What do you think?


Zapiski z nocnych dyżurów
Zapiski z nocnych dyzurow
- GenresNonfiction
88 pages, Hardcover
First published January 1, 1995
About the author
Jacek Baczak
1 bookFor his book Zapiski z nocnych dyżurów he got Kościelscy Award in 1996
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 13 of 13 reviews
July 20, 2022
Bardzo poruszająca książka. Poruszająca tematycznie, poruszająca językowo. To taka książka, która dotyka czegoś we mnie w środku i która pozwoliła mi się wyciszyć. To książka pogranicza – okien, drzwi, murów, życia, śmierci, wierzchołków gór i jaskiń… Ale Baczak chyba nie szuka niczego pośrodku. On szuka właśnie tych punktów stycznych, przeciwieństw, szukając w nich jakiegoś sensu. A przynajmniej ja to tak widziałam.
July 26, 2022
Nie umiem i nie chcę patrzeć na tę książkę krytycznym okiem.
March 22, 2022
Nawet nie mam pojęcia co mogę tu napisać. Zaledwie kilkadziesiąt stron, a czuję jakby wyżarło mi duszę.
June 27, 2024
4.6
Boli mnie serce
Boli mnie serce
November 8, 2021
Ta książka dotyka duszy.
May 1, 2024
JAKA TO BYŁA NIESAMOWITA KSIĄŻKA. Płakałam przez jej większą część, a zaznaczyć należy że ma tylko 89 stron. Pełna (mimo wszystko) empatii. Opowieść o umieraniu, o zanikaniu podstawowych ludzkich umiejętności i o próbach radzenia sobie z tym faktem przez osoby starsze. Opowieść o tym, jak dopiero po codziennym kontakcie ze śmiercią, docierają do człowieka niektóre rzeczy. Opowieść o tym jak wstydliwe sprawy w takich miejscach przestają być wstydliwe, i co tak naprawdę najbardziej na końcu drogi życia człowieka zawstydza. Opowieść o ludziach pod koniec życia absolutnie nieświadomych i o tych, którzy mimo uwięzienia w niedziałających ciałach, dalej w jakiś sposób pokazują, że świadomi są całkowicie wszystkiego co się z nimi dzieje. Opowieść o tym, że niektórych z nich pamięta się już na zawsze, a niektórzy zostają tylko na chwilę i znikają, zwalniając łóżko następnym.
"A Genek patrzył oczami kogoś, kto wie, gdzie jest i w jakim stanie. I może dlatego przykuwały uwagę - czyste i smutne. Było w nich cierpienie, zmęczenie ciągłym bólem, zmęczenie po prostu. Wzrok człowieka, który ma dość, ale nie może nic zrobić, tylko czekać."
"A Genek patrzył oczami kogoś, kto wie, gdzie jest i w jakim stanie. I może dlatego przykuwały uwagę - czyste i smutne. Było w nich cierpienie, zmęczenie ciągłym bólem, zmęczenie po prostu. Wzrok człowieka, który ma dość, ale nie może nic zrobić, tylko czekać."
May 6, 2026
Sentymentalna, dołująca podróż przez "dom opieki", będący umieralnią. Wycinki, każdy po stronę, mają skłaniać do refleksji o przemijalności, jak bardzo unikamy śmierci, jak w przypadku wycinku o "babci", co umarła niedługo po wyjściu bohatera z pokoju, tak jakby nie chciała umrzeć w samotności. Pokazują też, jak dane osoby przeżywają to, iż lada moment ich podróż na tym świecie dobiegnie końca. Pełna bezradności i łamiąca serce.
January 12, 2025
Top, mocno we mnie zarezonowała, raz, że są mi bliskie tematy związane z seniorami, a dwa, mam osobiste doświadczenia jeśli chodzi o opiekę na osobami starszymi....
November 9, 2025
Przepiękna. Poruszająca. Książka którą się czyta po jednej stronie, przeżywa.
September 17, 2026
Obcowanie ze śmiercią, z sakrum
April 9, 2026
nie umiem napisać nic ani ocenić
śmierć jest po prostu niekomfortowa
śmierć jest po prostu niekomfortowa
Displaying 1 - 13 of 13 reviews














