Życie siedemnastoletniej Antoniny kręci się wokół nauki. Wymagający rodzice oczekują, że dziewczyna dostanie się na medycynę. Tylko że przejęcie ich prywatnej kliniki to wcale nie jest szczyt marzeń Tośki.
Ona chciałaby w końcu się zakochać. Za namową przyjaciółki instaluje aplikację randkową Time2Love. Wkrótce dostaje wiadomość od 01greenapple01. Pod tym nickiem kryje się Patryk. Nastolatka świetnie się z nim dogaduje.
Pewnego dnia dziewczyna zostawia w autobusie zeszyt. Oddaje jej go obłędnie przystojny Wiktor Markos – aktor grający w jej ulubionym serialu. Kiedy proponuje jej spotkanie, Tosia nie może uwierzyć w swoje szczęście. Chłopak stawia tylko jeden warunek: ich randki muszą być utrzymane w tajemnicy.
Kto zdobędzie serce dziewczyny: tajemniczy nieznajomy z apki czy crash wielu nastolatek?
To był on. Wiktor Markos. Stał przede mną i trzymał mój zeszyt”. Życie siedemnastoletniej Antoniny głównie jest skupione na nauce, w dodatku wymagający rodzice, oczekują, że pójdzie na medycynę, a następnie przejmie ich klinikę. Natomiast nie jest to jej marzenie. Ona pragnie miłości i za namową przyjaciółki instaluje aplikację randkową, na której poznaję chłopaka, z którym świetnie się dogaduje. Pewnego dnia zostawia w autobusie zeszyt, który znajduje crash wszystkich nastolatek. Dziewczyna zaczyna się z nim spotykać, ale ich randki muszą być utrzymane w tajemnicy. Który z nich zdobędzie serce dziewczyny? Moje odczucia w stosunku do tej książki są dość sceptyczne. Szczerze mówiąc nie czuję się usatysfakcjonowana tą historią. Najpierw zacznę od fabuły i wszystkich wątków. Nie mogę powiedzieć, że lektura nie szła mi fatalnie, ale nie było tak, żebym ją czytała z niecierpliwością co będzie dalej. Była po prostu ok i taka, że nie zapadnie w mojej pamięci na dłużej. Ponieważ z każdą kolejną stroną nie czułam, żeby mnie coś szczególnie zaskoczyło. Chociaż nie zaprzeczę, że był jeden moment, ewentualnie minimum dwa, poza tym to nic więcej. Teraz przejdę do wątków występujących w książce. Żaden mnie nie porwał i nie wywołał w moim ciele żadnych emocji. Myślałam, że chociaż jeden będzie dobry. Przyszła pora na bohaterów, Antonina nie wzbudziła we mnie nic, ponieważ według mnie nie była w ogóle wykreowana. Naprawdę liczyłam, że polubię tę dziewczynę. Podobne mam odczucia co do Patryka i Wiktora. Cała trójka nic szczególnego sobą nie zaprezentowała. O bohaterach pobocznych nie wspomnę. „Bądź moją gwiazdą” zdecydowanie nie należy do moich ulubieńców tym bardziej udanej lektury. Oczywiście to tylko moje zdanie. Mam nadzieję, że wam się ona spodobała.
Dawno nie czytałam tak przyjemnej i lekkiej książki. Naprawdę bardzo dobrze bawiłam się podczas czytania, chociaż obawiałam się, że książka 13+, może nie być dla mnie. Ogólnie nie sięgam po taką kategorię wiekową, bo chyba już z nich wyrosłam🙈 Dlatego jestem zaskoczona, że udało mi się wciągnąć w historię Antosi i Wiktora.
Życie dziewczyny kręci się wokół książek, nauki i zdobywaniu jak najlepszych wyników. Wszystko tylko dlatego, ze rodzice nakładają na nią ogromną presję, oczekują by w przyszłości poszła w ich ślady i została lekarzem. Nie tego chce Antonina, jednak boi się powiedzieć o tym głośno, ukrywa więc swoje marzenia, bo obawia się, że zostaną jej odebrane. Przed rodzicami ukrywa również to, że posiada dwie najlepsze przyjaciółki. Dziewczyny przypadkowo połączył ulubiony serial i od tego czasu, łączy je niesamowita więź. Pewnego dnia, wszystkie trzy dla żartu zakładają aplikację randkową, nie oczekując od niej niczego wielkiego. Jednak życie jest przewrotne i zsyła nam wiele niespodzianek. Jedną z nich była wiadomość od tajemniczego Patryka, na którą Antosia chętnie odpisuje… Tylko czy można zaufać komuś, kogo nigdy się nie widziało? Czy kiedykolwiek uda im się spotkać w realu?
To nie koniec niespodziewanych zdarzeń, otóż dziewczyna przypadkowo poznaje swojego crusha, jest nim aktor jej ulubionego serialu. Antonina jest oczarowana Wiktorem, nie tak go sobie wyobrażała. Spodziewała się zapatrzonego w siebie chłopaka, a spotkała troskliwego i miłego młodego mężczyznę. Oboje bardzo chętnie spotykają się ze sobą, jedynym problemem jest to, że Antosia musi ciągle kłamać. Obiecała, że nikomu nie powie o tej znajomości… Jak ma ukrywać ten sekret przed najlepszymi przyjaciółkami? A co najważniejsze, jeśli ktoś odkryje prawdę, jakie będą tego konsekwencje?
„Bądź moją gwiazdą” to książka o pierwszej miłości, zdobywaniu marzeń oraz sile przyjaźni. Pokazuje również, że kłamstwo, nawet w dobrej wierze, nigdy nie jest dobre. Zawsze warto ufać innym i być z nimi szczerym, szczególnie gdy chodzi o najlepszych przyjaciół i drugą połówkę. Bo to właśnie zaufanie, jest najważniejszym fundamentem związku i przyjaźni. Myślę, że każdemu młodszemu czytelnikowi bardzo spodoba się ta książka i także będzie się dobrze bawił podczas czytania jej. Jest to super opcja, do przeczytania w jeden dzień 💜💜
Zaczynając tę książkę nie miałam jakichś wielkich oczekiwań, ale bardzo się pozytywnie zaskoczyłam. Na samym początku książka trochę mnie nudziła akcja cały czas się powtarzała. Gdy doszło do 100 strony w końcu zaczęło się dziać coś więcej, to takich rzeczy, których w ogóle się nie spodziewałam. W pewnym sensie domyślałam się zakończenia, bo na samym początku przeczuwałam, że tak to się skończy jednak już w połowie książki nie myślałam tak. Zakończenie było świetne, widać było, że autorka próbuje wzbudzić emocje czytelnika, co jej wyszło. Podsumowując, historia bardzo mi się podobała. Tylko, tak jak wcześniej napisałam początek odjął mi ocenę. 🌸
„𝑻𝒐 𝒏𝒊𝒄 𝒛ł𝒆𝒈𝒐 𝒎𝒊𝒆𝒄́ 𝒎𝒂𝒓𝒛𝒆𝒏𝒊𝒂 , 𝑨𝒏𝒕𝒐𝒔𝒊𝒖. 𝒁ł𝒆𝒎 𝒋𝒆𝒔𝒕 𝒊𝒄𝒉 𝒏𝒊𝒆 𝒓𝒆𝒂𝒍𝒊𝒛𝒐𝒘𝒂𝒄́ …❞. Recenzja ( współpraca recenzencka) @yavi_books i @annaszafranskaauthor Bądź moją gwiazdą Jest to interesująca powieść napisana przez Annę Szafrańską. Opowiada ona o siedemnastoletniej Antonie Lewandowskiej, która tylko ciągle się uczy i ma bardzo wymagających rodziców. Pewnego wieczoru za namową przyjaciółek instaluje aplikację randkową Time2Love. Niedługo później dostaje wiadomość od pewnego użytkownika Patryka, z którym super się dogaduje. Jednak nie spodziewa się, że jeden wieczór później, wpadnie w autobusie na pewnego chłopaka i przez przypadek zostawi zeszyt. Odda go jej ulubiony aktor i crush- przystojny Wiktor Markos. Kto zdobędzie serce Tosi? Przystojny aktor z ulubionego serialu czy przyjaźny chłopak z apki? Jeśli jesteście ciekawi to sięgnijcie po tę pozycję.
Bądź Moją Gwiazdą to bardzo lekka i przyjemna książka i stosunkowo dość krótka, przez co szybko się ją czyta. Historia opisana w niej już od pierwszych stron przyciąga. Głównej bohaterki nie da się nie lubić, można się z nią wręcz utożsamić. Do tego dochodzi jeszcze miłość, historia, o której każda nastolatka marzy. No bo kto by nie chciał być w związku z idolem swoim marzeń, niech rzuci kamieniem. Powieść ta przywołała we mnie nostalgię- miło było wrócić do nastoletnich lat i do tych niektórych błahych problemów. Jest to idealna lektura dla nieco młodszych czytelników, jest ciepła i otuli ich serca.
skończyłam, była to konfortowa historia która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła😍 co prawda nie jest to 5/5 ale i tak bardzo polubiłam się z tą historią. jedyna rzecz, która średnio mi się podobała to żadne zwroty akcji (teoretycznie był taki jeden ale spodziewałam się go)
Na samym wstępie bardzo bym chciała podziękować wydawnictu za egzemplarz! książka jest wydana przecudownie i samym swoim wyglądem zachęca do czytania!🤭
Kiedy zaczynałam czytać „Bądź Moją Gwiazdą” nie miałam jakiś największych oczekiwań. spodziewałam się zwykłej młodzieżówki. od samego początku dowiadujemy się, że główna bohaterka - Tosia ma problemy z rodzicami. jednakże w pewnym momencie kiedy mówi im co ją dręczy. raptem zmieniają się o 180 stopni i zaczynają zauważać swoje błędy. co prawda bardzo mi się to spodobało i ucieszyłam się z tego powodu, ale jak dla mnie wszystko działo się odrobinę za szybko.. w momencie, w którym zaczął się pierwszy główny wątek dotyczący aplikacji do randkowania zaczęłam miewać pewne teorie. z każdą kolejną stroną coraz bardziej zaczynałam zauważać, że się sprawdzały! jednakże pomimo wszystko książkę czytało mi się baaardzo przyjemnie i szybko. kiedy czytałam momenty, w których była opisywana przyjaźn Leny, Mai i Antosi czułam się jakby utulał mnie cieplutki kocyk. uwielbiam przyjaźnie w książkach i zawsze najlepiej mi się je czyta, więc pozycja ta idealnie mi się sprawdziła. ostatnie 100 stron bardzo szybko i przyjemnie mi się czytało, bo działy się takie akcje, że po prostu chciałam wiedzieć co będzie działo się dalej!
końcowo z czystym sumieniem mogę wam polecić tę książkę! jeżeli uwielbiacie słodkie młodzieżówki tak samo jak ja koniecznie przeczytajcie Bądź Moją Gwiazdą!⭐️
✨️Na początek poświęćmy chwilę na to cudowne wydanie🥹 ta okładka, BRZEGI, pierwsze strony, początki rozdziałów🫶 PO PROSTU KOCHAM
✨️Książka w środku była tak piękna jak na zewnątrz🤭 Cudownie się ją czytało, mimo tego, że pierwsze plus minus dwa rozdziały były odrobinę nudne. Płynęłam przez tę książkę i skończyłam ją naprawdę jak na mnie szybko, bo w około cztery dni🎀 Dodam, że ta książka wyciągnęła mnie z zastoju czytelniczego💕
✨️ Fabuła była dość prosta, ale napisana w tak przyjemny sposób, że po prostu chciało się to czytać dalej. Kocham styl pisania pani Anny i to nie tylko w tej książce😙
✨️Bohaterowie byli świetnie i przede wszystkiem PRAWDZIWIE wykreowani. Było tak, jakbym nie czytała książki, a siedziała sobie z Tosią w kawiarni i słuchała jej opowieści🤭💕 Z resztą relacja przyjaciółek była też tak prawdziwa!
✨️Plot twistów nie było za wiele, był jeden bardziej zaskakujący, ale spodziewałam się go od prawie samego początku. Nie uważam tego jednak za minus - brak wielu plot twistów sprawia, że książka jest lekka, szybka i dobra na zastój, to, że się spodziewałam to nie wina książki, a nie przeszkadzało mi to w cieszeniu się książką i radości z czytaniu jej💋🩷
✨️Problem z rodzicami (tak będę się powtarzać) też jest tak wykreowany, jakby Tosia mi to opowiadała!
✨️No i na koniec muszę się pozachwycać moim nowym książkowym mężem🤭 Wiktor jest taki troskliwy, kochany i aaaaa no po prostu cudowny😍🥰
Szkoła, nauka, korepetycje. Tak właśnie wygląda codzienność Antosi. Dziewczyna stara się sprostać wymaganiom rodziców, którzy chcą by w przyszłości przejęła ich klinikę. Czuje ogromną presję i przez to nie ma życia towarzyskiego. Musi też ukrywać swoje pasje i marzenia.
Tosia poznaje Majkę i Lenę. Połączyła ich miłość do serialu. Dziewczyny potajemnie spotykają się i oglądają kolejne odcinki. Wszystkie wzdychają do głównego bohatera. Pewnego dnia przyjaciółki wpadły na szalony pomysł i zainstalowały aplikację randkową. Tak Antosia poznaje Patryka, z którym coraz lepiej się dogaduje, a każdego dnia ten chłopak jest jej bliższy. I wtedy dziewczyna wpada na swojego idola - Wiktora Markosa. Początkowo nie może w to uwierzyć. Tym bardziej, że aktor nie kryje tego, że jest nią zainteresowany. I co teraz? Przecież jest jeszcze Patryk. Co zrobi Tosia?
“Bądź moją gwiazdą” to bardzo przyjemna i lekka historia. Czyta się ją błyskawicznie, idealna jest więc na jedno popołudnie. Autorka zawarła w treści dużo ważnych przekazów. Pokazała, że ważne są nasze uczucia, pasje i marzenia. Spełnianie tylko czyichś oczekiwań prędzej czy później się na nas odbije. Tak samo jak prędzej czy później na jaw wyjdą wszystkie kłamstwa. A mogą mieć potężną siłę rażenia. I jeszcze świat celebrytów. Nie wszystko jest takie jak przedstawiają nam to media, a aktor to też człowiek, który na swoje problemy i uczucia.
To świetna historia. Towarzyszymy Tosi w jej rozterkach, a także widzimy jak dziewczyna po raz pierwszy się zakochuje. Miło spędziłam czas z tą książką. Wam również polecam byście sięgnęli po powieść Anny Szafrańskiej.
➪𝐂𝐲𝐭𝐚𝐭: ,,-Proszę, każda dostaje po deserze, a tu macie chusteczki. Chyba tak robią dziewczyny, prawda? Gadają, jedzą i płaczą. - Na odchodne zmierzył nas ostrym spojrzeniem, jakby karał trójkę dzieciaków. - I macie to załatwić, jasne? Inaczej osobiście wrzucę kluczyki do jeziora."
➪𝐌𝐨𝐣𝐚 𝐨𝐜𝐞𝐧𝐚:★★☆☆☆[2,75/5]
➪𝐑𝐞𝐜𝐞𝐧𝐳𝐣𝐚: Zacznę od tego, że książka była... polska. Nie lubię takich książek. Polskie imiona i akcja, która dzieje się w Polsce nie są dla mnie. Muszę przyznać, że przez pierwsze 50 stron czytałam tylko dialogi. Potem co prawda zaczęło się robić ciekawiej, no ale ciągle odrzucały mnie te imiona i ich zrobnienia. Jak dla mnie książka była bardzo przewidywalna. Kropki połączyłam na około 98 stronie a jakoś na 230 chyba było to powiedziane. Czasami jednak się uśmiechałam do kartek. No ale jeśli lubicie książki z akcją w Polsce to możecie po nią sięgnąć.
Jeśli chodzi o fabułę to ja po prostu się roztapiałam czytając tą powieść🫠 Dlaczego? - po pierwsze jest ona definicją gatunku Comfort books i czytając macie uczucie, że ta książka Was tak jakby przytula😌 Po drugie - cała książka jest napisana bardzo lekkim i przyjemnym stylem 🫶🏻 Po trzecie - WĄTEK ROMANTYCZNY, czyli relacja pomiędzy Tosią a pewnym kimś (nie myślicie chyba, że wam zaspoileruję? 🤭) … szczerze byłam w ciężkim szoku po plot twiście jaki zaserwowała nam autorka🫣 Myślę, że każdy poczuje się utożsamiony z którymś z bohaterów, tak jak ja. Jednym słowem książka jest przesłodka i każdy znajdziecie w niej dużo komfortu… Jednak nie jest to moja książka numer 1.😊
Hejka! Jesteście fanami jakiegoś serialu, a może zauroczył Was grający w nim aktor? 🤭❤️ W przypadku fanek ,,Starshine" odpowiedź jest pozytywna na oba pytania 🫶🏻
Tosia, Majka i Lenka to trzy licealistki, które połączyła miłość do pewnego serialu i grającego w nim aktora- Wiktora Markosa 🤭 Sceny z jego udziałem zawsze oglądały z zapartym tchem! Nigdy nie wierzyły, że kiedykolwiek zobaczą go na żywo.. a jednak marzenia się spełniają! 🤭💜 ,,Bądź moją gwiazdą" zabierze Was w niezapomnianą podróż po nastoletnim świecie pełnym emocji i trudności 🫶🏻
Tosia to nastolatka, która nie jest lubiana w szkole 🙈 Wszystko przez przyszytą łatkę ,,kujona", którą nabyła dzięki swoim rodzicom. Marzą oni o tym, by córka poszła w ich ślady i studiowała medycynę, dlatego wysyłali ją na każdą olimpiadę, każdy konkurs i z każdej klasówki wymagali najlepszej oceny 📝 Ciągła nauka i presja rodziców sprawiła, że dziewczyna nie miała życa towarzyskiego, a w szkole niektórzy udawali, że ją lubią tylko dla własnych korzyści...
Tosi trudno było się postawić rodzicom i wyznać im, że medycyna wcale jej nie kręci. Nie chciała ich zawieść. Jej historia pokazuje jak bardzo rodzice wpływają na życie, zachowanie i psychikę własnych dzieci. Mam prośbę do każdego czytającego to rodzica- proszę nie nakładajcie na swoje dzieci presji, dajcie im przestrzeń na rozwijanie pasji i spełnianie marzeń! 🫶🏻
Siedemnastolatka była przekonana, że nigdy żaden chłopak się nią nie zainteresuje. Jednak życie pisze dla nas własny, nieprzewidywalny scenariusz! I sprawia, że zgubiony w autobusie zeszyt oddaje nam nasz ulubiony aktor 📗🎬 a chłopak poznany w aplikacji randkowej nazywa nas ,,swoją gwiazdką" 🥹✨️!
Dziewczyna nie wierzyła, że kiedyś się zakocha, a teraz musi wybierać pomiędzy chłopakiem z aplikacji randkowej, a znanym aktorem, którego plakat ma powieszony nad łóżkiem! Szaleństwo prawda?! 🤪🤩
Wątek romantyczny w tej historii naprawdę jest cudowny, a Tosia zdecydowanie ma niełatwe zadanie 🙈 Z poznanym w internecie Patrykiem rozmawia jej się naprawdę dobrze, akceptuje ją taką jaką jest i podbudowuje pewność siebie dziewczyny 🫶🏻 Jednak możliwość zmarnowania spotkania zaproponowanego przez ulubionego aktora, do którego wzdychała od lat nie brzmi najlepiej 🙈
Kogo wybierze serce Tosi? ❤️ Przekonajcie się sami, czytając tą cudowną książkę! Zapewniam, że Was zaskoczy!! 😍
Ta pozycja idealnie pokazuje, że szczera rozmowa naprawdę ma moc i zwalczy każdy problem! Warto szczerze porozmawiać z rodzicami, przyjaciółkami i wyznać ,,co was boli", gwarantuję, że przyniesie to wspaniały efekt! 🤭🩷
Jeśli o przyjaciółkach mowa, to przyjaźń przedstawiona w tej książce jest naprawdę cudownie! ✨️ ,,Bądź moją gwiazdą" ukazuje prawdziwą przyjaźń, której towarzyszą zarówno dobre, jak i mniej przyjemne chwile ❤️🩹 Czytając o relacjach Tosi, Majki i Lenki na moich ustach gościł wielki uśmiech 😊 Dziewczyny choć uczęszczają do różnych szkoł, mieszkają w różnych domach, świetnie się dogadują i uzupełniają 💕 Łącząca je więź przetrwa wszystko! Czytając o ich przygodach, pamięcią przenosiłam się do moich spotkań z przyjaciółkami 🥹
Każda z bohaterek jest wspaniale wykreowana! 👩🏼 Każda z nich ma własny charakter i swoje problemy, jednak dzięki zaufaniu oraz obustronnej (właściwie to trzystronnej 🙈😅) pomocy, nie muszą mierzyć się z nimi same ❤️🩹
Bardzo podoba mi się to, że autorka pokazała czytelnikom prawdziwy, niewyidealizowany świat i poruszyła w przyjemny sposób wiele trudnych tematów (presja rodziców, dwie strony sławy, spełnienie marzeń, poznawanie siebie, przemiana) 🥹 Autentyczność tej historii całkowicie skradła moje serduszko! Otuliła mnie komfortem i stała się dla mnie bezpieczną przystanią 🥹❤️🩹 Podczas czytania towarzyszyło mi naprawę wiele emocji!! 🥰 Piszczałam z radości, śmiałam się, współczułam bohaterom, miałam otwarte ze zdziwienia usta.. - i to wiele razy! 😲 Autorka stworzyła nieprzewidywalną, pełną zwrotów akcji historię, która wciąga od pierwszej strony! 😍 Przeczytałam tą książkę bardzo szybko, ani na chwilę nie chciałam jej opuszczać!
Kocham tą historię całym sercem i bardzo ją Wam polecam! ❤️✨️ Zakończenie zapewniło mi niesamowitą dawkę emocji. Z wielką niecierpliwością czekam na drugi tom! 😍😍
Czasami potrzeba lżejszych książek, bo życie nas przytłacza. I mnie dopadł taki okres, więc zaczęłam przeglądać Legimi i wybrałam serię „Besties forverer” i pierwszy tom „Bądź moją gwiazdą”. I cóż mogę powiedzieć? No siadło. Antonina ma lat siedemnaście i oprócz książek nie zna innego życia. Rodzice oczekują od niej idealnych ocen i tego, że w przyszłości obejmie po nich ich klinikę medyczną. Tylko, że Antośka nie chce. Chce zająć się rysunkiem, do którego ma talent. Boi się jednak, że rozczaruje rodziców. Dziewczyna nie ma w szkole znajomych. Wszyscy uważają ją za kujonkę. Ma tak naprawdę dwie przyjaciółki: Lenę i Majkę, które poznała dzięki młodzieżowemu serialowi. Pewnego dnia zakłada profil na portalu randkowym, gdzie poznaje Patryka. Jednak nie może być za łatwo w życiu, bo jej zeszyt znajduje gwiazda jej ulubionego serialu Wiktor Markos. Chłopak proponuje jej spotkanie, ale pod warunkiem, że dziewczyna nikomu nic nie powie. W kim zakocha się Tosia? Dobra może nie jestem targetem wiekowym dla tej książki, bo lat siedemnaście miałam bardzo dawno temu, ale nie zmieniło faktu, że bawiłam się przednio przy tej powieści. Rodzice nie zauważają córki. Interesuje ich tylko praca i to, aby latorośl osiągała jak najlepsze oceny. Chcą, aby w przyszłości miała dobry zawód. Zatraceni w pędzie dnia codziennego nie zauważają, że ich córka jest nieszczęśliwa, a przede wszystkim bardzo samotna. Myślę, że to bardzo aktualna sytuacja. Żyjemy w czasach, gdzie teoretycznie rodzice skaczą nad dziećmi, a w praktyce kończy się to na załatwianiu korepetycji oraz zajęć dodatkowych. Młode osoby często są zmuszane do spełniania aspiracji swoich rodziców (nawet wtedy, gdy ci tak jak rodzice Tosi odnieśli sukces). Ważne jest poruszanie tematu presji, jaką rodzice nakładają na dzieci myśląc, że to dziecko nie ma żadnych problemów. Kto choć raz w dzieciństwie nie usłyszał od swoich rodziców:, „Jakie Ty możesz mieć problemy?” niech pierwszy rzuci kamieniem. Otóż dla nas – dorosłych – te problemy są teraz niczym, ale dobrze pamiętam pierwsze zawody miłosne, brak przyjaciół. Myślę, że książki młodzieżowe powinni czytać też dorośli, aby przypomnieć sobie jak wół cielęciem był. Antonina miała szczęście do przyjaciółek i to, że je spotkała. Dzięki temu nie czuła się samotna. Uważam, że przyjaźń zawarta w wieku nastoletnim ma ogromną szansę na przetrwanie. Sama tego doświadczam i to jest wspaniałe. Oczywiście, że jest to powieść mało realna, ale to nie zmienia faktu, że bawiłam się świetnie i nie czułam znudzenia. Było to, co taka książka powinna mieć, aby dobrze spędzić przy niej czas. "Życie składa się z wyborów i ich konsekwencji. I czasami zdarzają się sytuacje, w których nie ma możliwości podjęcia jednej słusznej decyzji. Nie da się wybrać mniejszego zła, bo zawsze kogoś się zrani, komuś sprawi się ból. Ale najważniejsze jest podjęcie decyzji w zgodzie z samym sobą. Z tym, co czujemy." ~ Anna Szafrańska, Badź moją gwiazdą, Bielsko-Biała 2024, s.137-138.
Życie siedemnastoletniej Antoniny kręci się wokół nauki. Wymagający rodzice oczekują, że dziewczyna dostanie się na medycynę. Tylko że przejęcie ich prywatnej kliniki to wcale nie jest szczyt marzeń Tośki. Dziewczyna wcale nie chce takiego życia jakie zaplanowali jej rodzice ale nie ma odwagi się im przeciwstawić. Tosia nie ma zbyt wiele wolnego czasu dla siebie w szkole rówieśnicy traktują ją jak widmo albo wyśmiewają, nastolatka nie ma żadnych przyjaciół, chłopaka aż do momentu, kiedy poznaje Lenę i Maję. Za namową przyjaciółki instaluje aplikację randkową Time2Love. Wkrótce dostaje wiadomość od 01greenapple01. Pod tym nickiem kryje się Patryk. Pewnego dnia dziewczyna zostawia w autobusie zeszyt. Oddaje jej go obłędnie przystojny Wiktor Markos – aktor grający w jej ulubionym serialu. Kiedy proponuje jej spotkanie, Tosia nie może uwierzyć w swoje szczęście. Chłopak stawia tylko jeden warunek: ich randki muszą być utrzymane w tajemnicy. Kto zdobędzie serce dziewczyny: tajemniczy nieznajomy z apki czy crash wielu nastolatek?
Książka "Bądź moją gwiazdą" jest jak kocyk w zimowy wieczór - ciepła, otulająca, milusia, przyjemna. Jestem totalnie zauroczona tą historię, przeczytałam ją może w 3h i nie wiem, kiedy ten czas nawet zleciał. Myślę ,że ta książka będzie idealna nie tylko dla nastolatków ale również i dla starszych. "- A jakie ty możesz mieć problemy, dziecko? (...) " - ten cytat idealnie obrazuje jak spłycane potrafią być problemy nastolatków. Czy jeśli dla dorosłej osoby problem jest błahy to dla nastolatka, czy innej osoby nie może być duży ? Czy jeśli nie chodzi o problemy finansowe czy zdrowotne ,a o brak przyjaźni to mamy prawo twierdzić ,że te problemy są błahe ? Nie nam oceniać, czy problem jest duży czy mały, dla każdego może to być inna skala. Tutaj liczy się zrozumienie i wsparcie, a nie skala problemu. W książce występuje wątek aplikacji randkowej i tutaj jest ładnie pokazane, że możemy z kimś pisać przez długi czas, myśleć, że go znamy ale możemy się bardzo pomylić. Młodzież, ale nie tylko ta grupa powinna uważać, w internecie możemy poznać naprawdę bardzo fajnych, wartościowych ludzi ale należy mieć ograniczone zaufanie, ponieważ nigdy nie wiemy na kogo tak naprawdę trafimy. Zaufanie jest bardzo ważne i to w każdej relacji, nieważne czy to przyjaźń czy miłość. Tutaj czasami jej brakowało ale kto nigdy nie popełnia błędów ? Kto nigdy nie błądzi w swoich wyborach ? Czy błąd nas od razu przekreśla ? A może przyznanie się do tego błędu i próba go naprawienia jest w stanie go naprawić? Może czasami warto jest dać drugą szansę ? Ania przeniosła nas w świat nastoletniej przyjaźni, pierwszej miłości , pierwszych rozczarowań, poszukiwania siebie i swojej drogi. Ja jestem totalnie oczarowana i z niecierpliwością czekam na następny tom.
"To nic złego mieć marzenia, Antosiu - wyszeptał miękko. - Złem jest ich nie realizować. Nie możesz zignorować tego, co naprawdę czujesz. Nie możesz ignorowa�� swoich marzeń ani planów. Tylko ty powinnaś decydować o tym, jak będzie wyglądała twoja przyszłość".
Życie siedemnastoletniej Tosi to nauka. Wymagający rodzice nie odpuszczają i widzą córkę jako przyszłą właścicielkę kliniki którą prowadzą. Jednak dziewczyna nie koniecznie chce takiej przyszłości. Brakuje jej przyjaciół a ludzie w szkole nie są życzliwi. Tosia marzy o tym, żeby mieć życie towarzyskie. Żeby się zakochać. Ale kto chciałby kujonkę....
To, co urozmaica czas Tośce, to spotkania z przyjaciółkami, poznanymi w dość nietypowy sposób. A połączyła ich miłość do serialu i Wiktora Markosa - aktora. Tosia z Leną i Majką na jednym ze wspólnych spotkań postanawiają założyć aplikację randkową, która jak się okazuje, może niebawem zmienić wszystko. Ponieważ dziewczyna poznaje Patryka, z którym łapie świetny kontakt. Lecz w tym samym czasie, przez zgubienie zeszytu poznaje osobiście swojego crusha. Który z chłopaków stanie się bliższy sercu Tosi?
Wróciłam do czasów liceum 🙈 Aniu, po prostu zabrałaś mnie w podróż w moją przeszłość. Przypominały mi się czasy pierwszej miłości, rozterek sercowych. Buntu i cudownych przyjaciółek. Czytałam tą książkę z uśmiechem na ustach, ale też doskonale rozumiałam Tosię. Sama byłam dziewczyną, która poza nauką nie widziała za wiele. I pamiętam jak bardzo biło mi serce dla mojej pierwszej miłości 🙈
Przyjaźń Tosi z dziewczynami, to taki cudowny akcent. To, że mimo nieporozumień i tajemnic dziewczyny i tak były dla siebie.
No i wisienka na torcie. A może i dwie😈 Patryk i Wiktor. Każdy z tych chłopców miał coś wyjątkowego. Bardziej różni czy podobni? I jakie zawirowania wprowadzili w poukładane życie dziewczyny? A może, to było całkiem inaczej? Wiktor, z którym spotkania musiały zostać tajemnicą. I Patryk, który zawsze służył dobrą radą. Jaką decyzję podejmie dziewczyna? Czy dołość jest przereklamowana? I jakie zmiany wprowadza pierwsza miłość ?
Myślę że każda z nas powinna co jakiś czas wrócić do czasów młodości, pierwszych większych decyzji I błędów, jakie popelnialysmy. Może wtedy łatwiej będzie nam zrozumieć z czym mierzy się młodzież ❤️
Aniu dziękuję za możliwość poznania historii Tosi. Za cudowną podróż❤️ I czekam na Maję. To się będzie działo 🔥
Dzisiaj przychodzę z tą ślicznotką, która dedykowana jest dla młodzieży już od 13 roku życia.
Pomijając to, że lubię czasem takie książki czytać to mam nastoletnią siostrę, która dzięki takim ciekawym perełkom zaczęła czytać książki.
Przyznam, że mnie też lektury zniechęcały a odmienił los czytelniczy G.Masterton.
Bądź moją gwiazdą @annaszafranskaauthor to lekka i przyjemna historia o miłości ale nie tylko.
Bohaterowie muszą się zmagać także z wyzwaniami i trudami dorosłego życia, następstwami sławy oraz utrzymaniem przyjaźni.
Muszę pochwalić autorkę za to, że poruszyła temat przerzucania niespełnionych ambicji na dzieci a także oczekiwań w stosunku do nich przez zamknięte środowiska lekarskie, prawnicze etc.
Ileż to razy dorośli naciskają młodzież, wymagają, zabierają im czas i wolność w imię nauki, chęci posiadania, nagród.
Często tzw. elity liczą na to, że ich dzieci pójdą w te same ślady a dzieci wtedy czują się zaszczute, nierzadko mając kompletnie inne umiejętności i zainteresowania.
Antonina jest taką osobą, poza nauką niemalże nie ma miejsca na nic innego a rodzice lekarze oczekują od niej pójścia w ich ślady. Jej pasją, o której praktycznie nikt nie wie, jest rysowanie.
Dziewczyna próbuje luzować trochę śrubki przez nich nakręcone i poprzez przypadek poznaje chłopaka albo i dwóch... Od tej pory zaczynają się schody a Antosia robi wszystko, by uszczknąć nieco wolnego czasu. Nawet kosztem swoich jedynych przyjaciółek.
Czy to będzie miłość? Czy uda się zachować tajemnicę? Co zrobi znany aktor, gdy prawda wyjdzie na jaw? Czy miłość jest ważniejsza od przyjaźni?
Bardzo przyjemnie się czytało historię Antosi, była pełna humoru a czasami i smutku. Morał także można z niej wyciągnąć i uważny czytelnik dostrzeże nie jeden.
Ja jestem młodą duchem, bo ciało już nie te i naprawdę doceniam talent autorki, której twórczość nie raz widzieliście u mnie na profilu, która podjęła się napisania książki YA. Takich książek jest mnóstwo jednak każda inna i Bądź moją gwiazdą zasługuje na mocne 8/10 gwiazdek ode mnie. Polecam serdecznie.
Zwyczajna nastolatka, której życie kręci się wokół nauki i wysokich wymagań ambitnych rodziców, tajemniczy przyjaciel, poznany przez aplikację randkową zaproponowaną przez koleżanki oraz serialowy przystojny idol, którego los stawia niespodziewanie na drodze dziewczyny, a wszystko to nakreślone tak błyskotliwym piórem, iż lektura przybiera formę niemal namacalnego, odurzającego doświadczenia, jakim chciałoby się delektować jak najdłużej! Bezsprzecznie, Anna Szafrańska nakreśliła nadzwyczaj przyjemną i angażującą opowieść, która podbije wiele czytelniczych serc. Płynęłam po kolejnych słowach otumaniona oraz zafascynowana i z zapartym tchem śledziłam losy starannie nakreślonych bohaterów, którzy momentalnie stali mi się wyjątkowo bliscy.
Na ogromne brawa zasługuje przede wszystkim misternie nakreślone, stopniowo rozwijające się uczucie, jakiego żadne z naszych bohaterów początkowo się nie spodziewał. Spory bagaż doświadczeń i niełatwe okoliczności ukształtowały ich charaktery, zmusiły do noszenia masek. Na co dzień, będąc pośród znajomych, udają, stworzyli sieć pozorów, w rzeczywistości są poturbowani, samotni, skazani na emocje, z jakimi nie potrafią sobie poradzić. I choć mogliby stać się dla siebie wybawieniem, mogą być również wzajemnym upadkiem, bo przecież pochodzą naprawdę z dwóch odległych światów...
Pisarka stworzyła naprawdę wyjątkowe, nietuzinkowe, wyraziste postacie, których nie sposób nie pokochać. Zyskali moją sympatię już od pierwszych stron, dlatego kibicowałam im całym sercem, zdawałam sobie jednak sprawę, iż w tym wypadku co rusz będą pojawiać się kolejne, nietypowe komplikacje, których przecież nie da się pokonać, jeśli bohaterowie nie będą ze sobą szczerzy.
„Bądź moją gwiazdą” jest zachwycającą, angażującą, otulającą niczym ciepły koc powieścią, którą pochłania się z zapartym tchem. To nie tylko pasjonująca, misternie skonstruowana historia o pierwszym uczuciu, które już od samego początku wystawione zostało na wielką próbę, lecz także refleksyjna opowieść o niebezpiecznej grze pozorów, tajemnic, niedomówień oraz ich konsekwencjach. Polecam całym sercem!
Dzień dobry wszystkim 😊 Zapraszam Was dzisiaj bardzo serdecznie na recenzję książki, którą miałam przyjemność przeczytać dzięki #współpracabarterowa z wydawnictwem @yavi_books . Jest to książka @annaszafranskaauthor pt. ,,Bądź moją gwiazdą".
Życie Antoniny zostało skrupulatnie zaplanowane. Jej rodzice mają nadzieję na to iż dziewczyna przejmnie po nich rodzinną klinikę. Dlatego bardzo duży nacisk kładą na jej wykształcenie, zapewniając jej warunki aby miała jak najlepsze oceny. Szkoła oraz cała masa korepetycji oraz zajęć dodatkowych nie zostawiają Antoninie za dużo czasu wolnego. A co za tym idzie jej życie towarzyskie nie istnieje. Za namową przyjaciółek dziewczyna instaluje aplikację randkową Time2Love. Tak właśnie nawiązuje kontakt z tajemniczym Patrykiem, z którym z przyjemnością pisze. Pewnego dnia nieoczekiwanie spełnia się jej największe marzenie. Bowiem na jej drodze staje jej idol Wiktor Markos, który proponuje jej spotkanie jednak ma się to odbyć w tajemnicy.
Jak potoczą się losy Antoniny? Kogo dziewczyna wybierze - tajemniczego Patryka czy Wiktora, w którym od dawna się kocha?
,,Bądź moją gwiazdą" to książka nie tylko dla młodszego pokolenia. Polecam ją również starszym czytelnikom, ponieważ jest doskonała na letni wakacyjny wieczór. Jest to lekka książka, którą bardzo przyjemnie i szybko się czyta. Autorka pokazała nam jak wygląda życie nastolatków. Z jakimi problemami muszą się mierzyć każdego dnia oraz jak rozwija się pierwsze uczucie między bohaterami. Antonina chcąc sprostać wymaganiom rodziców, odsuwa swoje marzenia o rysowaniu na bok, co dla nastolatki nie jest wcale takie łatwe. Na uwagę zasługuje również przyjaźń jaka połączyła dziewczyny, które zawsze mogły na sobie polegać i wspierały się w ciężkich chwilach. Jeżeli szukacie lekkiej książki, którą zabierzecie na wakacje i przy której spędzicie miło czas to ,,Bądź moją gwiazdą" jest właśnie tą książką 😊😉 Bardzo dziękuję wydawnictwu @yavi_books oraz autorce za egzemplarz do recenzji 😊😘😘
Tytuł: Bądź moją gwiazdą Autor: Anna Szafrańska Kategoria wiekowa (imo): 13+ Moja ocena: 4,5/5 ⭐
Opis od wydawcy:
Życie siedemnastoletniej Antoniny kręci się wokół nauki.
Wymagający rodzice oczekują, że dziewczyna dostanie się na medycynę. Tylko że przejęcie ich prywatnej kliniki to wcale nie jest szczyt marzeń Tośki.
Ona chciałaby w końcu się zakochać. Za namową przyjaciółki instaluje aplikację randkową Time2Love. Wkrótce dostaje wiadomość od 01 greenapple01. Pod tym nickiem kryje się Patryk. Nastolatka świetnie się z nim dogaduje.
Pewnego dnia dziewczyna zostawia w autobusie zeszyt. Oddaje jej go obłędnie przystojny Wiktor Markos aktor grający w jej ulubionym serialu. Kiedy proponuje jej spotkanie, Tosia nie może uwierzyć w swoje szczęście. Chłopak stawia tylko jeden warunek: ich randki muszą być utrzymane w tajemnicy.
Kto zdobędzie serce dziewczyny: tajemniczy nieznajomy z apki czy crash wielu nastolatek?
Moja ocena/recenzja:
Nie miałam co do tej książki ŻADNYCH oczekiwań, a spełniła ich tak wiele że to niesamowite. Żałuję że przeczytałam ją...za szybko. Ta książka była tak cudna, że przykro mi że tak szybko ją przeczytałam. Totalnie przepadałam w historii Tosi, która nie miała kolorowo. Czułam się jak jedna z dziewczyn, a strasznie uwielbiam czuć że książka zabiera mnie ze sobą do domu. Była to moja pierwsza styczność ze stylem pisania autorki i zdecydowanie nie ostatnia! Przepadałam dla komfortu jakim pisała Pani Ania. Tosia wraz z Mają i Leną tworzyły paczkę marzeń, nie tylko z dobrymi chwilami, co było według mnie zdecydowanie na plus. Wiktor Markos jest jednym z głównych powodów by przeczytać tą książkę (oczywiście nie jedynym bo jest ich mnóstwo). Rozczulam się z każdym, kiedy przypominam sobie jego różne słówka, komplementy itp. Razem z bohaterami przeżywałam każdą najmniejszą rzecz od początku do końca. Mogłabym napisać dużo więcej, ale nie chce spoilerować tym, którzy będą czytać (macie to czytać) (to nie prośba tylko rozkaz)
Tosia to siedemnastolatka, który cały swój czas przeznacza na naukę. Rodzice dziewczyny oczekują, że dostanie się na medycynę i w przyszłości przejmie ich prywatną klinikę. Niekoniecznie jest to marzenie Antoniny. Przyjaciółki namawiają ją do założenia konta na portalu randkowym i tam zaczyna pisać z pewnym Patrykiem. Przypadkiem też poznaje przystojnego aktora Wiktora Markosa, z którym zaczyna się spotykać. Niestety chłopak stawia jej jeden ważny warunek, ich randki muszą zostać tajemnicą. Jak potoczą się dalsze losy nastolatki?
Przyznam szczerze, że po tę książkę sięgnęłam, aby się zrelaksować i nie za bardzo myśleć nad całą fabułą. Chodzi o to, że gdy czytam kryminał to staram się rozwiązać zagadkę razem ze śledczymi. A tutaj miałam nadzieję, że właśnie na spokojną fabułę, której nie będę musiała analizować.
I po części tak było. Z przyjemnością czytałam o pierwszych rozterkach miłosnych Antosi. Ale też zauważałam jak lekkomyślnie i beztrosko się zachowuje. Jakie niebezpieczeństwo mogła na siebie sprowadzić. I dopiero przyjaciółki zwracały jej uwagę na to jak postępuje.
Ale prawda jest taka, że bycie nastolatką ma swoje prawa i niestety nie zawsze widzimy niebezpieczeństwo w aplikacjach randkowych czy dziwnych spotkaniach. Inaczej się patrzy na świat, gdy ma się naście lat, a inaczej, gdy się ma 30... niestety...
Niemniej jednak fajnie spędziłam czas z tą książką. A nastolatkom na pewno ta książka się spodoba.
No i to wydanie jest piękne, to moja pierwsza książka z barwionymi brzegami.
Szkoda, że nie było takich pięknych książek jak miałam 12, 13 lat. Pewnie więcej bym czytała.
„Bądź moją gwiazdą ” to powieść, która przynosi świeże spojrzenie na literaturę młodzieżową, wnosząc ciepło, humor i autentyczność do historii o dojrzewaniu, pierwszych miłościach i przyjaźniach.
Główna bohaterka, Antonina, to ambitna nastolatka, której życie kręci się wokół nauki i spełniania oczekiwań rodziców. Jednak w sercu skrywa talent artystyczny, który stara się ukryć przed swoimi rodzicami, aby nie zawiódł ich w swojej szkolnej karierze. To wewnętrzne rozdarcie pomiędzy spełnianiem oczekiwań a poszukiwaniem własnej tożsamości stanowi istotny wątek książki.
Główny wątek to jednak nie tylko ambicje i szkolne zmagania. Przyjaciółki Antoniny namawiają ją do eksperymentowania z aplikacjami randkowymi, co prowadzi do zaskakującej znajomości z tajemniczym Patrykiem. Ta relacja staje się ważnym elementem narracji, pokazując jak Antonina odkrywa nowe aspekty życia i miłości.
Największym atutem tej książki jest jej realistyczne podejście do tematów, które są istotne dla młodych czytelników. Autorka porusza kwestie trudności w relacjach rodzinnych, oczekiwań społecznych i tożsamości, balansując między powagą a lekkością. Tekst jest przystępny, ale nie banalny, a bohaterowie są autentyczni i łatwi do identyfikacji dla nastolatków.
Czytając „Bądź moją gwiazdą „ można poczuć się przeniesionym w świat swoich własnych doświadczeń z okresu dorastania. To opowieść, która może poruszyć młode serca i umysły, dając im nie tylko rozrywkę, ale także przestrzeń do refleksji nad własnymi uczuciami i wyborami życiowymi. Oczekuję z niecierpliwością na kolejne części tej historii i dalszy rozwój bohaterów.
Historia Tosi i jej tajemniczego internetowego znajomego to bardzo urocza opowieść o pierwszych fascynacjach i miłostkach. Od początku w zasadzie można spodziewać się tego jakie dostaniemy zakończenie ale nie psuje to zupełnie satysfakcji z czytania.
To idealna historia dla nastolatek w bardzo bajkowym klimacie. Porusza dość delikatnie temat internetowych znajomości i choć koleżanki Tośki o tym mówią to dziewczyna nadal nie do końca wierzy, że coś może jej grozić. Sytuacja pod bramą jest napisana w przezabawny sposób ale nieco też ukazuje chwilową panike dziewczyny. Wiktor to bardzo zrównoważony i odpowiedzialny chłopak ale zarazem dość smutny co zostało tu dobrze przedstawione. Relacje w jego świecie są płytkie, powierzchowne i nastawione tylko na zysk, nie dziwi więc zainteresowanie szczerą i nieco naiwną licealistką.
Książka ma też swoje delikatne niuanse ale to poniekąd życiowe historie - przyjaciółki Tośki nie do końca moim zdaniem miały prawo do tak silnego obrażania się i to mnie delikatnie uwierało. Również samo zachowanie trójki dziewczyn było w nielicznych momentach trochę za dziecinne moim zdaniem jak na niemal pełnoletnie dziewczyny i pasowałoby raczej do kategorii 12 czy 13 lat. Mimo wszystko całość oceniam bardzo pozytywnie - to bardzo delikatna historia o zakochiwaniu się, budowaniu poczucia własnej wartości oraz próbie realizacji swoich marzeń.
OMG!!! JAKA TA KSIĄŻKA BYŁA CUDOWN A!!! Aktualnie mam wiele współprac i dopadł mnie zastój więc na początku byłam sceptycznie do tego nastawiona. Czytałam tą książkę sześć dni a czułam jakbym robiła to wieczność. Bohaterzy byli słodcy, zwroty akcji były totalnie z kosmosu i cała fabuła była totalnie MEG A! Zakochałam się w tej książce całym sercem! Jestem naprawdę zachwycona jak bardzo spodobała mi się ta opowieść! Książka wyciągnęła mnie z zastoju i nigdy nie myślałam że książka 13+ może być tak ciekawa! Wątek aplikacji randkowej trochę na początku mi się nie spodobał, ale później... Byłam totalnie zachwycona! Sama książka jest pięknie wydana. Cudowna okładka, malowane brzegi i wiele innych! Fajnie było również czytać wiadomości za pomocą grafik które znacznie skróciły czas czytania. Myślę że jest to naprawdę fajny pomysl. Fabuła toczyła się w idealnym tempie i plot twisty były bardzo częste dlatego emocje cały czas się zmieniały. Myślę że to idealne pojęcie moich reakcji. Całym sercem pokochałam przygody Tośki! Czytajcie to!
hejka!! dzisiaj przechodzę do was z recenzją książki pt. „Bądź Moją Gwiazdą”!!
‼️uwaga w recenzji mogą znaleść się spoilery‼️
🅐🅤🅣🅞🅡: Anna Szafrańska 🅦🅨🅓🅐🅦🅝🅘🅒🅦🅞: YAVI
książkę oceniam na: ⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️/5 gwiazdek!!
recenzja: książkę czytało się bardzo szybko i przyjemnie!! myślę że gdyby nie nadmiar obowiązków które miałam do wykonania, pochłonęłabym ją w jeden albo nawet nie cały dzień! treść tego tytułu była CUDOWNA!! kocham poczucie humoru w tej książce (te jabłka mnie rozwaliły). szczególnie wrzuciłam uwagę na to że, no nie oszukujmy się wolę bardziej te książki z bad boyem czy coś tego typu. ale przy tej książce tego nie było była nawet zdrowa relacja. naprawdę ta książka jest przykładem że da się napisać WSPANIAŁĄ POWIEŚĆ MŁODZIEŻOWĄ BEZ WULGARYZMÓW!!
WYDANIE TEGO TYTUŁU JEST NIEZWYKLE!! naprawdę warto wrzucić uwagę na to jak ta książka została wydana!! te brzegi wyglądają przekonująco!
MYŚLĘ ŻE Z CZYSTYM SUMIENIEM MOGĘ POLECIĆ WAM TĄ KSIĄŻKĘ!!💜💜
(post powstał przy współpracy z wydawnictwem yavi)
Autorce udało się stworzyć barwne i urocze postaci. Rozterki, problemy, dylematy Tosi są przedstawiane autentycznie, przez co niejedna nastolatka może się nią utożsamić. Fajna, miłą, sympatyczna Tosia ma dwie przyjaciółki - Maję i Lenę,. które również są barwnymi i charyzmatycznymi postaciami, przykuwającymi uwagę czytelnika. Wiktor - ideał, nie dość, że przystojny, to jeszcze taki dobry i opiekuńczy dla naszej Tosi i pomimo że popularny, woda sodowa nie uderzyła mu do głowy. "Bądź moją gwiazdą" to urocza, ciepła i delikatna powieść o nastolatkach, ich problemach, uczuciach, relacjach... Tytuł godny polecenie, i to nie tylko nastolatkom. Przy niej można odpocząć i przywołać wspomnienia. Miło spędziłam z czas z Tosią i jej przyjaciółkami, oraz Wiktorem. Polecam
Bardzo przyjemna, bardzo lekka, nawet do przeczytania i w jeden wieczór, bo bardzo szybko się ją czyta. Fabuła nie zwaliła mnie z nóg, ale książka napisana jest bardzo dobrze, bo wyjątkowo nie przeszkadzała mi tu akcja dziejąca się w Polsce oraz polskie imiona ( choć zdrobnienia tych imion jak np. Lenka mi się nie podobało... ). Ale mimo to nie żałuję przeczytania tej książki, bo bardzo dobrze się na niej bawiłem i jest to patronat mojej super bookbestie. Polecam jeśli chcecie przeczytać coś szybkiego i lekkiego. 3/5 ⭐️
wow. totalnie sie nie spodziewałam tego, co sie wydarzyło w tej książce. odkładałam jej czytanie przez długi czas, nie miałam zbytnio ochoty jej czytać i duzo przez to straciłam. podczas jej czytania przeżywałam dużo emocji, po radość po łzy w oczach. przeczytałam ją w 2 dni a to mi się rzadko zdarza przy jakiejkolwiek książce. przez rozdziały ja doslownie płynęłam i nie wiedziałam kiedy już ją skończyłam. jeśli uwielbiacie wątek pierwszej miłości i to skomplikowanej i dążeniu do spelnienia swoich marzeń, bierzcie i czytajcie a nie pożałujecie!!
Pierwszy raz spotkałam się z twórczością Anny Szafrańskiej i na pewno nie ostatni! Styl pisania autorki jest dobry, szybko się czyta. Pochłonęłam w jedno popołudnie.
Przyjemna, komfortowa książka o pierwszej miłości! 😻💞
Życie Antoniny kręci się wokół nauki. Rodzice oczekują, że dziewczyna dostanie się na medycynę, co nie jest jej marzeniem. Tosia chciałaby się w końcu zakochać. Instaluje aplikację randkową i dostaje wiadomość od Patryka - chłopaka, z którym świetnie się dogaduje. Dziewczyna gubi zeszyt w autobusie. Oddaje jej go przystojny aktor i proponuje spotkanie. Kto zdobędzie serce Antosi?
Główny plot twist niestety od początku przewidziałam ale i tak się świetnie bawiłam! 🌸💗 Lekka młodzieżówka do przeczytania na raz!