Jump to ratings and reviews
Rate this book

Radio w mojej głowie. Opowieści o ADHD

Rate this book
Miałam 33 lata i narodziłam się jako adehadówka. Wtedy pierwszy raz popłakałam się ze współczucia dla samej siebie i wdzięczności, że udało mi się sobą zaopiekować.

Być może ADHD to dla Ciebie tylko cztery przypadkowe litery. Dla mnie to było hasło, które wywróciło moje życie do góry nogami.

Bo wiesz, u osób takich jak ja – wychowywanych na grzeczne, ciche i skromne – diagnoza przychodzi późno, dopiero wtedy, gdy nieukierunkowana wściekłość i dogłębny smutek nie pozwalają nam żyć. Dopiero wtedy specjalista mówi, że może warto spojrzeć na siebie inaczej, że nie jesteśmy popsuci, że nasz niepokój oraz fakt, że musimy starać się bardziej, mają logiczne uzasadnienie. To czas, by wreszcie posłuchać radia w swojej głowie.

W tej książce opowiadam Ci, co kryje się w mojej głowie. I nie tylko mojej – chcąc poznać więcej niż jedną stację, oddałam także głos osiemnastu gościom mającym późną diagnozę ADHD. Zapraszam Cię do wysłuchania naszych historii.

336 pages, Paperback

First published May 14, 2024

31 people are currently reading
237 people want to read

About the author

Aneta Korycińska

4 books1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
47 (21%)
4 stars
82 (37%)
3 stars
74 (34%)
2 stars
12 (5%)
1 star
2 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 42 reviews
Profile Image for Technikolore.
265 reviews6 followers
May 20, 2024
Ta książka jest bardzo nierówna, w zależności od tego kto się wypowiada. Dostałam ją w ramach współpracy reklamowej od wydawnictwa, bardziej znając zagadnienie ADHD niż osoby się tam wypowiadające i z tej perspektywy będę oceniać. Mam wrażenie, że mamy tu pomieszanie książki biograficznej z elementami reportażu oraz autoreklamy influencerów, bo to w dużej części influencerom z ADHD jest oddany głos w przypadku tej książki.

Część "Baby od polskiego" jest najbardziej rozbudowana, i chyba dlatego naprawdę fajnie się ją czyta, choć miejscami język jest tak kwiecisty i obrazowy, że zamiast rozumieć sens wypowiedzi mózg robił mi synestezję i pokazywał jakieś obrazki o bliżej nieokreślonym znaczeniu na podstawie przeczytanych zdań. Po tej części byłam bardzo pozytywnie nastawiona do książki i gotowa do kolejnych kroków ku własnej diagnozie, choć od dawna myślałam, że jestem na to za stara i zbyt maskowana. Do poznania innych perspektyw też początkowo byłam pozytywnie nastawiona, a tu już było... różnie.

Nadmienię najpierw, że jest całkiem sporo wypowiedzi młodych matek i ich doświadczenia rodzicielskie często zlewają mi się w jedną opowieść. Chciałabym mieć możliwość poczytania o ludziach w innej sytuacji życiowej, dlatego każdy rozdział z osobami, które nie opowiadały o macierzyństwie się wyróżniał. Nawet jeśli mamy ADHD mają mało przestrzeni i możliwości wypowiadania się i fajnie, że ją dostały, to chyba wolałabym w przypadku książki ogólnie o osobach z ADHD więcej innych sytuacji życiowych opisanych.

Jedne osoby wspominają o tym, że ADHD może charakteryzować się oversharingiem, w innych jedna influencerka jest tego idealnym przykładem podając imię byłego partnera.

Jedna osoba pisze, że nie chce usprawiedliwiać niczego ADHD. Inna używa książki jako platformy, żeby się usprawiedliwić z błędu popełnionego między innymi przez ADHD, który się za nią ciągnie w mediach mimo tłumaczeń (oraz informuje nas - czytelników, że ma kontakt z rodzinami ofiar, których samochód skrytykowała na instastory). Jedna osoba kocha ruch. Inna nienawidzi być oceniana za swoje umiejętności ruchowe. Jedni uczyli się dobrze i ogolnie nauka jest ich ucieczką. Dla innych nauka była koszmarem. Ciągle gdzieś można znaleźć dwa różne bieguny jednego spektrum.

Historie, ktore były dla mnie najbardziej wartościowe wśród tych opowieści to:
"Dobry duszek" - o przekłuwaniu energii w interakcje z innymi, w pomoc im, z perspektywą mężczyzny afab (transpłciowego) , który dostrzega hejt w social mediach i dostrzega też problemy osób niebinarnych.
"W gabinecie" - rozdział konkret o osobie z ADHD , która pracuje jako terapeuta. I to czuć, jest merytorycznie i wnosi jakąś dawkę informacji i rzeczy, na które warto zwrócić uwagę.
"Kraina chichów" - jakoś tak swojsko jest napisany ten rozdział. Myślę, że trafi też do osób, które kochają się zatapiać w książkach.
"Emerytowany przedszkolak" - tu również opowiadanie o swoim ADHD wydaje się konkretne, jest o reakcji na leki, diagnozie, wrażliwosciach i nadwrażliwościach, łatwo się odnieść do tej historii.

Przekleństwem dla mnie w tej książce (a może to mój egzemplarz) był brak spisu treści , więc mega ciężko znajdowało się rozdziały, do których człowiek chciał wrócić. Ale szata graficzna okładki i to w jaki sposób zaczynają się rozdziały miodzio.

Na końcu książki jest wspomniana ważna rzecz: objawy opisane przez ludzi w książce mogą być czymś innym niż ADHD i przede wszystkim jest potrzebna profesjonalna diagnoza.
Profile Image for Żużannkaczytanka.
314 reviews4 followers
November 15, 2025
Moja pierwsza w całości poświęcona zagadnieniu ADHD, na pewno nie ostatnia. Jak pisałam w update’cie czuje sie bardzo zrozumiana dzięku tej książce przez co zostałam zachęcona, żeby dokonać diagnozy pod kątem ADHD.
Miała bardzo dobre momenty np. te o „modzie ADHD” (🤢), ważne słowa dobrze, żw wypowiedziane.
Profile Image for natalia.
41 reviews
Read
July 11, 2025
polecam każdemu, kto ma w swoim otoczeniu osobę z adhd - pozwala zrozumieć wiele zachowań :)
32 reviews
May 29, 2024
Do tej pory to chyba najlepsza pozycja o ADHD, jaką czytałam. Napisana piękną polszczyzną (jak na babę od polskiego przystało), pokazująca różne perspektywy neuroróżnorodności - a zatem nie tylko ADHD, ale i ASD.
Doceniam wstawki z TW, mi nie były one potrzebne, ale wyobrażam sobie, że dla innych mogą być przydatne.
Wiele zakładek i notatek stworzyłam w trakcie czytania tej książki, ale jednym z ważniejszych dla mnie fragmentów jest ten:
"Osoby z późną diagnozą ADHD uczą się żyć na nowo, oddychać po żałobie i urządzeniu sobie pochówku dla przeszłości. W końcu czują, że mają prawo powiedzieć komuś lub sobie stop i czasem przestać się tak starać i drżeć w środku, bo przecież ten lęk dzieje się wewnątrz."
Absolutnie warta każdej minuty spędzonej na czytaniu.
Profile Image for Maja.
517 reviews6 followers
January 10, 2025
Bede te książkę podsuwać każdemu, kto kiedykolwiek zapyta mnie w jaki sposób funkcjonuje mój mózg 💔
Profile Image for Anna Sowinska.
143 reviews4 followers
July 19, 2025
To moja pierwsza przeczytana książka w temacie ADHD i bardzo mi się podobała - dużo różnorodnych przykładów, pokazane zarówno minusy, jak i plusy życia z ADHD, sporo pozytywnych i motywujących przykładów, dużo ciekawych porad i nie odczuwałam za bardzo "womansplainingu" czy w ogóle pouczania - bardzo fajnie wyważone treści i sporo refleksji w trakcie lektury i po jej skończeniu.
Profile Image for K.
25 reviews1 follower
June 17, 2024
Pomocna, by zrozumieć siebie i dostrzec więcej w swojej nienormalnej normalności.
Profile Image for Yea.
25 reviews
September 4, 2024
Przesłuchane w audiobooku. Tak dobre jak zbiór opowieści o ADHD ludzi może być, czyli no, serio spk. Podobało mi się. Pomaga bardziej utrwalić to czym w ogóle ADHD jest i jak się odzwierciedla w praktyce, w życiu, rozwoju i socjalizacji. Jak ktoś chce sie dowiedzieć jak to wygląda bardziej w praktyce lub poczytać o osobach z podobnymi problemami mając ADHD to polecam
Profile Image for Martyna ☾ hauntingreads_.
522 reviews9 followers
June 25, 2024
„Radio w mojej głowie” to spis historii 19 osób z późną diagnozą ADHD. Pierwszą z nich jest sama autorka, Aneta Korycińska vel Baba od Polskiego, i to jej historia jest najdłuższa. Książka składa się z trzech części — autobiograficznego reportażu Anety (pierwsze ~130 stron), 18 różnych historii (napisanych jako swoisty strumień świadomości, ale czuć, że jest to wywiad z „wyciętymi” pytaniami Anety) oraz część psychoedukacyjna, w których znajdziemy praktyczne informacje na temat ADHD i miejsca specjalizujące się w pomocy w kryzysie psychicznym i w diagnozie ADHD.

Czytając pierwszą część byłam bardzo pozytywnie nastawiona. Aneta pisze piękną polszczyzną, ma lekkie pióro, książkę po prostu się połyka w całości — styl pisania autorki mam wrażenie bardzo dobrze oddaje to, co dzieje się w adehadowej głowie, jest to jazda bez trzymanki, pięć wątków naraz, szybkie tempo. Czyta się to dobrze, choć momentami miałam wrażenie, że pewne wątki mogłyby zostać rozwinięte lub po prostu mocniej zaakcentowane, np. Aneta wspomina o swojej depresji, na którą chorowała przed diagnozą ADHD, jednak jest ona opisana trochę pobieżnie i zaraz skaczemy do następnego wątku. Podobne wrażenie miałam też czytając kolejne historie — bo choć w wielu z nich przewijały się problemy takie jak depresja, uzależnienia, zaburzenia lękowe, problemy w relacjach, a nawet myśli i próby samobójcze, to większość z nich opierała się na tym, że po diagnozie i często też włączeniu farmakoterapii te osoby pogodziły się z diagnozą i znalazły w ADHD supermoce.

I tutaj zaczyna się mój problem, bo o ile bardzo mi się podoba przekaz, że ADHD to nie wyrok, to jednak momentami te historie uderzały w tony idealizacji czy jakiejś gloryfikacji ADHD. Myślę, że to wrażenie było u mnie spotęgowane tym, że znaczna większość rozmówców i rozmówczyń w książce to influencerzy, osoby o szerokim gronie odbiorców, którzy osiągnęli sukces i rozpoznawalność niedostępną dla „przeciętnej” osoby, niezależnie od diagnozy ADHD czy jej braku. Przez to trudno jest się utożsamić z tymi historiami, a nawet można poczuć, że coś jest z nami nie tak, skoro też mamy ADHD, a nie osiągnęliśmy takich sukcesów. Miałam też kilka uwag do samej treści wywiadów, czasem mocno nie zgadzałam się z tym, co mówiły niektóre osoby albo z tym, w jaki sposób zostało to opisane (trudno to jednoznacznie określić, zwłaszcza że format książki nie ułatwia rozróżnienia, co jest dokładnym cytatem, a co parafrazą, ponieważ wszystkie „wywiady” mają tu formę monologu), np. bardzo dziwny był dla mnie wybór autorki (albo przeoczenie redakcji?), żeby dawać TW przy próbach s, ale przy zamiarach/myślach s już nie. Zgrzytała mi też niekonsekwencja w anonimowości osób trzecich — o ile podawanie imion dzieci to odpowiedzialność i decyzja rodzica, tak podawanie imion byłych partnerów wydaje mi się ultra słabe. Można przecież było je łatwo zmienić w redakcji. Odniosłam też takie wrażenie lekkiej gloryfikacji niektórych objawów ADHD jako jakichś supermocy, zwłaszcza hiperfokusu. I nawet w historii, która opisywała to, jak ADHD i hiperfokus doprowadziły osobę do pracoholizmu, a w konsekwencji do problemów z kręgosłupem i niepełnosprawności, cały czas odnosiłam wrażenie, że to jest okej, bo hiperfokus przecież taki super i tyle można z nim zrobić… z czym niekoniecznie się zgadzałam. Podobne zgrzyty pojawiały mi się podczas czytania kilka razy, aczkolwiek trudno mi już teraz określić czy była to moja wina (czy raczej wina zgrzytu światopoglądów mojego i rozmówcy) czy wina autorki/książki. Nie wiem.

Najbardziej podobały mi się wywiady z osobami, które oprócz własnego doświadczenia miały też wiedzę bardziej naukową i zawodową — są wywiady z nauczycielkami, psychiatrkami i psychoterapeutkami, które moim zdaniem najwięcej wnosiły. Reszta historii niestety zlewa się w jedną całość, sporo wątków/objawów/reakcji w tych historiach się powtarza. Jest to oczywiście zrozumiałe, ale z perspektywy czytelnika odrobinę nuży po kilkuset stronach.

Z wad technicznych, to w książce brakuje spisu treści, a biogram osoby, z którą czytamy dany wywiad znajduje się PO wywiadzie, a nie przed, przez co zaczynając nowy rozdział/wywiad musimy albo się domyślać, kim jest dana osoba i czym się zajmuje, albo kartkować na koniec, co jest frustrujące i wprowadza chaos. W pewnym momencie czytania miałam nawet myśl, że może ten chaos (spotęgowany brakiem spisu treści) jest celowy i ma ułatwić wejście do adehadowej głowy? Luźna myśl. Jednak było to niewygodne.

Ogólnie daję tej książce takie lekko naciągane 4/5 (bardziej 3.75) — polecam, ale raczej jako ciekawostkę, a nie jako źródło wiedzy na temat ADHD. Bo choć kilkukrotnie jest w niej podkreślane, że diagnoza ADHD to nie jest łatwa sprawa i że nie należy się samodiagnozować po przeczytaniu książki, to jednak jakaś obawa we mnie została, że mimo tego wiele osób może to robić.
Profile Image for Aleksander.
12 reviews3 followers
December 7, 2024
Mam bardzo mieszane uczucia po tej książce. Radio w mojej głowie ma 333 stron z czego tylko pierwsza część, czyli około 134 stron (40%) jest napisane przez autorkę, czyli Anetę Korycińską. Na pozostałych stronach czytelnik znajdzie 18 historii innych osób, choć pewnie trafniej powiedzieć innych kobiet.
I o ile pierwsza część mnie urzekła, bo nie zliczę ile razy znalazłem tam elementy mojej konstelacji ADHD, to pozostała część książki weszła mi słabo. I zacznę od słabo.
Z 18 historii, większość to są opowieści kobiet z podobnej bańki. Tylko 4 historie męskie zbudowały mi duże poczucie dysproporcji perspektyw, z czego dwie są też dość specyficzne. I pomimo różnic w tych 18-tu opowieściach, to prawie wszystkie są dość podobne.
Na tle pozostałych historii wyróżnia się Paulina Pietrzak. To ona jedyna podkreśla, że opowieści są z bańki “ludzi, którzy piszą i mówią o ADHD na Instagramie”, którzy pokazują ADHD niczym jakiś superpower. Głównie w jej opowieści można znaleźć ten ciemną stronę ADHD, ludzi, którzy nie radzą sobie z zaburzeniem i dla których bywa ono śmiertelne.
W każdym razie pierwsza część książki dla mnie osobiście jest bardzo wartościowa, z niej wyciągnąłem kilka porad, jak “Instrukcja awaryjnego ładowania”, ale co ważniejsze sporo sytuacji i stanów w których odnalazłem własne wyzwania.

Poniżej kilka cytatów, które zostały ze mną na dłużej po książce:
"To ciało mi mówi że głowa już nie może".
“Ponoszę koszty koncentracji, o którą długo walczyłam".
"W mówieniu o adhd wszystko powinno zaczynać się od słów "to zależy"”.
"Za bardzo słyszę, za mało czuje".
"Relaks jest możliwy, tylko samotnie"...
“Najtrudniejsza w adhd jest nieprzewidywalność”.
“W adhdowyym chaosie, jednocześnie szkodzi mi i ratuje mnie obowiązkowość".
“Szkoła krzywdzi ADHDowe dzieci a później wyrastają z nich pracoholicy którzy nie potrafią odpuszczać i odpoczywać”.
""Non omnis moriar", mordo".
Profile Image for Mateusz Płocha.
134 reviews543 followers
May 27, 2024
Nie wiem na ile ta książka będzie ciekawa dla kogoś kto nie ma ADHD ale mi pomogła lepiej zrozumieć siebie i swoje zachowania.
Profile Image for żyrafaczyta.
402 reviews8 followers
May 22, 2024
Zacznijmy od kilku słów wstępu. ADHD, czyli zespół nadpobudliwości psychoruchowej lub zaburzenie hiperkinetyczne, to schorzenie, którego pierwsze objawy mogą pojawić się już w dzieciństwie, najczęściej przed 12. rokiem życia. Diagnoza ADHD może być postawiona, gdy rozpoznane zostaną następujące symptomy: zaburzenia koncentracji uwagi, nadmierna aktywność (nadpobudliwość ruchowa) oraz impulsywność. Coraz więcej dorosłych decyduje się na diagnozę, ponieważ świadomość na temat ADHD jest coraz większa.
Co kryje się pod tymi symptomami i kiedy diagnoza ADHD u dorosłych jest wskazana? Jeśli dorosły doświadcza problemów komunikacyjnych w związku lub w wychowywaniu dzieci, napadów złości, tendencji do ryzykownych zachowań, uzależnień, wahań nastroju, a także poczucia, że nie wykorzystuje swoich możliwości w pełni (np. częste zmiany pracy, trudności z ukończeniem studiów mimo inteligencji i umiejętności, zła sytuacja finansowa lub zawodowa), warto zgłosić się na diagnozę. Dodatkowo, jeśli w dzieciństwie występowały trudności z nauką, koncentracją i towarzyszyło nieokreślone uczucie niepokoju, diagnostyka w dorosłym życiu jest również wskazana.
Po książkę Anety Korycińskiej, znanej jako "babaodpolskiego", pt. „Radio w mojej głowie. Opowieści o ADHD” sięgnęłam, ponieważ niedawno zdiagnozowano u mnie ADHD. Pomyślałam, że będzie to świetna okazja, by poznać jej historię oraz opowieści innych dorosłych zdiagnozowanych z ADHD. Czy książka spełniła moje oczekiwania? Przekonajcie się sami.
Autorka ma bardzo dobry warsztat pisarski. Książkę czyta się szybko, a język i styl są przystępne i zrozumiałe. Całość jest podzielona na dwie części. W pierwszej autorka opowiada o sobie, swojej historii i drodze do diagnozy. W drugiej przedstawia historie 18 osób, które zostały zdiagnozowane w dorosłym wieku.
Moje odczucia po lekturze są mieszane. Pierwsza część, dotycząca Anety, trafiła do mnie – podobało mi się jej otwarte podejście do swojego doświadczenia. Niestety, druga część książki mnie rozczarowała. Cieszę się, że coraz więcej mówi się o ADHD u dorosłych i potrzebie diagnozy, jednak historie przedstawione w tej części były zbyt jednolite i idealizujące. Tylko dwie, może trzy historie były dla mnie szczere i pokazywały zarówno mocne, jak i słabe strony bycia neuroatypowym. Reszta opowieści była do siebie zbyt podobna, co sprawiło, że trudno było mi je od siebie odróżnić. Dodatkowo, większość rozmówców Anety to osoby znane, influencerzy. Brakowało mi autentyczności, którą przynoszą historie zwykłych ludzi. Sama zmagam się z ADHD i wiem, że nie zawsze wygląda ono tak, jak opisane w książce. Kolejną kwestią, która mi przeszkadzała, było promowanie kont influencerów – odebrałam to jako próbę wybicia się, co wpłynęło na mój odbiór książki. Uważam, że druga część mogłaby być skrócona, a opowieści znanych osób przeplatane historiami zwykłych ludzi, co dodałoby książce autentyczności. Na plus zasługują ostatnie strony, gdzie znajdują się informacje na temat ADHD oraz wskazówki, gdzie szukać pomocy.
Podsumowując, książkę oceniam jako dobrą. Czy będę ją szeroko polecać? Z jednej strony tak, z drugiej – mam pewne zastrzeżenia. Każdy powinien sam ocenić, czy książka spełnia jego oczekiwania. Cieszę się, że Aneta podzieliła się swoją historią i gratuluję jej odwagi, ponieważ nie każdy jest gotów pokazać, jak ADHD potrafi namieszać w życiu.
Profile Image for Bibliotecznie.
262 reviews1 follower
May 16, 2024
Autorkę książki "Radio w mojej głowie" znałam do tej pory jako Babę od polskiego, polonistkę, redaktorkę, oligofrenopedagożkę i podcasterkę. Po lekturze autobiografii, która miała swoją premierę 14 maja 2024 roku wiem, że Baba to Aneta Korycińska, adehadówka, która diagnozę otrzymała dopiero w wieku trzydziestu trzech lat. Wcześniej żyła z poczuciem inności, które utrudniało jej normalne funkcjonowanie.

Trudno wyobrazić sobie jak czuje się człowiek z ADHD, kiedy nie ma się takich doświadczeń. Z zewnątrz często widzimy dziecko, które sprawia wrażenie niegrzecznego, zapominalskiego, leniwego czy po prostu rozpieszczonego. Tymczasem może się okazać, że jego zachowanie wynika właśnie z ADHD, z którym musi się mierzyć w każdej sekundzie życia. Porównanie do grającego non stop w głowie radia jest chyba adekwatne, a co dla mnie istotne, obrazowe. Jestem w stanie chociaż trochę wczuć się w ten świat, kiedy wyobrażę sobie, że radio nie tylko w tej mojej głowie gra, ale do tego nie mogę go wyłączyć, aby odpocząć. Ciągłe bombardowanie myśli, zdarzeń, sytuacji, decyzji i ich konsekwencji, ogarnianie całego otoczenia i wszelkich atakujących bodźców, które trwa nieprzerwanie wydaje się być nie do wytrzymania.

Autorka nie tylko wpuszcza czytelnika do swojego świata, ale także szczegółowo opowiada o swoich odczuciach związanych z życiem z ADHD sprzed diagnozy, jak i po jej otrzymaniu. Namalowała słowami swój portret, co pozwoliło mi chociaż w części zrozumieć zachowania osób z ADHD, z którymi mam styczność na co dzień. Trudno jest wczuć się w ich położenie, aby pojąć dlaczego zachowują się tak, a nie inaczej. Dlaczego przerywają rozmówcom, po co wykrzykują nagle jakieś słowa, dorzucają komentarze nie na temat, złoszczą się, śmieją, płaczą, nie potrafią znaleźć drogi do znanych sobie miejsc albo zapominają o czymś, co mieli zrobić. Nie robią tego specjalnie czy złośliwie. Tak wygląda życie osoby z ADHD, a kiedy zna się diagnozę, można wypracować pewne "wspomagacze", które pozwolą funkcjonować lepiej i ograniczyć poziom ogarniającej adehadowca i jego bliskich frustracji.

Oprócz historii samej autorki znajdziecie tutaj także osiemnaście innych opowieści. Podzielili się nimi ludzie, którzy również w późnym wieku otrzymali diagnozę. To musiało być naprawdę trudne, odsłonić się i szczerze opowiedzieć o swoich lękach, porażkach, sukcesach, pracy nad sobą i nad relacjami międzyludzkimi.

W kolejnych rozdziałach czekają na czytelnika portrety adehadowców, realia ich życia i sposoby na radzenie sobie z tym, co przynoszą kolejne dni. Wzloty i upadki, porażki i sukcesy. Miałam wrażenie, że sposób pisania czy opowiadania jest trochę chaotyczny, ale w końcu to radio ciągle gra im w głowie, a zatem wszystko się zgadza. Jedno radio, wiele stacji, każda inna, bo wbrew pozorom adehadowcy wcale nie powstają z jednej formy.

Jeśli interesuje Was ten wciąż mało znany neurotypowym ludziom świat, polecam lekturę tej książki.
142 reviews
May 28, 2024
Do recenzji „Radio w mojej głowie. Opowieści o ADHD” Anety Korycińskiej zgłosiłam się z ogromną chęcią zgłębienia i zrozumienia osób z ADHD. Jest to pierwsza tego typu książka po którą sięgnęłam, wcześniej moja wiedza opierała się tak jak większość „to ruchliwe dziecko zapewne ma ADHD”.
Książka otwiera oczy na wszystkie zachowania cechujące osoby cierpiące na ADHD, gdzie w jednej chwili są w stanie przenosić góry, a w drugiej najchętniej zwinęliby się w kulkę pod ciepłym kocem.
Książka jest zbiorem opowieści o życiu i trudnościach autorki oraz kilku innych osób. Każda historia napisana jest troszeczkę inaczej, wszystkie są ciekawe, niektóre bardziej smutne. Wszystkie jednak dają do myślenia czy kiedyś nie spotkałam na swojej drodze kogoś, kto wydawał mi się wówczas dziwny, sam nie rozumiał siebie czy to było ADHD? Czy udało mu się trafić na poprawną diagnozę, a dzięki fachowej pomocy mógł poprawić sobie komfort życia.
Opisane historie opatrzone są imieniem i nazwiskiem oraz krótką notatką kim jest dana osoba. Dzięki temu są one rzeczywiste, a książka ma wymiar mini reportażu. Historia autorki jest najbardziej rozbudowana, bardzo podoba mi się język jakim operuje dzięki czemu tekst jest lekki i bardzo dobrze się go czyta.
Kiedyś słyszałam opinię, ze ADHD mija w okresie dojrzewania, nic bardziej mylnego jest to zaburzenie, które trwa całe życie. Idąc za słowami autorki „ ADHD to nie choroba, nie da się wyleczyć. To odmienna praca mózgu. Nigdy nie minie, mogę jedynie dbać o to, by być dla siebie dobrą i uważną.”
Chcecie więcej zajrzyjcie do : Baba od Polskiego
149 reviews
May 31, 2024
Autorka książki opowiada nam w niej jak to w wieku 33 lat została w końcu dobrze zdiagnozowana i narodziła się jako adechadówka. Obala w niej, po przez przedstawienie historii swojej, jak i innych osób, różne mity na temat ADHD. Okazuje się że diagnoza nie zawsze jest taka prosta, zwłaszcza jeśli nie dostaliśmy odpowiedniego wsparcia, a nasze symptomy nie są typowe. U dziewczynek również jest to często trudniejsze, gdyż od początku oczekuje się od nas bycia grzecznymi, pomocnymi i skromnymi, a my w większości przypadków staramy się dopasować i spełniać oczekiwania innych.

Dzięki temu zbiorowi opowiadań pozwala nam z innej perspektywy spojrzeć na ADHD, a jeśli mamy jakieś podejrzenia co do występowania go u siebie, dać iskierkę nadziei na zrozumienie i akceptację tego że jesteśmy inni. Bo ADHD to nie choroba, tylko inna praca mózgu, z niego się nie wyrasta, trzeba nauczyć się uważności i bycia dla siebie dobrym, zawsze warto też szukać pomocy u specjalistów i głośno mówić o swoich emocjach i potrzebach.
Profile Image for telavio ♡.
42 reviews
August 3, 2024
sięgnąłem po tą książkę z myślą, że dowiem się czegoś nowego, zobaczyć, jak ludzie radzą sobie z ADHD i cóż... dostałem ogrom historii osób, ale wiele z nich było pełnych bólu i żalu. Miałam wrażenie, że autorka chciała pokazać, jak to ciężkie jest życie i okropne z ADHD, gdzie moim osobistym zdaniem jest inaczej - w niektórych kwestiach łatwiej, niektórych trudniej. W tych historiach mnie zaznaczono, co fajnego jest w ich ADHD. Poza tym zapomniano określić depresji od ADHD, dając wrażenie, że ADHD to wieczne cierpienie i walka o jakoe- takie życie.

poza tym, większość historii wydawała się taka sama. Najbardziej zapadły mi w głowę hustorie osób trans i tą, gdzie bohaterka czytała masę książek a reszta jakoś się rozmyła.

czy z tą wiedzą sięgnąłbym po tą książkę? Tak, ale mając wiedzę o ADHD i po przeczytaniu innych, wartościowych książek o neuroróżnorodnosci
Profile Image for Hania.
88 reviews2 followers
April 7, 2025
4,5
od pierwszych rozdziałów czułam się TAK ZROZUMIANA przez książkę, że chociaż brzmi to irracjonalnie, to jest absolutnie fascynujące
dodatkowo odczuwałam niezwykłą możliwość utożsamienia się z wieloma stanami, takimi jak chociażby świadome przepracowywanie się, popadanie w skrajności emocjonalne, wrażliwość na dźwięki, dążenie do zaspokajania własnych i cudzych ambicji, natłok myśli o konkretnych porach (tak, czasem mam w głowie tak chaotyczny dialog, że sama nie wiem o co chodzi i kto co mówi) - to wszystko jest NORMALNE
uważam, że to absolutnie fascynująca pozycja, która ukazuje wiele perspektyw wielu osób
w dodatku, co bardzo sobie cenię, nie jest to poradnik, tylko faktyczne opowieści o ADHD, nie tylko autorki, ale również innych ludzi informujących o swoich przeżyciach lub diagnozach
24 reviews
December 4, 2025
Pierwsza część, opowiadająca o zmaganiach autorki - wow, czułam się jakby ktoś opowiadał o mnie, o moich myślach, odczuciach, doświadczeniach. Do tego świetna lektorka (Marta Markowicz). Mogłabym tą książkę dawać do przeczytania wszystkim, którzy chcieliby zrozumieć, jak “wygląda” moje adhd. Druga część książki natomiast mnie mocno rozczarowała, historie (w większości) mnie nie porwały, do tego opowiadały je osoby często o tak spektakularnych osiągnięciach, że ciężko się z nimi identyfikować. Nie wiem czy to kwestia samych historii, sposobu ich opisania czy pozostałych lektorów (czytali monotonnie i bez zaangażowania), ale mocno druga połowa mnie zawiodła i trochę się wynudziłam.
Natomiast książkę i tak uważam ogólnie za wartościową, jedna z lepszych dostępnych na rynku opowiadających o doświadczaniu adhd.
Profile Image for Zocha.
30 reviews1 follower
August 8, 2024
ksiazka jest podzielona na dwie części- pierwsza to historia autorki, druga- wywiady z innymi osobami z adhd. I tak jak pierwsza część bardzo mi się podobała- bardzo kwiecisty język pisania autorki- tak druga podobała mi sie już dużo mniej. Większość jesli nie wszystkie 18 wywiadów w tej drugiej części to były rozmowy z influencerami i przy każdej z nich jest nazwa konta na instagramie, więc wrażenie jest troche jakby pół książki to była przestrzeń do autopromocji. poza tym większość tych historii zlewa sie w jedno, sytuacje sie powtarzaja, i można odniesc wrazenie ze samo adhd jest nieco w ksiazce gloryfikowanie. niemniej, mysle ze jesli ktos chce sie doedukować i nie wie o adhd jakoś za dużo, to to jest całkiem wporządku pozycja
Profile Image for Klaudyna Maciąg.
Author 12 books210 followers
August 11, 2024
Opowieści osób borykających się z ADHD w dorosłym życiu. Bardzo mi bliskie, szczere, czasem bolesne, czasem pokrzepiające.

Pierwsza część książki poświęcona jest doświadczeniom samej autorki – i przyznam, że czyta się ją najlepiej. Jest dobrze opowiedziana, złożona i po prostu ciekawa.

Część druga, w której wypowiada się kilkunastu twórców internetowych, trochę zlała mi się w jedną całość. Chyba trafiły się tu nieco zbyt podobne do siebie życiorysy, przez co trudniej znaleźć większy sens w kolejnej podobnej historii. Myślę, że większe zróżnicowanie bohaterów bardzo by się tej książce przysłużyło.

Ale tak czy inaczej – to bardzo wartościowa pozycja, która pomoże wielu osobom zrozumieć, z czym się zmagają.
Profile Image for karolexx.
101 reviews
November 24, 2024
Pierwsza część, w której autorka opisuje własne doświadczenia całkiem mi się podobała (chociaż momentami odpływałam przez niesamowicie długie i rozbudowane zdania). Druga część mnie rozczarowała - wśród osób, z którymi autorka przeprowadziła wywiady są tylko osoby z branży medialnej, które odniosły sukces i wszystkie historie zlały mi się w jedną opowieść. Zabrakło mi tutaj innych głosów, innych doświadczeń. I choć każda z tych osób wspomina o trudnościach, to jednak po lekturze zostaje wrażenie, że ADHD to bardziej supermoc niż przeszkoda.
Profile Image for martha  oldman.
9 reviews
March 15, 2025
Myślę, że dla wielu osób, może takich, które są neurotypowe, czytanie tej książki będzie z początku wyzwaniem. Jest nieco chaotyczna, co mi akurat przypadło do gustu po kilku stronach, wyobrażam sobie, że tak pracuje mózg autorki. Pierwsza część książki była bardziej interesująca, niż druga, w której wypowiadały się inne osoby z ADHD. Na końcu książki znajduje się parę porad na temat diagnostyki ADHD i tego, gdzie szukać wsparcia.
Pozycja ciekawa, raczej z gatunku lżejszych o ciężkim temacie. Polecam!
2 reviews
June 26, 2024
Część autorki całkiem fajna, opisy z własnego doświadczenia, podzielenie się swoją droga do diagnozy. Natomiast część z opowieściami innych osób z ADHD, oprócz pojedynczych przypadków, wydaje się być autoreklamą i prześciganiem się na sukcesy. Mam mieszane uczucia co do całości - ADHD wybrzmiewa jako supermoc, ale brakuje tutaj spojrzenia osób, dla których tej supermocy jest bardzo mało i ich sukces to nie jest coś co może robić wrażenie.
Profile Image for Paryskie salony romantyków.
11 reviews1 follower
May 14, 2024
Znakomite przedstawienie realiów życia osób z ADHD i tego, jak odmiennie można tego doświadczać. Opowieści o sukcesach i "powerze" mieszają się z relacjami o porażkach i problemach psychicznych. A jednak, mimo tego pozornego nieładu, rozdziały składają się w jedną całość - kalejdoskopową, chaotyczną, złożoną, ale jednak pełną i prawdziwą. Polecam gorąco.
Profile Image for Monika Zawisza.
215 reviews1 follower
June 5, 2024
Świetna pozycja, nie mogłam się oderwać. Oczywiście co drugą stronę diagnozowałam u siebie ADHD. Pozycja złamała kilka stereotypów w mojej głowie. Myślę, że wiedza którą posiadam po przeczytaniu pozwoli mi lepiej funkcjonować i współpracować z ludźmi z ADHD, których w okół siebie mam nie mało. Ogromny szacunek dla Autorki za otwartość oraz język jakim został przedstawiony temat.
Profile Image for Nez.
1 review
August 15, 2024
Momentami genialna, bardzo wzruszająca. Nierówna jednak w momencie gdy historie zaczynają opowiadać inne osoby niż autorka. Męczył mnie wręcz wybor osób które w zasadzie wszystkie osiągnęły sukcesy mniejsze czy większe. Pewnie to moja wina i mój filtr :) obowiązkowa pozycja dla osób z ze zdiagnozowanym adhd, szczególnie kobiet bo to przewaga historii, i może matek z adhd.
Displaying 1 - 30 of 42 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.