasy i dwoma szczurami „pomocnikami” postanawiają rozwikłać zagadkę stacji i odkryć, skąd biorą się te wszystkie niewytłumaczalne wydarzenia.
Muszę przyznać, że dom-stacja ma niesamowity klimat. Jest tu sporo napięcia, tajemnic i akcji, a końcowy zwrot -choć trochę przewidywalny -i tak wciąga i daje sporo satysfakcji. Całość uzupełniają piękne ilustracje, które dodają historii charakteru.
To książka, która świetnie sprawdzi się u młodszych czytelników, ale i dorośli będą się przy niej naprawdę dobrze bawić.
Drugi tom natomiast zabiera nas w jeszcze bardziej wyjątkową podróż. Billie tym razem trafia do… pociągu, gdzie jest jedyną żywą pasażerką. Nie chcę zdradzać wam zbyt wiele z fabuły, bo naprawdę warto odkrywać tę historię samodzielnie.
Powiem tylko, że to świetna kontynuacja. Po pierwszym tomie czułam lekki niedosyt, a tutaj autorka wszystko pięknie nadrobiła. Akcji jest dużo więcej, tempo jest szybsze, a klimat jeszcze mocniejszy. Zakończenie daje wyraźnie do zrozumienia, że powstanie kolejny tom - i bardzo mnie to cieszy, choć mam małą obawę, żeby seria nie została niepotrzebnie przeciągnięta. Mimo to wierzę, że Anne Elvedal dobrze poprowadzi tę historię dalej. Do tego dochodzą przepiękne wydania, które aż chce się mieć na półce.
Do usłyszenia!
𝓐𝓾𝓽𝓸𝓻𝓴𝓪: 𝓐𝓷𝓷𝓮 𝓔𝓵𝓿𝓮𝓭𝓪𝓵
𝓞𝓬𝓮𝓷𝓪: ⭐️ 𝟒/𝟓
[Q] Lubicie podróże pociągiem?
[współpraca barterowa @wydawnictwo_zielona_sowa ]
Hej, Misiaki!
Dziś przychodzę do was z recenzją dwóch książek, które według kategorii wiekowej są kierowane do młodszych czytelników - jednak moim zdaniem sprawdzą się świetnie w każdym wieku. Oba tytuły łączą elementy grozy, tajemnicy i przygody, a przy tym pozostają lekkie, przystępne i pełne uroku.
Pierwsza część opowiada o Billie, która wraz z rodziną przeprowadza się do opuszczonej stacji kolejowej w niewielkiej, spokojnej miejscowości. Dla rodziców to po prostu nowy dom, ale dla Billie - coś zdecydowanie podejrzanego.
W nocy słyszy dziwne dźwięki, widzi rzeczy, których inni nie dostrzegają, a atmosfera miejsca jest… co najmniej niepokojąca. Razem z kolegą z klasy i dwoma szczurami „pomocnikami” postanawiają rozwikłać zagadkę stacji i odkryć, skąd biorą się te wszystkie niewytłumaczalne wydarzenia.
Muszę przyznać, że dom-stacja ma niesamowity klimat. Jest tu sporo napięcia, tajemnic i akcji, a końcowy zwrot -choć trochę przewidywalny -i tak wciąga i daje sporo satysfakcji. Całość uzupełniają piękne ilustracje, które dodają historii charakteru.
To książka, która świetnie sprawdzi się u młodszych czytelników, ale i dorośli będą się przy niej naprawdę dobrze bawić.
Drugi tom natomiast zabiera nas w jeszcze bardziej wyjątkową podróż. Billie tym razem trafia do… pociągu, gdzie jest jedyną żywą pasażerką. Nie chcę zdradzać wam zbyt wiele z fabuły, bo naprawdę warto odkrywać tę historię samodzielnie.
Powiem tylko, że to świetna kontynuacja. Po pierwszym tomie czułam lekki niedosyt, a tutaj autorka wszystko pięknie nadrobiła. Akcji jest dużo więcej, tempo jest szybsze, a klimat jeszcze mocniejszy. Zakończenie daje wyraźnie do zrozumienia, że powstanie kolejny tom - i bardzo mnie to cieszy, choć mam małą obawę, żeby seria nie została niepotrzebnie przeciągnięta. Mimo to wierzę, że Anne Elvedal dobrze poprowadzi tę historię dalej. Do tego dochodzą przepiękne wydania, które aż chce się mieć na półce.
Do usłyszenia!
Displaying 1 - 30 of 78 reviews































