Jump to ratings and reviews
Rate this book

Pray #2

Pray for Me

Rate this book
W mieście, gdzie przekonania religijne kształtują życie wielu rodzin, skrywane są sekrety, których cienie zaciekle strzegą mrocznej prawdy o ich przeszłości.

Po poznaniu Nathaniela Liliya nie jest już tą samą osobą. W jej życiu wiele się zmieniło, gdy chłopak wniósł do niego wcześniej nieznane uczucia. Dodatkowo relacja dziewczyny z matką zdaje się nareszcie zmierzać w dobrym kierunku. Niestety ta sielanka nie trwa długo.

Kiedy rodzice odkrywają romans swojej córki, w ramach kary wysyłają ją do ciotki i jej znienawidzonego przez Liliyę narzeczonego. Matka dziewczyny liczy na to, że ta zauważy szkodliwość podejmowanych decyzji, lecz pod ich wpływem życie nastolatki zaczyna rozpadać się jak domek z kart.

Oskarżenia, jakie padają w stronę Nathaniela, ujawniają mroczne tajemnice jego przeszłości, sprawiając, że ich relacja staje się jeszcze bardziej skomplikowana, a uczucia zostają wystawione na próbę.

Zabliźnione rany zostają ponownie otwarte, a uśpione dotychczas demony zaczynają upominać się o swoje. Liliya i Nathaniel są jak Romeo i Julia – łączy ich namiętna miłość, ale dzieli nienawiść ich rodzin, przez którą stają przed wyborem. Czy zdołają przetrwać burzę, czy też zostaną pochłonięci przez mrok związany z ich rodzinnymi sekretami?

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej szesnastego roku życia.

329 pages, Paperback

First published May 29, 2024

6 people are currently reading
100 people want to read

About the author

Aleksandra Maras

2 books12 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
44 (36%)
4 stars
44 (36%)
3 stars
21 (17%)
2 stars
7 (5%)
1 star
3 (2%)
Displaying 1 - 30 of 40 reviews
Profile Image for rewolta.
247 reviews6 followers
June 27, 2024
Co to było? Nie wiem.

W recenzji pierwszego tomu napisałam, że autorka rozwinęła ciekawe wątki i jestem zainteresowana jak to rozegra. Niczego się nie dowiedziałam.

Liliya jest tak bezsensownie napisaną bohaterką. Jest głupia i często zachowuje się jak męczennica. Dosłownie wszyscy ją jebią i nikt o niczym jej nie mówi. Ani rodzice ani JEJ WŁASNY CHŁOPAK. Pyta się go o coś a on jej mruknie, że nie teraz a ona się zamyka. I tak jest cały czas.

Nathaniel natomiast prowadzi podwójne życie. Nie wiem jakim cudem Liliya nie wie o jego zajęciu i dlaczego nie zastanawia się co robi, gdy nie ma go z nią lub jak zarabia.

Rodzice zabraniają jej relacji z Nathanielem (słusznie lol) ale nigdy nie powiedzieli jej dlaczego! Ich jedyne uzasadnienie to jego patologiczna sytuacja życiowa.

Na samym początku jest też kilka ostrzeżeń i radzę się z nimi zapoznać. Największym z nich jest molestowanie seksualne. Te sceny wywołały u mnie ciarki. Ale problem zniknął po kilku rozdziałach i nie podoba mi się, jak autorka zamiotła go pod dywan.

Podoba mi się ostatnia scena, bo wreszcie KTOŚ MÓWI TEJ BIEDNEJ DZIEWCZYNIE O CO CHODZI W JEJ ŻYCIU i z ciekawości jak rozwinie się ten plot twist przeczytam kolejny tom.
Profile Image for ksiazkowamagda .
644 reviews169 followers
June 7, 2024
🖤ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ ᴘʀᴀʏ ꜰᴏʀ ᴍᴇ🖤



[ współpraca reklamowa]






"ᴍɪᴍᴏ żᴇ ᴏᴛᴀᴄᴢᴀᴌᴏ ɴᴀꜱ ᴛʏʟᴇ ᴏꜱóʙ, ᴏɴ ᴡɪᴅᴢɪᴀᴌ ᴛʏʟᴋᴏ ᴍɴɪᴇ. ᴅᴏꜱᴛʀᴢᴇɢᴌ ᴍɴɪᴇ, ɢᴅʏ ɴɪᴋᴛ ɪɴɴʏ ᴛᴇɢᴏ ɴɪᴇ ᴢʀᴏʙɪᴌ”


Nawet nie wiecie jak bardzo czekałam po przeczytaniu " Pray for us" na kontynuację. Nie mogłam się doczekać aż mój egzemplarz do mnie dotrze. By móc wrócić do bohaterów których bardzo mocno polubiłam.

Ten powrót był niczym powrót do domu. Nie sądziłam, że tak bardzo mogę się za nimi stęsknić. Jeśli nie podobała Wam się pierwsza część to zaufajcie mi i sięgnijcie po drugą część, która jest niesamowita. Warto dać szansę.

W tej części nie brakuje emocji. Podczas czytania rozdziałów cały czas mi one towarzyszyły. Przez zdenerwowanie, wkurzenie, wzruszenie, rozczulenie. Nie brakowało momentów w których miałam ochotę rzucić książką i nauczyć ją latać. Spokojnie książka nie ucierpiała nie wiem czy mogę powiedzieć to samo o sobie. A szczególnie po zakończeniu i plot twistach. Kto kończy książkę w takim momencie?! To powinno być zabronione.

Tutaj jeśli myślałam, że coś jest oczywiste to bardzo szybko okazywało się, że to co uważałam za prawdziwe i pewne. Wcale takie nie było. Tutaj poznajemy odpowiedzi na niewiadome. Niektóre wyjawione sekrety sprawiały, że moje serce zostało złamane.

Relacja głównych bohaterów nie jest łatwa. Niejednokrotnie będą musieli podjąć decyzję, które mogą wiele zmienić i skompilować. Od samego początku było wiadomo, że ich relacja nie będzie należała do łatwych. Że będą musieli razem stanąć przeciwko całemu światu by udowodnić, że to co ich połączyło jest prawdziwe. Jednak czasem tajemnice są największą przeszkodą w drodze do szczęścia.

Poznając przeszłość Nathaniela łamało mi się serce. I on po prostu na to nie zasłużył. Był dzieckiem, który musiał zbyt szybko dorosnąć. Oraz stanąć się głową rodziny i zapewnić im wszystko co najlepsze. Jednak czasem trzeba zrobić coś co normalnie by się nie zrobiło. Jednak życie nigdy nie jest łatwe i nie zawsze można robić co się chce. Zwłaszcza jeśli przeszłość nie daje o sobie zapomnieć i prędzej czy później zapuka ona do drzwi.

Liliya jest bohaterką, która została bardzo mocno w przeszłości skrzywdzona. Wszystko ukrywa w sobie. Stara się nie zawieść rodziców. Jednak zauważa, że to co robią pod płaszczykiem troski wcale dla niej takie dobre nie jest. Chcę być szczęśliwa. Chcę moc popełniać błędy i na nich się uczyć. Po poznaniu Nathaniela jest życie się zmienia. Ale nie żałuję. Jak mogłaby żałować tego ile szczęścia i zmian wprowadził do jej życia.

Jestem rozczulona tym jaki Nathaniel był względem dziewczyny. Oraz swojej siostry i mamy. Jak dla swoich bliskich był w stanie zrobić dosłownie wszystko. Był też gotowy zrobić naprawdę wiele by ochronić ich i zapewnić im bezpieczeństwo. Niektóre momenty mnie naprawdę wzruszyły i były po prostu piękne. Sposób w jakim ich relacja ulegała zmianie była po prostu cudowna i chwyciła mnie bardzo mocno za serce.

Nadal nie lubię rodziców głównej bohaterki oraz ich najbliższych. Postacie drugoplanowe niektóre polubiłam a niektóre wręcz przeciwnie.

Styl pisania autorki i sposób w jaki opisuje emocje oraz uczucia bohaterów bardzo mocno chwyciły mnie za serce. Jest to napisane tak pięknie, że czasem samo to powodowało u mnie wzruszenie. Całość książki jest napisana w przepiękny sposób. Styl pisania autorki jest bardzo przyjemny nawet jeśli porusza ciężkie tematy.


Pewne wydarzenia sprawiły, że siedziałam w ogromnym szoku. Bo ich się nie spodziewałam. Zakończenie sprawiło, że ja potrzebuję wiedzieć co wydarzy się dalej. Plot twisty WOW.

Jeśli się zastanawiacie czy czytać to jak najbardziej zachęcam Was do poznania tej historii. Nie pożałujecie. Wyczekuję trzeciej części by dowiedzieć się jaki finał zaplanowała dla nich autorka.






Moja ocena 5/5
Profile Image for viviev.
177 reviews222 followers
July 12, 2024
4.5 chwilami się nudziłam, ale podsumując jestem w miłości do Nathaniela
Profile Image for natalka:) brosbookss.
113 reviews4 followers
May 29, 2024

PRAY FOR ME - Aleksandra Maras

współpraca reklamowa

Sugerowany wiek: 16+
Ocena: 4,5/5
Gatunek: Young adult

[Q] Jakie są wasze ulubione kwiaty?

„Najważniejsze to żyć w zgodzie z samym sobą i swoimi przekonaniami. Nie kierować się zdaniem innych i nie robić tego, co uszczęśliwia bliskich zamiast ciebie. Żyj dla siebie, nie dla nich. A jeśli ktoś sprawia, że czujesz się źle, to zazwyczaj mówi więcej o nim samym niż o tobie.”

Dzisiejsza premiera!!! Jestem najdumniejsza z Oli ❤️‍🩹

Szczerze mówiąc, bałam się, że ta część nie przypadnie mi do gustu tak, jak pierwsza. Bałam się, że mi się nie spodoba i będę rozczarowana, bo pierwszy tom był naprawdę dobry. Na całe szczęście moje obawy okazały się zbędne, o czym szczegółowiej opowiem wam na dole.

Zacznijmy od stylu pisania. Pióro Oli jest wspaniałe. Tak gładko i przyjemnie czytało mi się te książkę… płynęłam przez nią przez cały czas. Z pozoru ten styl pisania może wydawać się raczej zwyczajny, zwykły, a jednak ma coś takiego w sobie, że mnie zahipnotyzował i sprawiał, że z bólem serca robiłam przerwy w czytaniu. Jeśli chodzi o rozdziały, były one troszkę długie, bo tak około dziesięć stron minimum, ale wiecie co? W najmniejszym stopniu tego nie odczułam. To jeden z wielu plusów tej książki.

A czy wy widzieliście jej wydanie??? Bo ja jestem zakochana po uszy! Okładka jest przepiękna, tak samo jak wyklejka, a także początki rozdziałów. Moje oczy są usatysfakcjonowane tym, iż oba tomy (pierwszy i drugi) pasują do siebie idealnie).

Nie tylko styl pisania sprawił, że czułam się zahipnotyzowana. Również fabuła i cała akcja na to wpłynęła. Cały czas coś się działo, a to, czego się w ogóle nie spodziewałam, to zwroty akcji. I to takie, które wywołały u mnie niemałe zaskoczenie! Miło się tym zaskoczyłam. I choć sms’ów było w tym tomie mniej (a jak wiemy, ja je uwielbiam w książkach), nie miało to żadnego znaczenia.

Książka ta porusza ciężkie tematy, które są wspomniane w ostrzeżeniu przed rozpoczęciem książki. Jeśli macie zamiar sięgnąć po tę książkę, proszę, przeczytajcie je. Wracając, moim zdaniem autorka bardzo dobrze je przedstawiła i opisała. Czułam emocje bohaterów i ich strach, ból z tym związany.

Kolejny plus tej książki jest taki, że widzę w głównej bohaterce siebie. Nie pod względem jej przeżyć, na szczęście, ale pod względem charakteru. Dość często czułam się tak, jakbym czytała o własnej osobie. Liliya jest tak dobrze wykreowana, jest taka dobra, wyrozumiała, wrażliwa, kochana… Pragnę jej dać całe dobro, jakie tylko istnieje. Mnóstwo razy chciałam po prostu podejść i ją przytulić. Zżyłam się niesamowicie. Jeśli chodzi o Nate’a, miałam mieszane uczucia. Na początku tego tomu byłam do niego sceptycznie nastawiona, ba, nawet w pewnym momencie wolałam Timothy’ego, niż Nate’a. Ale czytając dalej i patrząc na to, jak Nate jest oddany Liliyi… Moje nastawienie do niego się zmieniło. Aczkolwiek nie podobają mi się kłamstwa. Nienawidzę go. I wciąż mam do Nate’a troszkę mieszane uczucia… Czyżby słusznie??

Z tego co pamiętam, pisałam już o tym w recenzji pierwszego tomu (jeśli nie to przepraszam) - marzę o tym, by mieć takich przyjaciół jak Ronnie i Jake. Chociaż przyznam szczerze, że liczyłam na troszkę więcej scen z ich udziałem. Z tego względu odjęłam pół gwiazdki. Mam nadzieję, że nasze kochane trio (Liliya, Ronnie i Jake) będzie miało troszkę więcej scen w trzecim tomie.

CO TO ZA ZAKOŃCZENIE! Mówiłam już o zwrotach akcji, a ten był chyba najlepszy. Sprawił, że potrzebuje trzeciego tomu nie na dziś, nie na teraz, a na w c z o r a j. Tragedia, ale oczywiście ta pozytywna.

Cieszę się strasznie, że nie zawiodłam się na tej książce. Ola jest chyba jedną z nielicznych polskich autorek, po książki które chciałabym stale sięgać. Z pewnością przeczytam trzeci tom, bo MUSZĘ się dowiedzieć co będzie dalej.

Trzymajcie się!! Buzi💋 I pamiętajcie: jeśli potrzebujecie, nie bójcie się prosić o pomoc ❤️

Profile Image for Aleksa.
200 reviews13 followers
August 10, 2024
liliya wciaz irytujaca, ale ksiazka wyjatkowo wciagajaca. tutaj juz relacja glownych bohaterow podobala mi sie o wiele bardziej a poboczne watki duzo bardziej interesowaly i czekalam na ich rozwiniecie
Profile Image for jude | injudeslibrary.
131 reviews14 followers
June 22, 2024
„– Każdy mądry człowiek strzeże swojego skarbu – mruknął. – Ja jestem mądry i musiałem mieć oko na swój, by mieć pewność, że jest bezpieczny.”

♡ Ostatnio w bookmediach jest popularny trend ukazywania książek, które zasługują na większą popularność i wyróżnienie. Ja bez żadnego zastanawiania się pokazałabym na „Pray for us” oraz kontynuację losów bohaterów, czyli „Pray for me”.

„Mimo że otaczało nas tyle osób, on widział tylko mnie.
Dostrzegł mnie, gdy nikt inny tego nie zrobił.”

♡ Nie macie pojęcia, jak bardzo czekałam na tą książkę! Po skończeniu pierwszej części trylogii „Pray” czułam ogromną chęć poznania dalszych wydarzeń… co mam powiedzieć teraz? Autorka na ostatniej stronie zawarła plottwist, którego totalnie się nie spodziewałam i zmiótł mnie z planszy!
W „Pray for me” mamy szansę poznać perspektywę na fabułę Nathaniela. To jak opisane są w nich jego uczucia do niej i jego myśli jest przeurocze. Ten mężczyzna zasługuje na gwiazdę z nieba - dlaczego? o tym przekonacie się jak przeczytacie rozdział z Bożego Narodzenia. Strasznie dużo przeżył, poświęciłby wszystko i nawet własne życie dla swoich bliskich. Natomiast w tym tomie poznajemy również traumatyczną przeszłość Liliyi. Strasznie bolało mnie serce jak o tym czytałam :( Jeśli coś Was męczy to zadzwonicie pod wyszczególnione numery zaufanych telefonów. Mówcie głośno, nie bójcie się. Najbardziej podoba mi się ich relacja. Mogą na siebie zawsze liczyć, nawet o drugiej w nocy dzwonią do siebie z problemem. Po prostu dopełniają się jak dwa puzzle, idealna układanka.
Mówiłam to już wcześniej, ale powtórzę jeszcze raz! Ola ma bardzo przyjemny i piękny sposób pisania. Momentami wręcz poetycki! To sprawia, że książkę pokochacie i przeczytacie na jednym wdechu.
Kocham te książki! Z całego serca i z czystym sumieniem Wam je polecam <3
Profile Image for livka.books.
249 reviews
May 26, 2024
Wróciłam do domu 🤍 Historia Liliyi i Nathaniela na zawsze pozostanie w moim sercu i cieszę się, że mogę być jej częścią.
Profile Image for amelia.
194 reviews25 followers
June 5, 2024
❀Tytuł: Pray for Me
❀ Autor: Aleksandra Maras
❀ Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe

☆: 5/5

[współpraca reklamowa z Wydawnictwo NieZwykłe ]

𝑹𝑬𝑪𝑬𝑵𝒁𝑱𝑨

Kilka słów o książce, w której mrok odnajduje światło.

❝Moja miłość była w każdym zakamarku jego pięknego ciała. Otaczała każdy nerw i każdą żyłę, w której płynęła rozpalona krew. Sprawiała, że serce chłopaka biło szybciej.❞

❝– Zastanawiam się, co musiałbym jeszcze zrobić, byś zrozumiała, że wszystko, co robię, robię dla ciebie, skoro przejechanie ponad sześćdziesięciu kilometrów tylko po to, by z tobą porozmawiać, bo nie odbierałaś telefonu, i pilnowanie, by nic ci się nie stało, gdy tu jesteś, to dla ciebie żadna oznaka troski.❞

❝Przejdziemy przez to razem. Tylko ja i ty – szepnęłam. – Liliya i Nathaniel.
– Nathaniel i Liliya.❞

Na początku chciałabym podziękować Oli za obdarzenie mnie zaufaniem. Bardzo dziękuję, że dostałam szansę zrecenzowania drugiego tomu tej niezwykle, emocjonującej historii, która sprawiła, że wielokrotnie moje serce zabiło szybciej. Już pierwszy tom w zupełności skradł moje serce. Zakochałam się w tej historii i bardzo długo nie mogła opuścić moje myśli. Wracanie do ulubionych scen, myślenie o tych bohaterach, zachęcanie innych do sięgnięcia po tę książkę. Już teraz mogę śmiało powiedzieć, że w przypadku drugiego tomu będzie dokładnie tak samo. Przepadłam bezpowrotnie. Jeśli myślałam, że zakochałam się już przy pierwszym tomie, to w takim wypadku, drugi tom to moja nowa obsesja.


[1] ❀ Drugi tom wielokrotnie mnie zaskoczył. Oczywiście pozytywnie! Nie mogłoby być inaczej. Nie zawiodłam się w żadnym stopniu. Moje oczekiwania były wysokie, a Autorka zadbała o jak najlepszy poziom tej książki. Ola genialnie prowadzi fabułę, nadaje barw książce, świetnie opisuje emocje, które odczuwają bohaterowie. Operuje ogromnym wachlarzem możliwości, który w pełni wykorzystuje, co bardzo, ale to bardzo mi się podoba. Ja już to chyba kiedyś mówiłam, ale jestem fanką stylu w jakim są napisane prologi tej trylogii. I niezmiernie nie mogę się doczekać, co przygotuje dla nas Autorka w finałowym tomie. Tak przy okazji wspomnę, że mam wielkie nadzieję, że długo nie będziemy musieli czekać na to arcydzieło! Pierwszy tom bardzo wysoko postawił poprzeczkę. Czy miałam obawy, że tutaj coś może pójść nie tak? Absolutnie nie! Wierzyłam od samego początku, że „Pray for me” nade mną zawładnie. I właśnie tak się stało. Chciałabym też zaznaczyć, że warto zapoznać się z ostrzeżeniem, bo w tym tomie są poruszane naprawdę trudne tematy i lepiej mieć to z tyłu głowy niż potem czuć jakiś rodzaj dyskomfortu.


[2] ❀ Liliya i Nathaniel, to bohaterowie tak świetnie wykreowani, że nie wiem kim musiałabym być, żeby nie stracić dla nich głowy. Ich historia mnie rozczula, sprawia, że w moich oczach pojawiają się łzy. Uważam, że zasłużyli na wszystko, co najlepsze. Tak samo, jak i ich relacja, która w drugim tomie jeszcze bardziej się rozwinęła. Autorka świetnie ukazała towarzyszące im uczucia, rozterki oraz nutkę niepewności. Ci bohaterowie wielokrotnie sprawili, że rozpływałam się przez nich, przez ich gesty oraz wypowiedziane słowa. Nie ukrywam też, że bardzo, ale to bardzo ucieszyłam się, gdy zobaczyłam, że mamy tutaj perspektywę Nathaniela.

[3] ❀ Tak jak wspominałam wyżej, w „Pray for me” pojawiają się dość trudne tematy, które mogą wpłynąć na czytelnika, więc miejcie to na uwadze. Uważam, że Ola sprostała zadaniu i bardzo dobrze sobie z tym wszystkim poradziła. Przemoc psychiczna i fizyczna to bardzo poważny temat, którego nie można bagatelizować. Na dodatek w tej części lepiej poznajemy Nathaniela, jego przeszłość oraz to z czym się zmaga na co dzień.


[4] ❀ Ogromnym plusem tej książki są plot twisty. Plot twisty, które sprawiały, że momentami miałam ochotę rzucić tę książką, a potem postawić ją w kącie i czekać, aż chociaż trochę ochłonę. Wow, wow, wow! Ja potrzebuję na teraz trzeciego tomu! Strasznie chcę się dowiedzieć, co będzie działo się dalej. I właśnie tego oczekuję od książek, które są dylogią bądź trylogią. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że nie czuję niczego, co mogłoby sugerować, że ta trylogia została napisana na siłę. A to jest bardzo ważne. Wszystko się ze sobą łączy. Jak taka układanka. Zostało mi już tylko czekać na ostatniego puzzla, aby pozostałe elementy ułożyły się w spójną całość. Muszę pochwalić Autorkę za to, jak to sobie wymyśliła i jak momentami manipulowała czytelnikiem, bo naprawdę, ale chyba nigdy nie domyśliłabym się tego, co przeczytałam na ostatnich stronach.

[5] ❀ Nie sposób nie wspomnieć o oprawie graficznej. Okładka jest przepiękna, zachwycałam się nią już w dniu, gdy ruszyła przedsprzedaż. Uważam, że książka pod tym względem również została dopracowana. Wielki plus też za to, że pod względem redakcji wszystko się zgadzało. A co najważniejsze, nie pojawiła się żadna, większa dziura fabularna, która mogłaby nieco zepsuć koncept na tę historię. Widać, że zadbano o każdy szczegół. Promocja patronek była genialna! Obserwowałam, co jakiś czas social media i naprawdę często gdzieś przewijały mi się fragmenty, które tylko podsycały chęć przeczytania „Pray for me”.


[6] ❀ Jestem wdzięczna, że mogłam wrócić do tych bohaterów, do tej historii i wszystkiego, co z nią związane. Czekam z niecierpliwością na trzeci tom, a was bardzo, ale to bardzo zachęcam do czytania!
Profile Image for holyconfess.
155 reviews10 followers
June 1, 2024
“Robił to, na co miał ocho­tę. Ła­ma­nie prze­pi­sów było jego grzesz­ną przy­jem­no­ścią, a mnie przy­padł za­szczyt ła­ma­nia ich razem z nim”.

[ współpraca reklamowa: @wydawnictwoniezwykle ]

Już przy pierwszym tomie byłam zachwycona warsztatem pisarskim Oli, ale w przypadku drugiego tomu doznałam czegoś więcej niż się spodziewałam. Przekroczył on moje najśmielsze oczekiwania. To, jak wiele przyjemności dostarczyło mi każde napisane słowo, jest po prostu niesamowite. Historia Lilii i Nathaniela weszła mi pod skórę na stałe. Choć zaczęło się to już przy "Pray for Us", teraz ten obraz ożył na nowo i zagościł w mojej wyobraźni mocniej niż kiedykolwiek wcześniej.

„Pray for Me“ obfituje w jeszcze bardziej intensywne emocje. Uczucia niemal wylewają się z każdej strony, przesiąkając tekst. Cienie przeszłych błędów zasnuwają widoczność, tworząc atmosferę niepewności i napięcia. Ból i tajemnice splatają się w skomplikowanym tańcu, którego kroki prowadzą przez labirynt pełen grozy, silnych emocji i bolesnych wspomnień. To miejsce, gdzie każde wspomnienie zdaje się żyć własnym życiem, przypominając o dawno zapomnianych ranach i sekretach skrywanych głęboko w sercu.

Liliya – dziewczyna, która w końcu zyskała trochę swobody. Skrzywdzona, rozbita niczym szkło, ale mimo to dobra. Zbyt dobra na ten świat.

Nathaniel – chłopak, który przeszedł wiele. Los nie zawsze był po jego stronie, ale odnalazł swoje światło w mroku. Jego promykiem nadziei była Liliya.

Wydarzenia ruszają chwilę po zakończeniu pierwszego tomu – minął zaledwie miesiąc. Relacja Liliyi i Nathaniela zaczyna nabierać bardziej romantycznych barw. Między nimi kwitnie piękne uczucie, choć naznaczone bólem i trudnościami, jednak warte nawet najgorszych chwil.

Kiedy ich związek zostaje ujawniony, Liliya zostaje zmuszona ponieść karę. Wysłanie jej do ciotki, której narzeczonego nie znosi, okazuje się najgorszą z możliwych decyzji rodziców. Liliya staje w obliczu coraz bardziej złożonych problemów.

Dodatkowo, oskarżenia wobec Nathaniela ujawniają mroczne tajemnice jego przeszłości, jeszcze bardziej komplikując ich relację. W miarę jak sekrety wychodzą na światło dzienne, a demony przeszłości budzą się na nowo, Liliya i Nathaniel muszą zmierzyć się z burzą, która zagraża nie tylko ich miłości…

Twórczość Aleksandry Maras jest dla mnie czymś wyjątkowym. Nie pamiętam momentu w którym całkowicie straciłam głowę dla pisanych przez nią tekstów. Stało się to nagle, moje serce obrało drogę z której nie chce zawrócić. Nawet go do tego nie zmuszam, bo to co tworzy autorka jest cudowne.

Fabuła tej trylogii zaskakuje swoją nieprzewidywalnością i doskonałą konstrukcją. Nic nie dzieje się przypadkowo. Każdy element jest dopracowany z najwyższą precyzją. "Pray for Me" stanowi genialne dopełnienie pierwszego tomu – wątki, które wcześniej zarysowano, teraz rozwijają się, wzbudzając ogrom emocji. Nie musicie się martwić, że coś zostało pominięte. Aleksandra, w mistrzowski sposób, łamie nam serca, zostawiając niezapomniane wrażenia.

Liczne nawiązania zostały wykorzystane w mistrzowski sposób, a literackie motywy i symbolika nadają powieści jeszcze głębsze znaczenie. Odwołania do klasycznych tematów i zakazanych pragnień dodają tekstowi wyjątkowej intensywności. Dzięki temu każde zdanie uderza inaczej – czuć, że jest napisane z serca i duszy, poruszając każdy najmniejszy nerw. Piękno tej powieści bije z każdej strony, a mimo ciemnych tonów obecnych w historii bohaterów, autorka utrzymuje doskonałą równowagę.

W tym tomie mamy okazję poznać perspektywę Nathaniela. Niesamowicie na nią czekałam, choć miałam z nią częściowo styczność na Wattpadzie... jednak nie odczułam jej tak mocno jak w finalnej wersji. Sposób, w jaki została dopracowana jego historia, naprawdę porusza. Miło było poznać jego punkt widzenia, jego motywy i powody, które doprowadziły go do miejsca, w którym się obecnie znajduje.

Chciałabym również zwrócić uwagę na delikatność, z jaką Aleksandra Maras porusza trudne tematy, które dotykają bohaterów, ale także sprawy, które mogą dotknąć każdego z nas. Gdy czujemy się przytłoczeni i osiągamy punkt krytyczny, warto sięgnąć po pomoc bliskiej osoby. To zupełnie naturalne i nie powinno nas wprawiać w zakłopotanie. Zanim zaczniecie czytać, proszę zwróćcie uwagę na wstępne ostrzeżenie i zastanówcie się, czy jesteście obecnie gotowi na lekturę, która dotyka tak delikatnych kwestii.

"Pray for Me" to historia, która nie przebiegała po łatwej drodze. Bohaterowie wielokrotnie byli wystawiani na próbę, a los sprawdzał, jak wiele bólu są w stanie jeszcze znieść. Osobiście nie mogę się doczekać poznania zakończenia całej opowieści, jednak nie jestem pewna, czy jestem na to przygotowana. Ta książka dostarczyła mi niezwykłych chwil i niezapomnianych wspomnień.

Ta książka obdarowała mnie nie tylko niezapomnianymi chwilami, ale również refleksją nad siłą drugiej osoby w naszym życiu. Jak obca jednostka może nagle stać się tak istotna, a jej wpływ na nasze serce i duszę może być nieodparty, nawet bez większego wysiłku.. Jak bardzo może rozwalić nas na kawałki nawet najdrobniejszy ruch z 𝐣𝐞𝐣 𝐬𝐭𝐫𝐨𝐧𝐲.

“Bo tylko prawda może nas wyzwolić”.
Profile Image for Agata i Karolina.
344 reviews2 followers
July 31, 2024
"...na świe­cie nie było złych ludzi. Oni nie ro­dzi­li się tacy. To świat spra­wiał, że się zmie­nia­li. Pla­mił ich nie­win­ność, pcha­jąc w ostre szpo­ny rze­czy­wi­sto­ści, która ude­rza­ła w nich ze zdwo­jo­ną siłą. Za­bie­ra­ła ich na dno, gdzie gra­ni­ca mię­dzy ży­ciem a śmier­cią sta­wa­ła się za­tar­ta. Po­su­wa­li się do naj­gor­szych czy­nów, li­cząc, że to przy­nie­sie im speł­nie­nie. Skoro dobre uczyn­ki nie wy­star­cza­ły, mu­sie­li się­gnąć głę­biej. Do miej­sca, gdzie krę­go­słup mo­ral­ny nie ist­niał, a em­pa­tia była je­dy­nie le­gen­dą".

▪️Tytuł: Pray for Me. Tom 2
▪️Seria: Pray
▪️Autor: Aleksandra Maras
▪️Wydawnictwo: NieZwykłe
▪️Premiera: 29.05.2024 r.

Sekrety, tajemnice, sekrety, tajemnice... EMOCJE! Kochani ta książka to połączenie skrywanych sekretów, nieodkrytych tajemnic, mrocznej strony ludzkiej natury oraz przeplatających się ze sobą wzajemnie pozytywnych i negatywnych emocji! Jest totalnie absorbująca wciągając nas w rozgrywającą się akcję 😍

Przyznamy się od razu, że pierwszy tom podobał nam się naprawdę bardzo i nie mogłyśmy doczekać się kontynuacji. Autorka stworzyła niesamowicie ciekawą historię, która potrafi zaskoczyć i dać nam ponadto poczucie sięgnięcia po coś niesztampowego. A jak było teraz? Otóż Aleksandra Maras ponownie porwie Was do świata w którym nie wszystko będzie takie oczywiste a bohaterom będą rzucane kolejne kłody pod nogi tylko po to aby rozdzielić ich za wszelką cenę. Liliya i Nathaniel są niczym Romeo i Julia – łączy ich namiętna miłość, ale dzieli nienawiść ich rodzin, przez którą stają przed wyborem. Czy zdołają przetrwać burzę, czy też zostaną pochłonięci przez mrok związany z ich rodzinnymi sekretami?

Nawet nie macie pojęcia jak się szczerzyłyśmy do książki, gdy bohaterom udało się w końcu ukraść chwilę dla siebie a jak mocno denerwowałyśmy, gdy uważająca się za wszechwiedzącą, matka Liliyi chcąc oczywiście dla niej jak najlepiej pchała w łapy prawdziwego potwora... 🙄 jasne rozumiemy, że nasi bohaterowie zachowali się może trochę lekkomyślnie dając się złapać, choć taka jest po prostu młodość, rządzi się swoimi prawami, rozumiemy, że jako matka chce dla swojego dziecka jak najlepiej ale kurde no... 🫣 Ciśnienie podnosiła nam do granic możliwości 🤣

"Pray for Me" to książka w której bohaterowie będą musieli zmierzyć się zarówno z demonami przeszłości co i z piętrzącymi się na bieżąco problemami, z pewnymi ściśle strzeżonymi sekretami oraz tajemnicami, które nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego. Zobaczycie również jak osoba, która da­wa­ła niegdyś mnóstwo cie­pła, może sta­ć się kimś, kto przy­spo­rzy wiele bólu i cier­pie­nia, stając się zarazem kimś, kogo będziemy nienawidzić do końca życia. Niestety zło ma wiele twarzy a tu dostrzeżecie jedną z nich...
Profile Image for Nikola.
377 reviews2 followers
June 16, 2024
4.75☆

[Współpraca reklamowa ]

Myślałam, że pierwszy tom zaskoczył mnie zarówno pod względem przepięknego posługiwania się piórem, jak i wciągającej fabuły którą czytało się przyjemnie, lecz to tutaj język, zdecydowanie najbardziej przypadł mi do gustu, niektóre elementy i wydarzenia ubrał w niesamowicie nastrojowy sposób, przez co można się tu doszukać wielu wartych uwagi cytatów.

Perspektywa Nathaniela, jego przeszłość i poświęcenie zdecydowanie zasługują na więcej uwagi i choć czułam ból i niesprawiedliwość, ze względu na sytuację która go w pewien sposób ukształtowała, tak nie mogłam się przestać zachwycać jego gestami i troską względem głównej bohaterki, która sprawiła, że niejednokrotnie odczuwałam motylki w brzuchu.

Czytając ten tom odczuwałam całą gamę emocji, która sprawiła, że zakończenie tej części jak i same wydarzenia o których było mi dane przeczytać przeżywałam kilka dni. Pełno jest tutaj zwrotów akcji, które, mam wrażenie, że w pewnym momencie wprowadziły mnie już w osłupienie, bo gdy myślałam, że będzie chwila spokoju, fabuła ponownie mnie czymś zaskakiwała. Poruszane są tutaj dość ciężkie tematy, lecz sposób w jaki finalnie zostają przedstawione nie przytłacza, a przedstawia je w ciekawy i wartościowy sposób.

Relacja bohaterów pomimo tego, że jest pełna obaw i trudności, ma w sobie to coś, czułam w niej pewną lekkość, ale i uczucie, którego rozwój mogliśmy tutaj obserwować pokazywało dobrze scalone osoby, przez co bardzo łatwo było mi się zatracić w ich historii miłosnej, która była przepełniona wieloma komplikacjami.

Historia jest przepiękna, pokazująca skomplikowane relacje, lecz to zakończenie wywołało we mnie spory niedosyt z tego też względu z niecierpliwością wyczekuje trzeciego tomu.
Profile Image for mamczytane.
85 reviews1 follower
July 4, 2024
𝐏𝐫𝐚𝐲 𝐟𝐨𝐫 𝐦𝐞 to historia niesamowita. Pełna oryginalności, wdzięku i uczuć. Mimo, że opowiada o dwójce nastolatków, co może sugerować prostolinijny i powtarzalny schemat, na tle innych wyróżnia się praktycznie pod każdym względem; rozpoczynając od motywów jakie posiada do samego stylu pisania autorki.

Liliya Blake – główna bohaterka trylogii, a także córka pastora i szanowanej radnej. Jej postać jest uosobieniem delikatnego kwiatu, który swoim pięknem przyciąga każdego wokół. Nie chodzi mi jedynie o piękno zewnętrzne, a przede wszystkim o to jaka jest w środku. A Liliya ma piękną duszę. Jej niewyobrażalnie wielka dobroć i chęć pomocy niemal każdemu ujęła moje serce i sprawiła, że pokochałam ją, jak mało którą bohaterkę. W drugim tomie razem z nią odkrywamy świat, który wcześniej zasłonili jej rodzice. Uwielbiam momenty, w których przełamuje się i nie boi się postawić na swoim lub unieść wysoko brody.

Jednak jest pewna osoba, która nadal stanowi przeszkodę dla jej względnego spokoju. Wątek Ashtona, to wątek niezwykle poruszający. Przyznam, że za każdym razem, gdy się pojawiał, czytałam z zapartym tchem. Sposób w jaki został poprowadzony sprawił, że miałam wrażenie, że to wszystko dzieje się tuż przed moim nosem. Napomnę, że szczególnie jedna scena, wywołała na moim ciele ciarki i autentycznie wzbudziła we mnie obawy.

Na szczęście, jest też ktoś, kto jakiekolwiek moje, a także Liliyi, obawy zręcznie spycha na drugi plan. Nathaniel Carter to bohater, który jest wręcz doskonały w swojej niedoskonałości. Jest to postać, która skradła moje serce w całości. Jego troska zarówno o Liliyię, jak i rodzinę, w tej części zdecydowanie ujęła mnie najbardziej. Jeżeli ktoś zapytałby mnie, bym wskazała jednego bohatera, który zrobiłby dla swoich bliskich wszystko, to od razu pokazałabym mu Nathaniela. W drugim tomie, o wiele bardziej poznaliśmy go samego; jego przeszłość, rodzinę, a w dodatku dostaliśmy kilka rozdziałów z jego perspektywy, na które niezmiernie czekałam. Wszystkie te aspekty rzuciły na jego postać zupełnie inne światło.

Nathaniel i Liliya to bezprecedensowo bohaterowie, którzy stoją na moim książkowym podium. Ta dwójka razem to coś cudownego! Pełne napięcia chwile, przeplatają się z tak uroczymi momentami, że nieświadomie na moich ustach pojawiał się uśmiech, a wewnątrz czułam stado motyli i rozpierającą radość.

Ale to, co sprawia, że ta książka jest jeszcze piękniejsza to styl pisania. Ilość pięknych cytatów i nawiązań, tak świetnie wplecionych w fabułę, jest dla mnie powalająca. Gdybym miała go krótko opisać, określiłabym go jako pełen wdzięku i niebanalności.

PFM to historia przepełniona emocjami już od pierwszych stron. Wywołała we mnie zarówno śmiech, rumieńce na policzkach, strach, a także łzy. Ta pełna intryg i tajemnic książka, to rollercoaster, który trzyma w napięciu do samego końca, dlatego koniecznie musicie ją przeczytać!
Profile Image for patrycjas.books.
133 reviews8 followers
July 19, 2024
[ współpraca reklamowa ]

W końcu nadszedł moment, w którym mogłam poznać kontynuację losów Nathaniela i Liliyi. Nie mogłam się doczekać aż nareszcie dowiem się, co wydarzy się później. Pierwszy tom bardzo mi się spodobał, dlatego spodziewałam się, że ten będzie równie dobry, a nawet i lepszy.

Rodzice Liliyi odkrywają jej sekret i za karę ma wyjechać na przerwę zimową do swojej ciotki i jej narzeczonego, co wiąże się od razu ze strasznymi wspomnieniami. Rozłąka z przyjaciółmi i ukochanym bardzo ją dotknęła.

W tej części mamy możliwość bliższego poznania samego Nathaniela i jego przyszłości, co bardzo mi się spodobało. Jak w pierwszej części bardziej skupiliśmy się na głównej bohaterce, tak w drugiej ta uwaga jest skupiona bardziej na Nate’cie. Tak samo jak kilka rozdziałów z jego perspektywy mogą wyjaśnić sporo nieścisłości i pytań, jakie czytelnik mógł mieć.

Fabuła książki nie była nudna, jednak bardziej wciągnęła mnie ta z pierwszej części. W 𝐏𝐫𝐚𝐲 𝐟𝐨𝐫 𝐮𝐬 mam wrażenie, że bardziej skupiamy się na relacji Liliyi i Nate’a, co jest z jednej strony czymś dobrym, ponieważ w końcu mogą zaznać chwili szczęścia, a z drugiej zaczynało mnie to lekko nudzić. Nie jest to akcja książki, która trzyma czytelnika z zapartym tchem i z oczekiwaniem na to, co się wydarzy, ale również nie jest taka, że można by było zasnąć podczas czytania. Uważam, że 𝐏𝐫𝐚𝐲 𝐟𝐨𝐫 𝐦𝐞 jest jakoś pośrodku. Zwłaszcza, iż pod koniec akcja zaczynała nabierać tempa, co jest dodatkowym plusem dla mnie 🤍

Małym minusem dla mnie były, jak i przy pierwszym już tomie, bardzo długie rozdziały i bezsensowne opisy w niektórych momentach.

To co zostało mi jeszcze w pamięci to powtórzenia, które autorka wielokrotnie wprowadzała, co doprowadzało mnie do lekkiej frustracji. Przykładowo ktoś coś mówi do głównej bohaterki, a ona tuż po tej wypowiedzi powtarza dokładnie to samo, co powiedziała ta osoba, tyle ze innymi słowami (albo i tymi samymi w niektórych momentach).

Zakończenie pozostawiło po sobie chęć dowiedzenia się, jak potoczą się losy Nathaniela i Liliyi oraz to jaki finał będzie miała trylogia 𝐏𝐫𝐚𝐲 🩶

~with love,
P. 🎀
Profile Image for wika.around.books.
78 reviews8 followers
June 9, 2024
#współpracareklamowa Po pierwszym tomie styl pisania Oli bardzo mi się spodobał i tutaj również był on bardzo dobry. Książkę czytało się naprawdę szybko, z pewnością jest do przeczytania w jeden dzień, bo ma 328 stron!!! Fabuła… co tu dużo mówić, dla mnie jest po prostu cudowna. Znajdziemy tutaj masę zwrotów akcji, które tylko budują napięcie i sprawiają, że akcja jest niebanalna. Podczas czytania czułam dosłownie każdą emocję jaka istnieje: radość, smutek, wzruszenie. „Pray for us” naprawdę bardzo mi się podobała, lecz ten tom zdecydowanie bardziej skradł moje serce. Ola dostarczyła nam po prostu rollercoaster emocjonalny. Bohaterowie muszą zmierzyć się z ciężkim początkiem, los rzucał im kłody pod nogi. Relacja Nathaniela i Liliyi była pokręcona, ale strasznie podobało mi się to, jak powoli się do siebie zbliżali. Ta książka idealnie pokazuje co człowiek jest w stanie zrobić z miłości do drugiej osoby. Cudownie było czytać o tym, jak ta relacja rozkwita. Co więcej, mamy tutaj sporo rozdziałów z perspektywy Nathaniela, co uważam jest genialnym rozwiązaniem. Tak strasznie chciałam poznać co siedzi mu w głowie. Chłopak starał się pielęgnować relacje z dziewczyną, był bardzo troskliwy i kochany. Nie ma tutaj szablonowej historii bad boy i grzecznej dziewczyny, tutaj widzimy coś więcej. Czy mogę się do czegoś przyczepić? Tak, DO KOŃCÓWKI, KTÓRĄ ZAFUNDOWAŁA NAM OLA!!!!!! Książka kończy się w takim momencie, że aż TRZEBA sięgnąć po 3 tom, bo inaczej nie dowiemy się co będzie dalej. Kocham i jednocześnie nienawidzę tej końcówki….potrzebuje trzeci tom W TEJ CHWILI. Gorąco polecam!!! Jeśli jeszcze nie czytaliście 1 tomu to szybko nadrabiajcie i bierzcie się za drugi. Ta historia sprawi, że na długo będziecie o niej pamiętać.
Profile Image for madziula&#x1f9f8;&#x1fae7;.
131 reviews2 followers
August 2, 2025
kurde, ale się zadziało.

ten tom zdecydowanie bardziej mnie wciągnął niż pierwszy. było o wiele ciekawiej, były ciekawsze wątki. najbardziej jednak rozwalił mnie koniec. właśnie na to czekałam. nie mogę jednak przeboleć tego, że ucięło się to w tak ważnym momencie😭 potrzebuję na już wiedzieć o co w tym wszystkim dokładnie chodzi!!

zdecydowanie czekam na trzeci tom 🫶
Profile Image for zuzanae.
68 reviews
May 28, 2024
4,5/5✨
MAM WRAZENIE ZE NA CALY OSTATNI ROZDZIAL PRZESTALAM ODDYCHAC🫣 O MOJ BOZE ta czesc podobała mi sie znacznie bardziej niż 1, te ciągle trzymanie w napieciu, PERSPEKTYWA NATHANIELA, to jak ich relacja sie rozwinela wow
Profile Image for asia.
126 reviews4 followers
May 29, 2024
Przemknęłam przez tę książkę, nawet nie wiem kiedy.. Uwielbiam chyba jeszcze bardziej niż pierwszą część. Zakończenie pozostawiło mnie z wielkim „???” wymalowanym na twarzy (dalej nie wiem jak ci gdzie)
Profile Image for Nela.
48 reviews
May 29, 2024
Ostatnie zdanie lekko zszokowało
Profile Image for szaro Books.
138 reviews10 followers
June 9, 2024
“𝐏𝐨 𝐮𝐬𝐈𝐲𝐬𝐳𝐞𝐧𝐢𝐮 𝐭𝐲𝐜𝐡 𝐬𝐈𝐨́𝐰 𝐩𝐨𝐜𝐳𝐮𝐈𝐚𝐦 𝐬𝐢𝐞 𝐭𝐚𝐤, 𝐣𝐚𝐤𝐛𝐲 𝐤𝐭𝐨𝐬́ 𝐰𝐛𝐢𝐈 𝐨𝐬𝐭𝐫𝐳𝐨𝐧𝐲 𝐬𝐳𝐭𝐲𝐥𝐞𝐭 𝐩𝐫𝐨𝐬𝐭𝐨 𝐰 𝐦𝐨𝐣𝐞 𝐝𝐨𝐬𝐭𝐚𝐭𝐞𝐜𝐳𝐧𝐢𝐞 𝐣𝐮𝐳̇ 𝐩𝐨𝐤𝐢𝐞𝐫𝐞𝐬𝐳𝐨𝐰𝐚𝐧𝐞 𝐬𝐞𝐫𝐜𝐞.”

⭐️⭐️⭐️,5/5

[współpraca reklamowa]

Niestety ten tom podobał mi się odrobinę mniej niż poprzedni, mimo tego, czytało mi się tą historię bardzo sprawnie i przyjemnie.

Polubiłam się z bohaterami i stylem pisania autorki jeszcze bardziej, niż w pierwszej części. Liliya i Nathaniel pokazali się tutaj z trochę innej strony, jednak nie czułam się nią zaskoczona. Dodatkowo niektóre ich zachowania były dla mnie niezrozumiałe i bezpodstawne.

Czuję, że pierwszy tom był bardziej dopracowany pod względem doboru słów, jednak nie przeszkadzało mi to aż tak.

Wydarzenia były ciekawe, a nierozwiązane sprawy zachęcają mnie do czekania na finałowy tom. Bywały momenty, gdzie nie czułam, że czytam i nie czułam żadnego przymusu.

Muszę przyznać, że historia i pomysł na nią jest ciekawy i w głównej mierze wydarzenia są niespotykane. Nie była to książka jedyna w swoim rodzaju, jednak jest bardzo przystępna i idealna na jeden/dwa wieczory.

Jestem pewna, że przeczytam kolejny tom, prawdziwie nie mogąc się doczekać by poznać zakończenie historii Liliyi i Nathaniela.
Profile Image for ninanieczyta.
74 reviews17 followers
June 3, 2024
ja mam dość. Ola stworzyłaś cudo, ale jednocześnie mnie doszczętnie zniszczyłaś…
Displaying 1 - 30 of 40 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.