Jump to ratings and reviews
Rate this book

Pocałunki w ciemności

Rate this book
Niewidomy dwudziestoletni Austin całe życie spędził w złotej klatce, w której zamknęła go nadopiekuńcza matka. Jedyną ucieczką z czterech ścian domu była muzyka. Niemal dorosły już chłopak wiąże z nią przyszłość na przekór losowi oraz oczekiwaniom innych. Jednak nie ma przy sobie zbyt wielu sprzymierzeńców i trudno mu zrobić pierwszy krok.
Gdy poznaje Tima – buntownika o niepokornej naturze – nabiera odwagi, by coś zmienić. Zaczyna smakować życie. Wprowadzony w świat pierwszych intymnych doświadczeń i uczuć odkrywa, kim jest oraz kim chce być. Postanawia zmierzyć się z losem i dorosnąć na własnych zasadach.
Historia o subtelnym odkrywaniu miłości i świata. Długo nie da o sobie zapomnieć!

320 pages, Paperback

Published March 13, 2024

4 people are currently reading
88 people want to read

About the author

Nell Grudzień

1 book3 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
56 (21%)
4 stars
83 (32%)
3 stars
75 (29%)
2 stars
30 (11%)
1 star
11 (4%)
Displaying 1 - 30 of 80 reviews
Profile Image for Zaksiaz_kowaana .
95 reviews2 followers
April 3, 2024
Książka, którą na pewno NIE poczułam wszystkimi zmysłami. Jak dla mnie bardzo słaba. Akcja między bohaterami dzieje się tak szybko, że ciężko się wczuć w emocje. Jedyne co mi się podobało to, że mogłam poznać jak osoba niewidoma postrzega świat
Profile Image for Marcela.
55 reviews1 follower
April 11, 2024
Prawda jest taka, że ta książka była tak słodka i nierealna i wcale nie zasługuje na 5, ALE nie mogłam się od niej oderwać tak bardzo.... potrzebowałam czegoś takiego cukrowego chyba i polecam serdecznie, jeśli chcecie przenieść się do turbo lukrowanego gejowskiego uniwersum 💖
Profile Image for Spiritus Libri.
141 reviews4 followers
April 21, 2024
Nie było to moje pierwsze spotkanie z Timem i Austinem. Miałam przyjemność poznać ich już kilka lat temu, wtedy jeszcze pod innymi imionami. I już wtedy bezgranicznie ich pokochałam. Daleko było tamtej historii do idealności, ale dla mnie była zachwycająca. Uczucie, gdy jesteś z daną opowieścią od jej początków, obserwujesz jej pierwsze kroki, a później widzisz ją w księgarni, jest niesamowite.
A tym bardziej, gdy jest to twórczość osoby, która nie jest ci obca.

Swojego czasu byłyśmy naprawdę blisko i zawsze Nell niesamowicie mi imponowała. Cały czas mocno jej kibicuję, bo wiem, że to dziewczyna, która jest niezwykle utalentowana. Ma w sobie ogromny potencjał, którego aż szkoda byłoby nie wykorzystać. "Pocałunki w ciemności" tylko jeszcze bardziej mnie w tym przekonaniu utwierdziły ❤️ Znam inne historie, które wyszły spod jej palców i uwierzcie mi, jest na co czekać.

Doskonale wiedziałam czego spodziewać się po tej książce, ale i tak zostałam zaskoczona i to niezwykle pozytywnie. Odkąd tylko dowiedziałam się, że pojawi się ona na rynku, to dosłownie nie mogłam się doczekać! A gdy dostałam propozycję, by objąć ją patronatem, to ani przez moment nie miałam wątpliwości, że warto. Spędziłam przy niej kilka cudownych godzin i dała mi dużo więcej niż się spodziewałam. Żałuję jednak, że nie mogłam podejść do niej tak, jak większość osób, które będzie ją czytać. Chciałam, by była dla mnie calkowicie nowym doświadczeniem, dzięki czemu przeżyłabym ją jeszcze mocniej.

"Pocałunki w ciemności" to przepiękna historia o miłości, która jest dokładnie taka o jakiej wielu z nas marzy. Trochę nierealna, pełna magii, pełna uczuć, które uderzają niczym ogromna fala. Uczucie, które opisuje jest potężne, z siłą, która przebije się przez każdy mur. To nie jest pierwsza książka, którą Nell napisała i od razu to widać. Ta historia jest dojrzała, przejmująca, silnie angażująca. To nie jest lekka opowiastka o młodzieńczej miłości, nie zabraknie tutaj głębi, bólu. Tak jak w prawdziwym życiu i tutaj nie jest tak łatwo.

Poznajemy tutaj dwóch bohaterów. Austina, który niewidomy od urodzenia jest niczym ptak zamknięty w złotej klatce. 20 letni chłopak jest na smyczy matki, która w swojej nadopiekuńczości nie pozwala mu rozwinąć skrzydeł i prawidzwie żyć. Traktuje go jak dziecko i nie potrafi zrozumieć, że jeśli tylko mu pozwoli, to chłopak sobie poradzi. Nie będzie łatwo, ale da radę. W końcu przecież nadchodzi taki czas kiedy chcemy wyrwać się z matczynych objęć, by samemu poszukać swojej drogi. Niestety, Austin nie potrafił tego zrobić. Bał się, że sobie nie poradzi. A brak wsparcia matki niczego nie ułatwia, tym bardziej, że oprócz kochanej babci, nie ma on nikogo kto by za nim stanął i popchnął go do działania.

Tim za to jest postacią odważną i buntowniczą, o niepokornej naturze, która ukrywa swoje problemy pod maską. Nie boi się on sięgnąć po to czego chce. Gdy się spotykają razem z Austinem, to szybko nawiązują nić porozumienia.

Już od pierwszego spotkania czuć między nimi niesamowitą chemię, a opis ich relacji z perspektywy Austina (subtelny, niepewny, taki niewinny) sprawia, że nie sposób ich obu nie pokochać. Są tak uroczy razem, że dosłownie rozpływałam się obserwując ich kolejne spotkania i rozmowy. Sami się przekonajcie, jak cudownie są zgrani, nie mam wątpliwości co do tego, że dosłownie zostali dla siebie stworzeni. Obserwowanie jak się poznają było wspaniałe, czytając ich historię czułam ogromne ciepło w sercu, a uśmiech nie opuszczał mojej twarzy 🫣 Nie da się nie pokochać ich i relacji, która ich połączyła, tak bardzo była komfortowa, tak pełna ciepła, przepełniona prawdziwym uczuciem, najpiękniejsza ❤️

To opowieść o odkrywaniu siebie i świata dookoła ❤️ O miłości, wsparciu, pełna zrozumienia, subtelna, pochłaniająca. O łamaniu swoich barier, walce o samodzielność i szczęście. Bohaterów za którymi wskoczylibyśmy w ogień! Do tego mamy ogrom emocji, świetny warsztat, ogrom włożonego w tę historię serca i pracy.

Choć główny bohater jest niewidomy, to ani przez chwilę nie mamy wrażenia, że czegoś brakuje, a dzięki temu książka ta bardzo się wyróżnia ❤️ Brak opisów wyglądu nie sprawia, że ciężko było wczuć się w tę historię, został cudownie zrekompensowany odczuciami, dotykiem, emocjami, dźwiękiem i zapachem. Myślę, że naprawdę trudno jest napisać powieść w której ma się takie ograniczenie. A Nell poradziła sobie doskonale. Wszystko tutaj pięknie współgra i z łatwością można wczuć się w tą opowieść.

Świetne jest to, że w "Pocałunkach" mamy reprezentację osób niewidomych ❤️ Naprawdę bardzo ciężko jest znaleźć powieści z takimi bohaterami. Nigdy wcześniej nie trafiłam na książkę, w której główny bohater jest osobą niewidomą. Nie ma ich wiele, co mnie nie dziwi. Ciężko jest oddać uczucia i odczucia bohatera niewidomego, trudno jest wgryźć się w jego umysł, jeśli samemu nie jest się niewidomym. A może zbyt trudno jest pisać skomplikowane książki, w których główny bohater jest niewidomy? Przy prostszej historii ma to sens, ale czy byłoby tak również w przypadku np. książek fantasy? A być może nie ma takich książek, bo nie ma na nie popytu?

Kto wie, może "Pocałunki w ciemności" będzie książką, która przetrze ten szlak?

Czytanie tej książki było dla mnie samą przyjemnością, styl Nell jest lekki, jednocześnie bardzo angażujący. Wciągnęłam się już od pierwszych słów. Naprawdę można w niej utonąć 🤭 To książka idealna na jeden wieczór, gwarantuję Wam, że jak się wciągniecie, to nie będziecie w stanie jej odłożyć 🫢 Dostałam pięknie napisaną i dopracowania w każdym szczególe historię, która chwyciła mnie za serce.

Gdy porównuję ostateczną wersję "Pocałunków" z tą, którą czytałam wcześniej, to widzę, jak bardzo rozwinęła się autorka. Jej warsztat dojrzał, ale styl się nie zmienił, wciąż jest pełen lekkości, humoru, emocji, a także bardzo charakterystyczny. Jeśli dacie szansę to bardzo Was zaskoczy.

"Pocałunki” to bardzo dobry debiut, który zostanie z czytelnikiem na zawsze. Wiadomo, nie jest idealnie, ale jest naprawdę bardzo blisko ideału ❤️ To nie jest jednorazowa przygoda, o której szybko zapomnisz, to podróż, w której dopiero postawisz dopiero pierwszy krok.

Jestem ogromnie dumna z Nell. Bardzo czekałam na ten moment, gdy ta historia w końcu wpadnie w moje ręce. A teraz, po jej przeczytaniu, gdy wiem już, jak bardzo Nell się rozwinęła i jak dopracowała tę książkę to czuję jeszcze większą dumę! ❤️ I radość, bo wiem, że z tak dobrą powieścią z łatwością przekona do siebie czytelników. I mam nadzieję, że kolejne jej dzieło trafi do nas jak najszybciej 😁
Profile Image for Technikolore.
259 reviews6 followers
April 4, 2024
Macie czasem tak, że potrzebujecie przeczytać jakiś naprawdę dobry odmóżdżacz, taki, który będzie dopracowany i przez którego będzie się wręcz płynąć czytając i chociaż wiecie, że nie będzie w nim niczego odkrywczego, to wszystko umysł właśnie tego potrzebuje? To jak wypicie szklanki wody po jedzeniu przeróżnych smaków, nie zawsze pod nasz gust. A jak to będzie jeszcze szklanka zimnej wody w lecie to już w ogóle sztos. I taki odmóżdżacz, który jest jednak ambitny na tyle, żeby świetnie poruszać problemy osoby niewidomej i żeby poruszyć struny w serduszku człowieka to dla mnie "Pocałunki w ciemności" @nellgrudzien.autorka - naprawdę fantastyczny debiut jeśli chodzi o scenę queerowych powieści polskich autorów w tym roku i w porównaniu do innych mało dostrzegany, a szkoda. Książkę wciągnęłam w 1 wieczór i chciało mi się wyć ze szczęścia, że w końcu coś mnie tak wciągnęło.

Wiecie, że na świecie istnieje dosłownie kilka opowieści na krzyż, a cała reszta jest jedynie opowiadaniem ich na nowo? Przypomniała mi się ta teza podczas czytania tej książki, bo skojarzyła mi się z ... Roszpunką. Mamy tu głównego bohatera, który jest osobą niewidomą i który ma nadopiekuńczą matkę. Już w pierwszej scenie, kiedy został po 20 latach swojego życia puszczony na wyprawę na miasto sam, widać jak bardzo nie uczyła go samodzielności - w swojej głowie pewnie dla jego dobra. Ale ten ma już dość siedzenia w swojej klatce, marzy o szkole muzycznej, o wyjeździe, o życiu... więc, gdy spotyka chłopaka, z którym chce się zaprzyjaźnić zaczyna się wymykać z domu. Aż w końcu jego matka zamyka nawet jego okno na kłódkę i zatrzymuje go w pokoju. Ale nasz bohater zamiast długiego warkocza posiada... babcię. Więc może kiełkujące uczucie chłopców ma jakąś szansę?

Niestety jak to z debiutami bywa nie obyło się bez wad i pod koniec zabrakło tych długich wspaniałych opisów relacji i rozwiązań sytuacji. Mamy przeskok czasowy 5 lat i nie ma wielu odpowiedzi (w tym zaniedbano dla mnie np. rozwinięcia stosunków z matką, która odgrywa tu jednak dużą rolę), a dodatkowo na szybko pojawiają się nowe postacie.
Profile Image for Hannibal.
74 reviews2 followers
May 8, 2025
Na początku się zastanawiałem skąd różne recenzje na temat tej książki, ale po przeczytaniu całości zrozumiałem. Straciłem nadzieję od momentu pojawienia się "niespodziewanego gościa babci", albo i wcześniej a teraz po prostu sobie nie mogę przypomnieć. Wtedy, według mnie, akcja zaczęła stawać się nierealna i słodkawa. Cały pobyt nad morzem był odrobinkę odrobinkę lepszy, ale też bez szału. Zachowanie Tima było tak dziecinne, że nie potrafiłem z nim sympatyzować. Gdybym go poznał w realu to bym uciekał w podskokach. Były smutne i szczęśliwe momenty którymi nie potrafiłem się cieszyć, bo byłem podirytowany wieloma rzeczami. Na początku myślałem, że to będzie książka o relacjach rodzinnych obu bohaterów a romans to będzie taka "słodko gorzka odskocznia". Chyba po prostu oczekiwałem czegoś innego.
Profile Image for kaja🌷.
204 reviews1 follower
Read
April 13, 2024
Z góry zapowiadam, że nie będzie to zbyt przyjemna recenzja🙈
Jest to mój 2 dnf i w tym roku I szczerze staram się robić je jak najrzadziej... jednakże w tym przypadku serio nie dało się inaczej... dosłownie po kilku stronach bohaterowie poznają się, a jeden drugiego zaprasza na lody... heloł przecież oni się nie znali, a jeden z nich był niewidomy i uprzedzony do ludzi. Więc jakby jak? Kompletnie tego nie rozumiem. Przeczytałam zaledwie 2 rozdziały, więcej niestety nie potrafiłam znieść.
Nie mówię, że jest to najgorsza w świecie książka, co to, to nie ale mi nie przypadła ona do gustu... jeśli chodzi o styl pisania to też mi nie siadł. Wiem, że przeczytałam dosyć mało, ale naprawdę nie potrafiłam się zmusić. Przepraszam bardzo, ale naprawdę nie chciałam się przymuszać. Może kiedyś sięgnę po nią jeszcze raz? Może spodoba mi się bardziej? Tego nikt nie wie.

P.S Jeśli chodzi o tą historię to nie wystawiam jej oceny ponieważ chcę to robić tylko w przypadku doczytanych książek <3
Profile Image for bujaczka.
47 reviews3 followers
April 5, 2024
Wow. Jaka ta książka była cudowna. Jestem w tak ogromnym szoku jak to wszystko zostało opisane tak, aby przeczytać tą książkę wszystkimi zmysłami. I ja naprawdę czułam WSZYSTKO jak to czytałam. Autorka tak dobrze to napisała, że nawet nie wiem co powiedzieć.

Styl pisania autorki był bardzo przyjemny, więc przez książkę dosłownie przepłynęłam i nawet nie wiem kiedy znalazłam się na końcu. Czytanie o ich pierwszych razach i po prostu o nich było wspaniałym doświadczeniem.

Całą relacja głównych bohaterów jest cudowna, ale wydaje mi się, że potoczyła się za szybko i Austin powierzył ogromnym zaufaniem Tima praktycznie od razu. Austin jest niewidomym mężczyzną, który był wcześniej gnębiony z tego powodu, więc moim szokiem było to, jak szybko zaufał Timowi. Mimo wszystko ich relacja była bardzo słodka. Uwielbiałam momenty, gdy Tim dbał o Austina, albo gdy chciał sam doświadczyć braku możliwości widzenia - to było przesłodkie i dosłownie chciało mi się piszczeć i krzyczeć ze szczęścia i słodkości jak to czytałam.

Bohaterowie byli wykreowani bardzo dobrze. Miłość do własnego dziecka i potrzeba chronienia go przeważa wszystko inne, więc rozumiałam mamę i babcię Austina. Mimo, że obie miały w pewnym sensie inny punkt widzenia na jego życie, to obie kochały go nad życie.

Pokochałam ich histori�� i wiem, że kiedyś nastąpi taki moment, że do nich wrócę, ponieważ jedyne co robiłam podczas czytania, to się uśmiechałam - oczywiście był smutne momenty, które rozbijały moje serce na kawałki, ale słodkość tutaj przeważała.

Moim zdaniem jest to idealna książka na letni wieczór, więc szczerze ogromnie wam ją polecam i mam nadzieję, że historia Austina i Tima skradnie wasze serducha.

love
- lia
Profile Image for Z książką po mojemu.
621 reviews39 followers
April 17, 2024
Ja wolę, gdy dana historia wykracza poza znane schematy i stawia na coś nowego, coś czego jeszcze nie czytałem i dodaje do tego gatunku powiew świeżości. Czy w przypadku PwC tak jest? W mojej ocenie, niestety wyłącznie w niewielkim stopniu.

Dużą zaletą tej powieści to kreacja postaci. Jeden z głównych bohaterów jest niewidomy i to z jego perspektywy poznajemy całą historię. Było to bardzo interesujące czytelnicze doświadczenie. Bo ta książka w pewien sposób, pokazuje codzienność osoby niewidomej, nierzadko z tej smutnej strony, ale z pewną dozą światła i przyjemnych niespodzianek od losu. I wydaje mi się, że to się autorce udało - wiarygodne oddanie rzeczywistości tych osób, z empatią, szacunkiem i bez infantylności i bezmyślności innych istotnych dla fabuły bohaterów.

Nie mogę też zapomnieć o postaci babci, która dosłownie przypominała mi o mojej i każda scena z nią rozczulała mnie oraz rozgrzewała od środka. Ciekawym kontrastem była postać matki. Choć wprwadzała do historii sporo złości i irytacji, to traktuje to jako pozytyw w odniesieniu do całości, bo w trakcie czytania możemy doświadczyć różnego rodzaju emocji.

I na tym moje pozytywne wrażenia się kończą. Cała reszta jest mi całkowicie neutralna. Ta książka to przede wszystkim romans. Osobiście wolę, gdy romans rozgrywa się na tle innych wydarzeń. Tutaj jest na pierwszym planie. Niby mamy kilka innych wątków, które w ten czy inny sposób napędzają fabułę, ale zabrakło mi tutaj tego wow!

Książkę czyta się błyskawicznie, niemniej po jej skończeniu nie pozostały we mnie jakieś silne uczucia i wrażenia. Ta książka nie jest zła. Po prostu nie sprostała moim oczekiwaniom względem tego gatunku.
Profile Image for Awenaqueen.
200 reviews2 followers
June 4, 2024
2,5/5

Uwielbiam czytać książki i być w tej małej grupce czepialskich się recenzentów. Czy jakkolwiek mnie można nazwać, mniejsza z tym.

Jak na debiut jest to historia jak najbardziej w porządku. Nie ma rażących błędów, które ostatnimi czasy autorzy popełniają. Jest za to naiwna historia, gdzie osoba niewidoma z łatwością godną żałości ufa nieznajomemu z ulicy. Chłopak był w życiu nieźle tyrany przez rówieśników, a nawet i osoby dorosłe, ale poznaje tę jedną osobę, której z rozpędu powierza swoje życie. Czy to kupuję? Nie bardzo.

Jednak jestem świadoma, że i takie historie są nam potrzebne - nieco naiwne i dające wiarę w prawdziwą miłość czy dobroć drugiego człowieka. Nie mam jakichś wielkich przywiązań do bohaterów czy samej treści, ale uśmiechałam się przy ich rozmowach, więc można uznać, że bawiłam się dobrze.

Na pewno książka godna uwagi i wyrobienia sobie o niej własnej opinii.
Profile Image for pat.
69 reviews
May 23, 2025
2.75/5
mega krindż, ale jednak mi się podobało🤫
Profile Image for Agnieszka Małecka.
148 reviews3 followers
June 12, 2024
Zapomniałam, że skończyłam 😁 Taka słodycz bardzo standardowa 🙃
Profile Image for domynyka.
201 reviews4 followers
June 6, 2024
Zdecydowanie wszystko było tutaj zbyt szybkie. Relacja głównych bohaterów, akcja.
Nie rozumiem wykreowania postaci matki, która jest nadopiekuńcza, kocha swojego syna, ale jednocześnie zachowuje się tak jakby go nienawidziła. Przynajmniej ja miałam takie odczucia.
Uważam, że początkowe przedstawienie sytuacji "obcy pomaga niewidomemu" poszło fatalnie - "Wy­pro­sto­wa­łem laskę i wy­sta­wi­łem ło­kieć, żeby po­zwo­lić się po­pro­wa­dzić, jed­nak i tym razem Tim mnie za­sko­czył. Nie chwy­cił mnie za ramię, jak zwy­kle ro­bi­ły to inne osoby, za­cho­wu­jąc dy­stans, jakby mogły za­ra­zić się śle­po­tą.". Naprawdę? Ile razy osoby niewidome mają tłumaczyć, że jeśli oferują łokieć to trzeba ich właśnie za niego złapać bo ciągnięcie za rękę, pchanie w plecy jest niekomfortowe? Zostaje nadzieja, że nikt nie weźmie zdań z tej książki na poważnie.
Profile Image for Zenitea.
275 reviews1 follower
April 3, 2024
Pomimo dobrych momentów i bardzo uroczych scen, wydawało mi się, że książka jest niesamowicie pospieszna i bardzo narzucała tempo. W ciagu parudziesięciu stron przeszliśmy na etap kochanków, a nawet nie dostaliśmy tylu uroczych scen z bohaterami. Jednak mimo slabego budowania relacji albo momentami nielogicznego zachowania postaci, nadal zabawa byla przednia.
Bardzo fajna na jedno posiedzenie.
Profile Image for shiny_reading.
111 reviews
August 24, 2024
Bardzo doceniam tę książkę między innymi za boleśnie przedstawioną relację matki z niepełnosprawnym dzieckiem.

Niestety jak na opowieść prowadzoną w pierwszej osobie, gdzie głównym bohaterem jest osobą niewidomą, zabrakło mi tych wyostrzonych pozostałych zmysłów.

Nie uwierzyłam w tę relację romantyczną.
Profile Image for Krwt.
8 reviews
January 5, 2025
Moim zdaniem bardzo urocza.. przyjemnie się nią czytało, a główny bohater, który jest niewidomy dopełniał ja. Były smutne i szczęśliwe momenty, na których myślę, że niejedna osoba by się uśmiała.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for bookfromdream_.
253 reviews7 followers
June 21, 2024
★★★★★⁠★⁠★★⁠☆⁠☆

Pierwsza książka od dawna, którą pochłonęłam w jeden dzień. Wciągnęłam się w nią już od pierwszego rozdziału, a styl pisania jest niesamowicie przyjemny przez co przez książkę po prostu mi się płynęło.

Austin i Tim poznają się na przystanku autobusowym. I choć Austin myśli, że poznał tajemniczego, ładnie pachnącego chłopaka zupełnie przez przypadek to dla Tima być może wcale nie jest przypadkowe spotkanie🫣

Relacja chłopaków, ma niezwykły urok. Jest przeurocza i od początku czuć między nimi przyciąganie.

I choć na początku Austin był dość naiwny ufając nieznajomemu chłopakowi, niemając zielonego pojęcia kim jest i jakie są jego zamiary to z czasem im więcej czasu ze sobą spędzali mocniej się do siebie przywiązywali, a Austin postanowił zaufać swojemu przeczuciu i zaufać Timowi.

Ważną postacią w tej książce była też matka Austina, która przez całe życie trzymała chłopaka w "bańce", próbowała chronić go przed światem odcinając go praktycznie całkowicie od świata zewnętrznego i strasznie go kontrolując. A gdy zaczęła zauważać, że jej syn się buntuje i chcę żyć po swojemu trochę się przeraziła. I chociaż na początku zastanawiałam się o co chodzi w jej zachowaniu to po chwili zrozumiałam, że jest to jej sposób na ochronę syna, bała się, że może go stracić i po skończeniu tej książki jestem w stanie ją zrozumieć.

W cudny sposób opisana była perspektywa Austina. Jest on osobą niewidomą i jak dla mnie autorka cudnie przedstawiała emocje, które kotłowały się w bohaterze. Jak czuł się w tych wszystkich sytuacjach, gdy nie wiedział co się wokół niego działo, jak walczył ze światem na swój sposób po tym jak wyszedł z bańki w której trzymała go matka.

Dzięki Timowi poznał świat, zaczął żyć i dążyć do tego by się rozwijać. Niesamowicie się uzupełniali i pomimo tego, że w pewnym momencie ich historia była niezwykle bolesna to końcówka była przepiękna i jak dla mnie jest to dla nich idealne zakończenie.

Ta książka zdecydowanie może być czyjąś comfort book💕 i choć w moim przypadku nie będzie to miłość życia, to na pewno długo będę rozmyślać o tej książce i nie raz do niej wracać, bo jest cudna🥹

[ WSPÓŁPRACA REKLAMOWA ]
Profile Image for Stronisko.
461 reviews30 followers
April 3, 2024
“Pocałunki w ciemności” Nell Grudzień to nasz dumny patronat - książka, która ujęła nas swoim ciepłem, niecodzienną perspektywą i otulającym klimatem! Takie debiuty lubimy najbardziej 🖤

Książka opowiada o niewidomym, dwudziestoletnim Austinie, który całe swoje dotychczasowe życie spędza pod kloszem, ograniczany przez nadopiekuńczą matkę. Jego największą pasją jest muzyka i to właśnie na rozwijaniu umiejętności gry na pianinie spędza większość czasu. Gdy poznaje Tima, jego świat ulega zmianie - perspektywa rozszerza się, pojawiają się nowe doświadczenia i emocje. 🥰

Właśnie to stanowi dla nas największy atut tej książki. Ogromnie cieszymy się, gdy w literaturze głos oddaje się mniejszościom, w tym przypadku osobie niewidomej. Narracja prowadzona jest z perspektywy Austina, a więc brakuje tu standardowych opisów otoczenia, zastąpionych przez opisy postrzegania świata przez zmysły inne niż wzrok. Mamy tu więc na przykład analizę odgłosów czy zapachów, które pomagają Austinowi rozpoznawać ludzi czy na przykład poruszać się samodzielnie po mieście. Ogromny plus dla Nell za to, że w tak delikatny, pełen szacunku sposób opisała życie osoby niewidomej, nie koncentrując się na jej niepełnosprawności, a jedynie pokazując, że takie osoby mogą doświadczać tego, czego doświadczają osoby pozbawione tej cechy. To jeden z najlepszych comfort-readów, z jakimi mieliśmy do czynienia. Postacie są ciekawe, historia wciągająca, a język może wydawać się mało barwny przez to, że nie ma tutaj standardowych opisów, do których jesteśmy przyzwyczajeni przy widzących bohaterach, to jednak jest on ciepły, delikatny i plastyczny. A do tego postać babci Austina to po prostu cudo! Jej wsparcie i miłość są tak wzruszające, że bez niej ta książka nie byłaby taka sama (no i zresztą historia potoczyłaby się całkiem inaczej, bo babcia ma w niej ogromne znaczenie 😉).

Bardzo jesteśmy wdzięczni Wydawnictwu Ale za możliwość patronowania tej książce, bo uważamy, że jest to perełka wśród literatury young adult. Polecamy całym sercem! 💜
Profile Image for Zia.Libri.
107 reviews
April 3, 2024
“Pocałunki w ciemności” opowiadają piękną, ale i zarazem bolesną historię o miłości, przyjaźni i walce o szczęśliwe życie.

[Współpraca reklamowa @wydawnictwoale ]

Ten cudowny debiut skradł moje serce już od pierwszych stron i na pewno zostanie ze mną na długo. Delikatny a zarazem bardzo emocjonalny sposób przedstawienia losów Austina oraz Tima, sprawił że pochłonęłam ją w jeden wieczór. A jedyny minus jaki w niej znalazłam, tak naprawdę jest plusem. Najbardziej nie spodobało mi się to, że ich historia była tak krótka. Ja chciałam więc, nie ja potrzebowałam więcej ich historii. Nie mogłam uwierzyć, że to był już koniec. Nie zdążyłam się nią dobrze nacieszyć. I właśnie to sprawiło, że stała się ona mną nową komfortową historią.

Czytając zapomniałam o całym świecie, byłam tylko ja i książka. Oderwana od rzeczywistości poczułam się otulona ciepłem tej historii a przede wszystkim nadzieją, którą ze sobą niesie.

Niesamowicie zżyłam się z bohaterami. Przeżywałam ich każde wzloty i upadki. A ich, moimi zdaniem, doskonała kreacja sprawiła że z jeszcze większym zaangażowaniem chciałam poznać ich losy.

Autorka dobrze poradziła sobie z wykreowaniem świata, z których zmierzał się niewidomy Austin. Ukazuje go nie w kolorach a w kształtach, zapachach i dźwiękach. Moim zdaniem nadało to historii realizmu. Mogłam zobaczyć jak wygląda codzienność chłopka.

Spodobała mi się tajemnicza aura, która towarzyszyła Timowi. Bardzo, ale to bardzo chciałam mu wejść do głowy i zobaczyć całą historię z jego perspektywy. Nadawał on historii napięcia, które pojawiało się wraz z jego brakiem. Co on wtedy robił? Dlaczego zachował się tak a nie inaczej? Fakt, poniżej się to wyjaśnia, ale wciąż czuje niedosyt.

Książka jest idealnym fust burn o miłości dwóch chłopaków, którzy pochodzą z innych światów. Mimo szybkiego tempa ich relacja została cudownie opisana, jakby ktoś wynalazł sposób na zaczarowanie książki i wlanie w nią ogromnej ilości szczerych emocji. Miłości, zawodów, strachu, smutku i niepewności tego, na pewno w nie zabrakło tej historii.
Profile Image for Lisiateratura.
42 reviews1 follower
April 4, 2024
Dziś przyszła pora na na recenzję "Pocałunków w ciemności" autorstwa Nell Grudzień. Ta poruszająca książka opowiada o Austinie - niewidomym chłopaku, który został uwięziony przez nadopiekuńczą matkę w złotej klatce. Jego pasją, a zarazem jedyną ucieczką przed rzeczywistością jest muzyka. W pewnym momencie do jego życia niespodziewanie wkracza Tim. Buntownik o niezwykłej naturze zmienia szary świat Austina i wreszcie pozwala mu czuć i przeżywać nowe doświadczenia. Chłopak odkrywa nie tylko siebie, ale także to, czego naprawdę pragnie od życia.

"Pocałunki w ciemności" poruszają wszystkie zmysły czytelnika. Autorka, poprzez subtelną narrację, prowadzi czytelnika przez historię pełną wzruszeń i odkryć. To opowieść o odkrywaniu siebie na nowo i wielkiej odwadze, która pozwala zmierzyć się z własnym losem. Ta historia o miłości, dojrzewaniu pełna jest delikatności i wrażliwości. Klimat, który stworzyła autorka sprawia, że czytelnik może niemal poczuć te dźwięki, zapachy i dotyk. "Pocałunki w ciemności" są opowieścią, którą czyta się z zapartym tchem, a po jej zakończeniu zostaje w sercu na długo.
2 reviews
April 4, 2024
Pocałunki w ciemności” Nell Grudzień to książka o Austinie, chłopaku, który jest Niewidomy od urodzenia. Żyje on pod kloszem nadopiekuńczej matki. Jego świat jest ograniczony do czterech ścian, a jedynym ukojeniem dla niego jest muzyka. To wszystko się zmienia, gdy chłopak poznaje Tima. Jest on buntownikiem, który postanawia coś zmienić. Ich spotkania może otworzyć Austinowi nowe możliwości, a także pokonać lęki.

Autorka w tej historii opisuje problemy niewidomego bohatera oraz to jak uczy się on funkcjonować w świecie samotności. Relacja głównych bohaterów Pozwala im poznać życie i odkryć nowe uczucia.

Historia była poruszająca a styl autorki subtelny. Zdecydowanie przypadł mi do gustu wątek miłości i przyjaźni, a także niektóre metaforyczne opisy świata. Jedynie nie przypadło mi do gustu zakończenie, było one według mnie zbyt cukierkowe. Mimo to polecam tę książkę wszystkim, którzy poszukują wzruszającej lektury.
Profile Image for burakreatura.
256 reviews13 followers
April 4, 2024
Jeju! Bardzo mi się to podobało! Wciągnęła mnie bez reszty mądrość bijąca z tej książki i świeżość zaprezentowania tematu bycia niewidomym. Relacja głównych bohaterów, była skomplikowana ale urocza. Sceny zbliżeń są opisane w tak delikatny, dający popracować wyobraźni sposób, że byłam tym zachwycona. Autorka świetnie przedstawiła problemy i trudności, z którymi mierzy się osoba niewidoma oraz jak sobie radzi lub nie, z tym jej najbliższe otoczenie. Jedyny minus, to to, że była za krótka. Chętnie przeczytałabym o jeszcze kilku scenach z udziałem Austina i Tima przed zwieńczeniem ich znajomości ale nie ma to wpływu na całkowitą odbiór.
Profile Image for Zuzanna.
5 reviews
Read
May 17, 2024
Czy, jak mawiał Austin, to było zbyt piękne, by było prawdziwe? Tak, zdecydowanie! Czy zaangażowałam się bez reszty, czując to wszytko, co w danej chwili czuł główny bohater? Owszem! Historia pisana z perspektywy osoby niewidomej, co sprawiło, że było to dla mnie zupełnie nowe i ciekawe doświadczenie. Książka- kocyk
Profile Image for Lesia.
55 reviews
July 15, 2024
szybka, przyjemna, urocza 🤌🏿
Profile Image for Justyna Mastalerz.
95 reviews5 followers
Read
December 23, 2024
Nie oceniam, bo nie byłaby to obiektywna ocena ze względu na to, że znam się z autorką XD
Profile Image for Oliwka.
11 reviews
September 26, 2025
2,5⭐️..? nie wiem, mam bardzo mieszane uczucia co do tej książki
Profile Image for Zaczytaniec96.
38 reviews
April 4, 2024
Jest wiele histori z wątkiem LGBT, które przeczytałem w moim życiu ale ta sprawi, że poczujecie ją nie tylko słowami, ale i również gestami i zmysłami. Zakochacie się z Austinie i Timie ❤️
Profile Image for Julianna.
1 review
June 14, 2024
Nsjdjhdjsjxkfj
Supi to było polecam
Chce takie życie, zazdroszczę im, też chce, dużo całowania, ogl fajne, fajnie bylo przeczytać z perspektywy osoby niewidomej, nie spodziwalam się, trochę mało wyjaśnień akcji, autorka skupiła się na dotykaniu🥰🥰
Polecajka
Displaying 1 - 30 of 80 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.