Jump to ratings and reviews
Rate this book

Prokurator Konrad Kroon #4

Wszystko, co widziałeś

Rate this book
Zbiorowe samobójstwo trójki licealistów mogłoby być po prostu tragicznym zbiegiem okoliczności. Ale okazało się czymś znacznie więcej.

Medialne śledztwo trafia na biurko prokuratora Konrada Kroona – niepokornego aroganta, który nienawidzi słuchać innych. Kroon jako jedyny rozumie, że sprawa kryje drugie dno. Nie bawi się w półśrodki i nigdy nie odpuszcza. Nawet kiedy stawką staje się jego własne życie...

Kilka zupełnie różnych, pozornie niepowiązanych ze sobą zbrodni. Tajemnicze liczby pozostawione przy każdym z ciał. I psychopatyczny sprawca udzielający swojej ostatniej krwawej lekcji.

Wszystko, co widzieli przed śmiercią Norbert, Sara i Tomek, wszystko, z czym dotychczas mierzył się Konrad Kroon, było niczym w porównaniu do zbrodni, które miały dopiero nadejść.

Kość do kości. Krew do krwi. Ciało do ciała.

496 pages, Paperback

First published May 13, 2024

2 people are currently reading
74 people want to read

About the author

Cyryl Sone

7 books15 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
33 (31%)
4 stars
44 (41%)
3 stars
26 (24%)
2 stars
2 (1%)
1 star
1 (<1%)
Displaying 1 - 20 of 20 reviews
Profile Image for Logana.
496 reviews16 followers
July 23, 2024
Dokonało się. Finał historii Konrada Kroona stał się faktem. Czy będzie mi brakować bezkompromisowego gdańskiego prokuratora? Cóż... do serii mam ambiwalentny stosunek. Z jednej strony bardzo podobały mi się poszczególne historie, czwarty tom najbardziej. Są nowatorskie w oklepanym gatunku. Jednak z drugiej strony odetchnęłam, że to już koniec. Czuję ulgę i satysfakcję, że dotrwałam do końca, bo specyficzna stylistyka autora mocno mnie męczyła. W trakcie czytania czwartej i ostatniej części cyklu o Konradzie Kroonie przekonywałam samą siebie, że jeszcze trochę i na zawsze pożegnam autora.

Pomysł na fabułę jest rewelacyjny, nowatorski, dobrze przemyślany, urozmaicony o plastyczne opisy Gdańska. Bohaterowie mają indywidualne, dopracowane osobowości. Jednych można obdarzyć sympatią, inni irytują, ale wzbudzają emocje. Postać Julii to istny majstersztyk. Dziewczyna jest jak enigma. Ulotna, surrealistyczna, nieodgadniona, ascetyczna dusza, owijająca sobie mężczyzn wokół palca. Jej głos i sposób mówienia był niczym syreni śpiew dla męskiego grona bohaterów. To, co mówiła, było zagadkowe i dawało szerokie pole do interpretacji. Jednak przez książki autora bardzo ciężko było mi przebrnąć. Przy każdej robiłam sobie przerwy w czytaniu i sięgałam po inne. Historia mnie intrygowała, ale sposób przekazu, budowa powieści i forma były dla mnie ciężkostrawne. Autor wyrobił sobie własny styl, w którym tworzy literaturę. Atrybutem są drobiazgowe dialogi, które zdają mi się być zlepkiem prawniczego bełkotu z przyziemni, prymitywnymi pogadankami o niczym. Odrywają one od sedna i dezorientują. Czasem ciężko połapać się, co która postać mówi, bo brakuje odnośników, a innym razem didaskalia podczas dialogów są długie, co wpływa na płynność rozmowy. Żeby wiedzieć, o co chodzi w odpowiedzi, musiałam wracać do wcześniejszego zdania dialogu.
Innym mankamentem powieści autora jest zbytnia szczegółowość opisów.
"Zaznaczył w aplikacji numer podesłany przez Radke, skopiował do schowka, wkleił do listy kontaktów. Potem zadzwonił."
Autor opisał też kto po kolei, z trzech samobójców, trafiał na stół sekcyjny. W jakiej kolejności wykonywane są czynności, jak wygląda człowiek od środka, jakie zapachy towarzyszą otwieraniu otrzewnej i fermentującym wnętrznościom, lub o swądzie palonej kości. Jako czytelnik wierzę, że autor ma w tym zakresie szeroką wiedzę. Jest aktywnym prokuratorem, więc zna wszystko z autopsji, ale mi ta wiedza jest zupełnie niepotrzebna.

Postanowienie, że nie przeczytam żadnej innej książki Cyryla Sone trzymała mnie mniej więcej do połowy tego tomu. Odwiodła mnie od tego zmiana, która nastąpiła. Opisy zaczęły dotyczyć znaczących miejsc, czynności, przemyśleń bohaterów, których perspektywy tworzyły tło społeczne. Dialogi przestały być płytkie, miały znaczenie dla historii, która stała się rasowym thrillerem kryminalno-psychologicznym.

"Wiedział, że zemsta najbardziej lubi ciszę. Przyjdzie po kryjomu niczym kłusownik, zastawi sidła i będzie czekać."

Dobrowolnie sięgnęłam po ten tom, gdyż czułam wewnętrzny przymus, że skoro przeczytałam trzy części, to wypada przeczytać i finałowy. Idealnie potwierdziłam tezę z powieści:
"Nic tak nie motywuje do dobrowolności jak przymus."

Teraz deklaruję, że zajrzę do następnych książek spod ręki autora z nadzieją, że będą intrygujące, jak druga połowa "Wszystko, co widziałeś".
Profile Image for Ilona * ksiazka_w_kwiatach *.
905 reviews19 followers
June 5, 2024
Uwielbiam serie kryminalne, jednak mają one jeden minus – kiedyś nadchodzi ten moment, że w nasze ręce trafia ostatni tom. Tak też jest w przypadku serii o prokuraturze Konradzie Kroonie. „Wszystko, co widziałeś” to czwarty, a zarazem ostatni tom serii autorstwa Cyryla Sone. Przyznam, że jest mi trochę przykro z tego powodu, nie lubię rozstawać się z ulubionymi bohaterami, a Kroon to jedna z tych postaci literackich, które pozostaną w mojej pamięci i sercu na bardzo długo, a cała seria znajdzie się w czołówce najlepszych powieści kryminalnych.

„Bo jest takie zło, które nigdy nie gaśnie. I raz zaprószone, tli się aż po kres czasu”.

Na biurko prokuratora Konrada Kroona trafia sprawa tajemniczej śmierci trojga licealistów. Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że nastolatkowie popełnili zbiorowe samobójstwo, jednak Kroon przekonany jest, że ta sprawa ma ukryte drugie dno.
Niebawem dochodzi do kolejnych pozornie niepowiązanych ze sobą zbrodni. Jednak pozostawione przy nich tajemnicze liczby sprawiają, że Kroon czuje, że depcze po piętach psychopatycznemu mordercy.

„Wszystko, co widziałeś” to idealne zwieńczenie serii. Po raz kolejny z przyjemnością zagłębiłam się w historii wykreowanej przez Cyryla Sone, która wciągnęła mnie od pierwszych stron, a prowadzone przez prokuratora Kroona śledztwo intrygowało tak mocno, że trudno mi było oderwać się od lektury. Styl i język autora sprawiają, że krocząc po kartach powieści, odnosimy nieodparte wrażenie, że jesteśmy cichymi obserwatorami poszczególnych wydarzeń. Przyznam szczerze, że nigdy nie byłam w Gdańsku, a Cyryl Sone sprawił, że czytając książkę, oczami wyobraźni widziałam miejsca, o których wspomina w swojej powieści. Zadziwia mnie to, jak ogromny talent posiada autor, który w życiu prywatnym jest prokuratorem. Bo to, że wątek kryminalny jest dopracowany w każdym, najdrobniejszym szczególnie nie powinno dziwić, jednak talent do budowania napięcia, obrazowego przedstawienia kolejnych wydarzeniach, mistrzowsko wykreowanych postaci, sprawia, że Cyryl Sone staje się jednym z autorów, którym wróżę świetlaną przyszłość na rynku wydawniczym. Oprócz tego Sone idealnie potrafi oddać emocje, które towarzyszą bohaterom powieści – strach, ból, niepewność, dążenie do prawdy – to wszystko jest tak namacalne, że czytelnik, podążając strona za stroną, jest w stanie odczuć to, co w danym momencie czują bohaterowie.
„Wszystko, co widziałeś” to rasowy kryminał, w którym nie brakuje dynamiki, zaskakujących zwrotów akcji, brutalności, trudnych tematów. Wszystkie zawarte w książce wątki są dokładnie przemyślane i dopracowane. Postaci są bardzo realistyczne – nie są krystaliczne, posiadają wady i zalety, borykają się z własnymi problemami, po piętach depcze im przeszłość, która nie daje o sobie zapomnieć. Takich właśnie bohaterów poszukuję w książkach. „Wszystko, co widziałeś” to historia, która wciąga i trzyma w nieustającym napięciu do samego końca, szokuje i wstrząsa czytelnikiem, mimo to nie sposób jest się oderwać od lektury, a chęć poznania zakończenia rośnie z każdą kolejną przeczytaną stroną. Ta historia to po prostu majstersztyk! Polecam miłośnikom dobrych nietuzinkowych powieści kryminalnych!
Profile Image for Olga Kowalska (WielkiBuk).
1,694 reviews2,910 followers
June 30, 2024
Mam nadzieję, że teraz, gdy ta czterotomowa seria dobiega końca, to zrobi się o niej naprawdę głośno i już Wam mówię dlaczego. Po pierwsze, napisana jest przez prawdziwego prokuratora z Trójmiasta, który ma doświadczenie w zawodzie i nie boi się uchylać rąbków tajemnic swojej profesji. Po drugie, nie owija w bawełnę, on pisze jak jest, a czasami jest naprawdę przygnębiająco. Zresztą, uważam tę serię za jedną z najbardziej niepokojących, która ukazuje, jak często umyka nam zło na co dzień. Jak przemyka między nami, czai się w czyiś oczach, w gestach osób, które mijamy. Zło jest takie banalne. To przerażająca realizacja, która nachodziła mnie za każdym razem, gdy kończyłam lekturę kolejnego tomu.

Po lekturze zakończenia jednak to ja zbierałam szczękę z podłogi. To jest najlepsza odsłona tego cyklu. Czwarty tom to kulminacja wszystkiego i hardcore jakich mało. Historia zła, które nigdy nie gaśnie, a zaczyna się od śmierci trojga nastolatków. A potem przechodzi w szaleństwo, które prowadzi do kultowej książki Pawła Huelle „Weiser Dawidek”, do obłąkanych zbrodni, to finału, który jest widowiskowy i epilogu, który sprawia, że otwieramy szeroko oczy ze zdziwienia. Nie chcę zdradzać za wiele, ale Cyryl Sone pozamykał wszystkie wątki, pospinał klamerki, wykreował wielkie podsumowanie, które jest idealnym dokmnięciem całości.

To, co uwielbiam w tej serii to jej szczerość. Cyryl Sone ukazuje podzielony świat pokolenia milennialsów, ulice wielkiego miasta i małe zaułki, gdzie ta wielkomiejkość nie zdążyła dotrzeć. Potrafi przedstawiać sceny zwykłej codzienności, które budzą grozę i zaniepokojenie. Nie pomaga bliskość tych wydarzeń w moim przypadku. Buduje kontrasty, podbija emocje, bo to właśnie liczy się w tej serii: ludzie i emocje, które nimi targają. Zbrodnie są odpowiedzią na zło, które siedzi w człowieku. Czytajcie Cyryla Sone, teraz nie macie już wyjścia – seria dobiegła końca, nie ma żadnych wymówek.
Profile Image for Zaczytana_olcia.
711 reviews20 followers
May 16, 2024
Dzisiejsza premiera, na którą czekałam zbyt długo.


Przygoda, która kończy się zbyt szybko.

 

Cyryl Sone stworzył historię kompletną. Mimo wszystko polecam zacząć przygodę z Autorem od pierwszego tomu, bo choć we “Wszystkim, co widziałeś” nawiązania są subtelne i nie zaburzają fabuły, to warto je znać. Wtedy ogląd sytuacji jest szerszy i trochę jednak zmienia.

 

Jestem zachwycona pomysłem na fabułę tego tomu. A najbardziej cieszy mnie to, że Autor nie wyłożył wszystkich kart na stół na początku książki. Cieszę się, że bohaterowie mieli tropy, nawet mylne. Choć wydawało się, że gonią króliczka, ale go nie złapią, to kolejne strony tylko utwierdzały mnie w przekonaniu, że się pomylę. Ale żeby odtwarzać… (no sami musicie przeczytać)? No ja jestem zajarana tym, co tu się wydarzyło.

 

Poziom zbydlęcenia ludzi w tym tomie przeszedł moje wszelkie granice. Ciężko czytało się o “koceniu” nowych licealistów, o wyśmiewaniu się z nich z różnych, wyimaginowanych powodów. Autor ciekawie pokazał problemy współczesnej młodzieży. W tym cieszy też postać Patryka, który chciał faktycznie pokazać stan psychiczny społeczeństwa w swoich artykułach. Szkoda mi było jego i jego klepanych na szybko clickbaitowych nagłówków.


Mniej tu procedur, mniej siedzenia w aktach. Choć Kroon o tym nie zapomina, to wie, że złapanie mordercy było jednak najważniejsze. Nawet kosztem utracenia sprawy.


W połowie czytania “Wszystko, co widziałeś” dotarły do mnie słowa z okładki. OSTATNI tom serii o prokuratorze Konradzie Kroonie. Zaraz, zaraz, jak to ostatni…? Nie chcę, nie mam zamiaru żegnać się z tym charyzmatycznym bohaterem i jego trudnymi zawodowymi i prywatnymi losami.
Profile Image for Agata Górska.
532 reviews11 followers
May 16, 2024
"Wszystko, co widziałeś" to ostatnia część cyklu kryminałów z prokuratorem Konradem Kroonem. I choć żal żegnać się z tym bohaterem, to muszę przyznać, że Cyryl Sone zakończył tę serię w naprawdę dobrym stylu.

Inteligentny, przemyślany, a także brutalny i bezwzględny wobec bohaterów – tak można napisać o tym kryminale. To nie jest książka napisana “na kolanie”, ale dopracowana w najmniejszym szczególe.

"Wszystko, co widziałeś" narzuca czytelnikowi skupienie i pełne oddanie się lekturze. To, jak pisze Cyryl Sone, sprawia, że autentycznie można poczuć: Gdańsk jako miejsce akcji, emocje bohaterów, gęstniejącą z każdą stroną atmosferę. Akcja jest dynamiczna, a sama intryga komplikuje się z każdą stroną. Coraz więcej jest niewiadomych, i podejrzanych. I choć śledczym wydaje się, że rozwiązanie jest blisko, wciąż im coś umyka, zdarzają się pomyłki i wpadki. Nikt tu nie czeka na szczęśliwy zbieg okoliczności, ale gdyby nie inteligencja Kroona oraz jego samozaparcie, trudno byłoby dotrzeć do prawdy.

Cyryl Sone – jako prokurator – dobrze opisuje pracę śledczych, ich zmagania z systemem i codziennymi obowiązkami. Obok tego dobrze zarysowuje swoje postaci. Tu nie ma przypadków – każda z nich jest autentyczna i zapadająca w pamięć. Na pierwszy plan wysuwa się oczywiście prokurator Kroon – zarozumiały, arogancki i niezwykle skuteczny. Ale Cyryl Sone nie pozwolił mu się panoszyć. To, jak Autor potraktował swojego bohatera na koniec, to mistrzostwo świata (i okolic). Takie zakończenia lubię – z przytupem, bezwględne i zapadające w pamięć.

Choć żal rozstawać się z tym cyklem, to będzie on tym, który będę polecać. Może nie do końca odpowiada mi klamra, jaką stworzył Autor, to jednak zakończenie serii zostało wykonane z dużym kunsztem. Cyryl Sone po raz kolejny udowodnił, że potrafi tworzyć historie, które wciągają czytelnika od pierwszej do ostatniej strony. Czekam na kolejne książki!
Profile Image for suspense_books.
395 reviews33 followers
May 31, 2024
Kto ma ochotę na kryminał, w którym głównym motywem są problemy nastolatków?

Idealna seria kryminalna, to taka, która nie nosi znamion telenoweli meksykańskiej. Jej ilość tomów nie goni liczby odcinków "Mody na sukces", nawarstwienie fabularne nie przyprawia o zawroty głowy, a natłok bohaterów nie sprawia, że mylisz Juliana z Juliuszem, Julką, Jolantą i Juanitą. Idealna seria trzyma fason od pierwszego tomu, niczym debiutancki krążek ulubionej kapeli i nie skręca w zupełnie inne ścieżki. Nie serwuje szalonych zmian gatunkowych, nie odbiega brzmieniem od tego, za co pokochał*ś pierwowzór. Każdy kolejny epizod jest równie wciągający, sprawia, że na myśl o jego publikacji masz ciarki, a po zapoznaniu się z treścią dreszcze podniecenia nie odpuszczają. Jesteś nasycon*, w pełni usatysfakcjonowan*. Po przeczytaniu ostatniego wersu nie czujesz niedosytu, bo wiesz, że wszystko co miało zostać napisane, napisane zostało.

Idealną serię kryminalną bez dwóch zdań stanowi czterotomowa opowieść o losach prokuratora Konrda Kroona. Niebanalna postać o nie do końca pochwalanej przez czytelnika postawie, z wyborami życiowymi niegodnymi poklasku. Jednak właśnie to mnie w nim urzekło. Nie jest typowym casanovą, ani klasycznym nieudacznikiem. Oddał swe serce pewnej kobiecie i choć próbuje ułożyć życie na nowo, przeszłość wciąż do niego wraca. Sto procent uwagi zwykle poświęca prowadzonym przez siebie dochodzeniom, za wszelką cenę doszukując się prawdy, by sprawiedliwości stało się zadość.

Postaci poboczne również stanowią barwną mieszankę, żadna z nich nie została potraktowana po macoszemu. Widać, iż autor skrupulatnie kreślił ich zaplecze psychologiczne idealnie umiejscawiając każdego na przypisanym stanowisku.

Tym razem wątek wyjściowy został ulokowany w środowisku nastolatków, których językiem Cyryl Sone zdaje się operować bez zarzutu. Nic tu nie jest wymuszone, czuć młodzieńczy flow nie tylko w mowie, ale również zainteresowaniach i całokształcie zachowania. Historia rozpoczyna się w momencie, gdy na biurko naszego prokuratora trafia teczka z medialną sprawą dotyczącą zbiorowego sam0b:jstwa trójki licealistów. Wraz z nim przyjdzie nam poznać tajemnicę stojącą za tym czynem, krocząc bolesną ścieżką nastoletnich upokorzeń. Liczby pozostawione prz każdym z ciał rzucą światło na dalsze dochodzenie, prowadząc do niespodziewanych wyników skrupulatnie utkanej sieci intryg...
.
Zakończenie "Wszystko, co widziałeś" spina wszystkie tomy pięknie naszkicowaną klamrą, czyniąc tę serię tworem idealnym i kompletnym. Szacun.
Profile Image for mommy_and_books.
1,397 reviews35 followers
July 9, 2024
" [...] Kość do kości
Krew do krwi
Ciało do ciała [...]"

Jest mi bardzo przykro, ponieważ prokurator Konrad Kroon czwartym tomem pod tytułem "Wszystko, co widziałeś" żegna się z nami. To nietypowy bohater, który oprócz własnych demonów musi zmierzyć się z prawdziwymi potworami. Tym razem stanie do walki z bardzo ciężkim zawodnikiem. Na samym początku poznajemy trójkę licealistów, którzy w tym samym czasie, w szkole się powiesili. Brzmi strasznie? A to dopiero początek. Czy nasz bohater podejmie rękawice i wyjaśni sprawę tych samobójstw? Czy ta sprawa ma drugie dno? Możemy poznać, co myśleli przed śmiercią. Autor nam to w idealny sposób przedstawił. Zwłok i zgonów będzie znacznie więcej. Co oznaczają umieszczone przy nich cyferki? Czy Kroon odkryje prawdę, nim będzie za późno?
To jest chyba najbardziej tajemniczy i zagadkowy tom. Autor bawi się z nami w kotka i myszkę.
Podobała mi się praca, tego prokuratora. Miejscami czułam, kto może stać za morderstwami. Jednak, czy finalnie sprawdziły się moje przypuszczenia?
Tej części nie da się odłożyć bez poznania zakończenia.
Książkę "Wszystko, co wiedziałeś" słuchałam pod postacią audiobooka, którego czytał Jakub Kamieński. Idealna osoba na odpowiednim miejscu. Przyjemnie się słuchało.
Ta książka jest lekko przerażająca, ponieważ sprawca nie należy do miłych i łagodnych osób.
Ten tom można czytać bez znajomości poprzednich części, jednak ja zachęcam was do poznania losów prokuratora Kroona od samego początku. Waszą przygodę z tą zakręconą osobą zacznijcie od: "Krzycz, jeśli żyjesz", "Świat ci nie wybaczy", "Nigdy już nie uciekniesz" i dopiero później sięgnijcie po "Wszystko, co widziałeś".
Jeżeli tak jak ja lubicie mocne kryminały, to zachęcam was do przeczytania tej serii. Nie zawiedziecie się.
Czy znacie już twórczość prawdziwego prokuratora Cyryla Sone? Jeżeli nie, to radziłabym szybciutko to nadrobić. Warto mieć tego autora na oku.
Was odsyłam do serii z prokuratorem Konradem Kroonem, a ja z niecierpliwością wypatruję już kolejnej serii.
Z płaczem żegnam się z tym bohaterem.
191 reviews
June 13, 2024
Gdy rok temu podchodziłam do Autora na @targi_vivelo, miałam w rękach pierwszą Jego książkę "Krzycz, jeśli żyjesz" i oczekiwałam na cześć drugą. W życiu nie pomyślała bym, że dziś podejdę już z częścią czwartą, a zarazem ostanią. "Wszystko co widziałeś" kończy bowiem serię z prokuratorem Konradem Kroonem.

Akcja oczywiście toczy się w Gdańsku, który kocham i którego - co Autor za każdym razem mi udowadnia, kompletnie nie znam, mimo że jestem tam prawie co roku. 😉 I jak u Hitchcocka, akcję zaczynamy od trzęsienia ziemi, a potem jest już tylko lepiej.
Troje młodych ludzi, mających przed sobą całe życie, postanawia to życie zakończyć w dość spektakularny sposób. Przychodząca rano do szkoły nauczycielka znajduje na bramie wejściowej trzy powieszone ciała. Co skłoniło młodych ludzi do tak drastycznego kroku i czy na pewno było to samobójstwo? Gdy chwilę później z nasypu kolejowego spada ciało miejscowego menela, nic nie wskazuje na to że te sprawy są powiązane. Do czasu, gdy okazuje się że zarówno w jednym jak i drugim przypadku znalezione zostają dziwne symbole - litera W i liczby. Konrad ufa swojej intuicji i ma wrażenie, że ta sprawa powoduje że znowu mu się chce działać. Dziwne, jakby upozowane zabójstwa i miejsca gdzie znajdowane są zwłoki coś Konradowi przypominają. Gdy jeszcze pojawia się tajemnicza i nieuchwytna Julia z pierwszej części, historia zatacza koło...

Autor powiedział że jest to część najlepsza i chyba na rację, skoro tuż po premierze w połowie księgarń zabrakło książki. 😂 Ja jestem fanką tego cyklu i szkoda mi się rozstawać z tak dobrym bohaterem, ale Autor już poinformował, że kończy pisać pierwszą część nowej serii. Czekam więc na kolejnego bohatera i za rok spotkamy się z nowymi książkami. A póki co, do zobaczenia dziś.😁
Profile Image for Nina.
1,713 reviews42 followers
November 10, 2024
Najpierw samobójstwo popełnia troje licealistów, Sara, Norbert i Tomek. Byli inni od swoich rówieśników, uważani za nerdów już w podstawówce izolowali się od kolegów, nie mieli z nimi żadnych wspólnych zainteresowań. Myśleli, że w liceum to się zmieni, ale tak się nie stało. Jednak czy własny mały świat, którego jedyną atrakcją są gry RPG, może być dla nastolatków wystarczający? Czy nikt z zewnątrz nie był w stanie do niego przeniknąć, nie zostać dla nich autorytetem?

Sprawą zajmuje się prokurator Konrad Kroon, dla którego jest to również coraz bardziej skomplikowana intelektualna szarada. Zwłaszcza że pojawiają się nowe zwłoki, nie zawsze wiadomo czy w wyniku samobójstw czy morderstw, a symbole znajdowane przy nich świadczą o jakimś konkretnym zamyśle ich autora. Nawet gdy Kroon, wiedziony swą genialną intuicją i przy pomocy kilkorga innych osób bierze pod uwagę środowisko supremacjonalistów, do jakiego prowadzą tropy, a z literatury czerpie wiedzę o tzw. liście Dawida - czy potrafi tę listę rozszyfrować, odkryć jej głównego machera oraz kolejne ofiary?

Uff, poruszone motywy i wątki są obecnie w literaturze gatunkowej dość popularne, a lekkości stylu prokuratorowi, używającemu autorskiego pseudonimu Cyryl Sone, odmówić nie można. Jednak ani zagmatwana fabuła ani bogata galeria postaci łącznie z prywatnymi losami niektórych, na czele z diaboliczną Julią stanowiącą swoisty zwornik całej serii, specjalnych emocji we mnie nie wzbudziły. Dotrwałam do końca audiobooka głównie dzięki ładnej interpretacji Jakuba Kamieńskiego.
Profile Image for Karolina Nizioł-Raczkiewicz.
205 reviews1 follower
September 18, 2024
"Kiedyś tego nie było. To jest pokolenie motyli. Dotkniesz skrzydełka i zaraz przestaje latać."

Przy wejściu do gdańskiego liceum, nauczycielka znajduje ciała trójki nastolatków. Sprawa wygląda na zbiorowe samobójstwo, jednak czy na pewno? Konrad Kroon zauważa pewne podobieństwa do poprzednich swoich spraw. Jednocześnie rozwija swój związek z Patrycją, a praca w okręgówce okazała się dobrym zastrzykiem energii. Jak zakończy się historia Kroona? I czy w końcu mężczyzna pozna ciągle przewijającą się tajemniczą Julie?

Autor zakończył historie prokuratora Kroona w czwartym tomie, zgrabnie łącząc wszystkie wątki, które interesowały czytelnika. Dodatkowo, należy zaznaczyć, że Autor świetnie pokazuje jak obecne problemy wpływają na dzisiejszą młodzież, z którymi, nie ma co ukrywać nie radzą sobie. Gdzie widzą w dorosłych wrogów, a obecny system oświaty, mimo że tak zrewolucjonowany nie jest na tyle wydolny, by nauczyciele znali i wiedzieli wszystko o uczniach.

Książka już od samego wstępu jest mocna, od samego początku zaskakuje i nas porywa. Tym razem prawnicy żargon jest tylko tłem, co pozwala nam bardziej wczuć się w bohaterów i ich problemy. A sam Kroon... niezawodny. Wciąż przeze mnie ukochany 🫶
75 reviews
October 3, 2024
Ciekawe zwieńczenie trylogii - tym razem nieustępliwy jak zawsze prokurator Kroon mierzy się z seryjnym mordercą. Przynajmniej na początku tak mu się wydaje. W książce jeden z bohaterów przyznaje, że o seryjnych powstaje wciąż mnóstwo filmów i książek - mój wniosek, łatwo ten temat zepsuć. Tutaj mamy ciekawie podbudowane pobudki sprawcy, dobry modus operandi i równie ciekawą drogę, która prowadziła Kroona ku wyjściu na sprawcę. Nic tu nie wyskakuje jak królik z kapelusza, wszystko jest systematycznie badane i odkrywane. Być może dla niektórych ten kryminał będzie nieco za wolny. Spotykamy zarówno Kroona - skupionego na pracy i próbującego budować związek z Patrycją Radke, Kieltrowskiego, Flarę, Maję Gan - czyli bohaterów z poprzednich tomów. Liczne retrospekcje pozwalają nam zrozumieć ciągi - przyczynowo skutkowe, które popychają bohaterów do pewnych dramatycznych działań. Dzięki temu ta książka nie jest jedynie powieścią o zbrodniach i śledztwie - poruszane są tutaj problemy młodych ludzi, nietolerancji i wiele innych istotnych spraw. I to dosyć głęboko. Książki zawiera pewne wątki eteryczne, istniejące jeno w głowie bohatera, urojenia. Są one dodatkowym smaczkiem.
Profile Image for kluskaryzowa.
62 reviews
June 26, 2024
CYRYL ZA TO ZAKONCZENIE POWINNI CI POSTAWIC ZARZUTY

Dobra a teraz tak zupełnie na serio. Na prawdę liczyłam że zostanie rozwinięty wątek Patrycji i Konrada. Razem praktycznie nie byli opisani co mnie zawiodło. Chociaż rozumiem troche koncepcję. Zawiodłam się też na samym Kroonie- okazał się bardziej niezrównoważony psychicznie niż myślałam- chociaż od początku autor dał nam do zrozumienia, że tak właśnie będzie. Kilka wątków pozostaje dla mnie niezrozumiałych i czuję ogromny niedosyt przez to poniekąd otwarte zakończenie. Ostatecznie jednak ta seria pochłonęła mnie do tego stopnia ze nie mogę z czystym sumieniem wystawić oceny niższej niż 5 gwiazdek. Widzę również ogromny postęp autora w każdej książce. I chociaż to nic dla pana Cyryla nie znaczy to cieszę się że uczestniczyłam w jego osobistej wyprawie, całkiem dla niego samego nieznanej jak dowiadujemy się w prologu. Podsumowując- to było fascynujące przeżycie i serdecznie polecam każdemu przeczytanie losów Konrada.
Profile Image for Pittowa.
77 reviews
November 3, 2024
Poruszanie się po moim mieście nie będzie już takie samo. Będę z nostalgią przejeżdżać obok BP na Słowackiego, które miało bardzo ważną rolę w ostatnich rozdziałach.
Jeśli kiedykolwiek wyjdą wydania specjalne Kroona gdzie będzie dołączona mapa z zaznaczonymi miejscami wydarzeń - kupuję w ciemno. Mnie, jako osobie z 34 letnim stażem gdańszczanki (od urodzenia), było cieżko się połapać co jest gdzie. Zwłaszcza jeśli chodzi o budynki, których już nie ma (Cegielnia [*]).
Z rzeczy odnośnie fabuły - szkoda mi Patrycji.
Profile Image for Elzbieta.
81 reviews1 follower
March 5, 2025
Będę tęsknić za prokuratorem Kroonem. Świetny tom kończący serię. Wszystkie wątki się zamykają, to co wyjaśnione już rozumiemy, to co pozostaje tajemnicą - będzie z nami na zawsze.

Ta seria to jedna z najlepszych, jakie w życiu czytałam. Wciąga, niesie w akcji, ubogaca i nie przestaje mówić także na plastycznie poza dosłownym tekstem.

Ale w trakcie czytania naszła mnie jednak pewna myśl - minusem jest tutaj ogrom informacji, jeszcze więcej postaci, imion, zdarzeń i faktów. Mimo, że czyta się szybko to wymaga ogromnego skupienia umysłu, by nic nie przeoczyć.
Profile Image for alexandria.
946 reviews28 followers
June 6, 2024
To była najlepsza część z całej serii o Kroonie. Liczba trupów się zgadzała, skomplikowane i duże śledztwo też. Całą frajdę zabrały mi ostatnie 50 stron, ale samo zakończenie złoto. Żadne inne nie miało by sensu.
21 reviews
January 22, 2025
Zaczęło się obiecująco, ale szybko z całkiem ciekawego thrillera psychologicznego zrobiła się "Szklana Pułapka" z Temu. Coraz głupsze zwroty akcji i coraz bardziej niewydarzone postacie - przedstawione tak realistycznie, jak koty na średniowiecznych obrazach.
Displaying 1 - 20 of 20 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.