Jump to ratings and reviews
Rate this book

Szczury Wrocławia #4

Szczury Wrocławia. Dzielnica

Rate this book
Osadzona w realiach głębokiego PRL-u, oszałamiająca rozmachem, krwista i krwawa saga o ludziach minionej epoki, będąca hołdem dla cudownego miasta, które od dawna już nie istnieje. Rok 1963. Stary porządek upadł, zombie opanowały świat. W zdziesiątkowanym plagą nieumarłych Wrocławiu trwa rozpaczliwa walka o przetrwanie. Garstka ocalonych, dowodzona przez samozwańczego generała Biedrzyckiego, wycofuje się na Wielką Wyspę. Chroniona ze wszystkich stron wodami Odry enklawa nie jest jednak tak bezpieczna, jak by się z pozoru wydawało. Strefa śmierci, w którą zamieniło się skażone prochami nieumarłych Sępolno, budzi przerażenie, ale nie jest największym zagrożeniem, z jakim będą musieli zmierzyć się ludzie. Na rogatkach miasta pojawia się bowiem kolumna rosyjskich wojsk, których dowódca, generał Mariachin, pragnie jednego – przejęcia miasta i rządzenia nim niepodzielnie, nawet jeśli ma to oznaczać zagładę większości ocalonych. Zdesperowani mieszkańcy zdają sobie sprawę, czym będzie dla nich powrót komunistycznego terroru, lecz skupiając całą uwagę na najeźdźcach, nie zauważają jeszcze gorszego wroga – ten zaś w ukryciu przygotowuje atak zagrażający unicestwieniem wszystkich, zarówno obrońców, jak i Rosjan.

496 pages, Paperback

First published March 27, 2024

10 people are currently reading
34 people want to read

About the author

Robert J. Szmidt

106 books143 followers
Robert J. Szmidt is a writer, translator, publisher and editor in chief of a number of magazines, including “Science Fiction” monthly magazine.
He created a couple of literary and film awards, and the second largest digital library of science fiction texts in the world (www.fantastykapolska.pl).
He is best known for his eleven best-selling SF novels and almost twenty short stories.
His books appeared in Poland, USA and Russia.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
18 (34%)
4 stars
22 (42%)
3 stars
10 (19%)
2 stars
2 (3%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 6 of 6 reviews
Profile Image for Sylwka (unserious.pl).
718 reviews47 followers
July 25, 2024
Urocze zombiaczki w naszym rodzimym wydaniu, to jest to, wobec czego moja postapokaliptyczna duszyczka nie może przejść obojętnie. Dlatego z lubością i radością przytuliłam do serduszka czwartą już odsłonę Szczurów Wrocławia Roberta J. Szmidta pod tytułem Dzielnica.

Rok 1963.
Stary porządek upadł, zombie opanowały świat. W zdziesiątkowanym plagą nieumarłych Wrocławiu trwa rozpaczliwa walka o przetrwanie. Garstka ocalonych, dowodzona przez samozwańczego generała Biedrzyckiego, wycofuje się na Wielką Wyspę. Chroniona ze wszystkich stron wodami Odry enklawa nie jest jednak tak bezpieczna, jak by się z pozoru wydawało. Strefa śmierci, w którą zamieniło się skażone prochami nieumarłych Sępolno, budzi przerażenie, ale nie jest największym zagrożeniem, z jakim będą musieli zmierzyć się ludzie.
Na rogatkach miasta pojawia się bowiem kolumna rosyjskich wojsk, których dowódca, generał Mariachin, pragnie jednego – przejęcia miasta i rządzenia nim niepodzielnie, nawet jeśli ma to oznaczać zagładę większości ocalonych. Zdesperowani mieszkańcy zdają sobie sprawę, czym będzie dla nich powrót komunistycznego terroru, lecz skupiając całą uwagę na najeźdźcach, nie zauważają jeszcze gorszego wroga – ten zaś w ukryciu przygotowuje atak zagrażający unicestwieniem wszystkich, zarówno obrońców, jak i Rosjan.

Zgniłki, Biedrzycki i ksiądz.
Jeżeli znacie poprzednie odcinki ze Zgniłkami, które opanowały Wrocław i resztę świata, to wiecie mniej więcej czego się spodziewać.

A mianowicie sporo dynamicznej akcji, kombinacji i topologii Wrocławia rodem z 1963 roku, okraszonej brutalnymi opisami walk i ucieczek bohaterów, do których lepiej się nie przywiązywać. ;)

Tę szaleńczą akcję dodatkowo napędzają w tym odcinku księżulo, który z zapałem godnym szaleńca, szuka „odkupienia” dla swoich owieczek.

Drugim ważnym motywem, który fajnie mobilizuje wciąż żyjących i chodzących bohaterów książki, jest kolumna wojsk radzieckich, która stanęła u bram Wrocławia i żąda oddania „kluczy do miasta”. Ileż ten biedny Biedrzycki ze sztabem będzie się musiał napocić, żeby przechytrzyć generała Mariachina, dowie się tylko ten, to książkę przeczyta/przesłucha.

Więcej chyba dodawać nie muszę. Kto zna książki serii, powinien być zadowolony, bo napięcie w książce jest dobrze wyważone, a ilość człowieków, która oddała swe życie w mniej lub bardziej brutalny sposób, by książka nabrała odpowiedniej ilości zgniłków, też się zgadza. ;)

Polecam szczególnie miłośnikom horrorów i zombiaków!

https://unserious.pl/2024/07/szczury-...
Profile Image for Śpiewająca Bibliotekarka.
24 reviews
August 11, 2024
„Dzielnica” to już kolejna część serii "Szczury Wrocławia" . Jej akcja jest osadzona w Polsce w czasach głębokiego PRL-u. Garstka pozostałych przy życiu mieszkańców miasta opanowanego przez hordy nieumarłych każdego dnia walczy o przetrwanie. Starają się oczyścić ulice z umarlaków. Nie są w stanie ich zabić, więc uciekają się do różnych forteli, by zwabić i wyprowadzić nieumarłych w jedno ustalone wcześniej miejsce, by mieć względną swobodę w poruszaniu się i poszukiwaniu nowych zapasów.

I tak jak w poprzednich częściach czuć było klimat horroru, tak tu pozostało z niego jedynie operowanie flakami i śliskimi od krwi jelitami. Zabrakło mi też trochę mięska w języku, które potęgowało poczucie strachu, natomiast bardzo podobał mi się humor w warstwie dialogowej. Trochę klimatu rodem ze S.T.A.L.K.E.R.-a nadawała skażona w wyniku kremacji umarlaków strefa Sępolna. Książkę klasyfikowałabym jako powieść akcji.

W tej części było taktyki i myślenia strategicznego, w którym to planowano różne działania mające na celu dotarcie do różnych zasobów. Dyskusje na temat strategii rozwlekały fabułę i często powodowały spowolnienie akcji. Mi osobiście te wstawki nie przeszkadzały, było to nawet ciekawe, ale wiem że są i tacy, którzy się z owymi opisami nie polubią.

Nie zdołałam przywiązać się do żadnej z postaci, ponieważ, tak jak miało to miejsce w poprzednich odsłonach serii, bohaterowie prędzej czy później zostają uśmierceni. Można zarzucić postaciom bezmyślność i głupotę, bo w niektórych momentach naprawdę ginęli w głupi sposób, że pozostało jedynie westchnąć. Ale należy też pamiętać, że z braku ludzi i czasu, do zadań byli przydzielani niezbyt dobrze wyszkoleni cywile.

 Największą odrazę wzbudziła we mnie postać nawiedzonego księdza, który w apokalipsie zombie dopatrywał się sądu bożego i sam czuł się bożym pomazańcem. W swojej chorej fanatycznej wizji skazywał niewinne istnienia na śmierć w męczarniach, w imię idei oczyszczenia świata z wszelkiego grzechu. Budziła we mnie ta postać tak skrajne emocje, że aż czasami sama miałam ochotę wrzucić go do piwnicy pełnej nieumarłych.

Nie można odmówić autorowi konstrukcji konsekwentnej fabuły i ciekawego uniwersum. Dla mnie było po prostu za spokojnie, ale uważam, że to i jedna z lepszych powieści postapokaliptycznych na polskim rynku wydawniczym. „Dzielnica” ma zamknięte zakończenie, ale wiem, że w planach są kolejne tomy, po które z pewnością sięgnę. Książkę polecam tym, którzy już czytali poprzednie części, a jeśli chcecie rozpocząć przygodę ze „Szczurami Wrocławia”, to zacznijcie od „Chaosu”. Ja natomiast w najbliższym czasie oddam się lekturze „Samotności Anioła Zagłady”, która zapowiada się całkiem zacnie.
30 reviews
October 31, 2025
W końcu mamy tutaj coś co według mnie co jest pełnoprawną trzecia odsłoną serii (szpital po prostu nie powinien istnieć) czyli timeskip o zaledwie kilkanaście dni co pozwoliło o wiele lepiej rozwinąć fabułę oraz dalsze poczynania bohaterów. Niestety książka mnie nie urzekła. Główni antagoniści poza zombiakami byli bezbarwnym tłem albo kopią o wiele lepiej napisanego sprychy z drugiej części. Książka miała swoje momenty a nowi bohaterowie bywali bardzo ciekawi a starzy dalej byli super. Niestety nie mogę dać więcej ani mniej ponieważ według mnie ta książka ma tyle samo wad co i zalet.
Profile Image for Mike.
150 reviews1 follower
January 22, 2025
Nieco podłamany poziomem (a raczej “opcjonalnością”) Szczury Wrocławia. Szpital, ostrożnie sięgnąłem po po kolejny tom “Szczurów”- lubię zombie i lubię Wrocław, a jakby nie patrzeć, to w tej specyficznej kategorii zbyt dużego wyboru nie ma.

Na szczęście okazało się że Szmidt wybił w dwóch poprzednich tomach wystarczająco dużo fanów aby powrócić do właściwej fabuły, w której bohaterowie po “ustabilizowaniu” sytuacji zastanawiają się co zrobić dalej - i powiem tylko że jak nie idzie to nie idzie, bo poziomem sadyzmu autor bije tutaj wszelkie rekordy.

Z punktu widzenia fana konwencji postapo wciąż warto “Dzielnicę” przeczytać, choć nieco zaczynają nużyć kolejne krwawe opisy jesieni średniowiecza którą nieumarli robią nieostrożnym (i coraz mniej licznych) mieszkańcom Wrocławia. Docenić należy kreatywne gospodarowanie ograniczonymi zasobami, podejście do rozwiązywania problemów, subtelne nawiązania popkulturowe (są na tyle nieliczne że nie psują klimatu) oraz dobrze oddany bezlitosny charakter świata w którym cywilizacja zwinęła się dosłownie z dnia na dzień, tym samym tworząc idealne środowisko dla wszelkiej maści psychopatów (Szmidt albo pracował kiedyś w jakiejś korporacji albo dobrze orientuje się w jej mechanizmach); z jakiegoś powodu stworzeni przez niego złole “czytają” się lepiej niż postaci pozytywne - nie dotyczy nieśmiertelnego szynkarza Konofola, który balansuje gdzieś dokładnie po środku).

Przyczepiłbym się do mimo wszystko zbyt łatwego rozwiązywania “krótkoterminowych” problemów - w sensie rozumiem że nie można biednych mieszkańców po prostu wybić, ale
Profile Image for Cosovsky.
149 reviews1 follower
September 23, 2024
W mojej opinii jest to pierwsze miejsce podium, wraz z drugą częścią z serii o podtytule "Kraty". Obie te książki są rewelacyjne. Tutaj znane nam postaci są bardziej rozwinięte, akcja wciąż trwa, przedstawienie polskiej myśli oraz wojska polskiego w genialnej formie. Ten tytuł jest tak dobry, że człowiek nie może od niego odejść, ponieważ występuje syndrom "jeszcze jedna strona, jeszcze jeden rozdział". Wątki są nieprzewidywalne, w jednym momencie ktoś kogo cenimy - z bohaterów - może przestać istnieć w ułamku sekundy. Serdecznie polecam.
21 reviews
June 20, 2024
Bardzo nierówna książka, czasami wciąga, częściej męczy. Skończyłem chyba głównie ze względu na bohaterów.
Displaying 1 - 6 of 6 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.