Współczesny człowiek ma za co żyć, ale nie zawsze ma po co żyć. Ma środki, ale nie ma sensu, więc kluczowe jest jego poszukiwanie. — Viktor E. Frankl
Czy sens życia jest uniwersalny dla wszystkich ludzi? Dlaczego poznanie sensu prowadzi do uleczenia? Jak skutecznie poszukiwać sensu życia?
Pytania o życie i jego sens zadają sobie wszyscy – bez wyjątku. Ci przeżywający porażki i odnoszący sukcesy, zagubieni i zdeterminowani, pochodzący z dysfunkcyjnych domów i ci, którzy mieli szczęśliwe dzieciństwo.
Logoterapia jest nurtem psychoterapii, który uczy przede wszystkim odnajdywania sensu w wydarzeniach życia, jakie by one nie były.
Terapia sensem jest zapisem rozmowy Moniki Rusin i Sławomira Rusina z psychoterapeutą uzależnień i logoterapeutą dr. Romanem Soleckim. Dzięki przedstawionym w niej historiom, a także dzięki przygotowanym ćwiczeniom odkryjesz, dlaczego tak ważne jest, by skupiać się nie na problemie i deficytach, ale na możliwościach i zasobach.
Hm..cieniutka książeczka do przeczytania w dwóch rzutach przy śniadaniu. Coś w niej było takiego, że pomimo przedstawionej teorii i przykładów z praktyki klinicznej wydała mi się mało esencjonalna, trochę wleci-wyleci, trochę jak artykuł z Charakterów. Chciałam dać 2 gwiazdki, ale wsad końcowy z ćwiczeniami dodał wartości, ćwiczenia są ciekawe, choć zabrakło np. dodania listy potencjalnych wartości. Ogólnie logoterapia jawi mi się jako bardziej optymistyczna praca na zasobach, stale możliwa zmiana, brak determinizmu. Wydaje mi się, że frustracja egzystencjalna to realnie rosnące zjawisko i coraz częściej będziemy szukać wartości, sensu, korzeni, duchowości. The struggle is real.
CUDER - człowiek jako ciało, umysł, duch, emocje, relacje - to mi się podobało. I jeszcze "Kto dziś zasieje myśl, jutro zbierze czyny, pojutrze nawyk, potem charakter, a w końcu swój los"
Wspaniała rozmowa, zarówno dla tych, którzy już znają myśl Victora Frankla, jak i na pierwsze spotkanie z logoterapią. Roman Solecki bardzo konkretnie i wielokontekstowo opowiada o praktycznym zastosowaniu myśli Frankla. Książka może być cenna zarówno dla "profesjonalistów", jak i dla tych, którzy pracują w innych zawodach wspierających, ale także dla wszystkich, którzy jakoś w sobie i w swoim otoczeniu doświadczają najważniejszego - zdaniem Frankla - kryzysu naszych czasów - braku sensu. Rozmowa ma też tą zaletę, że jest napisana znacznie prostszym językiem niż dzieła samego Frankla, ograniczając do minimum opis zaplecza filozoficzno-antropologicznego, skupiając się raczej na wymiarze praktycznym.
Pytania o sens trapią chyba wszystkie myślące istoty. Szczęśliwi ci, co sens odnaleźli, rozpoznali i za nim podążają. Dla tych, którzy nadal szukają, książka może być dobrym wstępem do zadania sobie kilku ważnych pytań oraz pomocą w znalezieniu na nie odpowiedzi. Może zachęci część osób do podjęcia terapii w duchu logopedycznym. A jeśli nie, może pozwoli dokonać kilku przewartościowań w życiu, a na pewno skłoni do refleksji i pogłębionego wglądu w siebie.
Dzięki tej książce mogłam zachwycić się logoterapią - pokazuje, jak działa, na przykładach i ćwiczeniach, ale też przybliża jej filozoficzne (tak pozwolę sobie to nazwać) podstawy. Jednocześnie forma rozmowy, wywiadu - chociaż wciągająca, i ułatwiająca zrozumienie - sprawia, że jak dla mnie ta opowieść jest nieuporządkowana, zdarzają się też siłą rzeczy powtórzenia.