Christopher Bassanti postanawia popełnić samobójstwo. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że jest księdzem, a czyn, który planuje, to grzech śmiertelny. Czy jego brat bliźniak uwierzy, że Christopher nie żyje i czy da się zwieść fałszywym tropom? Co łączy Tajemnicę Fatimską i Objawienia w La Salette z zagadkową śmiercią księdza? Czy losy obu Objawień odmienią losy świata czy może świat odmieni treść Objawień? Czy wstrząśnie to najstarszą instytucją świata, jaką jest Kościół?
Agnieszka Ptak w wielowątkowej powieści Spotkanie stworzyła wciągającą fabułę pełną niejednoznacznych postaci i nieoczekiwanych zwrotów akcji, nad którą unosi się widmo nieuchronnej Apokalipsy. To trzymająca w napięciu historia o największej tajemnicy Watykanu, adresowana do fanów prozy Umberta Eco, Dana Browna i Arthura Conan-Doyle’a.
" [...] Wiem, że ta historia nie powinna zostać opowiedziana, nie powinna ujrzeć światła dziennego. Powinna pozostać w mrokach, ukryta na zawsze przed każdym, kto chciałby odkryć tajemnicę. [...]"
Powieść "Spotkanie" Agnieszki Ptak jest dla mnie gatunkowym miksem. Znalazłam tutaj między innymi elementy horroru i thrillera. Miejscami zwątpiłam i miałam wrażenie, że czytałam książkę na faktach. Dobra zmyłka autorki. Po przeczytaniu całej historii wróciłam do początku i jeszcze raz przeczytałam wyjaśnienia Agnieszki Ptak. Miałam tutaj do czynienia między innymi z siostrą Łucją, której w Fatimie objawiła się Matka Boska. Dlaczego papieże nie chcieli wyjawić Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej? Czy siostra Łucja miała sobowtórkę? Dlaczego giną niewinni księża? Czy antychryst już jest na ziemi? Nie jest to horror, którego można się bać, o ile nie ma się słabych nerwów. Trzyma w napięciu do ostatniej strony. "Spotkanie" to idealna lektura na jeden dzień. Jeżeli lubicie historie zmuszające do refleksji, to idealnie trafiliście. Nie jest to ciężka lektura. Omawiane są tutaj tematy związane między innymi z papieżem, objawieniami w Fatimie i ukrywaniem ważny spraw przez głowę Kościoła. Do głównych postaci należą między innymi: George Falconer- katolicki duchowny i watykanista, który planuje swoją śmierć, ale najpierw planuje podzielić się ze światem pewną mroczną, a wręcz apokaliptyczną tajemnicą. Kolejną postacią jest Christopher Bassanti. Za wszelką cenę chce poznać odpowiedź na pewne nurtujące jego pytanie. Drążąc ten temat, musi bardzo na siebie uważać. Czy jego brat popełnił samobójstwo, czy to było morderstwo? Autorka stworzył dwa prologi, które warto przeczytać, żeby lepiej zrozumieć cały zarys powieść.
Jeśli miałabym polecić jakieś wydawnictwo, po którego książki sięgam w ciemno i jeszcze nigdy do tej pory się nie zawiodłam to byłoby to LeTra. To pod jego szyldem wydawane są książki, które łączą w sobie jakąś historyczną zagadkę z elementem ciekawej sensacji. Dokładnie tak jest w przypadku powieści Agnieszki Ptak „Spotkanie”. Tym razem powiedziałabym nawet, że jest to thriller religijny z domieszką sensacji. Fabuła powieści sprowadza się do kontrowersji wokół osnutej szeregiem domysłów do dnia dzisiejszego tajemnicy fatimskiej. To ona staje się główną osią zdarzeń i wszystko co będzie się z nią bezpośrednio lub pośrednio łączyć. Akcja powieści rozpoczyna się z chwilą, kiedy poznajemy spokojnego, nie wadzącego nikomu londyńskiego antykwariusza - Christophera Bassanti. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że właśnie otrzymał on od swojego brata bliźniaka – nazywanego starszym Bassantim, list, w którym uprzedza on, że chce popełnić samobójstwo. I tu już czytelnik dostaje po raz pierwszy obuchem w głowę, bo ów brat jest watykańskim duchownym, a który wbrew wszelkim wytycznym kościoła katolickiego, postanawia odebrać sobie życie. Dość powiedzieć, że nie jest to standardowe zachowanie księdza, który jak ognia powinien wystrzegać się grzechu śmiertelnego. A tu nie dość, że kontrowersyjna decyzja, to jej skutki zadziałają jak kula śniegowa. Bo czy faktycznie duchowny, który w wierze upatrywał fundament swego istnienia, mógł podjąć tak dramatyczną decyzję? A może to samobójstwo to jeden wielki blef i ktoś chciał rzucić mylne światło na to co wydarzyło się naprawdę, a może w rzeczywistości ktoś pomógł duchownemu opuścić ziemski padół? Wreszcie co też takiego działo się w życiu księdza, że sam lub z pomocą osób trzecich ukrócił swój żywot? Odpowiedzi na te pytania będzie poszukiwał Christopher, w którego ustabilizowane, żeby nie powiedzieć nudne życie, wtargnie chaos. Z chwilą, kiedy podąży on tropem śmierci brata z całą pewnością nie będzie już skarżył się na nudę. Tę powieść czyta się jednym tchem, chociaż nie ma ona klasycznej budowy. Pojawia się w niej nie tylko szereg zwrotów akcji, ale i przeskoków w czasie, uzupełnień o materiały źródłowe, co sprawia, że czytając należy zachować czujność, żeby stale kontrolować czasoprzestrzeń toczącej się akcji i jej miejsce. Będziemy równie często w Londynie, co i Rzymie, a tu w samym Watykanie, jak i we francuskim Awinion, czy Paryżu, udamy się do portugalskiej Fatimy oraz Coimbra odwiedzimy Tuy w Hiszpanii, a nawet Charleston w Stanach Zjednoczonych. Główną osią opowieści będą jednak wątki historyczne, w które wpleciona została fabuła powieści. Te zaś ściśle wiązać się będą z Tajemnicą Fatimską oraz Objawieniami w La Salette. Te historyczne i religijne motywy nie tylko wpisane zostaną w zagadkową śmierć księdza, ale dodatkowo staną się punktem wyjścia dla rozważań jaki mogą one mieć wpływ na losy świata i samego Kościoła. Jak wspomniałam lektura wymaga skupienia, gdyż Autorka dbając o zachowanie szczegółów historycznych i religijnych, przeplata przeszłość z teraźniejszości, wymagając od czytelnika skupienia nad prowadzoną przez siebie wielowątkową akcją powieści. Jeśli jednak ktoś lubi, kiedy lektura staje się nie tylko czytadłem, ale przyjemnym wyzwaniem, będzie w pełni ukontentowany czytelniczym spotkaniem ze „Spotkaniem”. Wreszcie warto tu wspomnieć, że książka Agnieszki Ptak oprócz tego, że jest pasjonującym thrillerem religijnym, to również ma skłaniać czytelnika do refleksji nad naturą objawień religijnych, ich wpływem na ludzkie życie oraz na funkcjonowanie kościoła katolickiego, który przywiązuje do nich ogromną wagę pilnie strzegąc niesionych przez nie treści. Polecam serdecznie „Spotkanie” w pełni zgadzając się z wydawcą, że książka ta z pewnością przypadnie do gustu miłośnikiem prozy Umberta Eco, czy Dana Browna. Ja bawiłam się świetnie, do czego i Was zachęcam.
Ps. za egzemplarz książki dziękuję pięknie Redakcji Sztukatera.
Książka mi się podobała i to bardzo!!! Co skrywa Watykan ? Tego z pewnością dowiecie się sięgając po tę powieść.
Wiedziałam, że książka będzie mi się podobała gdy tylko wzięłam ją do ręki. Już od samego początku wciąga czytelnika do świata tajemnic, intryg, zagadek, śmierci i czegoś nieokreślonego, dziwnego, podejrzanego.
Kiedy ksiądz Christopher Bassanti popełnia samobójstwo nikt nie przypuszcza, że ta śmierć wywoła tyle zamieszania i pytań, na które trzeba znaleźć odpowiedzi. Jego brat bliźniak próbuje dowiedzieć się prawdy. Nie jest łatwo bo po śmierci księdza zacierane są wszystkie ślady, umierają w niewyjaśnionych okolicznościach ludzie i giną jego rzeczy. W fabułę wplątane są Objawienia w La Salette oraz Tajemnica Fatimska, która w pewien sposób połączone są ze śmiercią Christophera.
W tej powieści podobało mi się chyba wszystko. Są emocje, teorie spiskowe, sporo się dzieje i zakończenie, niespodziewane, wbijajace w fotel i zaskakujące. Tego się nie spodziewałam.
Autorka swoją powieścią skłania nas do myślenia, nie dając nam prostych odpowiedzi na pytania. Tak do końca nie wiadomo co jest fikcją, a co prawdą. Miesza faktami, które z kolei mieszają czytelnikowi w głowie wyprowadzając go w pole.
Świetna powieść, którą jak najbardziej polecam. Bardzo przypadła mi do gustu i myślę, że znajdzie ona wielu odbiorców, którzy zgodzą się z moim zdaniem. POLECAM !!!